Kobieta ciężarna z papierosem!

21.06.08, 21:41
Mam wrażenie, że jednak istnieje społeczne przyzwolenie na
krzywdzenie dzieci przez ich rodziców, skoro kobieta z widoczną
ciążą nie budzi powszechnego oburzenia, paradując z fajką (za
przeproszeniem) w gębie! Czy taka "matka" różni się czymś od takiej,
która krzywdzi swoje dziecko biciem? Przecież obie nie kochają, nie
posiadają wrażliwości i wyobraźni!
A jednak ciągle wstrząsają nami makabryczne doniesienia mediów o
maltretowanych dzieciach, a matki-palaczki dumnie paradują z
papierosem i dla większości społeczeństwa jest to OK!!!
    • Gość: cytadela.panx.ok Re: Kobieta ciężarna z papierosem! IP: *.adsl.inetia.pl 21.06.08, 22:35
      Matce ciężko rzucić palenie po prostu, oboje paliliśmy papierosy jak
      syn był w brzuchu i urodził się zdrowy, więc porównywanie mojej żony
      do kobiety która bije swoje dziecko jest obrażające.
      Proponuje przyrównać do bijących również matki chadzające ze swymi
      pociechami do mc.donald, lutujące dzieci od rana cartoon network itp.
      Oczywiście całe to cholerne zło zastąpmy kółkiem różańcowym i oazą.
      • dziewczyna.z.bagien Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 21.06.08, 22:50
        No to gratuluję dobrego samopoczucia, że syn JEDNAK urodził się
        zdrowy. To oczywiście szczęście, ale tłumaczenie, że wam było
        trudno, jest na poziomie uczniowskim. Daleko mi do oazy (z tym
        jestem na bakier), natomiast blisko mi do przypadków, kiedy dzieci
        nie mają tyle szczęścia co Twoje. Nie obrażam Ciebie ani Twojej żony
        jeśli zaliczam Was do ludzi, którzy świadomie narażają zdrowie
        dziecka, stawiając przed nim swoje słabości. Powiedz mi, że nikotyna
        jest wskazana dla rozwoju płodu, to Ci uwierzę, że jesteś innym
        rodzicem od tych , którzy biją swoje dzieci, którzy piją (bo trudno
        im rzucić) i opiekują się swoim potomstwem.
        • dziewczyna.z.bagien Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 21.06.08, 23:00
          Miało być: "opiekują"!
        • Gość: f acettt bredzisz IP: *.pools.arcor-ip.net 21.06.08, 23:40
          jeszcze troche i kobiecie ciezarnej piwa pic zabronisz :)
          nikotyna szkodzi glowni palacemu.
          plodowi niewiele.
          • dziewczyna.z.bagien Ja bredzę, Ty nie 21.06.08, 23:52
            Ty uważasz, że to naprwadę budujący widok kobieta z fajką , piwem i
            widoczną ciążą. Oczywiście nie zmienię Twojej estetyki i pojmowania
            norm moralnych, mogę jedynie cieszyć się, że Cię nie znam. No i się
            cieszę. Jesteś jednak smutnym dowodem na to, że niestety , to co
            mnie poruszyło, czyli społeczne przyzwolenie na krzywdzenie dzieci,
            jest normą.
            • facettt i owszem :) 22.06.08, 18:22
              malo mnie interesuja spoleczne przyzwolenia, gdyz zajmuje sie nauka,
              czyli faktami - a nie obyczajami (i przyzwoleniami)

              wiec powtarzam: nikotyna szkodzi palacemu. plodowi raczej nie.
              co wiecej, udowodniono juz poprzez badania, ze kobiety, ktore
              w czasie ciazy rzucily palenie (by rzekomo nie szkodzic plodowi)
              popadaly w tkzw. "stres ponikotynowy" - co udzielalo sie plodowi.

              natomiast oczywiscie - alkohol szkodzi (obojgu)
              tylko o tym nie rozmawialismy.

              prosze o wiecej szacunku dla faktow - a nie uprawianie propagandy.
              • mary_an Re: i owszem :) 22.06.08, 18:43
                > wiec powtarzam: nikotyna szkodzi palacemu. plodowi raczej nie.

                1 minuta na google - efekty (pierwsze 5 wynikow):

                - Palenie w ciąży może grozić niepłodnością córki. Kobiety, które palą w ciąży,
                narażają swoje córki na bezpłodność
                Palenie papierosów jest związane z większym ryzykiem różnych schorzeń jajowodów.
                www.zdrowie.med.pl/nowosc.phtml?nr=18&slowo=p%B3odowym
                - Palenie w ciąży może uszkadzać materiał genetyczny płodu
                www.erodzina.com/index.php?id=31,360,0,0,1,0
                - Cigarette smoke contains more than 2,500 chemicals. It is not known for
                certain which of these chemicals are harmful to the developing baby, but both
                nicotine and carbon monoxide play a role in causing adverse pregnancy outcomes.
                cerebral palsy, mental retardation and learning problems
                www.marchofdimes.com/professionals/14332_1171.asp
                -Q: Does cigarette smoke get through to the unborn baby?
                A: Yes, when the mother smokes, so does the baby. Smokers take in poisons such
                as nicotine and carbon monoxide (the same gas that comes out of a car's exhaust
                pipe). These poisons get into the placenta, which is the tissue that connects
                the mother and the baby before it is born.These poisons keep the unborn baby
                from getting the food and oxygen needed to grow.

                www.lungusa.org/site/pp.asp?c=dvLUK9O0E&b=33573
                - Research shows that humans exposed to nicotine during pregnancy are also more
                likely to show learning and behavioral problems years later. Babies who are born
                prematurely or too small for their gestational age can end up struggling with
                learning problems their whole lives.

                www.drspock.com/article/0,1510,5854,00.html



                Pozwolilbys swojej zonie palic w ciazy i jeszcze bys z nia razem palil?
                • mary_an Re: i owszem :) 22.06.08, 18:44
                  aha, z tych kilku stron wkleilam tylko krotki wycinek chorob i zagrozen, jakie
                  niesie za soba palenie w ciazy.
                  • facettt brak odniesienia do moich uwag. 22.06.08, 19:11
                    to, ze nikotyna jest szkodliwa dla palacego - raczej nikt nie watpi.

                    nie ma w twoim poscie odniesienia do moich uwag.

                    nikotyna jest mocnym srodkiem anty-stresowym.
                    natomiast ciaza jest stanem bardzo stresotworczym.

                    dlatego tez rzucanie palenia w czasie ciazy
                    powoduje znaczacy wzrost stresu, co odbija sie mocno na kondycji
                    plodu.

                    to tez udowodniono.

                    natomiast,ze palenie nalezy rzucic W OGOLE - to raczej zrozumiale :)
                    • mary_an Re: brak odniesienia do moich uwag. 22.06.08, 19:20
                      Napisales 2 posty wyzej, ze palenie jest nieszkodliwe (albo malo szkodliwe) dla
                      dziecka kobiety palacej w ciazy. I ze prosisz o fakty.


                      Znalazlam liste faktow, z ktorych jasno wynika, ze palenie moze uszkodzic plod,
                      ze dziecko rodzi sie mniejsze, wieksza jest smiertelnosc przy porodzie i
                      smiertelnosc wsrod noworodkow, ze corki kobiet palacych w ciazy moga byc
                      bezplodne, ze takie dzieci moga miec powaznie uszkodzone serce, takie dzieci
                      maja przez cale zycie problem z koncentracja i nauka - tylko kilka przykladow.


                      Jesli to sie nie odnosi do twoich uwag to czegos tu nie rozumiem.

                      PS. dlaczego ciaza jest "bardzo stresotworcza"?
                      • laska.waniliowa Re: brak odniesienia do moich uwag. 23.06.08, 13:42
                        wygląda na to że facettt wie lepiej. to że przytoczysz dowody na to że papierosy
                        szkodzą płodowi, nie zmienia faktu że on WIE LEPIEJ :)
                        • facettt Re: brak odniesienia do moich uwag. 23.06.08, 14:26
                          laska.waniliowa napisała:
                          nie zmienia faktu że on WIE LEPIEJ :)

                          Ty tez zazwyczaj do tych "wiedzacych lepiej" nalezysz :)

                          A powaznie: chyba jasne, ze szkodza, ale nie tak, by to dramatyzowac.

                          Gros substancji trujacych wchlania organizm matki, a nie dziecka.
                          (zwlaszcza wszystki smoly osadzajac sie w plucach)

                          Clou moich uwag bylo, ze nie nalezy przerywac palenia w czasie ciazy.

                          (jesli juz - to przed)

                          gdyz procesy stresotworcze zaczynajace sie wtedy w organizmie
                          (matki) , daja plodowi wiecej szkody, niz pozytku.

                          capisci?
                          • laska.waniliowa Re: brak odniesienia do moich uwag. 23.06.08, 14:38
                            >
                            > Ty tez zazwyczaj do tych "wiedzacych lepiej" nalezysz :)

                            nie, ja tylko obserwuje:)

                            napisałeś:
                            "jeszcze troche i kobiecie ciezarnej piwa pic zabronisz :)
                            nikotyna szkodzi glowni palacemu.
                            plodowi niewiele."

                            ktoś przytoczył informacje z których wynika że jednak szkodzi, więc to w miarę
                            jasne odniesienie do Twoich uwag, a nie propaganda.


                            tu comprends?
                            • facettt owszem - to jest propaganda 23.06.08, 14:52
                              laska.waniliowa napisała:
                              > ktoś przytoczył informacje, z których wynika że jednak szkodzi,
                              więc to w miarę jasne odniesienie do Twoich uwag, a nie propaganda.

                              Podkreslam po raz kolejny - szkodzi, ale niewiele :)))

                              Rownie dobrze jak i Ty, Aniele, obserwuje zachodzace procesy
                              polityczne i spoleczne - moze tylko w innej skali :)

                              Mamy obecnie do czynienia w Europie z kolejna amerykanska moda.
                              Tym razem - jest to propaganda antynikotynowa.

                              Bierne palenie... w pomieszczeniach, bierne palenie przez plod itd...
                              To zwykla propagandowa demonizacja problemu.

                              Spodziewam sie, ze za jakis czas zabroni sie jedzenia frytek,
                              gdyz rowniez juz udowodniono, ze pieczone w 200° C frytki zawieraja
                              substancje rakotworcze.

                              PS. Sam nie pale, tylko nie daje sie tez manipulowac bzdurom :)
                              • laska.waniliowa Re: owszem - to jest propaganda 23.06.08, 15:21
                                w takim razie lekarze są bardzo modni, nie pozwalając palić kobietom w ciąży.

                                jest różnica pomiędzy propagandą: np. krowie mleko szkodzi dzieciom(choć kilka
                                lat temu było żelaznym punktem zdrowego odżywiania) ; mięso powoli zabija;
                                ciemne pieczywo jest zdrowsze etc. - tu jest pole do kontrowersji, badań których
                                wyniki się wykluczają. natomiast problem palenia w ciąży odwołuje się do
                                zdrowego rozsądku, tego samego który nie pozwala dawać dzieciom alkoholu ani
                                spać z głową w kuchence gazowej.

                                bierne palenie to zupełnie inna bajka - tu bardziej chodzi o zapach niż o
                                bezpośrednie zagrożenie życia wywołane tym że ktoś pali na balkonie obok.
                                • facettt Re: owszem - to jest propaganda 23.06.08, 15:39
                                  laska.waniliowa napisała:

                                  > w takim razie lekarze są bardzo modni, nie pozwalając palić
                                  kobietom w ciąży.


                                  Zwracam tylko grzecznie uwage (po raz kolejny),
                                  ze ja o ribce, a Ty o pipce...

                                  No, ale skoro tak lubisz :)
              • mo-hak Re: i owszem :) 24.06.08, 10:06
                facettt napisał:

                > malo mnie interesuja spoleczne przyzwolenia, gdyz zajmuje sie nauka,
                > czyli faktami - a nie obyczajami (i przyzwoleniami)
                >
                > wiec powtarzam: nikotyna szkodzi palacemu. plodowi raczej nie.
                > co wiecej, udowodniono juz poprzez badania, ze kobiety, ktore
                > w czasie ciazy rzucily palenie (by rzekomo nie szkodzic plodowi)
                > popadaly w tkzw. "stres ponikotynowy" - co udzielalo sie plodowi.
                >
                > natomiast oczywiscie - alkohol szkodzi (obojgu)
                > tylko o tym nie rozmawialismy.
                >
                > prosze o wiecej szacunku dla faktow - a nie uprawianie propagandy.


                A i owszem - objawy abstynencyjne (bo odstawieniu nikotyny) ciąży nie
                pomogą. Rzecz w tym, że nie powinno się zachodzić w ciążę paląc papierosy.
                • Gość: Bilbo Re: i owszem :) IP: *.brutele.be 25.06.08, 18:55
                  Co za faszystowski element sie zakradl na forum.. A jak ktos bedzie palil i
                  zajdzie w ciaze to co? Kazesz wykastrowac faszysto?
              • dziewczyna.z.bagien Re: i owszem :) 24.06.08, 19:10
                facettt napisał:

                > malo mnie interesuja spoleczne przyzwolenia, gdyz zajmuje sie
                nauka,
                > czyli faktami - a nie obyczajami (i przyzwoleniami)
                >
                > wiec powtarzam: nikotyna szkodzi palacemu. plodowi raczej nie.
                > co wiecej, udowodniono juz poprzez badania, ze kobiety, ktore
                > w czasie ciazy rzucily palenie (by rzekomo nie szkodzic plodowi)
                > popadaly w tkzw. "stres ponikotynowy" - co udzielalo sie plodowi.
                >
                > natomiast oczywiscie - alkohol szkodzi (obojgu)
                > tylko o tym nie rozmawialismy.
                >
                > prosze o wiecej szacunku dla faktow - a nie uprawianie propagandy.

                Twoje naukowe "fakty" w zderzeniu z życiem, wyglądają żałośnie.
                Znajoma paliła w ciąży i zapewniam Cię, że wbrew "faktom" , w które
                tak gorąco wierzysz, jej dziecko zapłaciło za to wysoką cenę.
                Czytając Cię pozostaje mi cieszyć się jedynie z faktu, że nie
                będziesz matką:), jeszcze jedną, która "kocha " swoje dziecko, bo
                przecież go nie bije.Albo inaczej - jak tu dowodzono- krzywdzi , czy
                nie , to nikomu nic do tego.
              • majaa Re: i owszem :) 26.06.08, 09:08
                Facettt napisał:

                "...kobiety, ktore
                w czasie ciazy rzucily palenie (by rzekomo nie szkodzic plodowi)
                popadaly w tkzw. "stres ponikotynowy" - co udzielalo sie plodowi."

                Taaa, słusznie prawisz, kolego. A czy Ty wiesz, jaki silny może być
                stres poalkoholowy?! Dlatego postuluję, żeby w celu zapewnienia
                sobie jak najlepszego samopoczucia, palące i pijące ciężarne
                podwoiły ilość wypalanych papierosów i spożywanego alkoholu.
                A wszystko po to, by rodziło się nam jak najwięcej "zrelaksowanych"
                dzieci.
          • rama24 Re: bredzisz 22.06.08, 09:14
            Gość portalu: f acettt napisał(a):

            > jeszcze troche i kobiecie ciezarnej piwa pic zabronisz :)
            > nikotyna szkodzi glowni palacemu.
            > plodowi niewiele.
            Moja mama paliła :-( Urodziłam się jako wcześniak o wadze 900
            gramów. Nie szkodzi - powiadasz? To sam bredzisz!
            Jednak porównywanie palenia do maltretowania to zbyt mocne jednak.
            No i co takiej zrobić, jak człowiek widzi na ulicy. Może policje
            wezwać? Sama powinna mamiętać, że przez 9 m-cy nie jest sama.
            Powinien mieć wpływ ojciec dziecka, jego przyszli dziadkowie! A co
            może zrobić przechodzień?
            • Gość: jowita771 Re: bredzisz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.08, 13:29
              a moja mama paliła w każdej ciąży. urodziła troje dzieci. wszyscy jesteśmy
              zdrowi i odporni na choroby. wszyscy jesteśmy przeciwnikami papierosów;)
              Czy stwierdzono związek między paleniem przez Twoją mamę papierosów a
              przedwczesnym porodem?
              • laska.waniliowa Re: bredzisz 23.06.08, 13:48
                rzeczowy argument..;)
                mój dziadek palił i nie dostał raka, zmarł po 80tce. czy ten przypadek obala
                tezę że palenie szkodzi? nie, to tylko dowodzi że miał szczęście.
                tak samo z Tobą i Twoim rodzeństwem, upiekło wam się.
                • Gość: jowita771 Re: bredzisz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.08, 13:53
                  Odniosłam się do równie rzeczowego argumentu, że ktoś urodził się przedwcześnie,
                  bo mama paliła.
                • opornik4 Re: bredzisz 25.06.08, 22:20
                  laska.waniliowa napisała:

                  > rzeczowy argument..;)
                  > mój dziadek palił i nie dostał raka, zmarł po 80tce. czy ten
                  przypadek obala
                  > tezę że palenie szkodzi? nie, to tylko dowodzi że miał szczęście.
                  > tak samo z Tobą i Twoim rodzeństwem, upiekło wam się.

                  Chrzanisz dziecino.
                  Owszem papierosy nie sa witaminą i dlatego jest wskazane,
                  żeby młodzież w to bagno (nikotynizm) sie nie pchała.
                  Zapewniam Cię jednak,iz sugestia jakoby "palenie tytoniu bylo
                  przyczyną wielu groźnych chorób" - jest grubo przesadzone.
                  Jestem pewna,że gdyby ludzie nie palili,podobnie by chorowano.
                  Czyli zostawcie uzależnionych w spokoju
                  - natomiast "pracujcie" nad potencjalnymi ofiarami.
              • Gość: anna Re: bredzisz IP: *.spray.net.pl 23.06.08, 15:40
                u mnie odwrotnie - mama chuchała na siebie i dmuchała, a ja byłam
                niezwykle chorowitym dzieckiem
          • jaro.kaczynski Re: bredzisz 23.06.08, 13:35
            Gość portalu: f acettt napisał(a):

            > jeszcze troche i kobiecie ciezarnej piwa pic zabronisz :)

            Kobiety w ciąży absolutnie nie powinny pić alkoholu. poczytaj o Płodowym Zespole
            Alkoholowym (FAS) www.ciazabezalkoholu.pl/fas.html
          • mo-hak Re: bredzisz 24.06.08, 10:01
            Gość portalu: f acettt napisał(a):

            > jeszcze troche i kobiecie ciezarnej piwa pic zabronisz :)
            > nikotyna szkodzi glowni palacemu.
            > plodowi niewiele.


            Hmmm...I piwo i produkty nikotynowe bym odradzał.
      • majenkir Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 21.06.08, 22:51
        Gość portalu: cytadela.panx.ok napisał(a):
        > Matce ciężko rzucić palenie po prostu, oboje paliliśmy papierosy
        jak syn był w brzuchu i urodził się zdrowy, więc porównywanie mojej
        żony do kobiety która bije swoje dziecko jest obrażające.


        Bite dzieci tez bywaja zdrowe.
        A zreszta kto powiedzial, ze ma byc latwo??
        Nie wyobrazam sobie, jak mozna swiadomie truc wlasna dziecko,
        urodzone czy nie....
      • vvrotka Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 22.06.08, 12:06
        Zdrowy to on jest teoretycznie, sorry ale na efekty tak kretyńskiego zachowania
        twojej żony poczekasz troche. Nie życzę waszemu dziecku żle, wręcz przeciwnie
        ale jak przeczytałam twój post to się zastanawiałam jak mozna być takim egoistą
        i ignorantem.
    • Gość: xxx Re: Kobieta ciężarna z papierosem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 23:50
      Nie istnieje społeczne przyzwolenie na palenie w ciąży. Takie babony
      uważam za koszmarne małpy, a tatusiów którym to nie przeszkadza
      wieszałabym na gałęzi za jaja, a kółkiem różańcowym i oazą nie ma
      się co zasłaniać bo to żaden argument. Tak jak ojciec i matką
      traktują dziecko, tak dziecko potraktuje kiedyś ich. Przykład
      bierze się od rodzicow.
      • yoma Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 24.06.08, 19:30
        > Tak jak ojciec i matką
        > traktują dziecko, tak dziecko potraktuje kiedyś ich.

        Znaczy, będzie przy nich paliło?
    • krytykantka07 Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 22.06.08, 00:02
      dziewczyna.z.bagien napisała:

      > Mam wrażenie, że jednak istnieje społeczne przyzwolenie na
      > krzywdzenie dzieci przez ich rodziców, skoro kobieta z widoczną
      > ciążą nie budzi powszechnego oburzenia, paradując z fajką (za
      > przeproszeniem) w gębie!

      No i mamy kolejny problem. Co zrobić jak kobieta w ciąży paraduje na
      naszych oczach z fajką w zębach. A co zrobić jak nie paraduje? A kto
      nam zagwarantuje, że w domu nie podpala? No a jak nie daj Boże
      jeszcze w domu popija, odżywia sie nieodpowiednio i o zgrozo
      wykonuje ciężkie prace, żeby zaszkodzić dziecku. Nie wiem jak inni,
      ale ja proponuje dla każdej kobiety w ciąży ustanowić kuratora,
      który z nią zamieszka, a jeszcze lepiej założyć dodatkowo jej coś w
      rodzaju Oka Wielkiego Brata, aby móc ją śledzić na okrągło. Pod lupę
      te nieodpowiedzialne kobiety. Cholera to może lepiej, żeby żadna
      kobieta nie była w ciąży. Nie będzie problemów. No bo ilu tych
      kuratorów będzie musiało się poświęcić i kto ich opłaci? Podatnicy?
      To może pozwolić klechom albo zakonnikom na zamieszkanie z taką
      kobietą albo innym moherom? Oni najchętniej siedzieliby pod łóżkiem
      innych.

      > A jednak ciągle wstrząsają nami makabryczne doniesienia mediów o
      > maltretowanych dzieciach, a matki-palaczki dumnie paradują z
      > papierosem i dla większości społeczeństwa jest to OK!!!

      Jaki jest związek pomiędzy paleniem a maltretowaniem chyba nie
      zgadnę. A może przy okazji wziąć pod lupę ojców? Jeśli ktoś zobaczy
      pijanego faceta, którego żona jest w ciąży, to powinien zareagować,
      bo w przyszłości ten pijak będzie sie znęcał nad dzieckiem. Może od
      razu pozbawić go praw rodzicielskich, bo nigdy nie wiadomo co będzie
      dalej. Jeśli sobie popija teraz, a może w każdej chcwili być
      potrzebny jak kobieta w ciąży poczuje sie źle to nie kocha ani
      dziecka ani matki swojego dziecka! A jak jeszcze wszczyna awantury i
      znęca się nad matką swojego dziecka? Hmmmmmmmm ale jak nie widać go
      pijanego to też nie wiadomo jaki jest w domu. Wszystkich pod lupę!!!


      • dziewczyna.z.bagien Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 22.06.08, 00:29
        Podsumowując Twój komentarz, zgodzę się tylko z tym, że owszem - z
        głupotą nawet bogowie walczą daremnie.Nikt nie upilnuje "rodziców" ,
        którzy nie dorośli do tego, by nimi być. To prawda. Natomiast Twój
        żałosny sarkazm każe mi przypuszczać, że możesz być jedną z takich,
        którą dziś widziałam i która sprowokowała ten mój wpis. A że nie
        widzisz związku, to mnie w ogóle nie dziwi.Cóż...ręce i nogi się
        uginają.
        • Gość: cytadela.panx.ok Re: Kobieta ciężarna z papierosem! IP: *.adsl.inetia.pl 22.06.08, 02:14
          Ciekawie oceniasz czy ktoś dorósł do tego by być rodzicem, nie palę
          od dwóch lat, a Tobie nic do tego.
          Wynajęła cię kampania antynikotynowa dziewczyno z bagien?
        • krytykantka07 Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 22.06.08, 10:09
          dziewczyna.z.bagien napisała:

          > Podsumowując Twój komentarz, zgodzę się tylko z tym, że owszem - z
          > głupotą nawet bogowie walczą daremnie.Nikt nie
          upilnuje "rodziców" , > którzy nie dorośli do tego, by nimi być. To
          prawda.

          No i tyle wystarczy. Resztę napisałaś zupełnie niepotrzebnie. Dopóki
          społeczeństwo nie będzie miało dzieci, które są pożądane i
          oczekiwane przez ich rodziców tak bardzo, że nawet po becikowe nie
          pójdą - to nic się nie zmieni. Dzieci najczęściej są nieplanowane i
          rodzice nie dorośli do tego, żeby je mieć. Tak było od zawsze.
          Dzieci zawsze służyły do tego, żeby być tanią siłą roboczą i
          kolejnymi wyznawcami danej religii. Dlatego KK preferował rodziny
          wielodzietne. Uświadomienie społeczeństwa co znaczy być
          odpowiedzialnymi rodzicami powinno być celem każdego rządu.
          Uświadomienie społeczeństwa co znaczy być nieodpowiedzialnymi
          rodzicami i zmuszanie ludzi do tego, żeby były niechciane dzieci -
          jest bowiem celem każdej religii. A skutki ponosi całe
          społeczeństwo. Te skutki to alkoholizm i inne patologie. Ale żeby
          było odpowiedzialne rodzicielstwo demagogia katolicka nie wystarczy.
          Trzeba raz na zawsze skończyć z przyzwoleniem na podwójną moralność
          również w KK i zapewnić ludziom warunki do życia i wychowania
          dzieci! Jeśli takich warunków nie mają - dzieci mieć nie powinni.
          Słowo " wpadka " trzeba wyeliminować ze słownika! Czyli zająć się
          przyczynami tego, że rodzice nie kochają dzieci...A przede wszystkim
          trzeba ustalić dlaczego katolicy nie kochają dzieci! Dlaczego w
          rodzinach katolickich jest dopuszczalne przez KK krzywdzenie
          słabszych i wychowywanie dzieci w strachu przed karą. Dlaczego w
          tych rodzinach albo rządzą rozpuszczone bachory, albo wykorzystujący
          swą władzę - rodzice. Katolicy to nieodpowiedzialne rodzicielstwo...
          Aby to jednak było możliwe kler musi zrozumieć dokąd prowadzi Polskę.
          • dziewczyna.z.bagien Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 22.06.08, 11:51
            Krytykantko, co tu ma kler do tego? Pewnie, że łatwo zasłonić się
            jego zbyt natrętną ingerencją w życie, które na dobrą sprawę jest
            (powinno być?:) )dla duchownych nieznane i chociażby dlatego są
            irytujący w swoich sądach. Tak, to mnie mierzi, a posądzanie
            każdego, kto widzi nierówne szanse dziecka i niemądrego rodzica o
            ortodoksję, jest niezbyt mądre:) Po prostu- fakt, najbardziej chyba
            z bezsilności- szlag mnie trafia!
            Oczywiście nie aresztuję takiej idiotki, ale przyznaję, że miałabym
            na to ochotę:) Wiem,że każda kobieta i każdy mężczyzna , przyszły
            rodzic i pełna świadomość odpowiedzialności jaką jest
            rodzicielstwo , to utopia. Wiem, ale mimo wszystko taki widok
            podnosi mi ciśnienie.
      • mo-hak Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 24.06.08, 10:13
        krytykantka07 napisała:

        >No i mamy kolejny problem. Co zrobić jak kobieta w ciąży paraduje na
        > naszych oczach z fajką w zębach. A co zrobić jak nie paraduje? A kto
        > nam zagwarantuje, że w domu nie podpala? No a jak nie daj Boże
        > jeszcze w domu popija, odżywia sie nieodpowiednio i o zgrozo
        > wykonuje ciężkie prace, żeby zaszkodzić dziecku. Nie wiem jak inni,
        > ale ja proponuje dla każdej kobiety w ciąży ustanowić kuratora,
        > który z nią zamieszka, a jeszcze lepiej założyć dodatkowo jej coś w
        > rodzaju Oka Wielkiego Brata, aby móc ją śledzić na okrągło. Pod lupę
        > te nieodpowiedzialne kobiety. Cholera to może lepiej, żeby żadna
        > kobieta nie była w ciąży. Nie będzie problemów. No bo ilu tych
        > kuratorów będzie musiało się poświęcić i kto ich opłaci? Podatnicy?
        > To może pozwolić klechom albo zakonnikom na zamieszkanie z taką
        > kobietą albo innym moherom? Oni najchętniej siedzieliby pod łóżkiem
        > innych.


        Przesadzasz. Chodzi tu tylko o pewną troskę, o dobro dziecka.
        • Gość: Bilbo Re: Kobieta ciężarna z papierosem! IP: *.brutele.be 25.06.08, 18:58
          O dobro plodu, jak juz cos. Tylko swietojeb.iwi katolscy faszysci stawiaja dobro
          zarodka nad dobro zywych, normalnych ludzi.
          • mo-hak Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 25.06.08, 19:52
            Gość portalu: Bilbo napisał(a):

            > O dobro plodu, jak juz cos. Tylko swietojeb.iwi katolscy faszysci stawiaja dobr
            > o
            > zarodka nad dobro zywych, normalnych ludzi.

            Nie stawiam dobra płodu nad...Rozchodzi się o coś całkiem innego. Co do mnie -
            po prostu nie będę z Panem dyskutował. Pobluzgał Pan, nie wniósł niczego do
            dyskusji, wyszło pańskie chamstwo. I tu kończy się moja dyskusja z Bilbo.
            • Gość: Bilbo Re: Kobieta ciężarna z papierosem! IP: *.brutele.be 25.06.08, 20:02
              Pobluzgal? Nazwanie rzeczy po imieniu, to znaczy faszysty faszysta nie jest
              bluzganiem.
          • majaa Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 26.06.08, 09:19
            Bilbo napisał(a):
            "O dobro plodu, jak juz cos..."

            Dziecko, płód - jak zwał, tak zwał. Nie czepiaj się nomenklatury, bo
            w końcu chodzi dokładnie o to samo - bezbronną istotę ludzką, którą
            należałoby się zaopiekować. Nawet zwierzęta tak postępują ze swoim
            potomstwem, więc dla nas - posiadaczy rozumu (chociaż czasem
            naprawdę można w to zwątpić) - powinno to być chyba oczywiste.
            • Gość: Bilbo Re: Kobieta ciężarna z papierosem! IP: *.brutele.be 26.06.08, 19:35
              Zwirzeta nie opiekuja sie plodami. czesto matki zagryzaja swoje mlode i zjadaja.
              Tak robia szczury np.

              pierwsze co robia lwy po uzyskaniu statusu samca alfa, to zagryzienie calego
              potomstwa w gromadzie.

              Wiec nie pitol o zwyczajach zwierzecych.

              Dziecko to nie plod. Plod to nie dziecko. A nomenklatura robi roznice.
              Najzwyczajniej nazywa rzeczy po imieniiu.
              • majaa Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 27.06.08, 13:29
                Gość portalu: Bilbo napisał(a):

                > Zwirzeta nie opiekuja sie plodami.


                Ale ich nie uśmiercają, ani nie szkodzą im świadomie - ludzie czasem
                tak.


                czesto matki zagryzaja swoje mlode i zjadaja


                Nie czuj się takim znawcą, bo z pewnością nim nie jesteś. Wcale nie
                często, tylko wręcz przeciwnie i tylko te, które rodzą bardzo często
                i dużą ilość naraz. Bywają też przypadki, że z braku pożywienia
                matka "poświęca" najsłabsze młode, by wykarmić te zdrowe i silne.

                > Tak robia szczury np.


                Czy sugerujesz, że powinniśmy brać z nich przykład?

                >
                > pierwsze co robia lwy po uzyskaniu statusu samca alfa, to
                zagryzienie calego
                > potomstwa w gromadzie.

                Rzeczywiście cudze zagryzają. Ale za to swoim opiekują się bardzo
                troskliwie, jeśli chodzi o ścisłość.
                Tylko jaką mądrość miał nam ten Twój przykład przekazać?

                >
                > Wiec nie pitol o zwyczajach zwierzecych.

                To Ty nie pitol, jak masz wiedzę mocno fragmentaryczną. Próbujesz
                dopasować do swojej teorii to, co jest Ci wygodne. Tylko, że Ci zbyt
                dobrze nie wychodzi.
                >
                > Dziecko to nie plod. Plod to nie dziecko. A nomenklatura robi
                roznice.
                > Najzwyczajniej nazywa rzeczy po imieniiu.

                Albo celowo udajesz, że nie rozumiesz, o co chodzi, albo (co gorsza)
                naprawdę nie rozumiesz.
                Chociaż czytając inne Twoje teksty, to podejrzewam niestety to
                drugie.
                • Gość: Bilbo Re: Kobieta ciężarna z papierosem! IP: *.brutele.be 27.06.08, 13:32
                  Ty maja zwykla kretynka jestes. Szkoda klawiatury na karmienie kolejnego trolla.
                  • majaa Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 27.06.08, 13:43
                    Gość portalu: Bilbo napisał(a):

                    > Ty maja zwykla kretynka jestes. Szkoda klawiatury na karmienie
                    kolejnego trolla
                    > .

                    To typowa reakcja szajbusa - jak nie ma argumentów, to rzuca
                    obelgami.
                    Temu panu już stanowczo dziękujemy.
    • mary_an Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 22.06.08, 11:40
      Ja nie zauwazylam wcale, zeby bylo na to spoleczne przyzwolenie. Jest
      powszechnie wiadome, ze takie dzieci moga urodzic sie mniejsze, moga potem byc
      chore, cierpiec na rozne alergie, astmy itp. Jesli matka pali, pije, cpa w ciazy
      to moim zdaniem nie jest to wcale spolecznie akceptowane. No ale co masz takiej
      zrobic, jak widze na ulicy ciezarna z winem albo papierosem to przeciez nie
      podejde do niej i nie zwroce jej uwagi - jest dorosla i chyba wie, ile szkody
      wyrzadza swoim dzialaniem.

      Tlumaczenie sie, ze kobiecie trudno rzucic palenie jest moim zdaniem zupelnie
      nieodpowiedzialne. Trudno, nie trudno - jak jest w ciazy to nie moze pic, palic
      i cpac i koniec. Jak jest na tyle silna i dorosla, zeby rodzic dzieci, to moze
      tez zatroszczyc sie o ich dobro i zrezygnowac z fajki.
      • dziewczyna.z.bagien Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 22.06.08, 11:54
        Nie zauważyłaś? To przeczytaj niektóre powyższe wpisy np. ojca,
        który jako dowód nieszkodliwości palenia dla płodu przytacza fakt,
        że on palił , jego żona paliła (bo trudno im było rzucić), a
        przecież synek urodził się zdrowy. A tacy jak ja działają, li tylko,
        w ramach kampanii antynikotynowej. Zupełnie nie z innych powodów:)
        • Gość: psycholog Re: Kobieta ciężarna z papierosem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.08, 12:15
          dziecko w łonie matki pali razem z nią!!!
        • mary_an Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 22.06.08, 12:23
          Ze znalazl sie jeden taki czub, to nie znaczy wcale, ze cale spoleczenstwo
          uwaza, ze palenie jest dla dzieci zdrowe i wskazane. Jakby zona i on byli
          alkoholikami to tez by powiedzial, ze ciezko jej bylo bez butelki. No i dobrze,
          ich sprawa. Jesli kiedys ich dziecko bedzie przez to ciezko chore, np. bedzie
          mialo nowotwor, albo zawal serca w wieku 25 lat, to wtedy moze uswiadomia sobie
          swoj blad, ale juz bedzie za pozno.

          Co nie zmienia faktu, ze nie zauwazylam, zeby to bylo powszechnie akceptowane i
          uwazane za normalne. Szczegolnie, ze w ogole w Polsce na kobiety ciezarne juz
          wyjatkowo sie hucha i dmucha :)
        • Gość: cytadela.panx.ok Re: Kobieta ciężarna z papierosem! IP: *.adsl.inetia.pl 22.06.08, 17:42
          Masz dziecko? Paliłaś kiedyś?
          Ja rzuciłem ćpanie i rzuciłem palenie i nie pozwolę żebyś obrażała
          wciąż moją żonę bo ona jest literatką i palić lubi a tobie nic do
          tego.
          Psycholog jesteś śmieszny, ustosunkuj się do tego.
          • Gość: innageneracja Re: Kobieta ciężarna z papierosem! IP: *.pools.arcor-ip.net 22.06.08, 17:56
            Palilam w ciazy. Moje dziecko ma trzydzieche. Lekkomyslne rady
            owczesnych glupich lekarzy i znajomych, lepiej popalac niz sie
            stresowac...uwazam za ciezki wspoludzial w "przestepstwie". Palenie,
            picie w ciazy, palenie w obecnosci dzieci, w samochodzie,
            postrzegam obecnie tez jako przestepstwo. Jezeli kobieta pali, pije
            czyli ma problemy sama z soba, nie powinna miec dziecka dopoki sie z
            tymi problemami nie upora.
            • mo-hak Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 24.06.08, 10:18
              innageneracja napisał(a):

              > Palilam w ciazy. Moje dziecko ma trzydzieche. Lekkomyslne rady
              > owczesnych glupich lekarzy i znajomych, lepiej popalac niz sie
              > stresowac...uwazam za ciezki wspoludzial w "przestepstwie". Palenie,
              > picie w ciazy, palenie w obecnosci dzieci, w samochodzie,
              > postrzegam obecnie tez jako przestepstwo. Jezeli kobieta pali, pije
              > czyli ma problemy sama z soba, nie powinna miec dziecka dopoki sie z
              > tymi problemami nie upora.


              Właśnie o to się rozchodzi. Nie powinna mieć dziecka, dopóki nie upora się z
              własnym problemem. Pozdrawiam
              • Gość: Bilbo Re: Kobieta ciężarna z papierosem! IP: *.brutele.be 25.06.08, 18:59
                Jak faszysci chcesz decydowac komu wolno miec dziecko, a komu nie?
                Kto jest czlowiekiem i moze sie rozmnazac, a kto podczlowiekiem?

                Faszysta!
            • Gość: Bilbo Re: Kobieta ciężarna z papierosem! IP: *.brutele.be 25.06.08, 19:04
              A jak ma to co? Sybir, oboz koncentracyjny? Faszysci!
          • mary_an Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 22.06.08, 18:17
            Bierzesz pelna odpowiedzialnosc za to, jesli dziecko kiedys bedzie chore? To, ze
            urodzilo sie zdrowe jeszcze o niczym nie swiadczy. Bo moze miec problemy za 20
            lat, moze byc bezplodne, moze za 10 lat miec astme itp. w pierwszych miesiacach
            ciazy dzieci sa niesamowicie podatne na wszelkie srodki, wiec trucie ich dymem
            papierosowym jest proszeniem sie o problemy.

            Literatka, profesor biologii molekularnej, czy sprzataczka - w ciazy sie nie pali.
          • laska.waniliowa Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 23.06.08, 13:54
            > nie pozwolę żebyś obrażała
            > wciąż moją żonę bo ona jest literatką i palić lubi a tobie nic do
            > tego.

            masz rację, może się tłuc po brzuchu tłuczkiem do mięsa (może literatki tak
            lubią) i nam też nic do tego. możemy tylko współczuć dziecku, bo matka to
            dorosła kobieta i nie czuję się w obowiązku bronić przed nią jej własne dziecko
            • Gość: opoznionawrozwoju Re: Kobieta ciężarna z papierosem! IP: *.pools.arcor-ip.net 25.06.08, 19:24
              Laska, jezeli bezbronnego (dziecka) nie bronisz jestes wspolwinna.
              Znieczulica i smutek.
              • laska.waniliowa Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 25.06.08, 19:41
                jak sobie to wyobrażasz? idzie kobieta w ciąży z papierosem a ja ją mam napaść,
                wyrwać peta z ust, wyjąć z jej torebki paczkę i łazić za nią do rozwiązania żeby
                przypadkiem nie zapaliła. a później sprawdzać czy dobrze karmi i ubiera dzieciaka?

                każdy ma swoje sumienie i jeśli jakiś osobnik nie ma instynktu obrony swoich
                młodych to ja jej tego nie nauczę. może to i lepiej z punktu widzenia doboru
                naturalnego..?
    • Gość: no name Re: Kobieta ciężarna z papierosem! IP: *.4web.pl 22.06.08, 18:49
      No dobra, ale z drugiej strony tak samo szkodzi zarcie na potege w
      ciązy i dotuczenie sie np do 90 kg, a sporo tkaich mamusiek
      widuję . I co z tym? Nikogo to nie obchodzi...
      • Gość: kati Re: Kobieta ciężarna z papierosem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.08, 15:37
        I słusznie, że nie obcgodzi bo nadwaga matki nie ma żadnego
        negatywnego wpływu na płód, natomiast papierosy jak najbardziej mają.
        • moherfucker1 Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 25.06.08, 11:29
          Ty Kati nie znasz sie na medycynie i takie kategoryczne osady wydajesz...

          Adverse Outcomes Associated with Maternal
          Overweight and Obesity
          • Birth defects, especially neural tube defects1
          • Infertility
          • Labor and delivery complications3
          • Fetal and neonatal death
          • Maternal complications (e.g. hypertension,
          gestational diabetes, preeclampsia)
          • Delivery of large-for-gestational-age (LGA) infants

          www.marchofdimes.com/files/MP_MaternalObesity040605.pdf
        • moherfucker1 A takze to: 25.06.08, 11:34
          The new report outlined specific risks associated with obesity during pregnancy,
          based on findings from recent studies.Among the report's highlights:

          * Obese women have an increased risk of infertility and pregnancy-related
          complications, including hypertension, gestational diabetes, and blood clots.
          * Women who are obese are more likely than women who aren't to require
          cesarean sections.
          * A study from France found that hospital costs for prenatal care were
          dramatically higher for overweight and obese women. Costs were fivefold to
          16-fold greater than for normal-weight women, depending on how much extra weight
          the women carried.
          * The committee recommended that obese women should try to lose weight
          before becoming pregnant. But it warned women not to diet during pregnancy,
          noting that "adequate nutrition is important for pregnant women and women
          planning pregnancy."
          * Some recent reports suggest that women with gastric banding can have
          normal pregnancies and better pregnancy outcomes than women who do not have the
          surgery, but the committee concluded that "it appears reasonable to recommend
          that pregnancy be delayed until surgery-related weight loss has stabilized."

          www.webmd.com/diet/news/20060203/obesity-increases-risks-in-pregnancy
    • Gość: jowita771 Re: Kobieta ciężarna z papierosem! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.08, 13:35
      Nie palę i nie lubię dymu, w moim domu się nie pali, mimo, że mam palącego męża.
      Kobieta w ciąży z papierosem rzeczywiście nie wygląda ładnie, ale do głowy by mi
      nie przyszło zwrócić jej uwagę. Kobieta to nie inkubator, wkurza mnie myślenie
      tylko o płodzie i zawieszenie praw kobiety tylko dlatego, że jest w ciąży.
      Gdybym paliła w ciąży i ktoś zwróciłby mi uwagę, zrównałabym go z ziemią.
      • Gość: eliana kolejne bicie piany... IP: *.chello.pl 23.06.08, 15:39
        Mam wrazenie ze dziewczyna z bagien to nowe wcielenie demodee z postu
        dotyczacego przepuszczania miedzy innymi ciezarnych bez kolejki. Dlaczego nie
        zajmiecie sie wlasnym zyciem co? To czy kobieta w ciazy pali to tylko i
        wylacznie jej sprawa. Ja jestem w ciazy, osobiscie nie pale papierosow ale takze
        nie potepiam kobiet palacych bedacych w ciazy. To co robimy to tylko i wylacznie
        nasza sprawa. Mam dosc ludzi narzucajacych mi swoje poglady, najgorsze jest to
        ze wiekszosc wypowiadajacych sie nigdy nie byla w ciazy i zapewne nie palila
        papierosow ,takze nie powinny wypowiadac sie na temat o ktorym maja pojecie
        dzieki google i podgladaniu sasiadow zza firanki. Ktos sie zapytal dlaczego
        ciaza jest stresogenna? Z wielu powodow, mozna sie np bac tego co bedzie po
        porodzie, jak utrzymamy z mezem siebie oraz dzieci za jedna pensje oraz caaaleee
        400 pln wychowawczego. Znajdzcie sobie w koncu cos madrego do dyskusji zamiast
        obrzucac sie nawzajem jadem na forum
        • melindap Re: kolejne bicie piany... 23.06.08, 17:09
          Eliano, tak na przyszłość: nie planuj dziecka, skoro Cię na to nie
          stać. Skoro dostaniesz 400 zł wychowawczego, to znaczy że zarabiacie
          poniżej minimum socjalnego- a to chyba nie są warunki na posiadanie
          dziecka. Współczuję Twojemu przyszłemu dziecku, naprawdę.
          • Gość: cytadela.panx.ok Re: kolejne bicie piany... IP: *.adsl.inetia.pl 23.06.08, 23:20
            Kobieto z bagien obraziłaś moje dziecko ,moją żone i mnie.
            PAL GUMĘ!
            • dziewczyna.z.bagien Re: kolejne bicie piany... 24.06.08, 19:21
              Gość portalu: cytadela.panx.ok napisał(a):

              > Kobieto z bagien obraziłaś moje dziecko ,moją żone i mnie.
              > PAL GUMĘ!

              Mam to w nosie czy Cię obraziłam. Spieniłeś się, bo przecież jesteś
              dobrym rodzicem, który nie bije dziecka. A nie przychodzi Ci do
              głowy, że dziecko można skrzywdzić na wiele sposobów?
              Szkoda, że nie zrozumiałeś , iż nie postawiłam znaku równości pali=
              bije. Chodziło jedynie o to właśnie, że rodzicielstwo to poświęcenie
              i odpowiedzialność w szerokim tego słowa znaczeniu.
              Poza tym Twoje słownictwo, drukowane litery i wykrzyknik- wszystko
              skierowane do mnie, świadczą o tym, że masz nie tylko słaby
              charakter, ale również słabe nerwy.O dobrym wychowaniu nie wspomnę-
              tego Ci brak.
              Jesteś agresywny, dlatego, że powiedziałam , iż to oburzające, że
              przyszłe matki afiszują się z tym jak świadomie szkodzą dziecku? Czy
              to takie okropne? Może nie lubisz prawdy niewygodnej dla siebie?
              Zastanów się i odpowiedz sam sobie, bo mnie Twoja odpowiedź nie
              interesuje.Spodziewam się czegoś w stylu PAL GUMĘ!, a to naprawdę
              nie jest poważne.
          • Gość: eliana do melindy IP: *.chello.pl 23.06.08, 23:46
            Zanim zaplanujesz swoje dziecko to radze Ci abys dowiedziala sie jakie
            swiadczenia przysluguja kobiecie moja droga. Tak dziwnie sie sklada ze
            zarabialam wiecej niz minimum socjalne, dla Twojej informacji niezaleznie od
            wysokosci Twoich dochodow tzw. wychowawczy jest w stalej kwocie, a im wieksze
            dochody osiaga Twoj malzonek tym nizsze dodatkowe swiadczenia. Dochodzimy do
            sedna- nie wypowiadajcie sie na temat o ktorym nie macie bladego pojecia.
            • melindap Re: do melindy 24.06.08, 10:58
              W okresie urlopu wychowawczego pracownica ma prawo do świadczeń
              zdrowotnych dla siebie i członków rodziny.
              Jeżeli dochód na osobę w rodzinie nie przekracza kwoty określonej w
              przepisach ( 548 zł), wówczas pracownicy przysługuje zasiłek
              wychowawczy. Wysokość zasiłku ustalana jest kwotowo i waloryzowana
              od czerwca każdego roku wskaźnikiem wzrostu cen towarów i usług
              konsumpcyjnych, przyjętym w ustawie budżetowej.

              Miesięczny zasiłek wychowawczy wynosi:
              1) 318,10 zł dla mężatki,
              2) 505,80 zł dla osoby samotnie wychowującej dziecko oraz
              wychowującej trzecie i każde kolejne dziecko.



              Więc????
    • mo-hak Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 24.06.08, 09:59
      >Mam wrażenie, że jednak istnieje społeczne przyzwolenie na
      krzywdzenie dzieci przez ich rodziców, skoro kobieta z widoczną
      ciążą nie budzi powszechnego oburzenia, paradując z fajką (za
      przeproszeniem) w gębie! Czy taka "matka" różni się czymś od takiej,
      która krzywdzi swoje dziecko biciem? Przecież obie nie kochają, nie
      posiadają wrażliwości i wyobraźni!
      A jednak ciągle wstrząsają nami makabryczne doniesienia mediów o
      maltretowanych dzieciach, a matki-palaczki dumnie paradują z
      papierosem i dla większości społeczeństwa jest to OK!!! <


      Masz rację, ludzie przechodzą obojętnie obok wielu spraw. Nie wiem, czy da coś tu porównywanie palącej przyszłej matki, do kobiet bijących własne dzieci...ale palenie w trakcie ciąży - przynajmniej wg. mnie - jest karygodne.



      • Gość: Bilbo Re: Kobieta ciężarna z papierosem! IP: *.brutele.be 24.06.08, 10:32
        W związku z tym co? Ubezwłasnowolnić wszystkie kobiety zaraz po wyniku testu
        ciążowego...

        Przestaje być wolnym człowiekiem, a staje się inkubatorem ??
        • mo-hak Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 24.06.08, 10:53
          Gość portalu: Bilbo napisał(a):

          > W związku z tym co? Ubezwłasnowolnić wszystkie kobiety zaraz po wyniku testu
          > ciążowego...
          >
          > Przestaje być wolnym człowiekiem, a staje się inkubatorem ??


          Powtarzam, rzuć palenie, jeśli myślisz o ciąży.
          • Gość: Bilbo Re: Kobieta ciężarna z papierosem! IP: *.chu-charleroi.be 24.06.08, 13:26
            A jesli tego nie zrobie, to co??? Zmusisz mnie, moja partnerke, bo ja jestem
            mezczyzna i nie jetem w stanie zajsc w ciaz??

            W imie swoich poprawnosci politycznych zastosujesz sowiecko faszystkowskie metody?
            • mo-hak Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 24.06.08, 13:46
              Gość portalu: Bilbo napisał(a):

              > A jesli tego nie zrobie, to co??? Zmusisz mnie, moja partnerke, bo ja jestem
              > mezczyzna i nie jetem w stanie zajsc w ciaz??
              >
              > W imie swoich poprawnosci politycznych zastosujesz sowiecko faszystkowskie meto
              > dy?


              Nie mam zamiaru Cię zmuszać. Żyję w społeczeństwie, chcąc/nie chcąc jestem jego częścią i tak się składa, że nie jestem obojętny na los drugiego człowieka (czyt.dziecka). Wyrażam tylko swoją opinię, tyle mogę zrobić, mogę spróbować Cię przekonać. Nie chciałbym, żeby ktokolwiek ryzykował zdrowie własnego dziecka, jeżeli istnieją chociażby małe przesłanki, że maluchowi można wyrządzić krzywdę. To rodzice zadecydują i to rodzice będą odpowiedzialni. " sowiecko faszystowskie metody " ? / Bez komentarza.
              • Gość: Bilbo Re: Kobieta ciężarna z papierosem! IP: *.brutele.be 25.06.08, 19:03
                Nie ma dziecka. Jest plod i jest to twor w macicy kobiety. Chcesz decydowac za
                nia i uszczesliwiac na sile. To faszyzm i komunizm, bo te totalitaryzmy
                okreslaly co komu wolno i uszczesliwialy ludzi na sile,..

                Na szczescie zyjemy w demokracji i mozemy wyjezdzac gdzie chcemy, na dodatek
                zaden faszysta, jak ty, nie bedzie nam mowil jak mamy zyc. Twoja wolnosc nie
                zaczyna sie w macicy innej kobiety. Jezeli bedzie dmuchac Ci w nos mozesz
                zaoponowac, jesli nie mozesz jedynie sie odp...lic!

                Nie ma prawa nakazujacego roztropnosc i empatie. Wiec kobieta de facto moze
                zrobic co chce z soba i nic Ci do tego.
                • mo-hak Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 25.06.08, 19:45
                  Gość portalu: Bilbo napisał(a):

                  > Nie ma dziecka. Jest plod i jest to twor w macicy kobiety. Chcesz decydowac za
                  > nia i uszczesliwiac na sile. To faszyzm i komunizm, bo te totalitaryzmy
                  > okreslaly co komu wolno i uszczesliwialy ludzi na sile,..
                  >
                  > Na szczescie zyjemy w demokracji i mozemy wyjezdzac gdzie chcemy, na dodatek
                  > zaden faszysta, jak ty, nie bedzie nam mowil jak mamy zyc. Twoja wolnosc nie
                  > zaczyna sie w macicy innej kobiety. Jezeli bedzie dmuchac Ci w nos mozesz
                  > zaoponowac, jesli nie mozesz jedynie sie odp...lic!
                  >
                  > Nie ma prawa nakazujacego roztropnosc i empatie. Wiec kobieta de facto moze
                  > zrobic co chce z soba i nic Ci do tego.

                  Może Pan chamić, pańska sprawa.
                • majaa Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 26.06.08, 09:35
                  Gość portalu: Bilbo napisał(a):

                  > Nie ma dziecka. Jest plod i jest to twor w macicy kobiety.

                  O kurczę, toś mnie chłopie zaskoczył! A ja, głupia, myślałam, że jak
                  jedna ludzka istota zapłodni drugą ludzką istotę, to powstaje
                  trzecia ludzka istota. A tu się okazuje, że to po prostu "twór"
                  niewiadomego pochodzenia!

                  > Na szczescie zyjemy w demokracji i mozemy wyjezdzac gdzie chcemy,

                  To wyjedź wreszcie i pitol swoje głupoty tam, gdzie będą chcieli Cię
                  słuchać

                  > Nie ma prawa nakazujacego roztropnosc i empatie.

                  Tobie żadne prawo by nie pomogło, bo jesteś niereformowalnym
                  matołkiem.
                  • Gość: Bilbo Re: Kobieta ciężarna z papierosem! IP: *.brutele.be 26.06.08, 19:37
                    istota ludzka ?? Zalezy w jakim sensie. plod to owszem stadium rozwojeowe
                    osobnika gatunku homo spaiens, ale o tym , czy jestesmy ludzmi nie swiadczy
                    tylko liczba chromosomow.

                    Plod czlowiekiem moze sie stac, ale nie musi.
                    • majaa Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 27.06.08, 13:35
                      Gość portalu: Bilbo napisał(a):

                      > istota ludzka ?? Zalezy w jakim sensie. plod to owszem stadium
                      rozwojeowe
                      > osobnika gatunku homo spaiens, ale o tym , czy jestesmy ludzmi nie
                      swiadczy
                      > tylko liczba chromosomow.
                      >
                      Przeczytaj sam siebie. To bełkot.
                      • Gość: Bilbo Re: Kobieta ciężarna z papierosem! IP: *.brutele.be 27.06.08, 18:20
                        To, że nie rozumiesz, nie znaczy , że to bełkot.

                        Brakuje Ci inteligencji. Mówiąc kolokwialnie - za głupia jesteś.
                        • majaa Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 30.06.08, 09:19
                          Ty za to jesteś nie tylko "mądry", ale na dodatek "niezwykle
                          kulturalny". Rozmowa z Tobą to prawdziwa "przyjemność". Ale mimo to,
                          zupełnie bez żalu z tej "przyjemności" zrezygnuję.
    • agunai Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 24.06.08, 17:40
      Szczerze powiedziawszy dziwi mnie ta dyskusja -każdy zdrowo myslący
      czlowiek[a za takich mam ludzi, którzy decydują się posiadać
      dziecko] ,mający ociupinkę wiedzy na temat szkodliwości
      tytoniu na plód ,zrywa z nalogiem .Dlaczego?-bo jest swiadomy
      konsekwencji,bo jest odpowiedzialny ,bo myśli .Argumenty zwolenników
      palenia w ciąży są :i śmieszne i straszne ;nie
      mieliście ,widocznie,okazji spotkać dziecka gdzie przyczyną
      niedotlenienia [i uszkodzenia mózgu ]byl nalóg "mamusi"....
      • opornik4 Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 25.06.08, 22:26
        agunai napisała:

        > Szczerze powiedziawszy dziwi mnie ta dyskusja -każdy zdrowo
        myslący
        > czlowiek[a za takich mam ludzi, którzy decydują się posiadać
        > dziecko] ,mający ociupinkę wiedzy na temat szkodliwości
        > tytoniu na plód ,zrywa z nalogiem .

        Niestety,z nałogiem tak łatwo się nie zrywa
        i dlatego lepiej jest nie sięgać po papierosa.
        Każdy zdrowo myślący człowiek nie powinien popierać
        legalizacji narkotyków,a poczytaj sobie teksty na forach.
        Jeżeli domagamy się legalizacji narkotyków,to może
        nie wypowiadajmy sie na temat palenia papierosów.
        Czy sądzisz,że przyszła matka uzależniona od haszu,
        potrafi zrezygnowac ze "wspomagania" na czas ciąży?
    • agunai Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 24.06.08, 21:00
      Mam pytanie do tych rodzicow ,którzy uważają ,że trudno jest
      rzucić nalog palenia ,a papieros plodowi nie szkodzi.Otóż - w
      momencie ,gdy wasze dziecko ,mając lat 4 [albo 6 czy 13 ]poprosi -
      "..tata daj zapalic papierosa ,palilem razem z mamusią w brzuszku -
      mówiliście ,że nie szkodzi mi ,a tak strasznie trudno jest nalóg
      rzucić ...[przez 9 miesięc kopcilem -to wciaga ]"-jakich
      argumentów użyjecie by odwieśc dziecko od pomyslu zapalenia
      papieroska [bo chyba nie poczęstujecie mlodego ] A może częstujecie
      swoje dzieci papieroskiem ,po porodzie -tak ,na powitanie [w
      brzuszku nie szkodzil papierosek ,a dzieciaczek też poznal co to
      uzależnienie ]
    • yoma Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 24.06.08, 21:27
      A co cię to kurcze obchodzi? Jak ja kocham takie domorosłe naprawiaczki świata,
      co chodzą i patrzą, jak by tu go zmienić na lepsze. Ta pali, ta ma za krótką
      spódnicę, ta niedobrane okulary, a ta w ogóle by sie wstydziła za całokształt.

      Pali, to pali, ciebie nie zmusza. Żyj i daj żyć innym.
      • mo-hak Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 24.06.08, 22:53
        yoma napisała:

        > A co cię to kurcze obchodzi? Jak ja kocham takie domorosłe naprawiaczki świata,
        > co chodzą i patrzą, jak by tu go zmienić na lepsze. Ta pali, ta ma za krótką
        > spódnicę, ta niedobrane okulary, a ta w ogóle by sie wstydziła za całokształt.
        >
        > Pali, to pali, ciebie nie zmusza. Żyj i daj żyć innym.


        A niech pali i 4 paczki dziennie, ale nie w ciąży. Dziecko niestety głosu nie ma
        i samo się bronić nie będzie.
      • Gość: pol_pol Gajowy! IP: *.chello.pl 25.06.08, 06:57
        yoma napisała:

        > Pali, to pali, ciebie nie zmusza. Żyj i daj żyć innym.

        Idiotyzm osiągnął apogeum! Nie sztuką jest powtarzanie hasła, sztuką jest
        zrozumienie jego istoty. A z tym masz poważne kłopoty, połowico gajowego!
    • agunai Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 24.06.08, 21:57
      Widząc ,że dzieje się krzywda - czy dziecku czy doroslemu -nie
      należy reagować?????Czy nie ma już wrażliwych ludzi??Obojętność
      jest tak powszechna????Bo co mnie to obchodzi????A i owszem -
      krzywda ludzka mnie obchodzi !.Bo jestem czlowiekiem!Może taki
      tata czy mama z papierosem ,analizujac tę dyskusję ,zastanowi się
      chwilę ,pomyśli ,wyciągnie wnioski .Proste .
    • Gość: nina Re: Kobieta ciężarna z papierosem! IP: *.chello.pl 24.06.08, 23:04
      Może to niechciana ciąża, a jeśli tak nie wykształciła sie
      umiejętność poświęcenia
    • agunai Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 24.06.08, 23:23
      Stawianie znaku równości pomiędzy haslem - wnikam w dlugość
      spódnicy sąsiadki z bloku [to mnie nie obchodzi ,zupelnie ] ,a
      haslem- nie zgadzam się ,aby dorosly ,świadomy [?] czlowiek
      trul swoje bezbronne dziecko -jest niedojrzale i niepoważne .
      Poważnie -nie ma różnicy ??Żyję i daję żyć innym -co nie zmienia
      faktu ,że "rusza " mnie ,gdy komuś dzieje się krzywda .
      • Gość: jowita771 Re: Kobieta ciężarna z papierosem! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.08, 06:19
        > nie zgadzam się ,aby dorosly ,świadomy [?] czlowiek
        > trul swoje bezbronne dziecko -

        kim Ty jesteś, żeby sie zgadzać albo nie zgadzać? Kobieta pali, a Tobie nic do
        tego.
        • Gość: pol_pol Re: Kobieta ciężarna z papierosem! IP: *.chello.pl 25.06.08, 06:53
          Gość portalu: jowita771 napisał(a):

          > kim Ty jesteś, żeby sie zgadzać albo nie zgadzać? Kobieta pali, a
          > Tobie nic do tego.

          Kim jest? Człowiekiem przez duże c. W odróżnieniu od ciebie, wrażliwą,
          nieobojętną na krzywdę bezbronnego dziecka.
      • Gość: pol_pol Re: Kobieta ciężarna z papierosem! IP: *.chello.pl 25.06.08, 06:50
        agunai napisała:

        > Stawianie znaku równości pomiędzy haslem - wnikam w dlugość
        > spódnicy sąsiadki z bloku [to mnie nie obchodzi ,zupelnie ] ,a
        > haslem- nie zgadzam się ,aby dorosly ,świadomy [?] czlowiek
        > trul swoje bezbronne dziecko -jest niedojrzale i niepoważne .

        Jesteś bardzo delikatna formułując takie opinie. To zwyczajnie głupie i
        kryminogenne. Bo jeśli wyrażamy zgodę na krzywdzenie BEZBRONNEGO dziecka, to tym
        samym wyrażamy zgodę na okrucieństwo wobec dzieci w imię idiotycznego hasła "żyj
        i daj żyć innym". Nasłuchało sie patałajstwo hasełek i klepie je bez
        zrozumienia. Nie rozumiejąc ich sensu. Bo czymże jest to hasło? Nawoływaniem do
        tolerancji wobec odmiennych zachowań. Tyle tylko, że tolerancja ta nie obejmuje
        zbrodni, przestępstw czy innych patologicznych zachowań!!!!!!!
        • Gość: Bilbo Re: Kobieta ciężarna z papierosem! IP: *.brutele.be 25.06.08, 09:41
          Ja tu sue tylko zastanawiam, gdzie widzisz tutaj dziecko? KObieta w ciazy nosi
          PLOD! To dopiero dzeicko BEDZIE> JEszcze dziecka NIE MA!
          • mo-hak Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 25.06.08, 10:58
            Gość portalu: Bilbo napisał(a):

            > Ja tu sue tylko zastanawiam, gdzie widzisz tutaj dziecko? KObieta w ciazy nosi
            > PLOD! To dopiero dzeicko BEDZIE> JEszcze dziecka NIE MA!

            Dobrze, określmy - płód. Ale co to jest za argument? Nawet, jeżeli - wedle tego,
            co piszesz - truje się płód, to w efekcie być może zaszkodzi się dziecku, które
            za jakiś czas się narodzi. Czy w tym też się nie zgadzamy?
            • moherfucker1 Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 25.06.08, 11:26
              BYc moze podczas porodu lekarz nie dopilnuje i dziecko dozna powaznego
              uszczerbku na zdrowiu w postaci wylamanych bioder.

              Byc moze spadnie na szpital meteoryt.

              Zaden z tych pseudoargumentow do mnie nie trafia. Kobieta nie jest
              ubezwlasnowolniona ciaza. Nie mozesz nakazac kobietom wrazliwosci i empatii
              tylko dlatego , ze naura wyposazyla je w macice. Kobieta nie jest inkubatorem.

              Poniewaz szkodliwa uzywka, jaka jest nikotyna, jest legalna, to palenie
              papierosow nie jest zadnym wykroczeniem (poza miejscami, gdzie tego zakazano).

              Moim zdaniem dyskusja o paleniu kobiet w ciazy to przemycona dyskusja o sens
              aborcji.

              Bo skoro wiekszosc ludzi godzi sie na to, ze w ciazy nie nalezy palic, bo
              szkodzi sie "dziecku", to jakim prawem ta sama wiekszosc mowi, ze wolno
              "dziecko" usunac...

              pierwsze przeklamanie tkwi w nazwaniu plodu dzieckiem. Podstepna sofistyka.
              • mo-hak Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 25.06.08, 12:43
                moherfucker1 napisał:

                > BYc moze podczas porodu lekarz nie dopilnuje i dziecko dozna powaznego
                > uszczerbku na zdrowiu w postaci wylamanych bioder.
                >
                > Byc moze spadnie na szpital meteoryt.


                O ile spadnięcie na szpital meteorytu jest mało prawdopodobne, to zagrożenia wynikające z palenia tytoniu , w tym wypadku są realne i bardzo poważne. Meteoryt być może nie, ale zespół ponikotynowy i inne mało smaczne zjawiska - jak najbardziej.


                > Zaden z tych pseudoargumentow do mnie nie trafia.


                Dlatego nie są to pseudoargumenty.


                Kobieta nie jest
                > ubezwlasnowolniona ciaza. Nie mozesz nakazac kobietom wrazliwosci i empatii
                > tylko dlatego , ze naura wyposazyla je w macice. Kobieta nie jest inkubatorem

                Ale mogę twierdzić, że odbieranie komuś szans na starcie (czyt.dziecku) jest niesprawiedliwe. I nie godzę się z tym. Jeżeli ktoś chce palić papierosy, to niech zrobi to świadomie i z własnej woli. A takiemu człowiekowi odbiera się możliwość wyboru. " Po pierwsze nie szkodzić " .


                > Poniewaz szkodliwa uzywka, jaka jest nikotyna, jest legalna, to palenie
                > papierosow nie jest zadnym wykroczeniem (poza miejscami, gdzie tego zakazano).

                Okej. Szkodzisz wyłącznie sobie - pal śmiało. Nie mam nic przeciwko.


                > Moim zdaniem dyskusja o paleniu kobiet w ciazy to przemycona dyskusja o sens
                > aborcji.

                Rzeczywiście, tematyki są ze sobą w pewien sposób powiązane. Ale nawet jeżeli zaczniesz operować dwoma pojęciami(płód i dziecko), to pamiętaj, że w tym wypadku szkodząc pierwszemu, możesz zaszkodzić i dziecku.

                > pierwsze przeklamanie tkwi w nazwaniu plodu dzieckiem. Podstepna sofistyka.

                Być może. W tej kwestii nie będę się spierał. Zastanowię się nad tym.
                • moherfucker1 Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 25.06.08, 13:22

                  > O ile spadnięcie na szpital meteorytu jest mało prawdopodobne, to
                  zagrożenia wy
                  > nikające z palenia tytoniu , w tym wypadku są realne i bardzo
                  poważne. Meteoryt
                  > być może nie, ale zespół ponikotynowy i inne mało smaczne
                  zjawiska - jak najba
                  > rdziej.
                  >

                  To bardzo interesujace. Zapewne dysponujesz danymi medycznymi na
                  istnienie "zespolu ponikotynowego". U dzieci matek, ktore palily w
                  ciazy, oczywiscie.


                  > Dlatego nie są to pseudoargumenty.

                  Gdybanie na temat co bedzie jak... jest pseudoargumentem. Palenie
                  kobiety w ciazy moze, ale nie musi zaszkodzic plodowi. Gdybanie na
                  temat co sie stanie ewentualnemu dziecku, ktorego nie ma i
                  porownywanie do bicia realnie istniejacych dzieci to obraza logiki.


                  > Ale mogę twierdzić, że odbieranie komuś szans na starcie
                  (czyt.dziecku) jest ni
                  > esprawiedliwe.

                  Powtarzam - jakiemu dziecku?

                  Na dodatek pod takie pseudoargumentowanie mozesz podciagnac
                  praktycznie wszystko. Niezdrowe jedzenie, chodzenie po ulicy w
                  odzinach szczytu, branie lekow, picie alkoholu, sprzatanie
                  mieszkania, uzywanie komorki itp, itd... Nic z tego nie wynika.
                  Zycie jest ogolnie niezdrowe. Zwlaszcza zycie w miastach, gdzie
                  powietrze jest toksyczne, woda ledwo zdatna do picia. W zwiazku z
                  tym proponuje tymczasowo, na okres ciazy, internnowac kobiety do
                  Puszczy Bialowieskiej. Niech samo zdrowie maja.


                  > Okej. Szkodzisz wyłącznie sobie - pal śmiało. Nie mam nic
                  przeciwko.


                  Owszem masz, inaczej nie byloby tej dyskusji.

                  • laska.waniliowa Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 25.06.08, 13:30
                    >
                    > To bardzo interesujace. Zapewne dysponujesz danymi medycznymi na
                    > istnienie "zespolu ponikotynowego". U dzieci matek, ktore palily w
                    > ciazy, oczywiscie.

                    pp.am.lodz.pl/1a.pdf
                    journals.indexcopernicus.com/abstracted.php?icid=453060
                    zresztą sam sobie poszukaj.. Twój internet ma chyba googla:)

                    oczekuję że przytoczysz teraz równie poważne artykuły stwierdzające że palenie w
                    ciąży nie ma wpływu na płód. w przeciwnym razie wyszedłbyś na kretyna który
                    rzuca sloganami bez poparcia, a przecież tak nie jest, prawda?
                    czekamy :)
                    • moherfucker1 Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 25.06.08, 13:36
                      Rzucanie inwektywami nie nalezy do dobrego tonu. Wiec daruj sobie,
                      bo robisz z siebie kretynke.

                      Przeczytam co wkleilas i sie ustosunkuje. Ja pisalem o dane i ktos
                      je wkleil. Nie mam pojecia jaki ma to wplyw na moje zdolnosci
                      intelektualne.

                      Na dodatek - zadnej tezy nie rzucilem. Przeciez nie napisalem, ze
                      palenie nie ma szkodliwego wplywu. Wrecz przeciwnie. Kilka postow
                      napisalem, ze nikotyna to szkodliwa uzywka...

                      Oburzeniem zas sie dziwuje, bo nic wam do tego wielcy krzewiciele
                      dobra i wyznawcy "swietego zarodka" co robi kobieta z soba. Nawet
                      jesli jest w ciazy. To JEJ sprawa. Ciaza nie pozbawia kobiet praw.

                      Dlatego napisalem tez, ze ogolnie zycie jest niezdrowie i nie
                      powinniscie sie w swoim zapale ograniczac do papierosow. Co z
                      jedzeniem, piciem, wdychaniem smogu...


                      Czytaj ze zrozumienie, inaczej robisz z siebie ...
                      • laska.waniliowa Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 25.06.08, 13:43
                        oj nie zrozumieliśmy się:) przecież napisałam że nie jesteś kretynem, więc o co
                        Ci chodzi? mam sprostować to jakoś?

                        > Na dodatek - zadnej tezy nie rzucilem. Przeciez nie napisalem, ze
                        > palenie nie ma szkodliwego wplywu. Wrecz przeciwnie. Kilka postow
                        > napisalem, ze nikotyna to szkodliwa uzywka...

                        Twoje wypowiedzi:
                        "Gdybanie na temat co bedzie jak... jest pseudoargumentem. Palenie
                        kobiety w ciazy moze, ale nie musi zaszkodzic plodowi. Gdybanie na
                        temat co sie stanie ewentualnemu dziecku, ktorego nie ma i
                        porownywanie do bicia realnie istniejacych dzieci to obraza logiki."

                        - przytoczyłam dość jednoznaczne argumenty że to nie gdybanie.

                        nie jestem wyznawcą świętego zarodka, tylko udowadniam Ci że nie masz racji.
                        byłabym wdzięczna gdybyś przerzucił się na rzeczowe* argumenty, bo nigdy nie
                        wyjdziemy z tej ideologicznej dyskusji.

                        * rzeczowe - to znaczy inne niż "a bo meteoryty też mogą spaść"
                        • moherfucker1 Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 25.06.08, 13:57
                          Dyskusja ma sens tylko na ideologicznej plaszczyznie. Twoje
                          argumenty to takie same gdybanie.

                          Tak jak napisalem - moze, ale nie musi. Te art wyraznie o tym mowia.
                          O podwyzszonym prawdopodobienstwie wystapienia pewnych schorzen.

                          Ale prawde mowiac ciezko wskazac ktory czynnik mial wplyw
                          decydujacy, poniewaz opisane przypadki nie byly pod kontrola w 100
                          proc przez caly okres ciazy. Dotyczyly tez matek pijacych alkohol.

                          Dlatego te artykuly ukazaly sie w lokalnej prasie... Zaden recenzent
                          nie przyjalby tego w normalnym, szanujacym sie czasopismie.

                          Tyle merytorycznie.
                          • laska.waniliowa Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 25.06.08, 14:11
                            hmm link Ci się nie wkleił. ten z potwierdzeniem Twoich tez, że
                            prawdopodobieństwo uszkodzenia płodu jest porównywalne z meteorytem uderzającym
                            w szpital. może być w lokalnej prasie

                            > Dlatego te artykuly ukazaly sie w lokalnej prasie... Zaden recenzent
                            > nie przyjalby tego w normalnym, szanujacym sie czasopismie.
                            >

                            oj chyba nie masz pojęcia o publikacjach naukowych. habilitacja autorki też była
                            przypadkowa i lokalna?
                            • moherfucker1 Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 25.06.08, 14:51

                              > hmm link Ci się nie wkleił. ten z potwierdzeniem Twoich tez, że
                              > prawdopodobieństwo uszkodzenia płodu jest porównywalne z meteorytem uderzającym
                              > w szpital. może być w lokalnej prasie

                              Taka teza zrodzila sie w Twojej glowie. Ja nic takiego nie napisalem.
                              > oj chyba nie masz pojęcia o publikacjach naukowych.

                              Mozliwe. Ale recenzenci publikacji (zwykle dwoch) nie mieli oporow, zeby moje
                              wypociny opiniowac pozytywnie i ukazywaly sie w calkiem niezlych czasopismach o
                              zasiegu globalnym. Impact factory > 5.


                              >Nhabilitacja autorki też był
                              > a
                              > przypadkowa i lokalna?
                              Chyba nie wiesz co wklejasz. Habilitacje czyta zawsze max 5 osob :) Jest
                              wyjatkowo lokalna. Czy przypadkowa - nie mnie oceniac.

                              A czasopisma, ktore cytowalas to lokalne periodyki lekarskie. Bez znaczenia.
                              Potwierdza to tylko fakt, ze pisze sie do nich po polsku.
                              • laska.waniliowa Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 25.06.08, 14:59
                                >
                                > Taka teza zrodzila sie w Twojej glowie. Ja nic takiego nie napisalem.

                                w takim razie masz trolla który uaktywnił się nawet w tym ostatnim wątku:
                                skoro nie zgadzasz się z tezami podrzędnego pisemka, stworzonymi przez nędznego
                                naukowca TO UDOWODNIJ ŻE SIĘ MYLI - pisze to po raz ostatni, a jeśli nie to
                                zamilcz już:)
                                • moherfucker1 Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 25.06.08, 15:12
                                  A ja pisze Ci po raz kolejny - ja nie twierdze, ze papierosy nie szkodza! Zrozum
                                  to. Dlaczego wkladasz mi w usta te stwierdzenia.

                                  Moje wypowiedzi nie dotyczyly faktu szkodliwosci palenia dla plodu. Dotyczyly
                                  zamieniania kobiety w zywy inkubator na zyczenie wyznawcow zarodka. Czy Ty
                                  wogole czytasz moje posty?

                                  Ja wiem, ze latwo byloby Ci obalic moje slowa, ze palenie nie szkodzi na rozwoj
                                  plodu. Wtedy z triumfem wklejasz swoich piec linkow z google...

                                  Problem polega na tym, ze ja nic takiego nie napisalem. Dodalem tylko, ze takie
                                  rozumowanie jest nielogiczne, poniewaz ogolnie prawie kazda czynnosc moze
                                  spowodowac zagrozenie dla rozwijajacego sie zarodka. Dlaczego wiec tylko palenie?!
                                  Na to oczywiscie odpowiedziec nie raczylas.

                                  Wiec jesli dyskusja w tym watku ma sie sprowadzac do tego, ze po raz setny
                                  tlumacze Ci co napisalem, a Ty odpowiadasz na jakies wyimaginowane posty, to
                                  koncze ta rozmowe. Sama z soba podyskutuj. Albo zamilcz.
                                  • laska.waniliowa Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 25.06.08, 15:23
                                    >
                                    > Moje wypowiedzi nie dotyczyly faktu szkodliwosci palenia dla plodu.

                                    cieszę się że wycofujesz się z tego stanowiska, trochę nieudolnie ale zawsze.

                                    > Ja wiem, ze latwo byloby Ci obalic moje slowa, ze palenie nie szkodzi na
                                    rozwoj plodu. Wtedy z triumfem wklejasz swoich piec linkow z google...

                                    oczywiście że bardzo łatwo jest obalić te słowa. równie łatwo jak porównanie
                                    palenia w ciąży do meteorytu i błędu lekarskiego

                                    > Problem polega na tym, ze ja nic takiego nie napisalem. Dodalem tylko, ze takie
                                    > rozumowanie jest nielogiczne, poniewaz ogolnie prawie kazda czynnosc moze
                                    > spowodowac zagrozenie dla rozwijajacego sie zarodka. Dlaczego wiec tylko paleni
                                    > e?!

                                    nie tylko palenie, także picie alkoholu i walenie tłuczkiem w brzuch (pisałam o
                                    tym gdzieś wyżej), chyba że efekty tego to dla Ciebie też tylko gdybanie

                                    > koncze ta rozmowe.

                                    dziękuję, chociaż w tym się zgadzamy trzymam za słowo:-)
                                    pozdrawiam
                                    • moherfucker1 Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 25.06.08, 15:26
                                      Dyskusja z Toba, to jak tlumaczenie pieciolatkowi tabliczke mnozenia. Wybierasz
                                      z moich postow co Ci pasuje i udajesz, ze nie rozumiesz calosci. To jest
                                      manipulacja. Z niczego sie nie wycofuje, tylko tlumacze innymi slowami cos, czeg
                                      ewidentnie nie zrozumialas po przeczytaniu poprzednich moich postow. Jednak
                                      przypomina to coraz bardziej rozmowe ze slepym o kolorach.

                                      Zycze milego dnia.
                                      • laska.waniliowa nie mogłeś sobie darować 25.06.08, 15:28
                                        no i co z Twoją obietnicą?
                                        • moherfucker1 Re: nie mogłeś sobie darować 25.06.08, 15:31
                                          Jaka obietnica?
                                          • laska.waniliowa Re: nie mogłeś sobie darować 25.06.08, 15:35
                                            pobawiłabym się z Tobą, bo lubię drażnić trolle i czekać kiedy odpuszczą i nie
                                            napiszą ostatniego zdania, ale niestety nie mam więcej czasu.

                                            bywaj zdrów i uważaj na meteoryty
                                            • moherfucker1 Re: nie mogłeś sobie darować 25.06.08, 15:40
                                              Milego dnia. Nie zapomnij pozyczyc z biblioteki jakiejs ksiazki o zespole
                                              ponikotynowym... Byc moze na taka trafisz.

                                              Trollu.
                                • moherfucker1 Dodam jeszcze... 25.06.08, 15:21

                                  Ja prosilem o dowod na istnienie jednostki chorobowe jaka mial byc: "zespol
                                  ponikotynowy".

                                  W odpowiedzi Ty mi wklejasz kilka lokalnych i starych art o szkodliwosci palenia
                                  i picia koholu w ciazy. Wiec nadal twierdze, ze tzw "zespol ponikotynowy" to
                                  wymysl. Udowodnij mi, ze sie myle, albo zamilcz.

                                  • laska.waniliowa Re: Dodam jeszcze... 25.06.08, 15:25
                                    moherfucker1 napisał:

                                    >
                                    > Ja prosilem o dowod na istnienie jednostki chorobowe jaka mial byc: "zespol
                                    > ponikotynowy".
                                    >

                                    wpisz sobie to do googla jak umiesz i poczytaj, nie chce mi się przeklejać
                                    linków.. zresztą od Ciebie też się nie doczekałam żadnych badań więc wypchaj się
                                    sianem:)


                                    > Udowodnij mi, ze sie myle, albo zamilcz.

                                    przestań mnie papugować:)
                                    • moherfucker1 Re: Dodam jeszcze... 25.06.08, 15:28
                                      Prosze o dokladna klasyfikacje jednostki chorobowej "zespol ponikotynowy".

                                      jaki jest numer tej choroby w ICD-10? Odpowiedz, albo wypchaj sie sianem i swoja
                                      ideologiczna pseudonaukowa paka.
                                      • laska.waniliowa Re: Dodam jeszcze... 25.06.08, 15:36

                                        > Prosze o dokladna klasyfikacje jednostki chorobowej "zespol ponikotynowy".

                                        ja też prosiłam o jakiś rzeczowy argument.. :)
                                        • moherfucker1 Re: Dodam jeszcze... 25.06.08, 15:43
                                          Czyli to co zwykle. Wlacza sie czlowiek do dyskusji, przedstawia swoje zdanie,
                                          atrolle redukuja jego wypowiedz do absurdu. Kiedy sie im to wytyka i zada
                                          konkretow, to wycofuja sie. Do nastepnego rzau, kiedy zaloza kolejny watek o
                                          podobnej tresci i beda chcieli te same pseudoprawdy sprzedac ponownie.
                                          Prosisz o konkrety, toll wyzywa.
                                          Udawadniasz, ze nie ma racji, konczy dyskusje.

                                          Czasami szkoda mi czasu na takie zabawy. Dzisiaj mialem dobry dzien;
                                          • laska.waniliowa Re: Dodam jeszcze... 25.06.08, 15:49
                                            to ty mnie wyzywasz chłopczyku za to że wyśmiewam twoje teorie porównujące
                                            palenie w ciąży do wypadków losowych.

                                            masz ten kod - F-17 i zamilcz już bo nie napisałeś NIC co nie byłoby argumentem.
                                            ślizgasz się tylko po ideologicznej powierzchni.

                                            wiem że jeszcze mi odpowiesz, jak pisałam wcześniej, trolle nie odpuszczą nawet
                                            jak się ich zapcha faktami, na które nie zasługują bo nawet nie są w stanie ich
                                            przyswoić.

                                            i odświeżaj sobie ten wątek dalej, może ktoś ci coś odpisze i znów będziesz miał
                                            ostatnie zdanie
                                            mi już szkoda czasu:)
                                            • moherfucker1 Re: Dodam jeszcze... 25.06.08, 16:02
                                              To co podalas to generalna klasyfikacja wszystkich zaburzen psychicznych i
                                              zaburzen zachowania zwiazanych uzywaniem tytoniu. Wplyw tytoniu na palacza znam.
                                              Nie musisz mi wklejac art.

                                              Mi chodzi o konkretna chorobe - o "zespol ponikotynowy u plodu". Podpowiem, ze
                                              chodzi o cyferke po kropce, tora oznacza konkretna jednostke chorobowa.
                                              Oczywiscie takiej nie ma. Wie cnie podasz. Mozeszpodac tylko ogolna klasyfikacje
                                              zaburzen zwiazanych z przyjmowaniem nikotyny.

                                              > i odświeżaj sobie ten wątek dalej, może ktoś ci coś odpisze i znów będziesz mia
                                              > ł
                                              > ostatnie zdanie

                                              Coz poradze na to, ze opierajac sie na google brniesz dalej w ten bezsens?
                                              Koniecznie chcesz udowodnic, ze czarne jest biale, a biale jest czarne. Lepiej
                                              przyznac sie do bledu, nie sadzisz?

                  • mo-hak Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 25.06.08, 14:38
                    moherfucker1 napisał:

                    > To bardzo interesujace. Zapewne dysponujesz danymi medycznymi na
                    > istnienie "zespolu ponikotynowego". U dzieci matek, ktore palily w
                    > ciazy, oczywiscie.


                    Istnieje raczej sporawa liczba publikacji na ten temat. Poprzednicy odesłali Cię do google, a ja robię to samo, bo to najszybsza metoda.


                    > Gdybanie na temat co bedzie jak... jest pseudoargumentem. Palenie
                    > kobiety w ciazy moze, ale nie musi zaszkodzic plodowi. Gdybanie na
                    > temat co sie stanie ewentualnemu dziecku, ktorego nie ma i
                    > porownywanie do bicia realnie istniejacych dzieci to obraza logiki

                    Pojawia się bardzo realne zagrożenie i to Ci powinno wystarczyć. Co do bicia - ja tego porównania nie użyłem. Oba te zachowania są niedopuszczalne - na tej zasadzie jest słuszne. Z logiką problemy ma tu kto inny.

                    > Powtarzam - jakiemu dziecku?

                    Już Ci napisałem.


                    > Na dodatek pod takie pseudoargumentowanie mozesz podciagnac
                    > praktycznie wszystko. Niezdrowe jedzenie, chodzenie po ulicy w
                    > odzinach szczytu, branie lekow, picie alkoholu, sprzatanie
                    > mieszkania, uzywanie komorki itp, itd... Nic z tego nie wynika.
                    > Zycie jest ogolnie niezdrowe. Zwlaszcza zycie w miastach, gdzie
                    > powietrze jest toksyczne, woda ledwo zdatna do picia.

                    I wiele rzeczy rzeczywiście uważam za szkodliwe. Jeżeli twierdzisz, że kobieta będąca w ciąży nie może zaszkodzić dziecku przyjmowaniem leków, to utwierdzasz mnie w przekonaniu, że rozmowa z Tobą nie ma większego sensu. Ale są też osoby otwarte na rzeczową dyskusję i dobrze, że wątek się pojawił. Wiem, wiem - jakiemu dziecku. Temu, które wykształci się z płodu - jeżeli już trzymamy się tych sformułowań.
                    • moherfucker1 Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 25.06.08, 14:57

                      Udajesz, ze nie rozumiesz? Gdzie napisalem, ze wymienione czynnosci nie szkodza?
                      Napisalem, ze nie powinienes sie ograniczac tylko dopalenia. jest masa innych
                      czynnikow w zyciu, ktore sa powszechnie znane wze swojej szkodliwosci. Wiec
                      rownie dobrze mozna tepic ukobiet w ciazy wychodzenie na ulice; Widzisz do czeg
                      zmierza moja argumentacja?

                      Ja nie staram sie udowodnic ci, ze palenie nie jest szkodliwe. Ukazuje CI, ze
                      nie jest to argument na ubezwlasnowolnienie czlowieka, tylko dlatzego, ze jest w
                      ciazy. I swiete oburzenie tych wszystich, ktorzy dzieki zmieszniu z blotem taich
                      kobiet czuja sie spelnieni i prawi.

                      > mu dziecku. Temu, które wykształci się z płodu - jeżeli już trzymamy się tych s
                      > formułowań.

                      A dlaczego nie staryszkowi? Jakielu staruszkowi - zapytasz. temu, ktory
                      wyksztalci sie z plodu.
                      • mo-hak Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 25.06.08, 15:12
                        moherfucker1 napisał:

                        >Napisalem, ze nie powinienes sie ograniczac tylko dopalenia. jest masa innych
                        czynnikow w zyciu, ktore sa powszechnie znane wze swojej szkodliwosci.


                        Wątek dotyczy palenia w czasie ciąży. Nigdzie nie napisałem, że tylko palenie
                        jest szkodliwe - ubzdurałeś coś sobie. Staram się z grubsza trzymać głównego tematu.
                        • moherfucker1 Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 25.06.08, 15:15
                          Ale co w paleniu jest takiego wyjatkowego? Przeciez tlenek olowiu odklada sie w
                          ukladzie nerwowym. Dioksyny powoduja raka.

                          Skoro chcesz robic komus dobrze cudzym kosztem badz konsekwentny. Moje argumenty
                          ukazuja absurd, ktorego bronisz.

                • Gość: jowita771 Re: Kobieta ciężarna z papierosem! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.08, 19:18
                  > Ale mogę twierdzić, że odbieranie komuś szans na starcie (czyt.dziecku) jest ni
                  > esprawiedliwe. I nie godzę się z tym

                  To nie pal w ciąży. Ale innym nie masz prawa zabraniać. Jeśli ciężarna paląca ma
                  inne zdanie, to nic Ci do tego.
              • Gość: pol_pol Forumowa filozofia IP: *.chello.pl 25.06.08, 12:50
                moherfucker1 napisał:

                > BYc moze podczas porodu lekarz nie dopilnuje i dziecko dozna
                > powaznego uszczerbku na zdrowiu w postaci wylamanych bioder.
                > Byc moze spadnie na szpital meteoryt.

                Byc może przyszłą matkę trafi szlag, wlezie z papierosem w gębie pod tramwaj,
                albo pijany mężulek zrzuci ja ze schodów.
                Po licha uprawiasz tu mniemanologię stosowaną?
                Jasne, przypadki chodzą po ludziach. Ale tu mamy do czynienia ze świadomym
                działaniem złego człowieka, jakim jest paląca faje ciężarna kobieta.

                > Zaden z tych pseudoargumentow do mnie nie trafia. Kobieta nie jest
                > ubezwlasnowolniona ciaza. Nie mozesz nakazac kobietom wrazliwosci i empatii
                > tylko dlatego , ze naura wyposazyla je w macice.

                Ale można chyba wyrazić swoja opinię na ten temat?
                Z drugiej strony, jeśli można wprowadzić zakaz palenia w miejscach publicznych,
                w trosce o nie-palących, to dlaczego tą samą troską nie objęto niepalącego
                przecież płodu?
                Dla zdolnych inaczej, przyszłego dziecka?

                > Poniewaz szkodliwa uzywka, jaka jest nikotyna, jest legalna, to palenie
                > papierosow nie jest zadnym wykroczeniem (poza miejscami, gdzie tego zakazano).

                Natomiast wykroczeniem jest palenie tytoniu w miejscach publicznych! Bo przecież
                szkodliwe substancje mogą zaszkodzić 40-letniemu chłopu, oddalonemu od palacza o
                pięć metrów przy wietrznej pogodzie. Ale te same substancje, dostarczane dziecku
                kilkadziesiąt razy w ciągu dnia nie mają prawa szkodzić, bo przecież nie ma
                (jeszcze) stosownego przepisu, na który moherfucker1 by sie mógł powołać.
                Żałosna argumentacja, żałosny tok myślenia, żałosna postawa ludzka.

                > Moim zdaniem dyskusja o paleniu kobiet w ciazy to przemycona
                > dyskusja o sens aborcji.

                Bzdura.

                >
                > Bo skoro wiekszosc ludzi godzi sie na to, ze w ciazy nie nalezy palic, bo
                > szkodzi sie "dziecku", to jakim prawem ta sama wiekszosc mowi, ze wolno
                > "dziecko" usunac...

                Bo czasami trzeba usunąć ciążę, w imię innych wartości. Żeby je zrozumieć,
                trzeba po prostu dojrzeć.

                > pierwsze przeklamanie tkwi w nazwaniu plodu dzieckiem. Podstepna sofistyka.

                Podstępną sofistykę to ty chcesz tu uprawiać, tyle tylko, że ci nie wyszło. A
                jak ci wyszło? Prymitywnie.
                • moherfucker1 Re: Forumowa filozofia 25.06.08, 13:31

                  To nie ja. To Ty i tobie pokrewni pogladami.

                  Kobiety w ciazy nie powuinny palic, bo byc moze wplynie to na plod i
                  ewentualnie na dziecko tej kobiety... Byc moze to, byc moze tamto.

                  Moje przyklady muialy pokazac absurd taiego myslenia. Byc moze to
                  wiele rzeczy moze sie zdarzyc, wiec takie tematy to o kant d.py
                  mozna rozbic. Niczego nie wnosza oprocz swietoje.liwego oburzenia
                  tych jedynych sprawiedliwych, ktorzy poprawiaja sobie ego dowalajac
                  komus. W tym wypadku matkom, ktore pala papierosy.

                  > w trosce o nie-palących, to dlaczego tą samą troską nie objęto
                  niepalącego
                  > przecież płodu?
                  > Dla zdolnych inaczej, przyszłego dziecka?

                  Poniewaz prowadzi to do ubezwlasnowolnienia realnie zyjacej juz
                  URODZONEJ osoby. Ciezko Ci to zrozumiec? Patrz post wyzej.
                  Powinienes wtedy dla dobra zarodka zakazac praktycznie wszystkiego.
                  Nie ma takiej czynnosci, ktora nie moglaby sie skonczyc tragicznie
                  dla plodu, zarodka. Dlaczego tylko palenie? Tluste jedzenie,
                  uzywanie komorki, picie, latanie samolotem, chodzenie po ulicy w
                  smogu... Gdzie pstawisz granice w swoim zapedzie czynienia dobra
                  kosztem innych?

                  Ale te same substancje, dostarczane dzieck
                  > u
                  > kilkadziesiąt razy w ciągu dnia nie mają prawa szkodzić, bo
                  przecież nie ma
                  > (jeszcze)

                  Zajrzyj do atlasu anatomii i zobacz gdzie sa pluca, a gdzie macica.

                  > Podstępną sofistykę to ty chcesz tu uprawiać, tyle tylko, że ci
                  nie wyszło. A
                  > jak ci wyszło? Prymitywnie.

                  Wiec dlaczego nie nazwiesz plodu zgrzybialym staruszkiem? Przeciez
                  nim ostatecznie tez bedzie. Skoro walczysz zaciekle jak lew o
                  nazywanie plodu dzieckiem, to nie powinno Ci robic roznicy.

                  Sofistyka polega na tym, ze nazywasz dzieckiem cos, co nim nie jest.
                  Dzieckiem bedzie, ale go NIE MA w danej chwili. Tak samo jak nie
                  jesty panem w srednim wieku, ani zgrzybialym staruszkiem.

                  Rozumiesz?
                  • Gość: pol_pol Re: Forumowa filozofia IP: *.chello.pl 25.06.08, 14:21
                    moherfucker1 napisał:

                    > Moje przyklady muialy pokazac absurd taiego myslenia. Byc moze to
                    > wiele rzeczy moze sie zdarzyc, wiec takie tematy to o kant d.py
                    > mozna rozbic. Niczego nie wnosza oprocz swietoje.liwego oburzenia
                    > tych jedynych sprawiedliwych, ktorzy poprawiaja sobie ego dowalajac
                    > komus. W tym wypadku matkom, ktore pala papierosy.

                    Nie potrzeba dywagować. Wystarczy przeczytać i ZROZUMIEĆ wyniki stosownych badań
                    naukowców. Ale zakuty łeb i tak jest odporny na wiedzę, prawda moherfucker? Ty
                    wiesz swoje, naukowcy niech sobie gadają co chcą....

                    > Poniewaz prowadzi to do ubezwlasnowolnienia realnie zyjacej juz
                    > URODZONEJ osoby.

                    Powtarzam zatem, czy palenie np na przystankach komunikacji miejskiej też
                    prowadzi do ubezwłasnowolnienia?

                    > Ciezko Ci to zrozumiec? Patrz post wyzej.

                    Wyjatkowo łatwo kojarzę oczywiste fakty. To ty, nie wiedzieć czemu masz z tym
                    problemy. Widocznie nikotyna przeżarła ci mózg!

                    > Powinienes wtedy dla dobra zarodka zakazac praktycznie wszystkiego.
                    > Nie ma takiej czynnosci, ktora nie moglaby sie skonczyc tragicznie
                    > dla plodu, zarodka. Dlaczego tylko palenie? Tluste jedzenie,
                    > uzywanie komorki, picie, latanie samolotem, chodzenie po ulicy w
                    > smogu... Gdzie pstawisz granice w swoim zapedzie czynienia dobra
                    > kosztem innych?

                    Mówimy tu o paleniu papierosów przez kobiety będące w ciąży. Nie zmieniaj
                    głupkowato tematu.

                    > Zajrzyj do atlasu anatomii i zobacz gdzie sa pluca, a gdzie macica.

                    Pewnie skończyłeś podstawówkę, to powinieneś wiedzieć o strukturze i
                    funkcjonowaniu organizmu. Powinieneś wiedzieć, że dziecku w łonie matki
                    dostarczany jest nie tylko pokarm ale i np tlen. To skąd ten tlen pochodzi
                    forumowy filozofie? Z macicy? Jest powiązanie płuc z macica, czy nie jest? Na
                    pewno nie ma powiązania sznurkiem, to pewne.

                    > Sofistyka polega na tym, ze nazywasz dzieckiem cos, co nim nie jest.
                    > Dzieckiem bedzie, ale go NIE MA w danej chwili. Tak samo jak nie
                    > jesty panem w srednim wieku, ani zgrzybialym staruszkiem.

                    To skrót myślowy. Jest to płód ludzki, który za kilka miesięcy stanie się
                    dzieckiem, a właściwie noworodkiem. Skoro jednak stosowanie eufemizmów jest ci
                    obce, tak jak przyswojenie sobie podstawowych pojęć z fizjologii człowieka, to
                    do jasnej cholery, po co się wypowiadasz głupcze?
                    • moherfucker1 Re: Forumowa filozofia 25.06.08, 15:05

                      Tyle napisales i zadnych konkretow. Twoja ignorancja w dziedzinie biologii i
                      fizjologii czlowieka nie bede sie zajmowal; Bedzies zmusil zaplacic za zdobycie
                      wiedzy.


                      > Powtarzam zatem, czy palenie np na przystankach komunikacji miejskiej też
                      > prowadzi do ubezwłasnowolnienia?

                      Jest pewna roznica miedzy wolnoscia dwoch realnych ludzi, a decyzjami kobiety,
                      ktorej plod jest integralna czescia. chyba, z enie pojmujesz roznicy miedzy
                      stojacym obok czlowiekiem, a plodem w macicy. W tym druim przypadku zabraniannie
                      jest UBEZWLASNOWOLNIENIEM.

                      > Mówimy tu o paleniu papierosów przez kobiety będące w ciąży. Nie zmieniaj
                      > głupkowato tematu.

                      Alez nie zmieniam. Dlaczego chcesz zakazac ptylko palenia. Przeciez wiele
                      czynnosci ma rownie szkodliwy wplyw. Badz konsekwentny. Ach! Rozumiem. Pojales w
                      koncu absurd zabraniania funkcjonowania normalnego zycia kobietom w ciazy.


                      > To skrót myślowy. Jest to płód ludzki, który za kilka miesięcy stanie się
                      > dzieckiem, a właściwie noworodkiem.

                      A za lat 70 stanie sie zgrzybialym staruszkiem, wiec?

                      Skoro jednak stosowanie eufemizmów jest ci
                      > obce, tak jak przyswojenie sobie podstawowych pojęć z fizjologii człowieka, to
                      > do jasnej cholery, po co się wypowiadasz głupcze?

                      Wiec powiedz, dlaczego nie uzywasz skrotu myslowego i nie piszesz o staruszku?
                      Poniewaz pisanie o plodzie - dziecko to ordynarna manipulacja majaca nasunac
                      czytajacemu konkretne skojarzenia.
                      To zaden eufemizm. To manipulacja.
                      • Gość: pol_pol Ale głupek!!! IP: *.chello.pl 25.06.08, 15:34
                        moherfucker1 napisał:

                        >
                        > Tyle napisales i zadnych konkretow. Twoja ignorancja w dziedzinie biologii i
                        > fizjologii czlowieka nie bede sie zajmowal; Bedzies zmusil zaplacic za zdobycie
                        > wiedzy.

                        "Bedzies zmusil zaplacic za zdobycie wiedzy" wystarczy za cały komentarz.:))))))
                        Dzieki stary, że sam sie skompromitowałeś!!!!!


                        • moherfucker1 Re: Ale głupek!!! 25.06.08, 15:37

                          Przechodzimy do wyzwisk? Nie raz mi powtarzano, zeby z durniami nie rozmawiac,
                          bo sprowadza do swojego poziomu i pobija doswiadczeniam.
                          • Gość: pol_pol Re: Ale głupek!!! IP: *.chello.pl 25.06.08, 15:41
                            Stwierdzam jedynie fakt. Nic ponadto.
                  • mo-hak Re: Forumowa filozofia 25.06.08, 14:48
                    moherfucker1 napisał:

                    > Moje przyklady muialy pokazac absurd taiego myslenia. Byc moze to
                    > wiele rzeczy moze sie zdarzyc, wiec takie tematy to o kant d.py
                    > mozna rozbic. Niczego nie wnosza oprocz swietoje.liwego oburzenia
                    > tych jedynych sprawiedliwych, ktorzy poprawiaja sobie ego dowalajac
                    > komus. W tym wypadku matkom, ktore pala papierosy.

                    Nie potrafisz sensownie uargumentować - tyle pokazały Twoje przykłady.


                    > Zajrzyj do atlasu anatomii i zobacz gdzie sa pluca, a gdzie macica.


                    Poczytaj o związkach zawartych w papierosach, dobrze?


                    > Wiec dlaczego nie nazwiesz plodu zgrzybialym staruszkiem?

                    Dżizys. Czasami tracę cierpliwość.
                    • moherfucker1 Re: Forumowa filozofia 25.06.08, 15:06
                      To wszystko? Sadzilem, ze potrafisz sensownie argumentowac.


                      Ale spoko. Odklepales swoje na forum.
                      • mo-hak Re: Forumowa filozofia 25.06.08, 15:13
                        moherfucker1 napisał:

                        > To wszystko? Sadzilem, ze potrafisz sensownie argumentowac.
                        >
                        >
                        > Ale spoko. Odklepales swoje na forum.


                        Tak, w rozmowie z Tobą to wszystko. To ostatni post.
                        • moherfucker1 Re: Forumowa filozofia 25.06.08, 15:16
                          Ale nadal nie doczekalem sie logicznej i spojnej odpowiedzi. Tylko haselka i
                          inwektywy.
                          • Gość: pol_pol Re: Forumowa filozofia IP: *.chello.pl 25.06.08, 15:40
                            moherfucker1 napisał:

                            > Ale nadal nie doczekalem sie logicznej i spojnej odpowiedzi. Tylko haselka i
                            > inwektywy.

                            Bo dla ciebie, moherfucker, wyniki badań naukowców zawsze pozostaną inwektywami
                            i nielogicznymi wypowiedziami. Jesteś po prostu krępy i tępy. Pewnie dlatego,
                            będąc na poziomie debila przyjąłeś taki nick.
                            To typowe dla człowieka z marginesu społecznego. Twoja matka piła i paliła
                            podczas ciąży. Z pewnością tak. Dlatego jesteś ociężały umysłowo.
                            • moherfucker1 Re: Forumowa filozofia 25.06.08, 15:45
                              Dziekuje. Koncz wasc, chyba nie chcesz obnazyc swojej bezdennej glupoty i
                              chamstwa jeszcze bardziej.
                              • Gość: pol_pol Re: Forumowa filozofia IP: *.chello.pl 25.06.08, 15:52
                                A to sobie barachło popisało....:)
                                Idź zapalić z mamuśką, to ci ulży. Albo wypij, koniecznie w literatce, kielicha
                                z jej konkubentem.
    • majaa Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 25.06.08, 13:58
      Myślę, że z tym społecznym przyzwoleniem na krzywdzenie dzieci to
      trochę przesadzasz. A co do widoku ciężarnej z papierosem w zębach,
      to podejrzewam, że dla większości ludzi nie jest to jednak całkiem
      obojętny widok. Tylko co z tego wynika? W końcu te kobiety są
      dorosłe, nieubezwłasnowolnione, a że niezbyt mądre, albo egoistki -
      no cóż, takie życie. Możemy sobie oczywiście o tym pogadać,
      chociażby na tym forum właśnie i może nawet dobrze, że to robimy.
      Podejrzewam jednak niestety, że takowe mamuńcie mają głęboko w nosie
      nasze opinie.
      • mo-hak Re: Kobieta ciężarna z papierosem! 25.06.08, 15:47
        majaa napisała:

        Możemy sobie oczywiście o tym pogadać,
        > chociażby na tym forum właśnie i może nawet dobrze, że to robimy.

        Do pewnego etapu zawsze warto dyskutować.

        > Podejrzewam jednak niestety, że takowe mamuńcie mają głęboko w nosie
        > nasze opinie.

        Miejmy nadzieję, że nie wszystkie.
        • Gość: Bilbo Re: Kobieta ciężarna z papierosem! IP: *.brutele.be 25.06.08, 18:49
          > Do pewnego etapu zawsze warto dyskutować.

          A później co faszysto? Do obozu, do czasu urodzenia, a potem kula w łeb? Brzydzę
          się takimi obłudnymi palantami, którzy swoja święto..sc pokazują pod
          publiczkę, a do domu wracają i leja zony.

          Analogicznie do tego troglodyty po_pol mogę stwierdzić, że pewnie sam jarasz
          przy dzieciakach, spijasz je alkoholem, a żonę kopiesz po brzuchu, ale na forum
          udajesz świeto..ego.
          • Gość: pol_pol Re: Kobieta ciężarna z papierosem! IP: *.chello.pl 25.06.08, 19:53
            Gość portalu: Bilbo napisał(a):

            > Analogicznie do tego troglodyty po_pol mogę stwierdzić, że pewnie sam jarasz
            > przy dzieciakach, spijasz je alkoholem, a żonę kopiesz po brzuchu, ale na forum
            > udajesz świeto..ego.

            Margines sie wypowiedział....
            Skąd ty czerpiesz takie wzorce? U ciebie w domu tak było?
            • Gość: Bilbo Re: Kobieta ciężarna z papierosem! IP: *.brutele.be 25.06.08, 20:00
              Stwierdzam fakt, obserwuje takie swietoje.liwe rodzinki z daleka i widze, jak
              pierwiastek katolicki niszczy ludzi. Belki we wlasnym oku nie dostrzegaja.

              > Margines sie wypowiedział....
              > Skąd ty czerpiesz takie wzorce? U ciebie w domu tak było?

              Zapewne tutaj opisujesz wlasne srodowisko. wspolczuje.


              "W każdym społeczeństwie istnieje margines społeczny. To on rządzi sie swoimi
              prawami, nieakceptowalnymi przez resztę społeczeństwa. To z tego kręgu wywodzą
              się, niezależnie od poziomu wykształcenia orędownicy wszelkich zachowań
              patologicznych. Reprezentację tegoż marginesu społecznego często gościmy na tym
              portalu. Mamy tu do czynienia z mężami literatek (kieliszków do wódki),
              admiratorek prostytucji, gorących zwolenników picia alkoholu i palenia
              papierochów w ciąży i innych, nagannych zachowań. To typowe zachowania dziewek z
              folwarku lub mentalnych parobków. Nie ma się czemu dziwić, takie barachło
              istnieje i trzeba się z tym faktem liczyć. Na szczęście, tego patałajstwa jest
              stosunkowo niewiele."


              Na szczescie coraz mniej takich jak Ty. Barachla.

              • Gość: pol_pol Re: Kobieta ciężarna z papierosem! IP: *.chello.pl 25.06.08, 20:08
                No widzisz, nawet nie potrafisz powiedzieć czegoś swoimi słowami. Krytykując
                moje sformułowania, jak na margines przystało, kradniesz moje!!! Ale heca.
                Bilbo - nie dość, że ćwierćinteligent to jeszcze złodziej z marginesu społecznego.
                • Gość: Bilbo Re: Kobieta ciężarna z papierosem! IP: *.brutele.be 25.06.08, 20:24
                  Jak taki dysinteligent nie nauczyl sie czytac , to trudno. Nie bede tlumaczyl
                  glupkowi. Niech poczyta w ksiazce do 4 klasy co to jest cudzyslow i do czego sluzy.

                  Moj pies ma wiecej inteligencji niz Ty.
                  • Gość: pol_pol Re: Kobieta ciężarna z papierosem! IP: *.chello.pl 25.06.08, 20:45
                    O, widzę bąblu, że jesteś na etapie 4 klasy podstawówki.
                    To wszystko tłumaczy...:)))))
                    • Gość: Bilbo Re: Kobieta ciężarna z papierosem! IP: *.brutele.be 25.06.08, 23:10
                      Dla Ciebie musialbym znizyc sie do poziomu szympanasa. Niestety najnizej moge do
                      4 podstawowki. Taki poziom chyba jestes w stanie pojac? Przynajmniej ogolnikowo.
                      Cieciu.
                      • Gość: pol_pol Re: Kobieta ciężarna z papierosem! IP: *.chello.pl 25.06.08, 23:21
                        Jakiś dowcipny, jak szczypiorek na wiosnę.
                        • Gość: Bilbo Re: Kobieta ciężarna z papierosem! IP: *.brutele.be 25.06.08, 23:27
                          Dowcip to dla Ciebie zbyt skomplikowana rzecz. Nie klopocz tym swojego
                          malutkiego mozgu.
                          • Gość: pol_pol Re: Kobieta ciężarna z papierosem! IP: *.chello.pl 25.06.08, 23:29
                            Nie masz poczucia humoru? Nie rozumiesz dowcipów? Mam ci wytłumaczyć dowcip z
                            lustrem? Nie wstydź się, pomogę.
                            • Gość: Bilbo Re: Kobieta ciężarna z papierosem! IP: *.brutele.be 26.06.08, 07:55
                              Wstyd mi, ze z debilem rozmawiam. Wiekszy sens ma mowienie do mojego psa.
                              Przynajmniej wiecej rozumie.

                              Ty chyba po lobotomii jestes prostaczku.
                              • Gość: pol_pol Re: Kobieta ciężarna z papierosem! IP: *.chello.pl 26.06.08, 08:11
                                Pies jest przyjacielem człowieka, nawet ciebie. Wybaczy każdy idiotyzm swego
                                pana za miskę strawy. Zatem argument z psem jest nie trafiony. Poszukaj innego,
                                bąbelku. Może ci sie uda.
                                • Gość: Bilbo Re: Kobieta ciężarna z papierosem! IP: *.brutele.be 26.06.08, 08:15
                                  Argument? Czyżbyś sadził, ze prowadzę dyskusje?

                                  Mylisz się cieciu. Ja tylko drażnię trolla. Taka rozrywka do porannej kawy :)

                                  A z psem rzeczywiście mi się udało. Niewielka różnica polega na tym, że mój pies
                                  rozumie co do niego mowie, a Ty cieciu ni w ząb!
                                  • Gość: pol_pol Re: Kobieta ciężarna z papierosem! IP: *.chello.pl 26.06.08, 09:11
                                    Pewnie, że nie prowadzisz dyskusji, bo to cię przerasta. To od dawna jest rzeczą
                                    wiadomą. Snujesz jedynie opowieści o cieciu, ale nie powiedziałeś, mimo
                                    ponawianych próśb, dlaczego ten zawód tak cię fascynuje. Czyżbyś o nim marzył?
    • Gość: pol_pol Margines społeczny IP: *.chello.pl 25.06.08, 14:34
      W każdym społeczeństwie istnieje margines społeczny. To on rządzi sie swoimi
      prawami, nieakceptowalnymi przez resztę społeczeństwa. To z tego kręgu wywodzą
      się, niezależnie od poziomu wykształcenia orędownicy wszelkich zachowań
      patologicznych. Reprezentację tegoż marginesu społecznego często gościmy na tym
      portalu. Mamy tu do czynienia z mężami literatek (kieliszków do wódki),
      admiratorek prostytucji, gorących zwolenników picia alkoholu i palenia
      papierochów w ciąży i innych, nagannych zachowań. To typowe zachowania dziewek z
      folwarku lub mentalnych parobków. Nie ma się czemu dziwić, takie barachło
      istnieje i trzeba się z tym faktem liczyć. Na szczęście, tego patałajstwa jest
      stosunkowo niewiele.
      • mo-hak Re: Margines społeczny 25.06.08, 15:21
        Gość portalu: pol_pol napisał(a):

        > W każdym społeczeństwie istnieje margines społeczny. To on rządzi sie swoimi
        > prawami, nieakceptowalnymi przez resztę społeczeństwa. To z tego kręgu wywodzą
        > się, niezależnie od poziomu wykształcenia orędownicy wszelkich zachowań
        > patologicznych. Reprezentację tegoż marginesu społecznego często gościmy na tym
        > portalu. Mamy tu do czynienia z mężami literatek (kieliszków do wódki),
        > admiratorek prostytucji, gorących zwolenników picia alkoholu i palenia
        > papierochów w ciąży i innych, nagannych zachowań. To typowe zachowania dziewek
        > z
        > folwarku lub mentalnych parobków. Nie ma się czemu dziwić, takie barachło
        > istnieje i trzeba się z tym faktem liczyć. Na szczęście, tego patałajstwa jest
        > stosunkowo niewiele


        Rzeczywiście, motyw z żoną literatką mnie rozłożył. Ciężko z tym polemizować.
        • Gość: Bilbo Re: Margines społeczny IP: *.brutele.be 25.06.08, 18:51
          O kolega? Może razem te laski robicie?
      • Gość: Bilbo Re: Margines społeczny IP: *.brutele.be 25.06.08, 18:51
        Sam jesteś margines cieciu... Twoje słownictwo pasuje do blokowiska do którego
        codziennie wracasz wstrzyknąć sobie działkę i zrobienie laski jakiemuś pijakowi
        za dwa złote, żeby na ta działkę zarobić.

        • Gość: rumcoala Re:ksiazki o matkach wyrodnych IP: *.pools.arcor-ip.net 25.06.08, 19:27
          Taka Matka Polka/pamietnik chyba Gretkowskiej??? robi zamieszanie
          nawet w kregach pseudointelektualnych.
        • Gość: pol_pol Re: Margines społeczny IP: *.chello.pl 25.06.08, 19:49
          Gość portalu: Bilbo napisał(a):

          > Sam jesteś margines cieciu... Twoje słownictwo pasuje do blokowiska do którego
          > codziennie wracasz wstrzyknąć sobie działkę i zrobienie laski jakiemuś pijakowi
          > za dwa złote, żeby na ta działkę zarobić.

          To twoje fantazje, czy też rzeczywistość, w której żyjesz?
          • Gość: Bilbo Re: Margines społeczny IP: *.brutele.be 25.06.08, 20:00
            To Twoja smutna rzeczywistosc dewiancie.
            • anima2006 Re: Margines społeczny 25.06.08, 20:09
              O Mamo, ale Was wszystkich opętało - jasne kobieta ciężarna z fajką
              w ustach nie wygląda najlepiej, ale czy to warte aż takich emocji????
              • mo-hak Re: Margines społeczny 25.06.08, 20:16
                Warte omówienia. Co do emocji - niektórzy nie potrafią ich opanować. Przydałoby
                się ciut więcej spokoju i kultury, ale cóż. Sama widzisz kto tu trafia. Pozdrawiam
                • Gość: Bilbo Re: Margines społeczny IP: *.brutele.be 25.06.08, 20:25
                  Widze. Faszysta mo-haki i jego chamskie alter ego: pol_pol.
                  • Gość: pol_pol Re: Margines społeczny IP: *.chello.pl 25.06.08, 20:46
                    Uderz w stół, bąbel sie odzywa...:)))))
            • Gość: pol_pol Re: Margines społeczny IP: *.chello.pl 25.06.08, 20:12
              He he he
              Czy poza przywłaszczaniem cudzych wypowiedzi, potrafisz coś jeszcze? Nie
              potrafisz sam czegoś wymyslić? Mało kreatywny jesteś bąblu.
              • anima2006 Re: Margines społeczny 25.06.08, 20:21
                Temat faktycznie wart omówienia, ale czy te wszystkie inwektywy są
                Wam niezbędne???? Tak tylko pytam, bom tu nowa zupełnie.....
                • mo-hak Re: Margines społeczny 25.06.08, 20:24
                  anima2006 napisała:

                  > Temat faktycznie wart omówienia, ale czy te wszystkie inwektywy są
                  > Wam niezbędne???? Tak tylko pytam, bom tu nowa zupełnie.....

                  To pytanie nie do mnie. Jeśli przeczytasz moje posty, powinnaś dojść
                  do wniosku, że takowych starałem się nie używać.
                  • Gość: Bilbo Re: Margines społeczny IP: *.brutele.be 25.06.08, 20:26
                    I Ci nie wyszlo. Naduzywales i na dodatek faszyzm tylna furtka chcesz
                    wprowadzac. Precz!
                • mo-hak Re: Margines społeczny 25.06.08, 20:28
                  Mam nadzieję, że nie zrazisz się do forum przez tych paru typów:) Zdarzają się
                  naprawdę dobre dyskusje.
                  • anima2006 Re: Margines społeczny 25.06.08, 20:48
                    Dyskusje są w porzadku - wszystkie. Nawet jeśli czasami argumenty są
                    niemerytoryczne. Tylko zadziwia mnie ta ilość inwektyw i agresji.
                    Ale dam radę! Nie zrażam się tak łatwo!!!!
      • Gość: ryzyko Margines społeczny - resume IP: *.chello.pl 26.06.08, 09:49
        Bardzo trafnie podsumowałeś postawy etyczne dyskutantów na tym forum.
        To rzeczywiście pochodzenie z marginesu społecznego, albo wręcz swoistego
        rodzaju abnegacja życiowa dyktuje takie a nie inne poglądy.
        Tylko, jak wiele osób ciebie zrozumie? Sądząc po wściekłych atakach, niewielu,
        niestety. I to jest przygnębiające.
    • Gość: pol_pol Prawda boli? IP: *.chello.pl 26.06.08, 07:23
      Prawda boli, prawda? Przeczytałeś, że wyrażam dezaprobatę dla palących
      ciężarnych i grdyka ci sie uniosła? Myślisz, że w imię idiotycznej poprawności
      politycznej będę aprobował patologiczne postawy rodem z marginesu społecznego?
      Albo też będę potulny jak baranek i nie będę reagować na chamskie zaczepki
      oponentów, z których większość jest na żenującym poziomie intelektualnym? Nic z
      tego, obserwatorze.
      • majaa Re: Prawda boli? 26.06.08, 09:55
        Szkoda fatygi, Pol_pol. Przecież Bilbo to dewiant z móżdżkiem kury,
        który najwyraźniej czerpie przyjemność z obrzucania ludzi
        inwektywami. Jego maniakalne bredzenie o faszystach może świadczyć o
        tym, że przeżył kiedyś poważną traumę i jeszcze się z niej nie
        wylizał. Ale jak podejmie leczenie, to może nie wszystko stracone.
        • Gość: pol_pol Re: Prawda boli? IP: *.chello.pl 26.06.08, 10:05
          Dzięki majaa. Podzielam twój pogląd, że bilbo wymaga leczenia.
          Nie tylko faszyści są jego obsesją. Ma też inne, śmieszne co prawda, ale ma. A
          mianowicie mitycznego ciecia a także śpiewającego psa. Pewnie dostał kiedyś
          miotłą po grzbiecie od ciecia i stąd ten uraz:)))
          • Gość: Bilbo Re: Prawda boli? IP: *.brutele.be 26.06.08, 19:39
            Twoja psychoanaliza wzruszyla mnie do lez. Powinienes ksiazki pisac.

            Np cykl nowel pt " Spostrzezenia kretyna".
            • Gość: ryzyko Re: Prawda boli? IP: *.chello.pl 26.06.08, 20:10
              Gość portalu: Bilbo napisał(a):

              > Twoja psychoanaliza wzruszyla mnie do lez. Powinienes ksiazki pisac.
              > Np cykl nowel pt " Spostrzezenia kretyna".

              Dobry pomysł. Z pewnością byłby (cykl nowel) bestsellerem.
        • Gość: Bilbo Re: Prawda boli? IP: *.brutele.be 26.06.08, 19:38
          A Ty masz momonopol na prawde i jedynie sluszne poglady. Przypominasz mi
          dlaczego wynioslem sie z tego chorego kraju (tak, tak wyjechalem i ten argument
          - jedz sobie jest trafiony jak kula w plot. popatrz na IP ciemniaczko).
          • Gość: ryzyko Re: Prawda boli? IP: *.chello.pl 26.06.08, 20:11
            Kolejny atak furii?
            • Gość: Bilbo Re: Prawda boli? IP: *.brutele.be 26.06.08, 20:31
              Furii???Gdzie Ty furie widzisz?
              • Gość: jaija palenie w ciąży IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.06.08, 22:52
                Dla mnie sprawa jest jasna - zachodząc w ciążę (nieważne, czy planowaną, czy nie) i decydując się na urodzenie - będąc osobą dorosłą i świadomą wszelkich zagrożeń, robię wszystko, by moje dziecko urodziło się zdrowe i ze zdrowotnym kapitałem na przyszłość, a więc rezygnuję z tych rzeczy, które mogą mu szkodzić. Jeżeli kobieta chce mieć zdrowe dziecko, to paląc papierosy jest głupią i niedojrzałą pipą, a nie poważnie myślącą matką.
                I to nie ma nic wspólnego z traktowaniem kobiet jako inkubatora Po prostu - wybór jest jeden. Ta, która pali, po prostu lekceważy życie i zdrowie swojego dziecka. Znam taką jedną - jej mąż przestał palić, gdy ona zaciążyła, ale ona - nie. Jej dzieci często chorują, jedno ma najwraźniej ADHD, do czego też mógł przyczynić się jej brak wyobraźni.
                • Gość: Bilbo Re: palenie w ciąży IP: *.brutele.be 26.06.08, 22:53
                  na szczescie nie ma prawa nakazujacego kobietom zaprzestanie bycia glupia pipa.;...
                  • laska.waniliowa Re: palenie w ciąży 26.06.08, 22:58
                    przecież nikt im nie nakazuje, tylko stwierdza się fakt, z którym najwyraźniej
                    się zgadzasz.
                    czy teraz możemy dojść do wniosku że dyskusja skończona?
                    • Gość: Bilbo Re: palenie w ciąży IP: *.brutele.be 26.06.08, 23:02
                      bredzisz///
                      • laska.waniliowa Re: palenie w ciąży 26.06.08, 23:07
                        nie, ty bredzisz :D


                        czy jest na sali admin który przyciąłby takie pyskówki?
                • Gość: Bilbo Re: palenie w ciąży IP: *.brutele.be 26.06.08, 22:54
                  jaiego dziecka?? dziecko jesyt po porodzie... wczensiej to jest plod!!!
                  • majaa Re: palenie w ciąży 27.06.08, 13:57
                    Gość portalu: Bilbo napisał(a):

                    > jaiego dziecka?? dziecko jesyt po porodzie... wczensiej to jest
                    plod!!!


                    A ten maniak znowu swoje.
                    Ma facet zacięcie.
                • facettt fababerie panienki z pensjonatu 27.06.08, 15:21
                  wypisujacej tu swoje iluzje, ze jak postanowi sie rzucic palenie -
                  to sie rzuci.
                  (bo przeciez w szczytnym celu - dla dobra przyszlego dziecka)

                  Niestety - nalog nikotynowy jest silniejszy od nalogu alkoholowego
                  i rzucic palenie jest bardzo trudno, gdyz nie tylko mozg
                  (jak w przypadku alkoholu), ale i caly organizm domaga sie
                  dziennej dawki nikotyny.
                  • Gość: hell Re: fababerie panienki z pensjonatu IP: 195.74.79.* 27.06.08, 15:56
                    ,,Niestety - nalog nikotynowy jest silniejszy od nalogu alkoholowego
                    i rzucic palenie jest bardzo trudno, gdyz nie tylko mozg
                    (jak w przypadku alkoholu), ale i caly organizm domaga sie
                    dziennej dawki nikotyny." co za bzdury jak okazalo sie ze jestem w
                    ciazy odstawilam papierosy z dnia na dzien. Nie wyobrazam sobie bym
                    w ciazy palila papierosy i tyle.
                    • Gość: Bilbo Re: fababerie panienki z pensjonatu IP: *.brutele.be 27.06.08, 18:22
                      Jednostkowy przypadek jest prawem... Tylko katol może coś takiego wymyslić.
                  • laska.waniliowa Re: fababerie panienki z pensjonatu 27.06.08, 15:59
                    > Niestety - nalog nikotynowy jest silniejszy od nalogu alkoholowego
                    > i rzucic palenie jest bardzo trudno, gdyz nie tylko mozg
                    > (jak w przypadku alkoholu), ale i caly organizm domaga sie
                    > dziennej dawki nikotyny.

                    narkotyki też ciężko rzucić, a chyba zgadzamy się że przyszła matka nie powinna
                    ćpać?
                    • facettt Re: fababerie panienki z pensjonatu 27.06.08, 18:15
                      laska.waniliowa napisała:
                      > narkotyki też ciężko rzucić, a chyba zgadzamy się,
                      że przyszła matka nie powinna ćpać?

                      tak .
                      zgadzamy sie, ze lepiej byc mlodym zdrowym i bogatym,
                      niz - starym, chorym i biednym.

                      ile razy mam to powtarzac, by mi uwierzono, a?


          • majaa Re: Prawda boli? 27.06.08, 13:52
            Gość portalu: Bilbo napisał(a):

            (tak, tak wyjechalem i ten argument
            > - jedz sobie jest trafiony jak kula w plot.

            Nie posiadam się ze szczęścia. Zawsze to jednego głupka mniej.
            Tylko po jakiego groma wracasz tu w swoich prymitywnych postach???
            • Gość: Bilbo Re: Prawda boli? IP: *.brutele.be 27.06.08, 18:23
              Nigdzie nie wracam idiotko... Nadal jestem w Belgii... Internet nie jest Twoja
              własnością. A na pewno nie forum GW.
              • majaa Re: Prawda boli? 30.06.08, 09:28
                O, Dżizys, i jak tu z takim rozmawiać???
                Przecież Ty podstawowych figur retorycznych nie łapiesz! Żenada.
                Ale nie przejmuj się - już kończę i oszczędzę Ci dalszego wstydu.
    • Gość: Polka Re: Kobieta ciężarna z papierosem! IP: *.lublin.mm.pl 03.07.08, 21:49
      Nie jest to ok, ale co możemy zrobić? Podejść i połamać jej
      papierosa? To jej zycie, jej dziecko, my możemy ewentualnie robić
      krok w kierunku większego uświadomienia przyszłych matek, ale do
      tego potrzebna jest też wola tychże przyszłych mam. Smutne :(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja