Homoseksualizm to defekt mózgu ?...

19.06.08, 18:04
wyborcza.pl/1,75476,5318625,Homoseksualizm_zapisany_w_mozgu.html

Ciało mężczyzny - mózg kobiety...

Te badania uderzają też w ideologię feministyczną - psychika kobiet
i mężczyzn różni się...
    • migreniasta Re: Homoseksualizm to defekt mózgu ?... 20.06.08, 09:02
      Pewnie ,że sie różni.Kobiety nie roztrząsają takich bzdetów.
      • lepian4 Re: Homoseksualizm to defekt mózgu ?... 20.06.08, 09:39
        Masz racje, kobiety nie roztrzasaja takich bzdetow, tylko namietnie
        o tym dyskutuja.
        • migreniasta Re: Homoseksualizm to defekt mózgu ?... 20.06.08, 11:18
          namiętnie to nie o tym Lepianku
          • 33qq Re: Homoseksualizm to defekt mózgu ?... 22.06.08, 17:14
            tak to jest jak się kobiety zna tylko z opowiadań
      • krytykantka07 Re: Homoseksualizm to defekt mózgu ?... 21.06.08, 12:48
        Psychika jednych kobiet różni się od psychiki innych kobiet, tak jak
        psychika jednych facetów różni sie od psychiki innych facetów. Nad
        czym tu dyskutować? Jeśli kobieca psychika różni się między sobą i
        męska między sobą to jak może sie nie różnić psychika facetów od
        psychiki kobiet? A w tych różnicach tak już jest, że czasami
        psychika kobiet i mężczyzn są takie same. Sam Jezus miał bardziej
        psychikę kobiety niż faceta. I do tego feministki ;).
    • kot_behemot8 Re: Homoseksualizm to defekt mózgu ?... 20.06.08, 11:45
      Miło, ze tak sie o feministki troszczysz, ale moge cie uspokoić:
      główny nurt feminizmu od bardzo dawna nie lansuje tezy jakoby
      kobiety i mężczyźni byli identyczni, takze pod względem psychiki.
      Zaś co do tych badan mózgu, to interesujące byłoby dla mnie raczej
      usłyszeć co o tym mysla zwolennicy traktowania homoseksualizmu jak
      choroby i leczenia go... Dla nich to musi byc cios, prawda? No bo co
      tu leczyc... budowę mózgu??;))
      • heretic_969 Re: Homoseksualizm to defekt mózgu ?... 20.06.08, 18:57
        Kocico, to, że nie da się leczyć czegoś (na razie) nie oznacza, że to nie jest
        choroba. Downa też nie można leczyć, tak samo jest z homoseksualizmem.
        • kot_behemot8 Re: Homoseksualizm to defekt mózgu ?... 21.06.08, 10:11
          Ale co miałoby byc leczone, bo nie rozumiem... Lesbijki maja mózgi
          podobne do heteroseksualnych mężczyzn, geje do heteroseksualnych
          kobiet - to wynika z badań o których mowa. Jaki rodzaj mózgu
          chciałbyś leczyć - ten typowy dla lesbijek i heteryków czy dla gejów
          i heteryczek?
          • Gość: Magnus Choroba psychiczna. IP: *.dip.t-dialin.net 21.06.08, 14:09
            No coz-to wrecz identyczna sytuacja jak u osob transseksualnych,
            ktore maja odczucie, ze ich cialo i plec nie pasuje do psychiki.Te
            osoby "leczy" sie za pomoca operacji.Moze wiec nalezy tak samo pomoc
            pederastom i lesbijkom i z Biedronia zrobic Biedroniowska:))
            A z tych wszystkich lesbijskich babochlopow Jozka,Franka i Zenka:)
            Przypomne, ze zgodnie z klasyfikatorem chorob ICD-10(ICD
            International Classification of Diseases) stosowanym przez WHO
            transeksualnosc to schorzenie psychiczne.
            Prosta analogia i logika wskazuje wiec nieodwracalnie na fakt, ze
            tak samo nalezy zakwalifikowac homoseksualizm.
          • heretic_969 Re: Homoseksualizm to defekt mózgu ?... 21.06.08, 16:39
            Czy wg Ciebie to normalne, że niewielki procent mężczyzn ma mózg kobiet, a
            niewielki procent kobiet - mózg mężczyzn?
            • kot_behemot8 Re: Homoseksualizm to defekt mózgu ?... 21.06.08, 20:34
              heretic_969 napisał:

              > Czy wg Ciebie to normalne, że niewielki procent mężczyzn ma mózg
              kobiet, a
              > niewielki procent kobiet - mózg mężczyzn?


              To zalezy co rozumiesz przez "normalne". Jeśli
              nienormalne=odbiegające od normy zas norme wyznacza większość, to
              niewątpliwie osoby homoseksualne sa nienormalne (czyli zboczone jak
              niektórzty lubią dodawać). Tyle tylko, ze to dość marna definicja,
              bo na tej samej zasadzie kazdy byłby pod jakims wzgledem zboczony -
              np dlatego, ze nie lubi karkówki z grilla albo serialu Klan;)
              Ja wole więc mówic, że skoro ci ludzie tacy się urodzili, nikomu nie
              szkodzą a ich odmienność nie powoduje żadnych dysfunkcji organizmu -
              to są normalni tak samo jak normalni sa heterycy.
              Bo "inny" nie znaczy dla mnie "nienormalny".
              • heretic_969 Re: Homoseksualizm to defekt mózgu ?... 22.06.08, 00:33
                Ależ właśnie powoduje dysfunkcje organizmu - zdrowy organizm dąży do
                przekazywania swoich genów, a pociąg seksualny skierowany do własnej płci z
                wiadomych przyczyn stoi ku temu na przeszkodzie.
                Poza tym, jeśli mamy być konsekwentni, to nie powinniśmy nazywać np. posiadanie
                sześciu palców mutacją, a jednak tak to nazywamy i nie budzi to kontrowersji.
              • mg2005 Re: Homoseksualizm to defekt mózgu ?... 24.06.08, 08:41
                kot_behemot8 napisała:

                >
                > To zalezy co rozumiesz przez "normalne".

                Nienormalne (w sensie medycznym) jest to, co dysfunkcyjne (np. homo-
                dewiacja)
      • mg2005 Re: Homoseksualizm to defekt mózgu ?... 21.06.08, 10:24
        kot_behemot8 napisała:

        > główny nurt feminizmu od bardzo dawna nie lansuje tezy jakoby
        > kobiety i mężczyźni byli identyczni, takze pod względem psychiki.

        To dlaczego twierdzą ,że mężczyzna może równie dobrze pójść na urlop
        macieżyński, a kobieta do wojska ?...

        > Zaś co do tych badan mózgu, to interesujące byłoby dla mnie raczej
        > usłyszeć co o tym mysla zwolennicy traktowania homoseksualizmu jak
        > choroby i leczenia go... Dla nich to musi byc cios, prawda? No bo
        co
        > tu leczyc... budowę mózgu??;))

        Sugerujesz, że kalectwo nie jest kalectwem, bo nie można go
        wyleczyć ?... :)
        >
        • kot_behemot8 Re: Homoseksualizm to defekt mózgu ?... 21.06.08, 12:14
          mg2005 napisał:

          > kot_behemot8 napisała:
          >
          > > główny nurt feminizmu od bardzo dawna nie lansuje tezy jakoby
          > > kobiety i mężczyźni byli identyczni, takze pod względem psychiki.
          >
          > To dlaczego twierdzą ,że mężczyzna może równie dobrze pójść na
          urlop
          > macieżyński, a kobieta do wojska ?...


          Bo moze - wystarczy rozejrzeć się wokół siebie (zamiast czytac Nasz
          Dziennik...). Nie tylko na macieżynski ale nawet na macierzynski, a
          to juz nie w kij dmuchał;) W wojsku tez kobiet co niemiara, pewno
          niewiele mniej niz mężczyzn potrafiacych przewinąć niemowlaka.
          Kwestionujesz fakty? Bo jesli uwazasz, ze te fakty sa dowodem na
          identyczność psychiki męskiej i kobiecej, to wyglada na to, ze to ty
          masz problem. Nie zaś feministki.


          >
          > > Zaś co do tych badan mózgu, to interesujące byłoby dla mnie
          raczej
          > > usłyszeć co o tym mysla zwolennicy traktowania homoseksualizmu
          jak
          > > choroby i leczenia go... Dla nich to musi byc cios, prawda? No
          bo
          > co
          > > tu leczyc... budowę mózgu??;))
          >
          > Sugerujesz, że kalectwo nie jest kalectwem, bo nie można go
          > wyleczyć ?... :)
          > >


          Sugeruję, ze odmienna i niedysfunkcyjna budowa mózgu
          charakterystyczna dla róznych płci nie jest ani chorobą, ani
          kalectwem i nie trzeba jej leczyc. Apropos, który rodzaj mózgu
          chciałbyś leczyć, bo według badań które zalinkowałeś sa dwa - typowy
          dla gejów i heteryczek oraz typowy dla lesbijek i heteryków. Który z
          nich chciałbyc "uleczyć", doktorze...? ;)))
          • mg2005 Re: Homoseksualizm to defekt mózgu ?... 24.06.08, 08:38
            kot_behemot8 napisała:

            > W wojsku tez kobiet co niemiara,

            Czy jesteś za równouprawnieniem kobiet (obowiązkiem służby
            wojskowej)?


            > Kwestionujesz fakty? Bo jesli uwazasz, ze te fakty sa dowodem na
            > identyczność psychiki męskiej i kobiecej, to wyglada na to, ze to
            ty
            > masz problem.

            Skąd ta zabawna supozycja ?...

            > Nie zaś feministki.

            To na jakiej podstawie twierdzą ,że dla dziecka nie ma znaczenia kto
            opiekuje się nim na urlopie macierzyńskim ?...


            >
            > Sugeruję, ze odmienna i niedysfunkcyjna budowa mózgu
            > charakterystyczna dla róznych płci nie jest ani chorobą, ani
            > kalectwem i nie trzeba jej leczyc.

            To jest truizm, ale badania sugerują, że dewiacja homoseksualna
            wynika z tego, że pederasta ma kobiecy mózg.
            Twierdzenie, że jest to "niedysfunkcyjne" - to zabawne i absurdalne.
            Czy transwestyta też jest "normalny" ?... :)

            Apropos, który rodzaj mózgu
            > chciałbyś leczyć, bo według badań które zalinkowałeś sa dwa -
            typowy
            > dla gejów i heteryczek oraz typowy dla lesbijek i heteryków.

            Chorobą jest niedopasowanie płci mózgu i ciała. Naprawdę nie
            rozumiesz czy udajesz ?...
        • krytykantka07 Re: Homoseksualizm to defekt mózgu ?... 21.06.08, 12:37
          mg2005 napisał:

          > To dlaczego twierdzą ,że mężczyzna może równie dobrze pójść na
          urlop > macieżyński, a kobieta do wojska ?...

          A dlaczego nie? Jak chcą i do tego mają predyspozycje. To kwestia
          wyboru, a prawo w Polsce nie dysktyminuje nikogo. Jak sie ludzie
          dobrze dobierają, to facet idzie na urlop macierzyński, a jego żona
          do wojska.

          > Sugerujesz, że kalectwo nie jest kalectwem, bo nie można go
          > wyleczyć ?... :)

          Sugerujesz, że kalectwo jest zapisane w mózgu? Wyleczymy mózg - to
          człowiek nie będzie kaleką? Rozumiem, że wtedy gdy jako kaleka
          przyszedł na świat. Bo chyba nie chodzi o nabyte kalectwo? To
          mogłoby być ciekawe - wyleczymy mózg i np. wyrasta druga ręka, gdy
          człowiek jej nie miał. Hmmmmmmmm na takie badania to warto wydać
          kasę. Na co leczyć kaleki z kalectwa, jak można leczyć ich mózgi?
          Toż wtedy inni lekarze nie będa potrzebni oprócz psychiatrów.
          Widocznie człowiek już w łonie matki chciał na świat przyjść z jedną
          ręką. Taki defekt mózgu. Wyleczymy ten defekt - ręka wyrasta i od
          razu takiej wielkości jak potrzeba!

          • Gość: grzehuu Re: Homoseksualizm to defekt mózgu ?... IP: 81.190.124.* 22.06.08, 00:13
            Tak na marginesie dodam że odrastanie ręki u człowieka jest możliwe
            lecz nie wiadomo z jakich przyczyn ale organizm człowieka wytwarza
            substancje które powoduja blokowanie tej zdolności :P ale wszystko
            tylko kwestia czasu :P
            • krytykantka07 Re: Homoseksualizm to defekt mózgu ?... 22.06.08, 10:12
              Gość portalu: grzehuu napisał(a):

              > Tak na marginesie dodam że odrastanie ręki u człowieka jest
              możliwe > lecz nie wiadomo z jakich przyczyn ale organizm człowieka
              wytwarza > substancje które powoduja blokowanie tej zdolności :P

              No jak to nie wiadomo? Ustaliliśmy, że to defekt mózgu. Dlatego
              organizm człowieka wytwarza substancje blokujące tę zdolność.

              ale wszystko > tylko kwestia czasu :P

              Oczywiście. Wyleczymy defekt mózgu - blokada sie skończy!
              • Gość: brum Re: Homoseksualizm to defekt mózgu ?... IP: *.chello.pl 22.06.08, 10:28
                krytykantka07 napisała:

                > Oczywiście. Wyleczymy defekt mózgu - blokada sie skończy!

                Nie byłbym takim optymistą. Wyleczyc twój defekt mózgu, to skomplikowana
                sprawa...:)))))))
                • migreniasta Re: Homoseksualizm to defekt mózgu ?... 22.06.08, 10:37
                  Brumie-przywołuję Cię do porządku!
                  Uchybiłeś kobiecie.Jak mogłeś?
                  I to bez tomografu,kosztownych badań a nawet zwykłej morfologii krwii?
                  • Gość: brum Re: Homoseksualizm to defekt mózgu ?... IP: *.chello.pl 22.06.08, 10:39
                    migreniasta napisała:

                    > Brumie-przywołuję Cię do porządku!
                    > Uchybiłeś kobiecie.

                    Nie byłbym tego taki pewien...:)))
                    • migreniasta Re: Homoseksualizm to defekt mózgu ?... 22.06.08, 10:48
                      To normalne.Jesteś niezdecydowany.Błądzisz i bujasz w obłokach.Pewien jesteś
                      tylko tego co zjadłeś na śniadanie.Ale jak się z tego wypróżnisz to nabierzesz
                      wątpliwości czy aby na pewno jadłeś to co jadłeś.
                      Kokietowało Cię ostatnio wiele kobiet więc nie dziwota,że zbiesiłeś się lekko.
                    • krytykantka07 Re: Homoseksualizm to defekt mózgu ?... 22.06.08, 10:52
                      Gość portalu: brum napisał(a):

                      > migreniasta napisała:
                      >
                      > > Brumie-przywołuję Cię do porządku!
                      > > Uchybiłeś kobiecie.
                      >
                      > Nie byłbym tego taki pewien...:)))

                      Ano tak ;). Krytykantka myśli jak facet. No to czy jest kobietą? ;).
                      Oto jest pytanie.
                      • migreniasta Krytykantka myśli 22.06.08, 10:55
                        a u Bruma myślenie w powijakach.Sam poddaje wątpliwościom swoje przemyślenia.Jak
                        przystało na stuprocentowego mężczyznę oznajmia wszem i wobec:
                        NIE JESTEM PEWIEN!
                        Czego Brumie jesteś pewien?
                        • Gość: brum Re: Krytykantka myśli IP: *.chello.pl 22.06.08, 11:00
                          migreniasta napisała:

                          > a u Bruma myślenie w powijakach.Sam poddaje wątpliwościom swoje
                          > przemyślenia.Jak przystało na stuprocentowego mężczyznę oznajmia
                          > wszem i wobec: NIE JESTEM PEWIEN!
                          > Czego Brumie jesteś pewien?

                          Coraz częściej dochodzę do wniosku, że reprezentujesz ten sam poziom umysłowy co
                          krytykantka07. A to przygnębiające....
                          • krytykantka07 Re: Krytykantka myśli 22.06.08, 11:05
                            Gość portalu: brum napisał(a):

                            >> Coraz częściej dochodzę do wniosku, że reprezentujesz ten sam
                            poziom umysłowy c> o > krytykantka07. A to przygnębiające....

                            Myślące kobiety reprezentują ten sam poziom umysowy. Na tym polega
                            myślenie strategiczne. Faceci się tego teraz od kobiet uczą.
                            • Gość: brum Re: Krytykantka myśli IP: *.chello.pl 22.06.08, 11:07
                              krytykantka07 napisała:

                              > Myślące kobiety reprezentują ten sam poziom umysowy.

                              Myslące inaczej?
                              • krytykantka07 Re: Krytykantka myśli 22.06.08, 11:08
                                Gość portalu: brum napisał(a):

                                > krytykantka07 napisała:
                                >
                                > > Myślące kobiety reprezentują ten sam poziom umysowy.
                                >
                                > Myslące inaczej?

                                Tak. Myślące inaczej niż reszta. Czyli te, które nie ulegają
                                myśleniu grupowemu.
                                • Gość: brum Re: Krytykantka myśli IP: *.chello.pl 22.06.08, 11:19
                                  Jestes na tyle głupia, że nie zrozumiałaś kpiny, myśląca inaczej!
                          • migreniasta Re: Krytykantka myśli 22.06.08, 11:08
                            Bo Ty Brumie jesteś straszliwie selektywny.Twój świat dzieli się na jedynie
                            słuszne poglądy i głupawą resztę.Nie mając monopolu na wiedzę obrażasz innych i
                            wcale nie jesteś przy tym szarmancki.W tym wypadku Twój wzrost nie idzie w parze
                            z mądrością.
                            Jak byś zareagował na stare przysłowie:
                            wielki jak brzoza -głupi jak koza?
                            • Gość: brum Re: Krytykantka myśli IP: *.chello.pl 22.06.08, 11:11
                              Jesteś ponoć kobietą, więc nie będę cię obrażał. Sama to robisz najlepiej.
                              • migreniasta Re: Krytykantka myśli 22.06.08, 11:13
                                Ponoć-to Ty jesteś mężczyzną
                              • krytykantka07 Re: Krytykantka myśli 22.06.08, 11:15
                                Gość portalu: brum napisał(a):

                                > Jesteś ponoć kobietą, więc nie będę cię obrażał. Sama to robisz
                                najlepiej.

                                Ja obrażam siebie? Nie obrażam nikogo bo nie obrażam siebie. Ty jak
                                widać obrażasz siebie, bo obrażasz innych. Poza tym mnie nie jesteś
                                w stanie obrazić. Obrazić mnie może ktoś na kim mi zależy.
                                • Gość: brum Re: Krytykantka myśli IP: *.chello.pl 22.06.08, 11:16
                                  Nie dość, że głupia, to jeszcze ślepa.
                                  Do kogo adresowałem post, ślepa komendo?
                                  • krytykantka07 Re: Krytykantka myśli 22.06.08, 14:52
                                    A jaka to różnica? Zarówno co do Migreniastej jak i do mnie nie
                                    jesteś pewien czy jesteśmy kobietami ;). Napisałeś: " podobno jesteś
                                    kobietą " ;)
                      • Gość: brum Re: Homoseksualizm to defekt mózgu ?... IP: *.chello.pl 22.06.08, 10:56
                        krytykantka07 napisała:

                        > Ano tak ;). Krytykantka myśli jak facet.

                        Nie obrażaj facetów!!!!!
                        • krytykantka07 Re: Homoseksualizm to defekt mózgu ?... 22.06.08, 11:01
                          Masz rację. Nie każdy facet myśli mądrze. A czym jest myślenie bez
                          myślenia u facetów ?
                          • Gość: brum Re: Homoseksualizm to defekt mózgu ?... IP: *.chello.pl 22.06.08, 11:08
                            krytykantka07 napisała:

                            > Masz rację. Nie każdy facet myśli mądrze.

                            Ale nawet najgłupszy z nich jest mądrzejszy od ciebie!!!!
                            • krytykantka07 Re: Homoseksualizm to defekt mózgu ?... 22.06.08, 11:12
                              Gość portalu: brum napisał(a):

                              > Ale nawet najgłupszy z nich jest mądrzejszy od ciebie!!!!

                              Udowodnij ;). Jak na razie najmądrzejszy z nich czyli Ty jest
                              głupszy ode mnie.
                              • Gość: brum Re: Homoseksualizm to defekt mózgu ?... IP: *.chello.pl 22.06.08, 11:14
                                he he he
                                • krytykantka07 Re: Homoseksualizm to defekt mózgu ?... 22.06.08, 11:16
                                  No widzisz ;). Nie jesteś w stanie tego udowodnić. Zmykam. Baw sie
                                  dobrze.
                                  • Gość: brum Re: Homoseksualizm to defekt mózgu ?... IP: *.chello.pl 22.06.08, 11:18
                                    Spadaj. Połam kopyta. Może chirurg ci je przy okazji wyprostuje.
                                    • krytykantka07 Re: Homoseksualizm to defekt mózgu ?... 22.06.08, 14:55
                                      Gość portalu: brum napisał(a):

                                      > Spadaj. Połam kopyta. Może chirurg ci je przy okazji wyprostuje.

                                      Żarty sobie stroisz? Dopiero Ci wyjaśniłam, że kalectwo zależy od
                                      defektu mózgu. Czyli to mózg jest odpowiedzialny za to, że ktoś coś
                                      złamie ;). Prawidłowo funkcjonujący mózg takiej możliwości nie
                                      dopuszcza, bo nie ma blokady ;).
                • krytykantka07 Re: Homoseksualizm to defekt mózgu ?... 22.06.08, 10:48
                  Gość portalu: brum napisał(a):

                  > Nie byłbym takim optymistą. Wyleczyc twój defekt mózgu, to
                  skomplikowana > sprawa...:)))))))

                  No tak, bo najpierw trzeba ustalić na czym on polega. Jak dotąd -
                  nie ustaliłeś.
                  • Gość: brum Re: Homoseksualizm to defekt mózgu ?... IP: *.chello.pl 22.06.08, 10:55
                    Ustaliłem, że masz obsesję KK. Mylę się?
                    Ciekawe skąd sie wzięła? Czyżbyś była bękartem, poczętym przez wiejskiego
                    księżula? Odziedziczyłaś po nim też urodę?
                    • migreniasta Stawiam diagnozę: 22.06.08, 10:58
                      Brum najadł się szajeju.Jako obrońca ideałów KK narobił w swoje gniazdo
                      wkładając klechę do łóżka mamusi Krytykantki.
                      • Gość: brum Re: Stawiam diagnozę: IP: *.chello.pl 22.06.08, 11:04
                        migreniasta napisała:

                        > Brum najadł się szajeju.

                        Szajeju? Nie kompromituj sie!
                        • migreniasta Re: Stawiam diagnozę: 22.06.08, 11:09
                          U mnie literówka l-j
                          u Ciebie brak ogonka przy e
                          A może inny ogonek też masz w zaniku?
                          • Gość: brum Re: Stawiam diagnozę: IP: *.chello.pl 22.06.08, 11:13
                            migreniasta napisała:

                            > A może inny ogonek też masz w zaniku?

                            Mój ogonek nie jest tobą zainteresowany.
                            • migreniasta Re: Stawiam diagnozę: 22.06.08, 11:16
                              Rozmawiasz z nim?
                              • Gość: brum Re: Stawiam diagnozę: IP: *.chello.pl 22.06.08, 11:21
                                Z tobą. I sam sie sobie dziwie, po co?
                      • krytykantka07 Re: Stawiam diagnozę: 22.06.08, 16:42
                        migreniasta napisała:

                        > Brum najadł się szajeju.Jako obrońca ideałów KK narobił w swoje
                        gniazdo > wkładając klechę do łóżka mamusi Krytykantki.

                        Hmmmmmmmm dostał przy mnie małpiego rozumu. Sam doszedł do wniosku,
                        że wsiowi księża mieli bękarty. A jak ja pisałam, że klechy mają być
                        święte, a nie są - to się ze mną wykłócał ;)
                    • krytykantka07 Re: Homoseksualizm to defekt mózgu ?... 22.06.08, 10:58
                      Gość portalu: brum napisał(a):

                      > Ustaliłem, że masz obsesję KK. Mylę się?

                      Nie mam obsesji. Twoje ustalenia sa bezpodstawne. Ja tylko
                      skomentowałam grzechy, które są w rachunku sumienia. Mozesz sobie
                      sam poczytać i skomentować.

                      > Ciekawe skąd sie wzięła? Czyżbyś była bękartem, poczętym przez
                      wiejskiego > księżula? Odziedziczyłaś po nim też urodę?

                      Hmmmmmmmmm tego to nie wiem na pewno, Ty też nie możesz wykluczyć,
                      że nie jesteś bękartem poczętym przez wiejskiego księżula ;). Czy
                      odziedziczyłam po nim urodę? Niekoniecznie, bo podobna jestem do
                      mamy ;).
              • Gość: brum Defekt mózgu? Jeżeli już, to krytykantki IP: *.chello.pl 22.06.08, 10:32
                krytykantka07 napisała:

                > No jak to nie wiadomo? Ustaliliśmy, że to defekt mózgu.

                No proszę....
                Naukowcy, jak dotąd tego nie ustalili, a tu niejaka krytykantka07, bez badań,
                bez eksperymentów, bez nakładów finansowych, trzask prask
                ustaliła:)))))))))))))))))))
                • krytykantka07 Re: Defekt mózgu? Jeżeli już, to krytykantki 22.06.08, 10:51
                  Gość portalu: brum napisał(a):

                  > No proszę....> Naukowcy, jak dotąd tego nie ustalili, a tu niejaka
                  krytykantka07, bez badań, > bez eksperymentów, bez nakładów
                  finansowych, trzask prask > ustaliła:)))))))))))))))))))

                  Też problem. Skoro wszystko jest defektem mózgu - to wszystko. Teraz
                  jeszcze trzeba sobie zadać pytanie skąd bierze się defekt mózgu
                  powodujący, że sam organizm blokuje wyrastanie ręki i człowiek rodzi
                  się tylko z jedną ręką...
          • mg2005 Re: Homoseksualizm to defekt mózgu ?... 24.06.08, 08:46
            krytykantka07 napisała:

            > mg2005 napisał:
            >
            > > To dlaczego twierdzą ,że mężczyzna może równie dobrze pójść na
            > urlop > macieżyński, a kobieta do wojska ?...
            >
            > A dlaczego nie? Jak chcą i do tego mają predyspozycje.

            No właśnie, skąd założenie, że mają takie same predyspozycje ?

            > Jak sie ludzie
            > dobrze dobierają, to facet idzie na urlop macierzyński, a jego
            żona
            > do wojska.

            Naprawdę ??... :)))

            > Sugerujesz, że kalectwo jest zapisane w mózgu?

            Dlaczego sugerujesz, ze ja to sugeruję ?... :)
    • Gość: grzehuu Re: Homoseksualizm to defekt mózgu ?... IP: 81.190.124.* 21.06.08, 00:06
      mg2005 napisał:

      > wyborcza.pl/1,75476,5318625,Homoseksualizm_zapisany_w_mozgu.html
      >
      > Ciało mężczyzny - mózg kobiety...
      >
      > Te badania uderzają też w ideologię feministyczną - psychika
      kobiet
      > i mężczyzn różni się...

      Wg mnie to jest bardzo proste do obalenia, z tego badania wynika iż
      mózg kobiety jest podobny do mózgu geja, ok... ale dziecko które
      uczy sie grac na pianinie od wczesnych lat ma tez inaczej rozwiniety
      mózg niż np. dziecko które sie rozwija standardowo - obszary mózgu
      ktore sa odpowiedzialne za słuch i koordynacje ruchów. Do czego
      zmierzam , jesli dziecko nie ma wzorca męzczyzny w domu zaczyna
      nabierać cech kobiecych czyli zaczyna coś nabywać a tym samym pewien
      narzucoany tok myslenia powoduje aktywacje obszarów mózgu które u
      heteroskesualnych mezczyzn jest nie wykorzystywany. Chociażby moze
      to być obszar odpowiedzialny za lepsze postrzeganie barw lub
      myslenie abstrakcyjne itd itp.
      • wolf69 Re: Homoseksualizm to defekt mózgu ?... 21.06.08, 10:07
        faktem jest, że gej czy lesbijka to człowiek z dewiacją.
        U geja w męskim ciele jest kobiecy mózg, u lesbijki w kobiecym ciele
        jest męski mózg. Nastąpiła jakaś fiksacja, jakieś poplątanie. Warto
        też wspomnieć o tranwestytach.
        Cała ta grupa ludzi z problemami emocjonalno-seksualnymi krzyczy, że
        jest normalna.
        A czy cielę z dwiema głowami jest normalne czy nie?
        Urodziło się i żyje, nikomu nie przeszkadza więc jest normalne
        według obrońców dewiacji , tak jak normalny jest gej, lesbijka czy
        tranwestyta (to ten co jakiś czas zmienia swoją płeć).

        Ale czy na pewno ciele z dwiema głowami jest normalne?
        (choć podobnie jak gej czy lesbijka urodzi się od czasu do czasu).
        • kliknij_tutaj88 Re: Homoseksualizm to defekt mózgu ?... 21.06.08, 12:02
          "wpływ powstawania różnych orientacji seksualnych w przyrodzie mają hormony,
          uczestniczące w prenatalnym rozwoju płodowym. Więc, na samym początku rozwoju
          prenatalnego płód ludzi jest żeński – niezależnie od tego jaka jest płeć
          genetyczna i jaka będzie płeć dorosłej osoby"

          www.focus.pl/dodane/publikacje/pokaz/publikacje/geje-i-lesbijki-sa-wsrod-nas/nc/1/
          to moze seksmisja...?:)
      • krytykantka07 Re: Homoseksualizm to defekt mózgu ?... 22.06.08, 10:18
        A jakiż to wzorzec jest potrzebny do tego, żeby dziecko nabywało
        coś, czego jego mózg nie przyswaja? ;). Kiedyś może i tak było. Ale
        teraz dziecko wzorce posiada. Może sobie pooglądać np. filmy o
        Rambo, sporty typowo męskie i wzorce męskie - ma. Dziecko przyswaja
        to, co przynosi mu korzyść, bo dziecko od początku wie jak
        manipulować rodzicami...A jakiż to wzorzec męski godny naśladowania
        jest w rodzinach patologicznych? To nie wzorzec dzieci wtedy
        naśladują. Oni uczą sie jak sobie radzić w takiej rodzinie...
        • migreniasta Re: Homoseksualizm to defekt mózgu ?... 22.06.08, 10:21
          To mi wygląda na jazdę po bandzie.Ale mądrze napisane.
        • Gość: grzehu Re: Homoseksualizm to defekt mózgu ?... IP: 81.190.124.* 22.06.08, 16:56
          krytykantka07 napisała:

          > A jakiż to wzorzec jest potrzebny do tego, żeby dziecko nabywało
          > coś, czego jego mózg nie przyswaja? ;). Kiedyś może i tak było.
          Ale
          > teraz dziecko wzorce posiada. Może sobie pooglądać np. filmy o
          > Rambo, sporty typowo męskie i wzorce męskie - ma. Dziecko
          przyswaja
          > to, co przynosi mu korzyść, bo dziecko od początku wie jak
          > manipulować rodzicami...A jakiż to wzorzec męski godny
          naśladowania
          > jest w rodzinach patologicznych? To nie wzorzec dzieci wtedy
          > naśladują. Oni uczą sie jak sobie radzić w takiej rodzinie...

          Problem w tym ze telewizja wcale nie daje wzorców, żeby był wzorzec
          ojca ten ojciec musi być fizycznie i psychicznie przy swoim synu...
          Rodziny patologiczne powiadasz? 98% dzieci które wychodzi z rodzin
          patologicznych robią to samo co ich rodzice , mały procent odrywa
          się od tego chorego srodowiska , pozatym wez pod uwage ze takie
          osoby z rodzin patologicznych do końca życia mają uraz i nie
          funkcjonuja jak normlani ludzie.
          • krytykantka07 Re: Homoseksualizm to defekt mózgu ?... 22.06.08, 17:15
            Gość portalu: grzehu napisał(a):

            >> Problem w tym ze telewizja wcale nie daje wzorców, żeby był
            wzorzec > ojca ten ojciec musi być fizycznie i psychicznie przy
            swoim synu...

            O tak, najlepiej tak jak pokazują w reklamach albo w serialu pt:
            " Siódme niebo " ;).

            > Rodziny patologiczne powiadasz? 98% dzieci które wychodzi z rodzin
            > patologicznych robią to samo co ich rodzice , mały procent odrywa
            > się od tego chorego srodowiska ,

            No tośmy sobie wyjaśnili, że wzorce są powodem kolejnych patologii.

            pozatym wez pod uwage ze takie > osoby z rodzin patologicznych do
            końca życia mają uraz i nie > funkcjonuja jak normlani ludzie.

            No to czego bronimy? Patologii? Jeszcze tylko trzeba sobie wyjaśnić
            co to są te rodziny patologiczne.
    • kochanica-francuza Aha, a za to wszyscy mężczyźni hetero 21.06.08, 17:24
      mają identyczne mózgi, tak?

      Ergo identyczną psychikę?

      Mamy tylko dwa rodzaje psychiki - "męską" i "żeńską" i z jednej sztancy są mózgi
      męskie, a z drugiej kobiece?

      Czy może chodziło o podobieństwo CZęśCI mózgu?
      • mg2005 Re: Aha, a za to wszyscy mężczyźni hetero 24.06.08, 08:50
        kochanica-francuza napisała:

        > mają identyczne mózgi, tak?

        A gdzie to wyczytałaś ?... :)


        >
        > Ergo identyczną psychikę?

        jw

        >
        > Mamy tylko dwa rodzaje psychiki - "męską" i "żeńską" i z jednej
        sztancy są mózg
        > i
        > męskie, a z drugiej kobiece?
        >
        > Czy może chodziło o podobieństwo CZęśCI mózgu?

        W tych badaniach chodziło o "płeć mózgu", czyż nie ?
        • kochanica-francuza Re: Aha, a za to wszyscy mężczyźni hetero 24.06.08, 17:40
          mg2005 napisał:

          > kochanica-francuza napisała:
          >
          > > mają identyczne mózgi, tak?
          >
          > A gdzie to wyczytałaś ?... :)

          A tak jakoś z twojego postu wynika.

          Mózg A = homo i kobiety.

          Mózg B = hetero.

          Ergo każdy hetero = mózg B.


          >
          >
          > >
          > > Ergo identyczną psychikę?
          >
          > jw

          jw jw
          >
          >
          >
          > W tych badaniach chodziło o "płeć mózgu", czyż nie ?

          Czyli co konkretnie?
          • migreniasta Re: Aha, a za to wszyscy mężczyźni hetero 24.06.08, 18:56
            Rozważania za przeproszeniem jak dywagacje na temat: samiec Hypatii
            i samica Hypatii.
            Jeśli Mg to nie przeszkadza to podpiszę się jako samiec Migreniasta
    • kochanica-francuza KOleś, nie nadążasz 21.06.08, 17:25
      Feminizm równości to na świecie już passe.
    • Gość: brum Poczekajmy, nie spieszmy się... IP: *.chello.pl 22.06.08, 09:39
      To dobrze, że naukowcy zajmują sie tym zagadnieniem. Może kiedyś rozwiązana
      zostanie tajemnica pewnych ludzkich zachowań, czy orientacji seksualnych. Jak
      dotąd, nie uzyskano jednoznacznych odpowiedzi na pytanie: Skąd się bierze
      homoseksualizm? Informacje o badaniach powitałem z entuzjazmem. Nie
      satysfakcjonują mnie wyniki tych badań, bo nie potrafię popadać w euforię
      czytając w konkluzji słowa: RACZEJ, NIE UDAŁO SIĘ UZYSKAĆ PRZEKONYWAJĄCEJ
      ODPOWIEDZI.
      Nie ma co sie podniecać. Nie ma potrzeby wyciągać absurdalnych wniosków, że
      homoseksualizm jest chorobą, czy też rezultatem "defektu" mózgu. Poczekajmy,
      może już wkrótce naukowcy dojdą do bardziej konstruktywnych wyników. Jedyne, co
      nam pozostaje to uzbroić się w cierpliwość i nie zapominać o zdrowym rozsądku!

      A oto cytaty z artykułu, które może ostudzą co gorętszych dyskutantów:
      *****
      Co decyduje o orientacji seksualnej? Geny, środowisko, hormony? Takie pytania
      zadawały sobie w ostatnich latach rzesze naukowców. Choć teorii było wiele, a na
      programy badawcze nie szczędzono funduszy, jednej przekonywającej odpowiedzi na
      razie nie udało się uzyskać.

      Końcowa konkluzja? "Naszym zdaniem to, co zaobserwowaliśmy, nie może być raczej
      skutkiem jakiegoś nabytego, wyuczonego w trakcie życia doświadczenia, ale czymś,
      z czym przychodzimy na świat - elementem ludzkiej neurobiologii " - piszą w
      "PNAS" Savic i Lindstrom.
      *****
      • migreniasta Dylemat 22.06.08, 09:44
        Brumie wyjaśnienie zagadki etiologii homoseksualizmu nie będzie wcale takie
        łatwe.To jak odwieczny dylemat jajka i kury.
        Jak sądzisz?Co było pierwsze?
        • Gość: brum Re: Dylemat IP: *.chello.pl 22.06.08, 09:55
          migreniasta napisała:

          > Brumie wyjaśnienie zagadki etiologii homoseksualizmu nie będzie wcale
          > takie łatwe.

          Oczywiście, że nie będzie łatwe. Badania mózgu trwają od lat. Realizują je
          najwybitniejsi naukowcy. Jak dotąd, krok po kroku coraz lepiej poznawana jest
          jego struktura i funkcjonalność. Do odpowiedzi finalnych, do całkowitego
          poznania jego fenomenu, dzielą nas "lata świetlne". Ale, kto wie, może już
          wkrótce pojawi się jakiś geniusz, i nastąpi oczekiwany przełom w badaniach
          naukowych. Kto wie....
          • migreniasta Re: Dylemat 22.06.08, 10:00
            Ale czy przybliży to odpowiedź na zadane pytanie?Dla mnie homoseksualizm jest
            tak samo normalny jak grypa.
            • Gość: brum Re: Dylemat IP: *.chello.pl 22.06.08, 10:09
              migreniasta napisała:

              > Ale czy przybliży to odpowiedź na zadane pytanie?Dla mnie
              > homoseksualizm jest tak samo normalny jak grypa.

              Mylisz pojęcia: normalność i choroba. Homoseksualizm nie jest chorobą. Grypa jest.
              • migreniasta Re: Dylemat 22.06.08, 10:11
                A jak zamienisz słowo choroba na słowo przypadłość to będzie dobrze?
                • Gość: brum Re: Dylemat IP: *.chello.pl 22.06.08, 10:25
                  migreniasta napisała:

                  > A jak zamienisz słowo choroba na słowo przypadłość to będzie dobrze?

                  Trywializujesz. Dobrze? Dla kogo?
                  Nie lubię powtarzać n razy tej samej tezy. Dla ciebie zrobię wyjątek...
                  Rozpatrujemy tu dwa aspekty, normę i przypadek chorobowy. Jak dotąd nie udało
                  się ustalić naukowcom genezy powstania zjawiska homoseksualizmu. Wszystkie
                  konkluzje opatrzone są słowami: "raczej", co oznacza ni mniej ni więcej, że być
                  może. Nie spełniają więc kryteriów, w oparciu o które można wysnuwać rozsądne,
                  obiektywne wnioski. Potwierdzeniem tego stanowiska są wyniki badań omawianych w
                  artykule. Stanowią jedynie ekstrapolację...
                  Nie mniej, ustalono ponad wszelką wątpliwość, że homoseksualizm chorobą nie jest.
                  Skoncentrujmy sie zatem nad drugim zagadnieniem, a mianowicie normy.
                  I tak:
                  homoseksualizm normą społeczną nie jest, natomiast mieści się w zborze pojęć
                  przewidzianych dla normy medycznej. AMEN.

                  • mg2005 Re: Dylemat 24.06.08, 08:54
                    Gość portalu: brum napisał(a):

                    > Nie mniej, ustalono ponad wszelką wątpliwość, że homoseksualizm
                    chorobą nie jest.

                    W jaki sposób ?... :)
                    Czy to samo z bezpłodnością ?...


    • znj2 Re: Homoseksualizm to defekt mózgu ?... 22.06.08, 09:46
      A skąd! To wyższy stopień wtajemniczenia w dziedzinie uprawiania
      seksu. To takie trendy! Najwyższy , to zabawy z nieboszczykiem.
      • migreniasta Re: Homoseksualizm to defekt mózgu ?... 22.06.08, 09:51
        Ponoć szczytem marzeń jest seks analny z martwym osobnikiem innego gatunku tej
        samej płci bez zabezpieczenia dokonany publicznie.
    • bystander homofobiczni zboczeńcy mózgu nie mają 22.06.08, 11:12
      żaden normalny człowiek nie byłby przecież homofobem.
      Na homofobie chorują tylko popaprańcy mentalni, emocjonalni i
      moralni
      • wolf69 homoseksualizm zostanie znowu chorobą według WHO? 23.06.08, 08:13

        powtarzam:
        U geja w męskim ciele jest kobiecy mózg, u lesbijki w kobiecym ciele
        jest męski mózg. Nastąpiła jakaś fiksacja, jakieś poplątanie. Warto
        też wspomnieć o tranwestytach.
        Cała ta grupa ludzi z problemami emocjonalno-seksualnymi krzyczy, że
        jest normalna.

        A czy cielę z dwiema głowami jest normalne czy nie?
        Urodziło się i żyje, nikomu nie przeszkadza więc jest normalne
        według obrońców dewiacji , tak jak normalny jest gej, lesbijka czy
        tranwestyta (to ten co jakiś czas zmienia swoją płeć).

        Ale czy na pewno ciele z dwiema głowami jest normalne?
        (choć podobnie jak gej czy lesbijka urodzi się od czasu do czasu).
        • Gość: Chart Re: homoseksualizm zostanie znowu chorobą według IP: *.aster.pl 23.06.08, 11:21
          Homoseksualizm nie jest normalny, ale nikogo nie krzywdzi i nie
          stanowi problemu.
          • hymenaios Re: homoseksualizm zostanie znowu chorobą według 23.06.08, 11:31
            Gość portalu: Chart napisał(a):

            > Homoseksualizm nie jest normalny, ale nikogo nie krzywdzi i nie
            > stanowi problemu.

            Stanowi problem społeczny, ktory powstaje w momencie, gdy próbuje
            się go prezentować jako normę społeczną i opierać na nim politykę
            rodzinną państwa.
            • by_luty10 Re: homoseksualizm zostanie znowu chorobą według 23.06.08, 12:05
              hymenaios napisał:

              > Gość portalu: Chart napisał(a):
              >
              > > Homoseksualizm nie jest normalny, ale nikogo nie krzywdzi i nie
              > > stanowi problemu.
              >
              > Stanowi problem społeczny, ktory powstaje w momencie, gdy próbuje
              > się go prezentować jako normę społeczną i opierać na nim politykę
              > rodzinną państwa.

              homoseksualni istnieja, to jest fakt, i moim zdaniem, nie mozna
              zepchnac ich, na margines zycia, bo margienezownie zycia jest
              szkodliwe dla spleczenstwa...nie widze tez powodu dla ktorego
              spoleczenstwo mialoby pozbawiac homoseksualnych prawa do posiadzania
              dzieci i rodziny...kazdy czlowiek ma do tego prawo...
              • hymenaios Re: homoseksualizm zostanie znowu chorobą według 23.06.08, 14:44
                by_luty10 napisał:

                > hymenaios napisał:
                >
                > > Gość portalu: Chart napisał(a):
                > >
                > > > Homoseksualizm nie jest normalny, ale nikogo nie krzywdzi i
                nie
                > > > stanowi problemu.
                > >
                > > Stanowi problem społeczny, ktory powstaje w momencie, gdy
                próbuje
                > > się go prezentować jako normę społeczną i opierać na nim
                politykę
                > > rodzinną państwa.
                >
                > homoseksualni istnieja, to jest fakt, i moim zdaniem, nie mozna
                > zepchnac ich, na margines zycia, bo margienezownie zycia jest
                > szkodliwe dla spleczenstwa...nie widze tez powodu dla ktorego
                > spoleczenstwo mialoby pozbawiac homoseksualnych prawa do
                posiadzania
                > dzieci i rodziny...kazdy czlowiek ma do tego prawo...

                Nie widzisz, trudno. Czy ja żądam, żeby żeby pozbawiać jakichś
                praw?? Homoseksualista z natury rzeczy nie może mieć dzieci. Chyba,
                że mamy do czynienia z pseudo-homo. Ja nie mam zamiaru wciskać im
                rzeczy, na które nie pozwala im ich własna orientacja.
                • by_luty10 Re: homoseksualizm zostanie znowu chorobą według 23.06.08, 14:54
                  hymenaios napisał:

                  > Nie widzisz, trudno. Czy ja żądam, żeby żeby pozbawiać jakichś
                  > praw?? Homoseksualista z natury rzeczy nie może mieć dzieci.
                  Chyba,
                  > że mamy do czynienia z pseudo-homo. Ja nie mam zamiaru wciskać im
                  > rzeczy, na które nie pozwala im ich własna orientacja.

                  jak to nie moga miec dzieci? sa bezplodni?
                  • hymenaios Re: homoseksualizm zostanie znowu chorobą według 23.06.08, 14:57
                    by_luty10 napisał:

                    > hymenaios napisał:
                    >
                    > > Nie widzisz, trudno. Czy ja żądam, żeby żeby pozbawiać jakichś
                    > > praw?? Homoseksualista z natury rzeczy nie może mieć dzieci.
                    > Chyba,
                    > > że mamy do czynienia z pseudo-homo. Ja nie mam zamiaru wciskać
                    im
                    > > rzeczy, na które nie pozwala im ich własna orientacja.
                    >
                    > jak to nie moga miec dzieci? sa bezplodni?

                    Nie mogą bo nie kopulują z płcią przeciwną. Co ma do tego
                    bezpłodność?
                    • by_luty10 Re: homoseksualizm zostanie znowu chorobą według 23.06.08, 15:07
                      hymenaios napisał:

                      > Nie mogą bo nie kopulują z płcią przeciwną. Co ma do tego
                      > bezpłodność?

                      a to ma do tego, ze skoro nie sa bezplodni, to dzieci moga miec...
                      kopulacja nie jest jedynym sposobem na dzieci...

                      • hymenaios Re: homoseksualizm zostanie znowu chorobą według 23.06.08, 15:15
                        Mówimy o biologii i medycynie czy o normach społecznych????
                        Twierdzisz, że skoro potrafię zabić to mogę zabijać?
                        • by_luty10 Re: homoseksualizm zostanie znowu chorobą według 23.06.08, 15:29
                          hymenaios napisał:

                          > Mówimy o biologii i medycynie czy o normach społecznych????


                          normy spoleczne? a co to takiego?
                          jeszcze na poczatku XXw. 20-letnia 'panienka z dobrego domu', nie
                          mogla sama chodzic po ulicy...

                          > Twierdzisz, że skoro potrafię zabić to mogę zabijać?

                          twierdze, ze skoro potrafisz zabijac, to mozesz niestety
                          zabic...jesli juz chcesz takiej analogii...


                          • hymenaios Re: homoseksualizm zostanie znowu chorobą według 23.06.08, 15:33
                            by_luty10 napisał:

                            > normy spoleczne? a co to takiego?
                            > jeszcze na poczatku XXw. 20-letnia 'panienka z dobrego domu', nie
                            > mogla sama chodzic po ulicy...

                            To coś, co pozwala zorganizować życie społeczne w danym kraju i
                            okresie. Ich brak prowadzi do anarchii. Im większe naruszenie owych
                            norm, tym więcej patoligii, zbrodni i chaosu.

                            >
                            > > Twierdzisz, że skoro potrafię zabić to mogę zabijać?
                            >
                            > twierdze, ze skoro potrafisz zabijac, to mozesz niestety
                            > zabic...jesli juz chcesz takiej analogii...

                            I właśnie dlatego niezbędne są takie normy, które zabezpieczają
                            przed zabijaniem.
                            • by_luty10 Re: homoseksualizm zostanie znowu chorobą według 23.06.08, 15:43
                              hymenaios napisał:


                              > To coś, co pozwala zorganizować życie społeczne w danym kraju i
                              > okresie. Ich brak prowadzi do anarchii. Im większe naruszenie
                              owych
                              > norm, tym więcej patoligii, zbrodni i chaosu.

                              z tego co widze, normy nieustannie sie zmieniaja...wiesz dlaczego?




                              > I właśnie dlatego niezbędne są takie normy, które zabezpieczają
                              > przed zabijaniem.


                              no to juz chyba mamy takie normy...
                              • hymenaios Re: homoseksualizm zostanie znowu chorobą według 23.06.08, 15:48
                                by_luty10 napisał:

                                > z tego co widze, normy nieustannie sie zmieniaja...wiesz dlaczego?

                                No zmieniają się i to z różnych przyczyn. I co to zmiena???
                                Homoseksualista i tak nie będzie kopulował z płcią przeciwną.


                                > > I właśnie dlatego niezbędne są takie normy, które zabezpieczają
                                > > przed zabijaniem.
                                >
                                >
                                > no to juz chyba mamy takie normy...

                                No to czemu wciskasz mi, że chcę zabijać a dzieciom, że chcą mieć
                                dwóch tatusiów?
                                • by_luty10 Re: homoseksualizm zostanie znowu chorobą według 23.06.08, 15:59
                                  hymenaios napisał:

                                  > by_luty10 napisał:
                                  >
                                  > > z tego co widze, normy nieustannie sie zmieniaja...wiesz
                                  dlaczego?
                                  >
                                  > No zmieniają się i to z różnych przyczyn. I co to zmiena???
                                  > Homoseksualista i tak nie będzie kopulował z płcią przeciwną.

                                  ale ma prawo miec rodzine i dzieci...
                                  >
                                  >
                                  > > > I właśnie dlatego niezbędne są takie normy, które
                                  zabezpieczają
                                  > > > przed zabijaniem.
                                  > >
                                  > >
                                  > > no to juz chyba mamy takie normy...
                                  >
                                  > No to czemu wciskasz mi, że chcę zabijać a dzieciom, że chcą mieć
                                  > dwóch tatusiów?

                                  zabijanie sam sobie wcisnales..:)

                                  a wiesz ile dzieci ma dwoch tatusiow...i to hetero...?
                                  bardzo, bardzo duzo...rozejrzyj sie troche dookola...teraz taka
                                  norma spoleczna...:)
                                  • hymenaios Re: homoseksualizm zostanie znowu chorobą według 23.06.08, 16:18
                                    by_luty10 napisał:

                                    > > No zmieniają się i to z różnych przyczyn. I co to zmiena???
                                    > > Homoseksualista i tak nie będzie kopulował z płcią przeciwną.
                                    >
                                    > ale ma prawo miec rodzine i dzieci...

                                    Nie. Zmieniasz pojęcia i znaczenia. Ma prawo kopulować i mieszkać we
                                    wspólnym mieszkaniu. Nikt mu tego prawa nie odbiera.

                                    > >
                                    > >
                                    > > > > I właśnie dlatego niezbędne są takie normy, które
                                    > zabezpieczają
                                    > > > > przed zabijaniem.
                                    > > >
                                    > > >
                                    > > > no to juz chyba mamy takie normy...
                                    > >
                                    > > No to czemu wciskasz mi, że chcę zabijać a dzieciom, że chcą
                                    mieć
                                    > > dwóch tatusiów?
                                    >
                                    > zabijanie sam sobie wcisnales..:)

                                    Nic sobie nie wciskałem. Wręcz przeciwnie.


                                    >
                                    > a wiesz ile dzieci ma dwoch tatusiow...i to hetero...?
                                    > bardzo, bardzo duzo...rozejrzyj sie troche dookola...teraz taka
                                    > norma spoleczna...:)

                                    Patrzę, patrzę i nie mogę się dopatrzeć. Owszem, paradują po ulicach
                                    ale żeby z dziećmi????
                          • mg2005 Re: homoseksualizm zostanie znowu chorobą według 24.06.08, 08:57
                            by_luty10 napisał:

                            > normy spoleczne? a co to takiego?

                            Zajrzyj do książki, to się dowiesz :)
                            • by_luty10 Re: homoseksualizm zostanie znowu chorobą według 24.06.08, 14:20
                              mg2005 napisał:

                              > by_luty10 napisał:
                              >
                              > > normy spoleczne? a co to takiego?
                              >
                              > Zajrzyj do książki, to się dowiesz :)

                              a do ktorej ksiazki? tej napisanej wczoraj, dwadziescia lat temu,
                              czy moze tej sto lat temu napisanej...? :)
              • mg2005 Re: homoseksualizm zostanie znowu chorobą według 24.06.08, 08:56
                by_luty10 napisał:

                >nie widze tez powodu dla ktorego
                > spoleczenstwo mialoby pozbawiac homoseksualnych prawa do
                posiadzania
                > dzieci i rodziny...

                A kto ich pozbawia ?...
    • hymenaios Badania te nie wnoszą nic nowego. 23.06.08, 09:11
      Mózgi ludzi różnią się między sobą nie tylko w zakresie ciała
      migdałowego a sama struktura mózgu może się zmieniać pod wpływem
      środowiska. Nie widzę powodu, by zmieniać swoje nastawienie do osób
      homoseksualnych. W dalszym ciągu nie wiadomo, w jaki sposób człowiek
      staje się homoseksualistą.
      • wolf69 homoseksualizm zostanie znowu chorobą według WHO? 23.06.08, 09:24
        to , że PODOBNO nie można wyleczyć pedofila z jego skłonności nie
        oznacza, że mamy mieć pozytywne nastawienie do pedofilów (bo
        przecież się tacy urodzili, bo to nie ich wina, bo czasami są
        wykształceni, bo ...itd.)
        Ciele z dwiema głowami to wybryk natury, a nie 2 typ cielaka.
        • hymenaios Re: homoseksualizm zostanie znowu chorobą według 23.06.08, 09:31
          wolf69 napisał:

          > to , że PODOBNO nie można wyleczyć pedofila z jego skłonności nie
          > oznacza, że mamy mieć pozytywne nastawienie do pedofilów (bo
          > przecież się tacy urodzili, bo to nie ich wina, bo czasami są
          > wykształceni, bo ...itd.)
          > Ciele z dwiema głowami to wybryk natury, a nie 2 typ cielaka.

          Poruszasz zupełnie inny problem. Przytoczone badania nic o tym
          wszystkim nie mówią. Ja natomiast twierdzę, że tego typu rewelacje
          nie zmienią u nikogo stosunku do homoseksualizmu. Kobiety z brodą
          również istnieją i funkcjonują społecznie. Nie jest to żaden powód,
          by tworzyć specjalne udogodnienia dla nich i stosować wobec nich
          pojęcia mniejszości. Więc tak naprawdę, to o co chodzi?
        • by_luty10 Re: homoseksualizm zostanie znowu chorobą według 23.06.08, 11:17
          wolf69 napisał:

          > to , że PODOBNO nie można wyleczyć pedofila z jego skłonności nie
          > oznacza, że mamy mieć pozytywne nastawienie do pedofilów (bo
          > przecież się tacy urodzili, bo to nie ich wina, bo czasami są
          > wykształceni, bo ...itd.)
          > Ciele z dwiema głowami to wybryk natury, a nie 2 typ cielaka.

          podobno nie mozna tez wyleczyc czlowieka z zespolu Downa, ale czy to
          znaczy, ze mamy miec do tych ludzi zle nastawienie?
          jeszcze nigdy nie widzialem homoseksualnego z dwiema glowami, wiec
          porownanie nietrafione...
          a ponadto proponuje, by kazdy leczyl swoje wlasne defekty...przeciez
          wolf, nie urodziles sie idealem, co?
          • hymenaios Re: homoseksualizm zostanie znowu chorobą według 23.06.08, 11:32
            by_luty10 napisał:

            > podobno nie mozna tez wyleczyc czlowieka z zespolu Downa, ale czy
            to
            > znaczy, ze mamy miec do tych ludzi zle nastawienie?
            > jeszcze nigdy nie widzialem homoseksualnego z dwiema glowami, wiec
            > porownanie nietrafione...
            > a ponadto proponuje, by kazdy leczyl swoje wlasne
            defekty...przeciez
            > wolf, nie urodziles sie idealem, co?


            Czy to znaczy, że jesteśmy zobowiązani do przyjaznego nastawienia do
            każdej grupy ludzi?
            • by_luty10 Re: homoseksualizm zostanie znowu chorobą według 23.06.08, 12:08
              hymenaios napisał:

              > Czy to znaczy, że jesteśmy zobowiązani do przyjaznego nastawienia
              do
              > każdej grupy ludzi?

              no nie wiem, ja nie jestem przyjaznie nastawiony np. do gwalcicieli,
              czy to hetero- czy homoseksualnych...
              • hymenaios Re: homoseksualizm zostanie znowu chorobą według 23.06.08, 14:49
                by_luty10 napisał:

                > no nie wiem, ja nie jestem przyjaznie nastawiony np. do
                gwalcicieli,
                > czy to hetero- czy homoseksualnych...

                Zły przykład. Nikt nie jest przyjaźnie nastawiony do gwałcicieli,
                pedofilów czy bandziorów. Nie mam zamiaru natomiast być przyjaźnie
                nastawionym do osób, które są piegowate.
                • blinski Re: homoseksualizm zostanie znowu chorobą według 24.07.08, 19:12
                  a widzisz - w końcu wychodzi na to, że problem z homoseksualistami to tak naprawdę problem z ludźmi negatywnie do nimi nastawionymi. bo czy nawet jakby znaczący odsetek ludzi był negatywnie natawiony do piegowatych, to możnaby stwierdzić, że to piegowaci sami ze sobą mają problem? to byłby czysty absurd.
    • Gość: MAJECZKA SUper to szkolenie IP: 137.164.143.* 24.07.08, 15:28
      szukasz pracy?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja