czym się różni demokracja od totalitaryzmu?

29.05.08, 16:43
w totalitaryzmach (wszelkich) fałszowane są wyniki wyborów a w demokracji mamy z fałszowaniem świadomości spolecznej
    • krytykantka07 Re: czym się różni demokracja od totalitaryzmu? 29.05.08, 20:40
      e-skin napisał:

      > w totalitaryzmach (wszelkich) fałszowane są wyniki wyborów a w
      demokracji mamy > z fałszowaniem świadomości spolecznej

      Demokracja to totalitaryzm z ludzką twarzą. Jest równie
      niebezpieczna jak totalitaryzm, a może o wiele bardziej...
      • dcio Re: czym się różni demokracja od totalitaryzmu? 29.05.08, 20:43
        demokracja nie jest mozliwa. 2 facetow dostalo za tego udowodnienie nagrode nobla z matematyki.

        Demokracja byla mozliwa w Polsce w 16,17 wieku przez glosowanie bezposrednie ale nie obecnie.
    • qqazz Mylisz i mieszasz pojecia które sa nieporównywalne 29.05.08, 21:32
      e-skin napisał:
      > w totalitaryzmach (wszelkich) fałszowane są wyniki wyborów a w demokracji mamy
      z fałszowaniem świadomości spolecznej.

      Demokracja to forma sprawowania władzy, totalitaryzm to sposób jej sprawowania,
      demokracja może być jak najbardziej ustrojem totalitarnym, do tego totalitaryzmy
      mogą się obyć i bez wyborów.



      pozdrawiam
      • krytykantka07 Re: Mylisz i mieszasz pojecia które sa nieporówny 29.05.08, 21:40
        qqazz napisał:

        > Demokracja to forma sprawowania władzy, totalitaryzm to sposób jej
        sprawowania, > demokracja może być jak najbardziej ustrojem
        totalitarnym, do tego totalitaryzm> y > mogą się obyć i bez wyborów.

        Acha, czyli jeśli mamy wybory to znaczy, że jest demokracja,
        aczkolwiek sposób sprawowania władzy jest totalitarny ;). To po
        kiego licha żeśmy sie buntowali jak w komunie były wybory? ;).
        Mieliśmy demokrację. To czego nam sie jeszcze zachciewało?
        • qqazz Re: Mylisz i mieszasz pojecia które sa nieporówny 29.05.08, 21:59
          Moja droga totalitaryzm polega na tym że państwo ingeruje w wszelkie przejawy
          aktywności obywateli (czy poddanych) i stara się je kontrolować oraz nimi
          kierować a nie na tym kto rządzi, miniony system niewątpliwie był totalitarny,
          ale to wcale nie znaczy że obecny taki nie jest albo że nie będzie.



          pozdrawiam
          • e-skin Re: Mylisz i mieszasz pojecia które sa nieporówny 29.05.08, 22:03
            a w demokracji fnkcje totalitarne przejmują media i dziennikarze
          • krytykantka07 Re: Mylisz i mieszasz pojecia które sa nieporówny 29.05.08, 22:18
            qqazz napisał:

            > Moja droga totalitaryzm polega na tym że państwo ingeruje w
            >wszelkie przejawy > aktywności obywateli (czy poddanych) i stara
            >się je kontrolować oraz nimi > kierować a nie na tym kto rządzi,

            Ne wiem czy dobrze rozumiem, ale z tego co wiem, to 99 % obywateli
            głosowało na to, żeby nie wykazywać aktywności godzącej w interesy
            władzy, bo na coś u licha wybory były. Czyżby ludzie nie wiedzieli
            na co głosują? No to po kiego licha kontrolować ludzi, którzy robią
            to, na co sie zgodzili?

            >miniony system niewątpliwie był totalitarny, > ale to wcale nie
            >znaczy że obecny taki nie jest albo że nie będzie.

            Nie ma innego systemu. Każdy jest totalitarny, jeśli ktoś sprzeciwia
            sie władzy. Jeśli sie nie buntuje, to nikt nie musi go kontrolować.
        • e-skin Re: Mylisz i mieszasz pojecia które sa nieporówny 29.05.08, 22:02
          a masz może wpływ na listy wyborcze poczczeg partii?? nie!
          w totalitaryzmie też były wybory..bez skreśleń na jedną liste a w demokracji liberalnej mozesz głosować teoretycznie na kogo chcesz ale tak naprawde to media za ciebie wybierają i sondaże a te mogą być fałszowane. i Na podstawie fałśzywych informacji podejmujesz błędną decyzję.a jak wybierzesz wbrew sugestiom mediów to w mediach zaczyna się krzyk o końcu demokracji itp bzdety jak np o kaczycmie lepperyżmie itd
          • dcio Re: Mylisz i mieszasz pojecia które sa nieporówny 29.05.08, 22:25
            po pierwsze trudno ZSSR , gdzie byla konstytucja i wybory uznac za demoikracje kraj, gdzie wzorem starozytnego Egiptu balsamowano wlodcow,

            po 2 obecnie w Europie za wyjatkiem anglii glosuje sie na listy partyjne a w nich kto wygra decyduja wladze partyii,

            po 3 najbardziej zblizonym do sprawiedliwego wyboru byloby glosowanie wielokrotne jak na naruszewicza przed wojna a to oznacza kilkanascie glosowan na 1 kandydata,
            po 4 uczenie matematyki nie boli.

    • opornik4 Re: czym się różni demokracja od totalitaryzmu? 29.05.08, 22:27
      Dokladnie tym - czym krzeslo,od krzesla elektrycznego.
      • e-skin Re: czym się różni demokracja od totalitaryzmu? 29.05.08, 22:30
        w totalitaryzmach oszustwa sa jawne a wdemokracji ukryte.
        propagandą w totalit zajmują sie najwyzsze włazde a w demokracji od tego są media
        • krytykantka07 Re: czym się różni demokracja od totalitaryzmu? 29.05.08, 22:43
          e-skin napisał:

          > w totalitaryzmach oszustwa sa jawne a wdemokracji ukryte.
          > propagandą w totalit zajmują sie najwyzsze włazde a w demokracji
          od tego są me> dia

          Hmmmmmmmm w totalitaryźmie oszustwa są jawne, ale usprawiedliwione,
          a propagandą zajmują się media sterowane przez najwyższą władzę. W
          demokracji oszustwa są jeszcze bardziej jawne i jeszcze bardziej
          usprawiedliwione, bo można krytykować władzę. No a propagandą
          zajmują sie wszystkie media i chodzi o to, żeby człowiek już stracił
          poczucie co jest prawdą, a co fałszem. Czyli powody muszą być o
          wiele bardziej prawdopodobne i przemyślane niż w przypadku
          totalitaryzmu.
          • e-skin Re: czym się różni demokracja od totalitaryzmu? 29.05.08, 22:45
            nie każdą włądze w demokracji można krytykować... tylko te nie lewicową
            • krytykantka07 Re: czym się różni demokracja od totalitaryzmu? 29.05.08, 23:11
              e-skin napisał:

              > nie każdą włądze w demokracji można krytykować... tylko te nie
              lewicową

              Można każdą i...nic z tego nie wynika. Co Ci z prawa do krytykowania
              skoro Twoją krytyką nikt sie nie przejmuje? W totalitaryźmie chociaż
              z Tobą wtedy walczą no i możesz za męczennika robić...
              • e-skin Re: czym się różni demokracja od totalitaryzmu? 30.05.08, 13:45
                trafne spostrzeżenie.. w demokracji mozesz se gadać co chcesz tylko musisz mieć dostęp do mediów a z tym bywa różnie
        • opornik4 Re: czym się różni demokracja od totalitaryzmu? 29.05.08, 22:49
          e-skin napisał:
          > w totalitaryzmach oszustwa sa jawne a wdemokracji ukryte.
          > propagandą w totalit zajmują sie najwyzsze włazde a w demokracji
          od tego są media

          A czyja wina jest,iz nie potrafisz odroznic prawdy od falszu?
          Gdzie byles gdy "Bozia" rozum ludziom dawala?
          Osoba,ktora potrafi samodzielnie myslec,nie da sie zwiesc medialnej
          propagandzie.
          • dcio Re: czym się różni demokracja od totalitaryzmu? 29.05.08, 23:01
            opornik, a jak teraz zalozysz wlasna partie to po 1 nie zalozysz jej bo przepisy to uniemozliwiaja, a po 2 ze wzgledu na systewm wyborczy nie wprowadzisz ani 1 posla do sejmu, nawet jakby zdobyl 10 razy wiecej glosow niz inni.

            Ciekawe kiedy ludzie zaczna sie buntowac???

            UE to przyklad braku demokracji , dupoliztwa a funkcjinuje juz z 10 lat. (UE nie mylic EWG)
            • opornik4 Re: czym się różni demokracja od totalitaryzmu? 29.05.08, 23:36
              dcio napisał:
              > opornik, a jak teraz zalozysz wlasna partie to po 1 nie zalozysz
              jej bo przepis
              > y to uniemozliwiaja, a po 2 ze wzgledu na systewm wyborczy nie
              wprowadzisz ani
              > 1 posla do sejmu, nawet jakby zdobyl 10 razy wiecej glosow niz
              inni.

              Jak zaloze wlasna partie (zaden przepis tego nie uniemozliwia),
              zdobede wystarczajaca liczbe czlonkow i odpowiednie fundusze na
              kampanie wyborcza,bedziemy mieli naprawde program,ktory spodoba sie
              ludziom - bez problemu wejdziemy do parlamentu.
              Demokracja,nie jest moze najdoskonalszym z ustrojow,ale jak dotad
              nic lepszego nie wymyslono.

              > Ciekawe kiedy ludzie zaczna sie buntowac???

              Z takich buntow nic dobrego nie wynika - tylko krew i lzy.
              Niestety,Polacy juz taka ceche maja.
              Wspaniale potrafia sie buntowac i walczyc - gorzej jest
              z systematycznym wysilkiem i praca w warunkach pokoju.

              • e-skin Re: czym się różni demokracja od totalitaryzmu? 30.05.08, 13:46
                a skąd weźmiesz a to kase???
    • Gość: ! link IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.08, 22:27
      pl.wikipedia.org/wiki/Demokracja
    • Gość: Kasia Wszystkim IP: 212.160.99.* 30.05.08, 08:44
      Totalitaryzm nie dopuszcza żadnej opozycji, istnieje tylko jedna
      partia - ta która sprawuje władzę, ona ma monopol na decydowanie o
      wszystkim, w totalitaryźmie władze sprawuje sie poprzez terror,
      zbrodnie, propagandę sięgającą wszystkich dziedzin życia, co bardzo
      istotne: w takim systemie ludzie są zastraszeni i donosza każdy na
      każdego pańśtwu, człowiek nie ma zaufania do drugiego człowieka i o
      to właśnie chodzi sprawującym władzę, to m.in. dlatego możliwe było
      trwanie nazizmu. Różnice są (wiele by ich można wymieniać)jak dla
      mnie oczywiste i nie podlegające dyskusji.
      • Gość: 999 Re: Wszystkim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.08, 12:28
        Dokładnie jak w demokracji.
      • e-skin Re: Wszystkim 30.05.08, 13:49
        w totalitaryzmie jest przy władzy tylko jedna banda która trzyma wszystko za morde. Jest spokój i bezpeicznie w demokracji trwa nieustanna walka o władze i w związku z tym jest bałagan rozgardiasz niepewność a partie by zdobyć władze albo ją utrzymać posuną sie do wszystkiego. Są jak zwalczajace się gangi kule śwszcą że hej i giną przy tym przypadkowi ludzie. w totalitaryzmie tego raczej nie ma
        Tam władza jak wali to wie w kogo wali..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja