na prezent slubny korona cierniowa..

12.07.08, 22:20
bylam normalna dziewczyna, ladna, dobrze sie uczylam, z dobrego domu, poznalam
chlopaka ,bylismy z soba 5 lat, bylismy szczesliwi, mielismy piekny slub,
wesele , zycie zapowiadalo sie pieknie, bylismy bardzo mlodzi....
na prezent slubny dostalismy obraz... smutna, placzaca twarz Pana Jezusa w
koronie cierniowej... i takie jest moje zycie po slubie
placz... cierpienie... smutek
jestesmy po slubie 8 lat i caly czas w dolku.. nie moge wyjsc z tego
piekla.... musielismy wyjechac za chlebem i nie mozemy wrocic...
czy ta korona to byl znak?... ze tak bedzie wygladalo nasze zycie?
czy jak oddam ten obraz, nie bede go miala odmieni sie nasze zycie?
    • matylda1001 Re: na prezent slubny korona cierniowa.. 12.07.08, 23:29
      Jeżeli wierzysz, zaufaj Chrystusowi. Ofiaruj Mu wszystkie swoje
      smutki i cierpienia. Jeśli uważasz, że pomoże Ci oddanie obrazu to
      zanies go do kościoła i tam pozostaw. Z tego co napisałaś wynika, że
      mimo ciężkich chwil jesteście nadal razem. Jestem pewna, że razem
      pokonacie wszystkie niepowodzenia i Wasze życie nabierze blasku.
      Pozdrawiam.
Pełna wersja