Pani Otylia dokucza mi z telewizora

29.05.08, 07:31
mam czas na basen tylko jednego dnia i zwykle wieczorem w serwisie sportowym
pani Otylia ma wypowiedz na temat swojej formy pływackiej - aż płakać mi się chce.
    • jorge.valdano A Jesieni dokucza pani Anna Jesień 29.05.08, 07:50
      ja to sobiebie dobrze wybrałem login - były piłkarz (mało aktualnie wypowiedzi
      medialnych) i dobry piłkarz (bo jestem arogantem w internecie) - i ani rano
      przed pracą (przed 8) ani po pracy (po 18) nie widze motywów związanym z Valdano
      i ze mną - nie wszyscy dobrze wyszli na amortyzacji medialnej i niektórzy chca
      się odegrać na innych - al salir fuera de Polonia - i w samolocie sledzila mnie
      mała dziwczynka (na oko o polowe młodsza ode mnie) (ewentualnie schizofrenia) a
      w internecie mój posiadacz mnie kasuje mi licznik wieku za każdy wpis (znowu mam
      zero lat) - w samolocie mnie wyzej wycenili :-)
      • chwila.pl Re: A Jesieni dokucza pani Anna Jesień 29.05.08, 08:36
        jorge.valdano napisał:

        > i w samolocie sledzila mnie
        > mała dziwczynka (na oko o polowe młodsza ode mnie) (ewentualnie
        > schizofrenia)

        Jeśli fizjonomię masz równie osobliwą, jak język, którym się posługujesz - to
        nic dziwnego, że taksowała Cię wzrokiem. Budzisz po prostu
        zainteresowanie....jak biały kruk.
        • hide_tank Szczegóły niegodziwości omawia się poza granicą 29.05.08, 09:30
          w kraju policja polityczna jest silniejsza - na szczęście tchórzom przychodza
          rachunki mimo jak im sie wydawało wparcia instytucjonalnego (odszkodowanie za
          internowanie za czasów 'S' i policja polityczna pierwsza zdemaskowała swojego
          człowieka i dopiero wtedy bezzebna S wziela forse dla dwóch pań) - im się
          jeszcze opłaca mi nie wierzyć (ale ja nie mam sobie nic do zarzucenia i nie
          probuje negocjować) a innym juz sie oplaca skladać fair oferty wspolpracy (ja
          zamierzam bankrutowac w obliczu nie oczekiwanych ofert fair).
          • anna.kropla Potrzebują sie sprawdzić i potrzebują przeciwnika 30.05.08, 06:31
            nie wystarczy im że są lepsi w dyscyplinie sportowej, chcą jeszcze wygrać
            pojedynek psychologiczny na słowa (pewnie wplyw Maga, Czarodziejskiej Gory i
            takich tam) najpierw chca wygrać a pozniej zauwazają ze przesadzili i chcą
            odbudowywac relacje z przegranym - w UPC jest i Polsat Biznes i TVN BIZnes i
            mozna sobie porownac kto lepiej o biznesie opowiada, a wirtualnej TVP Sport nie
            ma - TVP najsilniejsza TWA (najdluzej dokuczają nawet swoim nowym twarzom i
            jeszcze wykorzystuja politykow jako odbicie lustrzane internautów), największe
            archiwum materialow (to inni do nich przychodza) i najmniejsze cele ekonomiczne
            (jak najlepiej wykorzystac budzet bo w przyszlym roku i tak dadza) - ja
            wyjezdzam poza granice na wakacje.
            • Gość: Bez przesady Re: Potrzebują sie sprawdzić i potrzebują przeciw IP: *.chello.pl 31.05.08, 08:36
              emigruj wewnętrznie. odetnij się. ignoruj. do wygranej trzeba przegranego.
              spasuj zanim rozpoczną.
    • hide_tank Potrzebuję się sprawdzić i tracę potencjalnych prz 30.05.08, 06:45
      eciwników - przegrany płaci za kort i po dwóch pojedynkach nawet ci z którymi ja
      bym chciał się sparować jakoś rezygnują - historia nie fair dokonać (pogralem
      sobie za darmo na nizszym poziomie - 2 zwyciestwa bez placenia za kort) - ja
      wysuwam fair (z mojego punktu widzenia proppzycje) i nie gniewam sie jesli
      rezygnują a fair oferty wysuwane mi palę poprzez bankructwa - niech sobie grają
      wsrod swoich i bazie doswiadczen nabywają umiejetnosci potrzebnych na wyszym
      stopniu sprawnosci.
      • jorge.valdano Im nie zeszli z boiska i dlatego oni nie zejdą nas 30.05.08, 06:49
        tępnym - i dlatego my przychodzimy wczesniej i jeszcze im zabierzemy ich czas -
        są ograniczeni przez poprzedników a poniewaz chcieli sobie odreagować na nas to
        jeszcze sa ograniczeni przez nastepników (choć chcielismy z nimi fair, ale teraz
        fuckin too late).
        • hide_tank Jaka Rzeczypospolita tacy jej aferzyści 31.05.08, 06:26
          tłumili w sobie kreatyność za czasów komuny - nie ze strachu i nie z powodów
          politycznych i teraz zamarzyła się kariera solistów oczywiście nie w obszarach
          historyczno-politycznych - niektórzy próbuja kariery solisty bez zachety ze
          strony instytucji a inni pomimo braku talentu z wuagi na zachete instytucji -
          szukaja towarzysza do ryzyka najlepiej spoza srodowiska w ktorym realizuje sie
          zyski (konsumuje owoce wzrostu) - nie da sie dorownac ekipie Adama M. bo oni
          ciagle zajmują miejsca i pozycje (choc osiagniecia malo imponujace to flekowac
          nie wypada) - wskoczyć w ostatniej fazie na fale wzrostu i zaszaleć - mozna
          zrobić coś niegodziwego ale musza wszyscy i pod komendą pana Wojtka.
          • jorge.valdano U nas niegodziwości też pod komendą pana Wojtka 31.05.08, 06:41
            można nie jeżdzić poza granice indywidualnie jak kto tchórz bo tak najlepiej
            wpaść w obszar podejrzeń bezpodstawnych i dotatkowo po przyjezdzie pelno sparing
            partnerów którzy nabyli wiedzę czytając internet (internet przyszedl za
            demokracji a gdyby przyszedl za komuny to pewnie swoboda slowna nie byla by tak
            duza z uwagi na strach) i nabyli doswiadczenie demaskujac w grupie niescislosci
            pzekazu medialnego (grupowe oglądanie 1 z 10) - takze pan Wojtek powinien poczuć
            obciązenie masą - zapraszam fundamentilstów grających na pochodnych po zaplacie
            rachunków (Wojtek obnizyl by o 1 a Wam proponuje obizyc po 10 i wrzucac granaty
            za 450).
            • hide_tank Miało byc szybko i sprytnie 31.05.08, 07:09
              bez informowania o stanach faktycznych (a tu szumi problemach samocrzadawcow i
              koniecznosci zaistnienia w necie - bo maja forse z diet) i sprytnie (nie
              informowac ze to chodzi o internet w domu - pierwsze kwotowanie w projekcie nie
              o ktory chodzi) - banki tez chodza parami i przesrane macie u obydwu (mozemy sie
              pojedynkowac kto lepiej szum odszyfrowuje) - takiej rozroby narobili ze strach z
              domu wyjsc.
              • jorge.valdano Obsługuję samorządowców 31.05.08, 07:41
                komputery kupuję im w www.radiotonalwernia.com (koszt benzyny z wysoką akcyzą i
                amortyzacji samochodu biore na siebie i gwarancje tez obsluguję ja bo oni nie
                mają samochodów a tam trzeba jezdzic z roszczeniami) i poswiecam czas na
                regularną konfigurację internetu w domu (bo sprzyjam umacnianiu władzy
                samorządowej) - prosze o oferty wspolpracy na maila bo mam duzo wolnego czasu.
                • przeciek.1 Gwarancje obsługuje inny podmiot niż sprzedawca 31.05.08, 10:09
                  taki schemat jest w kompach - choc kapitał może byc tena sam, a jesli jeszcze
                  zaangazuje się obsługujacego raty lub liznig to w ogóle miodzio - wszystko
                  załatwiają z gwarancja door-to-door - oczywiscie teraz spryciarze uruchomili
                  wyobraznie i poniewaz nie posiadaja legalnej mozliwosci wykupywania uslug to na
                  czarno placic nie beda i wszystko ma byc inicjatywa wprowadzajacego postep dla
                  umacniania wladzy samorzadowej - ja proponuje Sun Fire vz40 i Oracle 10g
                  (zamiast topowego 11g) - bedzie mozna duzo osiagnac.
                  • przeciek.alfa A w samochodach to chodzi o VAT 31.05.08, 10:22
                    tak mówią znawcy rynku samochodowego - a ja nie jestem platnikiem VAT i nawet go
                    nie widzę oglądając samochód i mi chodzi o brutto.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja