17 latek z dziewczyną na wakacjach ?

    • Gość: dzien Re: 17 latek z dziewczyną na wakacjach ? IP: *.fdk.airbites.pl 30.06.08, 19:10
      Tak, szukasz problemow na siłę. Jedna dobra rada: wyluzuj.
    • Gość: eMTe Re: 17 latek z dziewczyną na wakacjach ? IP: *.chomiczowka.waw.pl 30.06.08, 20:14
      Daj synowi prezerwatywy na drogę i zrozum, że on za rok już się nie będzie pytał mamy o zgodę, a rok to wcale nie tak wiele jesli chodzi o dojrzałość. Twój mąż ma rację, co się miał dowiedzieć to się dowiedział.
      • Gość: anaaaa Re: 17 latek z dziewczyną na wakacjach ? IP: *.acn.waw.pl 30.06.08, 20:34
        i co sie martwisz? on pewnie juz to robi, jej rodzice pewnie juz sie domyslaja skoro jej pozwolili :) co ma byc to bedzie, jak ma byc wpadka to bedzie, chocby na waszym lozku albo w kiblu na dyskotece ;)
        • Gość: nina Re: 17 latek z dziewczyną na wakacjach ? IP: *.chello.pl 30.06.08, 21:10
          ja pamiętam taką rozmowę z mamą przed wypadem pod namiot ze znajomymi jak miałam
          17 lat, o tym, że chłopcy żądają dowodu miłości i żeby się nie spieszyć (
          rozmowa o antykoncepcji była dużo wczesniej)
          moja biedna mama bóg wie co sobie wyobrażała, a my wszyscy grzecznie się
          zachowywaliśmy, z wyjazdu wróciłam jako dziewica :)
    • fiona-only Re: 17 latek z dziewczyną na wakacjach ? 30.06.08, 21:43
      Dziękuję wszystkim za dyskuskusję.
      Wniosła świeżość spojrzenia na mój "problem"
      Wiekszość waszych wypowiedzi w tym wątku zmusiła mnie do refleksji,
      i generalnie potwierdziła zasadę że zazwyczaj najlepsze
      rozwiązania, to najprostsze rozwiązania.
      Pozdrawiam wszystkich i życzę udanych wakacji.
      Fiona.
      • Gość: zosia Re: 17 latek z dziewczyną na wakacjach ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 22:53
        I jak widać na powyższym przykładzie wbrew wysiłkom rodziców i
        pedaogów dzieci rozwijają się prawidłowo;)
        • Gość: licealistka Re: 17 latek z dziewczyną na wakacjach ? IP: *.aster.pl 01.07.08, 01:47
          Jak wy pierniczycie to sa 17 letnie dzieciaki, duzo wyglupow , calowania sie , obmacywania ale zadnego seksu. W Polsce w srodowisku licealistow a nie jakiegos elementu z poprawczakow 75% dziewczyn decyduje sie na seks po maturze, chlopakio kombinuja ale tez tak naprawde sie boja wiec takie tam "calowanie" im wystarcza, i niech nikt nie mowi mi ze jest inaczej bo to ja jestem w takim wieku nie WY-prawda jest taka,ze o sekse najwiecej gadaja rodzice-my mamy tyle rozrywek, tyle mozliwosci w porownaniu do poprzedniego pokolenia a przede wszystkim "seks wyskakuje z lodowki" (wszechobecny seks w reklamach itd) ze w sumie wiadomo o nim tyle ze to sie robi nudne i schodzi na dalszy plan. Dla nas to nie ejst zaden owoc zakazany... Ten Pani syn moze bedzie sie wydurnial, szpanowal przed ojcem/bratem/kolega ale pewnie nie zrobi nic poza zajrzeniem tej dziewczynie pod bluzke...
          • Gość: ferment Re: 17 latek z dziewczyną na wakacjach ? IP: *.chello.pl 01.07.08, 09:31
            >Gość portalu: licealistka napisał(a):

            > Jak wy pierniczycie to sa 17 letnie dzieciaki, duzo wyglupow , calowania sie ,
            > obmacywania ale zadnego seksu. W Polsce w srodowisku licealistow a nie jakiegos
            > elementu z poprawczakow 75% dziewczyn decyduje sie na seks po maturze, chlopak
            > io kombinuja ale tez tak naprawde sie boja wiec takie tam "calowanie" im wystar
            > cza, i niech nikt nie mowi mi ze jest inaczej bo to ja jestem w takim wieku nie
            > WY-prawda jest taka,ze o sekse najwiecej gadaja rodzice-my mamy tyle rozrywek,
            > tyle mozliwosci w porownaniu do poprzedniego pokolenia a przede wszystkim "sek
            > s wyskakuje z lodowki" (wszechobecny seks w reklamach itd) ze w sumie wiadomo o
            > nim tyle ze to sie robi nudne i schodzi na dalszy plan. Dla nas to nie ejst za
            > den owoc zakazany... Ten Pani syn moze bedzie sie wydurnial, szpanowal przed oj
            > cem/bratem/kolega ale pewnie nie zrobi nic poza zajrzeniem tej dziewczynie pod
            > bluzke...<

            Kto uwierzy licealistce?
            Ja. Pisze ona o dużej grupie młodzieży.
            Kiedyś przytaczałem opinię, że im wyższy poziom inteligencji, tym późniejszy
            czas inicjacji seksualnej. Wtedy mnie zakrzyczano. Dziś...?

            Pozdrawiam licealistkę:)
            • Gość: gosc Re: 17 latek z dziewczyną na wakacjach ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.08, 11:18
              > Kiedyś przytaczałem opinię, że im wyższy poziom inteligencji, tym
              późniejszy
              > czas inicjacji seksualnej. Wtedy mnie zakrzyczano. Dziś...?
              >

              Im wyzszy poziom inteligencji, tym nizsza religijnosc. Czy z tego
              wynika, ze wysokie IQ kompletnie wyklucza mozliwosc bycia np.
              katolikiem?

              Skoro nie, to moze lepiej nie rozwazac, czy aby "cos zrobienie" jest
              pewne i na ile procent nie, a potem plakac nad niechciana ciaza.
              • Gość: ferment Re: 17 latek z dziewczyną na wakacjach ? IP: *.chello.pl 01.07.08, 12:30
                >Gość portalu: gosc napisał(a):

                > Im wyzszy poziom inteligencji, tym nizsza religijnosc. Czy z tego
                > wynika, ze wysokie IQ kompletnie wyklucza mozliwosc bycia np.
                > katolikiem?
                >
                > Skoro nie, to moze lepiej nie rozwazac, czy aby "cos zrobienie" jest
                > pewne i na ile procent nie, a potem plakac nad niechciana ciaza.<

                A o co Ci chodzi?
          • mortest Re: 17 latek z dziewczyną na wakacjach ? 01.07.08, 13:54
            Też mam 17 lat. I wśród moich znajomych, żadna patologia, większość chodzi do
            dobrych / najlepszych liceów wiek inicjacji seksualnej waha się między 13 (jedna
            sztuka) a koło 20 (też jedna sztuka). Większość - 15-17.
            IMO licealistka gada od rzeczy.
            • Gość: mrs.lehnsherr Re: 17 latek z dziewczyną na wakacjach ? IP: *.chello.pl 01.07.08, 15:24
              Zgadzam się. Liceum (dodam że drugie w województwie, żeby wykluczyć, jak to
              licealistka zgrabnie ujęła, "elementy z poprawczaków") kończyłam 2 lata temu i w
              ostatniej klasie 80% mojej klasy było już, że się tak wyrażę, PO. Z czego póki
              co wynikła jedna wpadka zaraz po maturze ;)
              • Gość: ferment Re: 17 latek z dziewczyną na wakacjach ? IP: *.chello.pl 01.07.08, 21:45
                >Gość portalu: mrs.lehnsherr napisał(a):

                > Zgadzam się. Liceum (dodam że drugie w województwie, żeby wykluczyć, jak to
                > licealistka zgrabnie ujęła, "elementy z poprawczaków") kończyłam 2 lata temu i
                > w
                > ostatniej klasie 80% mojej klasy było już, że się tak wyrażę, PO. Z czego póki
                > co wynikła jedna wpadka zaraz po maturze ;)<

                Koleżanki były badane. To rozumiem. A jak sprawdzono chłopców? skąd taka dokładność?
            • Gość: Ewa Re: 17 latek z dziewczyną na wakacjach ? IP: 80.54.174.* 01.07.08, 21:49
              mortest napisał:

              Powiedz nam tez czy ty i twoi znajomi potrafia cos wiecej oprocz nauki i seksu i
              tak np.Czy dzielisz sie obowiazkami z matka myjac okna,prasujac,gotujac obiady
              chocby w wolne od nauki dni np.wakacje sprzatajac i robiac zakup.Czy jestes w
              stanie w 50%odciazyc matke czy tylko potraficie zadac bo wam sie nalezy,bo zadne
              z was sie na swiat nie prosilo i rodzice maja swiety obowiazek nawet do
              zaopatrywania w antykoncepcje.Nie pisz nam kto w jakim wieku wchodzi do łozka
              tylko na co go jeszcze stac wiecej,co potrafi jak wpadnie.
            • Gość: ferment Re: 17 latek z dziewczyną na wakacjach ? IP: *.chello.pl 01.07.08, 22:05
              >mortest napisał:

              > Też mam 17 lat. I wśród moich znajomych, żadna patologia, większość chodzi do
              > dobrych / najlepszych liceów wiek inicjacji seksualnej waha się między 13 (jedn
              > a
              > sztuka) a koło 20 (też jedna sztuka). Większość - 15-17.
              > IMO licealistka gada od rzeczy<

              I w tych dobrych/najlepszych liceach przeprowadzono badania pod katem wieku
              inicjacji seksualnej. Kto badał? Jak weryfikowano prawdomówność chłopców?
              Bardzo mnie to ciekawi.
    • Gość: retro321 Re: 17 latek z dziewczyną na wakacjach ? IP: *.eranet.pl 01.07.08, 01:57
      Słuchaj, zaufaj swojemu synowi. Tym bardziej, skoro jak sama mówisz spotykają
      się od jakiegoś już dłuższego czasu. Jeśli chcą być ze sobą razem - nie psuj
      tego i pozwól im wspólnie spędzić wakacje, niech Twój syn będzie szczęśliwy i
      cieszy się życiem. Czy Ty będąc w jego też nie chciałaś spędzić trochę czasu z
      kimś, kogo kochałaś? :) I czy od razu zakładałaś, że będą z tego jakieś
      problemy? :) Spokojnie, ma 17 lat, dzisiaj to całkiem sporo i jestem pewien, że
      wie co robi. Pozwól mu być szczęśliwym. :) pozdrawiam.
    • whereisnemo Re: 17 latek z dziewczyną na wakacjach ? 01.07.08, 06:11
      Twój syn na pewno już to robił:) Poza tym niech zna kilka tajemnic
      zabezpieczania się, które są wypisane tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=81469331 :)
    • Gość: like Re: 17 latek z dziewczyną na wakacjach ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 07:43
      a ja nie dziwie sie pani, ze liczyla na rodzicow dziewczyny w
      sprawie podjecia wygodniejszej decyzji. jestem ledwo kilka lat
      starsza od twego syna i nieco zazdroszcze jego dziewczynie, gdyz w
      tym wieku nie mialabym co na taka zgode liczyc :) mimo ,ze bylam juz
      wystarczajaco rozsadna ,by nie zrobic nic glupiego.
    • driadea Re: 17 latek z dziewczyną na wakacjach ? 01.07.08, 10:30
      Jeśli masz, jak twierdzisz, niezły kontakt z synem, to:
      a) na pewno już dawno go uświadomiłaś
      b) jeśli zrobił to kto inny, i tak dawno o tym wiesz
      c) jeśli jakimś cudem Twój 17-letni syn nie wie, skąd się biorą dzieci, powiedz
      mu teraz
      d)masz do niego zaufanie, w końcu to Twoje dziecko, Ty wpoiłaś mu system
      wartości, więc możesz być spokojna

      i tak dalej...

      17 lat to i tak dużo, jak na pierwsze wakacje z dziewczyną, chyba nie łudzisz
      się, że oni przez ten rok "chodzenia" ni hu hu..? :)
      • Gość: mama_dwojga Porozmiawiaj z synem IP: *.aster.pl 01.07.08, 11:05
        Rozmowa to najlepsze rozwiązanie. Ja chyba nie mówiłabym wprost że
        nie mam ochoty być babcią - no bo jeśli już się tak stanie, że
        dziewczyna zajdzie w ciążę - syn i dziewczyna mogą szukać bardzo
        dramatycznych rozwiązań, żeby problem ciąży rozwiązać i Ty się o tym
        nie dowiesz. Spróbowałabym wytłumaczyć, że ewentualna ciąża zmieni
        całkowicie ich życie, odwołując się do ich dojrzałości i
        roztropności.
        Porozmawiaj z synem i zaufaj mu, tak jak rodzice dziewczyny zaufali
        swojej córce i Twojemu synowi. Na pewno też się nad tym zastanawiali
        i Twój syn wzbudza ich zaufanie. pozdrawiam
        • yavanna86 Re: Porozmiawiaj z synem 01.07.08, 16:26
          Szczerze?Nie czytałam całego wątku,ale jeśli jeszcze nikt tego nie napisał,to:
          dziecko można zmajstrować również we własnym domu czy w lasku blisko swego miasta.
          Poproś go o rozwagę i niech jedzie:)
    • Gość: Obserwatorka Re: 17 latek z dziewczyną na wakacjach ? IP: 80.54.88.* 01.07.08, 21:48
      niech mama nie zapomni kupic dureksow,bo lepsze są niz conamory,i niepekaja,a
      najlepiej to postinor duo wrazie czego.niech mama im zapakuje obok kanapek:)
    • Gość: licealistka Re: 17 latek z dziewczyną na wakacjach ? IP: *.aster.pl 02.07.08, 00:25
      ja tez sie przechwalam przed kolezankami czego to ja nie robilam a prawda jest taka ,ze nie robilam nic...i wiem od najblizszych przyjaciolek,ze one tez klamia w towarzystwie....ja bym w to co ktos napisal,ze 80% klasy jest po nie wierzyla...
      • matylda1001 Re: 17 latek z dziewczyną na wakacjach ? 02.07.08, 01:06
        Licealistko, przywracasz mi wiare w młodzież. Tylko po co to
        udawanie? dlaczego mądra młodziez stara się pokazać gorszą niż jest?
        • erba Re: 17 latek z dziewczyną na wakacjach ? 02.07.08, 10:27
          matylda1001 napisała:

          > dlaczego mądra młodziez stara się pokazać gorszą niż jest?

          Bo może nie jest aż taka mądra? W ogóle za żenujące uważam rozmowy, nie tylko
          nastolatków, ile kto "zaliczył", gdzie się macał i jak było ze wszystkimi
          szczegółami. Nie jestem purytańska, ale nadmierne ekscytowanie się intymnymi
          szczegółami w szerszym gronie uważam za prymitywne. Zakładam, że takie dyskusje
          są prowadzone, bo niby skąd nastolatek miałby wiedzieć, że 80% młodzieży jest
          już "po" a średnia to 15-17 a ekstrema takie a takie.
          Jeśli ktoś wstydzi się, że jest dziewicą/prawiczkiem i koloryzuje w kwestii
          swojego życia seksualnego to uważam, że jest nadmiernie konformistyczny albo
          niezbyt mądry, no bo jak można z faktu uprawiania seksu robić wyznacznik
          "fajności". Dla mnie powodem do zazdrości byłoby raczej posiadanie
          inteligentnego chłopaka-przyjaciela niż jakieś tam macanie się z każdym. No ale
          każdy ma inne priorytety :D
      • kochaj.swoje.zycie Re: 17 latek z dziewczyną na wakacjach ? 03.07.08, 07:00
        Gość portalu: licealistka napisał(a):

        > ja tez sie przechwalam przed kolezankami czego to ja nie robilam a prawda jest
        > taka ,ze nie robilam nic...i wiem od najblizszych przyjaciolek,ze one tez klami
        > a w towarzystwie....ja bym w to co ktos napisal,ze 80% klasy jest po nie wierzy
        > la...

        I po co ci to?
    • Gość: niewysyłajdzieciak Nie wysyłaj go!! IP: 83.142.203.* 02.07.08, 10:07
      Oto co się może stać: rozrywka.yeba.pl/show.php?id=3043
      • Gość: licealistka Re: Nie wysyłaj go!! IP: *.aster.pl 02.07.08, 13:42
        odpowiedz jest prosta-jak odpowiesz,ze jestes po to masz spokoj jak ,ze jeszcze nie to do konca roku szkolnego leca zarty, pytania dlaczego i oferty "moze ci pomoc", to nie sa takie chamskie texty ale szkolne wyglupy a ze ja nie lubie gdy ktos dyskutuje o moim zyciu intymnym to wole odpowiedziec 'jestem po' i nikt juz mnie o nic nie pyta- mam chlopaka, on jet teraz w maturalnej, wiec mowie tez tak by jego nie uwazali za mieczaka...to glupie ale szkola to masa, ktorej czasem lepiej sie podporzadkowac...
        • Gość: ferment Re: Nie wysyłaj go!! IP: *.chello.pl 02.07.08, 13:50
          >to glupie ale szkola to masa, ktorej cz
          > asem lepiej sie podporzadkowac...<

          A na forum można porozmawiać poważnie i szczerze. Anonimowość otwiera serca i
          usta. No, klawiaturę komputera.
          Uważam, że masz dobre rozeznanie. Tez jestem 'licealny" i mam takie samo zdanie,
          jak Ty
          Pozdrawiam
        • Gość: erba Re: Nie wysyłaj go!! IP: 78.31.123.* 02.07.08, 17:58
          "odpowiedz jest prosta-jak odpowiesz,ze jestes po to masz spokoj jak ,ze jeszcze
          nie to do konca roku szkolnego leca zarty, pytania dlaczego i oferty "moze ci
          pomoc" "

          serio? tak jest? Poczułam się taka stara ;-)) to aż tak się świat zmienił przez
          te 5 lat odkąd skończyłam liceum? Już się nie dziwię, że starzy mówią "za moich
          czasów" ;-))
    • skrzydlate Re: 17 latek z dziewczyną na wakacjach ? 02.07.08, 13:40
      dramatyzujesz, 17 latki to często dojrzali już ludzie, po co robić z nich
      dzieciątka... no i to nic nie zmieni, następnym razem powiedzą że jada ze
      znajomymi i nic nie będziecie wiedzieli
    • mhr-cs Re: 17 latek z dziewczyną na wakacjach ? 02.07.08, 14:06
      a czy to jest,
      w naszych czasach problemem
      a co robilismy w 70 latach
      moze jestes mlodsza,
      ale 17 lat i kontrola
      to nie wie wiem gdzie to jest
      nawet babcie nie sa takie staroswieckie
      • Gość: ferment Takie myślenie IP: *.chello.pl 02.07.08, 14:16
        to nieporozumienie:

        >mhr-cs napisała:

        > a czy to jest,
        > w naszych czasach problemem
        > a co robilismy w 70 latach
        > moze jestes mlodsza,
        > ale 17 lat i kontrola
        > to nie wie wiem gdzie to jest
        > nawet babcie nie sa takie staroswieckie<

        Staroświeckie to jest nieuświadamianie sobie konsekwencji z poczynań.
        • mhr-cs Re: Takie myślenie 02.07.08, 14:18
          dlaczego
          • Gość: ferment Re: Takie myślenie IP: *.chello.pl 02.07.08, 14:32
            Wiele argumentów padło w tej dyskusji.
            Jeszce jeden:
            Każdy wiek ma swoje zadania. Zadaniem wieku młodzieńczego jest przygotowanie do
            dorosłego życia. Kontynuowanie rozwoju psychofizycznego, zdobywanie wiedzy.
            Kontakt seksualny zawsze może zakończyć się poczęciem dziecka. Mimo stosowania
            antykoncepcji!
            nastolatek ma czas, by zostać rodzicem. Zdąży.
            • mhr-cs Re: Takie myślenie 02.07.08, 15:37
              ferment
              nie wysle mojej corki 11lat na biwak
              bo sie cos stanie,
              u nas dzieci wiedza wszystko,
              jak zaczna rozumiec i w przedszkolu
              to jest tematem normalnym,
              ale to nie ma nic wspolnego z wiekiem,
              moze moja corka by lepiej podyskutowala z toba
              17 lat i co,
              • Gość: ferment Re: Takie myślenie IP: *.chello.pl 02.07.08, 16:13
                mhr-cs napisała:

                > ferment
                > nie wysle mojej corki 11lat na biwak
                > bo sie cos stanie,,

                Co ma się stać?
                To zależy od wielu czynników, czy się COś stanie. Przede wszystkim zależy od
                opiekunów i atmosfery na biwaku. Od innych czynników również, ale w tych tu
                omawianych sprawach to jest najważniejsze. No i skłąd ouczestników, rzecz jasna.

                > u nas dzieci wiedza wszystko,<

                Wszystkiego to Ty nie wiesz, ani ja. dzieci wiedzą przeważnie, czego wiedzieć
                jako dzieci nie powinny. Powinny wiedzieć, że są rzeczy i sprawy
                nie dla dzieci!

                > jak zaczna rozumiec i w przedszkolu
                > to jest tematem normalnym,
                > ale to nie ma nic wspolnego z wiekiem,
                > moze moja corka by lepiej podyskutowala z toba
                > 17 lat i co, <

                Nie bardzo wiem, o co tu chodzi. Jeżeli Ci zależy na moim zdaniu, spróbuj
                'przeredagować'.
                • skrzydlate Re: Takie myślenie 04.07.08, 08:25
                  17 latek to nie dziecko, znajoma wychodząc za mąż zostawiła swojego 16 letniego
                  syna z dziewczyną samych w mieszkaniu i sie wyniosła, nic sie nie stało,
                  dzieciak natychmiast stał się dorosły i jest wszystko okej... (a co macie
                  przeciwko poczynaniu dzieci? dzieci to absolutny cud świata, niech się mnożą)
                  .... wielu rodziców myśli tylko o tym żeby ich dzieci skończyły szkoły i robiły
                  karierę... myślą czasem o tym więcej niż dzieci... a czasem traktują swoje
                  dzieci jak nie myślące debilki... gorzej niż w hodowli koni wyścigowych... a
                  niech się kochają, będą mieli co wspominać
    • grogreg Jak beda chcieli pojsc do loka, to i tak pojda.. 02.07.08, 14:26
      ....o ile juz tego nie maja za soba. I babcia kolegi im do tego nie bedzie
      niezbedna.

      I nic z tym nie mozesz zrobic...nic...ani, ani.
      • Gość: ferment Re: Jak beda chcieli pojsc do loka, to i tak poj IP: *.chello.pl 02.07.08, 14:36
        >grogreg napisał:

        > ....o ile juz tego nie maja za soba. I babcia kolegi im do tego nie bedzie
        > niezbedna.
        >
        > I nic z tym nie mozesz zrobic...nic...ani, ani.<

        Nie chodzi o kogoś konkretnego, on już wyjechał. Dostał zgodę, autorka wątku
        zawiozła syna na wakacje, o ile uważnie śledzę przebieg rozmowy.
        Chodzi o omawianie postaw wobec seksu dzieciaków. Ja jestem przeciw. I dzieciaki
        to wiedzą ode mnie, że JA jestem przeciwny. Będąc autorytetem, lub nie, mam
        wpływ na ich zachowania, lub nie mam tego wpływu.
        • fiona-only Re: Jak beda chcieli pojsc do loka, to i tak poj 02.07.08, 14:55
          tak sobie myślę że autorytetem dla chłopaka w tym wieku to razcej
          nie są rodzice .Nasz sprzeciw przeciwko nic nie zmieni. NIe
          powiedziałam mu tego wprost, choć wolałbym aby poczekał.Ale powiem
          że moje obawy tak do końca nie są bezzasadne. NIe jestem jakąś
          szczególnie wymagajaca matką i dawaliśmy mu duzo swobody, do czasu
          kiedy nie nadurzył naszego zaufania.Wrócił prawie dwa lata temu
          nieźle wstawiony. Zmoczył łóżko i wymiotował cał noc. Konsekwencje z
          naszej strony były współmierne do przewinienia. Poprostu posmakował,
          bo zdarzyła sie okazja. To było 6 grudni. Być może czegośc się
          nauczył, a może jak to mówią "okazja czyni złodzieja" i ja mu
          stworzyłam taka okazję ?
          • Gość: ferment Re: Jak beda chcieli pojsc do loka, to i tak poj IP: *.chello.pl 02.07.08, 16:04
            >a może jak to mówią "okazja czyni złodzieja" i ja mu
            > stworzyłam taka okazję ?<

            Prawdopodobnie.
            Z autorytetem rodziców i rówieśników, to rzeczywiście jest problem w tym wieku
            szczególnie. Rówieśnicy są szalenie ważni. Jednak rodzic nie może sobie
            pozwolić, by mu ktoś odebrała dziecko. Jest to trudne, niekiedy sie przegrywa,
            ale nie można rezygnować z 'walki' o miejsce przy dziecku. dzieci potrzebują
            rodziców zawsze, choć czasem trudno to dostrzec:(
            Masz kontakt z synem mimo wyjazdu. Przekazałaś mu jakieś wartości, może to
            zaowocuje i nie stracisz wpływu na jego zachowanie. dziś odległość nie mierzy
            się w kilometrach. Ta odległość to - rzeczywisty kontakt z dzieckiem. Lub brak
            kontaktu. Nie trać go, przypominaj, choć bardzo rzadko, o tym, jak go wychowywałaś.
        • mhr-cs Re: Jak beda chcieli pojsc do loka, to i tak poj 02.07.08, 15:43
          ferment napisal
          Chodzi o omawianie postaw wobec seksu dzieciaków.
          Ja jestem przeciw,
          a wiec to staroswiesckie poglady???
          • Gość: ferment Re: Jak beda chcieli pojsc do loka, to i tak poj IP: *.chello.pl 02.07.08, 16:15
            >mhr-cs napisała:

            > ferment napisal
            > Chodzi o omawianie postaw wobec seksu dzieciaków.
            > Ja jestem przeciw,
            > a wiec to staroswiesckie poglady???

            Nie chwytam, o co chodzi:(
    • Gość: 666 Należy przede wszystkim porozmawiać IP: *.eu.org 03.07.08, 15:26
      z tą babcią.
      Jeśli słucha wiadomego radia, to na pewno będzie czujna i doskonale zorganizuje
      nastolatkom czas pomiędzy nabożeństwami, aniołempańskim, godzinkami, klepaniem
      różańca i słuchaniem rozmów niedorobionych.
      Nastolatki muszą mieć głowy wypełnione modlitwą a nie głupotami!
      Młodzi mają obowiązek założyć lokalne koło młodych przyjaciół Radia, i aktywnie
      w nim uczestniczyć, a nie gzić się całymi dniami i nocami! tfu! rozpusta
      hehehehehehehehehehehe :D
    • nauma Re: 17 latek z dziewczyną na wakacjach ? 07.07.08, 12:12
      Powstanie takiego dylematu świadczy o tym, że autorka wątku:
      a) albo nie ufa do końcu swojemu synowi (choć kontakt definiuje jako "nienajgorszy";
      b) albo przez 17 lat źle wychowywała dziecko i teraz zaczyna sobie zdawać z tego
      sprawę;
      c) albo (w przeciwieństwie do męża) rzeczywiście na siłę tworzy sobie problemy;
      d) albo wreszcie nie umie podejmować decyzji.
      Każda z tych odpowiedzi, poparta zrzucaniem odpowiedzialności na rodziców
      dziewczyny, sugeruje, że coś jest bardzo źle...
      Moja rada: albo się od razu zabrania (choć ja bym tego nie zrobił) i mówi:
      "poczekaj do 18-tki", albo się pozwala i ufa się, że wszystko będzie OK na
      podstawie wiary we własne umiejętności wychowawcze i inteligencję dziecka...
    • paco_lopez Re: 17 latek z dziewczyną na wakacjach ? 07.07.08, 14:03
      ale jesteś dziwna. chciałas byc dobra mama a teraz boisz się ze na
      wiosnę babcią zostaniesz. wręcz synkowi gumki i powiedz, że jeszcze
      się w zyciu nabzyka, ale tylko wtedy jeżeli bedzie pilnował gumek.
    • Gość: MAJECZKA SUper to iloraz inteligencji IP: 195.64.140.* 24.07.08, 12:39
      szukasz pracy?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja