Dodaj do ulubionych

"Nie kradnij"

03.07.08, 22:30
Przykazanie "nie kradnij" zabrania zabierania niesłusznie dobra bliźniego i i chyba aprobata tego przykazania jest powszechna we wszystkich kulturach jak i religiach świata
Wiadomo ,ze dotyczy nie tylko dóbr materialnych ale również można
u k r a ś ć dobre imię przez kłamliwe pomówienie, oszczerstwo, czy też o d e b r a ć komuś radość życia przez zazdrość ,zawiść ,można też czasem z g a s i ć jednym słowem radość...dobro, w drugiego człowieka w ..miłość...

Czy kradzież zawsze jest ..złem?
W czasie wojny ludzie głodowali :kradzież żywności mogła zwiększyć szansę na przeżycie. ..
Wszyscy pamiętamy Janosika i Robin Hooda- byli bohaterami.


Do napisania tego wątku skłoniła mnie sytuacja którą zastałam dziś w supersamie.
Ochrona zatrzymała matkę z dwójką małych dzieci Kobieta ukradła mały bochenek chleba i paczkę herbaty - dzieci zjadły dwie bułki - podobno zdarzenie to zarejestrowały kamery.Nie pomogła moja prośba - również jeszcze jednej klientki - o nie wyciąganie konsekwencji wobec tej kobiety.Zapłaciłam za jej zakupy .To tez nie pomogło. Dzieci płakały ,matka również .
Tłumaczyła ,że życie postawiło Ja w takiej a nie innej sytuacji.

Czy można potępiać czyn popełniony z ..głodu?
Może ta kradzież to był jedyny sposób nakarmienia dzieci .?
Dlaczego matki nie mają chleba dla swoich dzieci ?

To są sprawy bardzo ważne i bolesne a dzieje się to w XXI wieku w środku Europy.
Pozdrawiam
www.youtube.com/watch?v=LWoyZixx1l4&feature=related
Obserwuj wątek
    • jedenkruczek Re: "Nie kradnij" 03.07.08, 23:25
      Oni jej nic nie zrobią, oni chcą ją tylko zniechęcić, czyli chcą ją
      przestraszyć, więc ją tylko poturbują psychicznie.
      Oczywiście , ... ona nawet nie powinna kraść, ona powinna być
      wspomożona przez swoją społeczność, rodzinę, sąsiadów itd.
      • caroli_ne_86 Re: "Nie kradnij" 03.07.08, 23:32
        jedenkruczek napisał:

        > Oni jej nic nie zrobią, oni chcą ją tylko zniechęcić, czyli chcą ją
        > przestraszyć, więc ją tylko poturbują psychicznie.
        > Oczywiście , ... ona nawet nie powinna kraść, ona powinna być
        > wspomożona przez swoją społeczność, rodzinę, sąsiadów itd.

        Nie wiem- nie jestem tego pewna czy skończy sie to tylko na pouczeniu- oby tak sie stało . Ci panowie z ochrony byli bardzo stanowczy Nic do nich nie docierało Zabrali Ja i płaczące dzieci za zaplecze sklepu :((((((((((
        www.youtube.com/watch?v=FDskym_V1GI
      • 3.alucard Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 02:02
        Pewnie pójdzie pod sąd grodzki.Jesli to pierwszy wyrok to napewno bedzie łagodny.
        Jest prawo naturalne, które głosi: "Czyń drugiemu to, czego sam pragniesz!", jak
        i prawo Boskie, które potępia wszelką grabież zakazem: "Nie kradnij!", a
        zabrania przemocy przykazaniem: "Nie zabijaj!"
        • krytykantka07 Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 10:34
          Chyba coś pomyliłeś. Jeśli chodzi o kradzież oznacza ona coś innego.
          To właśnie ta kobieta została okradziona przez twórców prawa. Po
          pierwsze została jej zabrana możliwość bezpiecznego życia, po drugie
          została jej odebrana godnosć. Gdybyś chciał karać grzech kradzieży
          to sam również okazałbyś sie złodziejem. A na pewno jest nim cały
          kler i cały aparat państwowy służący ochronie interesów prawdziwych
          złodziei okradających w majestacie prawa.
          Oto co mówi rachunek sumienia na temat tego grzechu:
          " SIÓDME PRZYKAZANIE BOŻE
          Nie kradnij

          DZIESIĄTE PRZYKAZANIE BOŻE

          Nie pożądaj żadnej rzeczy bliźniego twego

          1.Przywłaszczyłem sobie cudzą rzecz (prywatną, społeczną).
          2.Przywłaszczyłem sobie owoce cudzej pracy lub zasługi innych...
          3.Zabierałem innym czas, każąc na siebie czekać...
          4.Wyrządziłem szkodę przez lenistwo, spóźnialstwo, niedotrzymanie
          umowy lub ustalonych terminów...
          5.Zatrzymałem rzecz znalezioną lub pożyczoną...
          6.Nie oddałem długu w terminie albo w ogóle nie oddałem...
          7.Rzecz skradzioną kupiłem albo sprzedałem...
          8.Dałem się przekupić przez dawanie albo branie łapówek...
          9.Zniszczyłem cudzą własność...
          10.Nie dopilnowałem rzeczy będących własnością wspólną, społeczną...
          11.Oszukałem bliźniego w handlu...
          12.Byłem chciwy, zazdrosny, pożądałem dobra cudzego...
          13.Nie wynagrodziłem krzywd ani przed Spowiedzią świętą ani potem...
          14.Urządziłem się materialnie cudzym kosztem...
          15.Nie wynagradzałem sprawiedliwie za pracę...
          16.Przywiązywałem się zbytnio do rzeczy materialnych...
          17.Byłem nieoszczędny, a skąpy wobec potrzebujących...
          18.Marnowałem talenty swoje i innych (np. wykładowca nie
          przygotowany prowadzi lekcję)...
          19.Zabierałem innym bezmyślnie czas...
          20.Wykorzystywałem czas pracy lub środki służbowe dla celów
          prywatnych...

          Listę można wydłużyć jesli dopiszemy walkę o władzę i manipulację
          oraz marketing. To samo złodziejstwo!

          To Twój święty Paweł stworzył prawo, które pozwala okradać słabych i
          bezbronnych. A wcześniej odbierze im wszystko, żeby musieli kraśc.
          Dla takich jest usprawiedliwienie. Dla innych - nie ma. To pokazał
          Jezus nie potępiając jawnogrzesznicy. To okolicznosci w których żyła
          i grzech zaniedbania ze strony tych, którzy powinni byli jej pomóc
          skłoniły ją do desperackiego kroku! To tacy jak Ty świętoszkowaci
          katolicy jesteście winni tragedii ludzi. A później macie czelność
          ich oceniać? Gdyby przy władzy byli eksperci tak jak chciał Jezus, a
          nie manipulatarzy jak stworzył Paweł tych dramatów by nie było.
          Eksperci kochający bliźnich nie uważaliby za honor dawania jałmużny
          bo wiedzieliby, że w ten sposób nie zagłuszą sumienia!

          21.Oszukiwałem przy transakcjach...

          Ten grzech popełniają nie tylko handlowcy ale i politycy. Do tego
          sterowani przez kler który tylko gra na emocjach ludzi. Nie znając
          skutków swoich decyzji okradają społeczeństwo.


          • ja.7 Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 12:27
            krytykantka07 napisała:

            > Chyba coś pomyliłeś. Jeśli chodzi o kradzież oznacza ona coś
            innego.
            > To właśnie ta kobieta została okradziona przez twórców prawa. Po
            > pierwsze została jej zabrana możliwość bezpiecznego życia, po
            drugie
            > została jej odebrana godnosć.

            a skad wiesz,ze ta biedna kobieta skorzystala z wszystkich innych
            uczciwych mozliwosci nakarmienia dzieci?i nikt nie pyta sie o ojca,a
            przeciez i ojciec dzieci ma obowiazek prawny i spoleczny dbania o
            swoje dzieci.

            Gdybyś chciał karać grzech kradzieży
            > to sam również okazałbyś sie złodziejem. A na pewno jest nim cały
            > kler i cały aparat państwowy służący ochronie interesów
            prawdziwych
            > złodziei okradających w majestacie prawa.

            to juz 'inne zlodziejstwa, i o tych 'innych' nie jest ten watek.

            > Oto co mówi rachunek sumienia na temat tego grzechu:
            > " SIÓDME PRZYKAZANIE BOŻE
            > Nie kradnij
            >
            > DZIESIĄTE PRZYKAZANIE BOŻE
            >
            > Nie pożądaj żadnej rzeczy bliźniego twego
            >
            > 1.Przywłaszczyłem sobie cudzą rzecz (prywatną, społeczną).
            > 2.Przywłaszczyłem sobie owoce cudzej pracy lub zasługi innych...
            > 3.Zabierałem innym czas, każąc na siebie czekać...
            > 4.Wyrządziłem szkodę przez lenistwo, spóźnialstwo, niedotrzymanie
            > umowy lub ustalonych terminów...
            > 5.Zatrzymałem rzecz znalezioną lub pożyczoną...
            > 6.Nie oddałem długu w terminie albo w ogóle nie oddałem...
            > 7.Rzecz skradzioną kupiłem albo sprzedałem...
            > 8.Dałem się przekupić przez dawanie albo branie łapówek...
            > 9.Zniszczyłem cudzą własność...
            > 10.Nie dopilnowałem rzeczy będących własnością wspólną,
            społeczną...
            > 11.Oszukałem bliźniego w handlu...
            > 12.Byłem chciwy, zazdrosny, pożądałem dobra cudzego...
            > 13.Nie wynagrodziłem krzywd ani przed Spowiedzią świętą ani
            potem...
            > 14.Urządziłem się materialnie cudzym kosztem...
            > 15.Nie wynagradzałem sprawiedliwie za pracę...
            > 16.Przywiązywałem się zbytnio do rzeczy materialnych...
            > 17.Byłem nieoszczędny, a skąpy wobec potrzebujących...
            > 18.Marnowałem talenty swoje i innych (np. wykładowca nie
            > przygotowany prowadzi lekcję)...
            > 19.Zabierałem innym bezmyślnie czas...
            > 20.Wykorzystywałem czas pracy lub środki służbowe dla celów
            > prywatnych...

            20 calkiem uzasadnionych wytkniec grzechow 'kradziezy',ale to nie o
            tej matce i jej dzieciach,choc posrednio-byc moze-ale niekoniecznie
            tak trudno znalezc kogos do sprzatania....

            >
            > Listę można wydłużyć jesli dopiszemy walkę o władzę i manipulację
            > oraz marketing. To samo złodziejstwo!
            >

            ale z ...dobrowola tego,ktory sie da 'naciagnac'

            > To Twój święty Paweł stworzył prawo, które pozwala okradać słabych
            i
            > bezbronnych. A wcześniej odbierze im wszystko, żeby musieli kraśc.
            > Dla takich jest usprawiedliwienie. Dla innych - nie ma. To pokazał
            > Jezus nie potępiając jawnogrzesznicy.

            ale Jezus zaraz dodal:"idz i nie grzesz wiecej"..

            • krytykantka07 Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 12:44
              Jezus powiedział te słowa w obecności tych, którzy tę kobietę nawet
              pośrednio doprowadzili do grzechu cudzołóstwa. Skąd wiesz jakie były
              przyczyny? Jeśli odrzucimy wszelki grzech u tych, którzy mają wpływ
              na innych - to wtedy słowa Jezusa znaczą coś innego. Zmieni się
              sytuacja tej kobiety i ona nie będzie wtedy grzeszyć dalej. Czyli,
              aby nie było grzechu u niektórych ludzi to musi nie być go u
              wszystkich ludzi. Organizacja jakakolwiek to nie jest zbiór
              niepowiązanych ze sobą elementów, ale jeden organizm. Jeśli to
              będzie zrozumiałe dla tych, którzy ustalają prawo, to będzie
              zrozumiałe dla nich, że sami są winni przestępstwom.
              Co do ojca dzieci. Skąd wiesz, czy to człowiek odpowiedzialny?
              • ja.7 Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 12:55
                zaczne od odpowiedzi na drugie pytanie.
                nie wiem,czy ojciec dzieci jest odpowiedzalnym ojcem/czlowiekiem.to
                nie jest istotne w obowiazku nalozenia na niego obowiazku
                alimentacyjnego.a kobieta tez powinna miec rozum zanim urodzi
                dziecko nieodpowiedzialnemu ojcu.nie musiala krasc.mogla dzieci
                oddac np.do domu dziecka lub jakiejsc rodziny zastepczej i w tym
                czasie poszukac pracy. pewnie na prace 'za grosze' nie miala
                ochoty.ale 'uczyc' dzieci 'radzenia sobiew zyciu'chociazby przez
                kradziez tego co niezbedne-tyle rozumu miala.nie,nie akceptuje
                takiej postawy w panstwie w ktorych jednak opieka spoleczna
                istnieje.dlaczego nie zdecydowala sie na 'zebranie'?
                kradziez w sklepie samoobslugowym jest mniej stresujaca?
                co by jej powiedzial Jezus?pewnie -po osadzeniu sprawcow jej
                ubostwa-powiedzialby jej:idz do pracy i nie kradnij wiecej.
                nie mozna,to niemoralne,uzasadniac kradziezy-nawet suchej bulki-
                pustym brzuszkiem dzieci w kraju w ktorym jest tylu grubasow.
    • aga-43 Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 00:17
      Oczywiscie ze wspominana kobieta powinna miec jakieś wsparcie
      Ale tez trzeba szukac pracy ,trzeba sie ratowac.
      Tak mi sie przypomiala inna glosna sytuacja w naszym kraju
      Czy czyn Anety K. też jest usprawiedliwiony, bo chciała nakarmić dzieci?
      Oglądając ją w Teraz MY, powiedziała, że nie było w jej miejscowości żadnej
      pracy oprócz sprzątaczki, a przecież musiała dzieci wyżywić.
      Dziwna logika, praca sprzątaczki bardziej hańbi niż praca "damskiego materaca".
        • iza11222 Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 10:58

          Aneta K. z pewnością nie jest ani damą ani osobą sympatyczną - "Samoobrona" to w
          ogóle partia "odrażających, brudnych i złych". Ale odwaga niekoniecznie idzie w
          parze z innymi zaletami charakteru - że rzadka wśród ludzi cywilizowanych,
          trzeba ją oceniac samą w sobie. Pamiętając o uwarunkowaniach - ale nie tylko o nich.

          Teraz odkryto, że poziom karalności wśród komandosów z Bielska-Białej
          zdecydowanie przekracza średnią krajową - przynajmniej jeśli zaniedbać
          rozróżnienie skazań zatartych i niezatartych. Wczesniej jednak wysłano ich na
          tzw. "misję", i biskup pobłogosławił. A potem - dla uspokojenia czyichś sumień -
          zapakowano do więzienia.

          PS. Orientujesz się, ile wynosi płaca sprzątaczki, czy w ogóle pracownika
          fizycznego; jakie są w niej możliwości awansu? To nie jest tylko kwestia rodzaju
          pracy - ale i poziomu dochodów, ale i ambicji na przyszłość.
          • ja.7 Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 12:31
            iza11222 napisała:

            > PS. Orientujesz się, ile wynosi płaca sprzątaczki, czy w ogóle
            pracownika
            > fizycznego; jakie są w niej możliwości awansu? To nie jest tylko
            kwestia rodzaj
            > u
            > pracy - ale i poziomu dochodów, ale i ambicji na przyszłość.

            czy niska dochodowosc placy sprzataczki ma uzasadnic kradzieze?
            w ten sposob usprawiedliwiamy tez 'wysokodochodowe' prostytutki
        • jaskolka.2 Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 14:25
          iza11222 napisała:

          > Aga Też mnie skręca gdy ta baba teraz "robi" za ambasadora
          molestowanych kobiet
          > - i też słyszałam tę wypowiedź jest hańbiąca
          Zajmij sie lepiej swoim zyciem Bo chyba musi byc smutne !
        • 4_sylwi Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 16:26
          gdybym to ja stanęła przed taką alternatywą, praca sprzątaczki byłaby dla mnie
          wybawieniem, zesłanym przez czuwający nade mną los.
          To sprawa godności, mojej godności, której ambicja musiałaby się podporządkować.

          O całejreszcie juz nie wspomnę.
        • aga-43 Re: "Nie kradnij" 05.07.08, 19:02
          iza11222 napisała:

          > Aga Też mnie skręca gdy ta baba teraz "robi" za ambasadora molestowanych kobiet
          > - i też słyszałam tę wypowiedź jest hańbiąca!

          Wstretne babsko!
      • pablo.war Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 15:46
        za ambasadorów wolności "robią" aktualnie homoseksualiści, i to ci najbardziej
        krzykliwi. Ale - powiedzmy sobie szczerze - rewolucjoniści też nie byli lepsi,
        Luter i Kalwin takoż: taki świat.
        • kaprys9 Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 17:02
          pablo.war napisał:

          > za ambasadorów wolności "robią" aktualnie homoseksualiści, i to ci najbardziej
          > krzykliwi. Ale - powiedzmy sobie szczerze - rewolucjoniści też nie byli lepsi,
          > Luter i Kalwin takoż: taki świat.

          Jak widać jesteś homofobem,ja tez
    • ja.7 Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 06:37
      caroli_ne_86 napisała:

      > Ochrona zatrzymała matkę z dwójką małych dzieci Kobieta ukradła
      mały bochenek
      > chleba i paczkę herbaty - dzieci zjadły dwie bułki - podobno
      zdarzenie to zar
      > ejestrowały kamery.Nie pomogła moja prośba - również jeszcze
      jednej klientki -
      > o nie wyciąganie konsekwencji wobec tej kobiety.Zapłaciłam za jej
      zakupy .To tez nie pomogło. Dzieci płakały ,matka również .
      > Tłumaczyła ,że życie postawiło Ja w takiej a nie innej sytuacji.
      >
      > Czy można potępiać czyn popełniony z ..głodu?

      dzieci patrzyly jak matka sobie radzi w sytuacji zagrozenia glodem.
      jesli nie chcielibysmy,zeby jej dzieci-jak dorosna-w ten
      sposob "radzily" sobie ze swoimi pragnieniami posiadania tego i
      owego to MUSZA wiedziec,ze nawet najdrobniejsza kradziez nie jest
      akceptowalna spolecznie.
    • mala.mi74 Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 09:00
      Chyba tez problemem jest to,ze nasze społeczestwo wciaz jest
      szalenie niedojrzałe jesli chodzi o pomoc społeczną. Raczej ludzie
      dają sie przez reklamy, portale itd. kształtowac na matrialistów i
      konformistów niz na ludzi empatycznych, hojnych i wielkodusznych.
      Gadyby w Polsce byla inna opieka socjalna do takich rzeczy by nie
      dochodziło. No i niestety musi zmienic się mentalnosc wielu
      ludzi,którzy "do pracy nie pójda i juz, bo panstwo da". Niestety
      taka mentalnosc, zwłaszcza na wsiach popgrowskich wciaz pokutuje.
      Oczywiscie to zuplenie na marginesie tego konkretnego przypadku. W
      tym przypadku ta matka sama musiałaby się zastanowic czy faktycznie
      wszelkie inne srodki zostały wyczerpane, bo przeciez chodzi tez o
      wychowanie jej dzieci.
      • mala.mi74 Re: "Nie kradnij"ps 04.07.08, 09:02
        ps. w przypadku kiedy matka wszytskie inne mozliwosci wyczerpala to
        taki czyn jest usprawiedliwiony moralnie bo przeciez zycie i zdrowie
        jej dzieci jest wyzsza wartoscia niz uczciwosc przy zapłacie.
        • lumpior Re: "Nie kradnij"ps 04.07.08, 09:24
          mala.mi74 napisała:

          > ps. w przypadku kiedy matka wszytskie inne mozliwosci wyczerpala
          to
          > taki czyn jest usprawiedliwiony moralnie bo przeciez zycie i
          zdrowie
          > jej dzieci jest wyzsza wartoscia niz uczciwosc przy zapłacie.
          Przepraszam:to jast "inzynieria":wyznania,prawa,obyczajow czy
          glupoty? Wskazywalas,ze jestes :inzynierem i jeszcze jednego
          fakultetu,gdzie tak Ci to "wytlumaczono" naukowo,uczelnianie?
          A moze kler winien wiedziec o klopotach wiernej lub niewiernej?
          Dzieci zostaly "poczete" a to cel wyznaniowy,pomoc np.Caritasu to
          zaszczyt i obowiazek.A piszesz o pomocy "onych"czyli opieki
          spolecznej,gdzie TWOJA wielka wiara-misja? Chyba masz problem i to
          nie tylko w rodzaju "Co cesarskie,a co Boskie"?
          • krytykantka07 Re: "Nie kradnij"ps 04.07.08, 10:39
            Widzisz drogi przyjacielu, na tym polega podwójna moralność kleru.
            Grzeszy nie tylko myślą, mową, ale i zaniedbaniem. Z pozornej pracy
            nie ma nowych miejsc pracy, a klechy wtrącają sie do polityki nie po
            to, żeby generować miejsca pracy tylko po to, żeby dla siebie dostać
            pieniądze od tych których wspierają a którzy nic nie są warci. Prawo
            tworzy podwaliny pod złodziejstwo, a później karze złodziei, ale nie
            tych co powinno. Wszystko co jest w prawie służy ochronie interesów
            wielkich złodziei.
            Pozdrawiam. Basia
            • ja.7 Re: "Nie kradnij"ps 04.07.08, 12:33
              krytykantka07 napisała:

              Wszystko co jest w prawie służy ochronie interesów
              > wielkich złodziei.
              > Pozdrawiam. Basia

              prawie bingo!
              prawo ma tez zapis o "malej szkodliwosci spolecznej' czynu
              zabronionego,w tym i kradziezy
              • krytykantka07 Re: "Nie kradnij"ps 04.07.08, 14:07
                Podoba mi się zdanie: " mała szkodliwość społeczna ". Rozumiem, że
                mamy też: " dużą szkodliwość społeczną ". Czyli z tego paragrafu
                odpowiadaliby wszyscy manipulatorzy i marketingowcy. A więc wszyscy
                politycy i kler. Szkodliwości społecznej ich działaniom i do tego
                ogromnej nie można niezauważyć, aczkolwiek nazwać jej nie można i
                ograniczyć znanymi paragrafami...Pod kradzież niestety nie podciąga
                sie wszystkiego co dotyczy grzechu kradzieży...
        • kolter_hugh Re: "Nie kradnij"ps 04.07.08, 22:00
          mala.mi74 napisała:

          > ps. w przypadku kiedy matka wszytskie inne mozliwosci wyczerpala to
          > taki czyn jest usprawiedliwiony moralnie bo przeciez zycie i zdrowie
          > jej dzieci jest wyzsza wartoscia niz uczciwosc przy zapłacie.

          Tak samo mówili inkwizytorzy , kiedy szukali uzasadnienia dla swoich zbrodni !
      • kolter_hugh Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 21:58
        mala.mi74 napisała:

        > Chyba tez problemem jest to,ze nasze społeczestwo wciaz jest
        > szalenie niedojrzałe jesli chodzi o pomoc społeczną.

        Qurde ponad 1000 lat katolicyzmu a społeczeństwo wciąż niedojrzałe ::((((
    • iza11222 Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 10:47
      Caroline .Jednorazowa pomoc nic tu nie da Kobieta musi rozwiazac problem braku
      srodkow do zycia .Ale kradziez w sklepach dzieje sie coraz czesciej-to powinna
      być hańba dla polityków a także dla krk - o takich biednych powinni walczyć a
      nie o ziemię dla siebie!
      Ja tego czynu nie potepiam Bo kradziez kradziezy nie rowna
      • mala.mi74 Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 10:50
        iza11222 napisała:

        > Caroline .Jednorazowa pomoc nic tu nie da Kobieta musi rozwiazac
        problem braku
        > srodkow do zycia .Ale kradziez w sklepach dzieje sie coraz
        czesciej-to powinna
        > być hańba dla polityków a także dla krk - o takich biednych
        powinni walczyć a
        > nie o ziemię dla siebie!
        > Ja tego czynu nie potepiam Bo kradziez kradziezy nie rowna

        No tak..kazda rozmowa na forum nawet na zupłenie inne temty konczy
        się pluciem na KRK. My wlasnie organizujemy w parafii kolonie dla
        biednych dzieci. Parafia nie walczy o zadne grunty.
        A Ty co robisz iza dla biednych- zamieniam sie w słuch,a wlascie we
        wzrok. Słuchamy.
        • iza11222 Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 10:54
          Moja droga Kosciol i politycy to sa ci ktorzy w tym kraju rzadza Co ja
          robie??Dalam prace 10 osobom w swoim z-dzie pracy
          To ze jedna prafia cos tam organizuje to nie rozwiazuje problemu jaki jest w tym
          kraju .To kropla w morzu .
          Ludziom trzeba dac prace i zarobki godziwe Wszystko .
          • mala.mi74 Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 11:20
            iza11222 napisała:

            > Moja droga Kosciol i politycy to sa ci ktorzy w tym kraju rzadza
            Co ja
            > robie??Dalam prace 10 osobom w swoim z-dzie pracy

            To nie zadna łaska- ci ludzie pracuja na te pieniadze, to raczej oni
            robia ci łaske ze u Ciebie pracują.
            Pytam się co Ty charytatywnie,bezinteresowanie robisz dla innych ,bo
            dzielic z cudzej kieszeni kazdy potrafi. Więc zamieniam się w słuch.
            Chyba nie chcesz wyjsc na hipokrytke???

            > To ze jedna prafia cos tam organizuje to nie rozwiazuje problemu
            jaki jest w ty
            > m
            > kraju .To kropla w morzu .
            > Ludziom trzeba dac prace i zarobki godziwe Wszystko .

            I co Kosciól ma ich zatrudniac? raczej trzeba zmienic prawo i tym
            powinno zając się w tej chwili rzadzace PO z PSL.
            Jednoczesnie powinna zmianiac się mentalnosc społeczna i np.
            powstawac nowe organizacje pozarzadowe. U nas w miescie jedna z
            organizacji szuka dla siebie siedziby juz dosc długo,nie powinno
            dochodzic do takich sytuacji. Trzeba usprawnic niektóre procedury,
            doprowadzic do porzadku gospodarke komunalna, siegac po srodki
            unijne dla rozwoju nowych inwetsycji, wspierac przedsiebiorców i
            dobrze zazadzac budzetem.
            Wiec Wasz kolejny bełkot zeby dowalic w tym temcie Kosciołowi tylko
            swiadczy o stanie Waszej psychiki i to psychiki pełnej hipokryzji
            jak sie okazuje. Nihil novi.
            • iza11222 Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 11:26
              Ta Twoja 'milosć do blizniego' jest na tym forum widoczna w tym co piszesz Ja
              daje ludziom pracea To podstawa Rozumiesz??Poza tym od 10 lat wspomagam dom
              dziecka w ktorym wiekszośc opuszczonych dzieci to dzieci z rodzin katolickich
              Nie chrzań tu glupot na tym forum o Twoich koloniach bo nikt myslacy nie
              uwierzy w tez bzdety znajac Twoje podejscie do ludzi i sposob w jaki ich tu
              traktujesz
              • krzyc_h Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 12:10
                Wyluzuj, katolicki beton jest całkowicie odporny na logike i rzeczywistość.
                Oni będą wszystko reorganizować, poprawiać, usprawniać, reformować, "organizować
                kolonie" a na końcu okaże się że bezdomnych biedaków jest coraz więcej ale za to
                kler jest coraz bardziej ubogacony.
                • iza11222 Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 12:13
                  Masz rację.:)
                  A ktoś wysupłał ze skarbnicy "mądrości ludowych" w związku z aborcja
                  14-latki...??Bóg dał dziecko, da i na dziecko....A prawda jest zupełnie
                  inna.Pozdrawiam
                • ja.7 Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 12:42
                  krzyc_h napisał:

                  > Wyluzuj, katolicki beton jest całkowicie odporny na logike i
                  rzeczywistość.
                  > Oni będą wszystko reorganizować, poprawiać, usprawniać,
                  reformować, "organizowa
                  > ć
                  > kolonie" a na końcu okaże się że bezdomnych biedaków jest coraz
                  więcej ale za t
                  > o
                  > kler jest coraz bardziej ubogacony.

                  niestety duzo jest prawdy w tym co napisales.znam jedna
                  taka,ktora 'przy kosciele' organizowala kolonie dla dzieci z rodzin
                  ubogich i patologicznych.nie kazde ubostwo jest
                  jednoczesniepatologia spoleczna.
                  • pablo.war Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 15:53
                    najcześciej kobiety zmuszane są do żebrania na wódkę dla mężczyzn...jeśli nie
                    użebrają-są bite/to nagminne wśród żebrzących Cyganów....dzieci większa mają też
                    żebrać...nie wolno im przyjmować żywności...mają obowiązek domagać się
                    pieniędzy...jeśli nie mogą wyżebrać, mają znależć!...-posiadają specjalne
                    zagięte druty do wygarnania śmieci spod różnych fast-foodów-w poszukiwaniu
                    pieniędzy/
            • ja.7 Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 12:39
              mala.mi74 napisała:

              > Wiec Wasz kolejny bełkot zeby dowalic w tym temcie Kosciołowi
              tylko
              > swiadczy o stanie Waszej psychiki i to psychiki pełnej hipokryzji
              > jak sie okazuje. Nihil novi.

              hipokryzja po stronie 'koscielnych' tez jest przeogroma.poznalam z
              bliska taki nie jeden przypadek.pomoc i owszem,ale za cos np.za
              mieszkanie w spadku
          • ja.7 Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 12:37
            iza11222 napisała:

            > Ludziom trzeba dac prace i zarobki godziwe Wszystko .

            ludzie tez musza chciec podejmowac prace niskoplatna i 'niegodziwa'w
            ich pojeciu.znam przypadki,kiedy wyciagaja rece na 'daj' nie chcac
            od siebie nic dac-nawet uczciwego wychowania swoich dzieci.
        • krzyc_h Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 11:58
          mala.mi74 napisała:


          > No tak..kazda rozmowa na forum nawet na zupłenie inne temty konczy
          > się pluciem na KRK. My wlasnie organizujemy w parafii kolonie dla
          > biednych dzieci. Parafia nie walczy o zadne grunty.
          > A Ty co robisz iza dla biednych- zamieniam sie w słuch,a wlascie we
          > wzrok. Słuchamy.

          Kościół organizuje kolonie dla biednych dzieci i do tego całkiem
          bezinteresownie. ROTFL

          Wymyśl coś jeszcze, prosze.
      • krytykantka07 Re:ps. 04.07.08, 13:55
        mala.mi74 napisała:

        > ps. to sa tylko dane z 2002r., a wiec nie obejmuje
        > późniejszych,dalszych inicjatyw Koscioła

        Najlepszą inicjatywą Kościoła byłoby gdyby sam zażądał własnej
        delegalizacji i zerwał konkordat z Wartykanem. To byłby przy okazji
        prawdziwy akt patriotyzmu.
    • krytykantka07 Re: dla naszych forumowych hipokrytów troche info 04.07.08, 13:53
      " Caritas w Polsce prowadzi działania o charakterze stałym - kuchnie
      i schroniska dla ubogich i bezdomnych, ośrodki wypoczynkowe i
      rehabilitacyjne, domy samotnej matki, domy stałego pobytu dla osób
      starszych, chorych, ofiar przemocy, niepełnosprawnych, hospicja,
      apteki, poradnie, warsztaty terapii zajęciowej, szkolenia dla
      bezrobotnych ".

      Lepiej zapobiegać a nie leczyć. To nauka KK tworzy ubogich,
      bezdomnych, samotnych, ofiary przemocy, bezrobotnych.
      • jtb Módl się i pracuj 04.07.08, 14:04
        krytykantka07 napisała:

        Lepiej zapobiegać a nie leczyć. To nauka KK tworzy ubogich,
        > bezdomnych, samotnych, ofiary przemocy, bezrobotnych.

        W jaki sposób KK tworzy ubogich? Mozesz mnie uświadomić. Od początku
        KK apeluje do wiernych: "Módl się i pracuj"
      • ja.7 Re: dla naszych forumowych hipokrytów troche info 06.07.08, 07:28
        krytykantka07 napisała:

        > Lepiej zapobiegać a nie leczyć. To nauka KK tworzy ubogich,
        > bezdomnych, samotnych, ofiary przemocy, bezrobotnych.

        gdyby to byla cala prawda to w krajach z marginalnym KK nie powinno
        byc ubogich,bezdomnych,samotnych,ofiar przemocy,bezrobotnych.
        nie usprawiedliwiam KK,ale w powaznych rozwazaniach oddajmy Bogu co
        boskie....
        • ja.28 Re: dla naszych forumowych hipokrytów troche info 21.07.08, 12:42
          ja.7 napisała:

          > krytykantka07 napisała:
          >
          > > Lepiej zapobiegać a nie leczyć. To nauka KK tworzy ubogich,
          > > bezdomnych, samotnych, ofiary przemocy, bezrobotnych.
          >
          > gdyby to byla cala prawda to w krajach z marginalnym KK nie powinno
          > byc ubogich,bezdomnych,samotnych,ofiar przemocy,bezrobotnych.
          > nie usprawiedliwiam KK,ale w powaznych rozwazaniach oddajmy Bogu co
          > boskie....

          I tu sie calkowicie z Toba zgadzam Pozdrawiam
    • jaskolka.2 Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 14:25
      Czyn ten jest karalny w swietle prawa swieckiego
      Musi byc ukarana Tak to kazdy by sobie pozwala i sklepy poszly by z
      torbami
      Bog rowniez zakazuje w przykazaniu kradziezyTo każdy czlowiek majacy
      doczynienie z wiara wie o tym .Nie rozumiem po co wogole pytasz o
      sprawy oczywiste>
      • krytykantka07 Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 14:37
        jaskolka.2 napisała:

        Nie rozumiem po co wogole pytasz o > sprawy oczywiste>

        Bo sprawy oczywiste jak zaczynasz myśleć - oczywiste wcale nie są.
        Oczywiste są wtedy gdy za Ciebie myślą inni i ciebie o tej
        oczywistości przekonują.
        • jaskolka.2 Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 14:40
          krytykantka07 napisała:

          > jaskolka.2 napisała:
          >
          > Nie rozumiem po co wogole pytasz o > sprawy oczywiste>
          >
          > Bo sprawy oczywiste jak zaczynasz myśleć - oczywiste wcale nie są.
          > Oczywiste są wtedy gdy za Ciebie myślą inni i ciebie o tej
          > oczywistości przekonują.

          Twoim zdaniem oczywiscie Moim nie Zapamietaj to ,ze kazdy ma zdanie
          wlasne i nie musi zgadzac sie z drugim Zastanawiam sie po co na
          forum katolickim zaklada sie takie watkiPo to chyba zeby tylko
          zaśmiecać forum
          Tylko prawda tez jest taka ze trudno wymagac od wszystkich rozumu -
          nie wszyscy przeciez go maja .
          • mala.mi74 Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 15:14
            jaskolka.2 napisała:

            > krytykantka07 napisała:
            >
            > > jaskolka.2 napisała:
            > >
            > > Nie rozumiem po co wogole pytasz o > sprawy oczywiste>
            > >
            > > Bo sprawy oczywiste jak zaczynasz myśleć - oczywiste wcale nie
            są.
            > > Oczywiste są wtedy gdy za Ciebie myślą inni i ciebie o tej
            > > oczywistości przekonują.
            >
            > Twoim zdaniem oczywiscie Moim nie Zapamietaj to ,ze kazdy ma
            zdanie
            > wlasne i nie musi zgadzac sie z drugim Zastanawiam sie po co na
            > forum katolickim zaklada sie takie watkiPo to chyba zeby tylko
            > zaśmiecać forum
            > Tylko prawda tez jest taka ze trudno wymagac od wszystkich rozumu -

            > nie wszyscy przeciez go maja .

            Jaskólka, sprawy moralnosci i wzajmnej pomocy to tez sprawy
            wynikajace z religii. Religia to pewien sposób zycia, nie jakas
            dziedzina pogladów czlowieka oderwana od zycia i codziennosci.
            A odnosnie przykazan to nie masz racji- głownym przykazaniem
            chrzescijan jest przykazanie milosci Boga i człowieka-dopiero z tej
            perspektywy chrzescijanin patrzy na dekalog.
            czyli w takich wypadkach np.kradziezy przy ratowaniu zycia czy
            zdrowia dziecka bierze się pod uwage wartosc wyzsza-oczywiscie w
            odpowiednich warunkach ,kiedy inne sposoby sa wyczerpane.
            To chyba opowiadal Jezus faryzeuszom wobec tego,ze Jego uczniowie
            łuskali kłosy w szabat...
            Pozdr
          • 4_sylwi Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 16:39
            jaskolka.2 napisała:

            > krytykantka07 napisała:
            >
            > > jaskolka.2 napisała:
            > >
            > > Nie rozumiem po co wogole pytasz o > sprawy oczywiste>
            > >
            > > Bo sprawy oczywiste jak zaczynasz myśleć - oczywiste wcale nie są.
            > > Oczywiste są wtedy gdy za Ciebie myślą inni i ciebie o tej
            > > oczywistości przekonują.
            >
            > Twoim zdaniem oczywiscie Moim nie Zapamietaj to ,ze kazdy ma zdanie
            > wlasne i nie musi zgadzac sie z drugim Zastanawiam sie po co na
            > forum katolickim zaklada sie takie watkiPo to chyba zeby tylko
            > zaśmiecać forum
            > Tylko prawda tez jest taka ze trudno wymagac od wszystkich rozumu -
            > nie wszyscy przeciez go maja

            Gdzie tacy sie zlośliwcy rodza jak Ty???
            Nie interesuje to nie czytaj Ty natomiast umiesz pisac tylko watki oczerniajace
            ateistow .Po co zasmiecasz forum??.
      • caroli_ne_86 Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 21:46
        jaskolka.2 napisała:

        > Czyn ten jest karalny w swietle prawa swieckiego
        > Musi byc ukarana Tak to kazdy by sobie pozwala i sklepy poszly by z
        > torbami
        > Bog rowniez zakazuje w przykazaniu kradziezyTo każdy czlowiemajacy
        > doczynienie z wiara wie o tym .Nie rozumiem po co wogole pytasz o
        > sprawy oczywiste>


        Co dla Ciebie oczywiste dla mnie nie jest ,jak zauważyłaś.,jaskoleczko
        Ja nikomu nie zwracam uwagi dlaczego pisze ,dlaczego pyta itd.
        Pozdrawiam
        www.youtube.com/watch?v=X4oPWINVVEw&feature=related
    • pablo.war Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 15:52

      Bez wątpienia, gdzieś się ludzkie losy rozdzielają i rozwarstwiają: nie dziećmi
      Wszechmogacego jesteśmy, ale okoliczności. Z pewnością człowiek o wyglądzie
      inteligenta nurkujący w śmietniku walczy o swą godność, o swe JA - przy okazji
      walki o byt; i tak kupi denaturat, resztę swego JA przepije

      Nie wymagajmy jednak od wydziedziczonych (wąskie dziś granice) więcej, niż
      wymagamy od zwierząt. Nie mam za złe moim kotom paskudnego postępowania wobec
      jaszczurek - choć przykro mi na to patrzeć i sam jaszczurki nie skrzywdzę z
      pewnością.

      Ale powtarzam: ktoś pyta jak żyć - ktoś inny pyta: jak przezyć. Czy dogadają
      się, jeśli los postawi ich naprzeciw siebie?

      Caroline Każdy przypadek ocenia sie indywidualnie bo Tobie chyba chodzi o to
      ,żebyśmy ocenili strone moralna popelnionego czynu?
      Nie potepiam tej kobiety a poza tym za malo danych na ten temat
      To co sie dzieje to wina systemu .Pozdro!!!!
    • pablo.war Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 15:55
      -)))L,osobiste zdarzenie.Dzwonek,podchodzę do bramki i widzę młodą,nędznie
      odzianą,z dzieckiem na ręku kobietę.Chłop pijak pobił mnie i z domu wygnał,na
      mleko dla dziecka nie mam,niech pan poratuje....
      Kusiło mnie rugnąć babę,ale....wyjąłem portfel i dałem jej 50zł.Akurat był u
      mnie bratanek-małolat i dostał zlecenie:idź za nią i zobacz co kupuje.
      Wrócił i wylicza: chleb,3 bułki,kawałek pasztetowej ,jedna kielbase i pół litra
      wódki.
      Gdyby te 50zł ukradła kupiłaby zapewne ten sam zestaw.
      Ale nie ukradła.
      Pozdr.
      • 4_sylwi Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 16:17
        pablo.war napisał:

        > -)))L,osobiste zdarzenie.Dzwonek,podchodzę do bramki i widzę młodą,nędznie
        > odzianą,z dzieckiem na ręku kobietę.Chłop pijak pobił mnie i z domu wygnał,na
        > mleko dla dziecka nie mam,niech pan poratuje....
        > Kusiło mnie rugnąć babę,ale....wyjąłem portfel i dałem jej 50zł.Akurat był u
        > mnie bratanek-małolat i dostał zlecenie:idź za nią i zobacz co kupuje.
        > Wrócił i wylicza: chleb,3 bułki,kawałek pasztetowej ,jedna kielbase i pół litr
        > a
        > wódki.
        > Gdyby te 50zł ukradła kupiłaby zapewne ten sam zestaw.
        > Ale nie ukradła.
        > Pozdr.

        Hojny jesteś. Ja bym dała 20 PLN. Kupiłaby wówczas tylko pół litra wódki
        ;))Oczywiscie to żart;))
        • pablo.war Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 16:29
          4_sylwi napisała:
          .
          >
          > Hojny jesteś. Ja bym dała 20 PLN. Kupiłaby wówczas tylko pół litra wódki
          > ;))Oczywiscie to żart;))

          A tam ,sknerus jestem , powinienem zaprosic na obiadek z wódeczką:)
    • ewajanson-on-line Re: "Nie kradnij" Carol-ko! 04.07.08, 16:07
      kwestia wiary to jedno, ale problem leży w sytuacji ekonomicznej kraju i
      samotnych matek.
      Powiedziano też nie cudzołóż, ale od iluś lat na Śląsku - nie wiem, jak gdzie
      indziej - matki prostytuują się, by zapłacić... czynsz.
      To jest ogrom tragedii ludzi, i tych kobiet i dzieci. ale to się zawiera w
      jakimś systemie ekonomiczno-społecznym. To co z tym zrobić? Jak pomóc wszystkim?
      • 4_sylwi Re: "Nie kradnij" Carol-ko! 04.07.08, 16:10
        Tak jak 'pablowar' zauwazyl Carolinie chyba chodzi o strone moralną
        Jak widzimy to wszystko majac na uwadze przykazanie nie'nie kradnij'
        Moim zdaniem Bóg nie potępi ja bo Bog kocha swoje dzieci ani też żaden człowiek
        .Pozdrawiam
        • ewajanson-on-line Re: "Nie kradnij" Carol-ko! 04.07.08, 16:17
          nie wiemy, w jakiej była sytuacji, czy w ogóle był jakiś mąż czy ktokolwiek z
          rodziny. Bywa, że nie ma nikogo.
          Jeśli dzieci zjadły te bułki w sklepie, pewnie były głodne.
          Moje też tak robią, chociaż zawsze mówię kasjerce i zanoszę też do kasy papierki
          po batonach.
          Uczciwie.
          Uderzyło mnie kiedys jedno, że ci co mają pieniądze "objadają" hipermarkety - bo
          to i tak w straty się wlicza.

          Z pewnych względów ten temat jest dla mnie szczególny...
      • caroli_ne_86 Re: "Nie kradnij" Carol-ko! 04.07.08, 21:37
        ewajanson-on-line napisała:

        To co z tym zrobić? Jak pomóc wszystkim ?

        Ja nie wiem Ewuniu- to za trudne sprawy jak dla mojego małego rozumku:(((
        Ale mamy mądrych ludzi ....,prawda?
        www.youtube.com/watch?v=2CSwB60y20w&feature=related
        • ja.28 Re: "Nie kradnij" Carol-ko! 05.07.08, 22:25
          caroli_ne_86 napisała:

          > ewajanson-on-line napisała:
          >
          > To co z tym zrobić? Jak pomóc wszystkim ?
          >
          > Ja nie wiem Ewuniu- to za trudne sprawy jak dla mojego małego rozumku:(((
          > Ale mamy mądrych ludzi ....,prawda?


          Jednorazowa pomoc nic nie da .Rzad musi dać ludziom zarobic tz żeby mieli prace
          Czemu mlodziez wyjezdza z kraju??Bo nie ma pracy ,nie ma tu dla nich przyszlosci
          zadnej
          Ale znam takie osoby co to zadnej pracy nie podejma i licza tylko na zasilki

          Ps.gdzie ty jestes?? smutnawo tu bez ciebie Czytam zawsze twoje posty i
          koltera.Wczotaj az goraco bylo a dzis pustki.poz
      • ewajanson-on-line Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 16:21
        Masz rację - a wyjście z tego wymaga niesamowitej siły. czyli w kwestii tu
        poruszonej wracamy do tego, że system społeczno ekonomiczny wymusza na ludziach
        zachowania, gdzie dla zaspokojenia głodu uczynią rzeczy, których by nie uczynili.
        Weź jeszcze pod uwagę sytuację materialną rodziny, wykształcenie, determinację,
        chęć wyjścia z takich "patów" życiowych. Poruszyliście trudny temat.
        A poza tym ta matka nie ukradłą stringów czy pończoch - chodziło o chleb...
        nawet nie jogurty czy coś tam.
        • 4_sylwi Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 16:24
          Tak Ewo to bardzo trudny temat I tak jak caroline zauwazyla ,przeciez dzieje sie
          to w dwudzistym pierwszym wieku!!Ostatnio tez kupilam sobie rybe z frytkami ,nie
          zdolalam zjeść bo porcja duza Odstawiłam tam gdzie zwykle odstawia sie talerze
          po konsumpcji i zaraz przyszedl czlowiek ktory zabral ten talerz i zjadl po mnie
          to co na nim zostalo Smutny to widok ,przytlaczajacy! Pozdrawiam
          • ewajanson-on-line Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 16:31
            W tym XXI wieku w Polsce regularnie głoduje oficjalnie ok 29 % dzieci. nie znamy
            cichych statystyk. głoduje - kilka kromek chleba dziennnie z margaryną, dzień po
            dniu, lata. co rodzi się w sercu tych dzieci, jak onwe wejdą w życie z takim sercem?
            tylko bunt i żal.
            Ile wspaniałych dzieci o super potencjale przegra? ile matek przez to nie
            będzie w pełni matkami, bo zgryzota zabija miłość?
            Sylwi, czy wiesz, że poruszajac ten temat carolin"wpadła" na temat globalnego
            wyniszczania człowieka? globalnej wojny duchowej? widzisz, jaki to silny mechanizm?
            • 4_sylwi Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 16:36
              ewajanson-on-l

              > Sylwi, czy wiesz, że poruszajac ten temat carolin"wpadła" na temat globalnego
              > wyniszczania człowieka? globalnej wojny duchowej? widzisz, jaki to silny mechan
              > izm?

              W rzeczy samej masz rację Ewo!!Moze miala taki wlasnie zamiar tylko tak troche
              zaowulowala???
              Lece bo jade nad morze -umyć sie pożadnie bo w domu wody brak:)!!!!
              Zartuje ale powaznie jade na weekend nad morze pokapac sie ahh
              Tobie i wszystkim zycze milego weekendu !
      • mam_py_tanie1 Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 17:24
        4_sylwi napisała:

        > A prostytucja??Przeciez sa kobiety ktore si e prostytuuja zeby wyrzywic rodzine

        Jeśli już rozmawiamy o prostytuujących się matkach (swoją drogą - gdzież pamięć
        Balzaca czy Hugo...) - nie obrażajmy się na echa ze świata prostego, który nie
        ma o czym dyskutować.
    • pablo.war Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 16:52
      Carola!: te dobre zlodziejaszki to znamy .Kazdy chyba zna :)!!
      róznica między dobrym złodziejem a złym dobrodziejem to w pierwszym rzędzie
      róznica miedzy sacrum (ten drugi przypadek) a profanum - ten pierwszy. A co
      więcej - to juz pewnie sprawa charakteru człowieka; legenda Robin Hooda
      zaowocowała znakomitym "Powrotem Robin Hooda" Richarda Lestera z Seanem Connerym
      i Audrey Hepburn - legenda Janosika aktorską karierą Marka Perepeczki.
      • kolter_hugh Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 23:14
        kaprys9 napisała:

        > ..czy można ocenić..głód ?
        > Idlaczego ma nie pójść do pracy?

        Bo w Polsce ktoś kto niema wykształcenia ,dostaje w pośredniaku ofertę pracy za
        1125 zł odejmij od tego podatek ,zus zapłać za czynsz , kup jedzenie jakiś łach
        i okazuje się ze wydałeś 3 tysiące z zarobionych 900 zł ::((((
        • caroli_ne_86 Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 23:21
          kolter_hugh napisał:

          > kaprys9 napisała:
          >
          > > ..czy można ocenić..głód ?
          > > Idlaczego ma nie pójść do pracy?
          >
          > Bo w Polsce ktoś kto niema wykształcenia ,dostaje w pośredniaku ofertę pracy za
          > 1125 zł odejmij od tego podatek ,zus zapłać za czynsz , kup jedzenie jakiś łach
          > i okazuje się ze wydałeś 3 tysiące z zarobionych 900 zł ::((((

          Ja zarabiam - do rączki- 980 zl:)
          Ale ja na stażu jestem.Tyle ,że Tako mi wszystko opłaca.
          Ale wiem ,widzę jak ludzie zyjąW aptece kiedyś jedna starsza Pani nie
          zrealizowała całej recepty bo powiiedziała mi ,ze zostanie bez pieniążków na
          zycie:(((((((((
          • kolter_hugh Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 23:27
            caroli_ne_86 napisała:
            > Ja zarabiam - do rączki- 980 zl:)
            > Ale ja na stażu jestem.Tyle ,że Tako mi wszystko opłaca.
            > Ale wiem ,widzę jak ludzie zyjąW aptece kiedyś jedna starsza Pani nie
            > zrealizowała całej recepty bo powiiedziała mi ,ze zostanie bez pieniążków na
            > zycie:(((((((((

            tatuś ci obiadek ugotuje i pewno do czynszu nie dokładasz!!
            • caroli_ne_86 Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 23:31
              kolter_hugh napisał:

              > caroli_ne_86 napisała:
              > > Ja zarabiam - do rączki- 980 zl:)
              > > Ale ja na stażu jestem.Tyle ,że Tako mi wszystko opłaca.
              > > Ale wiem ,widzę jak ludzie zyjąW aptece kiedyś jedna starsza Pani nie
              > > zrealizowała całej recepty bo powiiedziała mi ,ze zostanie bez pieniążków
              > na
              > > zycie:(((((((((
              >
              > tatuś ci obiadek ugotuje i pewno do czynszu nie dokładasz!!

              Nie .To nie tak Tatko mieszka 500km ode mnie:(((
              Przyjechal teraz jak jestem ..niesprawna:((
              Ale opłaca mi wszystko bo nie miałabym z czego zyć
              Może jak już zacznę pracować na pełnym etacie będę zarabiała więcej ??
              • kolter_hugh Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 23:34
                caroli_ne_86 napisała:
                > Nie .To nie tak Tatko mieszka 500km ode mnie:(((
                > Przyjechal teraz jak jestem ..niesprawna:((
                > Ale opłaca mi wszystko bo nie miałabym z czego zyć
                > Może jak już zacznę pracować na pełnym etacie będę zarabiała więcej ??

                Są ludzie którym takiego Tatki brak ::((((
                • caroli_ne_86 Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 23:43
                  kolter_hugh napisał:

                  > caroli_ne_86 napisała:
                  > > Nie .To nie tak Tatko mieszka 500km ode mnie:(((
                  > > Przyjechal teraz jak jestem ..niesprawna:((
                  > > Ale opłaca mi wszystko bo nie miałabym z czego zyć
                  > > Może jak już zacznę pracować na pełnym etacie będę zarabiała więcej ??
                  >
                  > Są ludzie którym takiego Tatki brak ::((((

                  Wiem i to mnie smuci ,Chciałabym żeby wszyscy byli szczęśliwi
                  Ale jak zostanę Królową to nie będzie biedy:)Wszyscy będą radośni i ..szczęsliwi:)
                  pl.youtube.com/watch?v=vBvSshKyqK0
                  • kolter_hugh Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 23:44
                    caroli_ne_86 napisała:
                    >
                    > Wiem i to mnie smuci ,Chciałabym żeby wszyscy byli szczęśliwi
                    > Ale jak zostanę Królową to nie będzie biedy:)Wszyscy będą radośni i ..szczęsliw
                    > i:)

                    Każdy z synów Karola jest kawalerem ::))))
                    • caroli_ne_86 Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 23:57
                      kolter_hugh napisał:

                      > caroli_ne_86 napisała:
                      > >
                      > > Wiem i to mnie smuci ,Chciałabym żeby wszyscy byli szczęśliwi
                      > > Ale jak zostanę Królową to nie będzie biedy:)Wszyscy będą radośni i ..szc
                      > zęsliw
                      > > i:)
                      >
                      > Każdy z synów Karola jest kawalerem ::))))

                      Którego Karola??Tego z Wysp??
                      Hahaha mezalians???O Bożeszeeeee
                      • kolter_hugh Re: "Nie kradnij" 05.07.08, 00:01
                        caroli_ne_86 napisała:
                        > Którego Karola??Tego z Wysp??

                        Ta ::)))

                        > Hahaha mezalians???O Bożeszeeeee

                        No wiesz co ::(( jaki mezalians Polska szlachta i Brytyjska jest sobie równa ::)))
                        • caroli_ne_86 Re: "Nie kradnij" 05.07.08, 00:10
                          kolter_hugh napisał:

                          > caroli_ne_86 napisała:
                          > > Którego Karola??Tego z Wysp??
                          >
                          > Ta ::)))
                          >
                          > > Hahaha mezalians???O Bożeszeeeee
                          >
                          > No wiesz co ::(( jaki mezalians Polska szlachta i Brytyjska jest sobie równa ::
                          > )))

                          Gdyby w moich żyłach plynęła błękitna krew ale ..nie płynie:((((
                            • caroli_ne_86 Re: "Nie kradnij" 05.07.08, 10:53
                              kolter_hugh napisał:

                              > caroli_ne_86 napisała:
                              > >
                              > > Gdyby w moich żyłach plynęła błękitna krew ale ..nie płynie:((((
                              >
                              > Jak to w jego płynie ???


                              Właśnie ,tak ostatnio słyszałam.
                              Pewnie zaraz większość postów zniknie z tego ..wątku ale " nic to":)
                              Miłego weekendowania
                              pl.youtube.com/watch?v=1YmQ7duGxSw
      • ja.7 Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 19:34
        mam_py_tanie1 napisała:

        > Trudno oceniac ta sytuacje jak malo wiemy o tej kobiecie
        > Ja bym ja nie potepiala.Przeciez to ze ludzie teraz żebrzą czy
        kradna to nie
        > jest ich wina!!
        > POZDRAWIAM

        a ja mysl,ze przykladtej kobiety stanowi jedynie kanwe do rozmyslan
        czy istnieje taka kradziez,ktora jest usprawiedliwiona moralnie.
        gdybysmy chcieli trzymac sie nauk Jezusa i Dekalogu musielibysmy
        jednoznacznie ocenic czyn tej kobiety jako niegodny
        chrzescijanina.ale my nie wiemy czy ta kobieta jest chrzescijanka.
        oceniamy ja wedlug naszych kryteriow moralnych.ona,ta kobieta,moze
        tych naszych moralnych kryteriow nie rozumiec.
    • mam_py_tanie1 Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 17:09
      Przy okazji zapytam was co myslicie???????????
      W kat.kościele śmierć jest początkiem wszystkiego, wrotami do raju i życia
      wiecznego.
      Tymczasem w kat.kościele panuje zwyczaj,ustalony konkretnymi terminami - od iluś
      tygodni do roku, nie jestem pewna, katolicy mogą sprecyzować- noszenia się na
      czarno na znak żałoby po czyjeś śmierci.
      Mam pytanie, oznaką czego, ma być ten czarny strój?
      Jeśli smutku,że odeszła bliska osoba, to czy ten smutek w sercu występuje tylko
      w tym określonym terminie i czy właściwe jest takie ostentacyjne obnoszenie na
      pokaz?

      Jeżeli natomiast zgodzicie się ze mną, że smutek mieści się w sercu, to po
      bliskich ten smutek jest cały czas, więc należałoby juz po stracie pierwszej
      bliskiej osoby nie ściągać żałobniczego stroju.
      Czy to kolejny pusty zabobon?
      Czy smutek mieści się w szafie - ciuchy czarnego koloru- i tylko w określonym
      terminie?

      Ps. Pytam, bo wczoraj koleżanka z pracy ogromnie narzekała, że takie upały a ona
      musi jeszcze 10 miesięcy chodzić w żałobie po teściu.
      Nic z tego nie rozumiem, dlaczego musi, chodzi i narzeka?
      Powiedziałam,że przeciez nic nie musi, bo smutek nosi w sercu, ale usłyszałam,
      że przecież teściowa, jej rodzina i ludzie mogliby gadać.
      Kolejny przykład hipokryzji, bezmyślnego działania na pokaz, dla ludzi.
          • mam_py_tanie1 Re: śmierć a hipokryzja 04.07.08, 17:25
            ewajanson-on-line napisała:

            > a chrześcijanie wiedzą, że czas żałoby pomoże im przetrwać Ojciec i że kiedyś n
            > a
            > wieczność będą z tymi, których kochali.
            >
            > na zawsze............

            I to chyba jest ta prawdziwa milosc.pozd
          • krytykantka07 Re: śmierć a hipokryzja 04.07.08, 18:05
            Nie ma czasu żałoby, bo jest radość, że ktoś idzie do Ojca i stamtąd
            będzie czuwał nad tymi co zostali. Poza tym to nie zawsze są to ci,
            których kochali i bycie z nimi w niebie byłoby raczej karą ;)
            • caroli_ne_86 Re: śmierć a hipokryzja 04.07.08, 20:36
              krytykantka07 napisała:

              > Nie ma czasu żałoby, bo jest radość, że ktoś idzie do Ojca i stamtąd
              > będzie czuwał nad tymi co zostali. Poza tym to nie zawsze są to ci,
              > których kochali i bycie z nimi w niebie byłoby raczej karą ;)



              Myślę ,że to bywa różnie ..Krytykantko
              Wszystko chyba zależy od rozumienia śmierci i sposobu radzenia sobie z nią
              Nie boję się śmierci- zaakceptowałam ją ,wiem ,że jest nieuchronna.
              Niestety nie potrafiłam bardzo długo uchronić się od lęku przed życiem , kiedy zmarła najbliższa mi osoba Nie dopuszczałam do świadomości faktu JEJ śmierci.Reakcja była tak silna ,ze wymagała interwencji terapeutycznej,
              Nie było we mnie radości.
              Było uczucie głębokiego smutku , żalu ,gniewu - złorzeczenie, pretensje wobec Boga, lekarzy, członków rodziny, przyjaciół.
              Denerwowało mnie ich zachowanie wobec mnie : wymuszony optymizm i rozmowy o niczym, w których nikt z nich nie komunikował co naprawdę myślał.
              Załoba?? Na pogrzebie byłam w białej sukience- lubiła mnie w białym kolorze:)
              Dla mnie najważniejsza jest pamięć ,ot i wszystko.
              Pozdrawiam:)
              www.youtube.com/watch?v=85rPsIEHkyU
                • ewajanson-on-line Re: śmierć a hipokryzja 04.07.08, 20:41
                  zależy od punktu patrzenia. jeśli patrzeć tak, że żyjąc umrzemy, a potem będzie
                  już tylko dobrze, to...
                  przynajmniej mamy ten luz, że sie w jakiś następnych "wcieleniach" nie musimy
                  szukać, że Bóg wymyślił to dobrze...
                  • caroli_ne_86 Re: śmierć a hipokryzja 04.07.08, 21:10
                    ewajanson-on-line napisała:

                    > zależy od punktu patrzenia. jeśli patrzeć tak, że żyjąc umrzemy, a potem będzie
                    > już tylko dobrze, to...
                    > przynajmniej mamy ten luz, że sie w jakiś następnych "wcieleniach" nie musimy
                    > szukać, że Bóg wymyślił to dobrze...

                    Ewuniu ;:)
                    Właściwie śmierć jest chyba jednym z nielicznych zjawisk, których człowiek nie
                    okiełznał, nie zapanował nad nimi:)
                    Czym jest dla mnie? Czymś niesamowicie odległym. Wiem, że właściwie w każdej
                    chwili mogę się z nią spotkać, ale nie przeraża mnie to. Nie boję się jej, nie
                    czuję strachu:)


                    "Nieśmiertelność jest bardzo łatwa do osiągnięcia. Wystarczy nie umierać". ;)
                    • caroli_ne_86 Re: śmierć a hipokryzja 04.07.08, 21:13
                      Nie dokończyłam i ..uciekło <:)
                      Ciekawi mnie tylko co jest potem?? co stanie się, kiedy skończy się świat,
                      kiedy upadnie nasze istnienie??
                      Ale chyba czasem każdego nachodzą takie myśli??
                      www.youtube.com/watch?v=aLeWB3C2cLo&feature=related
                  • caroli_ne_86 Kto ma rację?Bog czy ..Diabeł?:) 04.07.08, 22:00
                    BÓG powiedział: "Ale co do drzewa poznania dobra i zła z niego nie wolno ci
                    jeść, bo w dniu, w którym z niego zjesz, z całą pewnością umrzesz'. (Rodzaju 2:17)

                    SZATAN: Wtedy wąż rzekł do niewiasty: `Z całą pewnością nie umrzecie. (Rodzaju
                    3:4) 4

                    pl.youtube.com/watch?v=5eiQTFcFPDY
                    • kolter_hugh Re: Kto ma rację?Bog czy ..Diabeł?:) 04.07.08, 22:06
                      caroli_ne_86 napisała:

                      > BÓG powiedział: "Ale co do drzewa poznania dobra i zła z niego nie wolno ci
                      > jeść, bo w dniu, w którym z niego zjesz, z całą pewnością umrzesz'. (Rodzaju 2:
                      > 17)

                      Bóg informował w ten sposób ludzi ze utracą przywilej życia wiecznego co stało
                      sie niedługo potem po śmierci pierwszych ,, nieśmiertelnych" ludzi

                      > SZATAN: Wtedy wąż rzekł do niewiasty: `Z całą pewnością nie umrzecie. (Rodzaju
                      > 3:4) 4

                      Kłamał !!
                      Rdz 5,5
                      Ogólna liczba lat, które Adam przeżył, była dziwięćset trzydzieści. I umarł.
                      • caroli_ne_86 Re: Kto ma rację?Bog czy ..Diabeł?:) 04.07.08, 22:09
                        I rzekł Pan Bóg:Oto człowiek,stał sie taki jak my;zna dobro i zło.
                        Byleby tylko nie wyciągnął teraz ręki swej i nie zerwał owocu z drzewa życia,a
                        potem żył na wieki!
                        Ten werset wyjaśnie że wąż nie skłamał, a jedynie człowiek sam sobie winien że
                        nie zerwał owocu z drzewa życia.
                        Czyli dawcą życia było drzewo,i kto z niego nie skorzystał musiał umrzeć,bo po
                        co by ono tam rosło?
                        • caroli_ne_86 Re: Kto ma rację?Bog czy ..Diabeł?:) 04.07.08, 22:12
                          caroli_ne_86 napisała:

                          > I rzekł Pan Bóg:Oto człowiek,stał sie taki jak my;zna dobro i zło.
                          > Byleby tylko nie wyciągnął teraz ręki swej i nie zerwał owocu z drzewa życia,a
                          > potem żył na wieki!
                          > Ten werset wyjaśnie że wąż nie skłamał, a jedynie człowiek sam sobie winien że
                          > nie zerwał owocu z drzewa życia.
                          > Czyli dawcą życia było drzewo,i kto z niego nie skorzystał musiał umrzeć,bo po
                          > co by ono tam rosło?

                          1Moj.3:22w Biblia nowy przekład z hebrajskiego i greckiego.
                          pl.youtube.com/watch?v=DZP4lbp9jBA&feature=related
                        • kolter_hugh Re: Kto ma rację?Bog czy ..Diabeł?:) 04.07.08, 22:24
                          caroli_ne_86 napisała:

                          > I rzekł Pan Bóg:Oto człowiek,stał sie taki jak my;zna dobro i zło.
                          > Byleby tylko nie wyciągnął teraz ręki swej i nie zerwał owocu z drzewa życia,a
                          > potem żył na wieki!
                          > Ten werset wyjaśnie że wąż nie skłamał, a jedynie człowiek sam sobie winien że
                          > nie zerwał owocu z drzewa życia.
                          > Czyli dawcą życia było drzewo,i kto z niego nie skorzystał musiał umrzeć,bo po
                          > co by ono tam rosło?

                          Skoro diabeł (wąż) nie kłamał to czemu ludzie umierają ???
                          • caroli_ne_86 Re: Kto ma rację?Bog czy ..Diabeł?:) 04.07.08, 22:31
                            kolter_hugh napisał:

                            > caroli_ne_86 napisała:
                            >
                            > > I rzekł Pan Bóg:Oto człowiek,stał sie taki jak my;zna dobro i zło.
                            > > Byleby tylko nie wyciągnął teraz ręki swej i nie zerwał owocu z drzewa ży
                            > cia,a
                            > > potem żył na wieki!
                            > > Ten werset wyjaśnie że wąż nie skłamał, a jedynie człowiek sam sobie wini
                            > en że
                            > > nie zerwał owocu z drzewa życia.
                            > > Czyli dawcą życia było drzewo,i kto z niego nie skorzystał musiał umrzeć,
                            > bo po
                            > > co by ono tam rosło?
                            >
                            > Skoro diabeł (wąż) nie kłamał to czemu ludzie umierają ???

                            Od zadawania pytań jestem ja ,Boski jest od odpowiadania ,chyba:)
                            Czy ja coś pomyliłam??
                            www.youtube.com/watch?v=HtHMG5BxupY&feature=related
                            • kolter_hugh Re: Kto ma rację?Bog czy ..Diabeł?:) 04.07.08, 23:59
                              caroli_ne_86 napisała:

                              > Kolterku.Zycie wieczne zależalo od konieczności zjedzenia owocu z drzewa życia
                              > ,tak?

                              Sam owoc to lipa chodzi tu pewno o łaskę życia jakiej udzielał Bóg!!
                              W chwili popełnienia grzechu Adam utracił prawo do życia wiecznego — a wraz
                              z nim wszyscy jego jeszcze nie narodzeni potomkowie (Rdz 2:17). Kiedy wymówił
                              Bogu posłuszeństwo, wskutek czego stał się grzesznikiem, pojawiła się w nim
                              skaza — niedoskonałość. Od tego czasu w organizmie Adama została niejako
                              zaprogramowana śmierć.

                              > Dlaczego Świadkowie Jehowy w tym co głoszą nt wydarzeń w Edenie pomijają to?

                              Nic mi o tym nie wiadomo .
                              • caroli_ne_86 Re: Kto ma rację?Bog czy ..Diabeł?:) 05.07.08, 00:09
                                A ja się z tym spotkalam wlasnie ,że SJ pomijają to ....rozmawialam przez chwilę
                                z tym mezczyznami o ktorych już wspominalam kiedyś.
                                Ja nie rozumiem tych cytatów .Czy zakaz dot, dwóch drzew [z drzewa poznania
                                dobra i zła]
                                Ale z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść (...)
                                czyli z konkretnego drzewa : z drzewa poznania dobra i zła
                                Bo gdyby chodziło o dwa to byłoby :"z owocu drzew" .tak?
                                Trudno mi jest doszukać się logiczności w tym wszystkim
                        • caroli_ne_86 Re: Kto ma rację?Bog czy ..Diabeł?:) 04.07.08, 22:16
                          krytykantka07 napisała:

                          > Ani Bóg nie skłamał ani szatan. Skłamał ten, co napisał ten
                          > fragment. Pytanie: dlaczego umieścił coś, co było niepotrzebne i
                          > niczego nie wnosiło do religii w świętej księdze.

                          Nie wiem Krytykantko.Ale Boski napewno wie:)
                          Pozdrawiam:)
                          pl.youtube.com/watch?v=4v9yE3ZVXsE
                              • kolter_hugh Re: Kto ma rację?Bog czy ..Diabeł?:) 04.07.08, 22:29
                                caroli_ne_86 napisała:

                                > krytykantka07 napisała:
                                >
                                > > O tak. Szczególnie boscy kapłani. Nawet papież wie, bo jest
                                > > nieomylny w sprawach wiary i moralności.
                                > nie wiesz kto jest Boski ,tu na Ziemi i żywy ,nawet?

                                Oto człowiek stał się taki jak My?
                                Niektórzy przypuszczają, że Bóg posłużył się tutaj liczbą mnogą dla podkreślenia
                                swego majestatu, tak jak dawniej król mawiał: Nie podoba się to nam, choć tylko
                                siebie miał przy tym na myśli.
                              • kolter_hugh Re: Kto ma rację?Bog czy ..Diabeł?:) 04.07.08, 22:33
                                Ktoś
                                napisał że :
                                Drzewo życia musiało mieć moc chronienia ciała ludzkiego przed niszczącym
                                działaniem czasu, przed degeneracją, której kresem jest śmierć??,raj miał jakąś
                                zielarską moc przeciwdziałania skutkom starzenia się. Jednakże z Biblii nie
                                wynika, iż samo drzewo życia miało takie życiodajne właściwości. Stanowiło
                                raczej symbol Bożej gwarancji życia wiecznego dla tego, komu pozwolono by jeść
                                jego owoce
                                Obj 2,7
                                Kto ma uszy, niechaj posłyszy, co mówi Duch do Kościołów. Zwycięzcy dam spożyć
                                owoc z drzewa życia, które jest w raju Boga.
                    • ja.7 Re: Kto ma rację?Bog czy ..Diabeł?:) 06.07.08, 07:32
                      caroli_ne_86 napisała:

                      > BÓG powiedział: "Ale co do drzewa poznania dobra i zła z niego
                      nie wolno ci
                      > jeść, bo w dniu, w którym z niego zjesz, z całą pewnością
                      umrzesz'. (Rodzaju 2:
                      > 17)
                      >
                      > SZATAN: Wtedy wąż rzekł do niewiasty: `Z całą pewnością nie
                      umrzecie. (Rodzaju
                      > 3:4) 4
                      >

                      a moze i Bog i Szatan mowili prawde?moze to zalezy od tego jak
                      pojmujemy smierc?jesli smierc jest tylko przejsciem z zycia w ciele
                      na ,zycie w duchu' to obaj mowili prawde.
            • ja.28 Re: śmierć a hipokryzja 21.07.08, 12:44
              krytykantka07 napisała:

              > Nie ma czasu żałoby, bo jest radość, że ktoś idzie do Ojca i stamtąd
              > będzie czuwał nad tymi co zostali. Poza tym to nie zawsze są to ci,
              > których kochali i bycie z nimi w niebie byłoby raczej karą ;)

              Jak odchodzi matka od dzieci to tez dzieci maja wielka radość??
      • iza11222 Re: "Nie kradnij" 05.07.08, 15:34
        Tak prawda a bogiem to nikt nie musi chodzić na czarno!!Faceci rzadko
        przestrzegają tylko kobiety takie lękliwe całe na czarno. Ja tego nie rozumiem.
        Skąd ten pęd do ostantecyjnego manifestowania swoich uczuć?
        Czy żal w sercu nie wystarczy?
    • caroli_ne_86 Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 20:56
      Dziękuję za ..komentarze
      Myślę ,ze to jest poważny problem i chyba potrzebne potrzebne są rozwiązania
      kompleksowe.Ja się na tym nie znam
      Ale mamy wielu mądrych ludzi tak w Polsce w Polsce jak i na cały świecie i w
      świecie .
      Czy te wszystkie specjalne komórki organizacjne( humanitarne) nie są czasem dla
      zaspokojenia własnego sumienia?Często też słyszymy o korupcji towarzyszącej tej
      pomocy
      Poza tym to nie tylko kwestia wyżywienia chyba? są jeszcze straszne warunki
      życia i mieszkania,choroby,brak przyszłości....itd)))
      Pozdrawiam
      www.youtube.com/watch?v=209ArurxVG4
          • caroli_ne_86 Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 22:26
            ewajanson-on-line napisała:

            > mądrze nabazgrałaś, no co ty????????????????/

            Tiaaa a widziałas gamonia ktory madrego coś powiedział?

            Miałam na myśli błędy w moim poście ,wyżej:)
            www.youtube.com/watch?v=oGvFPRTbpxE
              • caroli_ne_86 Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 23:12
                ewajanson-on-line napisała:

                > o rany, to ja się doszukałam głębi filozoficzno moralnej, a ty jakieś błędy - n
                > o
                > ja cię sorry...

                Chodziło mi o moj ostani pos po ..tamtej stronie w ktorym były błędy:)
                A głębi filozoficznej doszukuj się w postach ..Krytykantki :)
                Ja bardzo lubię ją zczytywać szczególnie w 'potyczkach' z Koliberkiem .ajciu nie
                !Z Kolterkiem ,oczywiście:)
                pl.youtube.com/watch?v=5P6UU6m3cqk
                • kolter_hugh Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 23:17
                  caroli_ne_86 napisała:

                  > ewajanson-on-line napisała:
                  >
                  > > o rany, to ja się doszukałam głębi filozoficzno moralnej, a ty jakieś błę
                  > dy - n
                  > > o
                  > > ja cię sorry...
                  >
                  > Chodziło mi o moj ostani pos po ..tamtej stronie w ktorym były błędy:)
                  > A głębi filozoficznej doszukuj się w postach ..Krytykantki :)
                  > Ja bardzo lubię ją zczytywać szczególnie w 'potyczkach' z Koliberkiem .ajciu ni
                  > e
                  > !Z Kolterkiem ,oczywiście:)

                  Chyba ją wczoraj ubodłem bo dziś coś milczy !!
                  • caroli_ne_86 Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 23:28
                    kolter_hugh napisał:

                    > caroli_ne_86 napisała:
                    >
                    > > ewajanson-on-line napisała:
                    > >
                    > > > o rany, to ja się doszukałam głębi filozoficzno moralnej, a ty jaki
                    > eś błę
                    > > dy - n
                    > > > o
                    > > > ja cię sorry...
                    > >
                    > > Chodziło mi o moj ostani pos po ..tamtej stronie w ktorym były błędy:)
                    > > A głębi filozoficznej doszukuj się w postach ..Krytykantki :)
                    > > Ja bardzo lubię ją zczytywać szczególnie w 'potyczkach' z Koliberkiem .aj
                    > ciu ni
                    > > e
                    > > !Z Kolterkiem ,oczywiście:)
                    >
                    > Chyba ją wczoraj ubodłem bo dziś coś milczy !!

                    Mam nadzieję ,że nie Postaraj sie być milszy ,czasem.
                    Tak pieknie się ..różnicie :)
                    pl.youtube.com/watch?v=ph6DHoN-H6M&feature=related
                    • kolter_hugh Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 23:30
                      caroli_ne_86 napisała:
                      >
                      > Mam nadzieję ,że nie Postaraj sie być milszy ,czasem.
                      > Tak pieknie się ..różnicie :)

                      Jak na kogoś kto mam tak kontrowersyjne poglądy jak ona , to i tak jestem miły !!!
                      • caroli_ne_86 Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 23:39
                        kolter_hugh napisał:

                        > caroli_ne_86 napisała:
                        > >
                        > > Mam nadzieję ,że nie Postaraj sie być milszy ,czasem.
                        > > Tak pieknie się ..różnicie :)
                        >
                        > Jak na kogoś kto mam tak kontrowersyjne poglądy jak ona , to i tak jestem miły
                        > !!!

                        Czasem spojrz też na .siebie :)Też jesteś kontrowersyjny ale sorry staram sie
                        nie oceniać nikogo:)
                        Krytykantka jest spokojna ,na nikogo sie nie obraza .
                        Podziwiam Jej spokój ..Ja tak nie potrafię:(((((((((((((
                        pl.youtube.com/watch?v=r8aoGM3Zvs0&feature=related
                        • kolter_hugh Re: "Nie kradnij" 04.07.08, 23:43
                          caroli_ne_86 napisała:
                          > Czasem spojrz też na .siebie :)Też jesteś kontrowersyjny ale sorry staram sie
                          > nie oceniać nikogo:)
                          > Krytykantka jest spokojna ,na nikogo sie nie obraza .
                          > Podziwiam Jej spokój ..Ja tak nie potrafię:(((((((((((((

                          Ja tu po to jestem właśnie żeby być kontrowersyjny ::)))
            • ewajanson-on-line Re: "Nie kradnij" gamonia 04.07.08, 23:12
              he he he widziałam - na ambonie bywają. tej koscielnej lub myśliwskiej, jeden po
              teologii a drugi po wodzie ognistej.
              a indianie na dole wołają houhg, czyli amen!
              współplemieńcy ganiają między kapłanem a szamanem, żeby się odnaleźć. no
              niestety, z góry widać lepiej i ma się lepszą pozycję. i perspektywę...
              • caroli_ne_86 Re: "Nie kradnij" gamonia 04.07.08, 23:14
                ewajanson-on-line napisała:

                > he he he widziałam - na ambonie bywają. tej koscielnej lub myśliwskiej, jeden p
                > o
                > teologii a drugi po wodzie ognistej.
                > a indianie na dole wołają houhg, czyli amen!
                > współplemieńcy ganiają między kapłanem a szamanem, żeby się odnaleźć. no
                > niestety, z góry widać lepiej i ma się lepszą pozycję. i perspektywę...
                pl.youtube.com/watch?v=5P6UU6m3cqk