hedonista.oswiecony
01.07.08, 23:57
nierzadko zdaża mi się dzwonić na policję. Zawsze kiedy widzę kogoś
kto się agresywnie zachowuje, jak widzę pijanego rowerzystę, jak
słyszę przemoc w jakimś domu koło którego przechodzę... tam gdzie
ktoś komuś może zrobić krzywdę, zawsze reaguję, choćby telefonem,
donosem. Moje życie i zdrowie mi miłe i mam prawo prosić o pomoc
policję i wszystkie służby, żeby w około było bezpiecznie.
ostatnio pomogłem przewieźć mojej narzeczonej komputer. Trzeba
odwieźć jeden, a wziąć drugi. Byłem lekko zaskoczony, ale po chwili
przyjechała policja, że miała powiadomienie, że może ktoś komuś
kradnie komputer. W sumie policjant był kulturalny. Szybko o
grzecznie sprawę załatwił i pojechał.
Wolę być czasem skontrolowany uprzejmie niż się bać chodzić po
ulicy. Spotkałem już w życiu wielu porządnych policjantów.
ciekawy jestem jakie są Wasze doświadczenia i opinie
pozdrowienia
ed