jakubek3333 04.07.08, 13:15 wczoraj w moim mieście, gdy przechodziłam przez ulicę usłuszałam od jadacej autem kobiety - szybciej krowo! zapamiętałam numer rejestracyjny - co robić? czy jest jakis sposób na wszechogarniajace chamstwo? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: antypapista Re: piesi na jezdni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.08, 13:33 To nie jest chamstwo.Jak na wolne,kapitalistyczne i wyznaniowe państwo,jest to piękny katolicki odzew. Odpowiedz Link Zgłoś
majaa Re: piesi na jezdni 04.07.08, 13:47 Następny, co cierpi coś do katolików. A coś taki pewny, że to katoliczka była? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antypapista Re: piesi na jezdni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.08, 19:47 A cierpię coś do nich i to bardzo,bardzo mocno.Po prostu na codzień jest za dużo tego łajna.A czy jestem pewny,że to katoliczka? Oczywiście,że tak.Ponoć jest ich 95% więc i prawdopodobieństwo jest wysokie. Odpowiedz Link Zgłoś
laska.waniliowa Re: piesi na jezdni 04.07.08, 15:05 Gość portalu: antypapista napisał(a): > To nie jest chamstwo.Jak na wolne,kapitalistyczne i wyznaniowe > państwo,jest to piękny katolicki odzew. w każdym temacie musi się pojawić ten tfurczy argument? Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: piesi na jezdni 04.07.08, 13:57 Trzeba jej było pokazać międzynarodowy gest pokoju i zwolnić :) Odpowiedz Link Zgłoś
fredoo Re: piesi na jezdni 04.07.08, 14:08 A chamstwem trzeba walczyć siłom i godnościom osobistom. Odpowiedz Link Zgłoś
chwila.pl Re: piesi na jezdni 04.07.08, 14:21 jakubek3333 napisała: > wczoraj w moim mieście, gdy przechodziłam przez ulicę usłuszałam od > jadacej autem kobiety - szybciej krowo! zapamiętałam numer > rejestracyjny - co robić? Zapytałabym grzecznie: A co, spieszy ci się do byka? Bo mnie nie. Odpowiedz Link Zgłoś
a.giotto Re: piesi na jezdni 04.07.08, 15:29 jakubek3333 napisała: > zapamiętałam numer > rejestracyjny - co robić? czy jest jakis sposób na podaj numer Odpowiedz Link Zgłoś
33qq Re: piesi na jezdni 04.07.08, 15:31 To teraz może odpowiesz, namierz samochód, weź gwoździe, idź tam i wyskrob na błotniku "nie jestem krową!" nie musisz się ograniczać do błotnika ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mjot1 Re: Tak 04.07.08, 15:52 Niechybnie niewiastę ową doszkolić jakoś trzeba. i to tak, że już do ostatnich chwil marnego swego żywota zapamięta, że samochód wymyślili piesi. Odpowiedz Link Zgłoś
arek103 trzeba bylo odpowiedziec tak 04.07.08, 17:26 jakubek3333 napisała: > wczoraj w moim mieście, gdy przechodziłam przez ulicę usłuszałam od > jadacej autem kobiety - szybciej krowo! zapamiętałam numer > rejestracyjny - co robić? czy jest jakis sposób na wszechogarniajace > chamstwo? trzeba bylo odpowiedziec 'wolniej q...wo' Odpowiedz Link Zgłoś
10iwonka10 Re: piesi na jezdni 04.07.08, 19:54 Trzeba bylo zaczac isc tiptopkami i co chwile przystanac aby tchu nabrac..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EmiM Re: piesi na jezdni IP: *.elartnet.pl 04.07.08, 21:50 Mnie taki jeden ostatnio nawet pogroził pięścią ze swojego terenowego samochodziku, w centrum stolicy, mrucząc też pewnie coś brzydkiego pod nosem - i za co, - bo przepuściłam na przejściu jakieś 8 samochodów, a jego już przepuścić nie chciałam? I musiał się zatrzymać tracąc cenne 3 sekundy? Oczywiście, wystarczyło, żeby jechał przepisowo 50 km/h - wtedy mógłby tylko odrobinę zwolnić, zamiast ostentacyjnie zatrzymać się z piskiem hamulców.... Ale cóż, takie życie.Trzeba po prostu bardzo uważać na przejściach i najpierw powoli wysuwać lewą nogę sondując, czy flustrat przyrośnięty do siedzenia zamierza się zatrzymać, czy też zamierza na przekór wszystkiemu przyśpieszyć :) Odpowiedz Link Zgłoś