Wytykanie palcami- sport narodowy??????

28.05.08, 22:08
W wyniku pewnego wypadku nosiłem przez jakiś(krótki, na szczęście)
czas opatrunek na policzku. I prawie dostawałem szału. Ludzie gapili
się na mnie (a raczej na mój policzek) jak cielęta na malowane
wrota. Poza tym, wielu nie miało oporów, aby pokazywać mnie palcem i
rzucać głośne komentarze pod moim adresem.

Czy pokazywanie sobie paluchem ludzi jest jakimś nowym rodzajem
rozrywki??? Czy może ludzie z jakimiś ranami, bliznami, o kulach, w
gipsie nie powinni wychodzić na zewnątrz?

Jak reagujecie, gdy ludzie wytykają Was palcami lub/i głośno
komentują Wasz wygląd/ strój itp? Ignorujecie ich, a może
reagujecie?? Raz nie wytrzymałem i podszedłem do parki bardzo
zajętej głośnym komentowaniem wyglądu mojej osoby, grzecznie
zapytałem, czy chcieli mnie o coś zapytać, bo przecież widzę, że
stan mojego zdrowia ich interesuje w stopniu wybitnym. O dziwo, nie
chcieli :)
    • denaturat.mi.sie.rozlal Uzupełnienie... 28.05.08, 22:14
      Dodam jeszcze, że mój opatrunek nie był jakiś brudny, zakrwawiony,
      nie lała się z niego ropa, nie wyłaziły robaki, szczury, mrówki
      (faraona i zwykłe), pająki, nie wypełzały węże, nie wyfruwały mole.
      On po prostu zajmował mi sporą część policzka.

      Uff, jakie szczęście, że już nic mi nie jest. Nawet śladu nie mam.
      Hura!!!
      • muerte2 Re: Uzupełnienie... 29.05.08, 08:53
        denaturat.mi.sie.rozlal napisał:

        > Dodam jeszcze, że mój opatrunek nie był jakiś brudny, zakrwawiony,
        > nie lała się z niego ropa, nie wyłaziły robaki, szczury, mrówki
        > (faraona i zwykłe), pająki, nie wypełzały węże, nie wyfruwały mole.
        > On po prostu zajmował mi sporą część policzka.
        >
        > Uff, jakie szczęście, że już nic mi nie jest. Nawet śladu nie mam.
        > Hura!!!

        Hm, szkoda, że nie fruwały mole, bo sam przyleciałbym popatrzeć ;-)
        Jestem jednak przekonany, że to nie było wścibstwo ani tym podobne, ale zwykła
        narodowa troska. Kultywujmy ją i nie wytykajmy palcem ;-)
    • Gość: brum Re: Wytykanie palcami- sport narodowy?????? IP: *.chello.pl 28.05.08, 22:31
      Pewnie myśleli, że miałeś operację plastyczną. I nie mogli ustalić jaką. I po
      grzyba chciałeś sie tak upiększyć. :)
    • Gość: itd. Re: Wytykanie palcami- sport narodowy?????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.08, 22:46
      Hej, nie wiedziałeś? Tak zawsze było i być będzie pewnie jeszcze
      długo - to się nazywa TOLERANCJA, a raczej jej BRAK. A tak na prawde
      to brak obycia, chamstwo, wścibstwo, wieśniactwo, prostactwo, ... i
      td.
    • paco_lopez Re: Wytykanie palcami- sport narodowy?????? 28.05.08, 23:34
      myślę że przesadzasz i masz paranoję. ja kiedyś zrobiłem sobie
      dziurę w gurnej wardze i tez nosiłem opatrunek. nie powiem żeby były
      to najmilsze chwile w moim życiu. jak sie na ciebie patrzy ładna
      laska to mrugnij do niej okiem. ostatnio nawet w windach ludzie sie
      więcej śmieją z byle czego. to efekt temperatury i ciśnienia oraz
      koloru nieba. do wesela się zagoi
      • Gość: ? Re: Wytykanie palcami- sport narodowy?????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.08, 23:45
        gurnej wardze

        a gdzie to?
        • uyu Re: Wytykanie palcami- sport narodowy?????? 29.05.08, 01:46
          denaturat,
          Mrozek nazwal to zjawisko "nowym polskim chamem". Namnozylo sie tego
          paskudztwa bardzo duzo. Jest odporne na jakiekolwiek formy kultury
          zycia spolecznego.
          Znaki szczegolne - chamstwo, prostactwo, wrzask zamiast rozmowy oraz
          wulgarnosc w szerokim tego slowa znaczeniu.
      • denaturat.mi.sie.rozlal Re: Wytykanie palcami- sport narodowy?????? 29.05.08, 14:49
        Nie, nie miałem paranoi, paco. Poza tym, przeczytaj drugi post- już
        NIE MAM opatrunku ani nawet żadnej blizny. Po zdjęciu tego
        cholerstwa i po zagojeniu się policzka ludzie jakoś przestali
        zwracać na mnie uwagę.

        A co do dziewcząt, to niestety najbardziej zainteresowane moim
        opatrunkiem były niestety panny w typie solaryjnym, czyli nie w
        moim. W ogóle najbardziej przyciągałem uwagę:
        -starszych pań ("Jadziu, odsuń się, ten młodzieniec obok ma trąd!!!")
        -dziatwy gimnazjalnej
        -tzw. Kryś ("Facet ma fantazję, chyba sobie tatuaż na twarzy
        w.y.j.e.b.a.ł")
    • idrazyk Re: Wytykanie palcami- sport narodowy?????? 29.05.08, 09:18
      Unoszę nos powyżej głowy-jestem inny i jest ok.
    • marajka Re: Wytykanie palcami- sport narodowy?????? 29.05.08, 20:53
      Nikt mnie nigdy nie wytykał, ja nie wytykam. Szczerze- nigdy się z tym nie spotkałam. Niedaleko mnie mieszka bardzo gruba kobieta, nie widziałam, by ktoś wytykał ją palcami. Ostatnio na basenie widziałam poparzonego faceta- nikt nie zwracał uwagi.
      • Gość: ninoczka Re: Wytykanie palcami- sport narodowy?????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.08, 18:49
        Marajko, gdzie mieszkasz? Chętnie się tam przeprowadzę z rodziną.
        Mam bliskiego krewnego, niepełnosprawnego umysłowo i mam okazję
        poobserwować "tolerancję" i "kulturę" Polaków. Ludzie nie tylko
        pokazują palcami, ale i nie wstydzą się np. rzucać głośno komentarzy
        w stylu:"Szkoda, że COŚ TAKIEGO żyje!".
        • rachela25 Re: Wytykanie palcami- sport narodowy?????? 01.06.08, 01:22
          Dostaje szału jak idę ulicą i każdy sie gapi. Kiedyś krzyknełam na
          moje dziecko i już wszystkie lampy na mnie . Nie lubię polaków
Inne wątki na temat:
Pełna wersja