Czy Polacy to naród kapusiów?

14.07.08, 18:36

Pytam całkiem poważnie.
Według specjalistów z IPN ponad 100.000 kapusiów żyje nadal wśród
nas. W sumie było ich blisko 500.000 (lub więcej) w czasach
Solidarności.

Czy inne narody mają podobne odsetki donosicieli?
    • pies_na_czarnych Re: Czy Polacy to naród kapusiów? 14.07.08, 18:40
      > Według specjalistów z IPN ponad 100.000 kapusiów żyje nadal wśród
      > nas. W sumie było ich blisko 500.000 (lub więcej)

      Wiecej chlopcze. Duzo wiecej.
      • pan.bog Czyli jesteśmy czy nie? 14.07.08, 18:44

        Czy w USA kapuje do policji politycznej podobny odsetek, czyli
        powiedzmy 5 milionów ludzi?
        • pies_na_czarnych Re: Czyli jesteśmy czy nie? 14.07.08, 18:54
          pan.bog napisała:

          >
          > Czy w USA kapuje do policji politycznej podobny odsetek, czyli
          > powiedzmy 5 milionów ludzi?


          % to inna wielkosc. :)
          Za komuny kapowalo wiecej niz 70%. Wiez mi chlopie.
          Wszyscy kapowali z przynaleznosci partyjnej, wielu z zajmowanego
          stanowiska sluzbowego. Biez jednak pod uwage, ze stanowisko sluzbowe
          bylo przyznawane dzieki wiernosci partyjnej.
          PZPR rzadzilo tym krajem. SB wykonywala tylko ich rozkazy.
          • elwer-pancerfaust44 Re: Czyli jesteśmy czy nie? 14.07.08, 19:42
            95 % katolików,spowiadało się 90 % u katabasów wśród których było 90 %
            kapusi(TW).Umiecie liczyć,mówi wam to coś?
    • 1normalnyczlowiek Już nie,jeden złapany,drugi odszedł,trzeci Czeka!! 14.07.08, 18:44
      pan.bog napisała: Czy Polacy to naród kapusiów?
      Pytam całkiem poważnie.
    • etta2 Re: Czy Polacy to naród kapusiów? 14.07.08, 18:48
      Ja mam na ten temat swoją teorię: tam, gdzie prostactwo i nędza, tam
      kapuś na kapusiu kapusiem pogania. Najbardziej "kapusiowym" narodem
      są ruskie. Dlaczego? Bo najdłużej ćwiczyli komuszą nędzę, zakłamanie
      i totalitarne metody "dla dobra obywatela". Wcale nie rzadkie były
      przypadki donoszenia na najbiższych w rodzinie (ojca, matkę, brata).
      • pan.bog To co powiesz o forum? :) 14.07.08, 18:51

        Tu sporo ludzi kapuje do adminów.
        :)
        • etta2 Re: To co powiesz o forum? :) 14.07.08, 19:05
          To pozwolę sobie na rozwinięcie mojej teorii: prostytucja, to nie
          zawód, to CHARAKTER. Wiem dobrze, co mówię, bo...zdarzyło mi się
          kieeedyś, że dostałam do wyboru: albo kapujesz, albo pożegnaj się z
          robotą. Pożegnałam się z robotą, z czego jestem dziś bardzo dumna.
          • wujtarabuk Kapuś polski cz.1 14.07.08, 19:08
            „Jednym z podstawowych narzedzi pracy operacyjnej SB byla zawsze
            agentura.Przemiany ekonomiczne w latach 70., otwarcie na wspolprace
            z Zachodem w zamian za oficjalne przyjecie nalozonych przez
            konferencje KBWE w Helsinkach zobowiazan w kwestii przestrzegania
            praw czlowieka, paradoksalnie nastepowaly z rozbudowa
            instytucjonalnego i ideologicznego monopolu PZPR, w czym do
            dzisiaj widzi sie niezbedna cene na zgode Moskwy na gierkowska
            liberalizacje.
            Trudniej jednak (w czasach gdy Gierkowi stawia sie pomniki) zauwazyc
            inne zjawisko: przemiany lat 70. staly sie czynnikiem stymulujacym
            takze rozbudowe „policyjnej Rzeczpospolitej Ludowej” i zwiekszenie
            kontroli nad spoleczenstwem. Wyrazem tego byl dynamiczny wzrost
            liczby agentury pozyskiwanej przez SB. Powstanie jawnych struktur
            opozycji, przelom sierpniowy i burzliwa dekada lat 80.
            zintensyfikowaly tylko to zjawisko.
            Rozmiary sieci agenturalnej wyraznie wzrastaly od polowy lat 70.,
            osiagajac w 1976 r. ponad 20 tys TW, zwiekszajac sie srednio rocznie
            o 30% i osiagajac w 1984 r. ponad 69 tys, a w 1988 prawdopodobnie ok
            100 tys TW.
            Wynagradzaniu tej armii kapusiow sluzyl tzw. Fundusz operacyjny.
            W latach 70. nie stosowano (lub stosowano rzadko) fizycznych metod
            rozprawy z przeciwnikami politycznymi. Dzialania SB koncentrowaly
            sie na operacyjnej kontroli i dezyintegracji wybranych srodowisk i
            osob. Podstawowym celem pracy sieci agentury bylo zbieranie
            informacji, a jej elita uzywana byla do zadan ofensywnych;
            dezinformacji, rozbijania grup opozycyjnych –
            czyli „uprzedzania” i „zapobiegania” zjawiskom uznanym przez SB i
            jej mocodawcow z partii komunistycznej za niebezpieczne dla systemu.
            Co wtedy sklanialo do podjecia wspolpracy z SB? Mozna odpowiedziec,
            ze to, co zawsze bylo wykorzystywane przez wszelkie policje
            polityczne. W omawianym jednak okresie , brutalne srodki przymusu,
            stosowane zwlaszcza w latach 40.-50. odgrywaly znacznie mniejsza
            role. Nadal z pewnoscia istotny byl szantaz, jednak, jak sie zdaje,
            a co nawet dla historyka jest szczegolnie przygnebiajace,
            najczesciej motywem wspolpracy byla chec wzmocnienia wlasnej
            pozycji na drodze kariery. Olbrzymia czesc tajnych wspolpracownikow
            SB w liberalnej epoce Gierka zgadzala sie na wspolprace dla
            osobistych korzysci – w tym jak najbardziej wymiernych – za
            pieniadze po prostu.
            Jak wskazuja oficjalne statystyki MSW w latach 70., a takze 80.
            wsrod pozyskiwanej agentury rosl wyraznie udzial osob
            wspolpracujacych, jak to oficjalnie okreslano „z pobudek
            patriotycznych” lub „obywatelskich”. Z wewnetrznych sprawozdan MSW
            wynika, ze w latach 70. i 80. wiekszosc TW zwerbowano na
            podstawie „wspolodpowiedzialnosci obywatelskiej”. W praktyce
            oznaczalo to dobrowolna wspolprace, w zamian za ktora oczekiwano nie
            tylko wynagrodzenia, ale i wsparcia ze strony policji politycznej i
            innych instytucji systemu w robieniu kariery w warunkach poznego
            PRL. W 1980 r. „pozyskano” w ten sposob 64,6% nowych TW, w 1981 r.
            juz 87%, a np. W 1989 r. w pionie II az 95,5% nowych TW. Bylo to
            odwrocenie sytuacji z lat 40., gdy 70-80% agentow werbowano przy
            uzyciu materialow kompromitujacych (w 1981 r.
            pozyskano tak zaledwie 2,3%, a w 1982 r. 3% nowych TW) Dane te stoja
            w jaskrawej sprzecznosci z rozpowszechnionym do tej pory obrazem
            zlamanego i zaszczutego czlowieka, ktory zostaje konfidentem jedynie
            pod brutalnym naciskiem czy przy uzyciu przez bezpieke szantazu. Tak
            wiec zlamanych lub szantazowanych zastapili w ostatnich dekadach
            PRL, glownie ambitni karierowicze.

            Wydaje sie wrecz, ze dla wielu osob nieraz dobrowolne przyjecie
            oferty donoszenia na swoich bliskich i znajomych bylo elementem
            zyciowej strategii, podobnie jak wstepowanie do PZPR,
            sposobem „ustawienia sie” na przyszlosc, odniesienia „sukcesu” w
            warunkach PRL. Jak swiadczy wiele faktow zwiazanych
            chocby z procedurami lustracyjnymi w III RP, a takze wbrew
            oficjalnym przepisom wewnetrzym SB (np. Zarzadzenie 006/70) nieraz
            przyjecie czerwonej legitymacji partyjnej laczono z podjeciem
            wspolpracy z SB jako tzw. „kontakt operacyjny” lub w postaci
            wspolpracy z wywiadem badz kontrwywiadem, przy okazji wyjazdow
            zagranicznych.” *

            Dodajac do powyzszego obrazu „aktywnosci obywatelskiej” katolika
            polskiego, ostatnimi laty naglasniane masowe donoszenie na siebie
            Polakow w czasie okupacji niemieckiej, ktorego zwalczanie badz
            ograniczanie wiazalo gros sil AK...
            (Pomijam tu swiadome i celowe donoszenie do Gestapo przez PPR i jej
            agendy na członkow niekomunistycznego podziemia zbrojnego)

            *Henryk Glebocki „Policja tajna przy robocie”, Wydawnictwo Arkana,
            Krakow
            2005.
      • aloa_oe Re: Czy Polacy to naród kapusiów? 14.07.08, 19:05
        etta2 napisała:

        > Ja mam na ten temat swoją teorię: tam, gdzie prostactwo i nędza, tam
        > kapuś na kapusiu kapusiem pogania. Najbardziej "kapusiowym" narodem
        > są ruskie. Dlaczego? Bo najdłużej ćwiczyli komuszą nędzę, zakłamanie
        > i totalitarne metody "dla dobra obywatela". Wcale nie rzadkie były
        > przypadki donoszenia na najbiższych w rodzinie (ojca, matkę, brata).


        Ruskie wcale nie z powodu komuszej nędzy donosili.
        Wystarczy przeczytać coś na temat "opricziny" pierwszej policji
        politycznej,której tradycja przeszła na późniejsze KGB,założonej
        w 1565r przez cara Iwana Groźnego.
        Kolejną organizacją utworzoną do tępienia "przestępców politycznych"
        był "prieobrażeńskij prikaz" powołany przez Piotra Wielkiego
        w końcu XVII wieku.
        Prześladowania polityczne w Rosji trwały nieustannie od Iwana
        Groźnego do rządów bolszewików.
        W tym sensie nie masz racji,że to komusza nędza wymusiła powstanie
        "kapusi" Terror i totalitarne metody stosowane były również w Rosji
        carskiej.Bolszewicy kontynuowali to co już było.

        Tak więc etto2,czasami warto precyzyjnie odpowiedzieć,niż mieć
        tylko dyżurne słowa o złych pisowcach i okrutnych komuchach.
        Ani jednych ani drugich nie bronię,nie uznaję jednak uproszczeń.
        • etta2 Re: Czy Polacy to naród kapusiów? 14.07.08, 19:15
          Masz rację, w pełni się zgadzam. Uprościłam sobie nieco, a i pewnie
          masz pełniejszą wiedzę w tej branży. Niemniej konkluzja chyba jest
          ta sama: naród gnębiony, poniżany, żyjący w nędzy, sterowany w
          perfidny sposób, DZICZEJE i zatraca swoje człowieczeństwo. I nie ma
          tu znaczenia, czy odbywa się to za cara, za I sekretarza KC, za
          króla, cesarza czy innego IDIOTY. Prawdziwą tragedią jest, gdy po
          jednym satrapie, nadejdzie kolejny i kolejny i kolejny...i wyrośnie
          parę pokoleń w antyludzkim systemie wartości.
          • wujtarabuk Kapuś polski cz. 2 14.07.08, 19:17
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=54991643&wv.x=2&a=55103392
            • etta2 Re: Kapuś polski cz. 2 14.07.08, 19:25
              Z ta opinią NIE ZGADZAM SIĘ.
    • zapijaczony_ryj NAwet na tym Forum szaleją kapusie. 14.07.08, 18:59
      Najbardziej wredny jest ten, bo do moderatora to jest dopuszczalne , jeśli ktoś
      się czuje urazony ( np, ktoś napisał o tym, ze prezes inaczej sprawnych, czyli
      partii kapusia jest bardziej niz inaczej).
      I to rozumiem.
      Sam kiedyś zakapowałem do moderatora jak obrazano nas Polaków i naszą flagę
      narodową!
      Ale archiwizować i do prokuratury za prawdę!!!
      To skandal! I teraz ten kapuś dalej kapuje pod innym nickiem
      • zapijaczony_ryj Re: NAwet na tym Forum szaleją kapusie. 14.07.08, 18:59
        zapijaczony_ryj napisał:

        > Najbardziej wredny jest ten, bo do moderatora to jest dopuszczalne , jeśli ktoś
        > się czuje urazony ( np, ktoś napisał o tym, ze prezes inaczej sprawnych, czyli
        > partii kapusia jest bardziej niz inaczej).
        > I to rozumiem.
        > Sam kiedyś zakapowałem do moderatora jak obrazano nas Polaków i naszą flagę
        > narodową!
        > Ale archiwizować i do prokuratury za prawdę!!!
        > To skandal! I teraz ten kapuś dalej kapuje pod innym nickiem

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=79994365
        • pan.bog "Short People" by Randy Newman 14.07.08, 19:33

          "Mali ludzie są zwyczajnie mali"
    • liscfigowy Chodzi ci o rdzennych Polaków czy.......... 14.07.08, 19:11
      osoby z pochodzenia?
      • etta2 Re: Chodzi ci o rdzennych Polaków czy.......... 14.07.08, 19:21
        Nie kombinuj z rdzeniem, bo pewnie sam nie wiesz, gdzie go masz.
        • liscfigowy Re: Chodzi ci o rdzennych Polaków czy.......... 14.07.08, 19:35
          etta2 napisała:

          > Nie kombinuj z rdzeniem, bo pewnie sam nie wiesz, gdzie go masz.


          KKto ci w zyciu krzywdę wyrzadził tak wielką, że jadem plujesz po
          wszystkich? myslisz, ze jak jesteś giwi to ci wszystko wolno?
          • aloa_oe Re: Chodzi ci o rdzennych Polaków czy.......... 14.07.08, 19:41
            liscfigowy napisała:

            > etta2 napisała:
            >
            > > Nie kombinuj z rdzeniem, bo pewnie sam nie wiesz, gdzie go masz.
            >
            >
            > KKto ci w zyciu krzywdę wyrzadził tak wielką, że jadem plujesz po
            > wszystkich? myslisz, ze jak jesteś giwi to ci wszystko wolno?



            Nie,tutaj nie masz racji.Idiotyczne było te pytanie cyt:
            Chodzi ci o rdzennych Polaków czy..........
      • pan.bog Chcesz powiedzieć, że camille pisarro, paczula... 14.07.08, 19:35

        ...alfa i inni, to nie-Polacy?

        Mam wrażenie, że te 500.000 z okładem oraz ten tutaj 30-procentowy
        margines, to jednak nasi rodacy. Polacy z krwi i kości.
        • liscfigowy nie odpowiadaj w moim imieniu 14.07.08, 19:36
          pan.bog napisała:

          >
          > ...alfa i inni, to nie-Polacy?
          >
          > Mam wrażenie, że te 500.000 z okładem oraz ten tutaj 30-procentowy
          > margines, to jednak nasi rodacy. Polacy z krwi i kości.
          • pan.bog To nie odpowiedź, lecz wniosek 14.07.08, 19:42

            z twojego wpisu.

            Pisz z sensem, to nikt nie będzie błądził.
    • elwer-pancerfaust44 Re: Czy Polacy to naród kapusiów? 14.07.08, 19:38
      Naród kapusi lubi kiszoną kapuchę i bigos!Czysty przypadek?
    • hrabia.m.c Re: Czy Polacy to naród kapusiów? 14.07.08, 19:42
      wystarczy fotkę zioberka wrzucić do gazet ,jako typowego Polaka.
      I każda inna nacja stwierdzi ,że Polacy to kapusie.
    • pan.bog Proszę się nie gniewać, ale 14.07.08, 21:53

      kiedy widzę zachowanie niektórych donosicieli na tym forum, którzy
      donoszą nie z powodów moralnych, etycznych, tylko z własnej
      szmirowatej małości, to mam wrażenie, że jednak mamy w DNA wpisane
      kapowanie.
    • sunlama w pierwszych słowach mego donosu... 14.07.08, 22:08
      chcialbym zauważyć że pojęcie TW jest nadal aktualne i niektórzy
      jedzą sobie chlebuś z masełkiem po godzinach z tego tytułu.
      sąsiad mojego kolegi - emerytowany mundurowy ma oprócz sklepu kantor
      wymiany myśli z wadzą. wie o każdym gościu odwiedzającym sąsiadów ,
      mało tego prowdzi ich dossier czy jakoś tak..
      zachowanie ich nie zmieniło się od wczesnych lat 60-tych odkąd
      pamiętam rozumnie..
      • elwer-pancerfaust44 Re: w pierwszych słowach mego donosu... 14.07.08, 22:12
        Giwi cenzorski naczelniku,mam już Twoje pseudo w kapowniku.Uprzejmie doniosę
        swemu el comandante Che Guevarze by poraził coę AK-47 Piorunkiem.
    • frank_drebin Czytalem kiedys artykul o agentach policji 14.07.08, 22:10
      politycznych w tzw. demoludach. W przeliczeniu na 10 czy 100 tys. wychodzilo, ze
      mielismy w calych demoludach najmniejszy odsetek agentow. Jak pamietam w NRD
      odsetek byl chyba z 5 razy wiekszy niz u nas, w Czechoslowacji okolo 3 razy
      wyzszy. Linka nie podam to bylo juz chyba z 5-6 lat temu.
      • x2468 Re: Czytalem kiedys artykul o agentach policji 14.07.08, 22:48
        Judasz i swiety Piotr ktory sie zaparl rowniez byli komunistami?
        • wujtarabuk Re: Czytalem kiedys artykul o agentach policji 14.07.08, 22:54
          x2468 napisał:
          Judasz i swiety Piotr ktory sie zaparl rowniez byli komunistami?
          --------------
          Tak, bo komunizm to chrześcijaństwo świeckie.
        • elwer-pancerfaust44 Re: Czytalem kiedys artykul o agentach policji 14.07.08, 22:55
          Selbstverstandlich!
          • x2468 Re: Czytalem kiedys artykul o agentach policji 14.07.08, 23:16
            Gestapo w Duisburgu zatrudnialo 28 pracownikow.Prawie nie wychodzili z
            biura,poniewaz otrzymywali tak wielka ilosc donosow(przewaznie od kobiet) ze nie
            byli w stanie wszystkich przeczytac.Pismatolki,czy to oznacza ze w Duisburgu w
            latach 30 i 40 ubieglego wieku rzadzili komunisci?
            • wujtarabuk Re: Czytalem kiedys artykul o agentach policji 14.07.08, 23:47
              x2468 napisał:
              Gestapo w Duisburgu zatrudnialo 28 pracownikow.Prawie nie wychodzili
              z biura,poniewaz otrzymywali tak wielka ilosc donosow(przewaznie od
              kobiet) ze nie byli w stanie wszystkich przeczytac.Pismatolki,czy to
              oznacza ze w Duisburgu w latach 30 i 40 ubieglego wieku rzadzili
              komunisci?
              --------------------
              Komunizm to tylo wyższa forma socjalizmu (narodowego)
              • x2468 Re: Czytalem kiedys artykul o agentach policji 15.07.08, 00:07
                Tylko ze wiekszosc hitlerowcow(prawie wszystcy pochodzacy z Austri) a wiec
                Hitler,Mengele,Pavelic,Hlinka,Göering byli katolikami.Gleboko wierzacymi.
    • gandalph Nie tyle kapusiów, co kretynów. 15.07.08, 00:17

    • polobolo2 Re: Czy Polacy to naród Donosicieli wzajemnych 15.07.08, 03:04
      milosnicy szpiclowania.
      • pan.bog Co czuje człowiek, który właśnie doniósł? 15.07.08, 09:10

        Choćby tu, do adminów?
        Jaka to jest satysfakcja?
        Maleszka odpowiedział idealnie: "Dlaczego donosiłem? Doskonałe
        pytanie!".
        Jakie mroczne sprawy duszy ludzkiej załatwia taki donos?

        BTW
        UBeka zrozumiem, bo to profesja, ale kapusia ochotnika?
        • Gość: P.S.J. Re: Co czuje człowiek, który właśnie doniósł? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 07:53
          Ja chyba ulgę, że już po wszystkim, i nadzieję, że złoczyńcy zostaną ukarani.

          Donosiłem dwa razy na Policję - raz, kiedy zostałem okradziony, drugi raz, gdy
          ktoś wyłamał mi tablicę rejestracyjną w samochodzie.

          Fakt faktem, że nie wskazałem, _kto_ to zrobił, bo nie wiedziałem.

          Ale na Policję i tak zakapowałem.
          • squirrel9 Re: Co czuje człowiek, który właśnie doniósł? 16.07.08, 10:11
            Też tak donoszę! W wolnej, niepodlełej POLSCE!
            • Gość: P.S.J. Re: Co czuje człowiek, który właśnie doniósł? IP: *.sferia.net 16.07.08, 12:15
              Znaczy co? w Niemczech byś nie doniósł, jakby Ci jumneli portfel? A w Chińskiej
              Republice Ludowej?
    • hansii Nie... 15.07.08, 12:03
      pan.bog napisała:
      > Czy inne narody mają podobne odsetki donosicieli?

      Nie , maja wieksze.

      W Niemczech sasiad do tej pory donosi na sasiada, co w Polsce,
      cale szczescie - jeszcze norma nie jest.
    • matylda1001 Re: Czy Polacy to naród kapusiów? 16.07.08, 00:41
      Nie potrzeba było być tajnym współpracownikiem z teczką w UB, żeby
      wyrzadzać szkode społeczeństwu. Wsród nas żyje sporo ludzi, którzy
      byli bardzo przydatni dla systemu a do dziś nie zawsze nawet sami
      zdają sobie z tego sprawę ile krzywdy uczynili. Wezmy np. takie
      kadrowe. W każdym zakładzie pracy była to osoba bardzo ważna, często
      ważniejsza nawet od dyrektora. Często od jej opinii zależała kariera
      człowieka (nawet dyrektora, jak był niewygodny). Kadrowa posiadała
      wszelkie informacje o człowieku. Tak służbowe, jak i prywatne. To u
      niej skupiały sie wszelkie zwolnienia lekarskie, podania, opinie,
      zaświdczenia, donosy. Z jej informacji korzystala dyrekcja i POP.
      Kadrowa najczęściej decydowala komu przyznać nagrodę, wysłać na
      stypendium, na szkolenie, dać naganę, przydeptać. Kadrowe między
      soba tworzyły coś w rodzaju agentury. Zasięgały często opinii o
      nowym pracowniku u kadrowej z poprzedniego miejsca pracy. Było to
      doskonałe stanowisko pracy, eksponowane, dobrze opłacane i zero
      odpowiedzialności. Dlatego wszyscy "ważni" starali się o taką pracę
      dla swoich głupawych małżonek, kochanek i córeczek (po liceum dla
      pracujących). Te, najczęsciej głupie baby donosiły myśląc, że nie
      robią nic złego. Cieszyły się, że np. I sekretarz POP darzy je takim
      zaufaniem i prosi o opinie o człowieku. Nie jeden dzisiejszy emeryt
      zastanawia się dlaczego kilkadziesiąt lat temu coś mu nie wyszło.
      • squirrel9 Re: Czy Polacy to naród kapusiów? 16.07.08, 10:10
        Nie mam pojęcia na ile znasz 'system komunistyczny" ale wiele
        informacji to w cywilizowanym kraju postawa społeczna, obywatelska a
        nie donosicieltwo. Lata zaborów i komuny wyrobiły w ludziach taką
        niechęć do "władzy",ze zgłoszenie czegokoliwek - nawet tego,ze
        sąsiad maltretuje żonę i dzieci - to donos! Jesteśmy chorym
        społeczeństwem! Postwawa obywatelska to czysta abstarkcja! kazy
        doszukuje się donosów w przeszłości!Haków na ludzi! Kompletny
        debilizm!
    • Gość: x Re: Czy Polacy to naród kapusiów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 10:19
      > Czy inne narody mają podobne odsetki donosicieli?

      Załamujące jest tu to że ci kapusie - a jest ich bez liku - to tak z
      wewnętrznej potrzeby robią - udupienia drugiego, na wszelki wypadek.
      Bez specjalnego interesu.
      Wredni są, poprostu.
      • squirrel9 Re: Czy Polacy to naród kapusiów? 16.07.08, 12:19
        Błedne myślenie, myslenie kapusia !!! udupienie ze zwględu na
        interes włsny to jest kapusiostwo ale zrobinie tego dla interesu
        publicznego - to jest "bez interesu" wg ciebie ale wg woelu ludzi to
        jest działanie prospołeczne :))))))))
        • matylda1001 Re: Czy Polacy to naród kapusiów? 16.07.08, 12:40
          Masz rację ale musi minąć sporo czasu żeby ludzie nauczyli sie
          odróżniać kapusia od społecznika. Weżmy taki przykład. Złapaliśmy
          złodzieja i oddajemy go w ręce Policji. Postawa godna naśladowania.
          Ta sama sytuacja w czasie II wojny światowej i postawa przeciwna
          złodziejowi oznaczała dla niego śmierć. Jaki był wybór dla
          porządnego człowieka? ano tolerować złodziejstwo. To głęboko tkwi w
          społeczestwie.
          • Gość: x Re: Czy Polacy to naród kapusiów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 13:12
            ja tam nic takiego nie powiedziałam - powiedziałam że wielu ludzi
            wrednie obmawia innych, wytyka im tam jakieś przewinnienia uznane
            wg. własnej miary, podjudza innych przeciwko nim - i tworzy chaos!!!
            Bo gdyby jakiś porzadek się z tego robił to byśmy go gołym okiem już
            widzieli, nie???????

            A zadzwonienia po policję o 5 rano by uspokoili rozhulanego sąsiada
            nie uważam za donosicielstwo tylko za przypomnienie sąsiadowi gdzie
            się znajduje i tego że powinien jednak liczyć się z resztą
            mieszkańców.
    • naprawdetrzezwy Nie. Polacy nie. 16.07.08, 13:32
      Szwajcarzy tak.


      I dlatego tam się żyje bezpiecznie(j).
Pełna wersja