Obchodzi Was to zamieszanie z IPN i Wałęsą?

22.06.08, 21:07
Mnie nie. Tzn. wiem mniej więcej o co chodzi (mimo wszechogarniającej kakofinii), ale nijak nie widzę związku tej sprawy z moim życiem. Nie sądzę też, żeby chodziło to o jakieś głębsze sprawy, na dłuższą metę ważne dla Polski.
    • matylda1001 Re: Obchodzi Was to zamieszanie z IPN i Wałęsą? 22.06.08, 21:26
      Zupełnie mnie nie obchodzi i dziwię się, że ludzie tak wokół tego
      szaleją bo niby jakie ma to mieć znaczenie? Rozumiem, że to co się
      teraz dzieje to jeszcze jedna rozgrywka polityczna. Wałęsa jest
      tylko jednym z trybików machiny, która od lat przetacza się przez
      Polskę.
    • pocoo Re: Obchodzi Was to zamieszanie z IPN i Wałęsą? 22.06.08, 21:29
      Tu chodzi o prymitywną zemstę "braci".
      • a.giotto naiwni i szczęśliwi wyborcy Tuska 23.06.08, 10:50
        pocoo napisała:

        > Tu chodzi o prymitywną zemstę "braci".



        Jak w drugiej połowie roku ceny żywności pójdą w górę, to też to
        będzie zemsta braci?
    • marek_brzeg Re: Obchodzi Was to zamieszanie z IPN i Wałęsą? 23.06.08, 00:32
      Moim zdaniem cała ta sprawa, jak i inne związane z lustracją, rozliczaniem itp. są przejawem kompletnego oderwania się polityków od rzeczywistości.
    • Gość: DSD Musi obchodzic skoro to glowny temat GWyborczej IP: 144.92.199.* 23.06.08, 01:25
      Teraz to juz rzeczywiscie musztarda po obiedzie i ma znaczenie
      glownie prestizowe/honorowe. Z drugiej strony, jesli Walesa
      rzeczywiscie cos podpisal i sie tego wstydzi (chocby byla to
      blahostka), to w czasach kiedy byl prezydentem mogl byc podatny na
      szantaz...

      Znajac zycie to 99% wpisow bedzie o tym ze nic nas to a nic nie
      obchodzi i cala afera to tylko paranoja Braci Mniejszych. Ale w
      takim razie po co ta cala afera wokol wiadomej ksiazki? Naglowki G.
      Wyborczej od pary tygodni poswiecone sa glownie jej. Nie lepiej
      przemilczec i uznac ze cala sprawe za nieprzyjemne nastepstwo
      wolnosci slowa, wywalczonej m.in. przez Walese? Wizerunku Polski w
      oczach Swiata w kazdym razie to nie zepsuje. Ludzie kojarza
      nazwisko 'Walesa' ale zdarzalo mi sie w rozmowach ze mylili go z
      prezydentem Czech.


      Mysle ze dobry komentarz napisal Igor Janke w ostatniej Rzepie
      (www.rp.pl/artykul/151601.html):

      Wielkim przeżyciem i szokiem było dla mnie odkrycie prawdy o
      pogromie kieleckim, a potem o Jedwabnem. Kiedyś z kolegą
      pojechaliśmy do Jedwabnego, by obejrzeć miejsce, gdzie moi rodacy
      spalili Żydów. To było trudne. (...)

      Dlaczego mamy nie wiedzieć tego, czy Wałęsa dał się złamać na
      początku lat 70.? Jeśli tak było – a dokumenty wskazują, że chyba
      tak – co to nam mówi o Polsce? Co nam mówi o robotniku, który
      przyjechał wtedy ze wsi do wielkiego miasta. Przepraszam, jeszcze
      raz odwołam się do swojej perspektywy. Wychowałem się w małym
      mieście, z dala od wielkich opozycyjnych ruchów. Jako mały chłopak
      dowiadywałem się o nich dzięki rodzicom, i jestem im za to ogromnie
      wdzięczny. O działaczach opozycji zawsze myślałem z wielkim
      szacunkiem. Bo sam czułem olbrzymi strach, kiedy wyobrażałem, że
      milicja mogłaby wejść do mojego domu. Pamiętam moje przerażenie,
      kiedy słuchałem o bitych przez milicję i esbecję ludziach. Pamiętam
      swój strach z roku 1982 czy 1983, kiedy pierwszy raz zobaczyłem
      naprzeciwko siebie oddział ZOMO. A wtedy ruch antykomunistyczny był
      już potężny.

      Dlatego nigdy nie odważyłbym się potępić kogoś, kto dał się
      zastraszyć w tamtych czasach, na początku lat 70., zwłaszcza jeśli
      po kilku latach wyrwał się z łap bezpieki. Wtedy, w czasach, kiedy
      nie było jeszcze zorganizowanej opozycji, przyjętych w podziemiu
      zasad postępowania.

      (...)

      ani to, że dowiedziałem się o Jedwabnem, ani wiedza płynąca z afery
      Rywina, ani też wiedza o relacjach Wałęsy z SB na początku lat 70.
      nie zmienią mojego poczucia polskości, mojej dumy z bycia Polakiem i
      radości z tego, że od 20 lat żyję w wolnym kraju.
      • Gość: J 07 Re: Musi obchodzic skoro to glowny temat GWyborcz IP: *.nycmny.east.verizon.net 23.06.08, 05:22
        DSD napisal(a):
        >Znajac zycie to 99% wpisow bedzie o tym ze nic nas to a nic nie
        >obchodzi...
        >...Nie lepiej
        >przemilczec i uznac ze cala sprawe za nieprzyjemne nastepstwo...

        Splycasz sprawe,a cala wataha agentow ulokowala sie wysoko w
        strukturach panstwowych.I nie tylko,"reprezentuje"Polske rowniez w
        na szczeblu UE.- I jak to"reprezentowanie" wyglada?Przyjzyj sie
        temu na przykladzie Geremka - poszukaj jego wypowiedzi dla prasy
        zagranicznej.
        Lustracja jest konieczna,i to z konsekwentnym przestrzeganiem jej
        przepisow.
        • Gość: Marcin Re: Musi obchodzic skoro to glowny temat GWyborcz IP: 118.130.217.* 23.06.08, 11:22
          Oczywiście, że jest potrzebna, bowiem tylko zdemaskowany agent
          przestaje być groźny.
    • snajper55 Pineiro napisał książkę. /nt 23.06.08, 02:05

    • a.giotto Re: Obchodzi Was to zamieszanie z IPN i Wałęsą? 23.06.08, 10:41
      niedo-wiarek napisał:

      sądzę też, żeby c
      > hodziło to o jakieś głębsze sprawy, na dłuższą metę ważne dla
      > Polski.


      jak to???? A fakt, że wąska grupka skupiona wokół Wałęsy, żeby
      ukryć kilka niewygodnych faktów sprzed 20 lat, doprowadziła do
      ZMIANY RZĄDU?

      To teraz pomyśl - skoro na czele państwa stawia się Pawlaka, którego
      jedynym celem jest "wyczyszczenie UOP-u" z paru świstków, to co
      musiało się przez te lata dziać na niższych szczeblach???
      • snajper55 Re: Obchodzi Was to zamieszanie z IPN i Wałęsą? 23.06.08, 10:55
        a.giotto napisał:

        > jak to???? A fakt, że wąska grupka skupiona wokół Wałęsy, żeby
        > ukryć kilka niewygodnych faktów sprzed 20 lat, doprowadziła do
        > ZMIANY RZĄDU?

        To cały Sejm zmienił rząd, a nie żadna grupka. Było głosowanie w Sejmie. Nie
        wiedziałeś ??? Przypominam - za odwołaniem rządu Olszewskiego głosowało 273
        posłów, przeciwko było 119, a 33 wstrzymało się od głosu.


        > To teraz pomyśl - skoro na czele państwa stawia się Pawlaka, którego
        > jedynym celem jest "wyczyszczenie UOP-u" z paru świstków, to co
        > musiało się przez te lata dziać na niższych szczeblach???

        Sejm postawił na czele rządu Pawlaka, gdyż był to w danej chwili jedyny
        kandydat, za którym głosowałaby większość. Tak jak większość głosowała przeciwko
        Olszewskiemu.
        S.
      • wierna_rzeka Re: Obchodzi Was to zamieszanie z IPN i Wałęsą? 23.06.08, 12:34
        Plebs zawsze potrzebował igrzysk, no i ma igrzyska, tylko nie zapominajcie kto
        był ich organizatorem i czy aby na pewno ten pożerany na arenie przez tygrysa
        był tym najgorszym i najbardziej winnym i czy rzeczywiście na to zasługiwał...
    • snajper55 Prawie prawda napisana przez praiwe historyków na 23.06.08, 23:56
      ... zlecenie prawie polityków. To ze Szkła Kontaktowego z SMSów widzów.

      S.
    • kol.3 Re: Obchodzi Was to zamieszanie z IPN i Wałęsą? 24.06.08, 19:02
      Obchodzi mnie o tyle, że IPN rośnie w siłę i robi się z tego państwo
      w państwie. Może objąć faktyczne rządy. Panowie siedzą sobie na
      ciepłych dobrze płatnych (po to by byli dyspozycyjni) posadkach i za
      Chiny Ludowe nie będą chcieli ich oddać. W tym celu będą musieli
      się solidnie okopać i zabezpieczyć przed zapędami, żeby ich ukrócić.
      A zrobią to tylko metodą szantażu i wykończania wrogow.
    • znj2 Re: Obchodzi Was to zamieszanie z IPN i Wałęsą? 24.06.08, 21:43
      Czytam te głupoty i zastanawiam się, czy niektórzy mają chociaż o 1
      komórkę mózgową więcej od kury?
    • Gość: cc Re: Obchodzi Was to zamieszanie z IPN i Wałęsą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.08, 21:56
      Mnie też nie. Ale Polacy to uwielbiają - babrać się, babrać,
      wyciągać, wytykać, wywlekać - a życie płynie i przez chwilę
      myśleliśmy że doganiamy Zachód a tu znów przepaść.. bo wszyscy
      zajęci dyskutowaniem, obmawianiem i wycinaniem lepszych.
      • Gość: Staruszek Paproki , babroki...i wszelka nac IP: *.dsl.bell.ca 24.06.08, 22:41
        Gość portalu: cc napisał(a):

        > Mnie też nie. Ale Polacy to uwielbiają - babrać się, babrać,
        > wyciągać, wytykać, wywlekać - a życie płynie i przez chwilę
        > myśleliśmy że doganiamy Zachód a tu znów przepaść.. bo wszyscy
        > zajęci dyskutowaniem, obmawianiem i wycinaniem lepszych.
        ....>>>>Przez te posmukle pokolenia z lat Walesiaka, Kwasa ,
        Olszewki i innych popaprancow smrod nas owladnal i nie mozna sie od
        tego uwolnic ....dosc tego smrodu , uczynmy cud i spalmy te kukly
        tak jak to zrobili sasiedzi!!!
        Zmierzamy w nowe jutro a obciazenia mamy dziedziczne.....tfuuuuuu
Pełna wersja