marija.bar
07.07.08, 13:54
W miejscowościach turystycznych miejscowi narzekają na Warszawiaków
że ci przyjeżdżaja wypasionymi samochodami, ze szastają pieniędzmi i
ze przez nich ceny sa wysokie. Czy to nie jest oznaka kompleksów
miejscowych, którzy zamiast się wziąć do roboty potrafią tylko
narzekać i szczuć na innych. W Warszwie się ciężko pracuje i przez
to zarabia się dobre pieniądze, a potem się je wydaje. Prowincja
jakos nie może się z tym pogodzić. Dlaczego?