agnieszka.leszka
05.06.08, 06:07
czyli np. w Angli w metrze pić alkoholu nie wolno po jak złapią to sie zapłaci
określoną w przepisach karę finansową - tyle że w arunkach krajowych przepisy
takie jeszcze prowokują do ich łamania w obecności widzów - łamiący prawo
szukają z alkoholem w kieszeni miejsc gdzie nie ma mundurowych a są widzowie i
wtedy zaspokajają potrzeby fizjologiczne (pragnienie), tak samo przekraczanie
prędkości w ich wydaniu jest zawsze o 20 KM (Leszek przekracza do 10 gdy
spodziewa sie radaru i do 20 gdy sie nie spodziewa i tylko gdy ma potrzeby a
nie widzow). I tak jeszcze pokutuje przesiwadczenie ze lepiej nie informowac
urzedu o wydarzeniach podatkowych (spadek) tylko bez zameldowania mieszkać az
sie uleży i teraz są wydarzenia mocno przeszłe (odsetki) o nieustalonej
wartosci (wartosc spadku) czyli zlamania prawa o nieznanych konsekwencjach
finansowych, a Leszek wykazuje się inicjatywą (znajduje na pierwszy rzut oka
niestrzezony magazyn z conajmniej 10 szybami z ktorych 3 są jeszcze nie wybite
i 2 kamienie - 3 szyby w obliczu niestrzezenia i wybytich 7 nie spejniaja juz
swojej funkcji) wybija jedna szybe a pozniej ja druga bo podoba nam sie dziek
tluczonego szkla (w okreslonych ryzykownych okolicznosciach).