Czy ktoś może wyjasnić moje problemy konstytucyjne

24.06.08, 13:07
Otóż tak sobie czytam naszą konstytucję i jedna z myśli która mi przychodzi na
myśl to, czy biorąc pod uwagę artykuł 32, pkt.1 (Wszyscy są wobec prawa równi.
Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne) i artykuł,
pkt.1 (Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej), można
podważyć prawo podatkowe, które dyskryminuje obywateli ze względu na zarobki i
jest prawnie aktem podrzędnym wobec konstytucji?
    • prawicowiec2 Re: Czy ktoś może wyjasnić moje problemy konstytu 24.06.08, 16:42
      Możesz potraktowac to w ten sposób: prawo podatkowe traktuje
      obywateli równo. Ono różnie traktuje niektóre zarobione przez
      obywateli złotówki.
    • Gość: Lena Re: Czy ktoś może wyjasnić moje problemy konstytu IP: 83.136.224.* 24.06.08, 17:22
      A na czymże polega ta 'dyskryminacja podatkowa'?
      • webcam Re: Czy ktoś może wyjasnić moje problemy konstytu 24.06.08, 19:43
        Gość portalu: Lena napisał(a):

        > A na czymże polega ta 'dyskryminacja podatkowa'?

        Krótko mówiąc, na tym, ze jedni są zmuszani do płacenia większych podatków od
        innych. Tyle.
    • yoma Re: Czy ktoś może wyjasnić moje problemy konstytu 24.06.08, 17:27
      Masz na myśli progresję podatkową?

      Cóż, poczytaj sobie orzecznictwo TK, który niejednokrotnie podkreślał, że w
      sprawach podatków ustawodawca ma dość dużą swobodę. Ponadto o dyskryminacji
      możemy mówić, jeśli nie wszyscy są traktowani równo w obrębie grupy relewantnej.
      W obrębie grupy "zarabiający dużo" wszyscy są traktowani równo, po 40% czy ile
      tam teraz jest... :)
      • webcam Re: Czy ktoś może wyjasnić moje problemy konstytu 24.06.08, 19:41
        Wszystko ładnie i pięknie, problem w tym, że konstytucja traktuje każdego
        obywatela tak samo,a więc Kaziu z PGR-u niczym nie różni się od Jasia z
        kancelarii prawniczej.
        Co do dużej swobody ustawodawcy, to mogę zrozumieć, że wszystko jest dozwolone,
        pod warunkiem, że nie narusza artykułów konstytucji.
        Co do "grup relewantnych", to w konstytucji nie ma takiego pojęcia, bo wszyscy
        są wrzuceni do jednego worka, tak więc taka definicja nie ma sensu.
        Reasumując, polska konstytucja to fajny dokument, tylko, że jak przychodzi co do
        czego, państwo ma ją w głębokim poważaniu.
        • yoma Re: Czy ktoś może wyjasnić moje problemy konstytu 24.06.08, 20:14
          A w porządku. Rozumujesz bardzo słusznie.

          > Kaziu z PGR-u niczym nie różni się od Jasia z
          > kancelarii prawniczej.

          A zatem niech Jasiu płaci takie podatki jak Kaziu (który zapewne nie płaci ich w
          ogóle), a za to dostanie wszystkie te zasiłki, które zgarnia Kaziu. Jak równość,
          to równość. W efekcie Jasiu będzie miał i wysokie zarobki, i kaziowe zasiłki.
          Jestem za.

          A w ogóle rozwiązanie twoich problemów jest bardzo proste - zmień zarobki na
          opodatkowane niższym progiem :)
Pełna wersja