co jest większym grzechem cudzołóstwa..

21.05.08, 00:02
...grzech uczynkiem czy myślą ? ;). Czy lepiej mając kochanków,
będąc z nimi w łóżku myśleć o swoim mężu, wyobrażać sobie, że to on
i traktować tych facetów tylko jak narzędzie, Czy mając męża, będąc
z nim w łóżku myśleć o innych, wyobrażać sobie ich i traktować męża
jako narzędzie ? ;). Zdradzamy męża w jednym i w drugim przypadku,
aczkolwiek są pewne różnice ;). Na razie nikt nie odkrył sposobu na
to jak zaprogramować ludzki mózg ;).
    • Gość: Rex. Re: co jest większym grzechem cudzołóstwa.. IP: *.toya.net.pl 21.05.08, 00:25
      Już sobie swój mózg programujesz aby facetów bez względu na to czy
      to mąż, czy obcy, traktować jak narzędzie.Po co ci faceci? Zastosuj
      narzędzie.


      -tym większy grzech, im większe cudze łoże- ):-)))
    • tomas_torquemada Re: co jest większym grzechem cudzołóstwa.. 21.05.08, 01:41
      krytykantka07 napisała:


      > Na razie nikt nie odkrył sposobu na
      > to jak zaprogramować ludzki mózg ;).

      Zartujesz?
      • krytykantka07 Re: co jest większym grzechem cudzołóstwa.. 21.05.08, 08:38
        tomas_torquemada napisał:

        > Zartujesz?

        Dlaczego mam żartować? Grzeszy sie myślą, mową uczynkiem i
        zaniedbaniem. Skoro nie ma sposobu na zaprogramowanie ludzkiego
        mózgu to nie ma sposobu, żeby uniknąć grzechu myślą. Przeciwnie. Jak
        o czymś nie powinno się myśleć - to sie myśli ;). Aby nie grzeszyć
        uczynkiem ( bo to widać ) można karać. Ale, grzeszy sie i tak ;).
        Tylko tego nie widać. Skoro kler i katolicy za wszelką cenę chcą
        nawracać innych i znaleźć się z nimi w niebie, to może niech kler
        odkryje receptę jak zaprogramować ludzki mózg. Inaczej to w niebie
        nawracani nie będą, a kler i katolicy - również ;). To co zrobiliby
        gdyby im pozwoliło prawo kościelne - czyli zniszczenie z Bogiem na
        ustach i krzyżykiem na piersiach ludzi niewierzacych - robią właśnie
        w myślach. Czy z tego sie spowiadają? Wszak jest napisane, że trzeba
        kochać nieprzyjaciół. W myślach oni ich dalej nienawidzą...A w
        mowie - również.
    • Gość: access Re: co jest większym grzechem cudzołóstwa.. IP: *.chello.pl 21.05.08, 09:42
      krytykantka07 napisała:

      > Na razie nikt nie odkrył sposobu na
      > to jak zaprogramować ludzki mózg ;).

      Istnieje natomiast tzw pranie mózgu, czego jesteś najlepszym przykładem.
      • krytykantka07 Re: co jest większym grzechem cudzołóstwa.. 21.05.08, 09:49
        Gość portalu: access napisał(a):

        > Istnieje natomiast tzw pranie mózgu, czego jesteś najlepszym
        przykładem.

        Masz rację. Istnieje tzw. pranie mózgu, ale ja nie jestem tego
        przykładem. Przykładem są katolicy bo kler pierze im mózgi. Ja
        jestem chrześcijanką. I za całe prawo wystarcza mi miłość Boga i
        bliźniego. Dlatego Sakrament Pokuty jest mi niepotrzebny ;). A jak
        dla mnie Wymiar Sprawiedliwości można zlikwidować. Wtedy dopiero
        można mówić o państwie chrześcijańskim. Grzech to grzech i to
        wystarczy, żeby nie grzeszyć. Czyli przestępstw nie ma.
        • Gość: access Re: co jest większym grzechem cudzołóstwa.. IP: *.chello.pl 21.05.08, 09:55
          krytykantka07 napisała:

          > I za całe prawo wystarcza mi miłość Boga i
          > bliźniego.

          To skąd tyle nienawiści do kleru? Do KK? To są przecież ludzie, twoi bliźni! Ty
          masz nie tylko wyprany mózg, czyściutki bez grama szarych komórek. Ty już masz
          od tego prania dziury i to niekiepskie.
          • krytykantka07 Re: co jest większym grzechem cudzołóstwa.. 21.05.08, 10:03
            Gość portalu: access napisał(a):

            > To skąd tyle nienawiści do kleru? Do KK? To są przecież ludzie,
            twoi bliźni! Ty > masz nie tylko wyprany mózg, czyściutki bez grama
            szarych komórek. Ty już masz > od tego prania dziury i to
            niekiepskie.

            Nienawiść do kleru? A gdzie to widać? Ja tylko pomagam klerowi
            dostać się do nieba razem z wiernymi. Nie zapominaj, że faryzeusze i
            uczeni w piśmie też tak jak kler przyznali sobie prawo do
            interpretowania praw Boga i Jezus z nich kpił. A żadnemu z nich
            nieba nie obiecał. No to ja sie martwie o kler i wyznawców kleru, bo
            chcę być z nimi w niebie.
            • Gość: access Re: co jest większym grzechem cudzołóstwa.. IP: *.chello.pl 21.05.08, 10:10
              Masz dobre serducho:))))
              Tylko rozumek nie dość, że za mały to jeszcze dziurawy od prania.
              Nie wiem, czy śmiać się, czy płakać czytając twoje BREDNIE!!!!!!!
              • krytykantka07 Re: co jest większym grzechem cudzołóstwa.. 21.05.08, 10:20
                Gość portalu: access napisał(a):

                > Masz dobre serducho:))))

                No jasne, że tak. Skoro chcę pomóc innym dostać sie do nieba.

                > Tylko rozumek nie dość, że za mały to jeszcze dziurawy od prania.

                To żadne pranie. To samodzielne myślenie

                > Nie wiem, czy śmiać się, czy płakać czytając twoje BREDNIE!!!!!!!

                A na początek spróbuj je zrozumieć ;). Moje metody są takie jak
                metody kleru. Z tą różnicą, że głosząc naukę Jezusa nie przyznaję
                sobie więcej praw niż innym i nie chcę zarabiać na tej nauce, ani
                jej wykorzystywać do przestępstw. Chcę tylko być w niebie z innymi.
                Kler też tego chce, ale do tego na ziemi chce władzy i kasy, czyli
                okradać w majestacie prawa . No i chce być bezkarny i robić co mu
                się podoba. A innym odmawia tych praw.
                • Gość: access Re: co jest większym grzechem cudzołóstwa.. IP: *.chello.pl 21.05.08, 10:25
                  Powtarzam, za wysokie progi na lisa/lisie nogi.
                  Mierz siły na zamiary.
                  Czyż można napisać to jeszcze bardziej delikatnie?
                  • krytykantka07 Re: co jest większym grzechem cudzołóstwa.. 21.05.08, 10:29
                    Gość portalu: access napisał(a):

                    > Powtarzam, za wysokie progi na lisa/lisie nogi.
                    > Mierz siły na zamiary.

                    No właśnie mierzę ;). W internecie można wszystko. Nawet wywołać
                    rewolucję. Oczywiście najpierw w myśleniu.

                    > Czyż można napisać to jeszcze bardziej delikatnie?

                    Nie musisz pisać delikatnie. Napisz jak uważasz. Co w moim
                    rozumowaniu jest nie tak skoro wychodzę od tej samej religii i od
                    tych samych argumentów co kler ? ;).
                    • Gość: access Re: co jest większym grzechem cudzołóstwa.. IP: *.chello.pl 21.05.08, 10:35
                      krytykantka07 napisała:

                      > > Powtarzam, za wysokie progi na lisa/lisie nogi.
                      > > Mierz siły na zamiary.
                      >
                      > No właśnie mierzę ;). W internecie można wszystko.

                      I za te BREDNIE i herezje, jakie tu wypisujesz, powinnaś sie wyspowiadać.
                      • krytykantka07 Re: co jest większym grzechem cudzołóstwa.. 21.05.08, 10:38
                        Gość portalu: access napisał(a):

                        >> I za te BREDNIE i herezje, jakie tu wypisujesz, powinnaś sie
                        wyspowiadać.

                        Ale przed kim? Ksiądz tak samo grzeszy myślą nawet wtedy jak
                        spowiada ;). A tego tego jak wysłucha sobie różnych grzechów ;)


                        • Gość: access Nie do wiary! IP: *.chello.pl 21.05.08, 10:42
                          krytykantka07 napisała:


                          > Ale przed kim? Ksiądz tak samo grzeszy myślą nawet wtedy jak
                          > spowiada ;).

                          No proszę jakie cudo mamy na forum. Nie dość, że ładna, inteligentna, to jeszcze
                          jasnowidz :))))))))))))
                          Mówi się, że takie cuda i widy zdarzają się tylko w ERZE, a tu proszę, forum
                          społeczeństwo ma zaszczyt gościć cudo do kwadratu! Większe od polubu! NIE DO WIARY!
                          • krytykantka07 Re: Nie do wiary! 21.05.08, 11:26
                            Gość portalu: access napisał(a):

                            > No proszę jakie cudo mamy na forum. Nie dość, że ładna,
                            inteligentna, to jeszcz> e > jasnowidz :))))))))))))

                            Do tego wcale nie trzeba być jasnowidzem. Wiadomo, że jeśli o czymś
                            nie wolno myśleć, to samo sie myśli ;). Czyli kler nieustannie myśli
                            o doopach, skoro tylko tematy okołodoopne go obchodzą. A jak myśli
                            to nie wiadomo do czego posuwa sie w swoim myśleniu. Może nawet do
                            fantazji erotycznych ;). Więc nie można narażać go na grzech przez
                            spowiedź.

                            > Mówi się, że takie cuda i widy zdarzają się tylko w ERZE, a tu
                            proszę, forum > społeczeństwo ma zaszczyt gościć cudo do kwadratu!
                            Większe od polubu! NIE DO WI> ARY!

                            Nie wiem, kto to POLUBU, ale myślenie wystarczy, żeby coś
                            wymyślić ;). To żadne cuda. Wystarczy tylko zapomnieć o tym co na
                            dany temat wiadomo i zaczać odróżniać fakty od własnych lub
                            podsuniętych wniosków.
                  • kolter_hugh Re: co jest większym grzechem cudzołóstwa.. 21.05.08, 11:48
                    Gość portalu: access napisał(a):

                    > Powtarzam, za wysokie progi na lisa/lisie nogi.
                    > Mierz siły na zamiary.
                    > Czyż można napisać to jeszcze bardziej delikatnie?

                    Nie wiem czy dobrze zrozumiałem ! ale czy seminarium duchowne jest drogą do
                    nieba i zrozumienia nauk Jezusa???

                    Mat 7,14
                    Jakże ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do życia, a mało jest
                    takich, którzy ją znajdują.

                    Czy myślisz ze ta brama jest dla np ;księży pedofilii gwałcących dzieci i dla
                    sqrwiałych biskupów którzy za wszelką cenę ukrywają tych dewiantów

                    Mat 11,25
                    W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami: Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i
                    ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je
                    prostaczkom.

                    Czy studia teologiczne są potrzebne żeby zrozumieć proste przesłanie ewangelii ???
                    • krytykantka07 Re: co jest większym grzechem cudzołóstwa.. 21.05.08, 11:56
                      kolter_hugh napisał:

                      > Nie wiem czy dobrze zrozumiałem ! ale czy seminarium duchowne jest
                      drogą do > nieba i zrozumienia nauk Jezusa???

                      Tak uczą ;). No i ja kiedyś w dyskusji z jednym z uczonych w piśmie
                      mu napisałam :
                      " Ech Japolanie, Ty uważasz, że Bóg sprawił, że to nie ja jestem
                      papieżem? Raczej Boga do tego bym nie mieszała. To KK przydzielił
                      kobietom zadania wg swojego postrzegania świata i dyskryminując
                      kobiety. To KK i wypaczona religia doprowadziła do tragicznej
                      sytuacji kobiet, które nie mogły o sobie decydować. Ja naprawde
                      jestem ciekawa jak to było możliwe skoro " nie ma już mężczyzny i
                      kobiety wszyscy jesteśmy kimś jednym w Jezusie Chrystusie Panu
                      naszym ". Powiesz teraz pewnie: " ale gdyby Bóg chciał, żeby pani
                      była papieżem, to byłaby pani mężczyzną ". Tak, ale Bóg nie
                      zamierzał popierać porządku narzuconego światu przez KK. To jednak
                      ciekawe prawda? Kobieta bez teologicznych studiów, a myśląc sercem
                      ma inne spojrzenie na niektóre sprawy. Nie wiesz, że Jezus też
                      myślał sercem i bardziej jak kobieta? Dlatego on wziął krzyż na
                      ramiona jako głowa KK. Teraz głową KK jest ktoś, kto też musi wziąć
                      krzyż dla dobra KK. Bezpieczny światek dla KK sie kończy, bo ludzie
                      zaczęli wykorzystywać metody KK ( pokojowe też ). Dlatego teraz mamy
                      tylu speców od robienia nicości wokół siebie, którzy udają pracę i
                      robią coś zamiast...No i tym sposobem doprowadzają świat do ruiny.

                      > Czy myślisz ze ta brama jest dla np ;księży pedofilii gwałcących
                      dzieci i dla > sqrwiałych biskupów którzy za wszelką cenę ukrywają
                      tych dewiantów

                      Oni tylko wykorzystują tę religię, żeby żyć wygodnie na tym świecie.
                      Czyli wiedzą, że innego świata nie ma, bo nie pchaliby sie do piekła
                      za wszelką cenę ;).

                      > Czy studia teologiczne są potrzebne żeby zrozumieć proste
                      przesłanie ewangelii > ???

                      No chyba nie, bo to, że cesarz jest nagi zobaczyło dzieecko, które
                      nie przeszło indoktrynacji oszustów i prania mózgu ;). Dlatego
                      powiedziało co widziało ;). A Jezus kazał nam być jak dzieci.
    • goren Re: co jest większym grzechem cudzołóstwa.. 21.05.08, 09:46
      A czy nie lepiej wybrać sobie za męża wspaniałego kochanka?
      I snuć fantazje erotyczne, a potem wcielać je w życie tylko i wyłącznie z nim w
      roli głównej?
      Nie miałabyś tego typu dylematów.
      • krytykantka07 Re: co jest większym grzechem cudzołóstwa.. 21.05.08, 09:51
        goren napisała:

        > A czy nie lepiej wybrać sobie za męża wspaniałego kochanka?
        > I snuć fantazje erotyczne, a potem wcielać je w życie tylko i
        wyłącznie z nim w > roli głównej? > Nie miałabyś tego typu dylematów.

        No nie zawsze tak jest ;). Bo trzeba sprawdzić przed ślubem czy to
        materiał na fantastycznego kochanka, a tego nie wolno ;)
        • goren Re: co jest większym grzechem cudzołóstwa.. 21.05.08, 10:00
          krytykantka07 napisała:

          > No nie zawsze tak jest ;). Bo trzeba sprawdzić przed ślubem czy to
          > materiał na fantastycznego kochanka, a tego nie wolno ;)

          Nie wolno? A kto ci zabrania? Przecież nie ksiądz dobrodziej?
          • krytykantka07 Re: co jest większym grzechem cudzołóstwa.. 21.05.08, 10:04
            goren napisała:

            > Nie wolno? A kto ci zabrania? Przecież nie ksiądz dobrodziej?

            No jak to nie wiesz? Narzeczeństwa chrześcijańskie wykluczają seks.
            Jest tylko trzymanie sie za rączki i patrzenie w oczy. Nawet całować
            sie nie wolno ;).
            • goren Re: co jest większym grzechem cudzołóstwa.. 21.05.08, 10:12
              Całować sie nie wolno? Pitolisz.
              • krytykantka07 Re: co jest większym grzechem cudzołóstwa.. 21.05.08, 10:15
                goren napisała:

                > Całować sie nie wolno? Pitolisz.

                Całować się z podtekstem seksualnym nie wolno ;).
    • Gość: brum Masz dzisiaj dyżur? IP: *.chello.pl 21.05.08, 10:22
      Od północy na forum... Cóż za poświęcenie :)))
      Spałaś chociaż trochę? A jeżeli tak, to z kim? Pytam nie tyle z ciekawości, bo
      nie jestem o ciebie zazdrosny. Pytam tylko by ustalić, który wariant cudzołóstwa
      uskuteczniałaś. Pozostały ci wyrzuty sumienia i chcesz nas zapytać, czy
      zasługujesz na większą czy też mniejszą reprymendę?
      • krytykantka07 Re: Masz dzisiaj dyżur? 21.05.08, 10:26
        Gość portalu: brum napisał(a):

        Pozostały ci wyrzuty sumienia i chcesz nas zapytać, czy
        > zasługujesz na większą czy też mniejszą reprymendę?

        No nie. Pytam czy dostanę rozgrzeszenie jak przyznam sie na
        spowiedzi ksiedzu, że myślą cudzołożyłam z nim, bo w łóżku
        wyobrażałam sobie, że ze mną jest mój spowiednik zamiast mojego
        męża ;)
        • Gość: brum Re: Masz dzisiaj dyżur? IP: *.chello.pl 21.05.08, 10:30
          Do spowiedzi nie chodzisz, więc z czym masz problem?
          Ja ci dobrze radzę, przestań cudzołożyć! Bo inaczej nici z nieba!
          Co najwyżej, jeśli jesteś ładna, zostaniesz kochanką Belzebuba, he he he.
          • krytykantka07 Re: Masz dzisiaj dyżur? 21.05.08, 10:33
            Gość portalu: brum napisał(a):

            > Do spowiedzi nie chodzisz, więc z czym masz problem?

            No nie chodzę ale sie wybieram. No i mam zamiar powiedzieć księdzu,
            że dalej będe myśleć o nim w łóżku ;). Czyli obiecać poprawy nie
            mogę. No to dostanę rozgrzeszenie czy nie?

            > Ja ci dobrze radzę, przestań cudzołożyć! Bo inaczej nici z nieba!

            E tam wszyscy pójdą do nieba to ja też, bo uczynkiem mogę nie
            grzeszyć, a myślą - mogę. Tego nie widać ;)

            > Co najwyżej, jeśli jesteś ładna, zostaniesz kochanką Belzebuba, he
            he he.

            No nie tylko ładna ale i inteligentna ;)
            • Gość: brum Re: Masz dzisiaj dyżur? IP: *.chello.pl 21.05.08, 10:37
              krytykantka07 napisała:

              > No nie tylko ładna ale i inteligentna ;)

              BINGO! Trafiłaś w sedno!:)))))
              • muerte2 Re: Masz dzisiaj dyżur? 21.05.08, 12:11
                Gość portalu: brum napisał(a):

                > krytykantka07 napisała:
                >
                > > No nie tylko ładna ale i inteligentna ;)
                >
                > BINGO! Trafiłaś w sedno!:)))))

                Krytykantko!
                Jesteś ładna???
                No to co mi wcześniej nikt nic nie powiedział??? ;-))
                • krytykantka07 Re: Masz dzisiaj dyżur? 22.05.08, 23:04
                  muerte2 napisał:

                  > Krytykantko! > Jesteś ładna???
                  > No to co mi wcześniej nikt nic nie powiedział??? ;-))

                  No a co zrobiłbyś z tą wiedzą? ;).
                  • muerte2 Re: Masz dzisiaj dyżur? 23.05.08, 09:46
                    krytykantka07 napisała:

                    > muerte2 napisał:
                    >
                    > > Krytykantko! > Jesteś ładna???
                    > > No to co mi wcześniej nikt nic nie powiedział??? ;-))
                    >
                    > No a co zrobiłbyś z tą wiedzą? ;).

                    Jak to co zrobiłbym z tą wiedzą??
                    Podjąłbym zapewne działania wprost zmierzające do własnoręcznej weryfikacji tez
                    poruszanych w niniejszym wątku ;-)
    • a.giotto Re: co jest większym grzechem cudzołóstwa.. 21.05.08, 12:54
      krytykantka07 napisała:


      > Na razie nikt nie odkrył sposobu na
      > to jak zaprogramować ludzki mózg ;).

      Ty się nie tłumacz mózgiem, bo akurat mózg większośc ludzi ma
      zdrowy, tylko nie potrafi nim się posługiwać...

      A jak to zrobić? To już chociażby św. Tomasz opisał w wyczerpujący i
      naukowy sposób.
    • jedenkruczek Re: co jest większym grzechem cudzołóstwa.. 22.05.08, 22:49
      Dokonanie złego czynu na jawie, dokonanie go w myślach, czy też
      udawanie, że się go wykonuje jest oceniane przez Boga tak samo.
      • krytykantka07 Re: co jest większym grzechem cudzołóstwa.. 22.05.08, 23:05
        jedenkruczek napisał:

        > Dokonanie złego czynu na jawie, dokonanie go w myślach, czy też
        > udawanie, że się go wykonuje jest oceniane przez Boga tak samo.

        No właśnie, czyli nie ma przebaczenia grzechów ;). Bo myśleć ludziom
        nie można zakazać. A wyobraźnia działa ;).
        • opornik4 Re: Znowu dajecie sie w maliny wpuszczac. 22.05.08, 23:27
          Krytykantka jaja sobie robi,podrzuca prowokujace tematy,bo sie lubi
          ludzmi bawic - a Wy dajecie sie w butelke nabijac.
          • krytykantka07 Re: Znowu dajecie sie w maliny wpuszczac. 22.05.08, 23:40
            opornik4 napisała:

            > Krytykantka jaja sobie robi,podrzuca prowokujace tematy,bo sie
            lubi > ludzmi bawic - a Wy dajecie sie w butelke nabijac.

            Ależ moja droga to bardzo poważny temat. Ja sobie żadnych jaj nie
            robię. Popatrz sama: przychodzi baba do konfesjonału i mówi:
            " zdradzam męża myślą, ale nie uczynkiem. Czy mam grzech? Bo myśleć
            o innym będę. Ten inny to ksiądz ( spowiednik dla tych co nie
            domyślą sie ;).
            Co zrobi ksiądz?
            1. ten jeden raz da jej rozgrzeszenie
            2. nie da jej rozgrzeszenia, ale wyśle ją do innego spowiednika,
            który jej da rozgzeszenie
            3. prześpi się z nią, żeby wiedziała o czym marzy ;). Może sie
            wyleczy, gdy będąc z księdzem, w myślach będzie go zdradzać ze swoim
            mężem ;)
            • Gość: Rex. Re: Znowu dajecie sie w maliny wpuszczac. IP: *.toya.net.pl 22.05.08, 23:50
              Jeśli ten problem tak cię nurtuje, to idz do spowiedzi i przekonaj
              się co ci spowiednik powie a ty za niego nie wymyślaj różnych opcji.
              Teraz twój mózg błądzi w twoich domysłach a na forum rozwiązania nie
              znajdziesz.I nie magluj natrętnie tematu.
              • krytykantka07 Re: Znowu dajecie sie w maliny wpuszczac. 23.05.08, 00:01
                Gość portalu: Rex. napisał(a):

                > Jeśli ten problem tak cię nurtuje, to idz do spowiedzi i przekonaj
                > się co ci spowiednik powie a ty za niego nie wymyślaj różnych
                opcji.

                No wiesz, ja mam spowiednika narażać? ;). Tylko tego brakuje, żeby
                on zaczął grzeszyć myślą. A wizja nieba zniknie jak sen złoty.

                > Teraz twój mózg błądzi w twoich domysłach a na forum rozwiązania
                nie > znajdziesz.

                Ale mogą być i inne rozwiązania, których nie napisałam ;)

                I nie magluj natrętnie tematu.

                To mój temat i ja sobie go rozwijam. Poza tym koleżance musiałam
                odpisać, bo ona myśli, że ja sobie stroję żarty z poważnego tematu.
                • Gość: gość Re: Znowu dajecie sie w maliny wpuszczac. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.08, 00:15
                  Wg tej bzdurnej teorii wszyscy są do granic możliwości przesiąknięci
                  grzechami maksymalnie, jak to tylko możliwe, bo czasami myślimy:)):
                  1.Idziemy ulicą, widzimy fajnego faceta i myślimy, ciekawe jaki jest
                  w łóżku:)
                  2.Do banku właśnie podjechała kasa, może by zrobić skok, będziemy
                  bogatsi:)
                  3.Ale mnie zdenerwowała teściowa, zabiję ja:)
                  4.Gdybym otruł dziadka, to odziedziczyłbym szybciej piękny dom, ale
                  oczywiście tego nie zrobię
                  i 100000 innych bzdurnych myśli ludziom przychodzi do głowy i za to
                  mamy tyleż samo grzechów??? to dopiero z nas wyrodnicy:))) To w
                  takim razie nie myślmy w ogóle, precz z myślami, działajmy, bo i to
                  grzech i to grzech:)))Niech żyje bezmyślność!!Gratuluję wymyślonego
                  problemu.
                  • krytykantka07 Re: Znowu dajecie sie w maliny wpuszczac. 24.05.08, 00:54
                    Gość portalu: gość napisał(a):

                    > Wg tej bzdurnej teorii wszyscy są do granic możliwości
                    przesiąknięci > grzechami maksymalnie, jak to tylko możliwe, bo
                    czasami myślimy:))

                    No i o tym piszę. Myśleć tak jak piszesz dalej - nie wolno. Raczej
                    trzeba myśleć inaczej ;)

                    > 1.Idziemy ulicą, widzimy fajnego faceta i myślimy, ciekawe jaki
                    jest > w łóżku:)

                    Tak nie możemy myśleć. Raczej: ciekawe czy jest dobrym
                    chrześcijaninem. Jeśli jest to i tak nici z łóżka. Bo bez ślubu tam
                    go nie zaciągniemy ;)

                    > 2.Do banku właśnie podjechała kasa, może by zrobić skok, będziemy
                    > bogatsi:)

                    Też pomysł. Myślimy: ach gdybym miała tyle pieniędzy to zadbałabym,
                    żeby ludzie w mojej okolicy mieli na potrzeby dla swoich dzieci

                    > 3.Ale mnie zdenerwowała teściowa, zabiję ja:)

                    Teściowa nie mogła Cie zdenerwować. Możesz myśleć tak: właściwie to
                    powinnam z nią jeszcze raz na spokojnie porozmawiać. Może miała zły
                    dzień ;). Pomodlę sie za nią...

                    > 4.Gdybym otruł dziadka, to odziedziczyłbym szybciej piękny dom,

                    No wiesz, myśleć o dobrach doczesnych!!!

                    ale > oczywiście tego nie zrobię > i 100000 innych bzdurnych myśli
                    ludziom przychodzi do głowy i za to > mamy tyleż samo grzechów??? to
                    dopiero z nas wyrodnicy:)))

                    No skoro tak myślisz to fakt, że wyrodnicy z nas ;)

                    To w > takim razie nie myślmy w ogóle, precz z myślami, działajmy,
                    bo i to > grzech i to grzech:)))

                    O to to ;)

                    Niech żyje bezmyślność!!Gratuluję wymyślonego > problemu.

                    E tam wcale jak widzisz nie wymyślony ;)
                • opornik4 Re: Znowu dajecie sie w maliny wpuszczac. 23.05.08, 00:55
                  krytykantka07 napisała:

                  > To mój temat i ja sobie go rozwijam. Poza tym koleżance musiałam
                  > odpisać, bo ona myśli, że ja sobie stroję żarty z poważnego
                  tematu.

                  Uprzedzalam Cie,ze bede przed Toba ludzi ostrzegac
                  i slowa dotrzymalam.
                  Widze,ze musze tu czesciej zagladac,zanim zaczniesz forumowiczom
                  mozg lasowac.
                  Pozdrawiam.
                  • kolter_hugh Re: Znowu dajecie sie w maliny wpuszczac. 23.05.08, 09:31
                    opornik4 napisała:
                    > Uprzedzalam Cie,ze bede przed Toba ludzi ostrzegac
                    > i slowa dotrzymalam.
                    > Widze,ze musze tu czesciej zagladac,zanim zaczniesz forumowiczom
                    > mozg lasowac.
                    > Pozdrawiam.

                    He he he he he he No i jaki skutek odnoszą twoje ostrzeżenia , poza tym że
                    robisz z siebie idiotkę ??? mózg zlasowany to masz od już bardzo ty zakochana w
                    rydzyku i pedofilskim kościele katolickim.
                    • opornik4 Re: Znowu dajecie sie w maliny wpuszczac. 23.05.08, 17:42
                      kolter_hugh napisał:
                      > He he he he he he No i jaki skutek odnoszą twoje ostrzeżenia ,
                      poza tym że
                      > robisz z siebie idiotkę ???

                      Ja tylko ludzi ostrzegam,zeby nie dali z siebie durnia robic,
                      wchodzac w bezproduktywne dialogi z -krytykantka-.
                      Niemniej kazdy jest wolny i jezeli mu takie dysputy przyjemnosc
                      sprawiaja - Szczesc Boze.
                      • kolter_hugh Re: Znowu dajecie sie w maliny wpuszczac. 23.05.08, 22:27
                        opornik4 napisała:
                        > Ja tylko ludzi ostrzegam,zeby nie dali z siebie durnia robic,
                        > wchodzac w bezproduktywne dialogi z -krytykantka-.
                        > Niemniej kazdy jest wolny i jezeli mu takie dysputy przyjemnosc
                        > sprawiaja - Szczesc Boze.

                        Każdy widzi co ona pisze i sam zdecyduje czy ma ochotę jej odpisać , ty nie
                        traktuj ludzi jak ułomnych umysłowo tylko dla tego że nie lubisz jej tekstów !!!
                        • krytykantka07 Re: Znowu dajecie sie w maliny wpuszczac. 23.05.08, 22:34
                          kolter_hugh napisał:

                          > Każdy widzi co ona pisze i sam zdecyduje czy ma ochotę jej
                          odpisać , ty nie
                          > traktuj ludzi jak ułomnych umysłowo tylko dla tego że nie lubisz
                          jej tekstów !!> !

                          Dzięki Kolterze ;). No widzisz jak działa ta religia? Każdy czuje
                          sie powołany tłumaczyć innym co ktoś pisze. Zwłaszcza jak nie
                          rozumie. No i każdy chce za innych decydować. Tak jakby cżłowiek nie
                          miał wolnej woli ;). Tak sie rodzi totalitaryzm.

                          • opornik4 Re: Znowu dajecie sie w maliny wpuszczac. 24.05.08, 00:11
                            @krytykantka:
                            A propo.Nie odpowiedzialas na zadane Ci pytania.
                            Twierdzilas,ze w chrzescijanstwie seks ma byc tylko przyjemnoscia,
                            a ludzie (podobnie jak Jezus),beda sie in vitro rozmnazac.
                            Pomijajac juz fakt,ze gdy sie jezus rodzil,medycyna tej metody
                            nie znala,pytam:
                            1.Kto mialby finansowac metode in vitro,to bardzo droga procedura?
                            - Przy tym bardzo uszkadza system hormonalny kobiety i jest tylko
                            w 50% skuteczna.
                            - Co zrobic mielibysmy z nie wykorzystanymi embrionami?

                            2.Metoda antykoncepcyjna najpewniejsza (hormonalna)
                            jest tylko w 95% skuteczna,tzn,Na 100 kobiet ja stosujaca,
                            5 zachodzi mimo wszystko w ciaze.
                            - Co zrobic z tymi niechcianymi ciazami?

                            • krytykantka07 Re: Znowu dajecie sie w maliny wpuszczac. 24.05.08, 00:29
                              opornik4 napisała:

                              > @krytykantka:
                              > A propo.Nie odpowiedzialas na zadane Ci pytania.

                              Wybacz moja droga, ale przeoczyłam Twój post ;)

                              > Twierdzilas,ze w chrzescijanstwie seks ma byc tylko przyjemnoscia,
                              > a ludzie (podobnie jak Jezus),beda sie in vitro rozmnazac.
                              > Pomijajac juz fakt,ze gdy sie jezus rodzil,medycyna tej metody
                              > nie znala,

                              Zapominasz, że Jezus był Bogiem a medycyna na takie wyżyny nigdy się
                              nie wzniesie ;)

                              pytam:

                              > 1.Kto mialby finansowac metode in vitro,to bardzo droga procedura?

                              No jak to kto? Rząd ;). Skoro chce mieć dzieci. Ewentualnie kler ;).

                              > - Przy tym bardzo uszkadza system hormonalny kobiety i jest tylko
                              > w 50% skuteczna.

                              To szczegół. Na tym świecie wszystko uszkadza. Jak nie ciało to
                              mózg ;). Szczególnie wiara w kler ;).

                              > - Co zrobic mielibysmy z nie wykorzystanymi embrionami?

                              Poczekać ;). I zamrozić ;).
                              >
                              > 2.Metoda antykoncepcyjna najpewniejsza (hormonalna)
                              > jest tylko w 95% skuteczna,tzn,Na 100 kobiet ja stosujaca,
                              > 5 zachodzi mimo wszystko w ciaze.

                              > - Co zrobic z tymi niechcianymi ciazami?

                              No jak to co? Przeszczepić. To już in vitro.
                              >
                              • opornik4 Re: Znowu dajecie sie w maliny wpuszczac. 24.05.08, 00:33
                                krytykantka07 napisała:
                                >
                                > Zapominasz, że Jezus był Bogiem a medycyna na takie wyżyny nigdy
                                się
                                > nie wzniesie ;)

                                Czyli,wniosek jest prosty.Lepiej Boga nie poprawiac
                                i rozmnazac sie zgodnie z Jego wola.
                                To co wymyslasz,jest nie tylko nieetyczne,ale tez drogie
                                i malo skuteczne.
                                • krytykantka07 Re: Znowu dajecie sie w maliny wpuszczac. 24.05.08, 00:40
                                  opornik4 napisała:

                                  > krytykantka07 napisała:

                                  > Czyli,wniosek jest prosty.Lepiej Boga nie poprawiac
                                  > i rozmnazac sie zgodnie z Jego wola.

                                  Tiaaaaaaa moja droga, Bóg wcale nie kazał sie rozmnażać. Mylisz Boga
                                  starotestamentowego z Jezusem. Jezus był sam. Czyli albo jedno
                                  dziecko i białe małżeństwo albo w ogóle in vitro ;). Ja ogólnie
                                  jestem za białym małzeństwem ;). Dzieci kiedyś były potrzebne na
                                  wojny z niewiernymi albo do pracy. Teraz odeszliśmy od tego modelu.
                                  Czyli dzieci nie może być dużo.

                                  > To co wymyslasz,jest nie tylko nieetyczne,ale tez drogie
                                  > i malo skuteczne.

                                  A pieniądze, które idą na kler można wykorzystać o wiele lepiej i
                                  fundować in vitro ;). Skuteczność większa niż z wiary w kler.
                                  • opornik4 Re: Znowu dajecie sie w maliny wpuszczac. 24.05.08, 01:01
                                    krytykantka07 napisała:

                                    Dzieci kiedyś były potrzebne na
                                    > wojny z niewiernymi albo do pracy. Teraz odeszliśmy od tego
                                    modelu.
                                    > Czyli dzieci nie może być dużo.

                                    Gdyby bylo malo dzieci,kto zapewnil by Ci opieke na starosc?
                                    Rodziny majace tylko jedno dziecko?

                                    Poza tym,powiedzialam ci juz - jak dozyjesz dominacji islamu,
                                    oni Ci to krzywe myslenie naprostuja.
                                    • krytykantka07 Re: Znowu dajecie sie w maliny wpuszczac. 24.05.08, 01:10
                                      opornik4 napisała:

                                      > Gdyby bylo malo dzieci,kto zapewnil by Ci opieke na starosc?
                                      > Rodziny majace tylko jedno dziecko?

                                      A co ma ilość dzieci do opieki na starość? Dzieci zawsze mogą
                                      wyjechać. Mogą umrzeć wcześniej. Mogą sie stoczyć. No i co wtedy?
                                      >
                                      > Poza tym,powiedzialam ci juz - jak dozyjesz dominacji islamu,
                                      > oni Ci to krzywe myslenie naprostuja.

                                      Ja Ci też już napisałam. Ilość dzieci w islamie jest potrzebna na
                                      wojny. Nie ma żadnego wytłumaczenia dla ilości dzieci, które nie
                                      mają zabezpieczonych potrzeb życiowych. Jest jeszcze jeden powód:
                                      rywalizacja, żby w danej religii było jak najwięcej wyznawców.
                                      Dlatego preferuje sie takie rozwiązania, żeby tych dzieci było jak
                                      najwięcej. Ale to do niczego nie prowadzi. To już inne czasy. Dzieci
                                      mają wieksze niż kiedyś potrzeby.
                                      • opornik4 Re: Znowu dajecie sie w maliny wpuszczac. 24.05.08, 02:06
                                        krytykantka07 napisała:
                                        > Dlatego preferuje sie takie rozwiązania, żeby tych dzieci było jak
                                        > najwięcej. Ale to do niczego nie prowadzi. To już inne czasy.
                                        Dzieci
                                        > mają wieksze niż kiedyś potrzeby.

                                        Nie dzieci maja wieksze potrzeby,niz kiedys - tylko malodzietnym
                                        rodzicom na mozg wali i bachorki wychowuja.
                                        Dobrze wychowane otaczane miloscia potomstwo,ani nie wyjedzie
                                        porzucajac rodzicow,ani sie nie stoczy.
                                        Paradoks polega na tym,ze abys mogla miec opieke na starosc,
                                        Ty wlasnie,preferujaca malodzietnosc,ktos te dzieci urodzic musi.
                                        Chyba,ze samotnych,nie majacych opieki zgodzimy sie "usypiac".

                • Gość: Rex. Re: Znowu dajecie sie w maliny wpuszczac. IP: *.toya.net.pl 23.05.08, 00:56
                  krytykantka07 napisała:

                  No wiesz, ja mam spowiednika narażać? ;). Tylko tego brakuje, żeby
                  > on zaczął grzeszyć myślą. A wizja nieba zniknie jak sen złoty.
                  >----------

                  Głupie myśli ma każdy,ale mądry je przemilcza.

        • jedenkruczek Re: co jest większym grzechem cudzołóstwa.. 23.05.08, 11:06
          krytykantka07 napisała:

          > jedenkruczek napisał:
          >
          > > Dokonanie złego czynu na jawie, dokonanie go w myślach, czy też
          > > udawanie, że się go wykonuje jest oceniane przez Boga tak samo.
          >
          > No właśnie, czyli nie ma przebaczenia grzechów ;). Bo myśleć
          ludziom
          > nie można zakazać. A wyobraźnia działa ;).


          To nie znaczy, że nie ma przebaczenia, to raczej znaczy, że świat
          człowieka, że jego prawdziwy świat i jego prawdziwa osoba jest o
          wiele głębiej w środku niż na codzień to widzimy i przeżywamy. Jest
          o wiele bardziej w środku niż na zewnątrz. Jest światem idei i
          pragnień, jest światem ducha, jest po prostu światem duchowym, i na
          tym polu po prostu rozgrywa się nasze życie, i być może świat
          materialny jest tylko "odbiciem", skutkiem, rezultatem.

          Jeśli nie żartujesz sobie z nas, a piszesz poważnie to masz dwa
          właściwe wyjścia:
          - walczyć , ale nie wiesz jak robić to skutecznie
          - wziąść rozwód i wyjść za mąż za mężczyznę o którym marzysz

          Ale czy nie okarze się potem, że będziesz marzyć o coraz to nowych
          mężczyznach ?
          • krytykantka07 Re: co jest większym grzechem cudzołóstwa.. 23.05.08, 22:12
            jedenkruczek napisał:

            > Jeśli nie żartujesz sobie z nas, a piszesz poważnie to masz dwa
            > właściwe wyjścia:
            > - walczyć , ale nie wiesz jak robić to skutecznie
            > - wziąść rozwód i wyjść za mąż za mężczyznę o którym marzysz

            Drugie wyjście nie wchodzi w grę, bo rozwodu kościelnego nie
            dostanę. A ja nie chcę rezygnować z chrześcijaństwa. Problem jest
            taki: jeśli grzeszy się myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem, to
            zawsze będzie grzech i spowiedź właściwie niczego nie zmieni. No to
            jak można być chrześcijanką w tym świecie? Skąd można wiedzieć, że
            małżeństwo się nie dobrało, skoro przed ślubem tego sprawdzić nie
            można. Co ma być spoiwem w takim związku?

            > Ale czy nie okarze się potem, że będziesz marzyć o coraz to nowych
            > mężczyznach ?

            No i to jest problem, bo jak sam napisałeś najpierw zdrada powstaje
            w głowie ;).
    • Gość: wylogowana Re: co jest większym grzechem cudzołóstwa.. IP: *.hsd1.ma.comcast.net 23.05.08, 01:48
      krytykantka07 napisała:
      > Czy lepiej mając kochanków,
      > będąc z nimi w łóżku myśleć o swoim mężu, wyobrażać sobie, że to
      on i traktować tych facetów tylko jak narzędzie,

      To po to sie idzie do lozka z kochankiem, zeby wyobrazac sobie
      wlasnego meza????
      Rewolucyjna teoria... :P
      • krytykantka07 Re: co jest większym grzechem cudzołóstwa.. 23.05.08, 08:18
        Gość portalu: wylogowana napisał(a):

        > To po to sie idzie do lozka z kochankiem, zeby wyobrazac sobie
        > wlasnego meza???? > Rewolucyjna teoria... :P

        Dla sportu, bo ma się większe potrzeby od męża ;). No, ale żeby nie
        grzeszyć to trzeba coś zrobić. Więc jak kochanka traktuje sie jako
        narzędzie, to mąż chyba nie powinien mieć nic przeciwko temu. No i
        grzechu nie ma ;). Nie wiem, czy właściwie jest z czego sie
        spowiadać ;). Chyba, że ze stosowania środków antykoncepcyjnych ;).
        No ale tutaj już trzeba, bo tak do końca to z męża kpić sobie nie
        wolno. A czy rewolucyjna teoria? Chyba nie bardziej niż teorie
        islamu dotyczące żon ;). Kilka żon i jeden facet. Ale o kim on
        myśli - tego nie wie nikt. Może tylko o jednej ukochanej żonie,
        nawet jak jest z pozostałymi żonami. No ale dzieci więcej trzeba
        mieć to trzeba sie poświecić ;). Jedna żona nie zapewni tyle
        potomstwa. A gdyby tak jeszcze nie daj Boże była bezpłodna. A on tak
        naprawdę kochałby tylko ją ;). Wydaje mmi sie, że faceci wpadli w
        pułapkę własnego myślenia. Seks to po prostu zabawa. I można mieć
        kochanków i kochanek do woli. To tylko narzędzia, jeśli myśli się o
        kimś innym. Sam Jezus mówił: " nie obawiajcie sie tych, którzy
        niszczą ciało, a duszy zabić nie mogą ". Czyli ciało to nie dusza.
        Dusza jest wolna i błądzi myślami ;). Im więcej prześladowań tym
        więcej błądzi, bo wtedy to jedyna pociecha. Wyobraźnię dał nam bóg,
        żeby kobiety nie były niczyimi niewolnicami. W ten sposób Bóg
        zakpił z facetów. A im sie wydaje, że są panami świata. I w ten
        sposób Bóg zakpił sobie z kleru, bo Sakrament Pokuty jest
        niepotrzebny...Ten, co naprawde kocha Jezusa takiego sakramentu nie
        potrzebuje. Jego mózg jest jakby zaprogramowany.
        • muerte2 Re: co jest większym grzechem cudzołóstwa.. 23.05.08, 09:35
          krytykantka07 napisała:


          > Dla sportu, bo ma się większe potrzeby od męża ;). No, ale żeby nie
          > grzeszyć to trzeba coś zrobić. Więc jak kochanka traktuje sie jako
          > narzędzie, to mąż chyba nie powinien mieć nic przeciwko temu. No i
          > grzechu nie ma ;). Nie wiem, czy właściwie jest z czego sie
          > spowiadać ;). Chyba, że ze stosowania środków antykoncepcyjnych ;).
          > No ale tutaj już trzeba, bo tak do końca to z męża kpić sobie nie
          > wolno. A czy rewolucyjna teoria? Chyba nie bardziej niż teorie
          > islamu dotyczące żon ;). Kilka żon i jeden facet. Ale o kim on
          > myśli - tego nie wie nikt. Może tylko o jednej ukochanej żonie,
          > nawet jak jest z pozostałymi żonami. No ale dzieci więcej trzeba
          > mieć to trzeba sie poświecić ;). Jedna żona nie zapewni tyle
          > potomstwa. A gdyby tak jeszcze nie daj Boże była bezpłodna. A on tak
          > naprawdę kochałby tylko ją ;). Wydaje mmi sie, że faceci wpadli w
          > pułapkę własnego myślenia. Seks to po prostu zabawa. I można mieć
          > kochanków i kochanek do woli. To tylko narzędzia, jeśli myśli się o
          > kimś innym. Sam Jezus mówił: " nie obawiajcie sie tych, którzy
          > niszczą ciało, a duszy zabić nie mogą ". Czyli ciało to nie dusza.
          > Dusza jest wolna i błądzi myślami ;). Im więcej prześladowań tym
          > więcej błądzi, bo wtedy to jedyna pociecha. Wyobraźnię dał nam bóg,
          > żeby kobiety nie były niczyimi niewolnicami. W ten sposób Bóg
          > zakpił z facetów. A im sie wydaje, że są panami świata. I w ten
          > sposób Bóg zakpił sobie z kleru, bo Sakrament Pokuty jest
          > niepotrzebny...Ten, co naprawde kocha Jezusa takiego sakramentu nie
          > potrzebuje. Jego mózg jest jakby zaprogramowany.

          Oj, nie nadinterpretowywuj ;-)
          Nigdy żadna kobieta nie dała mi do zrozumienia, że jestem narzędziem służącym do
          zabawy ;-)
          Hm, chociaż ostatnio taka jedna pani... ale to może już na innym forum ;-)
    • niedo-wiarek Re: co jest większym grzechem cudzołóstwa.. 23.05.08, 10:14
      Z tego co wiem, to masturbacja.
    • opornik4 Re: co jest większym grzechem cudzołóstwa.. 24.05.08, 00:17
      krytykantka07 napisała:

      > ...grzech uczynkiem czy myślą ? ;).

      Wbij sobie do glowy pseudochrzescijanko,ze w przypadku cudzolostwa
      nie ma skali wagowej grzechu.Kazdy jest taka sama obrzydliwoscia
      w oczach Bozych.
      A grzech popelniany swiadomie i dobrowolnie z zuchwala nadzieja
      na Boze Milosierdzie jest wlasnie grzechem przeciw Duchowi Swietemu,
      ktory nie podlega odpuszczeniu.
      Juz samym takim deliberowaniem,obrazasz naszego Stworce.
      • kolter_hugh Re: co jest większym grzechem cudzołóstwa.. 24.05.08, 00:26
        opornik4 napisała:
        > Wbij sobie do glowy pseudochrzescijanko,ze w przypadku cudzolostwa
        > nie ma skali wagowej grzechu.Kazdy jest taka sama obrzydliwoscia
        > w oczach Bozych.
        > A grzech popelniany swiadomie i dobrowolnie z zuchwala nadzieja
        > na Boze Milosierdzie jest wlasnie grzechem przeciw Duchowi Swietemu,
        > ktory nie podlega odpuszczeniu.
        > Juz samym takim deliberowaniem,obrazasz naszego Stworce

        Kościół zawsze nauczał, że każdy grzech, bez względu na to, jak jest ciężki,
        może być odpuszczony (R. C. Broderick, The Catholic Encyclopedia [opatrzona
        nihil obstat oraz imprimatur], Nashville, Tennessee 1976, s. 554).
        • opornik4 Re: co jest większym grzechem cudzołóstwa.. 24.05.08, 00:40
          kolter_hugh napisał:
          > Kościół zawsze nauczał, że każdy grzech, bez względu na to, jak
          jest ciężki,
          > może być odpuszczony (R. C. Broderick, The Catholic Encyclopedia
          [opatrzona
          > nihil obstat oraz imprimatur], Nashville, Tennessee 1976, s. 554).

          Tak,oprocz grzechu z zuchwala nadzieja na Boze Milosierdzie.
          Czyli popelnionego swiadomie,dobrowolnie z pewnoscia otrzymania
          rozgrzeszenia.
          Kosciol tez zna cos takiego jak piec warunkow,ktore penitent
          musi wypelnic,by mozna bylo rozgrzeszenia udzielic.
          Jest tam tez:zal za grzech,postanowienie poprawy i pragnienie
          naprawienia wyrzadzonego zla.
          Czyli,jezeli cos ukradniesz - musisz oddac.
          Jezeli kogos zabijesz,musisz sie oddac w rece odpowiednich
          organow swieckich.

          I moze najwazniejsze.Mozna ksiedza oszukac i niejako wyludzic
          rozgrzeszenie,ale Boga sie nie oszuka i taki grzech zmazanym
          nie zostanie.
          • krytykantka07 Re: co jest większym grzechem cudzołóstwa.. 24.05.08, 00:42
            opornik4 napisała:

            > I moze najwazniejsze.Mozna ksiedza oszukac i niejako wyludzic
            > rozgrzeszenie,ale Boga sie nie oszuka i taki grzech zmazanym
            > nie zostanie.

            A biskupa można oszukać? No to co z klerem pedofilskim? Też grzeszy
            przeciwko Duchowi Świętemu?
          • kolter_hugh Re: co jest większym grzechem cudzołóstwa.. 24.05.08, 00:49
            opornik4 napisała:
            > Tak,oprocz grzechu z zuchwala nadzieja na Boze Milosierdzie.
            > Czyli popelnionego swiadomie,dobrowolnie z pewnoscia otrzymania
            > rozgrzeszenia.
            > Kosciol tez zna cos takiego jak piec warunkow,ktore penitent
            > musi wypelnic,by mozna bylo rozgrzeszenia udzielic.
            > Jest tam tez:zal za grzech,postanowienie poprawy i pragnienie
            > naprawienia wyrzadzonego zla.
            > Czyli,jezeli cos ukradniesz - musisz oddac.
            > Jezeli kogos zabijesz,musisz sie oddac w rece odpowiednich
            > organow swieckich.
            >
            > I moze najwazniejsze.Mozna ksiedza oszukac i niejako wyludzic
            > rozgrzeszenie,ale Boga sie nie oszuka i taki grzech zmazanym
            > nie zostanie.

            Mało mnie to obchodzi ,tak napisali w katolickiej encyklopedii , a oni chyba
            wiedza lepiej od ciebie !!
            • krytykantka07 Re: co jest większym grzechem cudzołóstwa.. 24.05.08, 00:59
              kolter_hugh napisał:

              > Mało mnie to obchodzi ,tak napisali w katolickiej encyklopedii ,
              a oni chyba > wiedza lepiej od ciebie !!

              Nie szarp sie Kolterku ;). Opornik właśnie podkopuje autorytet
              Kościoła Katolickiego. Czyli jest po Twojej stronie ;). Wyjaśniła
              to, czego katolicy nie rozumieją...
              >
              • kolter_hugh Re: co jest większym grzechem cudzołóstwa.. 24.05.08, 08:55
                krytykantka07 napisała:
                > Nie szarp sie Kolterku ;). Opornik właśnie podkopuje autorytet
                > Kościoła Katolickiego. Czyli jest po Twojej stronie ;). Wyjaśniła
                > to, czego katolicy nie rozumieją...

                Nie , to jest tylko dowodem indoktrynacji i ciemnoty wiernych o jaka dba watykan
            • opornik4 Re: co jest większym grzechem cudzołóstwa.. 24.05.08, 01:04
              kolter_hugh napisał:
              >
              > Mało mnie to obchodzi ,tak napisali w katolickiej encyklopedii ,
              a oni chyba
              > wiedza lepiej od ciebie !!

              Katolicka encyklopedia,jak i swieckie zreszta - nie moga byc jedynym
              zrodlem poznania danej nauki.
              • kolter_hugh Re: co jest większym grzechem cudzołóstwa.. 24.05.08, 08:56
                opornik4 napisała:
                > Katolicka encyklopedia,jak i swieckie zreszta - nie moga byc jedynym
                > zrodlem poznania danej nauki.

                Encyklopedia to nie baśnie jak np; katechizm
                Encyklopedia podaje fakty !!
      • krytykantka07 Re: co jest większym grzechem cudzołóstwa.. 24.05.08, 00:34
        opornik4 napisała:

        > Wbij sobie do glowy pseudochrzescijanko,ze w przypadku cudzolostwa
        > nie ma skali wagowej grzechu.Kazdy jest taka sama obrzydliwoscia
        > w oczach Bozych. > A grzech popelniany swiadomie i dobrowolnie z
        zuchwala nadzieja > na Boze Milosierdzie jest wlasnie grzechem
        przeciw Duchowi Swietemu, > ktory nie podlega odpuszczeniu.
        > Juz samym takim deliberowaniem,obrazasz naszego Stworce.

        Dziękuję moja droga. Nareszcie to powiedziałaś. Ale odebrałaś
        nadzieję na życie wieczne katolikom ;). No bo Sakrament Pokuty to
        grzech przeciwko Duchowi Świętemu i nie podlega odpuszczeniu. Wtedy
        właśnie popełnia sie grzech świadomie i dobrowolnie licząc z
        zuchwałą nadzieją na Boże Miłosierdzie. A czymże jest w takim razie
        myślenie katolika, który popełnia te same grzechy, spowiada sie i
        grzeszy ponownie? ;)
    • alberto4 iększym grzechem cudzołóstwa - kara: wbicie na pal 24.05.08, 01:44
      Dla odmiany w krajach islamskich czy np. w Nigerii wciąż kultywuje się nabijanie na pal jako karę za gwałt, a ukamienowanie za homoseksualizm i cudzołóstwo ..
Pełna wersja