Jak podchodzicie do kobiet w okresie menopauzy?

12.06.08, 08:50
Zdarza się, że osoby takie zachowują się irracjonalnie, niegrzecznie, wręcz po chamsku. Otoczenie znosi jednak takie występy, bo wiadomo: menopauza. Wydaje mi się, że to nie do końca słuszne. W pracy dorosły człowiek powinien swoje emocje trzymać na wodzy, w końcu wokoło są jeszcze inni ludzie. Pytanie: czy współpracownicy naprawdę muszą przyjmować do wiadomości argument manopauzy. Czasem to oczywiście pomaga, ale pewną kategorię tylko rozzuchwala. Jak powinien zachować się w takiej sytuacji szef zespołu?
    • lawanda Re: Jak podchodzicie do kobiet w okresie menopauz 12.06.08, 09:05
      To żart jakiś, prawda?
      Nie wyobrażam sobie, ze ktoś ma na czole wypisane: menopauza.
      Każdy miewa gorsze dni.
      A to, czy daje to odczuć współpracownikom, to indywidualna sprawa.
      Moim zdaniem, to kwestia obycia, kultury, czyli klasy człowieka, a
      nie menopauzy.
    • Gość: oki Re: Jak podchodzicie do kobiet w okresie menopauz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 09:44
      Większość ucieka! Mam menopauzę i nie mam jednoznacznej odpowiedzi -
      wiem że jest to cholerstwo które niezmiernie trudno kontrolować, a i
      sporo zależy od reakcji ludzi. Myślę sobie że ja bym chciała
      doświadczyć jakiegoś rodzju troski, współpracy, porozumienia,
      uśmiechu zamiast widzieć lęk i obrzydzenie. Od wewnątrz nie ma
      świadomości że coś nie tak - dopiero już po. Coś ponosi, pojawia się
      chaos w głowie. Dobrze jest móc być skupionym na konkretnym temacie -
      mnogość, pośpiech, negowanie itp. nakręcają.
      • lepian4 Re: Jak podchodzicie do kobiet w okresie menopauz 12.06.08, 10:16
        Ostatnio nawiedzila mnie tesciowa, ktora bolesnie dla otoczenia
        przechodzi monopauze. Pech chcial, moja oblubienica miala
        miesiaczke, a szwagierka komplikacje ciazowe. Chcialem uciec, ale
        nie mialem dokad. Postanowilem wiec posprzatac piwnice.
        Takiego porzadku nigdy jeszcze tam nie mialem! Posortowalem nawet
        srubki i gwozdzie!!
    • Gość: ginekolog Re: Jak podchodzicie do kobiet w okresie menopauz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.08, 10:15
      Tak jak do mężczyzn w okresie andropauzy.
    • magdag3 Re: Jak podchodzicie do kobiet w okresie menopauz 12.06.08, 10:25
      Ogromna wiekszość kobiet przechodzi menopauzę normalnie tzn. nie ma
      hustawek emocjonalnych. Część tak ma i jesli nie przyjmuje tego do
      wiadomości to bywa bardzo uciążliwe dla otoczenia.
      W mojej firmie kiedyś panią z Rachuby przeniesiono do oddzielnego
      małego pokoiku bo "straszyła": była wybuchowa i z byle powodu
      wybuchały tam awantury, ktokolwiek przyszedł (pracownicy) to jej
      wyraźnie przeszkadzał. Jej szef próbował najpierw delikatnie a
      później juz nie, wymusic na niej wizytę u lekarza i ewentualne
      leczenie tego hormonami. W końcu załatwił jej ten pokoik.
    • maga_luisa Re: Jak podchodzicie do kobiet w okresie menopauz 12.06.08, 10:29
      Ostrożnie, na paluszkach, z durnowatym uśmiechem na twarzy ;-) Oczywiście jeśli
      pani ma na plecach tabliczkę z napisem "MENOPAUZA"
      • dwa-filary Re: Jak podchodzicie do kobiet w okresie menopauz 12.06.08, 11:56
        Co tam menopauza,miałam szefową alkoholiczkę z menopauzą,ludzie takiego mobbingu
        to chyba jeszcze nie było.
        • lepian4 Re: Jak podchodzicie do kobiet w okresie menopauz 12.06.08, 12:11
          Ojej, jestem pod wrazeniem!!!!

          Kiedys bylem z takim elementem na happy hour (tak sie dzis mowi).
          Moj Boze, najpierw dowiedzialem sie, ze nie zdazyla z planowaniem
          rodziny, pozniej bylem za to odpowiedzialny!!!
        • Gość: cc Re: Jak podchodzicie do kobiet w okresie menopauz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 12:20
          no i o to chodzi by podejść do tego z przymróżeniem oka - nie
          odbierać wszystkiego osobiście. Zdystansować się.
    • hypatia69 Re: Jak podchodzicie do kobiet w okresie menopauz 12.06.08, 14:17
      Kwestia charakteru. Rozsądna osoba zastosuje terapię hormonalną.
      Nierozsądna nie musi mieś meno- czy andropauzy, zeby była upierdliwa
      do bólu. To nie jest choroba i nie wydaje mi się, zeby humorki
      czyjekolwiek związane z cyklem biologicznym znosic. Mnie też nikt
      nie głaszcze po główce i nie tuli wyłącznie dlatego, ze mam PMS.
      • Gość: Savon de Marseille Re: Jak podchodzicie do kobiet w okresie menopauz IP: *.dyn.iinet.net.au 12.06.08, 14:52
        hypatia69 napisała:

        > Kwestia charakteru. Rozsądna osoba zastosuje terapię hormonalną.

        Rozsadna osoba zastanowi sie 3 razy zanim zastosuje HRT jezeli zycie
        bez raka piersi jest jej mile.
      • Gość: kati Re: Jak podchodzicie do kobiet w okresie menopauz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 14:55
        Wbrew potocznym wyobrażeniom, menopauza to nie jest "kwestia
        charakteru" i siłą woli przezwyciężyć jej się nie da - tak jak siłą
        woli nie można przezwyciężyć schizofrenii czy depresjii (tej
        prawdziwej). Terapia hormonalna zaś nie dla każdego jest wskazana.
    • Gość: kati Re: Jak podchodzicie do kobiet w okresie menopauz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 15:00
      > się, że to nie do końca słuszne. W pracy dorosły człowiek powinien
      swoje emocj
      > e trzymać na wodzy, w końcu wokoło są jeszcze inni ludzie.


      To nie są emocje tylko stan fizjologiczny na który nie ma się
      najmniejszego wpływu. Dokładnie to samo dotyka zresztą mężczyzn w
      okresie andropauzy, tylko że kulturowe uwarunkowania sprawiają iż
      chamstwo i wybuchy agresji 50-letnich panów są lepiej tolerowane
      (może po prostu dlatego, że wielu z nich to szefowie a tym jak
      wiadomo wszystko wolno więc nikt nie komentuje ich zachowania?)
    • piwi77 Ostrożnie i nigdy od tyłu. 12.06.08, 15:01
      A tak na serio, na służbie, w pracy, nie może być miejsca na takie
      tłumaczenia, podobnie jak zasłanianie się małymi dziećmi.
      • mallard Re: Ostrożnie i nigdy od tyłu. 12.06.08, 15:07
        piwi77 napisał:

        > [...] zasłanianie się małymi dziećmi.

        Nie jest możliwe, ze względu na ich niewielkie rozmiary! ;)
    • kochanica-francuza Wątek z cyklu "Baby są dziwne i upierdliwe" nt 12.06.08, 17:03
Inne wątki na temat:
Pełna wersja