Dla min.Kopacz i in. pseudo-katolików...

27.06.08, 20:19
www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20080627&id=po01.txt
    • matylda1001 Re: Dla min.Kopacz i in. pseudo-katolików... 27.06.08, 20:40
      Jeżeli teraz uważam, że prawo w Polsce jest przestrzegane to tylko
      dzięki pani minister Kopacz. Zachowała się tak jak przystało na
      ministra normalnego państwa. Nie przestraszyła się moherowej
      tłuszczy, chociaż wiedziała, że spadną na nią gromy. Na łamanie
      prawa może sobie pozwolić jakiś podrzędny ginekolog "z zasadami" ale
      nie urzędnik państwowy. Brawo Pani Kopacz! Na Panią głosowałam i nie
      zawiodłam się.
      • mg2005 Re: Dla min.Kopacz i in. pseudo-katolików... 27.06.08, 20:57
        matylda1001 napisała:

        > Jeżeli teraz uważam, że prawo w Polsce jest przestrzegane to tylko
        > dzięki pani minister Kopacz.

        W III Rzeszy prawo było przestrzegane. Holokaust Polaków i Żydów był
        zgodny z niemieckim prawem...

        Zachowała się tak jak przystało na
        > ministra normalnego państwa. Nie przestraszyła się moherowej
        > tłuszczy,

        Hmm, Jan Paweł II to "moherowa tłuszcza" ?...

        Na łamanie
        > prawa może sobie pozwolić jakiś podrzędny ginekolog "z zasadami"
        ale
        > nie urzędnik państwowy.

        Minister nie miała prawnego obowiązku wskazywania szpitala-rzeźni
        chętnej do wykonania aborcji.
        • matylda1001 Re: Dla min.Kopacz i in. pseudo-katolików... 27.06.08, 21:13
          >W III Rzeszy prawo było przestrzegane. Holokaust Polaków i Żydów
          był zgodny z niemieckim prawem...<

          Prawo tworzą ludzie więc jeśli jest niedobre mozna próbowac je
          zmienić ale nie wolno traktowac go wybiórczo.

          >Hmm, Jan Paweł II to "moherowa tłuszcza" ?...<

          Jan Paweł II, gdyby żył nie jeżdziłby za nieszczęsną dziewczynką po
          całym kraju i nie wdzierałby się do lekarskich gabinetów. Jako
          człowiek inteligentny wypowiedziałby (być może) swoje zdanie a
          decyzję pozostawiłby zainteresowanym.

          >Minister nie miała prawnego obowiązku wskazywania szpitala-rzeźni
          chętnej do wykonania aborcji.<

          Miała...nie miała... W każdym razie dobrze się stało, że w tym całym
          światopoglądowym zamieszaniu znalazł sie ktoś przytomny, kto
          spowodował, że prawo w Polsce zwyciężyło.



          • krytykantka07 Re: Dla min.Kopacz i in. pseudo-katolików... 28.06.08, 11:02
            Oj, żebyś sie nie pomyliła ;)

            www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20080627&id=po02.txt
            No cóż nie jest to niczym szczególnym. Katolicy w polityce podlegają
            KK. Więc nie mogą ustanawić innego prawa niż to, które akceptuje KK.
            Czas KK zdelegalizować. To banda nierobów, którzy na tyle są
            nieodpowiedzialni, że zakładają fałszywie iż rodziny katolickie to
            są rodziny chrześcijańskie w których panuje miłość bliźniego. Gdyby
            tego nie widzieli to w rodzinach katolickich panuje to samo co w
            innych niekatolickich. Czyli w nich szerzy sie zdrada, przemoc,
            nienawisć alkoholizm i patologie. Rodziny w których panuje miłość
            bliźniego naprawdę nie potrzebują prawa ani do aborcji ani do
            eutanazji ani do rozwodów. Czyli prawnicy są im niepotrzebni. Ale do
            cholery takie rodziny z godnymi warunkami życia należy najpierw
            utworzyć, to wtedy prawnicy mogą nie zajmować sie rozwodami.
            Właściwie to każdy prawnik i sędzia powinien za uczestniczenie w
            rozprawie rozwodowej być ekskomunikowany. Ci politycy, którzy
            wymyślili rozwody - również. Oczywiście, że tak. Gdyby sędzia
            orzekał w sprawie, w której chce rozwodzić ludzi kochających sie
            miłością bliźniego wbrew ich woli. Taki sędzia nie tylko powinien
            być ekskomunikowany. Powinien być osadzony w więzieniu lub
            skierowany do czubków. Jakim prawem rozdziela kochającą sie
            rodzinę!. Czy nawet JPII był na tyle idiotą, że nie rozumiał jakie
            są naprawdę rodziny katolickie? Jakim prawem każe komuś żyć z
            poganinem dlatego, że on jest ochrzczony i ma ślub kościelny. To i
            tak dalej jest poganin. Może raczej trzeba zadbać o jakosć miłości
            bliźniego w rodzinach katolickich, a nie zakładać, że jest to jakość
            najwyższa. Czy ci idioci w sutannach niczego nie są w stanie się
            nauczyć? No to niech ekskomunikują każdego kto przystępuje do
            spowiedzi drugi raz, bo to recydywista i powinien być w więzieniu.
            Gdy ekskomunikują już wszystkich będzie można stworzyć prawo dla
            niekatolików. I żaden kler nie będzie im organizował życia.


            • mg2005 Re: Dla min.Kopacz i in. pseudo-katolików... 29.06.08, 11:43
              krytykantka07 napisała:

              > Czas KK zdelegalizować.

              Na jakiej podstawie ?... :)
              • krytykantka07 Re: Dla min.Kopacz i in. pseudo-katolików... 02.07.08, 12:16
                Na takiej, że nie jest Kościołem Jezusowym. W Polsce może być tylko
                Kościół założony przez Jezusa. W takim Kościele nie ma umów
                konkordatowych, bo to świadczy o braku zaufania do wiernych. Czyli
                nie chodzi o nich tylko o władzę dla kleru. Władzy Jezus nie
                wprowadził. Nie wprowadził też żadnej dyskryminacji. Nie wprowadził
                więc kapłanów i sakramentu pokuty!
        • piwi77 Re: Dla min.Kopacz i in. pseudo-katolików... 28.06.08, 10:21
          mg2005 napisał:

          > W III Rzeszy prawo było przestrzegane. Holokaust Polaków i Żydów
          > był zgodny z niemieckim prawem...

          Tak, były wynaturzenia, ale co proponujesz? Bezprawie?
          • mg2005 Re: Dla min.Kopacz i in. pseudo-katolików... 29.06.08, 11:42
            piwi77 napisał:

            > mg2005 napisał:
            >
            > > W III Rzeszy prawo było przestrzegane. Holokaust Polaków i Żydów
            > > był zgodny z niemieckim prawem...
            >
            > Tak, były wynaturzenia, ale co proponujesz? Bezprawie?
            >

            Etyka stoi ponad prawem - dlatego nie należy realizować prawa
            sprzecznego z etyką ("nie zabijaj")
        • 33qq Re: Dla min.Kopacz i in. pseudo-katolików... 02.07.08, 23:12
          mg2005 napisał:



          > Hmm, Jan Paweł II to "moherowa tłuszcza" ?...

          toś sobie wymyślił autorytet, a ile to on miał dzieci?
    • mg2005 Re: Dla min.Kopacz i in. pseudo-katolików... 27.06.08, 20:44
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20080627&id=po02.txt
      • mg2005 Re: Dla min.Kopacz i in. pseudo-katolików... 27.06.08, 20:48
        "Zgodnie z nauczaniem Kościoła, ukazanym między innymi w
        encyklice "Evangelium vitae", "W przypadku prawa wewnętrznie
        niesprawiedliwego, jakim jest prawo dopuszczające przerywanie ciąży
        i eutanazję, nie wolno się nigdy do niego stosować 'ani uczestniczyć
        w kształtowaniu opinii publicznej przychylnej takiemu prawu, ani też
        okazywać mu poparcia w głosowaniu'" (por. EV 73). Jan Paweł II nie
        pozostawia w tym względzie miejsca na wyjątki. Nie można zatem
        stawiać prawa cywilnego przed czy ponad prawem moralnym.
        Niegodziwości, choćby zatwierdzone zostały jako obowiązujące i
        legalne, nie przestają być niegodziwościami."

        "Prokurator katolik nie może wydać zaświadczenia, o którym wie, że
        ma być podstawą do dokonania aborcji. I konsekwentnie minister
        zdrowia - jeśli jest katolikiem - nie może wyznaczyć szpitala, w
        którym ma być dokonana aborcja. Jeżeli za takim sprzeciwem wobec
        niemoralnego prawa mają pójść konsekwencje cywilne, a nawet karne -
        cóż, taka jest cena bycia świadkiem Chrystusa. Jeśli zatem lekarz ma
        stracić z tego powodu pracę - warto pamiętać, że właśnie z powodu
        sprzeciwu wobec prawa nakazującego uczestnictwo w aborcji wielu
        lekarzy przed 1989 r. straciło możliwość wykonywania zawodu.
        Analogiczny wymóg dotyczy prokuratora i innych urzędników
        państwowych."
      • matylda1001 Re: Dla min.Kopacz i in. pseudo-katolików... 27.06.08, 20:50
        "Przyjęcie propozycji pracy w administracji państwowej (lub
        samorządowej) nakłada na każdego obywatela szczególny obowiązek
        postępowania zgodnie z prawem obowiązującym w kraju."

        To jedyny cytat zasługujący na uwagę a i społeczeństwo nie wymaga od
        ministra niczego więcej.
        • mg2005 Re: Dla min.Kopacz i in. pseudo-katolików... 27.06.08, 21:00
          matylda1001 napisała:

          > "Przyjęcie propozycji pracy w administracji państwowej (lub
          > samorządowej) nakłada na każdego obywatela szczególny obowiązek
          > postępowania zgodnie z prawem obowiązującym w kraju."

          Tak było w III Rzeszy.

          >
          > To jedyny cytat zasługujący na uwagę a i społeczeństwo nie wymaga
          od
          > ministra niczego więcej.

          Ministerce Kopaczowej prawo nie nakazuje wskazywania szpitala-rzeźni.
          • jdbad Re: Dla min.Kopacz i in. pseudo-katolików... 27.06.08, 21:06
            Nie kłam bezczelnie!
            'Janina Paradowska: Wskazując szpital, który dokonał aborcji, Ewa
            Kopacz opuściła kościół - sugeruje arcybiskup Gocłowski. A Jarosław
            Gowin mówi, że miała pani taki wybór jako urzędnik państwowy: albo
            wskaże pani szpital, albo poda się do dymisji.

            Ewa Kopacz: Myślę, że przekonania, z którymi żyjemy, musimy zostawić
            w przedpokoju urzędu, który obejmujemy. Urzędnik ma szczególne
            obowiązki. W sytuacji, w której matka i córka zgłosiły się do
            Rzecznika Praw Pacjenta przy Ministrze Zdrowia, jestem zobowiązana
            dopilnować tego, co jest zapisane w konstytucji - równego dostępu do
            świadczeń. Przypominam, że 15 lat temu na drodze szerokiego
            konsensusu stworzono prawo aborcyjne z trzema wyjątkami. Jeden z
            nich obejmuje sytuację tej 14-latki. Stąd taka a nie inna moja
            decyzja.' Z Polityki
            mg2005 napisał: Ministerce Kopaczowej prawo nie nakazuje wskazywania
            szpitala
            • mg2005 Re: Dla min.Kopacz i in. pseudo-katolików... 27.06.08, 21:15
              jdbad napisała:

              > Nie kłam bezczelnie!

              Nie bądź oślicą !


              > Ewa Kopacz: Myślę, że przekonania, z którymi żyjemy, musimy
              zostawić
              > w przedpokoju urzędu, który obejmujemy.

              Tak samo mówili zbrodniarze nazistowscy na swoim procesie.

              > Urzędnik ma szczególne
              > obowiązki. W sytuacji, w której matka i córka zgłosiły się do
              > Rzecznika Praw Pacjenta przy Ministrze Zdrowia, jestem zobowiązana
              > dopilnować tego, co jest zapisane w konstytucji - równego dostępu
              do
              > świadczeń.

              Sejmowe ekspertyzy prawne mówią, że w polskim prawie nie ma 'prawa
              do aborcji', a jedynie 'dopuszczalność aborcji' - tzn że państwo nie
              ma obowiązku zagwarantować dokonania aborcji, a jedynie zezwala na
              jej dokonanie w określonych sytuacjach.
              • jdbad Re: Dla min.Kopacz i in. pseudo-katolików... 27.06.08, 21:18
                Osły to bardzo miłe zwierzęta, czego nie można powiedziec o tobie.
                Pzrypominam wyrok pewnego Trybunału i kończę, bo szkoda czasu na
                ciebie.
                • jdbad Mg 2005 27.06.08, 21:23
                  Jeszcze mały drobiazg na zakończenie:
                  fotoforum.gazeta.pl/3,0,1276110,2,1.html
                • opornik4 Re: Dla min.Kopacz i in. pseudo-katolików... 27.06.08, 22:23
                  jdbad napisała:

                  > Osły to bardzo miłe zwierzęta, czego nie można powiedziec o tobie.
                  > Pzrypominam wyrok pewnego Trybunału

                  To,iz jakis Trybunal ustanawia nieludzkie prawa,
                  nie znaczy jeszcze,ze nalezy sie z nimi zgadzac.
                  Ktos Ci dobrze napisal - niemieccy nazisci,tez dzialali
                  zgodnie z prawem.
                  Nie mozna wiec wykluczyc,ze kiedys obecne prawo zostanie potepione,
                  a wykonujacy aborcje skazani.
                  • Gość: Bilbo Re: Dla min.Kopacz i in. pseudo-katolików... IP: *.brutele.be 27.06.08, 22:25
                    A co z prawem ustalonym prze sobor wiedenski, ktore do dzisiaj jest uznawane za
                    stanowsko kosciola katolickiego?
                • opornik4 Re: Lewactwo na forach glosi "ciekawe" zasady. 27.06.08, 22:31
                  Z jednej strony poparcie dla aborcji i eutanazji,
                  z drugiej,nie przeszkadza im przyznanie praw ludzkich
                  malpom czlekoksztaltnym (Hiszpania).

                  Biorac jeszcze pod uwage fakt domagania sie szerokiego dostepu
                  do sztucznego zapladniania - widac wyraznie,iz redukuja godnosc
                  czlowieka do przedmiotu.

                  Przyznaje,ze czasem drazni mnie nauka Kk,ale majac alternatywe
                  liberalizmu obyczajowego,ktory najczesciej wiedzie ludzi do roznego rodzaju
                  odchylow - opowiadam sie po stronie "fundamentalizmu".
                  • Gość: Bilbo Re: Lewactwo na forach glosi "ciekawe" zasady. IP: *.brutele.be 27.06.08, 22:38
                    Takjak y robili wielc kosciola.... Sw Augustyn i Tomasz...


                    Wg nich czlowiekiem byl dopiero 60-cio diowy noworodek plci zenskej, lub 40 to
                    dnowy noeworodek plci meskiej.


                    Patrz hylomorficzna koncepcja powstawania czlowieka, zatwierdzona jako
                    stanowisko Watykanu w XIV wieku.
    • jdbad Do ciebie mg2005 27.06.08, 20:53
      wiadomosci.wp.pl/kat,37078,title,Nowa-sekta-w-polskim-Kosciele,wid,10095530,felieton.html
      • mg2005 Re: Do ciebie mg2005 27.06.08, 21:06
        Jeśli chcesz polemizować z Janem Pawłem II, to śmiało... :)
        • jdbad Re: Do ciebie mg2005 27.06.08, 21:08
          Jan Paweł II nie jest z mojego punktu widzenia żadnym autorytetem.
          • matylda1001 Re: Do ciebie mg2005 27.06.08, 21:16
            >Jan Paweł II nie jest z mojego punktu widzenia żadnym autorytetem.<

            Z mojego punktu widzenia jest dużym autorytetem a jednak chyba
            myślimy podobnie. Cud?


            • jdbad Re: Do ciebie mg2005 27.06.08, 21:20
              W cuda nie wierzę,ale w zdrowy rozsądek jak najbardziej:)
              Ukłony:)
              matylda1001 napisała:

              > >Jan Paweł II nie jest z mojego punktu widzenia żadnym
              autorytetem.<
              >
              > Z mojego punktu widzenia jest dużym autorytetem a jednak chyba
              > myślimy podobnie. Cud?
              >
          • mg2005 Re: Do ciebie mg2005 27.06.08, 21:24
            jdbad napisała:

            > Jan Paweł II nie jest z mojego punktu widzenia żadnym autorytetem.
            >

            A zatem śmiało - udowodnij, że Papież źle rozumiał naukę Kościoła :)

            "Zgodnie z nauczaniem Kościoła, ukazanym między innymi w
            encyklice "Evangelium vitae", "W przypadku prawa wewnętrznie
            niesprawiedliwego, jakim jest prawo dopuszczające przerywanie ciąży
            i eutanazję, nie wolno się nigdy do niego stosować 'ani uczestniczyć
            w kształtowaniu opinii publicznej przychylnej takiemu prawu, ani też
            okazywać mu poparcia w głosowaniu'" (por. EV 73). Jan Paweł II nie
            pozostawia w tym względzie miejsca na wyjątki. Nie można zatem
            stawiać prawa cywilnego przed czy ponad prawem moralnym.
            Niegodziwości, choćby zatwierdzone zostały jako obowiązujące i
            legalne, nie przestają być niegodziwościami"
            • Gość: Bilbo Re: Do ciebie mg2005 IP: *.brutele.be 27.06.08, 21:31
              Sobor wiedenski uznal filozofie Sw Tomasza oraz Sw Augutyna i uznal, ze czlowiek
              powstaje po polaczeniu perwistka cielesnego z duchowym. Wg Sw Tomasza z Akwinu
              uczlowieczenie ma miejsce 40 dni po prodzie dla plci meskiej i 80 dla plci zenskiej.

              Sw Tomasz utrzymywal, ze aborcja nie jest zabojstwem, dopoko plod nie zostal
              obdazony dusza, a zatem nie stak sie w pelni czlowiekiem.


              Sobor wiedeński,z 1312 roku obradował na ten temat i uznal dualizm
              ciała i duszy, potwierdził hylomorficzną koncepcję człowieka, przedstawioną
              przez św. Tomasza z Akwinu. Stanowisko tego soboru po dziś dzień uznaje się za
              dogmat wiary katolickiej.


              OTO STANOWISKO JPII
              • mg2005 Re: Do ciebie mg2005 27.06.08, 21:36
                Manipulujesz jak Maleszka...
                • Gość: Bilbo Re: Do ciebie mg2005 IP: *.brutele.be 27.06.08, 21:37
                  Piszr jak bylo.. Oto filozofia Twojego KK i JP II///
                  • mg2005 Re: Do ciebie mg2005 27.06.08, 21:40
                    Tak, na tym polega manipulacja - 90% prawdy i 10% kłamstwa...
                    • Gość: Bilbo Re: Do ciebie mg2005 IP: *.brutele.be 27.06.08, 21:49
                      KK przoduje w falszownaiu swojej wlasnej historii. O stanowisku wielkich
                      kosciola juz nie wsponija, bo to niewygodne i niezgodne z wymyslem obecnych
                      biskupow, papiezy...
            • mg2005 Re: Do ciebie mg2005 27.06.08, 21:48

              > "Zgodnie z nauczaniem Kościoła, ukazanym między innymi w
              > encyklice "Evangelium vitae", "W przypadku prawa wewnętrznie
              > niesprawiedliwego, jakim jest prawo dopuszczające przerywanie
              ciąży
              > i eutanazję, nie wolno się nigdy do niego stosować 'ani
              uczestniczyć
              > w kształtowaniu opinii publicznej przychylnej takiemu prawu, ani
              też
              > okazywać mu poparcia w głosowaniu'" (por. EV 73).

              min.Kopacz nie tylko wskazała szpital-rzeźnię, ale także publicznie
              pochwalała legalną aborcję ("legalna aborcja nie jest złem").
              Katoliczka pełną gębą...
              • Gość: Bilbo Re: Do ciebie mg2005 IP: *.brutele.be 27.06.08, 21:50
                Takim samym katolikiem byl Sw tomasz z AKwinu, ktory dopuszal morderstwo 80-cio
                dniowego dziecka.... Urodzonego!
                • opornik4 Re: Do ciebie mg2005 27.06.08, 22:39
                  Bilbo napisał(a):

                  > Takim samym katolikiem byl Sw tomasz z AKwinu, ktory dopuszal morderstwo 80-cio
                  > dniowego dziecka.... Urodzonego!

                  A pomyslales tumanku,iz od tamtego czasu wiemy juz nieco wiecej,
                  przede wszystkim dzieki rozwojowi medycyny.
                  Gdy zyl Sw.Tomasz,zapalenie pluc leczylo sie przystawianiem pijawek.
                  Dzis kazdy normalny czlowiek,ktory uzywa swoje sumienie
                  - wie,ze zycie czlowieka rozpoczyna sie z chwila zaplodnienia.
                  Nie potrzeba do tego wiary,wystarczy poczytac opracowania
                  jak najbardziej swieckie.
                  • Gość: Bilbo Re: Do ciebie mg2005 IP: *.brutele.be 27.06.08, 22:41
                    Stanowisko kosciola sie nie zmienilo.. Tumanku... I o tym mowa.
                    • opornik4 Re: Do ciebie mg2005 27.06.08, 22:56
                      Bilbo napisał(a):

                      > Stanowisko kosciola sie nie zmienilo.. Tumanku... I o tym mowa.

                      A znasz Ty dziecino nauke Kosciola?
                      Zmienilo sie w nim duzo.
                      Poza tym filozofia (chocby najwiekszych)swietych Kosciola,
                      nigdy nie byla dogmatem.
                      Poczytaj sobie moze Encyklike Pawla VI - "Humanae vitae",
                      Encyklike Jana Pawla II,- Evangelium vitae",
                      jezeli Katechizm Kosciola Katolickiego Ci nie wystarcza.
                      Gwoli informacji.
                      Kosciol dojrzewa w swojej nauce,tak jak caly swiat.
                      Co bylo oczywistoscia przed wiekami,dzis juz nie jest.
                      To chyba normalne.
                      • Gość: Bilbo Re: Do ciebie mg2005 IP: *.brutele.be 27.06.08, 22:57
                        Sobor wiedenskl...
                        • opornik4 Re:Tu sie wetne. 27.06.08, 23:04
                          Bilbo napisał(a):

                          > Sobor wiedenskl...

                          Po Soborze Wiedenskim,mielismy jeszcze kilka nastepnych.
                          Aktualnie odnosimy sie do Soboru Watykanskiego II.
                          Niestety mielismy i takie sobory,na ktorych Zydow
                          nazywano bezboznikami lub wrecz zabojcami Jezusa.
                          Nikt,normalnie myslacy nie bedzie sie do nich odwolywal.
                          Po prostu dojrzewamy.
                          PS.Zaledwie 100 lat temu,uczono mlodziez,ze dzieci bocian przynosi.
                          • Gość: Bilbo Re:Tu sie wetne. IP: *.brutele.be 27.06.08, 23:07
                            To Twoj problem... POstanowien Soboru wiedenskiego nikt nie odwolal/ Sa prawem
                            KK do dzisiaj.
                      • Gość: Bilbo Re: Do ciebie mg2005 IP: *.brutele.be 27.06.08, 22:59
                        > Poza tym filozofia (chocby najwiekszych)swietych Kosciola,
                        > nigdy nie byla dogmatem.

                        W tym wypadku jednak byla/

                        Poczytaj o koncepcji hylomorficznej oporny matolku.
                        • opornik4 Re: Do ciebie mg2005 27.06.08, 23:11
                          Bilbo napisał(a):

                          > > Poza tym filozofia (chocby najwiekszych)swietych Kosciola,
                          > > nigdy nie byla dogmatem.
                          >
                          > W tym wypadku jednak byla/
                          >
                          > Poczytaj o koncepcji hylomorficznej oporny matolku.

                          Poczytalam,dziecino.
                          Koncepcja nie jest dogmatem.
                          Poza tym dogmaty sa scisle zwiazane z plaszczyzna wiary,
                          np.Dogmat o Niepokalanym Poczeciu.
                          Kwestie moralne sa zawarte w Dokumentach Kosciola,
                          ktore ulegaja zmianie.
                          Kiedys np.Kosciol twierdzil,ze ziemia jest plaska.
                          Od czasu tamtej kompromitacji,tematow zwiazanych z nauka
                          nie traktuje jako niezmiennych.
                          • Gość: Bilbo Re: Do ciebie mg2005 IP: *.brutele.be 27.06.08, 23:13
                            ta akurat jest, za sprawa soboru wiedenskiego , ktory odbyl sie w XIV wieku.
                            • opornik4 Re: Do -Bilbo- 27.06.08, 23:37
                              Bilbo napisał(a):

                              > ta akurat jest, za sprawa soboru wiedenskiego , ktory odbyl sie w XIV wieku.

                              Mowilam Ci juz,ze mielismy pozniej jeszcze inne sobory
                              - teraz obowiazuje nas:

                              Sobor Watykanski II
                              Konstytucja duszpasterska o Kosciele w swiecie wspolczesnym.
                              "GAUDIUM ET SPES"

                              26.ponadto wszystko co godziw samo zycie,jak wszelkiego rodzaju
                              zabojstwa,ludobojstwa,spedzanie plodu,eutanazja i dobrowolne
                              samobojstwo,wszystko co narusza calosc osoby ludzkiej (tu wymieniono inne);...
                              wszystkie te i tym podobne sprawy i praktyki sa
                              czyms haniebnym;zakazajac cywilizacje ludzka,bardziej hanbia tych,ktorzy sie ich
                              dopuszczaja,niz tych,ktorzy doznaja krzywdy,
                              i sa jak najbardziej sprzeczne z czcia nalezna Stworcy.
                              • opornik4 Re: Do -Bilbo- 27.06.08, 23:51
                                A tu masz cytat z portalu feministek.
                                "Prawo kanoniczne
                                W 1140 roku Gracjan zestawił pierwszy kodeks prawa kanonicznego, który
                                został następnie zaakceptowany jako powszechnie obowiązujący. Był nadrzędny w
                                stosunku do lokalnych penitencjałów. Zbiór ten stosowano jako instruktażowy
                                podręcznik dla księży az do 1917 roku, kiedy to powstał nowy kodeks prawa
                                kanonicznego. Zatem jego pogląd
                                na aborcję miał przez długi okres wpływ na praktyki penitencjalne."

                                Jak wol stoi "mial" - dodane jest tez."miał przez długi okres wpływ na praktyki
                                penitencjalne."
                                Znaczy to tylko tyle,iz latwiej mozna bylo uzyskac rozgrzeszenie
                                za wywolanie sztucznego poronienia.

                                Domyslam sie,ze wziales swoja teorie od teologa Joseph Donceel SJ pisze, ze
                                opóźnione uczłowieczenie stanowi "teorię natury ludzkiej najszerzej akceptowaną
                                wśród filozofów i teologów katolickich; jedyną, którą magisterium wyraźnie
                                preferowało i preferuje".
                                Doceel utzymuje zatem, że jest ono nieodłącznym elementem kościelnej
                                hylomorficznej koncepcji natury człowieka. Późniejsze teorie o uczłowieczeniu w
                                chwili poczęcia - powiada Donceel - przeczą tej niedualistycznej koncpecji i
                                preferują dualistyczny pogląd na ludzką naturę, który jest nie do przyjęcia.

                                Powyzsze jednak bylo obowiazujacym pogladem w sredniowieczu,a od tego czasu
                                nieco sie jednak w Kosciele (jak i swiecie)zmienilo.

                                • Gość: Bilbo Re: Do -Bilbo- IP: *.brutele.be 28.06.08, 07:54
                                  BZdury. Postanopwienia soboru sa prawem w kosciele do dzisiaj...
                                  • jdbad Re: Do -Bilbo- 28.06.08, 08:03
                                    Nie znasz się;) Opornik zna naukę kościoła lepiej niz sam papież:)))

                                    Gość portalu: Bilbo napisał(a):

                                    > BZdury. Postanopwienia soboru sa prawem w kosciele do dzisiaj...
                  • a.giotto Re: Do ciebie mg2005 28.06.08, 12:07
                    opornik4 napisała:

                    > Bilbo napisał(a):
                    >
                    > > Takim samym katolikiem byl Sw tomasz z AKwinu, ktory dopuszal morderstwo
                    > 80-cio
                    > > dniowego dziecka.... Urodzonego!
                    >
                    > A pomyslales tumanku,iz od tamtego czasu wiemy juz nieco wiecej,
                    > przede wszystkim dzieki rozwojowi medycyny.
                    > Gdy zyl Sw.Tomasz,zapalenie pluc leczylo sie przystawianiem
                    > pijawek.


                    Popieram Opornik. Wiele poglądów św. Tomasza odnoszących się do nauk
                    przyrodniczych dziś uznajemy za błędne, choć w jego czasach były to poglądy
                    naukowe, wyznawane przez ówczesnych myślicieli nie tylko chrześcijańskich, ale
                    też arabskich i żydowskich.

                • mg2005 Re: Do ciebie mg2005 29.06.08, 11:38
                  Gość portalu: Bilbo napisał(a):

                  > Takim samym katolikiem byl Sw tomasz z AKwinu,

                  Jeśli chcesz powiedzieć, że ministerka Kopaczowa zatrzymała się w
                  rozwoju na Średniowieczu - to jesteś bliski prawdy ... :)
          • opornik4 Re: Do ciebie mg2005 27.06.08, 22:19
            jdbad napisała:

            > Jan Paweł II nie jest z mojego punktu widzenia żadnym autorytetem.

            Nic dziwnego.
            Twoim idolem jest zapewne Stalin?
            Na szczescie,takich jak Ty lewakow (propagujacych antykulture smierci)jest
            mniejszosc - w kazdym spoleczenstwie przewazaja zwolennicy ZYCIA.
            A pozniej..Europe zdominuje islam i w ten sposob jej mieszkancy
            przetrwaja,choc juz w innej kulturze.
            • Gość: Bilbo Re: Do ciebie mg2005 IP: *.brutele.be 27.06.08, 22:21
              Twoim idolem zapewne jest Sw Tomasz z Akwinu.... Zwolennik aborcji i tworca
              koncepcji hylomorficznej.
    • chwila.pl Re: Dla min.Kopacz i in. pseudo-katolików... 27.06.08, 21:03
      Metropolita Filadelfii ks. kardynał Justin Rigali przedstawił swoje stanowisko.
      Przestrzegając jego rygorystycznych wykładni, przekształcimy nasz kraj w państwo
      wyznaniowe, całkowicie podporządkowane KK. A to jest, z punktu widzenia
      obywateli, horrorem. Osobiście, traktuję wypowiedź kardynała jako zestaw
      pobożnych życzeń, nie adekwatnych do otaczającej nas rzeczywistości. Złowieszcze
      jest zwłaszcza zdanie:
      "Do Komunii mogą przystępować tylko ci, którzy wierzą we wszystko, w co my
      wierzymy". Wg mnie jest niczym innym jak próbą wprowadzenia dyktatury.
      • opornik4 Re: Dla min.Kopacz i in. pseudo-katolików... 27.06.08, 22:46
        chwila.pl napisała:
        >Złowieszcze
        > jest zwłaszcza zdanie:
        > "Do Komunii mogą przystępować tylko ci, którzy wierzą we wszystko, w co my
        > wierzymy". Wg mnie jest niczym innym jak próbą wprowadzenia dyktatury.

        To co mowi kardynal dotyczy osob deklarujacych swoja
        przynaleznosc do Kk.
        Do jasnej ... Nikt nikogo w Kosciele sila nie trzyma.
        Najwyzszy juz czas stanac w prawdzie.
        Jestem czlonkiem Kk i przestrzegam jego nauki
        - lub nie jestem katolikiem i jasno sie okreslam.
        Nie mozna byc kims tylko czesciowo.
        Widac to nawet po przynaleznosci partyjnej.
        Uczestnictwo we wspolnocie wiary,jest przy tym czyms wiecej
        anizeli czlonkostwo w jakiejs partii.
        • Gość: Bilbo Re: Dla min.Kopacz i in. pseudo-katolików... IP: *.brutele.be 27.06.08, 22:50
          A KK jasno mowi.. Czlowiekiem jest sie dopiero 40 dni po porodzie, albo 80...
          Zalezy od plci... kKoncepcja hylomorficzna.
          • opornik4 Re: Dla min.Kopacz i in. pseudo-katolików... 27.06.08, 22:59
            Bilbo napisał(a):

            > A KK jasno mowi.. Czlowiekiem jest sie dopiero 40 dni po porodzie, albo 80...
            > Zalezy od plci... kKoncepcja hylomorficzna.

            Kosciol czegos takiego nie mowi,wrecz przeciwnie.
            Juz od wiekow podkresla godnosc czlowieka od momentu poczecia do naturalnej smierci.
            Najlepszym na to dowodem,jest chyba udzielanie
            sakramentu chrztu noworodkom,w razie potrzeby zaraz po porodzie.
            • Gość: Bilbo Re: Dla min.Kopacz i in. pseudo-katolików... IP: *.brutele.be 27.06.08, 23:01
              Zle czytasz,. koncepcja hylomorficzna i postanowienie soboru wiednskiego sa
              prawem do dzisiaj. W swiecie KK .
              • opornik4 Re: Dla min.Kopacz i in. pseudo-katolików... 27.06.08, 23:06
                Bilbo napisał(a):

                > Zle czytasz,. koncepcja hylomorficzna i postanowienie soboru wiednskiego sa
                > prawem do dzisiaj. W swiecie KK .

                Wybacz dziecino,ale znam nieco lepiej od Ciebie
                nauke Kk.
                Zapewniam Cie,ze nie sa.
                Doksztalc sie,to nie jest takie trudne.
                • Gość: Bilbo Re: Dla min.Kopacz i in. pseudo-katolików... IP: *.brutele.be 27.06.08, 23:09
                  Takie pierdoly sa malo znacace,....

                  Zapytaj ksiedza w parafii, czy postanowienia soboru wiedenskiego obowiazuja
                  dzisiaj....

                  Jak dla mnie wlasnie zblazniles sie pseudo-katoliku.
                  • opornik4 Re: Dla min.Kopacz i in. pseudo-katolików... 27.06.08, 23:14
                    Bilbo napisał(a):
                    > Zapytaj ksiedza w parafii, czy postanowienia soboru wiedenskiego obowiazuja
                    > dzisiaj....
                    >
                    > Jak dla mnie wlasnie zblazniles sie pseudo-katoliku.

                    Nie musze pytac ksiedza.
                    Moja znajomosc Nauki Kosciola,ksiezej nie ustepuje,
                    a czasem nawet jest wieksza od poziomu przecietnego proboszcza.
                    Zajrzyj do Encyklik,ktore Ci polecilam.
                    • Gość: Bilbo Re: Dla min.Kopacz i in. pseudo-katolików... IP: *.brutele.be 27.06.08, 23:17
                      I co to da... Postanowienia Klemensa V sa wiazace dla calego kosciola...
      • migreniasta Metropolita Filadelfii miał takie prawo. 28.06.08, 08:16
        To rozdający ciastko Jezusa Chrystusa decyduje komu ono przysługuje.My Polacy
        wierzący czy niewierzący popełniamy jeden logiczny błąd ,który zawsze będzie
        pokutował.Otóż traktujemy KK jako naszą własność a tymczasem KK to osobna
        instytucja rządząca się prawem kanonicznym ,które czasami odbiega od dekalogu i
        nauk Jezusa.Ekskomunika kościelna nie jest skazaniem człowieka na banicję z
        kraju.A wszystkim się wydaje ,że tak.Przestrzegając norm i praw sytuacja wygląda
        prosto.Urzędnik Ewa Kopacz zrobiła co do niej należy a katoliczka Ewa Kopacz
        sprzeniewierzyła się kościołowi.Za pracę w rządzie pensja za wskazanie szpitala
        ekskomunika.
        Sądzę,że w tej sytuacji KK nie zachowa się stanowczo i odpuści.A nie powinien.KK
        też cechują zachowania oportunistyczne.
        • chwila.pl Re: Metropolita Filadelfii miał takie prawo. 28.06.08, 09:11
          migreniasta napisała:

          > To rozdający ciastko Jezusa Chrystusa decyduje komu ono przysługuje.

          Zgoda. Nie neguję prawa do wypowiadania swoich opinii komukolwiek. Pod warunkiem
          jednak, że ich autor nie rości sobie pretensji do uznawania ich jako jedynie
          słusznych, czy obowiązujących wszystkich. Proszę zauważyć, że KK nie tworzy
          monolitu, że istnieją w jego ramach różne opcje, odmienne poglądy czy
          stanowiska. (vide Rydzyk) Oczywiście, zróżnicowanie nie dotyczy spraw
          fundamentalnych wiary.
          • migreniasta Re: Metropolita Filadelfii miał takie prawo. 28.06.08, 09:22
            Ale ja jako osoba z zewnątrz dostrzegam ,że ma on takie prawo.KK został
            stworzony przez Jezusa ,który nauczał.Schedę po nim przejęli apostołowie a teraz
            robią to pasterze .KK nie ma chara
          • migreniasta Re: Metropolita Filadelfii miał takie prawo. 28.06.08, 09:27
            Ale ja jako osoba z zewnątrz dostrzegam ,że ma on takie prawo.KK został
            stworzony przez Jezusa ,który nauczał.Schedę po nim przejęli apostołowie a teraz
            robią to pasterze .KK nie ma charakteru demokrayycznego i wierni nigdy nie
            mieli,nie mają i nie będą mieć prawa głosu w żadnej sprawie.Mogą się kościołowi
            podporządkowaćlub ogłosić apoteozę.
            • chwila.pl Re: Metropolita Filadelfii miał takie prawo. 28.06.08, 11:11
              migreniasta napisała:

              > Ale ja jako osoba z zewnątrz dostrzegam ,że ma on takie prawo.

              Nie znoszę sloganów. Lubię natomiast precyzyjne określenia. Operując sloganami
              nie dojdziemy do sedna sprawy. Zatem odpowiedz mi, do czego ma prawo wspomniany
              kardynał? Do precyzowania własnych poglądów czy do żądań, by wszyscy wierni je
              respektowali, wykazując całkowite posłuszeństwo właśnie jemu? Niezależnie od
              obywatelstwa, niezależnie od praw obowiązujących na terenie danego kraju,
              których tez muszą przestrzegać? I które moim zdaniem są nadrzędne.
              Wspomniane tu przykłady hitlerowców są zwykłą manipulacją, tanim chwytem nie
              zasługującym na poważny komentarz. Wiem, wiem to nie Ty użyłaś tego "argumentu",
              tym niemniej jeśli mamy poważnie traktować temat rozmowy, postarajmy się o
              racjonalizm wypowiedzi.
              • migreniasta Realizm wypowiedzi 28.06.08, 11:45
                Powolutku! W KK jest podział na tych co mówią i tych co słuchają.Na duchownych i
                wiernych.Kardynał jest wysokim przedstawicielem duchowieństwa a P.Kopacz
                przedstawicielem wiernych.Dla obywatela nadrzędnym prawem jest Konstytucja .Dla
                katolika Pismo Święte.Nie zawsze można być jednocześnie praworządnym obywatelem
                i przykładnym wiernym.Życie dostarcza rozterek i trudno uniknąć rozdarcia na
                tych płaszczyznach.Nie żyjemy w państwie wyznaniowym ale nie żyjemy też w
                oderwaniu od kościoła.W matematyce są takie pojęcia jak : zbiór,część
                wspólna,styczna,element nie należący do zbioru,wspólny punkt.
                Tak samo jest w relacjach Państwo-Kościół. W tym konkretnym przypadku kardynał
                należy do tego samego kościoła co P.kopacz ale nie są obywatelami tego samego
                kraju.I nie łudź się nadrzędnością prawa.KK nigdy nie uznał żadnej państwowej
                nadrzędności.Władza wszak pochodzi od boga.Stanowisko KK jest niezmienne od z
                górą tysiąca lat w tej materii.I wcale nie będęgo potępiała za tego rodzaju
                aspiracje.
                Dążenie do władzy jest czymśnaturalnym.Jak mam być rządzona to niech czyni to
                ktoś komu uda się zapanować nad wszystkim.Tylko silnym się to udaje.
                Tak na marginesie:
                Też nie lubuję się w sloganach.Szybko się zużywają.
                • krytykantka07 Re: Realizm wypowiedzi 28.06.08, 12:14
                  A nieprawda. Dla katolika nadrzędnym prawem jest nauka Kościoła, a
                  zwierzchnikiem jest KK. Tylko niech ktoś mądry mi powie, dlaczego
                  posłowie muszą tyle gadać? ;). Katolicy gadać nie muszą. Nawet
                  nikogo przekonywać nie muszą. Wystarczy jak powiedzą tylko tyle:
                  " nauka KK dotycząca tego zagadnienia tak i tak stawia
                  problem... " . I w tym momencie wszystko jest jasne: ekskomunika dla
                  tych, co myślą inaczej. A jaka wtedy oszczędność czasu! Ustaw
                  tworzyć nie trzeba. Co do kardynała i p. Kopacz. Tu nawet kardynała
                  nie trzeba. Byle spowiednik wystarczy i p. Kopacz nie jest już w KK.
                  Tak samo inni urzędnicy państwowi, którzy działają zgodnie z literą
                  świeckiego prawa. KK prawa nie uznaje innego niż prawo Boskie. Ale
                  dla siebie ma jeszcze inne prawo: kanoniczne zgodnie z którym klecha
                  pedofil za karę jest tylko przenoszony do innej parafii. Niestety
                  taki sam świecki pedofil zgodnie z prawem Boskim powinien być...No
                  właśnie. Co z nim? Bo zgodnie z prawem świeckim powinien być we
                  więzieniu ;).
                  • migreniasta Nick masz adekwatny. 28.06.08, 12:28
                    nic dziwnego.Przeczytałaśmoją wypowiedź .
                    Nie zgodziłaś się z nią po czym ją rozwinęłaś.
                    Dziękuję.Klepałaś w klawiaturę w zastępstwie.
                    • krytykantka07 Re: Nick masz adekwatny. 28.06.08, 13:19
                      Nie zgodziłam się z tym Twoim zdaniem:

                      " Nie zawsze można być jednocześnie praworządnym obywatelem
                      i przykładnym wiernym.Życie dostarcza rozterek i trudno uniknąć
                      rozdarcia na tych płaszczyznach.Nie żyjemy w państwie wyznaniowym
                      ale nie żyjemy też w oderwaniu od kościoła ".

                      Przykładny obywatel to praworządny katolik, a przykładny katolik to
                      praworządny obywatel i rozterek nie ma żadnych ;). Jeśli są to tylko
                      dlatego, że czyny KK nie idą w parze ze słowami. O podwójnej
                      moralności już pisałam. Poza tym słowo: " władza " w religii, którą
                      założył Jezus kojarzy sie z pychą, a pycha to grzech główny, więc
                      ekskomunikowanie kogokolwiek to grzech pychy. Za sam pomysł
                      ekskomuniki musiałby sie sam ekskomunikować ;). Jeśli chodzi o
                      katolicką organizację komunistyczną to ona kieruje sie swoimi
                      prawami, a nie nakazami Jezusa. Więc i tak nie jest Kościołem
                      Jezusa.
                      • mg2005 Re: Nick masz adekwatny. 29.06.08, 11:46
                        krytykantka07 napisała:

                        > przykładny katolik to
                        > praworządny obywatel i rozterek nie ma żadnych ;). Jeśli są to
                        tylko
                        > dlatego, że czyny KK nie idą w parze ze słowami.

                        Potrafisz udowodnić tę bzdurę ?...
                        • krytykantka07 Re: Nick masz adekwatny. 02.07.08, 12:12
                          Ja potrafię, ale czy Ty zrozumiesz? ;). Zacznijmy od rachunku
                          sumienia katolików ;).

                          " Obowiązki względem Ojczyzny

                          30. Nie szukałem szczerze dobra mojego Kraju...
                          31. Nie spełniałem solidnie swoich obowiązków zawodowych...
                          32. Nie dałem dobrego przykładu współpracownikom...
                          33. Szerzyłem zło w środowisku pracy przez: przekleństwa, wulgarne
                          słowa, używanie alkoholu, obmowy...
                          34. Patrzyłem przez palce na zło, aby mieć spokój.
                          35. Zmuszałem podwładnych do pracy ponad siły.
                          36. Niedobrze żyłem lub żyję z kolegami w pracy...
                          37. Dawałem niesprawiedliwą zapłatę...
                          38. Pomijałem pracowników w awansie."

                • chwila.pl Re: Realizm wypowiedzi 28.06.08, 12:49
                  Reasumując,
                  moim zdaniem, katolicy są podzbiorem zbioru obywateli. Zatem będąc elementami
                  zbioru obywateli, muszą przestrzegać obowiązujących ich praw. Nie istnieją
                  zróżnicowane prawa cywilne i karne uwzględniające przynależność lub jej brak do
                  określonych grup wyznaniowych. Jeśli ktoś decyduje się na piastowanie państwowej
                  funkcji, musi przede wszystkim być reprezentantem prawa państwowego, a nie
                  kierować się rygorami prawa np kanonicznego. I takie są oczekiwania społeczne.
                  Tego właśnie społeczeństwa, które dokonało wyboru konkretnych osób.
                  Nie interesuje mnie, czy minister jest katolikiem, czy wyznawcą voodoo, czy też
                  ateistą. To jego PRYWATNA SPRAWA. Ma spełniać należycie swoje funkcje określone
                  przez zakres obowiązków.
                  • migreniasta Re: Realizm wypowiedzi 28.06.08, 13:00
                    Twój wywód jest jasny,klarowny,spójny i logiczny....jednak pozostaje w
                    sprzeczności z rzeczywistością.Przyjmuję go raczej jako pobożne życzenie niż
                    jako stan faktyczny.Realia są niestety inne choćwinny byćtakie jak je
                    wyspecyfikowałaś.
                    Moje obserwacje skłaniają mnie do stwierdzenia że KK i Państwo są odoma osobnymi
                    zbiorami ,które posiadają części odrębne ,styczne i wspólne.
                    Prawo zaś nie jest spójne bo zakłada swobodę wiary a wiara nie zawsze ma po
                    drodze z ustawami.
                    To jak matka nauczycielka która ma zdecydować o ocenie dla swej
                    pociechy.Następuje konflikt interesów.Przykro jest postawić pałę komuś kogo
                    karmiło się cycem a kto wbrew naszej woli olewa naukę.
                    • a.giotto Re: Realizm wypowiedzi 28.06.08, 13:07
                      migreniasta napisała:

                      > Twój wywód jest jasny,klarowny,spójny i logiczny....jednak pozostaje w
                      > sprzeczności z rzeczywistością.

                      ...i z obowiązującym prawem.



                      > Prawo zaś nie jest spójne bo zakłada swobodę wiary a wiara nie zawsze ma po
                      > drodze z ustawami.

                      wiara zawsze i wszędzie wspomaga realizację prawa. co więcej - idzie o wiele dalej niż prawo, ale zawsze w tym samym kierunku.
                      • chwila.pl Re: Realizm wypowiedzi 28.06.08, 14:05
                        a.giotto napisał:

                        > migreniasta napisała:
                        >
                        > > Twój wywód jest jasny,klarowny,spójny i logiczny....jednak pozostaje w
                        > > sprzeczności z rzeczywistością.
                        >
                        > ...i z obowiązującym prawem.

                        Proszę pisać mniej lakonicznie.... i rozwinąć tę, jakże frapującą myśl.
                    • chwila.pl Re: Realizm wypowiedzi 28.06.08, 13:33
                      migreniasta napisała:

                      > Moje obserwacje skłaniają mnie do stwierdzenia że KK i Państwo są odoma osobnym
                      > i
                      > zbiorami ,które posiadają części odrębne ,styczne i wspólne.

                      W rachunku zbiorów nie istnieje pojęcie stycznych.
                      Jeśli dwa zbiory mają część wspólną, stanowiąca iloczyn o mocy > 0, to takie
                      zbiory nie są "osobne".
                      To tyle z matematycznego punktu widzenia.

                      KK to przede wszystkim wierni, jednocześnie obywatele danego kraju. Zatem
                      stanowią podzbiór zbioru obywateli. I jako obywatele muszą w pierwszym rzędzie
                      przestrzegać prawa cywilnego i karnego.

                      To, o czym piszesz dotyczy głównie hierarchii kościelnej, jej dostojników,
                      usiłujących zdobyć władzę, narzucić rozwiązania, przejąć inicjatywę
                      ustawodawczą, zmienić obraz kraju. I zrozumiała jest Twoja, i nie tylko Twoja
                      gorycz.

                      > Prawo zaś nie jest spójne bo zakłada swobodę wiary a wiara nie zawsze ma po
                      > drodze z ustawami.

                      Zagwarantowane w konstytucji prawo do swobodnego wyboru wiary jest podstawowym
                      prawem obywatela. Nie istnieje związek między swobodą wiary a niespójnością
                      prawa. Te dwa pojęcia są rozłączne.

                      Swoboda wiary nie jest tożsama ze swobodnym traktowaniem obowiązującego prawa,
                      jednakowego dla każdego obywatela, niezależnie od jego wiary, czy jej braku.
                      • a.giotto Re: Realizm wypowiedzi 28.06.08, 13:39
                        chwila.pl napisała:


                        > stanowią podzbiór zbioru obywateli. I jako obywatele muszą w pierwszym rzędzie
                        > przestrzegać prawa cywilnego i karnego.


                        a co to znaczy "przestrzeganie prawa karnego"? Na pewno nie przymuszanie innych
                        ludzi do współdziałania w czynach, które mają to do siebie, żę po prostu nie są
                        karalne.
                        • chwila.pl Re: Realizm wypowiedzi 28.06.08, 14:15
                          a.giotto napisał:

                          > chwila.pl napisała:

                          > > stanowią podzbiór zbioru obywateli. I jako obywatele muszą w
                          > pierwszym rzędzie przestrzegać prawa cywilnego i karnego.
                          >
                          >
                          > a co to znaczy "przestrzeganie prawa karnego"?

                          Najprościej rzec ujmując, nie należy popełniać czynów zabronionych, dla których
                          przewidziano odpowiednie kary w Kodeksie Karnym.
                        • opornik4 Re:Popieram wypowiedzi -a.gitto- 28.06.08, 16:06
                          wierdze,ze kazdy nie zdeprawowany czlowiek ma w sobie
                          wpisane Naturalne Prawo (wierzacy nazwa je Bozym)
                          - jest nim m.in. gleboko wkodowana wola zycia.
                          Mozemy zauwazyc,iz nikomu nie przychodzi latwo
                          zabicie czlowieka po raz pierwszy,wystarczy porozmawiac z koms,
                          kto bral udzial w dzialaniach wojennych.
                          Podobnie jest z lekarzem,ktory usuwa ciaze
                          - dopiero po ktoryms razie sie znieczula.
                          Latwo jest pyszczyc tym,dla ktorych aborcja lezy w sferze
                          abstrakcji.
                          • migreniasta Re:Popieram wypowiedzi -a.gitto- 28.06.08, 16:15
                            Z abstrakcji wychodzi się wtedy gdy problem dotyka Ciebie. Jeśli kogoś innego to
                            jest to abstrakcja.Syty głodnego nie zrozumie.
                            Ja się z kolegą A nie zgadzam.
                            jemu aborcja nie grozi pod żadną postacią.Już się urodził!
                            • opornik4 Re:Popieram wypowiedzi -a.gitto- 28.06.08, 21:24
                              migreniasta napisała:

                              > Z abstrakcji wychodzi się wtedy gdy problem dotyka Ciebie. Jeśli kogoś innego to
                              > jest to abstrakcja.Syty głodnego nie zrozumie.

                              Wlasnie o to chodzi,ze dla mnie problem "Agaty"
                              abstrakcja nie jest.


                              Zajrzyj pod:

                              Świetnie rozumiem Agatę. Byłam kiedyś w podobnej sytuacji jak ta dziewczyna.

                              goscniedzielny.wiara.pl/?grupa=6&art=1213916831&dzi=1104764436&idnumeru=1213916010
                      • migreniasta Re: Realizm wypowiedzi 28.06.08, 15:45
                        Swoboda wiary nie jest tożsama ze swobodnym traktowaniem obowiązującego prawa,
                        jednakowego dla każdego obywatela, niezależnie od jego wiary, czy jej braku.


                        Niestety - szkoda ,że Twoje racje nie są postrzegane jako wyznacznik
                        postępowania przez przedstawicieli kleru.Klinicznym przypadkiem jest ordynariat
                        polowy (jakże adekwatna nazwa) ,którego członkowie ustawiają podczas kazania
                        przełożonych do pionu.
                        Metoda drobnych kroczków przyniosła nam w prezencie krzyże w budynkach
                        użyteczności publicznej,religię w szkołachi klechów w mundurach.To zakrawa na kpinę.
                        Swego czasu czytałam książkę pt "Paragraf 22" Tam miejsce klechy w armii było
                        jasno sprecyzowane.
                  • a.giotto Re: Realizm wypowiedzi 28.06.08, 13:05
                    chwila.pl napisała:

                    > Reasumując,
                    > moim zdaniem, katolicy są podzbiorem zbioru obywateli.

                    dobre :)


                    > Jeśli ktoś decyduje się na piastowanie państwowe
                    > j
                    > funkcji, musi przede wszystkim być reprezentantem prawa państwowego, a nie
                    > kierować się rygorami prawa np kanonicznego. I takie są oczekiwania > społeczne.

                    Tylko, że nie ma prawa ,które nakazuje komukolwiek pomagać w aborcji. Nie ma w Polsce w ogóle "prawa do aborcji". Jest jedynie niekaralność niektórych aborcji.


                    > Ma spełniać należycie swoje funkcje określone
                    > przez zakres obowiązków.

                    nikt nie ma obowiązku przyłożyć małego palca do aborcji.
                    • migreniasta Ciekawa interpretacja. 28.06.08, 13:09
                      Na tej samej zasadzie nie jest karalne jeżdżenie na światłach,przechodzenie na
                      zielonym świetle,Parkowanie na parkingach.
                      Oj przewrotna ta Twoja sposoba myśleniunia %
                      • a.giotto Re: Ciekawa interpretacja. 28.06.08, 13:17
                        migreniasta napisała:

                        > Na tej samej zasadzie nie jest karalne jeżdżenie na światłach,przechodzenie na
                        > zielonym świetle,Parkowanie na parkingach.
                        > Oj przewrotna ta Twoja sposoba myśleniunia %

                        trzymaj się tematu. Prawo jest precyzyjne. Zrozum: to, że masz prawo np.
                        pojechać na wakacje nie oznacza, że jakiś minister ma ci te wakacje
                        zorganizować, opłacić, zawieźć cię na miejsce etc...
                        • migreniasta Re: Ciekawa interpretacja. 28.06.08, 13:19
                          Prawo mówi oprawie do aborcji a o niekaraniu za prawnie dopuszczalne
                          aborcje.Niby to to samo ale Ty manipulujesz faktami w sposób nieprzyzwoity.Idę
                          podlać ogródek zanim tacy jak ty nie wprowadzą zakazu.
                          • a.giotto Re: Ciekawa interpretacja. 28.06.08, 13:36
                            migreniasta napisała:

                            > Prawo mówi oprawie do aborcji a o niekaraniu za prawnie dopuszczalne
                            > aborcje.Niby to to samo ale Ty manipulujesz faktami w sposób nieprzyzwoity.

                            bzdura. To ty niczego nie rozumiesz. Daj przepis, który mówi o "prawie" do
                            aborcji :)


                            Idę
                            > podlać ogródek zanim tacy jak ty nie wprowadzą zakazu.


                            masz prawo podlać, ale to nie znaczy, że masz prawo zmuszać innych do pomagania
                            ci w tym

                            ps. ogródka nie podlewa się w południe... :)
                          • opornik4 Re: Ciekawa interpretacja. 28.06.08, 15:59
                            migreniasta napisała:
                            >Idę
                            > podlać ogródek zanim tacy jak ty nie wprowadzą zakazu.

                            Idz i podlej.
                            We Francji (niektore regiony) juz jest zakaz podlewania ogrodow
                            (susza) i to nie katolicy w/w wprowadzili,a zwykly ludzki rozsadek.
                            • migreniasta Re: Ciekawa interpretacja. 28.06.08, 16:02
                              Rozsądek prawisz?Rozsądek nakazuje tak konstruować sieć by wody nie zabrakło.Mam
                              przepiękną gazonówkę i chyba bym się spłakała gdyby mi ją diabli wzięli.
                              • a.giotto Re: Ciekawa interpretacja. 30.06.08, 16:21
                                migreniasta napisała:

                                > .Ma
                                > m
                                > przepiękną gazonówkę i chyba bym się spłakała gdyby mi ją diabli
                                wzięli.

                                żal ci gazonówki, a dziecka ci nie żal? Poczytaj trochę jak piękny i
                                złożony jest organizm człowieka już w pierwszych tygodniach rozwoju.
                    • chwila.pl Re: Realizm wypowiedzi 28.06.08, 13:52
                      a.giotto napisał:

                      > chwila.pl napisała:
                      >
                      > > Reasumując,
                      > > moim zdaniem, katolicy są podzbiorem zbioru obywateli.
                      >
                      > dobre :)

                      Cieszę sie, że rozumiesz matematyczny rachunek zbiorów, a zwłaszcza jego
                      podstawowe, wręcz trywialne pojęcia.

                      > > Jeśli ktoś decyduje się na piastowanie państwowe
                      > > j
                      > > funkcji, musi przede wszystkim być reprezentantem prawa państwowego, a ni
                      > e
                      > > kierować się rygorami prawa np kanonicznego. I takie są oczekiwania >
                      > społeczne.
                      >
                      > Tylko, że nie ma prawa ,które nakazuje komukolwiek pomagać w aborcji.

                      A czy jest prawo, które zabrania udzielenia pomocy?

                      > Nie ma w
                      > Polsce w ogóle "prawa do aborcji". Jest jedynie niekaralność niektórych aborcji
                      > .

                      Czy mógłbyś podać źródło?
                      >
                      > > Ma spełniać należycie swoje funkcje określone
                      > > przez zakres obowiązków.
                      >
                      > nikt nie ma obowiązku przyłożyć małego palca do aborcji.

                      Obowiązku nie ma. Ale czy to oznacza, że nie ma egzekwować przyjętego w Polsce
                      prawa?

                  • a.giotto Re: Realizm wypowiedzi 28.06.08, 13:09
                    chwila.pl napisała:


                    > ateistą. To jego PRYWATNA SPRAWA. Ma spełniać należycie swoje


                    prywatną sprawą jest np. to gdzie przeprowadzisz sobie legalną aborcję. nikt nie
                    ma obowiązku ci w tym czynnie pomagać.

                    Państwo gwarantuje jedynie niekaralność tego czynu.
                    • chwila.pl Re: Realizm wypowiedzi 28.06.08, 14:01
                      a.giotto napisał:

                      > Państwo gwarantuje jedynie niekaralność tego czynu.

                      Bzdura. Zapoznaj sie z ustawą z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny,
                      ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (Dz. U. z
                      1993 r. Nr 17, poz. 78).

                      • a.giotto Re: Realizm wypowiedzi 28.06.08, 14:36

                        Art. 3. 1. Organy administracji rządowej oraz samorządu terytorialnego współdziałają i udzielają pomocy Kościołowi Katolickiemu, innym kościołom i związkom wyznaniowym oraz organizacjom społecznym, które organizują opiekę nad kobietami w ciąży, jak również organizują rodziny zastępcze lub udzielają pomocy w przysposabianiu dzieci.




                        chwila.pl napisała:

                        > a.giotto napisał:
                        >
                        > > Państwo gwarantuje jedynie niekaralność tego czynu.
                        >
                        > Bzdura. Zapoznaj sie z ustawą z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny,
                        > ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (Dz. U.
                        > z
                        > 1993 r. Nr 17, poz. 78).
                        >
                        • chwila.pl Realizm wypowiedzi? 28.06.08, 15:34
                          a.giotto napisał:

                          >
                          > Art. 3. 1. Organy administracji rządowej oraz samorządu terytorialnego współdzi
                          > ałają i udzielają pomocy Kościołowi Katolickiemu, innym kościołom i związkom wy
                          > znaniowym oraz organizacjom społecznym, które organizują opiekę nad kobietami w
                          > ciąży, jak również organizują rodziny zastępcze lub udzielają pomocy w przyspo
                          > sabianiu dzieci.


                          I to ma być dowód na potwierdzenie Twojej tezy:
                          " Państwo gwarantuje jedynie niekaralność tego czynu (aborcji)"??????
                          • a.giotto Re: Realizm wypowiedzi? 30.06.08, 16:22
                            nie, to przy okazji znalazłem w tej ustawie :))

                            chwila.pl napisała:

                            > a.giotto napisał:
                            >
                            > >
                            > > Art. 3. 1. Organy administracji rządowej oraz samorządu
                            terytorialnego ws
                            > półdzi
                            > > ałają i udzielają pomocy Kościołowi Katolickiemu, innym
                            kościołom i związ
                            > kom wy
                            > > znaniowym oraz organizacjom społecznym, które organizują opiekę
                            nad kobie
                            > tami w
                            > > ciąży, jak również organizują rodziny zastępcze lub udzielają
                            pomocy w p
                            > rzyspo
                            > > sabianiu dzieci.
                            >
                            >
                            > I to ma być dowód na potwierdzenie Twojej tezy:
                            > " Państwo gwarantuje jedynie niekaralność tego czynu
                            (aborcji)"??????
                            • chwila.pl Re: Realizm wypowiedzi? 30.06.08, 18:07
                              a.giotto napisał:

                              > nie, to przy okazji znalazłem w tej ustawie :))

                              Czy nadal więc, mimo braku dowodu, podtrzymujesz swoją kuriozalna tezę, że zapis
                              w ustawie o treści: "ma prawo do legalnej aborcji" należy interpretować jako "
                              Państwo gwarantuje jedynie niekaralność tego czynu"?
                              Bo jeśli tak, to jest to klasyczny przykład fixum dyrdum.

                              • a.giotto Re: Realizm wypowiedzi? 01.07.08, 13:26
                                w Polsce są miliony osób, które aby zrealizować swoje "prawo" do
                                leczenia muszą się nieźle nabiegać i napocić.

                                Poza tym człowiek ma prawo do życia, które nie jest róznicowane w
                                zależności od fazy prenatalnej i postnatalnej.

                                chwila.pl napisała:

                                > a.giotto napisał:
                                >
                                > > nie, to przy okazji znalazłem w tej ustawie :))
                                >
                                > Czy nadal więc, mimo braku dowodu, podtrzymujesz swoją kuriozalna
                                tezę, że zapi
                                > s
                                > w ustawie o treści: "ma prawo do legalnej aborcji" należy
                                interpretować jako "
                                > Państwo gwarantuje jedynie niekaralność tego czynu"?
                                > Bo jeśli tak, to jest to klasyczny przykład fixum dyrdum.
                                >
                                • chwila.pl Re: Realizm wypowiedzi? 02.07.08, 09:03
                                  a.giotto napisał:

                                  > w Polsce są miliony osób, które aby zrealizować swoje "prawo" do
                                  > leczenia muszą się nieźle nabiegać i napocić.
                                  >
                                  > Poza tym człowiek ma prawo do życia, które nie jest róznicowane w
                                  > zależności od fazy prenatalnej i postnatalnej.

                                  To prawda, ale...nie ma to związku z sednem omawianego tu problemu.

                                  Nadal nie potrafisz logicznie wyjaśnić, dlaczego ma sens Twoja, wg mnie
                                  kuriozalna teza, że zapis w ustawie o treści: "ma prawo do legalnej aborcji,
                                  jeśli spełnia określone w ustawie kryteria", należy
                                  interpretować jako
                                  "Państwo gwarantuje jedynie niekaralność tego czynu"?

                                  • mg2005 Re: Realizm wypowiedzi? 02.07.08, 11:52
                                    > Nadal nie potrafisz logicznie wyjaśnić, dlaczego ma sens Twoja, wg
                                    mnie
                                    > kuriozalna teza, że zapis w ustawie o treści: "ma prawo do
                                    legalnej aborcji,
                                    > jeśli spełnia określone w ustawie kryteria", należy
                                    > interpretować jako
                                    > "Państwo gwarantuje jedynie niekaralność tego czynu"?
                                    >


                                    Podobnie jak Ty ma 'prawo do pracy', ale nie masz gwarancji pracy ze
                                    strony Państwa.
                                    • chwila.pl Re: Realizm wypowiedzi? 02.07.08, 12:08
                                      mg2005 napisał:

                                      > Podobnie jak Ty ma 'prawo do pracy', ale nie masz gwarancji pracy ze
                                      > strony Państwa.

                                      Zgodnie z literą prawa, kobieta spełniająca określone w ustawie kryteria,
                                      potwierdzone odpowiednią dokumentacją, ma prawo do legalnej aborcji. A państwo
                                      ma OBOWIĄZEK jej to zapewnić w placówkach objętych NFOZ. Tak stanowią przepisy
                                      wykonawcze do ustawy, określające procedury postępowania przy realizacji ustawy.
                                      Jasne, że w naszym pięknym kraju dochodzi do skandalicznego łamania tegoż prawa.
                                      Ale to stanowi temat do odrębnej dyskusji.
                                      • a.giotto Re: Realizm wypowiedzi? 02.07.08, 22:02
                                        nie znam przepisów wykonawczych, ale jasne jest, że nie jest tak, że pierwszy
                                        napotkany lekarz ma obowiązek zabierać się za aborcję.

                                        Delikwentka musi sama jakoś dotrzeć do lekarza (w tym wypadku działającego w
                                        zgoła innej roli), który zajmuje się takim procederem. A państwo gwarantuje, że
                                        nie będzie ich ścigało.


                                        chwila.pl napisała:

                                        > Zgodnie z literą prawa, kobieta spełniająca określone w ustawie kryteria,
                                        > potwierdzone odpowiednią dokumentacją, ma prawo do legalnej aborcji. A państwo
                                        > ma OBOWIĄZEK jej to zapewnić w placówkach objętych NFOZ. Tak stanowią przepisy
                                        > wykonawcze do ustawy, określające procedury postępowania przy realizacji ustawy
                                        • chwila.pl Re: Realizm wypowiedzi? 02.07.08, 22:22
                                          a.giotto napisał:

                                          > nie znam przepisów wykonawczych, ale ...

                                          Lubisz zajmować głos nie znając tematu.
                                          • a.giotto Re: Realizm wypowiedzi? 02.07.08, 22:40
                                            zastanawia mnie jedno: dlaczego minister (!) i to zdrowia (ktoś był chory?!) z
                                            wywieszonym jęzorem niemalże, spieszy się ze wskazywaniem miejsca dokonania
                                            aborcji, w sytuacji gdy w całym kraju do specjalistów trzeba się zapisywać parę
                                            miesięcy przed wizytą?


                                            Z drugiej strony jest to pocieszające, że trudno znaleźć w Polsce "lekarza",
                                            który jest skłonny podjąć się "wyleczenia" niedoszłej matki.


                                            chwila.pl napisała:

                                            > a.giotto napisał:
                                            >
                                            > > nie znam przepisów wykonawczych, ale ...
                                            >
                                            > Lubisz zajmować głos nie znając tematu.
                                            • chwila.pl Re: Realizm wypowiedzi? 02.07.08, 23:04
                                              a.giotto napisał:

                                              > zastanawia mnie jedno: dlaczego minister (!) i to zdrowia (ktoś był chory?!) z
                                              > wywieszonym jęzorem niemalże, spieszy się ze wskazywaniem miejsca dokonania
                                              > aborcji...

                                              Zasad funkcjonowania resortu też nie znasz. Nie wiesz też nic o uprawnieniach i
                                              obowiązkach wynikających z piastowania teki ministra.

                                              ******
                                              > chwila.pl napisała:
                                              >
                                              > > a.giotto napisał:
                                              > >
                                              > > > nie znam przepisów wykonawczych, ale ...
                                              > >
                                              > > Lubisz zajmować głos nie znając tematu.
                                              >
                                              >
                                              • a.giotto Re: Realizm wypowiedzi? 02.07.08, 23:21
                                                właśnie widzę jak ten "resort" funkcjonuje, według jakich "zasad". Cała Polska
                                                widzi.


                                                chwila.pl napisała:

                                                > a.giotto napisał:
                                                >
                                                > > zastanawia mnie jedno: dlaczego minister (!) i to zdrowia (ktoś był chory
                                                > ?!) z
                                                > > wywieszonym jęzorem niemalże, spieszy się ze wskazywaniem miejsca dokonan
                                                > ia
                                                > > aborcji...
                                                >
                                                > Zasad funkcjonowania resortu też nie znasz. Nie wiesz też nic o uprawnieniach i
                                                > obowiązkach wynikających z piastowania teki ministra.
                                                >
                                                > ******
                                                > > chwila.pl napisała:
                                                > >
                                                > > > a.giotto napisał:
                                                > > >
                                                > > > > nie znam przepisów wykonawczych, ale ...
                                                > > >
                                                > > > Lubisz zajmować głos nie znając tematu.
                                                > >
                                                > >
                                                • opornik4 Re: Realizm wypowiedzi? 03.07.08, 00:25
                                                  a.giotto napisał:

                                                  > właśnie widzę jak ten "resort" funkcjonuje, według jakich "zasad". Cała Polska
                                                  > widzi.
                                                  >
                                                  Dokladnie,jak u Orwella.
                                                  W cywilizowanym swiecie nazwa tego resortu powinna brzmiec
                                                  - Resort Propagowania Smierci.
                                      • opornik4 Re: Realizm wypowiedzi? 03.07.08, 00:23
                                        chwila.pl napisała:
                                        > Zgodnie z literą prawa, kobieta spełniająca określone w ustawie kryteria,
                                        > potwierdzone odpowiednią dokumentacją, ma prawo do legalnej aborcji. A państwo
                                        > ma OBOWIĄZEK jej to zapewnić w placówkach objętych NFOZ. Tak stanowią przepisy
                                        > wykonawcze do ustawy, określające procedury postępowania przy realizacji ustawy

                                        Zgodnie z litera prawa III Rzeszy,kazdy mial prawo,a nawet obowiazek zlikwidowac
                                        Zyda.Niektorzy nawet (pewnie Tobie podobni)z tego
                                        prawa korzystali.Byc moze,gdyby Hitler wojne wygral chodzili by teraz
                                        w glorii chwaly za dobrze wykonywane zadania.
                                        Jezeli prawo zezwala lub zacheca do pozbawiania zycia,innego czlowieka - nalezy
                                        sluchac swojego sumienia.
                                        Chyba,iz jest ono juz,tak jak owe prawo zdegenerowane.
                                        • chwila.pl Re: Realizm wypowiedzi? 03.07.08, 06:15
                                          Z całym szacunkiem, ale porównywanie istniejącego w Polsce prawodawstwa do III
                                          Rzeszy jest, delikatnie mówiąc, niedorzeczne. Jak zatem nazwiesz, i do czego
                                          porównasz ustawodawstwa innych krajów europejskich, bardziej liberalnych w tej
                                          kwestii niż nasze? Do samego piekła z Lucyperem z widłami w garści? To jakiś
                                          obłęd....
                                          • opornik4 Re: Realizm wypowiedzi? 03.07.08, 13:49
                                            chwila.pl napisała:

                                            > Z całym szacunkiem, ale porównywanie istniejącego w Polsce prawodawstwa do III
                                            > Rzeszy jest, delikatnie mówiąc, niedorzeczne. Jak zatem nazwiesz, i do czego
                                            > porównasz ustawodawstwa innych krajów europejskich, bardziej liberalnych w tej
                                            > kwestii niż nasze?

                                            Ja nie odnosilam sie tylko do polskiego prawodastwa
                                            - mam na uwadze cale to barbarzynstwo.
                                            Zwroc uwage,ze prawo III Rzeszy bylo przez dlugi czas akceptowane rowniez w
                                            innych krajach.
                                            Siegajac jeszcze dalej w historie,mielismy kiedys szeroko
                                            propagowane niewolnictwo.
                                            Wiekszosc uwazala cos takiego za norme,dopiero calkiem niedawno
                                            cala ludzkosc posypala glowy popiolem.
                                            Obledem jest wlasnie uporczywe popieranie zla i zamykanie oczu na
                                            medyczne fakty.
                                            Niektorzy chca sie oszukiwac,inni wola nie myslec - bowiem wielu
                                            ceni sobie nade wszystko wygode.
                                            U mnie w domu mowiono:" dobro,ktore w zyciu uczynisz wroci
                                            do ciebie stukrotnie - zlo,tysiackrotnie".
                                            Czy nie wydaje Ci sie jakas paranoja,jak bardzo ludzi rozczula niedola zwierzat
                                            (niektore czuby wychodza z siebie,by zaby ocalic)
                                            - natomiast usuwanie plodow traktuje sie jako rzecz normalna.
                                            A przeciez,przy dzisiejszym rozwoju USG - wystarczy tylko popatrzec
                                            jak wyglada 12 tyg.plod i zainteresowac sie w jaki sposob jest likwidowany.
                                            Jestem przekonana,iz do zrozumienia,ze cos tu nie tak jest,
                                            nie potrzeba wiary,a po prostu Czlowieczenstwa.
                                      • mg2005 Re: Realizm wypowiedzi? 03.07.08, 11:09
                                        chwila.pl napisała:

                                        Tak stanowią przepisy
                                        > wykonawcze do ustawy, określające procedury postępowania przy
                                        realizacji ustawy


                                        Zacytuj stosowny przepis.
                                        • chwila.pl Ani mi się sni! 03.07.08, 22:17
                                          mg2005 napisał:

                                          > chwila.pl napisała:
                                          >
                                          > Tak stanowią przepisy
                                          > > wykonawcze do ustawy, określające procedury postępowania przy
                                          > realizacji ustawy
                                          >
                                          >
                                          > Zacytuj stosowny przepis.

                                          Już lecę, zawijam kiecę....:)
                                          Masz nieznośną manierę wydawania poleceń typu: udowodnij, zacytuj, podaj link.
                                          Nauczyciel się znalazł od siedmiu boleści. Sam sobie znajdź, może wtedy
                                          zmądrzejesz i przestaniesz pisać dyrdymały.
                                          • a.giotto Re: Ani mi się sni! 04.07.08, 15:48
                                            chwila, kreujesz się na eksperta prawnego, a ja w końcu sprawdziłem
                                            co jest w przepisach wykonawczych - i prawie NIC tam nie ma.

                                            Nie musisz "kiecy zawijać", żeby podać konkretne źródło, tym
                                            bardziej, że stale się na to "źródło" powołujesz. oczywiście nie
                                            trudź się, bo go nie znajdziesz :)

                                            chwila.pl napisała:

                                            > mg2005 napisał:
                                            >
                                            > > chwila.pl napisała:
                                            > >
                                            > > Tak stanowią przepisy
                                            > > > wykonawcze do ustawy, określające procedury postępowania przy
                                            > > realizacji ustawy
                                            > >
                                            > >
                                            > > Zacytuj stosowny przepis.
                                            >
                                            > Już lecę, zawijam kiecę....:)
                                            > Masz nieznośną manierę wydawania poleceń typu: udowodnij, zacytuj,
                                            podaj link.
                                            > Nauczyciel się znalazł od siedmiu boleści. Sam sobie znajdź, może
                                            wtedy
                                            > zmądrzejesz i przestaniesz pisać dyrdymały.
                                            • chwila.pl Re: Ani mi się sni! 04.07.08, 17:38
                                              Na nikogo się nie kreuję. Jestem sobą. Prezentuję swoje poglądy i opinie
                                              szczerze i otwarcie, korzystając ze swoich, konstytucyjnie zagwarantowanych
                                              praw. Nic więcej.
                                          • mg2005 Re: Ani mi się sni! 04.07.08, 17:45
                                            chwila.pl napisała:
                                            > >
                                            > > Tak stanowią przepisy
                                            > > > wykonawcze do ustawy, określające procedury postępowania przy
                                            > > realizacji ustawy
                                            > >
                                            > >
                                            > > Zacytuj stosowny przepis.
                                            >
                                            > Już lecę, zawijam kiecę....:)
                                            > Masz nieznośną manierę wydawania poleceń typu: udowodnij, zacytuj,
                                            podaj link.
                                            > Nauczyciel się znalazł od siedmiu boleści. Sam sobie znajdź, może
                                            wtedy
                                            > zmądrzejesz i przestaniesz pisać dyrdymały.

                                            No tak, liczyłem, że potrafisz uzasadnić swoje twierdzenie. Jak widać
                                            - przeceniłem cię... Na razie to ty piszesz dyrdymały.
                                            • chwila.pl Re: Ani mi się sni! 04.07.08, 18:13
                                              mg2005 napisał:

                                              > No tak, liczyłem, że potrafisz uzasadnić swoje twierdzenie.

                                              I się nie przeliczyłeś. Potrafię. Ale od pewnego czasu odnoszę wrażenie, że
                                              grasz nie fair. Oczekując na wyczerpujące wypowiedzi, swoją rolę w dyskusji
                                              sprowadzasz do wydawania poleceń. Nie jestem zainteresowana tego typu dyskusją.
                                              Nie spełnia moich oczekiwań, nie jest wymianą poglądów partnerów dyskusji. Po
                                              prostu. I nie obchodzi mnie, jak to skomentujesz. Przykro mi.
                                              • mg2005 Re: Ani mi się sni! 05.07.08, 09:54
                                                chwila.pl napisała:

                                                > I się nie przeliczyłeś. Potrafię. Ale od pewnego czasu odnoszę
                                                wrażenie, że
                                                > grasz nie fair.

                                                ??

                                                > Oczekując na wyczerpujące wypowiedzi, swoją rolę w dyskusji
                                                > sprowadzasz do wydawania poleceń.

                                                Skoro twierdzisz, że przepisy nakazują minister zdrowia wskazanie
                                                szpitala-rzeźni, to powinnaś to twierdzenie udowodnić. Inaczej nie
                                                można traktować Ciebie poważnie...

                                                >Nie jestem zainteresowana tego typu dyskusją.
                                                > Nie spełnia moich oczekiwań, nie jest wymianą poglądów partnerów
                                                dyskusji.

                                                Dyskusja z twoim poglądem jest możliwa dopiero gdy go uzasadnisz.
                                    • krytykantka07 Re: Realizm wypowiedzi? 02.07.08, 12:19
                                      A dlaczego nie masz gwarancji? Do czego potrzebna Ci praca jeśli Ty
                                      potrzebujesz pieniędzy? Państwo w którym jest pozorna praca nie
                                      gwarantuje miejsc pracy. Ta regułka była dobra w czasach gdy nie
                                      było gospodarki rynkowej.
                      • mg2005 Re: Realizm wypowiedzi 29.06.08, 11:48
                        chwila.pl napisała:

                        > a.giotto napisał:
                        >
                        > > Państwo gwarantuje jedynie niekaralność tego czynu.
                        >
                        > Bzdura.

                        Udowodnij, że sejmowi eksperci prawni byli w błędzie.
                        • Gość: chwila.pl Re: Realizm wypowiedzi IP: *.chello.pl 30.06.08, 08:51
                          mg2005 napisał:

                          > Udowodnij, że sejmowi eksperci prawni byli w błędzie.

                          Rozumiem, że kwestionujesz moją wypowiedź. W porządku, nie mam zastrzeżeń. Ale...
                          Twoja riposta miałaby rzeczywistą wartość, gdybyś napisał, że:
                          sejmowi eksperci prawni(?) przedstawili (gdzie?) wykładnię prawną jak należy
                          interpretować stosowne zapisy w cytowanej przeze mnie ustawie i opublikowali ją
                          (gdzie?). Jesli istotnie stosowny zapis istnieje, to należałoby jeszcze podać,
                          na jakiej podstawie jest on obowiązujący! Na mocy nadanych owym ekspertom praw?
                          Z tego co wiem, eksperci są organem doradczym w tworzeniu ustaw. Niczym więcej.
                          Polecenie, by udowodnić coś, czego nie znam, a obawiam się, że nie jestem w tym
                          odosobniona, jest niedorzeczne. I proszę Cię, nie kontynuuj tego typu zachowań,
                          jeśli chcesz być traktowany poważnie.
                          • mg2005 Re: Realizm wypowiedzi 30.06.08, 22:13
                            Gość portalu: chwila.pl napisał(a):

                            > Polecenie, by udowodnić coś, czego nie znam, a obawiam się, że nie
                            jestem w tym
                            > odosobniona, jest niedorzeczne. I proszę Cię, nie kontynuuj tego
                            typu zachowań,
                            > jeśli chcesz być traktowany poważnie.

                            Twierdzisz, że w polskim prawie jest 'prawo do aborcji'.
                            Sejmowi eksperci stwierdzili coś przeciwnego. Udowodnij, że się
                            mylili. Czego jeszcze nie rozumiesz ?...
                            • chwila.pl Re: Realizm wypowiedzi 01.07.08, 00:22
                              mg2005 napisał:

                              > Twierdzisz, że w polskim prawie jest 'prawo do aborcji'.

                              Tak, przeczytaj stosowna ustawę.

                              > Sejmowi eksperci stwierdzili coś przeciwnego. Udowodnij, że się
                              > mylili. Czego jeszcze nie rozumiesz ?...

                              W poprzednim poście jasno sprecyzowałam swoje wątpliwości i oczekiwałam na ich
                              wyjaśnienie. Jak dotąd bezskutecznie...
                              Pozwolisz zatem, że przytoczę je ponownie, w nadziei, że udzielisz mi
                              konkretnej, rzeczowej odpowiedzi. Jeśli nie potrafisz, to Twoja opinia, że
                              "sejmowi eksperci stwierdzili coś przeciwnego" niż głosi uchwalona w Sejmie
                              ustawa(!), jest tyle samo warta co informacja, że sejmowi eksperci bekają po
                              obiedzie.

                              ******
                              Rozumiem, że kwestionujesz moją wypowiedź. W porządku, nie mam zastrzeżeń. Ale...
                              Twoja riposta miałaby rzeczywistą wartość, gdybyś napisał, że:
                              sejmowi eksperci prawni(?) przedstawili (gdzie?) wykładnię prawną jak należy
                              interpretować stosowne zapisy w cytowanej przeze mnie ustawie i opublikowali ją
                              (gdzie?). Jeśli istotnie stosowny zapis istnieje, to należałoby jeszcze podać,
                              na jakiej podstawie jest on obowiązujący! Na mocy nadanych owym ekspertom praw?
                              Z tego co wiem, eksperci są organem doradczym w tworzeniu ustaw. Niczym więcej.
                              *******
                        • krytykantka07 Re: Realizm wypowiedzi 02.07.08, 12:22
                          Udowodnij, że to byli esperci ;). Gdybyśmy zamiast demokracji mieli
                          rządy ekspertów to tego problemu by nie było. Jeśli to są eksperci
                          to do czego służą instytucje odwoławcze? Przypominam ustawę o
                          lustracji, którą zakwestionował Trybunał Konstytucyjny!
            • jdbad Re: Metropolita Filadelfii miał takie prawo. 28.06.08, 11:55
              Apoteozę??? Czy może apostazję?
              • migreniasta Re: Metropolita Filadelfii miał takie prawo. 28.06.08, 11:59
                Może być aproteozja.Nie będę się kłóciła.
                • jdbad Re: Metropolita Filadelfii miał takie prawo. 28.06.08, 12:00
                  Aproteozja mi pasuje:)
                  • migreniasta Re: Metropolita Filadelfii miał takie prawo. 28.06.08, 12:04
                    Jak masz ciekawe zdjęcia osiołka to mi podeślij.Marysia ubóstwia nieparzystokopytne.
                    • jdbad Re: Metropolita Filadelfii miał takie prawo. 28.06.08, 12:05
                      Poszukam:)
                      • migreniasta Re: Metropolita Filadelfii miał takie prawo. 28.06.08, 12:10
                        Masz przegródkę znapisem : stajnia?
                        • jdbad Re: Metropolita Filadelfii miał takie prawo. 28.06.08, 12:17
                          Niestety:(
                          • migreniasta Re: Metropolita Filadelfii miał takie prawo. 28.06.08, 12:28
                            Szkoda :((((
                            • jdbad Re: Metropolita Filadelfii miał takie prawo. 28.06.08, 12:31
                              Ale osiołek poszedł:)
                              • migreniasta Osiołek jest fajny. 28.06.08, 12:38
                                Podoba mi się okrutnie tylko niech się Dcio o tym nie dowie bo gotów posądzić
                                mnie o sodomię , bulimię i cośtamcośtam
    • crax Znowu "źródło" z tego szmatławca? 27.06.08, 21:14
      Już raz się popisałeś. Na twoim miejscu bym zamilkł.

      tak a propos... wiesz już coś może o Królewskiej Akademii Psychiatrii? :D
      • dcio ukarac morderczynie 27.06.08, 21:20
        Kopaczowa powinna byc sprawiedliwie ukarana smiercia.
        smierc za smierc.

        I jeszcze sama p[owinna wskazac miejsce gdzie bedzie wykonany wyrok.

        niech zli ludzie zobacza nasze zacisniete piesci.
        • chwila.pl Re: ukarac morderczynie 27.06.08, 21:24
          dcio napisał:

          > Kopaczowa powinna byc sprawiedliwie ukarana smiercia.

          Czyją śmiercią?
        • matylda1001 Re: ukarac morderczynie 27.06.08, 21:25
          Dcio, Ty to zawsze wzejdziesz tu, gdzie Cię nie posieją... Toczy sie
          poważna rozmowa, Twój intelekt tego nie udzwignie.
      • mg2005 Re: Znowu "źródło" z tego szmatławca? 27.06.08, 21:51
        crax napisał:

        > Już raz się popisałeś. Na twoim miejscu bym zamilkł.

        Sugerujesz, że NDz błędnie cytuje encyklikę papieską ?... :)

        >
        > tak a propos... wiesz już coś może o Królewskiej Akademii
        Psychiatrii? :D

        Chcesz coś udowodnić ?...
        • crax Re: Znowu "źródło" z tego szmatławca? 27.06.08, 22:18
          "Sugerujesz, że NDz błędnie cytuje encyklikę papieską ?"

          Ja nic nie sugeruję. Ja WIERDZĘ, że to szmatławiec. Co zresztą udowodniłem.

          "Chcesz coś udowodnić ?"

          j.w.
          • crax Miało być: "Twierdzę", oczywiście n/t 27.06.08, 22:22
          • mg2005 Re: Znowu "źródło" z tego szmatławca? 29.06.08, 11:35
            crax napisał:
            >
            > Ja nic nie sugeruję. Ja WIERDZĘ, że to szmatławiec.

            Gdzie w zacytowanym artykule widzisz "szmatławość" ?...


            >Co zresztą udowodniłem.

            Doprawdy ? :)

            • crax Re: Znowu "źródło" z tego szmatławca? 29.06.08, 13:53
              "Gdzie w zacytowanym artykule..."

              Nie odnoszę się do "zacytowanego artykułu", tylko do ogólnego poziomu tego dziennika.

              "Doprawdy ?"

              Doprawdy, doprawdy.

              Jeżeli gazeta pisze o NIEISTNIEJĄCYM raporcie NIEISTNIEJĄCEJ organizacji - jest dla mnie szmatławcem równym poziomem "Faktowi" czy "Super Ekspresowi".

              "W sporządzonym przez siebie raporcie lekarze zrzeszeni w brytyjskiej Królewskiej Akademii Psychiatrii zwrócili uwagę również na..."

              A nie ma ani jednego ani drugiego.
              • mg2005 Re: Znowu "źródło" z tego szmatławca? 29.06.08, 23:39
                Nie odnoszę się do "zacytowanego artykułu",

                Ale tu dyskutujemy o tym artykule.
                • crax Re: Znowu "źródło" z tego szmatławca? 03.07.08, 00:49
                  Sądząc po wiadomym "artykule" ten szmatławiec wypisuje tylko to, co mu wygodne pod z góry założoną tezę.
                  • opornik4 Re: Znowu "źródło" z tego szmatławca? 03.07.08, 13:32
                    crax napisał:

                    > Sądząc po wiadomym "artykule" ten szmatławiec wypisuje tylko to, co mu wygodne
                    > pod z góry założoną tezę.

                    Czesciowo masz racje,ale na tej samej zasadzie dzialaja tez inne media.
                    Tym razem jednak "szmatlawiec" stoi po stronie Prawdy,
                    sprzeciwiajac sie barbarzynstwu.
    • Gość: Bilbo Do wszytkich pseudo aktoli/ IP: *.brutele.be 27.06.08, 21:28

      Sobor wiedenski uznal filozofie Sw Tomasza oraz Sz Augutyna i uznal, ze czlowiek
      powstaje po polaczeniu perwistka cielesnego z duchowym. Wg Sw Tomasza z Akwinu
      uczlowieczenie ma miejsce 40 dni po prodzie dla plci meskiej i 80 dla plci zenskiej.

      Sw Tomasz utrzymywal, ze aborcja nie jest zabojstwem, dopoko plod nie zostal
      obdazony dusza, a zatem nie stak sie w pelni czlowiekiem.


      Sobor wiedeński,z 1312 roku obradował na ten temat i uznal dualizm
      ciała i duszy, potwierdził hylomorficzną koncepcję człowieka, przedstawioną
      przez św. Tomasza z Akwinu. Stanowisko tego soboru po dziś dzień uznaje się za
      dogmat wiary katolickiej.
      • mg2005 Re: Do wszytkich pseudo aktoli/ 27.06.08, 21:34
        Gość portalu: Bilbo napisał(a):

        >
        > Sobor wiedenski uznal filozofie Sw Tomasza oraz Sz Augutyna i
        uznal, ze czlowie
        > k
        > powstaje po polaczeniu perwistka cielesnego z duchowym. Wg Sw
        Tomasza z Akwinu
        > uczlowieczenie ma miejsce 40 dni po prodzie dla plci meskiej i 80
        dla plci zens
        > kiej.


        Sztuki manipulacji uczyłeś się u Michnika ?...
        • Gość: Bilbo Re: Do wszytkich pseudo aktoli/ IP: *.brutele.be 27.06.08, 21:39
          Ie. PO prostu zajzalem do ksiazek z historii.. tego z pewnoscia nie mowili na
          naukach przedmalzenskich...


          A nauki Sw Tomasza i Augudtyna dostepne wszedzie. Wszyscy moga zobaczyc, ze byli
          szowinistami. Na dodatek opowiadali sie za aborcja.
          • mg2005 Re: Do wszytkich pseudo aktoli/ 27.06.08, 21:42
            Gość portalu: Bilbo napisał(a):

            >
            >
            > A nauki Sw Tomasza i Augudtyna dostepne wszedzie. Wszyscy moga
            zobaczyc, ze byl
            > i
            > szowinistami. Na dodatek opowiadali sie za aborcja.

            A dlaczego sugerujesz, że to dogmat Kościoła ?...
            • Gość: Bilbo Re: Do wszytkich pseudo aktoli/ IP: *.brutele.be 27.06.08, 21:50
              POniewaz tak mowi sobor wiedenski...
              • mg2005 Re: Do wszytkich pseudo aktoli/ 27.06.08, 21:56
                Zapytam jeszcze raz : czy dogmatem Kościoła jest, że noworodek nie
                jest człowiekiem ?
                • Gość: Bilbo Re: Do wszytkich pseudo aktoli/ IP: *.brutele.be 27.06.08, 21:58
                  Tak.. zgodnie z wykladnia soboru wiedenskiego i wielich kosciola :
                  Sw tomasza z Akwinu i Sw Augudtyna.

                  Dogmaty te zostaly ustalone podczas soboru wuedenskiego i obowiazuja do dzisiaj.
                  • Gość: Bilbo Re: Do wszytkich pseudo aktoli/ IP: *.brutele.be 27.06.08, 22:02
                    Czowiekiem staje sie dopiero 40 dni po porodzie. Dla chlopca. 80 dla dziewczynki.


                    Plod posiada dusze roslinna i zwoerzeca. NIe czlowiecza... Tak mowil Sw Tomasz z
                    Akwinu. Droktor kosciola. Swiety. Jego przekonania zostaly zatwierdzone w XIV
                    wieku prze Papieza. Jako dogmat wiary katolickiej.
                    • Gość: Echo Re: Do wszytkich pseudo aktoli/ IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 28.06.08, 15:48
                      > Czowiekiem staje sie dopiero 40 dni po porodzie. Dla chlopca. 80 dla dziewczynk
                      > i.

                      Eeee tam! Sw. Tomasz nie pisal takich bredni.
                      • migreniasta Re: Do wszytkich pseudo aktoli/ 28.06.08, 15:51
                        Wiesz to czy wierzysz w to?
                        • Gość: Echo Re: Do wszytkich pseudo aktoli/ IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 28.06.08, 15:57

                          > Wiesz to czy wierzysz w to?

                          W brednie? Oczywiscie ze nie!
                          • migreniasta Re: Do wszytkich pseudo aktoli/ 28.06.08, 16:00
                            A skąd wiesz ,że to brednie?
                            Ktoś użył tego argumentu w dość nieelgancki sposób ale trudno dowieść co autor
                            miał na myśli. W tamtych czasach połowa z nas byłaby przebogatą skarbnicą wiedzy
                            stosowanej-warunek: nie wolno byłoby spalić nas na stosie.
                          • jdbad Re: Do wszytkich pseudo aktoli/ 28.06.08, 21:40
                            A to błąd!
                            terror.org.pl/~fei/kws/index.php?aborcja
                            Gość portalu: Echo napisał(a):

                            >
                            > > Wiesz to czy wierzysz w to?
                            >
                            > W brednie? Oczywiscie ze nie!
    • Gość: Blumberg Minister Kopacz tłumaczy się jak hitlerowiec IP: *.chello.pl 27.06.08, 23:00
      Minister Kopacz tłumaczy się jak hitlerowiec: takie jest prawo,
      robiłam tylko to co musiałam, a swoje poglądy i przekonania
      religijne zostawiłam za drzwiami swego gabinetu...
      • Gość: Bilbo Re: Minister Kopacz tłumaczy się jak hitlerowiec IP: *.brutele.be 27.06.08, 23:02
        Glupis....
        • mg2005 Re: Minister Kopacz tłumaczy się jak hitlerowiec 28.06.08, 14:36
          Gość portalu: Bilbo napisał(a):

          > Glupis....

          Cóż za głęboki komentarz... :)
          • Gość: Bilbo Re: Minister Kopacz tłumaczy się jak hitlerowiec IP: *.brutele.be 29.06.08, 01:17
            Wystarczy
        • Gość: Blumberg Re: Minister Kopacz tłumaczy się jak hitlerowiec IP: *.chello.pl 29.06.08, 11:22
          Odpowiem ci na twoim poziomie: jebniętyś
    • Gość: siostra sanki Re: Dla min.Kopacz i in. pseudo-katolików... IP: *.chello.pl 28.06.08, 11:21
      'Aby przyjmować komunię świętą, trzeba wierzyć w to, czego kościół
      naucza.'
      Czyli żadnych magicznych ciasteczek dla onanistów :-(
      • dcio [...] 28.06.08, 14:54
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: to jest niesmaczne Tak nie można - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.08, 15:02
    • blinski Dla wszystkich prawdziwych katolików 29.06.08, 11:00
      niech każdy prawdziwy katolik zastanowi się, zanim rzuci kamieniem, czy aby na pewno sam w życiu dotrzymuje stricte wszystkich zasad i przykazań wiary? czy wykonując swą pracę zawsze kieruje się wskazaniami wiary i kościoła? czy to się nigdy w życiu nie gryzło? czy każdy katolik widząc, że pewne przyjęte zasady postępowania w jego pracy lub wręcz obowiązujący kodeks zawiera sprzeczności z jego wiarą, ma jedynie wybór taki - zwolnić się lub samemu się ekskomunikować?
      • krytykantka07 Re: Dla wszystkich prawdziwych katolików 29.06.08, 11:17
        O to to ;). Skopiowałam z rachunku sumienia katolików

        " Obowiązki względem Ojczyzny

        30. Nie szukałem szczerze dobra mojego Kraju...
        31. Nie spełniałem solidnie swoich obowiązków zawodowych...
        32. Nie dałem dobrego przykładu współpracownikom...
        33. Szerzyłem zło w środowisku pracy przez: przekleństwa, wulgarne
        słowa, używanie alkoholu, obmowy...
        34. Patrzyłem przez palce na zło, aby mieć spokój.
        35. Zmuszałem podwładnych do pracy ponad siły.
        36. Niedobrze żyłem lub żyję z kolegami w pracy...
        37. Dawałem niesprawiedliwą zapłatę...
        38. Pomijałem pracowników w awansie ".

        Jak widać trzeba ekskomunikować wszystkich katolików lub pozbawić
        ich obywatelstwa.

      • Gość: Blumberg Re: Dla wszystkich prawdziwych katolików IP: *.chello.pl 29.06.08, 11:27
        I w związku z tym przestańmy oceniać kogokolwiek, pozbądźmy się
        zasad, zlikwidujmy sądy itd.
        • krytykantka07 Re: Dla wszystkich prawdziwych katolików 29.06.08, 11:36
          Trochę przesadzasz. Zlikwidować sądy nie znaczy pozbyć się zasad.
          Przestać oceniać kogokolwiek to nakaz w religii chrześcijańskiej.
          Ocenianie to demonstracja pychy, a pycha to grzech główny. Więc albo
          wybieramy całą naukę na którą sie powołujemy, albo nie wybieramy
          nic. Półprawda to kłamstwo i manipulacja.
        • blinski Re: Dla wszystkich prawdziwych katolików 29.06.08, 12:23
          nie chodzi o to, by przestać kogokolwiek oceniać - chodzi o pokorę. po prostu: zanim na kogoś naskoczysz, zanim przypiszesz mu najwięskze grzechy świata, zastanów się czasem, czy ty nie dajesz ku temu powodów innym. czy jeśli nikt tego do tej pory nie zrobił oznacza, że jesteś krystalicznie czysty, czy może to, że nie musisz się mierzyć z publiczną oceną? autorefleksja.
    • Gość: EmiM Re: Dla min.Kopacz i in. pseudo-katolików... IP: *.elartnet.pl 04.07.08, 22:26
      Jak zwykle - z wywiadu płynie totalna pogarda dla kobiet.
      Nieco po prawej stronie gazetki w wydaniu internetowym, jest taka rubryczka,
      która generalnie mówi wszystko o stosunku tego grona do kobiet - pt. "Wiara
      Ojców" .O wierze ojców, bo wiara matek niewiele wnosi, jak sądzę. Matki mają
      trzymać gębę na kłódkę, rodzic i słuchać bardziej "światłych"

      Jestem też bardzo ciekawa, dlaczego ksiądz milczał, kiedy Wielki i Sławny
      Katolik - Pan Ziobro - zajmujący istotne stanowisko w administracji publicznej
      - zamknął w więzieniu znakomitego kardiochirurga i rozwalił jeden z lepszych
      oddziałów kardiochirurgii w kraju, dopuszczając tym samym do śmierci wielu JUŻ
      URODZONYCH ludzi, a na pewno pozbawiając fachowej opieki setek chorych.

      Myślę, że:
      - nikt, kto nie zaszedł w ciążę w wyniku gwałtu,
      - nikt, kto został postawiony przed faktem, że urodzi cierpiące, kalekie dziecko,
      - nikt, kto będąc w ciąży nie został porzucony i zdradzony przez faceta,
      - nikt, kto nie ma męża-alkoholika i gromadki dzieci

      nie może wypowiadać się w tak autorytarny sposób o aborcji. A już na pewno
      nie ma do tego prawa ktoś, kto nigdy w życiu z takim problemem życiowym się
      nie zetknie. Bo to nie on jest w ciąży i nie on będzie rodził przez - naście
      albo -dziesiąt godzin. To nie jego ciało będzie się rozrywało w bólach aż do
      odbytu, nie on będzie miał problem z trzymaniem moczu przez resztę życia, z
      nerkami czy sercem. To nie on prawie oślepnie, straci pracę itd. itd.

      (zauważcie że byłam poprawna politycznie i nie użyłam sformułowania, " tylko
      kobieta może podjąć taką decyzję i w uzasadnionych w jej przekonaniu wypadkach
      ma do tego święte prawo, a facetom, którzy nie mają pojęcia o życiu WARA od tego
      tematu! Niech najpierw sami adoptują niepełnosprawne dziecko - ale nie duchowo
      tylko fizycznie")

      • opornik4 Re: Dla min.Kopacz i in. pseudo-katolików... 04.07.08, 23:14
        EmiM napisał(a):
        > Jestem też bardzo ciekawa, dlaczego ksiądz milczał, kiedy Wielki i Sławny
        > Katolik - Pan Ziobro - zajmujący istotne stanowisko w administracji publiczne
        > j
        > - zamknął w więzieniu znakomitego kardiochirurga i rozwalił jeden z lepszych
        > oddziałów kardiochirurgii w kraju, dopuszczając tym samym do śmierci wielu JUŻ
        > URODZONYCH ludzi, a na pewno pozbawiając fachowej opieki setek chorych.

        Czyli Twoim zdaniem wystarczy byc slawa lekarska i mozna juz przestepstwa
        popelniac?Mozna byc totalnym chamem,wymuszac
        gratyfikacje,zamiast poslugiwac chorym - no,ale przeciez ratuje sie
        w ten sposob "juz urodzonych ludzi".

        Natomiast nie widzisz nic niemoralnego w zabiciu bezbronnego dziecka
        w lonie matki.
        Nie chcesz niepozadanej ciazy,to zastosuj 100% metode
        antykoncepcyjna,szklanka wody - zamiast.
      • mg2005 Demagogia czy głupota ?... 05.07.08, 09:46
        Gość portalu: EmiM napisał(a):

        > Jak zwykle - z wywiadu płynie totalna pogarda dla kobiet.
        > Nieco po prawej stronie gazetki w wydaniu internetowym, jest taka
        rubryczka,
        > która generalnie mówi wszystko o stosunku tego grona do kobiet -
        pt. "Wiara
        > Ojców" .O wierze ojców, bo wiara matek niewiele wnosi, jak sądzę.
        Matki mają
        > trzymać gębę na kłódkę, rodzic i słuchać bardziej "światłych"

        Czepiasz się. Natomiast faktycznie badania wykazują, że światopogląd
        ojca jest dla dziecka ważniejszy od światopoglądu matki.


        >
        > Jestem też bardzo ciekawa, dlaczego ksiądz milczał, kiedy Wielki i
        Sławny
        > Katolik - Pan Ziobro - zajmujący istotne stanowisko w
        administracji publiczne
        > j
        > - zamknął w więzieniu znakomitego kardiochirurga i rozwalił jeden
        z lepszych
        > oddziałów kardiochirurgii w kraju, dopuszczając tym samym do
        śmierci wielu JUŻ
        > URODZONYCH ludzi, a na pewno pozbawiając fachowej opieki setek
        chorych.

        Czyli nie wolno aresztować lekarza - nawet, gdy jest przestępcą...
        >
        > Myślę, że:
        > - nikt, kto nie zaszedł w ciążę w wyniku gwałtu,
        > - nikt, kto został postawiony przed faktem, że urodzi cierpiące,
        kalekie dzieck
        > o,
        > - nikt, kto będąc w ciąży nie został porzucony i zdradzony przez
        faceta,
        > - nikt, kto nie ma męża-alkoholika i gromadki dzieci
        >
        > nie może wypowiadać się w tak autorytarny sposób o aborcji. A już
        na pewno
        > nie ma do tego prawa ktoś, kto nigdy w życiu z takim problemem
        życiowym się
        > nie zetknie.

        A ktoś, kto nigdy nie zamordował - nie ma prawa sądzić morderców...
    • wiaderko26 Od kiedy Polska jest krajem wyznaniowym? 06.07.08, 18:15
      • mg2005 Re: Od kiedy Polska jest krajem wyznaniowym? 07.07.08, 22:41
        A jest ??...
        • wiaderko26 Re: Od kiedy Polska jest krajem wyznaniowym? 07.07.08, 22:47
          Im dłużej przyglądam się naszemu Państwu, tym częściej dochodzę do takiego wniosku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja