czy to jest problem społeczny? Wasze zdanie?

17.06.08, 10:54
zobaczcie co mi odpowiedzieli admini na moje zapytanie na forum o moderacji:
------------------
oszalały admin na społeczeństwoIP: *.chello.pl
Gość: zbulwersowany 16.06.08, 16:23 Odpowiedz


może ktoś bardziej przytomny przywoła go do porządku, bo ja nie rozumiem,
dlaczego niby kasuje każdą próbę umieszczenia wątku z pytaniem co ludzie na
pomysł nazwania stadionu narodowego im. Jana Pawła II

nie wiem czy nie czyta informacji w GAZECIE???

------------------------
oto światła odpowiedź moderatorów czyli adminów-cenzorów, ostatecznej
instancji wiedzy:
------------

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=80946912
Re: oszalały admin na społeczeństwo
siwa 16.06.08, 16:30 Odpowiedz

A od kiedy to, czyim imieniem nazywa się stadion jest społecznym problemem?
    • piwi77 Re: czy to jest problem społeczny? Wasze zdanie? 17.06.08, 11:17
      Możliwe, że w ocenie admina, temat ten bardziej pasuje do 'żałoba,
      strata, osierocenie' ;), kto go tam wie, ale trzeba mu oddać, że
      generalnie nie czepia się. Jak widać na dźwięk JPII ciąglę jeszcze
      wielu dostaje miękkich nóg i woli się nie narażać.
    • marajka Re: czy to jest problem społeczny? Wasze zdanie? 17.06.08, 12:25
      Jest problem społeczny. Niekatolikom znów narzuca wizję "Polski katolickiej", normalnych katolików żenuje (przynajmniej moich rodziców) bo robi z kogoś ważnego dla nich rzecz na sprzedaż i przedmiot sporów, czego sam JPII by nie chciał. No i najważniejsze-co on miał wspólnego z piłką nożną???
      "Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono" W.Szymborska
      • Gość: antymoher ponoć już jest jeden stadion jego imienia IP: *.chello.pl 17.06.08, 16:30
        ale bulwersujące według mnie - nawet bardziej dla katolików właśnie - jest
        nazywanie takich obiektów im. JP2 - gdy na nich dochodzi do burd, wyzywania się
        i ogólnego seansu nienawiści
        • drzejms-buond Re: ponoć już jest jeden stadion jego imienia 17.06.08, 17:01
          alez jak najbardziej społeczne.
          ja to dziwuję się czemu Pałac Kultury nie jest jeszcze imienia JP2?
          • apodemus Re: ponoć już jest jeden stadion jego imienia 17.06.08, 18:39
            Pałąc Kultury ma inne imię, schowane wstydliwie pod tablicami.
            Pałac jest imienia Jedynie Słusznego w Czasach Minionych.
            Czy naprawdę chciałbyś przemianować go na Jedynie Słusznego w
            Czasach Obecnych? ;-)
            hihi
        • pocoo Re: ponoć już jest jeden stadion jego imienia 17.06.08, 18:58
          Gość portalu: antymoher napisał(a):

          > ale bulwersujące według mnie - nawet bardziej dla katolików właśnie - jest
          > nazywanie takich obiektów im. JP2 - gdy na nich dochodzi do burd, wyzywania się
          > i ogólnego seansu nienawiści
          E tam.Przy wejściu na ten stadion, zamiast biletu, trzeba będzie okazać książeczkę do nabożeństwa i różaniec.I po kłopocie.
    • hypatia69 Re: czy to jest problem społeczny? Wasze zdanie? 17.06.08, 19:12
      A może na Religię? Bo to chyba bardziej teges... Albo Sport/Piłka
      nożna.
    • Gość: brum Re: czy to jest problem społeczny? Wasze zdanie? IP: *.chello.pl 17.06.08, 21:45
      Przyznaje się bez bicia. To ja wielokrotnie prosiłem admina o skasowanie twojego
      wątku. Dlaczego? Bo stanowi doskonały pretekst do wypowiedzi opluwających Jana
      Pawła II. Bo na dźwięk słowa papież zaraz zlatuje muszka plujka z doborowym
      towarzystwem żuczków gnojarków i urządzają sobie gó..any bal. Nie licząc się z
      uczuciami katolików. Niech sobie spokojnie siedzą przy swoich gówienkach i niech
      robią sobie kulki do grania w futbol i nie przynoszą tu smrodu. Więc po co
      prowokujesz mendy do aktywności? Czyżbys był jednym z nich?
      Rzadko kiedy, niestety, wypowie się nie-katolik w sposób wyważony i kulturalny.
      • pocoo Re: Witaj brum 17.06.08, 21:57
        Co się z Tobą dzieje?Czy to co napisałeś zahacza o mnie? Nigdy nie opluwałam JP II i nigdy tego nie zrobię.Wyszydzanie głupoty ludzkiej jest jak najbardziej na miejscu."Trochę" chyba przegiąłeś.
        • Gość: brum Re: Witaj brum IP: *.chello.pl 17.06.08, 22:19
          Jestem chory. Paskudnie się czuję. Mam gorączkę, jak to przy zapaleniu oskrzeli
          bywa. Na szczęście nie białą gorączkę....
          Muszką plujką nazwałem taką jedną, niezwykle "utalentowaną" damę, pretendującą
          do miana "pośmiewiska roku". Stali użytkownicy wiedzą, o kogo chodzi. Zauważ, że
          nazwa ta nie jest obraźliwa, taka mniej więcej litościwa. Pol_pol trafnie
          napisał, że dobry Bóg zlitował sie nad nią, i odebrał jej rozum. A ja, nie
          wiedzieć czemu mam zaszczyt być przez nią wciąż zaczepiany, mało tego, wmawia
          mi, że jestem nią zauroczony. Żeby rozwiać domysły, jej nick zaczyna się od
          litery "k".
          Jak nic, zaraz tu zleci i zacznie brzęczeć....
          Ratuj się kto może!
          • pocoo Re: Witaj brum 17.06.08, 22:41
            Przykro mi , że jesteś chory i życzę szybkiego pokonania choroby.Twoje wypowiedzi świadczą , że jesteś facetem nie do zdarcia.Podziwiam Twoją wytrwałość na forum.Mnie czasami na spory czas wyrzuca z forum "coś".Pozdrawiam
            • Gość: brum Re: Witaj brum IP: *.chello.pl 17.06.08, 22:49
              Dzięki za życzenia. Ja też mam przerwy w obecności na forum. Czasem
              kilkumiesięczne, czasem mniejsze. A że jestem nie do zdarcia, to fakt. Chłop z
              marmuru, można by rzec:)))))
              • pocoo Re: Witaj brum 17.06.08, 22:55
                Znów mnie intrygujesz.
      • apodemus Re: czy to jest problem społeczny? Wasze zdanie? 17.06.08, 22:10
        Przyznaję się bez bicia. JP2 nie jest dla mnie autorytetem i nie
        uważam go za "wielkiego", ponieważ nie widzę ku temu powodów.
        Uczucia tzw. katolików razi najwyraźniej samo to, że ktoś może mieć
        inne niż oni zdanie na temat JP2, a nawet, o zgrozo, publicznie je
        wyrażać. Zaraz zlatuje muszka katoplujka i zaczyna histeryzować, że
        ktoś się ośmielił wyrażać się o jej bożku w pozycji innej niż na
        kolanach, nie licząc się zupełnie z uczuciami nie-katolików.
        Przestańcie, z łaski swojej, narzucać swój jedynie słuszny
        światopogląd "ogniem i mieczem", to nikt nie będzie komentował
        waszych bożków, włącznie z JP2. Akcja powoduje reakcję, więc nie
        dziwcie się, że dzieje się tu to co widać.
        • Gość: brum Re: czy to jest problem społeczny? Wasze zdanie? IP: *.chello.pl 17.06.08, 22:25
          Juz ci raz powiedziałem, ale z przyjemnością powtórzę, szanuję twoje poglądy.
          Należysz do nielicznych tu dyskutantów, którzy potrafią jasno i precyzyjnie
          przedstawić swój punkt widzenia, nie obrażając innych.
          Zarzuty, że próbuję ci coś narzucać, są bezpodstawne.
          • apodemus Re: czy to jest problem społeczny? Wasze zdanie? 17.06.08, 22:51
            OK, rozumiem. Przepraszam :-)
    • krytykantka07 Re: czy to jest problem społeczny? Wasze zdanie? 17.06.08, 22:11
      To jest problem społeczny, a równocześnie związany z religią.
      Zamiast wyrzucać tematy związane z JPII powinno się je przenieść na
      forum Religia. Zresztą całe forum Społeczeństwo powinno być nazwane
      Religia, bo jakikolwiek temat nie byłby poruszany to jest związany z
      religią. " Moderatorzy " muszą chyba być ograniczeni, żeby tego nie
      widzieć. Poza tym skoro tak łatwo nimi się steruje to znaczy, że nie
      nadają sie do moderowania forum i nie mają żadnej wizji. Czyli
      moderatorami ( a raczej opiekunami ) zostali przez pomyłkę. Każdą
      wypowiedź można wykorzystać jeśli się ma jakąś wizję, co zamierza
      sie osiągnąć i tylko tchórze nie wiedzą jak. Co do JPII oto moja
      opinia na jego temat.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=80907623&a=80908986
      • pocoo Re: czy to jest problem społeczny? Wasze zdanie? 17.06.08, 22:30
        Opiekunowie forum chyba sami piszą ,lub "wpuszczają zająca" który szkaluje i w obrzydliwy sposób poniża innych(przykładem jest atolski i r.rr).Nie zauważyłam aby ich ohydne wypowiedzi były kasowane.Forum żyje jeżeli wsadza się w nie prowokatorów.Niektórych robota jest na tyle nieudolna , że od razu ich chwytam . Tak to już jest.Nie jestem "wierząca" ale zrozumieć nie mogę świętego oburzenia katolikow ,którzy szargają imię JPII na tyle , że niedługo będzie widniało nawet na "szaletach".
        • krytykantka07 Re: czy to jest problem społeczny? Wasze zdanie? 17.06.08, 22:38
          pocoo napisała:

          Nie jestem "wierząca" ale zrozumieć nie mogę świętego oburzenia k
          > atolikow ,którzy szargają imię JPII na tyle , że niedługo będzie
          widniało nawet > na "szaletach".

          No cóż Polacy to dziwny naród. Dlatego tak łatwo się gra na jego
          uczuciach. Wystarczy trochę umiejętności manipulowania ludźmi i kler
          osiąga co chce. W tym mu pomaga postać wielkiego rodaka. JPII nie
          powinien być wyniesiony na ołtarze. To kpina z religii
          chrześcijańskiej. Jeśli wiedział o słowach Matki Teresy z Kalkuty:
          " jedyne co możemy dać Bogu to cierpienie " i wyniósł ją na ołtarze
          przed sprawdzeniem co te słowa oznaAczają w praktyce - nie jest
          święty. Te słowa mogły oznaczać sadyzm. I powinien się przekonać,
          czy Matka Teresa z Kalkuty jest sadystką. Wszak z nią rozmawiał!!! A
          jeśli wiedział, co dla niej znaczą te słowa i wyniósł ją na ołtarze -
          to nienawidził innych ludzi oprócz klakierów!
          • pocoo Re: czy to jest problem społeczny? Wasze zdanie? 17.06.08, 22:45
            Czy zdajesz sobie sprawę z tego ilu możnych i mądrych tego świata dało się nabrać na słowa mateczki T?
            • krytykantka07 Re: czy to jest problem społeczny? Wasze zdanie? 17.06.08, 22:55
              Nawet nie próbuję się nad tym zastanawiać. Ale jeśli JPII wiedział,
              co te słowa oznaczają był wspólnikiem przestępczyni!. Musiał
              wiedzieć, bo wystarczyło z nią szczerze porozmawiać i nie mogłaby go
              oszukać! Jednyne, co możemy dać Bogu to miłość bliźniego, a nie
              cierpienie. Tak Matka Teressa z Kalkuty miała zgodnie z przykazaniem
              miłości bliźniego mówić! Słowa o cierpieniu wskazują na obłąkaną
              osobę chorą z nienawiści do innych. To przypomina mi czasy świętych
              dla których ekstazą było cierpienie. Oni też nie powinni być
              świętymi, bo byli obłąkani i nienawidzili siebie. Takich ludzi,
              którzy sami sie okaleczają się leczy, a nie wynosi na ołtarze!.
              Jeśli chodzi o Matkę to w tym przypadku ona nie mówiła tylko o
              własnym cierpieniu!
              • pocoo Re: czy to jest problem społeczny? Wasze zdanie? 17.06.08, 23:17
                To co robiła zanim przywdziała zgrzebne szaty nie jest tajemnicą.Może to jakaś zemsta na facetach?
    • Gość: antymoher stadion imienia sami-wiecie-kogo? IP: *.chello.pl 18.06.08, 01:01

      moze chodzi o to, że admin nie dopuszcza by wymieniać imię świętego
      (niedoszłego), co potwierdza w jakim wyznaniowym kraju żyjemy, skoro nawet w
      Gazecie panuje taki terror
Inne wątki na temat:
Pełna wersja