A gdyby tak wszyscy biedni przestali mieć dzieci,

29.06.08, 12:58
dobrowolnie oczywiście, może wtedy zapanowałby na świecie powszechny
dobrobyt?
    • Gość: DSD Mozna tez ustawic wszystkich ludzi w szeregu... IP: 144.92.199.* 29.06.08, 14:30
      ... i zabijac co drugiego. Pozostali przy zyciu przejma majatki
      zabitych. Powszechnego dobrobytu to moze nie zapewni, ale srednio
      dla kazdego wzrosnie on dwukrotnie.
      • piwi77 Re: Mozna tez ustawic wszystkich ludzi w szeregu. 29.06.08, 15:15
        Nie znałem Cię z tej strony, ja zawsze byłem wrogiem wszelkiej
        eksterminacji.
        • dcio dodawanie srodkow antykoncepcyjnych do pomocy zywn 29.06.08, 16:05
          zywnosciowej
          ja jestem za dodawaniem srodkow antykoncepcyjnych do zywnosci
          bezplatnie wydawanej murzynom w USA Afryce czy Europie.

          • czyngis_chan Re: dodawanie srodkow antykoncepcyjnych do pomocy 02.07.08, 15:56
            Dlaczego?
        • Gość: DSD Fakt, pomysl kontrowersyjny... IP: 144.92.199.* 29.06.08, 16:39
          ... z jednej strony kto by sie nie chcial szybko wzbogacic (w/g
          liberalow wszyscy chca sie bogacic), z drugiej masz 50% szans na
          smierc (w/g katolikow nie jest ona jednak koncem wszystkiego).
          • Gość: katka Re: Fakt, pomysl kontrowersyjny... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.08, 18:33
            > smierc (w/g katolikow nie jest ona jednak koncem wszystkiego).

            więc teoretycznie, jakby odstrzelić katolików, to byłoby sprawiedliwie i
            większość [powinna być zadowolona, a może nawet wszyscy.
            • Gość: DSD Re: Fakt, pomysl kontrowersyjny... IP: 144.92.199.* 29.06.08, 19:49
              Ale katolicy nie stanowia polowy populacji ludzkiej na naszej
              planecie (ku uciesze jednych i zmartwieniu drugich) i bylby problem
              z ulamkami przy podziale pozostawionej chudoby...
      • krytykantka07 Re: Mozna tez ustawic wszystkich ludzi w szeregu. 30.06.08, 09:18
        Dlaczego chcesz zabijać? To sprzeczne z nauką miłości bliźniego. A
        pomysł Piwi jest zgodny z miłością bliźniego. Po pierwsze: Jezus
        wcale nie kazał się rozmnażać, po drugie: dzieci mają być
        upragnione i oczekiwane i tylko wtedy gdy zostaną im zapewnione
        warunki do rozwoju. Tych jak wiadomo marketing nie zapewni. Bo
        kiedyś okaże się, że z pozornej pracy są pozorne rezultaty i cała
        potęga na której opiera sie ten świat runie jak zamek z piasku. Po
        trzecie małżeństwa mają nauczyć się szacunku do siebie. Dzieci
        ( jeśli nie stosuje się antykoncepcji ) są z braku szacunku do żony.
        Są też z raczej z przyczyn egoistycznych. Religia chrześcijańska
        tego nie popiera. Co do Chin. Gdyby Chiny nie wprowadziły zakazu
        dotyczącego dzieci już dawno mielibyśmy problem. Zastanów sie ilu
        dorosłych Chińczyków zamiast Polaków pracowałoby teraz w Irlandii.
        Wystarczyło tylko otworzyć granice Chin. Jedna rasa zalałaby cały
        świat. Co zresztą nie jest wykluczone w przyszłości. Czyli to raczej
        odpowiedzialność nakazuje mieć mniej dzieci. Odpowiedzialność za
        własne dzieci i za własny naród. Nigdy patriota w warunkach
        pokojowych jeśli wojen się nie planuje nie powinien mieć dużo
        dzieci. Chyba, że te dzieci wyjadą z kraju. Co do eutanazji. Domy
        starców będą przejmować obowiązki dzieci w zakresie opieki nad
        starymi jeśli tylko seniorzy będą mieć godziwe emerytury, za które w
        domach starców seniorzy będą mieć zapewnione godne warunki. Czyli
        znów mówimy o pozornej pracy i marketingu, który jak wiadomo tego
        nie zapewni, bo stanowiska najważniejsze okupują albo manipulatorzy
        albo kolesie czy też kwitnie nepotyzm...
    • facettt tak jest w chinach 29.06.08, 16:03
      wolno miec jedno dziecko, a za posiadani drugiego trzeba zaplacic
      ciezkie pieniadze (rowne sredniemu rocznemu dochodowi)

      i to sie sprawdza. Chinczycy wydostali sie z biedy i dochodza powoli
      do dobrobytu
      • leftt Re: tak jest w chinach 29.06.08, 23:54
        facettt napisał:

        > wolno miec jedno dziecko, a za posiadani drugiego trzeba zaplacic
        > ciezkie pieniadze (rowne sredniemu rocznemu dochodowi)
        >
        > i to sie sprawdza. Chinczycy wydostali sie z biedy i dochodza
        powoli
        > do dobrobytu

        Ty to poważnie piszesz czy sobie robisz jaja?
        • facettt i tak i tak :) 30.06.08, 13:54
          leftt napisał:
          > Ty to poważnie piszesz, czy sobie robisz jaja?

          I tak i tak :)
          Faktem jest, ze ta dyktatorska metoda, spowodowala ograniczenie
          przyrostu i pozwolila na to, ze stopa zyciowa w Chinach sie
          podniosla.

          W Indiach, gdzie program regulacji urodzin (wprowadzony onegdaj
          przez Indire Ghandi) PADL - caly przyrost dochodu jest przejadany
          przez przyrost ludnosci.

          Prognozy mowia, ze za jedno pokolenie liczba ludnosci Indii
          przekroczy liczbe ludnosci Chin.
    • 10iwonka10 Re: A gdyby tak wszyscy biedni przestali mieć dzi 29.06.08, 16:45
      Ale biedni maja czesto duzo dzieci z zalozenia ze jak beda starzy to
      te dzieci beda sie nimi opiekowac.

      To kto sie nimi zaopiekuje jak nie bedzie dzieci???????
      • kot_behemot8 Re: A gdyby tak wszyscy biedni przestali mieć dzi 29.06.08, 19:52
        Odkładanie pieniędzy w funduszu emerytalnym, oczywiscie normalnym a
        nie zusowskim, opłaca sie duuuużo bardziej niz inwestowanie w dzieci.
        • Gość: DSD Re: A gdyby tak wszyscy biedni przestali mieć dzi IP: 144.92.199.* 30.06.08, 01:39
          Byc moze, ale:
          1. Nie wszedzie na swiecie sa 'normalne' fundusze emerytalne.
          2. Dobrze wychowane dzieci zapewnia towarzystwo na starosc, a
          pieniadze - niekoniecznie.
          3. Pieniadze sa cos warte jesli mozna za nie cos kupic. Dla starego
          czlowieka czyms bardzo cennym moze byc opieka ze strony mlodszych i
          silniejszych. Ale zeby ci mlodsi istnieli na tym pieknym swiecie,
          ktos musi zainwestowac w dzieci... (chyba ze bedziemy robic roboty
          albo hodowac dzieci w probowce). Co komu po zwitku banknotow jesli
          nie ma sily aby sam sobie podetrzec nimi tylek a nie ma komu
          zaplacic aby to zrobil?
          • kot_behemot8 Re: A gdyby tak wszyscy biedni przestali mieć dzi 30.06.08, 09:29
            Ależ ja się z tym zgadzam i uważam, ze ludzie powinni miec dzieci -
            2 czy troje na parę. Sama mam dwójke i nie wykluczam trzeciego
            tzw "późnego dziecka" jak bedę troche po 40. Chciałam jedynie
            zauważyć, że wychowanie dziecka zawsze wychodzi nieporównanie drożej
            niz zapewnienie sobie wystarczajaco wysokiej emerytury poprzez
            kapitałowy fundusz emerytalny. Dlatego nie wierze w skutecznośc
            namawiania ludzi do rozmnażania sie poprzez sugerowanie, ze
            posiadanie dzieci dobrze zabezpiecza na starość w sensie finansowym.
            Najlepiej miec zarówno zgrabny kapitalik emerytalny jak i 2-3
            dzieci, które by sie o nas troszczyły, odwiedzały itp - ale nie
            musiały nas finansować.
            • krytykantka07 Re: A gdyby tak wszyscy biedni przestali mieć dzi 30.06.08, 10:02
              kot_behemot8 napisała:

              Dlatego nie wierze w skutecznośc > namawiania ludzi do rozmnażania
              sie poprzez sugerowanie, ze > posiadanie dzieci dobrze zabezpiecza
              na starość w sensie finansowym.

              To utopia. Co z tego, że będzie dużo dzieci jak pieniędzmi będą
              obracać nieudacznicy? To oni zapewnią jakiś zysk?

              > Najlepiej miec zarówno zgrabny kapitalik emerytalny jak i 2-3
              > dzieci, które by sie o nas troszczyły, odwiedzały itp - ale nie
              > musiały nas finansować.

              Zgrabny kapitalik emerytalny w razie krachu na giełdzie spada na łeb
              na szyję. A krachu wykluczyć nie możesz. Tak naprawdę to ani ilość
              dzieci ani składki w funduszach wcale nie zapewnią Ci emerytury. To
              jest niezależne od Ciebie. Zależy to tylko od polityki, na którą Ty
              nie masz wpływu. Co byłoby gdyby przedstawiciele funduszy
              emerytalnych pisali ustawy? W ich interesie musiałoby być, aby każdy
              dużo zarabiał i dawał duże składki na fundusz emerytalny. Czyli bez
              strajków musiałoby dojść do podwyżek kosztem najbogatszych. I to
              najbogatsi musieliby zrozumieć. Okradanie innych na dobrą sprawę się
              nie opłaca. Nawet tych najbiedniejszych i najsłabszych. To myślenie
              krótkowzroczne.
              >
              • kot_behemot8 Re: A gdyby tak wszyscy biedni przestali mieć dzi 30.06.08, 12:03
                krytykantka07 napisała:

                >
                > > Najlepiej miec zarówno zgrabny kapitalik emerytalny jak i 2-3
                > > dzieci, które by sie o nas troszczyły, odwiedzały itp - ale nie
                > > musiały nas finansować.
                >
                > Zgrabny kapitalik emerytalny w razie krachu na giełdzie spada na
                łeb
                > na szyję. A krachu wykluczyć nie możesz. Tak naprawdę to ani ilość
                > dzieci ani składki w funduszach wcale nie zapewnią Ci emerytury.



                Co nie zmienia faktu, ze dobrze ulokowane pieniądze plus dużo dzieci
                stanowia najlepsze z mozliwych zabezpieczeń na przyszłość. I z tym
                się chyba zgodzisz, zwłaszcza że sama niczego lepszego nie
                proponujesz...




                To
                > jest niezależne od Ciebie. Zależy to tylko od polityki, na którą
                Ty
                > nie masz wpływu. Co byłoby gdyby przedstawiciele funduszy
                > emerytalnych pisali ustawy? W ich interesie musiałoby być, aby
                każdy
                > dużo zarabiał i dawał duże składki na fundusz emerytalny. Czyli
                bez
                > strajków musiałoby dojść do podwyżek kosztem najbogatszych. I to
                > najbogatsi musieliby zrozumieć. Okradanie innych na dobrą sprawę
                się
                > nie opłaca. Nawet tych najbiedniejszych i najsłabszych. To
                myślenie
                > krótkowzroczne.


                Nie bardzo rozumiem do czego zmierzasz, zauważę więc tylko że skoro
                piszesz o jakiś "podwyżkach" to zapewne rozpatrujesz wariant
                funduszów pokoleniowych i przymusowych w typie naszego zusu. Ja zas
                zusu w ogóle nie rozpatruję, bo nie wierzę w jego przyszłość (zus
                właściwie juz zbankrutował). Pisałam o funduszach kapitałowych
                (dobrowolnych)
                • opornik4 Re: A gdyby tak wszyscy biedni przestali mieć dzi 30.06.08, 12:12
                  kot_behemot8 napisała:

                  > Nie bardzo rozumiem do czego zmierzasz, zauważę więc tylko że skoro
                  > piszesz o jakiś "podwyżkach" to zapewne rozpatrujesz wariant
                  > funduszów pokoleniowych i przymusowych w typie naszego zusu. Ja zas
                  > zusu w ogóle nie rozpatruję, bo nie wierzę w jego przyszłość (zus
                  > właściwie juz zbankrutował). Pisałam o funduszach kapitałowych
                  > (dobrowolnych)

                  Jezeli jeszcze nie znasz pogladow naszej interlokutorki,
                  to Ci je przyblize.
                  - krytykantka- jest osoba bezgrzeszna,dlatego zyje samotnie.
                  Zaden mezczyzna bowiem nie jest godzien jej reki.
                  Jezeli sie rozmnozy,to tylko metoda in vitro.
                  Domyslam sie (z jej wypowiedzi),iz najchetniej wyelemniowala by ze swiata
                  tzw.plec brzydka.
                  Czyli,krotko ujmujac "Seksmisja" nam tu zagoscila.
                  • krytykantka07 Re: A gdyby tak wszyscy biedni przestali mieć dzi 30.06.08, 13:13
                    opornik4 napisała:

                    > Jezeli jeszcze nie znasz pogladow naszej interlokutorki,
                    > to Ci je przyblize. > - krytykantka- jest osoba
                    bezgrzeszna,dlatego zyje samotnie. > Zaden mezczyzna bowiem nie jest
                    godzien jej reki. > Jezeli sie rozmnozy,to tylko metoda in vitro.
                    > Domyslam sie (z jej wypowiedzi),iz najchetniej wyelemniowala by ze
                    swiata > tzw.plec brzydka. > Czyli,krotko ujmujac "Seksmisja" nam tu
                    zagoscila.

                    Pozwolisz, że moje poglądy sama przedstawię, bo Ty przedstawiasz
                    tylko własną interpretację moich poglądów ;). Co do wyeliminowania
                    płci brzydkiej. Nikogo nie wyeliminowałabym, bo to niezgodne z
                    przykazaniem miłości bliźniego.
                • krytykantka07 Re: A gdyby tak wszyscy biedni przestali mieć dzi 30.06.08, 13:26
                  kot_behemot8 napisała:

                  > Co nie zmienia faktu, ze dobrze ulokowane pieniądze plus dużo
                  dzieci > stanowia najlepsze z mozliwych zabezpieczeń na przyszłość.
                  I z tym > się chyba zgodzisz, zwłaszcza że sama niczego lepszego nie
                  > proponujesz...

                  No cóż dobrze ulokowane pieniądze to tylko hasło reklamowe. Jeśli
                  zamiast rządów ekspertów będziemy mieć marketing to pieniądze dobrze
                  ulokowane na dłuższą metę nie będą. Póki co na razie mamy marketing
                  i demokrację ;). Dużo dzieci to konkurencja na rynku pracy i
                  niekoniecznie najmądrzejsi będą mieć pracę, bo to zależy od speców
                  zwanych rekruterami czyli mamy kolejny marketing. No a jak nie
                  będzie miejsc pracy bo ci pseudospece je zniszczą to gdzie te dzieci
                  będą pracować? Więc może najpierw trzeba zadbać o to, aby pracowali
                  najlepsi i generowali nowe miejsca pracy. No i nie zapominaj, że
                  proces rekrutacyjny to też selekcja, a wszystko co wiąże sie z
                  selekcją wiąże się z manipulacją. Z tego nic wynikać nie musi, a już
                  na pewno dobrobyt dla manipulowanych.

                  > Nie bardzo rozumiem do czego zmierzasz, zauważę więc tylko że
                  skoro > piszesz o jakiś "podwyżkach" to zapewne rozpatrujesz wariant
                  > funduszów pokoleniowych i przymusowych w typie naszego zusu. Ja zas
                  > zusu w ogóle nie rozpatruję, bo nie wierzę w jego przyszłość (zus
                  > właściwie juz zbankrutował). Pisałam o funduszach kapitałowych
                  > (dobrowolnych)

                  Podwyżki - już i tylko dlatego, żeby fundusze emerytalne mogły
                  obracać większą ilością pieniędzy na giełdzie. Czyli koniec z
                  darmową pracą i wyzyskiem. ZUS do obracania pieniędzmi się nie
                  nadaje...Ale aby to było możliwe sytuacja musi być stabilna. A na
                  ile to jest możliwe w przypadku demokracji? Demokracja to rządy
                  większości sterowanej przez sprytną mniejszośc. Sama więc przyznasz,
                  że nie wymaga ekspertów tylko manipulatorów. Czyli mamy pozorną
                  pracę. Z takiej pracy rezultaty mogą być tylko pozorne i takie są.

            • opornik4 Re: A gdyby tak wszyscy biedni przestali mieć dzi 30.06.08, 11:20
              kot_behemot8 napisała:
              > posiadanie dzieci dobrze zabezpiecza na starość w sensie finansowym.
              > Najlepiej miec zarówno zgrabny kapitalik emerytalny jak i 2-3
              > dzieci, które by sie o nas troszczyły, odwiedzały itp - ale nie
              > musiały nas finansować.

              Oczywistym,iz motywem zachecajacym do powiekszenia rodziny powinna
              byc nade wszystko milosc,nie czyste wyrachowanie.
              Niestety teraz w naszej kulturze priorytety zyciowe postawiono
              na glowie.
              Poprzestaje sie na jednym,dwojce dzieci w imie bardzo zle
              pojetej milosci.Niby,zeby moc zapewnic swojemu dziecku
              dobry start zyciowy.
              W ten sposob mamy,to co mamy.
              Samolubna,rozwydrzona mlodziez i coraz bardziej zdegenerowane europejskie
              spoleczenstwo.
              Czytajac -krytykantke- mozna by pomyslec,ze na zamowienie wrogow naszej kultury
              dziewcze (?)pisze.
              Bowiem biorac na serio jej sugestie,i chcac sie zastosowac do jej porad -
              zgotowalibysmy naszym wnukom parszywy los.
              Jezeli teraz mieszkancy Europy nie odrzuca chorej ideologii,
              narzucanej przez lewice,skonczymy tak jak Serbowie z Kosowa.
              • opornik4 Re: Europa jak Kosowo 30.06.08, 11:29
                Nawiazujac do mojego wczesniejszego posta,zamieszcze
                ponizej obszerne fragmenty pewnego listu,ktorego autorka jest
                mieszkanka Belgradu.

                "Oglądam w telewizji, jak nasi podpalają amerykańską ambasadę, jak rozwieszają
                transparenty z napisami,
                że Kosowo zawsze będzie serbskie, jak Koštunica mówi, że nie pogodzimy się nigdy
                z utratą kolebki naszego narodu. To nieprawda, Kosowo nigdy nie będzie serbskie.
                To już historia...

                A przecież mieliśmy wszystko, mieliśmy władzę, pieniądze, technologię, media,
                mieliśmy wszystko, ale nie mieliśmy jednego – nie mieliśmy dzieci. Nasze kobiety
                nie chciały mieć rozwrzeszczanych bachorów, więc tylko jedna ciąża na pięć była
                donoszona do końca, pozostałe kończyły się w gabinetach ginekologicznych.
                W tym samym czasie albańskie kobiety w Kosowie miały po sześcioro, ośmioro czy
                dziesięcioro dzieci. Serbscy cieśle zarabiali, strugając trumny, albańscy –
                strugając kołyski. Jeszcze na początku XX wieku
                było nas w Kosowie 70, teraz tylko 8 proc.

                Patrzę na kolejne migawki z Kosowa. Zawsze uderzało mnie w nich jedno: kiedy
                mają pokazać Serbów
                i są relacje z Leposavicia, Zubin Potoku czy Zvečana, to prawie zawsze przed
                kamerami występują trzęsące się, bezzębne starowinki w chustach na głowach,
                tłumiące szloch w pomarszczonych dłoniach.

                Kiedy natomiast pokazują Albańczyków z Prištiny czy Prizrenu, widok jest
                niezmiennie ten sam: tłumy młodych, radosnych, wojowniczych mężczyzn
                powiewających czerwonymi flagami z czarnym orłem.

                ..dzietni mają nad bezdzietnymi przewagę nie tylko ilościową, ale i jakościową:
                młodość kontra starość, dynamika kontra inercja, moc kontra słabość, przyszłość
                kontra przeszłość.

                Wyłączam telewizor. Nic wam nie pomoże, Europejczycy. Macie wszystko, tak jak my
                w Kosowie, macie władzę, pieniądze, technologię, media, macie wszystko, ale nie
                macie jednego – dzieci. Kto dziś pamięta
                o Amalekitach czy Wizygotach? Przez ostatnich kilkanaście lat nas, Serbów,
                oskarżano na świecie
                o ludobójstwo, ale myśmy popełniali autoludobójstwo. I popełniamy je nadal. Dziś
                straciliśmy Kosowe Pole, wkrótce przyjdzie kolej na Belgrad. Natura nie znosi
                pustki. Kto wybiera zasadę śmierci, sam rezygnuje z życia. Widocznie nie
                zasługujemy na przetrwanie. A czy Europa zasługuje?

                calosc pod:

                goscniedzielny.wiara.pl/index.php?grupa=6&art=1214515669&dzi=1207812935&katg=
              • kot_behemot8 Re: A gdyby tak wszyscy biedni przestali mieć dzi 30.06.08, 12:09
                opornik4 napisała:

                > Jezeli teraz mieszkancy Europy nie odrzuca chorej ideologii,
                > narzucanej przez lewice,skonczymy tak jak Serbowie z Kosowa.


                Generalnie widze te sprawy podobnie z jednym wyjątkiem - mylisz moim
                zdaniem lewicowość z ideologia konsumpcjonizmu. A to błąd, bo
                konsumpcjonizm i wszystko co się z nim wiąże czyli egoizm,
                infantylizm, kult młodości, hedonizm itd, nie mają przynależności
                partyjnej.
              • krytykantka07 Re: A gdyby tak wszyscy biedni przestali mieć dzi 30.06.08, 12:11
                opornik4 napisała:

                > Czytajac -krytykantke- mozna by pomyslec,ze na zamowienie wrogow
                naszej kultury > dziewcze (?)pisze.
                > Bowiem biorac na serio jej sugestie,i chcac sie zastosowac do jej
                porad - > zgotowalibysmy naszym wnukom parszywy los.

                A gdybys tak jeszcze uświadomiła mnie co to jest ta wasza kultura i
                czego tak strasznie bronisz to może byś zrozumiała kto jest wrogiem
                tej kultury i dlaczego.
                • chwila.pl Re: A gdyby tak wszyscy biedni przestali mieć dzi 02.07.08, 09:38
                  krytykantka07 napisała:

                  > A gdybys tak jeszcze uświadomiła mnie co to jest ta wasza kultura i
                  > czego tak strasznie bronisz to może byś zrozumiała kto jest wrogiem
                  > tej kultury i dlaczego.

                  Niech zgadnę. KK? Trafiłam?
    • kot_behemot8 Re: A gdyby tak wszyscy biedni przestali mieć dzi 29.06.08, 19:53
      piwi77 napisał:

      > dobrowolnie oczywiście, może wtedy zapanowałby na świecie
      powszechny
      > dobrobyt?


      Raczej powszechna recesja, bo kto by pracował w firmach tych
      bogatych gdyby wszyscy byli bogaci...?
      • dcio Re: A gdyby tak wszyscy biedni przestali mieć dzi 29.06.08, 20:27
        murzyni???
    • no_login Re: A gdyby tak wszyscy biedni przestali mieć dzi 29.06.08, 23:34
      Ale kto wtedy założyłby ten wątek?
    • opornik4 Re: A gdyby tak wszyscy biedni przestali mieć dzi 29.06.08, 23:56
      piwi77 napisał:

      > dobrowolnie oczywiście, może wtedy zapanowałby na świecie powszechny
      > dobrobyt?

      Tak,przez jedna generacje.Pozniej trzeba by bylo wprowadzic eutanazje,bo nie
      mialby sie kto zaopiekowac zniedoleznialymi
      staruszkami - a jeszcze pozniej,wolne tereny zajela by nacja,
      ktora lubi miec dzieci.
    • 10iwonka10 Re: A gdyby tak wszyscy biedni przestali mieć dzi 30.06.08, 10:27
      >>>Dlatego nie wierze w skutecznośc
      namawiania ludzi do rozmnażania sie poprzez sugerowanie, ze
      posiadanie dzieci dobrze zabezpiecza na starość w sensie finansowym.
      Najlepiej miec zarówno zgrabny kapitalik emerytalny jak i 2-3
      dzieci, które by sie o nas troszczyły, odwiedzały itp - ale nie
      musiały nas finansować.>>>>

      Oczywiscie ze najlepiej ale nie zawsze jest to mozliwe.To
      rozwiazanie dla wyksztalconych osob z klasy sredniej.


      Wlasnie w biednych krajach gdzie nie ma ani funduszy emerytalnych a
      moze i jakies sa ale jest biednie nie ma pracy, duza inflacja dzieci
      jedynie moga w jakims stopniu zabezpieczyc starosc.
      • Gość: chochlik Re: A gdyby tak wszyscy biedni przestali mieć dzi IP: *.lublin.mm.pl 30.06.08, 11:10
        Dla czego ludzie wsdzczynaja wojny i masowo zabijaja się. Dla czego
        masowo giną w wypadkach drogowych kolejowych, lotniczych i tp. Bo
        robi się na świecie ciasno. Jeżeli proweadzi się propadandę
        rozmnażania to trzeba przyszłemu potomstwu zapewnić takie warunki
        życia żeby nie musieli miedzy sobą walczyć o swoje miejsce na
        świecie, zeby mogli się przyjaźnić, pomagać sobie wzajemnie, a nie
        zazdrościć, ziać nienawiścią i mordować.
      • kot_behemot8 Re: A gdyby tak wszyscy biedni przestali mieć dzi 30.06.08, 12:17
        Zauważ jednak, że to właśnie te kraje nie moga jakos wydźwignąć się
        z odwiecznej biedy. To zaklety krąg: mają dużo dzieci i mało
        zasobów, więc nie stać ich by te dzieci dobrze odżywić i
        wykształcić, zaś zdobywanie choćby tych małych środków sprawia, ze
        brak im samym energii na rozwijanie przedsiębiorczości, nieodzywione
        dzieci mają wysoka śmiertelność, te które przezyją są równie biedne
        jak rodzice...
        To paradoks, że duzo dzieci rodzi się tam, gdzie korzystniej byłoby
        ten przyrost zmniejszyć zaś u nas w Europie odwrotnie - łatwo i z
        korzyscia dla wszystkich mogłoby się rodzić dużo dzieci a jednak tak
        sie nie dzieje.
        • 10iwonka10 Re: A gdyby tak wszyscy biedni przestali mieć dzi 30.06.08, 13:53
          To prawda, dosc smutne to jest ale chyba z wyjatkim Chin zaden z
          krajow nie prowadzi polityki ograniczenia ilosci dzieci....pewno to
          ejst jeszcze ten czynnik ze duzo dzieci sie rodzi ale i
          smiertelnosc jest duza i ludzie zyja tam krocej- dokladnie
          zamkniete kolo.

          Nie pamietam ale czytalam gdzies artykul o ktoryms kraju afrykanskim
          taki 'casual sex' jest tam norma , mlode dziewczeta sa czesto
          gwlacone i traktowane dosc przedmiotowo, zero antykoncepcji i HIV
          rozwija sie tam w zastraszajacym tempie.W rezultacie tego zostae
          mnostwo osieroconych dzieci bo rdzice umieraja bardzo mlodo.....
    • ladyeve Re: A gdyby tak wszyscy biedni przestali mieć dzi 01.07.08, 20:02
      już ciebie nie lubię.
      • dcio Re: A gdyby tak wszyscy biedni przestali mieć dzi 01.07.08, 23:48
        Tak to w czarnej afryce tak jest dlatego nalezy im podrzucac srodkow antykoncepcyjnych do darowanego porzywienia.
    • Gość: polubu Re: A gdyby tak wszyscy biedni przestali mieć dzi IP: 82.177.166.* 02.07.08, 05:28
      Gdyby tak wszyscy biedni nie chcieli dzieci to bogaci by emerytur
      nie mieli taka to jest prawda ekonomiczna. Nic wam 3 filary nie
      dadzą jak nie będzie, komu chleba wypiekać. Niedługo się
      przekonacie, bo średnia dzietności spadła w Polsce do 1.27 i już
      pomostówki zabierają. Jak spadnie do 0,6 zabiorą i emerytury
      zostanie tylko eutanazja? Bo sprawiedliwości nikt nie oszuka!
      Kiedyś o niewolnikach tak myślano jak dzisiaj o dzieciach, że
      dziecko na siebie nie zapracuje?
      Zniesiono niewolnictwo i niewolnicy sami na siebie pracują. Nie
      możecie uwierzyć, że dziecko samo na siebie zapracuje i nikt nie
      inwestuje w dziecko do zastępowalności pokoleń to wasza fikcja
      ekonomiczna!
      Są dwie matematyki albo jesteś biedny, bo masz dużo dzieci albo masz
      dużo dzieci to jesteś biedny i wy tego pojąć nie potraficie?
    • hymenaios Re: A gdyby tak wszyscy biedni przestali mieć dzi 02.07.08, 09:02
      piwi77 napisał:

      > dobrowolnie oczywiście, może wtedy zapanowałby na świecie
      powszechny
      > dobrobyt?

      Nie, bogaci zostaliby biednymi.
    • chwila.pl Re: A gdyby tak wszyscy biedni przestali mieć dzi 02.07.08, 09:18
      Okrutny jesteś, Piwi:)
      Pozwól im mieć jedno dziecko, dobrze?
      Czy świetlana wizja dobrobytu ległaby w gruzach po wprowadzeniu tej modyfikacji?
    • Gość: polubu Re: A gdyby tak wszyscy biedni przestali mieć dzi IP: 82.177.166.* 02.07.08, 09:38
      Wychowujemy dzieci, bo chcemy sobie na emeryturę zapracować. Tyle
      ile wydajemy na dzieci to one nam wydadzą na nasze emerytury tak,
      więc to żadna łaska skoro dzieci muszą nam oddać. Co wy o jakiś
      uczuciach mi tu mówicie czy że to altruizm to takim durniom jak wy
      sami możecie to wyjaśniać? Albo, że sobie sami na emeryturę
      zapracowujecie?
      Chciałbym by biedni nie mieli dzieci może durnie przejrzą na kaprawe
      oczy?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja