o co chodzi z ta fontanną Neptuna???

20.05.08, 00:16

coś piszą o urwaniu elementu gipsowego - zakrywającego 'przyrodzenie'.... co
oznacza, że to dzieło cenzorów

czy ktoś wie kiedy dodali mu ten element maskujący???
    • yoma Re: o co chodzi z ta fontanną Neptuna??? 20.05.08, 00:31
      Hm. Neptun powinien mieć rybi ogon. To gdzie on niby ma w ogóle miejsce na
      przyrodzenie?

      Syrenka też nie ma przyrodzenia.
      • Gość: access Re: o co chodzi z ta fontanną Neptuna??? IP: *.chello.pl 20.05.08, 00:40
        pl.wikipedia.org/wiki/Fontanna_Neptuna_w_Gda%C5%84sku
        • Gość: re ale tam nic o tym nie ma IP: *.chello.pl 20.05.08, 00:59
    • snajper55 Re: o co chodzi z ta fontanną Neptuna??? 20.05.08, 03:18
      irasiad_jest_zdenerwowany_l.k napisała:

      >
      > coś piszą o urwaniu elementu gipsowego - zakrywającego 'przyrodzenie'.... co
      > oznacza, że to dzieło cenzorów
      >
      > czy ktoś wie kiedy dodali mu ten element maskujący???

      Nie dodali. Tak było od początku.

      "Po ostatniej wojnie trzeba było posklejać popękaną czaszę, odtworzyć trzon i
      wyłamane przez hitlerowców orły oraz ów sławny „listek figowy” (płetwę)
      zakrywający nagość Neptuna, który – wbrew rozgłaszanym bajkom – istniał od
      samego początku (widać go już na sztychu z 1650 r.). "
      www.gazeta.gnp.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=195&Itemid=96
      S.
      • Gość: :)) o super - dzięki za info :)))) IP: *.chello.pl 20.05.08, 09:40
Pełna wersja