przeciek.1
17.06.08, 06:39
Dostarczam USowi moje oświadczenie o stanie faktycznym (jako obdarowany) a w
domu już mam najsłabsze (odręczne i niepotwierdzone notarialnie) uznawalne
przez US oświadczenie obdarowujacego - zakładam że będe musiał donieść i wolę
donieść niż dać od razu - wcale nie czuje się zwycięzcą z US niemniej jednak
powstaje grupa która być może jest obdarowana i nie chce sie przyznać i/lub
nie ma uznawalnego oświadczenia darczyńcy - inicjatywa czy zając sie taką
grupą i od ktorej strony ją zidentyfikować zostawiam US (ja już mam
aktywowaneg i sprawdzonego mastercarda i odliczam cierpliwie az zabiora VISE -
nie wszyscy sa przygotowani na szok odebrania KK) - wiekszosc rezolucji
skonczy sie karami finansowymi ktore niewykluczone spowoduja bardziej wydajna
prace (zeby odrobic kare) co niewykluczone ze wyjdzie gospodarce na dobre.