Jak mozna pisać takie głupoty?

19.05.08, 20:40
wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1356&wid=9970387&ticaid=15eac
"Młody Niemiec pochodzenia afgańskiego przyznał się do zabicia 16-letniej
siostry. Zdaniem śledczych było to tzw. zabójstwo w obronie honoru.
23-letni Ahmad O. powiedział, że zasztyletował swą siostrę Morsal O. w
czwartek w Hamburgu. Dziewczyna zmarła od ran w piątek rano. Oboje mieli
obywatelstwo niemieckie."

Z tekstu przeciez jak wół wynika ze to Pasztun lub członek innego afgańskiego
plemienia który jedynie posiada niemieckie obywatelstwo a nie zaden Niemiec,
bycie Niemcem tak jak bycie Polakiem to coś wiecej niz tylko paszport a
patrząc na jego system wartości to taki sam z niego Niemiec jak z Leppera
profesor.



pozdrawiam
    • camel_3d Re: Jak mozna pisać takie głupoty? 20.05.08, 12:46
      osoba z niemieckim paszportem jest wedlug prawa Niemcem pochodzenia jakiegos tam..
      tak samo jak w Polsce osoba z poslkim paszportem...

      • supaari Re: Jak mozna pisać takie głupoty? 20.05.08, 12:57
        camel_3d napisał:

        > osoba z niemieckim paszportem jest wedlug prawa Niemcem
        pochodzenia jakiegos ta
        > m..
        > tak samo jak w Polsce osoba z poslkim paszportem...
        >

        Niewykluczone także, że jest Niemcem wg ius soli. Wszak mógł urodzić
        się na terenie Niemiec - w przytoczonym tekście nie ma o tym ani
        słowa. Może być także Niemcem po matce lub ojcu...
        • qqazz Re: Jak mozna pisać takie głupoty? 21.05.08, 01:23
          supaari napisał:
          Niewykluczone także, że jest Niemcem wg ius soli. Wszak mógł urodzić
          > się na terenie Niemiec w przytoczonym tekście nie ma o tym ani
          > słowa. Może być także Niemcem po matce lub ojcu...

          Nie moze byc Niemcem po matce ani ojcu bo nie miałby takich obyczajów, rozumiem
          ze mówicie Niemiec o kims z obywatelstwem, ale w tym przypadku to naduzycie,
          owszem tak sie okresla czasem obywateli danego państwa w mowie potocznej czy
          okreslając dla wygody bądź ułatwienia kiedy inne cechy grupowe nie maja
          znaczenia, zwykle jest to jednak efektem niechlujstwa i przesadnie szerokiego
          stosowaniem bezsensownej poza chyba tylko USA definicji obywatelskiej. Polacy na
          Wileńszczyźnie albo Ukrainie maja obywatelstwo litewskie czy ukraińskie i co
          bedziesz ich nazywał Litwinami i Ukraińcami a nie Polakami?
          Niemiec to Niemiec, niekoniecznie musi byc całkiem biały ale musi być elementem
          kultury niemieckiej a nie azjatyckiej, to jakie obywatelstwo ma Turek, Pasztun
          czy Azer jest sprawą mało istotna, póki kultywuje swoje obyczaje jest Turkiem,
          Pasztunem czy Azerem z niemieckim obywatelstwem a nie Niemcem.



          pozdrawiam
          • tomas_torquemada Re: Jak mozna pisać takie głupoty? 21.05.08, 01:34
            Co ty sie tak uwziales na poprawianie ogolnie przyjetych nazewnictw? Znudzilo
            sie czekanie az nowomowa zrobi swoje? Wedlug przepisow czlowiek z obywatelstwem
            niemieckim to Niemiec.. Po co ty sie denerwujesz..
            • qqazz Re: Jak mozna pisać takie głupoty? 21.05.08, 01:57
              Właśnie ta niechlujna nowomowa (i wprowadzane przez nią nowe ogólnie narzucane
              nazewnictwo) która zaciera wszelkie różnice i zmienia pojęcia jasne i wyraźne na
              rozmemłane i nieostre mnie mierzi i bedę ja konsekwentnie zwalczał. niemiec to
              niemiec i tyle a nie Turek czy Pasztun z paszportem tak jak Litwin to Litwin a
              Polak z Litwy to Polak, tak jak Polak z Kazachstanu a nie Litwin czy Kazach. Po
              prostu definicja obywatelska jest naduzywana poza zakres stosowalnosci, bo wielu
              stosujacych po prostu koduje definicję nie majac pojecia o tym o co w niej moze
              chodzić i bezmyslnie ja stosuje, dla obrotu urzedniczego bedzie to Niemiec bo to
              ułatwia wiele rzeczy, w nauce czy urzedach stosuje sie wiele pojęć które nie sa
              stosowane na co dzień w powszechnym użyciu i poza urzedem czy uczelnia mało kto
              je rozumie albo brzmia o wiele bardziej idiotycznie niz mowienie o Azjacie
              kultywujacym plemienne obyczaje z Azji centralnej i nie znajacego słowa po
              niemiecku Niemiec.




              pozdrawiam
              • camel_3d Re: Jak mozna pisać takie głupoty? 23.05.08, 12:35
                ktos z paszportem niemieckim jest Niemcem..i koniec. Co najwyzej moze miec
                pochodzenie, polskie, tureckie czy chinskie.
                Przeciez gdyby tak patrzec to nie byloby wogole amerykanow..poza indianami:) bo
                tam wszyscy sa przyjezdni.
                • qqazz Re: Jak mozna pisać takie głupoty? 23.05.08, 13:06
                  camel_3d napisał:
                  ktos z paszportem niemieckim jest Niemcem..i koniec. Co najwyzej moze miec
                  pochodzenie, polskie, tureckie czy chinskie. Przeciez gdyby tak patrzec to nie
                  byloby wogole amerykanow..poza indianami:) bo tam wszyscy sa przyjezdni.

                  Dla obrotu urzędniczego i jemu podobnym sprawom tak ale nic ponadto bo kim innym
                  jest Niemiec pochodzenia tureckiego, a kim innym Turek z niemieckim
                  obywatelstwem. Jak pisałem słysząc Niemiec kojarzysz sobie z niebieskookim
                  blondynem, muzyka Wagnera, poezją Goethego, katedrą w Kolonii, Benedyktem XVI,
                  olimpiadą w 1938, niemiecka solidnością i porządkiem etc. a tutaj nagle
                  dostajesz w opakowaniu made in BRD śniadego wyznawcę Allacha o prymitywnych
                  plemiennych obyczajach i z awersją do porządku.
                  A przykład z USA chybiony bo to jest akurat kraj w którym zasadą jest ze
                  obywatelstwo łaczy się automatycznie z narodowością w ich rozumieniu, ten kto ma
                  paszport jest "naród amerykański" wiec jest amerykaninem co najwyżej jakiegoś
                  pochodzenia i koniec ale u nich tak było od zawsze a u nas takie gadanie to
                  nowomowa.



                  pozdrawiam
          • supaari Re: Jak mozna pisać takie głupoty? 23.05.08, 12:02
            qqazz napisał:

            >
            > Nie moze byc Niemcem po matce ani ojcu bo nie miałby takich
            obyczajów,


            Uuuu! A gdyby ten sam człowiek wypił piwo na Oktoberfest, to można
            byłoby uznać, że nie może być Pusztunem po ojcu lub matce, gdyż "nie
            miałby takich obyczajów"? Naciągane!
            • qqazz Re: Jak mozna pisać takie głupoty? 23.05.08, 13:08
              Naciągane ale logiczne, to co zrobił wynikało z plemiennych azjatyckich
              obyczajów, więc skoro ich przestrzega to musiał się w nich wychować, a takowych
              raczej się nie kultywuje w niemieckich domach.



              pozdrawiam
              • supaari Re: Jak mozna pisać takie głupoty? 23.05.08, 15:33
                qqazz napisał:

                > Naciągane ale logiczne, to co zrobił wynikało z plemiennych
                azjatyckich
                > obyczajów, więc skoro ich przestrzega to musiał się w nich
                wychować, a takowych
                > raczej się nie kultywuje w niemieckich domach.

                Zgoda co do braku kultywowania w niemieckich domach pewnych
                zachowań. Ale jeśli za logiczne uznajesz takie właśnie domniemania,
                to za równie logiczne musisz uznać, że to owoc związku młodej Niemki
                i szyna szejka jakiegoś pusztuńskiego plemienia. Panienka siedziała
                na Środkowym Wschodzie kilkanaście lat, wróciła do Europy z całkiem
                już dużymi dziećmi mamy tragedię. Młodzieniec wychował się w
                określonym środowisku, ale jest dzieckiem Niemki, więc nawet
                stosując "plemienne" kryteria narodu trzeba go uznać za Niemca.
    • piwi77 Re: Jak mozna pisać takie głupoty? 23.05.08, 15:46
      I co za różnica, jaki Niemiec z niego, zbrodnia jest zbrodnią.
Pełna wersja