Dodaj do ulubionych

'antykoncepcja naturalna' - zidiocenie księży

18.05.08, 00:00

już czegoś głupszego nie mogli wymyślić i do tego wymagają, by zidioceni
wierni wierzyli w tą ordynarną manipulację

albo rybka, albo pipka

albo zakazuje się antykoncepcji - wszelakiej, albo się na nią zezwala

ale katolicy chcą zjeść ciastko i mieć ciastko

do tego pokrętnie manipulują pojęciami i usprawiedliwiają 'kalendarzyki', itd...

zaraz, zaraz - jak wasz bóg chce byście płodzili dzieci jak zwierzęta, co roku
- to co to za wykręty?

MUSICIE być posłuszni swojemu bogu i rodzić co roku!!!

w końcu chce tej prokreacji, czy nie?

czym - powtarzam - CZYM różni antykoncepcja (tabletki, kondomy, itd), od
stosunku przerywanego, usiłowania oszukania przez wyliczanie dni płodnych czy
nawet powstrzymanie się od tzw. 'obcowania'???

przecież ten bóg wam tego nie wybaczy....
Obserwuj wątek
    • krytykantka07 Re: 'antykoncepcja naturalna' - zidiocenie księży 18.05.08, 00:19
      irasiad_jest_zdenerwowany_l.k napisała:

      > > już czegoś głupszego nie mogli wymyślić i do tego wymagają, by
      zidioceni > wierni wierzyli w tą ordynarną manipulację > albo
      rybka, albo pipka > > albo zakazuje się antykoncepcji - wszelakiej,
      albo się na nią zezwala

      Czy Ty aby sobie nie stroisz żartów? Dlaczego chrześcijanom
      zakazywać antykoncepcji, skoro ona im jest niepotrzebna? Oni nawet
      po ślubie preferują białe małżeństwa.

      > zaraz, zaraz - jak wasz bóg chce byście płodzili dzieci jak
      zwierzęta, co roku > - to co to za wykręty? >
      > MUSICIE być posłuszni swojemu bogu i rodzić co roku!!! >
      > w końcu chce tej prokreacji, czy nie?

      Oczywiście, że nie chce, bo gdyby chciał, to Jezus na świat nie
      przyszedłby sam tylko jako jeden z pięcio czy dziesięcioraczków. A
      do tego chrześcijanie nie muszą mieć dzieci, bo wojen nie ma. A
      zresztą im walczyć nie wolno to armii tworzyć nie muszą. Drużyny
      piłkarskiej - też nie. Mają mieć tyle dzieci, żeby zapewnić im
      odpowiedni start życiowy. To sie nazywa odpowiedzialność. Więc mają
      tylko jedno dziecko. Maksymalnie - dwa.
      >
      > czym - powtarzam - CZYM różni antykoncepcja (tabletki, kondomy,
      itd), od > stosunku przerywanego, usiłowania oszukania przez
      wyliczanie dni płodnych czy > nawet powstrzymanie się od
      tzw. 'obcowania'???

      Stosunek przerywany jestt niewskazany, bo Jezus kazał czerpać radość
      z seksu.

      > przecież ten bóg wam tego nie wybaczy....

      Ale Bóg w którego hipokryci wierzą nie istnieje. Bóg chrześcijan nie
      potrzebuje kleru, no to kler nic nie ma do gadania .
      >
    • opornik4 Re: 'antykoncepcja naturalna' - zidiocenie księży 20.05.08, 05:24
      irasiad_jest_zdenerwowany_l.k napisała:
      > już czegoś głupszego nie mogli wymyślić i do tego wymagają, by
      zidioceni
      > wierni wierzyli w tą ordynarną manipulację

      > albo zakazuje się antykoncepcji - wszelakiej, albo się na nią
      zezwala


      > czym - powtarzam - CZYM różni antykoncepcja (tabletki, kondomy,
      itd), od
      > stosunku przerywanego, usiłowania oszukania przez wyliczanie dni
      płodnych czy
      > nawet powstrzymanie się od tzw. 'obcowania'???
      >

      1.Nie antykoncepcja naturalna,lecz naturalne metody regulacji poczec.
      2.Metody zalecane przez Kk,maja taka sama skutecznosc,
      jak srodki antykoncepcyjne.
      Nawet tabletki,maja tylko 95% skutecznosci.
      Jaka jest roznica?
      Istotna.
      Antykoncepcja - ubezpladnia kobiete.
      Metody naturalne - umozliwiaja malzenstwu kontrole nad rozrodczoscia.
      Jezeli zawioda srodki antykoncepcyjne,najczesciej dziecko
      jest zabijane w lonie matki.
      Jesli zas,mimo metody naturalnej pojawi sie dzieciatko,
      jest traktowane jako Bozy dar.

      Bog,obdarzyl czlowieka rozumem i zacheca zeby ten go uzywal.
      Wiecej na temat pozycia malzenskiego w swietle Kk
      mozesz poczytac pod linkiem:

      www.szansaspotkania.net/index.php?print=x&pageid=5639
      • Gość: re ksywka od odporności na logikę i naukę? IP: *.chello.pl 20.05.08, 09:46
        co to za ideologiczne bzdury - "antykoncepcja ubezpładnia kobietę w
        przeciwieństwie do 'metod naturalnych', które pozwalają na kontrolę nad
        rozrodczością"

        no geniuszu - a antykoncepcja - w tym użycie prezerwatywy - to myślisz jak
        działa i do czego służy???

        co to za ideologiczny BEŁKOT - jak środki antykoncepcyjne zwiodą, to dziecko
        jest zabijane????

        Trzeba być niezłym moherem, by coś podobnego wymyślić!
      • kolter_hugh Re: 'antykoncepcja naturalna' - zidiocenie księży 20.05.08, 17:57
        opornik4 napisała:
        > 1.Nie antykoncepcja naturalna,lecz naturalne metody regulacji poczec.

        Czyli watykańska ruletka ::)))

        > 2.Metody zalecane przez Kk,maja taka sama skutecznosc,
        > jak srodki antykoncepcyjne.
        > Nawet tabletki,maja tylko 95% skutecznosci.
        > Jaka jest roznica?
        > Istotna.
        > Antykoncepcja - ubezpladnia kobiete.
        > Metody naturalne - umozliwiaja malzenstwu kontrole nad rozrodczoscia.

        Tak jak jej nie wsadzi ,to na pewno nie zajdzie to taka metoda ::)))

        > Jezeli zawioda srodki antykoncepcyjne,najczesciej dziecko
        > jest zabijane w lonie matki.
        > Jesli zas,mimo metody naturalnej pojawi sie dzieciatko,
        > jest traktowane jako Bozy dar.

        Gorzej jak oni sie chcieli tylko pobzykać a tu masz wpadka he he he
    • feminasapiens Re: 'antykoncepcja naturalna' - zidiocenie księży 20.05.08, 12:28
      irasiad_jest_zdenerwowany_l.k napisała:

      > albo rybka, albo pipka
      >
      > albo zakazuje się antykoncepcji - wszelakiej, albo się na nią
      zezwala
      >
      > ale katolicy chcą zjeść ciastko i mieć ciastko
      >
      > zaraz, zaraz - jak wasz bóg chce byście płodzili dzieci jak
      zwierzęta, co roku
      > - to co to za wykręty?

      Dla mnie bardziej paradoksalne jest nie/przestrzeganie biblijnego
      nakazu "bądźcie płodni i rozmnażajcie się" poprzez jego selektywne
      traktowanie, tzn:
      jedni (małżeństwa) mają być płodni i (poprzez stosowanie naturalnej
      antykoncepcji) otwarci na przyjęcie nowego życia, a inni (księża i
      zakonnicy) mają być (sztucznie i wbrew naturze - poprzez nakaz
      celibatu) zamknięci na przekazywanie życia.

      A z tą "naturalną regulacją poczęć" to masz rację.

      Bóg nakazał człowiekowi "mieć ziemię poddaną" - Kościół nie zakazuje
      nienaturalnych rzeczy typu samochód, sztuczne światło po zmroku, a
      zakazuje tylko "sztucznej" antykoncepcji.
      To zadziwiająca niekonsekwencja.
      • paskudek1 Re: 'antykoncepcja naturalna' - zidiocenie księży 20.05.08, 13:11
        ja bym poszła w tych rozważaniach dalej:) jedni m ają sie rozmnażać,
        choćby nawet nie chciueli już (bo np. JUŻ MAJĄ i to nawt kilkorto
        dzieci) a drugim odmawia się prawa do własnego potomstwa poprzez
        zakaz stosowania "nienaturalnych" metod wspomagania płodności czyli
        in vitro:).
        Naturalne metody regulacji poczęśc opirają się na obserwacji
        własnego organizmu, wyliczeniu cyklu kobiety na podstawie metody
        objawowo-termicznej i POWSTRZYMANIU SIĘ od współżycia w dni
        potencjalnie płodne. Zakłamanie całego tego zjawiska polega na
        założeniach, że ludzie stosujący antykoncepcję hormonalną parzą się
        zawsze i wszędzie, a facet uźywa swojej kobiety kiedy mu się tylko
        zachce. Założenie to opiera się oczywiście na mylnej przesłance
        jakoby tylko i wyłącznie chrześcijanie, katolicy byli predestynowani
        do rozróżniania dobra i zła, oraz zachowań etycznych, nie
        krzywdzenia innnych itp.
        Do głowy wielu przeciwników antykoncepcji hormonalnej nie przyjdzie,
        że fakt i x kobieta stosuje pigółki nie oznacza automatycnzie, że
        jest otępna dla faceta 24 godziny na dobę. TO właśnie antykoncepcja
        pozwala, moim zdaniem, stwierdzić czy mężczyzna szanuje kobietę i
        np. powtrzyma się od współżycia wtedy kiedy ona NIE MA OCHOTY a nie
        wtedy kiedy nie może bo "może wpaść":)
        Drugim kretyńtwem jest założenie, już tu wspomniane, że kobieta
        stosująca antykoncepcję "sztuczną" w chwili kiedy ta zawiedzie Z
        DEFINICJI dokona aborcji. Do łbów im nie przyjdzie że tu nie
        działają tak proste mechanizmy jak budowa cepa....
        • Gość: anna Re: 'antykoncepcja naturalna' - zidiocenie księży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.08, 18:58
          Może tu ktoś biegły w teologii wytłumaczy żródło obsesji KK w
          sprawie antykoncepcji. Rozumiem, że KK może być przeciwny
          dogmatycznie aborcji (aczkolwiek nigdy nie słyszałam, by się
          sprzeciwiał karze śmierci), ale antykoncepcja, która właśnie działa
          przeciw aborcji? Pomijam tu tragiczne konsekwencje w postaci
          szerzenia się AIDS w Afryce, w której KK sie rozwija, a poziom ludzi
          wyklucza samodzielne myślenie
          • kolter_hugh Re: 'antykoncepcja naturalna' - zidiocenie księży 20.05.08, 19:37
            Gość portalu: anna napisał(a):

            > Może tu ktoś biegły w teologii wytłumaczy żródło obsesji KK w
            > sprawie antykoncepcji. Rozumiem, że KK może być przeciwny
            > dogmatycznie aborcji (aczkolwiek nigdy nie słyszałam, by się
            > sprzeciwiał karze śmierci), ale antykoncepcja, która właśnie działa
            > przeciw aborcji? Pomijam tu tragiczne konsekwencje w postaci
            > szerzenia się AIDS w Afryce, w której KK sie rozwija, a poziom ludzi
            > wyklucza samodzielne myślenie

            Możliwe że wzięło sie to z tych wersetów biblijnych !!

            Rdz 38,8-10
            Wtedy Juda rzekł do Onana: Idź do żony twego brata i dopełnij z nią obowiązku
            szwagra, a tak sprawisz, że twój brat będzie miał potomstwo. (9) Onan wiedząc,
            że potomstwo nie będzie jego, ilekroć zbliżał się do żony swego brata, unikał
            zapłodnienia, aby nie dać potomstwa swemu bratu. (10) Złe było w oczach Pana to,
            co on czynił, i dlatego także zesłał na niego śmierć.
            • Gość: anna Re: 'antykoncepcja naturalna' - zidiocenie księży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.08, 20:58
              Dziękuję za tłumaczenie, ale nie jest to przekonujące,bo to "złe w
              oczach Pana" mogło byc spowodowane tym, że nie spał ze swoja żoną, a
              nie z zabezpieczania sie przed zapłodnieniem. Nawiasem mówiąc, jeśli
              by ten gniew Pana jednak odnosił sie do tej ostatniej kwestii, to by
              oznaczało, że te tzw naturalne metody wzbudzały "gniew Pana"
              (przecież w owych czasach nie było pigułek ani prezerwatyw)
            • feminasapiens wersety biblijne 21.05.08, 08:45
              > Możliwe że wzięło sie to z tych wersetów biblijnych !!
              >
              > Rdz 38,8-10
              > Wtedy Juda rzekł do Onana: Idź do żony twego brata i dopełnij z
              nią obowiązku
              > szwagra, a tak sprawisz, że twój brat będzie miał potomstwo. (9)
              Onan wiedząc,
              > że potomstwo nie będzie jego, ilekroć zbliżał się do żony swego
              brata, unikał
              > zapłodnienia, aby nie dać potomstwa swemu bratu. (10) Złe było w
              oczach Pana to
              > ,
              > co on czynił, i dlatego także zesłał na niego śmierć.

              Okej, przyjmijmy że Bóg potępił (słowami Biblii) masturbację czy coś
              co nazwiemy antykoncepcją => należy przestrzegać zaleceń biblijnych.
              Więc dlaczego Kościół nie przestrzega innych biblijnych "zaleceń",
              np.: (cytuję z pamięci)
              "oko za oko - ząb za ząb"
              "jeśli przyczyną grzechu jest twoja lewa ręka - odrąb ją;
              jeśli przyczyną grzechu jest twoje oko - wyłup je"

              Absurd.

              "Przypowieść" o Onanie pochodzi z Księgi Rodzaju, czyli ze Starego
              Testamentu (również przytoczone przeze mnie cytaty), a wiadomo że
              Jezus (Nowy Testament) nauczał o czymś wręcz przeciwnym: wybaczanie
              a nie "oko za oko".

              Stąd powoływanie się na cytaty ze Starego Testamentu mija się z
              celem.
              • krytykantka07 Re: wersety biblijne 21.05.08, 09:01
                feminasapiens napisała:

                > "Przypowieść" o Onanie pochodzi z Księgi Rodzaju, czyli ze Starego
                > Testamentu (również przytoczone przeze mnie cytaty), a wiadomo że
                > Jezus (Nowy Testament) nauczał o czymś wręcz przeciwnym:
                wybaczanie > a nie "oko za oko".

                No właśnie. Jezus nie był Synem starotestamentowego Boga. Dlatego
                powiązanie ST i NT mija sie z celem nauki Jezusa. On sam kpił z
                uczonych w piśmie, co sugeruje, że krytykował ST. Czyli krytykował
                Boga - własnego ojca? A jednocześnie Go słuchał mówiąc: " Twoja nie
                moja wola niech sie stanie ". Niemożliwe więc jest to, żeby Jezus
                był synem Jehowy. Czyli chrześcijaństwo jest to całkiem nowa
                religia. Natomiast katolicyzm i islam wywodzą sie z judaizmu i
                Starego Testamentu. Po naukach Jezusa tylko Żydzi mogli wrócić do ST
                tak jak po ocaleniu z niewoli egipskiej wrócili do cielca...Czyli
                katolicy i mahometanie są Żydami ;).

              • kolter_hugh Re: wersety biblijne 21.05.08, 09:49
                feminasapiens napisała:


                > Stąd powoływanie się na cytaty ze Starego Testamentu mija się z
                > celem.

                Ja napisałem wyrażnie że być może !!!
                Krk jest znany ze kiedy coś potrzebuje z np : dekalogu to nim szafuje na prawo i
                lewo !!
                Co jednak nie przeszkodziło mu usunąć z tegoż dekalogu drugiego przykazania a
                formę czwartego przekręcić, o rozdzieleniu dziesiątego i uczynieniu z nich dwu
                osobnych to nawet nie wspomnę::)))

                Tak że skoro uważasz że chrześcijan nie obowiązuje prawo Mojżeszowe to szukaj w
                nowym testamencie tego czego naucza KrK w kwestii antykoncepcji , a uwierz mi
                wnuki i prawnuki wychowasz a dalej nie znajdziesz tam nic na ten temat ::))
                • Gość: anna Re: wersety biblijne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.08, 10:27
                  Czyli nic na temat antykoncepcji nie ma w biblii, wiec powtórnie
                  stawiam pytanie skad ta katolicka obsesja na ten temat. Zważywszy na
                  ogrom tragedii płynacych z podporzadkowania sie głupich owieczek
                  takim zakazom i brak odniesien do biblii, jest to czyjas (jakiegoś
                  papieża?)samowola. Nie mogę zrozumiec skąd u ludzi ta chęć
                  podporzadkowywania sie "autorytetom" kościelnym i brak własnego
                  zdania na życie
                  • kolter_hugh Re: wersety biblijne 21.05.08, 10:48
                    Gość portalu: anna napisał(a):

                    > Czyli nic na temat antykoncepcji nie ma w biblii, wiec powtórnie
                    > stawiam pytanie skad ta katolicka obsesja na ten temat.

                    W biblii jest ,ale nie w część nazwanej nowym testamentem !!
                    w starym testamencie jest zapis o Onanie który musiał zgodnie z prawem poślubić
                    żonę swojego zmarłego brata, jednak on nie chciał mieć z nią dzieci które i tak
                    zgodnie z prawem czy tez tradycją miały być przypisane jego zmarłemu bratu,
                    dlatego współżyjąc z nią ,,marnował" nasienie dlatego Bóg ukarał go za to
                    śmiercią, ale pozostaje jeszcze kwestia dlaczego Bóg go zabił dlatego ze
                    marnował nasienie ,czy dlatego ze łamał prawo ???

                    Zważywszy na
                    > ogrom tragedii płynacych z podporzadkowania sie głupich owieczek
                    > takim zakazom i brak odniesien do biblii, jest to czyjas (jakiegoś
                    > papieża?)samowola. Nie mogę zrozumiec skąd u ludzi ta chęć
                    > podporzadkowywania sie "autorytetom" kościelnym i brak własnego
                    > zdania na życie

                    To już zapytaj matołów którzy zamiast dobrego bzykanka wybierają, pielgrzymki do
                    Częstochowy ::)))
                  • mjot1 Re: na stronie 24.05.08, 16:38
                    „Nie mogę zrozumiec skąd u ludzi ta chęć podporzadkowywania
                    sie "autorytetom" kościelnym i brak własnego zdania na życie”
                    Cóż... Niechybnie sądzą, że najlepiej będzie, jeśli dany im przez
                    Opatrzność dar, jakim jest te kilka „szarych komór” zwrócą
                    nieużywanym...
                    • kolter_hugh Re: na stronie 24.05.08, 16:42
                      mjot1 napisał:

                      > „Nie mogę zrozumiec skąd u ludzi ta chęć podporzadkowywania
                      > sie "autorytetom" kościelnym i brak własnego zdania na życie”
                      > Cóż... Niechybnie sądzą, że najlepiej będzie, jeśli dany im przez
                      > Opatrzność dar, jakim jest te kilka „szarych komór” zwrócą
                      > nieużywanym...

                      Niektórzy mieli złe dzieciństwo stąd serwilizm !!!
          • migreniasta Re: 'antykoncepcja naturalna' - zidiocenie księży 20.05.08, 21:01
            Tu nie trzeba biegłości
            by wyczuć cień przebiegłości
            gdyż kościól katolicki
            wykazuje swój spokój stoicki
            gdy księża bez zabezpieczenia
            uprawiają kleryckie zboczenia
            a nam każą bez antykoncepcji
            ku chwale kościelnej koncepcji
            prokreować jak stado królików
            i rodzić dzieci bez liku
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka