wolny-1
19.06.08, 17:44
Kup szczepionkę - ocal matkę i jej dziecko!
Demokratyczna Republika Konga - druga misja Małgorzaty Foremniak
"W Kongo widziałam dzieci, które przyszły na świat w skrajnym
ubóstwie, na krawędzi życia i śmierci, a jednocześnie tak radosne i
pełne wiary w lepszy los. To straszne, że kraj, który dzięki
bogactwom naturalnym mógłby zapewnić swoim mieszkańcom dobry i
bezpieczny byt trwa pogrążony w kryzysie humanitarnym od
dziesięcioleci. I straszne, że dzieci umierają tam powodu chorób,
którym umiemy zapobiegać." - mówi Małgorzata Foremniak, która
odbyła, drugą już w historii swojej pracy na rzecz dzieci, podróż do
Afryki. Tym razem celem było wschodnie Kongo, miejsce zapomniane
przez świat.
Kongo mogłoby być rajem na ziemi dzięki żyznym glebom, dobremu
klimatowi i widokom zapierającym dech w piersiach. Malownicze
zielone wzgórza, a u ich stóp - szmaragdowe jeziora. Niestety
wschodnie Kongo to także miejsce najbardziej tragicznego kryzysu
humanitarnego ostatnich dziesięcioleci.
Od lat mieszkańcy tej pięknej krainy porzucają swoje domostwa i
uprawy, w panicznej ucieczce, której cel jest tylko jeden -
ratowanie życia. Dwie wojny (1996/1997 i 1998-2003), ciągłe
pomniejsze konflikty i totalny brak stabilizacji sprawiają, że skala
nieszczęść spotykających mieszkańców tej części kraju, a w
szczególności dzieci, jest nieporównywalna z jakimkolwiek innym
miejscem na świecie
W ciągu ostatnich dziesięciu lat zginęło ponad pięć milionów osób -
to tragedia porównywalna tylko z II Wojną Światową. Każdego dnia
przybywa nowych ofiar przemocy, głodu i chorób. Trudno oswoić się z
tą informacją, zwłaszcza, że Kongo już dawno nie pojawia się w
wiadomościach, nie czyta się o nim w gazetach. I tylko pracownicy
organizacji humanitarnych, takich jak UNICEF, każdego dnia walczą o
to by nie zapomniano o niewinnych ofiarach konfliktu.
W kraju dziewięciokrotnie większym niż Polska jest tylko 300
kilometrów asfaltowych dróg. Na skutek ciągłych walk przestały
funkcjonować niektóre podstawowe instytucje i usługi, a do
niektórych miejsc nie mogą dotrzeć nawet organizacje humanitarne.
Nie ma drugiego takiego miejsca na świecie, gdzie skala okrutnych
gwałtów dokonywanych na kobietach byłaby większa. Dla oprawców to
jedna z metod na pokonanie przeciwnika.
W ostatnich miesiącach, z powodu nasilenia konfliktów, domu nie ma
już ponad połowa mieszkańców północno - wschodniej części kraju,
przy granicy z Rwandą . Konsekwencje są druzgoczące. Gwałtownie
wzrósł odsetek niedożywionych dzieci. "Maria, którą spotkałam w
obozie dla uchodźców, mieszka tam wraz z pięciorgiem dzieci. Jej
podstawowe pożywienie to trzy kilogramy mąki i ćwierć litra oleju na
miesiąc. Z powodu tak ubogiej diety dzieci chorują coraz częściej.
Maria straciła już dwójkę." - mówi Małgorzata Foremniak. "W podobnej
sytuacji są tysiące matek. Zmuszone do ucieczki z domów, znalazły
się w niewyobrażalnych dla nas warunkach."
Potrzeby są ogromne. UNICEF prowadzi szereg programów, począwszy od
zapewnienia schronienia rodzinom, przed dożywianie, podstawową
edukację, czy programy pomocy dla skrzywdzonych kobiet. Bardzo ważne
jest wypracowanie takich mechanizmów, które zastosowane na szeroką
skalę mogą znacząco obniżyć umieralność dzieci, jedną z najwyższych
na świecie. Dlatego od kilku lat UNICEF prowadzi program zwalczania
tężca, choroby dziesiątkującej nowo narodzone dzieci.
Tężec to choroba dawno wyeliminowana w krajach wysoko rozwiniętych
dzięki powszechnym szczepieniom. Wywołuje go bakteria Clostridium
Tetani, która jest powszechna w przyrodzie a do organizmu człowieka
dostaje się przez otwarte rany. W organizmie bakteria zaczyna
produkcję neurotoksyn, które odpowiedzialne są za bolesne symptomy
tężca. W krajach takich jak Kongo śmiertelność zakażonych tężcem
noworodków sięga 100%. "Szczepionka to jedyny skuteczny i bezpieczny
sposób ochrony przed chorobą". mówi Magdalena Hernandez z UNICEF
Polska. "Podana ciężarnej matce chroni zarówno ją jak i jej nowo
narodzone dziecko. Koszt tej szczepionki to zaledwie kilkanaście
groszy a dla dziecka to jedyna szansa, ponieważ jeśli zachoruje,
szanse na jego uratowanie są praktycznie zerowe. Tutejsze szpitale
są przepełnione, narażone na ataki grup zbrojnych. Brakuje w nich
podstawowych leków i tlenu, niezbędnych do uratowania życia
dziecka." UNICEF w Kongo jest też odpowiedzialny za przechowywanie
szczepionek w specjalnych chłodniach i transport szczepionek, często
w miejsca prawie zupełnie odcięte od świata.
"Po powrocie do Polski wciąż mam przed oczami szpitale w Kongo.
Myślę o tym, ile tysięcy dzieci umiera tam tuż po narodzinach w
ramionach swoich mam, zakażone tężcem, bo nikt nie zdążył lub nie
umiał im pomóc. Nie sposób opisać, jak straszna jest to śmierć, gdy
mięśnie chorego dziecka zaciskają się tak bardzo, że nie może złapać
powietrza. Jak na ironię, to właśnie tężec - okrutny, cichy zabójca -
jest chorobą, której łatwo stawić czoła stosując szczepienia. Już
udało się go wyeliminować w siedmiu krajach. Teraz także my, w
Polsce możemy włączyć się do globalnej kampanii walki z tężcem.
Wystarczy tak niewiele by uratować życie dziecka!" - apeluje
Małgorzata Foremniak.
Dla wszystkich, którzy chcą wesprzeć kampanię walki z tężcem UNICEF
uruchomił specjalne konto - 27 1020 1013 0000 0302 0134 1940. Z
zebranych środków UNICEF Polska sfinansuje program szczepień przeciw
tężcowi w Kongo.
* * *
Pani Małgorzata Foremniak jest Ambasadorem Dobrej Woli UNICEF od
2005 roku. Znalazła się w gronie ponad 300 znanych na całym świecie
osób: aktorów, muzyków, sportowców, którzy wspierają UNICEF. Ich
głos jest głosem dzieci, które same są za słabe by walczyć o swoje
prawa.
UNICEF jest twórcą idei wspierania działań charytatywnych przez
osobistości świata kultury i sportu. Ambasadorowie Dobrej Woli
działają aktywnie w ponad 190 krajach na całym świecie. Udział
znanych osób w kampaniach UNICEF przyciąga uwagę opinii publicznej i
skupia oczy świata się na potrzebach dzieci. Ambasadorowie Dobrej
Woli odwiedzają projekty UNICEF w krajach rozwijających się i biorą
aktywny udział zbieraniu funduszy na ich realizację. Wykorzystują
swój talent i sławę by walczyć o prawa najmłodszych i wspierać misję
UNICEF w zapewnieniu każdemu dziecku prawa do zdrowia, edukacji,
równości i ochrony przed przemocą.
W 2006 roku Pani Małgorzata Foremniak wsparła kampanię na rzecz
szczepień dzieci w Sierra Leone. Dzięki pomocy Darczyńców z całej
Polski udało się wówczas zebrać 2 mln 700 tysięcy złotych i
sfinansować trzyletni program szczepień przeciwko odrze w tym kraju.
kliknij link fotografie z tej relacji
www.unicef.pl/2821_2901.htm
o pomocy relacje z misji www.pomocglodnym.pl