Płatne recepty, wizyty u lekarza i inne

IP: *.toya.net.pl 24.09.03, 12:30
Czy nasze państwo tzw. Rzeczpospolita Polska jest krajem godnym tego, żeby
tu zostać i mieć z nim cokolwiek wspólnego??? Czy poważne jest takie
traktowanie ludzi (obywateli zamieszkujących te tereny) jak to ma miejsce w
Polsce??? Oglądam wczoraj telewizję i słyszę, że za każdą wizytę u lekarza i
wypisanie recepty trzeba będzie płacić dodatkowo 2,3,5 PLN.
Najdziwniejsze jest dla mnie jednak to, że płacę juz podatki wielokrotne:
vat, dochodowy, akcyzy, akcyzy od akcyzy, podatki za rzeczy na które jest
akcyza, cła, składki i inne tego typu "dobrowolne" wpłaty i co??
Za co płacę te podatki?
Może powinno się coś zmienić w tej kwestii i zamiast płacić tyle podatków,
powinniśmy jak to kiedyś wymyślił p. Korwin płacić tylko 10% od dochodu,
żadnych innych podatków w akcyzach, cłach czy vatach, a za wszystko płacić ze
swojej kieszeni?
Płacić za lekarza, użytkowanie dróg i inne tego typu historie. Niech państwo
na swoje utrzymanie bierze część podatków, a z reszty opłaci policję i straż
pożarną.
Nie wiem też, dlaczego ze swoich pieniędzy mam płacić na jakieś fundusze np.
wychowania fizycznego,czy kultury, podczas, gdy idąc do kina czy do galerii
muszę płacić za każdy wstęp, idąc na basen płace za wstęp, idąc na selę żeby
pograć z kumplami w kosza musimy opłacić salę, a i boiska do koszykówki na
osiedlach są sponsorowane przez spółdzielnię, której też zresztą płacimy.
Gdzie idą te wszystkie pieniądze, dlaczego muszę płacić tyle podatków, a nie
korzystam z tego, za co płacę. Dlaczego nadal w polsce panuje system "jeden
za wszystkich - wszyscy za jednego"?
Ciekaw jestem ilu z was zaczyna dostrzegać teraz słuszność w tym co
proponował Korwin.
    • Gość: Doki Re: Płatne recepty, wizyty u lekarza i inne IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 24.09.03, 13:28
      Bracie! Przejrzales! Juz wiesz, ze socjalizm jest do dupy!
      Nie licz jednak, ze znajdziesz sie w wiekszosci. Dlatego Pan Korwin nie
      zdobedzie popularnosci.

      PS: niech mnie ktos poprawi, jesli sie myle, ale zdaje sie, ze polska sluzba
      zdrowia nie jest finansowana z podatkow (tzn via Skarb Panstwa), tylko ze
      skladek na NFZ.
    • joasia1 Re: Płatne recepty, wizyty u lekarza i inne 25.09.03, 00:02
      A znasz jakies panstwo w Europie w ktorym nie placi sie podatku dochodowego,
      VAT-u, akcyzy?
    • Gość: mała Re: Płatne recepty, wizyty u lekarza i inne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.03, 08:09
      Mnie dopadły te same czarne myśli na temat podatków. Ja już nawet jestem
      skłonna opłacać jakieś rozsządne składki za jedną rodzinę, która nie ma
      dochodów, pod warunkiem, że będzie to konkretna rodzina do której te pieniądze
      dotrą, jednak resztę moich pieniędzy chcę odzyskać i wydać według swoich
      potrzeb. Tak sobie to wymyśliłam w chwili desperacji. Nie wiem co dalej ale te
      wszyskie haracze zabierane z naszych dochodów osiągają już apogeum, zwłaszcza
      jeżeli porównamy to z tym co od państwa otrzymujemy. Ja może jestem głupia ale
      czy ktoś mi odpowie dlaczego są różne kontraktu na usługi medyczne zamiast
      prostego pacjent - usługa - rachunek za wykonane zabiegi - zwrot z NFZ. No nie
      rozumiem. I jeszcze ten ZUS jako pośrednik przekazujący nasze składki do NFZ i
      pobierający za to prowizję. Ja mogę sama wpłacać tam pieniądze na odpowiednie
      konto, bez łaski.
    • givenchy Re: Płatne recepty, wizyty u lekarza i inne 25.09.03, 08:45
      Gość portalu: HlMale OSC napisał(a):

      > Czy nasze państwo tzw. Rzeczpospolita Polska jest krajem godnym tego, żeby
      > tu zostać i mieć z nim cokolwiek wspólnego??? Czy poważne jest takie
      > traktowanie ludzi (obywateli zamieszkujących te tereny) jak to ma miejsce w
      > Polsce??? Oglądam wczoraj telewizję i słyszę, że za każdą wizytę u lekarza i
      > wypisanie recepty trzeba będzie płacić dodatkowo 2,3,5 PLN.
      > Najdziwniejsze jest dla mnie jednak to, że płacę juz podatki wielokrotne:
      > vat, dochodowy, akcyzy, akcyzy od akcyzy, podatki za rzeczy na które jest
      > akcyza, cła, składki i inne tego typu "dobrowolne" wpłaty i co??
      > Za co płacę te podatki?
      > Może powinno się coś zmienić w tej kwestii i zamiast płacić tyle podatków,
      > powinniśmy jak to kiedyś wymyślił p. Korwin płacić tylko 10% od dochodu,
      > żadnych innych podatków w akcyzach, cłach czy vatach, a za wszystko płacić ze
      > swojej kieszeni?
      > Płacić za lekarza, użytkowanie dróg i inne tego typu historie. Niech państwo
      > na swoje utrzymanie bierze część podatków, a z reszty opłaci policję i straż
      > pożarną.
      > Nie wiem też, dlaczego ze swoich pieniędzy mam płacić na jakieś fundusze np.
      > wychowania fizycznego,czy kultury, podczas, gdy idąc do kina czy do galerii
      > muszę płacić za każdy wstęp, idąc na basen płace za wstęp, idąc na selę żeby
      > pograć z kumplami w kosza musimy opłacić salę, a i boiska do koszykówki na
      > osiedlach są sponsorowane przez spółdzielnię, której też zresztą płacimy.
      > Gdzie idą te wszystkie pieniądze, dlaczego muszę płacić tyle podatków, a nie
      > korzystam z tego, za co płacę. Dlaczego nadal w polsce panuje system "jeden
      > za wszystkich - wszyscy za jednego"?
      > Ciekaw jestem ilu z was zaczyna dostrzegać teraz słuszność w tym co
      > proponował Korwin.

      Może są jednak dobre strony tego, że będzie się dopłacać kilka złotych ? W
      końcu gabinety przestaną "okupować" od 5 rano tetrycy,hipochondrycy, stare
      zdrowe pryki, co potrzebują sobie ponarzekać, a naprawdę chorym ludziom (i
      starszym i młodszym) będzie w końcu łatwiej dostać się do lekarza. Oczywiście
      sam projekt nie jest pozbawiony minusów, ale akurat ten aspekt jest pozytywny.
      Przecież to jest chore, żeby młoda osoba naprawdę potrzebująca, czekała
      godzinami w kolejkach na wizytę (mówię oczywiście o przychodniach państwowych),
      albo pojawiwszy się o 7 rano w rejestracji dowiedziała się, że nie ma już
      miejsc.
Pełna wersja