Jazda na rolkach na prowincji- dziwna sprawa

03.07.08, 10:02
Widziałem ostatnio jak w małym mieście na Podkarpaciu jak starsza
osoba (tak ok 35-40) lat jadąca na rolkach była pokazywana palcami
i podśmiechiwano się z niej.

W Warszawie zaś bardzo duzo starszych osób jeździ na rolkach i nikt
się z nich nie nabija.


Dlaczego ludzie na prowincji sa tacy dziwni i reagują w ten sposób.?
    • Gość: marajka Re: Jazda na rolkach na prowincji- dziwna sprawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.08, 10:51
      To dziwne, nic takiego nigdy nie zauważyłam, a pochodzę z małego
      miasta na Podkarpaciu.

      Dlaczego ludzie z dużych miast są tacy dziwni i generalizują?
    • gapuchna Re: Jazda na rolkach na prowincji- dziwna sprawa 03.07.08, 11:42
      Ja ci dam starsza osoba!!!! 35 lat to kwiat wieku!!! Szczyl..ku ...:))) (tylko
      się nie obraź!)
    • matylda1001 Re: Jazda na rolkach na prowincji- dziwna sprawa 03.07.08, 13:00
      Ja w moim dużym mieście widziałam kiedyś wóż konny a na nim faceta,
      jakby żywcem wyjętego z "Chłopów" Reymonta. Też wzbudził moje
      zaintersowanie.
      • gringo68 prowincjonalna Warszawa wciąz zadziwia nas 03.07.08, 13:15
        swoim mieszkańcami produkującymi się na forum...

        mnie z prowincjonalnej Warszawie zawsze zadziwiają i śmieszą kraty w
        oknach i zabawny zwyczaj wtawiania 10 zamków do drzewi wejściowych,
        a w ogóle zamukania ich na te zamki w ciągu dnia......
        • Gość: więc Re: prowincjonalna Warszawa wciąz zadziwia nas IP: *.aster.pl 03.07.08, 14:42
          Naprawdę sądzisz, że to pisał ktoś z Warszawy? Bo ja myślę, że to
          ktoś, kto bardzo tego miasta nie lubi i teraz cieszy się zza
          klawiatury, jak ludzie pomstują.
      • Gość: :) Re: Jazda na rolkach na prowincji- dziwna sprawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.08, 15:01
        matylda1001 napisała:

        > Ja w moim dużym mieście widziałam kiedyś wóż konny a na nim
        faceta,
        > jakby żywcem wyjętego z "Chłopów" Reymonta. Też wzbudził moje
        > zaintersowanie.

        Przyznam,że bardzo mnie rozweseliłaś :)))
    • majenkir Re: 03.07.08, 14:44
      kamil.ran napisał:
      > starsza osoba (tak ok 35-40)

      Hehe :)))))))
    • dorota.alex Re: Jazda na rolkach na prowincji- dziwna sprawa 03.07.08, 16:08
      A ja jakies 15 lat temu na Slowacji w Nowej Wsi Spiskiej pod Popradem
      probowalam zlapac autostopa. Stalam tam 4 godziny, ze wsi przychodzili
      miejscowi zeby mnie obejrzec, dzieci potykaly sie ze zdziwienia.
      Wczesniej przez 2 tygodnie tym sposobem bezproblemowo zjechalam cala
      Austrie... Nie wiem o co chodzilo...
      ps. mam 37 lat i czuje sie zdecydowanie mlodo :-)
    • kochanica-francuza gdzie te starsze osoby w Warszawie jeżdżą na 03.07.08, 18:52
      rolkach?

      Niech ja zobaczę!

      No chyba że starość zaczyna się w siedemnastym roku życia...

      ps. wczoraj widziałam chłopaka na czymś takim, jak "deska" z połączonych
      przegubem dwóch elementów, z kółkami ustawionymi w osi podłużnej ustrojstwa

      przyznam, że gapiłam się wielce, gdyż:

      1. ciekawa byłam, jak cholerstwo działa

      2. jazda na tym wyglądała nietypowo

      3. pierwszy raz widziałam coś podobnego.
      • mimozynka Re: gdzie te starsze osoby w Warszawie jeżdżą na 03.07.08, 19:07
        A mnie wczoraj szokował na plaży taki oto widok:stary (około 70 lat)chudy
        przeraźliwie ,garbaty niemiec z młodą (około 30-letnia )polką i ich dwóch
        pięknych małych synków (dzieci miały może pięć lat)Starałam się nie gapić
        natarczywie ale widok ten był naprawdę niecodzienny.
        • kochanica-francuza Re: gdzie te starsze osoby w Warszawie jeżdżą na 03.07.08, 23:08
          mimozynka napisała:

          > A mnie wczoraj szokował na plaży taki oto widok:stary (około 70 lat)chudy
          > przeraźliwie ,garbaty niemiec z młodą (około 30-letnia )polką i ich dwóch
          > pięknych małych synków (dzieci miały może pięć lat)Starałam się nie gapić
          > natarczywie ale widok ten był naprawdę niecodzienny.

          Ale może to był dziadek albo inny teść?
          • Gość: micz Re: gdzie te starsze osoby w Warszawie jeżdżą na IP: 80.54.61.* 05.07.08, 01:01
            Mieszkam na prowincji , może bardziej ,,cywilizowanej,, bo mamy tu
            tesco :))) wczoraj byłam z mamą i zakupy robił tam pewnien młody
            afroamerykanin, moja mama az w ziemniaki wpadła nie mogła sie
            napatrzeć, wstyd mi za n nią :/ ale cóż poradzić , moje gadanie jak
            grochem o ściane
            • Gość: ? Re: gdzie te starsze osoby w Warszawie jeżdżą na IP: 77.223.195.* 05.07.08, 09:49
              Skad wiesz, ze byl afroamerykaninem? moze byc afrykanczykiem, a moze
              afropolakiem? ;)
            • kochanica-francuza Żałujesz mamie, może przystojny chłop był? nt 05.07.08, 14:35
            • Gość: una Re: gdzie te starsze osoby w Warszawie jeżdżą na IP: *.aster.pl 05.07.08, 16:43
              A ja przyjechałam z dużego miasta na wieś. I wiecie co? Widziałam
              kurczaki. Najpierw nie wiedziałam, co to jest. Pytam, a miejscowy
              mówi: "kurczak". Myślałam, że żartuje, bo przecież kurczak jest taki
              skręcony, goły i na tacce. Ale to podobno prawda. Kurczaki mają
              pióra i nogi z palcami. Szok.
              • kochanica-francuza Re: gdzie te starsze osoby w Warszawie jeżdżą na 05.07.08, 18:33
                Kurczaki mają
                > pióra i nogi z palcami.

                Nawet dzioby!

                Szok.

                Czuję, że ktoś tu jaja sobie robi, i nie jestem to ja.
                • kadfael Re: gdzie te starsze osoby w Warszawie jeżdżą na 05.07.08, 18:38
                  A ja byłam świadkiem takiej sytuacji, jak mama z dzieckiem oglądali
                  na dniu ułana konie w galopie. I w pewnym momencie dziecko-taki 5-6
                  latek woła-mamusiu popatrz krowy!!! I to jest fakt autentyczny :)))))
    • Gość: 35letnistarzec Re: Jazda na rolkach na prowincji- dziwna sprawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.08, 10:01
      Może w tym miasteczku na Podkarpaciu średnia wieku wynosi 33 lata i
      ludzie się dziwili, że taki starzec nie tylko żyje, ale jeszcze jest
      w stanie ruszać się na jakichś dziwnych ustrojstwach, których nigdy
      na oczy nie widzieli?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja