kaprys9 Re: Czy wolno zabić? 18.07.08, 16:35 zabić tylko w obronie własnej, tak , jeśli inne środki zawiodły. Odpowiedz Link Zgłoś
grgkh Zabijać wolno. Kiedy? 18.07.08, 18:13 A więc jednak wolno ZABIĆ, choć się tego najpierw w dekalogu zakazuje. Istnieje sytuacja wyjątkowa. Czy istnieją inne sytuacje wyjątkowe i kto decyduje o tym, że takimi one są? Czy sytuacją wyjątkową jest także działanie w imieniu idei? Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: Zabijać wolno. Kiedy? 20.07.08, 18:20 "A więc jednak wolno ZABIĆ, choć się tego najpierw w dekalogu zakazuje." Błąd zasadniczy. W oryginale nie jest "nie zabijaj", tylko "nie morduj". I nie chodzi o znaczenie słownikowe. A do czego tak konkretnie zmierzasz? Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Zabijam :) 20.07.08, 22:11 Muchy, komary, osy. tez zyjatka Boze (zapewne) nie mam jednak wyrzutow sumienia :) Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: Zabijać wolno. Kiedy? 20.07.08, 22:25 A co Ciebie obchodzi Dekalog? On dotyczył prymitywnych Żydów. Jezus przyniósł na świat przykazanie miłosci i Dekalog jest niepotrzebny. Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: Zabijać wolno. Kiedy? 21.07.08, 12:14 Co mnie obchodzi dekalog? Ano, widzisz, trzy pierwsze przykazania mogę mieć w nosie teoretycznie, bo dotyczą konkretnego Jahwe. Pozostałe siedem ustala ogólne zachowania społeczne i dotyczą raczej etyki niż religii, nie ważne, czy judaizmu, czy dowolnego odłamu chrześcijaństwa. "Nie kradnij" czy "nie cudzołóż" jakkolwiek łamane, jednak formalnie w społeczeństwie są uznane za normalne i prawidłowe zachowania. I w tym względzie obchodzi mnie jak najbardziej. Nie muszę być w tym celu chrześcijanką. Odpowiedz Link Zgłoś
kabja Re: Czy wolno zabić? 18.07.08, 17:13 Jeśli interesuje Cię, co mówi na ten temat K.K.K, to proszę: 2263 Uprawniona obrona osób i społeczności nie jest wyjątkiem od zakazu zabijania niewinnego człowieka,czyli dobrowolnego zabójstwa. "Z samoobrony może wynikać dwojaki skutek: zachowanie własnego życia oraz zabójstwo napastnika.Pierwszy zamierzony,a drugi niezamierzony. 2264 Miłość samego siebie pozostaje podstawową zasadą moralności. Jest zatem uprawnione domaganie się przestrzegania własnego prawa do życia. Kto broni swego życia,nie jest winny zabójstwa,nawet jeśli jest zmuszony zadać swemu napastnikowi śmiertelny cios(...) Odpowiedz Link Zgłoś
ewajanson-on-line Re: Czy wolno zabić? 18.07.08, 18:54 Fajnie. A gdyby nie było agresji i żądzy posiadania czy mordu, to by nie było problemu z samoobroną konieczną i zabijaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: Czy wolno zabić? 18.07.08, 20:04 Gdyby nie było agresji, żądzy posiadania czy mordu nie byłoby prawdziwych chrześcijan, którzy nastawiają drugi policzek i gdy poganin zabiera mu płaszcz - dają też szatę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wilia Re: Czy wolno zabić? IP: *.adsl.inetia.pl 19.07.08, 22:16 Czy wolno? Słowo wolno kojarzy sie z wolnością, brakiem przymusu i zakazu. W tym sensie - nie ma wolności zabijania, ale gdy ktos chce nas zabić, może zaistnieć PRZYMUS odebrania mu życia by ocalić swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: Czy wolno zabić? 19.07.08, 22:18 Nigdy! Masz nastawić drugi policzek! Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: Czy wolno zabić? 20.07.08, 18:23 "gdy poganin zabiera mu płaszcz - dają też szatę." Nie zmyślaj!Nigdy nie zabierałam żadnemu chrześcijaninowi płaszcza i nie dostałam od niego w nagrodę szaty. ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
ja.28 Re: Czy wolno zabić? 21.07.08, 12:54 hypatia69 napisała: > "gdy poganin zabiera mu płaszcz - dają też szatę." > Nie zmyślaj!Nigdy nie zabierałam żadnemu chrześcijaninowi płaszcza i > nie dostałam od niego w nagrodę szaty. > ;))) :):):) ja tez nie :) Odpowiedz Link Zgłoś
33qq Re: Czy wolno zabić? 20.07.08, 22:03 kabja napisała: Kto broni swego życia,nie jest winny zabójstwa,nawet jeśli > jest zmuszony zadać swemu napastnikowi śmiertelny cios(...) No to wiemy co kk mówi o samoobronie, a co w przypadku obrony kogoś? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: Czy wolno zabić? 18.07.08, 19:58 grgkh napisał: > Czy wolno zabić w obronie własnej? Dekalogowe nie zabijaj , powinno się tłumaczyć ,,nie morduj" , zdaje się ze zabójstwo w afekcie nie jest morderstwem z premedytacją !! Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: Czy wolno zabić? 18.07.08, 20:02 W żadnym wypadku nie można zabić w obronie własnej. Jezus zakazał zabijania. Można sie dać zabić. Wtedy się jest męczennikiem za wiarę w Jezusa i idzie sie do nieba. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Czy wolno zabić? 19.07.08, 22:27 Tak, tak, krytykantko, bardzo śmieszne, a teraz przeczytaj jeszcze raz post o poglądach KK i spróbuj go zrozumieć. Albo przynajmniej nie olewać tak ostentacyjnie. Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: Czy wolno zabić? 19.07.08, 22:31 Poglądy KK są nieważne. Jezus jednoznacznie sie wypowiedział! Mają być tylko ofiary i przestępcy. Sądy są niepotrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Czy wolno zabić? 19.07.08, 22:35 krytykantka07 napisała: > Poglądy KK są nieważne. Jezus jednoznacznie sie wypowiedział! Mają > być tylko ofiary i przestępcy. Sądy są niepotrzebne. Tak, tak, oczywiście, tylko jeśli walczysz z KK, to warto byłoby wiedzieć, że KK uznaje jako źródła zarówno Biblię, jak i pisma tzw. Ojców Kościoła. Agrumentacja "w Biblii nie ma tego i owego" nadaje się do walki z LUTERANAMI. Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: Czy wolno zabić? 19.07.08, 22:50 Wiem, bo KK to dzieło szatana. W biblii nie ma nic ciekawego poza przypowieściami Jezusa. A one pokazują, że KK jest wybrany przez szatana, a pierwszym satanistą był Paweł z Tarsu. Tzw. ojcowie KK to byli idioci i do tego opętani przez szatana. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: Czy wolno zabić? 20.07.08, 21:20 a co ty dzisiaj lykalas? bo niezle wali.. > Wiem, bo KK to dzieło szatana. W biblii nie ma nic ciekawego poza > przypowieściami Jezusa. A one pokazują, że KK jest wybrany przez > szatana, a pierwszym satanistą był Paweł z Tarsu. Tzw. ojcowie KK to > byli idioci i do tego opętani przez szatana. Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: Czy wolno zabić? 20.07.08, 22:17 Dlaczego miałabym coś łykać? Zestawiłam fakty i widze wszystko jasno. Paweł był tym wilkiem w owczej skórze przed którym ostrzegał Jezus. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Czy wolno zabić? 20.07.08, 22:20 krytykantka07 napisała: > Dlaczego miałabym coś łykać? Zestawiłam fakty i widze wszystko > jasno. Paweł był tym wilkiem w owczej skórze przed którym ostrzegał > Jezus. Ty wiesz co, może załóż jakąś grupę wyznającą w/w poglądy... Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: Czy wolno zabić? 20.07.08, 22:23 Ależ Jezus o tym mówił w przyyaowieściach i chociaż w NT jest pełno gadulstwa Pawła - sługi szatana, to prawda jak oliwa wypływa z NT. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wilia Re: Czy wolno zabić? IP: *.adsl.inetia.pl 21.07.08, 00:26 I ak Ty nadstawisz drugi policzek gdy Cię zabiją... Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: Czy wolno zabić? 21.07.08, 14:33 Nastawiasz drugi policzek zanim Cię zabiją. Po prostu - nie bronisz się. Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: Czy wolno zabić? 19.07.08, 22:35 A coś się tak Jezusa uczepiła?? Przecież nawet nie wiadomo czy on faktycznie istniał, a Ty się go ślepo słuchasz (o ile on tak w ogóle mówił, ale ja się nie znam). Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: Czy wolno zabić? 19.07.08, 22:48 No jak to nie wiesz? A jak inaczej można walczyć z KK jak nie jego własną bronią? Trzeba wykorzystać siłę przeciwnika, żeby go pokonać. Zrozumienie tego co Jezus mówił w przypowieściach to droga do odebranie klerowi władzy. Zamiast z nim walczyć trzeba go zmusić, żeby postępował zgodnie z naukami Jezusa. Wtedy kler stworzy nam niebo na ziemi w imię miłości bliźniego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DSD Lepiej nie... IP: 144.92.199.* 20.07.08, 00:22 > Zamiast z nim walczyć trzeba go zmusić, żeby postępował zgodnie z > naukami Jezusa. Igrasz z ogniem i otwierasz puszke z Pandora. Jezus powiedzial: 'Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz' (Mt 10, 34). Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: Lepiej nie... 20.07.08, 21:22 Oczywiście, że tak. Jezus dobrze powiedział. Swoich wyznawców wysłał między wilki. No więc pokoju nie przyniósł. Ale gdyby na świecie zostali tylko wyznawcy Jezusa, a grzech nie miałby dostępu do Kościoła Jezusowego - to na ziemi zapanowałby ( po przesladowaniach ) pokój i miłośc bliźniego. No a po śmierci każdy by szedł do nieba. Tak sie nie stało bo do Koscioła Jezusowego wszedł szatan i odtąd on rządzi światem przez swoich wyznawców papieży i cały kler. A pierwszym uczniem szatana był Paweł z Tarsu. Jezus przed nim ostrzegał swoich wyznawców mówiąc o wilkach w owczej skórze. Niestey szatan okazał sie sprytniejszy, dzięki tzw. nawróceniu Pawła. Paweł zniszczył Kościół Jezusowy i odtąd pokoju nie ma na świecie, a ludzie po śmierci niekoniecznie idą do nieba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DSD 'Uklad' u kolebki KK? IP: 144.92.199.* 20.07.08, 22:08 > Niestey szatan okazał sie sprytniejszy, dzięki tzw. > nawróceniu Pawła. Paweł zniszczył Kościół Jezusowy Hm, sw. Pawel jako agent szatana? To ja nie widze niczgo niezwyklego w teorii ze agent Walesa stworzyl Solidarnosc. Byc moze racje maja rowniez muzulmanie ktorzy twierdza ze dwie pierwsze wielkie misje wyslannikow Boga: Mojzesza i Jezusa, zakonczyly sie niepowodzeniem. Ale do trzech razy sztuka i nareszcie sie udalo (a rozmieszczenie zloz ropy naftowej zdaje sie potwierdzac ze milosierny Allah jest zadowolony ze swych wyznawcow). Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: 'Uklad' u kolebki KK? 20.07.08, 22:20 Allah i Bóg to ta sama osoba. To tylko kapłani manipulują ludźmi. Jezus przyszedł na świat, aby ludziom to wyjaśnić. Wtedy gdy powstała wiara w Allaha chrześcijaństwo, a właściwie katolicyzm już istniał. I to katolicyzm stworzył islam. Odpowiedz Link Zgłoś
edico2 Re: 'Uklad' u kolebki KK? 22.07.08, 00:35 Otóż to!!! "Nieprzyjaciół zaś moich, tych, którzy nie chcieli, żebym nimi rządził, przyprowadźcie tu i zabijcie na moich oczach." (Łukasz 19:27) Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: 'Uklad' u kolebki KK? 22.07.08, 19:51 edico2 napisał: > Otóż to!!! > "Nieprzyjaciół zaś moich, tych, którzy nie chcieli, żebym nimi rządził, > przyprowadźcie tu i zabijcie na moich oczach." (Łukasz 19:27) Ta , ale to była przypowieść !! Jezus nie nawoływał w niej do zabijania !!! Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: 'Uklad' u kolebki KK? 22.07.08, 20:38 kolter_hugh napisał: > Ta , ale to była przypowieść !! Jezus nie nawoływał w niej do zabijania !!! Bo Jezus to ..Miłość:) Czy jest takie miejsce ktorego Boski-Guru ..nie zna??:) chyba nie ma :) www.youtube.com/watch?v=5TjPbeyHIO0 Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: 'Uklad' u kolebki KK? 22.07.08, 20:44 caroli_ne_86 napisała: > Bo Jezus to ..Miłość:) Ponoć !! > Czy jest takie miejsce ktorego Boski-Guru ..nie zna??:) chyba nie ma :) Jest ,cholera moja działka nie skopana od dwu lat !! Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: 'Uklad' u kolebki KK? 22.07.08, 20:48 kolter_hugh napisał: > caroli_ne_86 napisała: > > Bo Jezus to ..Miłość:) > > Ponoć !! > > > Czy jest takie miejsce ktorego Boski-Guru ..nie zna??:) chyba nie ma :) > > Jest ,cholera moja działka nie skopana od dwu lat !! Jesteś na ..emeryturze??? :) Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: 'Uklad' u kolebki KK? 22.07.08, 20:49 caroli_ne_86 napisała: > Jesteś na ..emeryturze??? > :) To tylko emeryci mają działki ?? Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: 'Uklad' u kolebki KK? 22.07.08, 20:56 kolter_hugh napisał: > caroli_ne_86 napisała: > > Jesteś na ..emeryturze??? > > :) > > To tylko emeryci mają działki ?? Tak słyszałam:)Ale sa też młodzi 40 - letni emeryci jak mój Tatko:)!! Czas na mnie ..idę przytulić się do ..poduszki:) Pa pl.youtube.com/watch?v=4PIcuIOgj88&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: Czy wolno zabić? 20.07.08, 18:24 "Jezus jednoznacznie sie wypowiedział!" Słyszałaś...? Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: Czy wolno zabić? 20.07.08, 03:19 krytykantka07 napisała: > W żadnym wypadku nie można zabić w obronie własnej. Jezus zakazał > zabijania. Można sie dać zabić. Wtedy się jest męczennikiem za wiarę > w Jezusa i idzie sie do nieba. Moze wiec podasz namiary na siebie. Bedziemy mogli sprawdzic czy jestes gotowa na pojscie do nieba. Odpowiedz Link Zgłoś
edico2 Re: Opornik4 poczuł religijne powołanie ;)) 20.07.08, 04:00 "Nieprzyjaciół zaś moich, tych, którzy nie chcieli, żebym nimi rządził, przyprowadźcie tu i zabijcie na moich oczach." (MATEUSZ 19:27) Inkwizytor XXi wieku? ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: Opornik4 poczuł religijne powołanie ;)) 20.07.08, 22:00 Niestety Edico, ale KK niewłaściwie sobie przez wieki tłumaczył tę ewangelię. Jezus cały czas odnosi sie do karania ludzi na końcu świata. Czyli te słowa mówią o tym że kler zostanie zabity albo strącony do piekła. Tu nie ma mowy o innym rządzeniu niż z miłością. Jeśli kler rządzi z nienawiścią, to nie chce aby Jezus nim rządził i aby Jezus rządził w swoim Kościele. Te słowa Jezusa absolutnie nie były wezwaniem do świętych wojen i do prześladowań innych. Nawet nie mówiły o podporządkowaniu sobie innych. Wyznawcy Jezusa nawet o tym pomyśleć nie mogą bo juz popełniają grzech pychy. Odpowiedz Link Zgłoś
katrina_bush Ach ta Biblia..jak zwykle jest Za a nawet Przeciw? 22.07.08, 00:51 edico2 napisał: > > "przyprowadźcie tu i zabijcie na moich oczach." > > Inkwizytor XXi wieku? W zależności od sytuacji, pogody lub humoru Biblia jest ZA a nawet PRZECIW ?! Biblia: Matka Relatywizmu ?! Zacznijmy od niezwykle popularnej Księgi Psalmów: Psalm 137,8 "Córo Babilonu, niszczycielko, szczęśliwy, kto ci odpłaci za zło, jakie nam wyrządziłaś! 9 Szczęśliwy, kto schwyci i rozbije o skałę twoje dzieci." tu słowa proroków - wybrańców Boga: Księga Ozeasza 14. 1 "1 Samaria odpokutuje za bunt przeciw Bogu swojemu: poginą od miecza, dzieci ich będą zmiażdżone, a niewiasty ciężarne rozprute»." Księga Liczb 31. 7 7 "Według rozkazu, jaki otrzymał Mojżesz od Pana, wyruszyli przeciw Madianitom i pozabijali wszystkich mężczyzn. Księga Liczb 31. 14 14 I rozgniewał się Mojżesz na dowódców wojska, na tysiączników i setników,którzy wracali z wyprawy wojennej. 15 Rzekł do nich: «Jakże mogliście zostawić przy życiu wszystkie kobiety? 16 One to za radą Balaama spowodowały, że Izraelici ze względu na Peora dopuścili się niewierności wobec Pana. Sprowadziło to plagę na społeczność Pana. 17 Zabijecie więc spośród dzieci wszystkich chłopców, a spośród kobiet te, które już obcowały z mężczyzną. 18 Jedynie wszystkie dziewczęta, które jeszcze nie obcowały z mężczyzną, zostawicie dla siebie przy życiu." 1 Księga Samuela 15.2 "2 Tak mówi Pan Zastępów: Ukarzę Amaleka za to, co uczynił Izraelitom, jak stanął przeciw nim na drodze, gdy szli z Egiptu. 3 Dlatego teraz idź, pobijesz Amaleka i obłożysz klątwą wszystko, co jest jego własnością; nie lituj się nad nim, lecz zabijaj tak mężczyzn, jak i kobiety, młodzież i dzieci, woły i owce,wielbłądy i osły»." tu delikatnie mówiąc "trudne" słowa Jezusa: Ewangelia wg. Łukasza 19, 26 26 "Powiadam wam: Każdemu, kto ma, będzie dodane; a temu, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma. 27 Tych zaś przeciwników moich, którzy nie chcieli, żebym panował nad nimi, przyprowadźcie tu i zabijcie** na moich oczach"». 28 Po tych słowach ruszył na przedzie, zdążając do Jerozolimy." **w greckim orginale: "katasphaxate autous" - "zabijcie ich" Ks. Wyjscia 20.13 DEKALOG: 1 «Ja jestem Pan Bóg twój,który cię wywiódł z ziemii egipskiej, z domu niewoli.» 13 Nie będziesz zabijał. Ewangelia wg. Mateusza 5, 38 - 43 38 "Słyszeliście, że powiedziano: Oko za oko i ząb za ząb! 39 A Ja wam powiadam:Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi! 40 Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz!" 43 "Słyszeliście, że powiedziano: Będziesz miłował swego bliźniego, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził. 44 A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują" p. s. no i masz babo placek... Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: Interpretatorzy Biblii też nie próżnują ;)) 22.07.08, 13:59 Papież Leon XIII (1878-1903) jeszcze w roku 1903 bezczelnie pisał: "Kościół wstrzymuje się na razie od prześladowania heretyków tylko dlatego, ażeby nie pogarszać stosunków w dzisiejszych okolicznościach wyjątkowych, ale bynajmniej nie wyrzeka się prawa do tych prześladowań, skoro to tylko stanie się możliwe. Bo Kościół ma prawo i ma obowiązek tłumienia błędów dowiedzionych i karania winnych". Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: Czy wolno zabić? 20.07.08, 18:27 No właśnie mnie też zastanawia, jak wygladałoby uznanie mnie na przykład za męczennicę i wniebowzięcie, gdyby utłukłby mnie jakiś życzliwy... Powiesz mi, Krytykantka? Bo obcykana w temacie jesteś... Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: Czy wolno zabić? 20.07.08, 21:14 No widzisz i tu jest problem. Zgodnie z poglądami KK jeżeli stracisz życie za nie swoją ideologię, to należałoby cie uznać za męczennicę i wynieśc na ołtarze. Czyli uczynić błogosławioną, a później świętą, gdyby sie okazało, że modląc sie do ciebie ludzie otrzymują potrzebne łaski. Ale tak różowo to nie wyglada. Bo jesli uznamy, że ludzie ponoszą śmierć za nieswoje poglądy, to trzeba byłoby rozpocząć akcję: " święta osoba w każdej rodzinie i beatyfikować jak leci: kobiety, które w dawnych latach straciły zycie w połogu ( za nieswoje poglądy, bo kobieta rozumna nie chciała miec 12 dzieci, ale nic nie mogła zrobić, skoro kler pouczał mężów, że ludzie mają sie rozmnażac, a każdy facet chciał za.sr.. ziemię swoimi potomkami ) . Dalej beatyfikujemy ofiary przemocy domowej, później żołnierzy, którzy zginęli w czasie wojny i rewolucji ( no i tu mamy drugi problem, bo do takich żołnierzy trzeba zaliczyć m.in. i hitlerowców i bolszewików ;). Beatyfikujemy heretyków i czarownice spalone na stosach oraz wszystkie ofiary krucjat. Czyli w momencie gdy powstaje jedyna słuszna ideologia, wprowadzenie jej w życie wiąże się z ofiarami i wynoszeniem ofiar na ołtarze. No to tylko kler nie byłby święty i ci, których on uczynił świętymi musieliby spaśc z piedestału. Wtedy każdy w swojej rodzinie miałby świętą osobę no i nie musiałby się modlic do nikogo innego tylko do niej. Nawet do kościoła nie potrzebowałby chodzić. Tak więc jak sama widzisz tylko wtedy gdyby wprowadzono akcję: " święta osoba w każdej rodzinie mogłabyś zostać uznana za męczennicę i wyniesiona na ołtarze. Ale takiej akcji kler nie zrobi ;))). Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: Czy wolno zabić? 20.07.08, 23:48 Przeczytaj uważnie to, co napisałaś i porównaj to z realiami. Pomogę Ci: "Zgodnie z poglądami KK jeżeli stracisz życie za nie swoją ideologię, to należałoby cie uznać za męczennicę i wynieśc na ołtarze." Gdzie sens, gdzie logika? pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Awi%C4%99ty_Sebastian Czy Twoim zdaniem ten na przykład gościu został uznany za świetego, bo starcił życie za nieswoją ideologię? "beatyfikować jak leci: kobiety, które w dawnych latach straciły zycie w połogu (za nieswoje poglądy, bo kobieta rozumna nie chciała miec 12 dzieci, ale nic nie mogła zrobić, skoro kler pouczał mężów, że ludzie mają sie rozmnażac, a każdy facet chciał za.sr.. ziemię swoimi potomkami)". No, to już jest głupie niesłychanie. Akuszerki, a wcześniej rozmaite inne "wiedźmy" były od praczasów. Kobieta na ogół wie, ze jest w ciąży znacznie wcześniej, niż moze to stwierdzić jej mąż. Wiec nie pieprz, że owe "zmarłe w połogu święte" ginęły, bo mężowie nie pozwalai im sie pozbyć niechcianego ciężaru. Juz prędzej z niewiedzy. Albo skutkiem zażycia ziółek wczesnoporonnych, albo spapranego przez akuszerkę zabiegu. Poza tym przed nastaniem chrześcijaństwa też ludzie się mnożyli na potęgę. I rzadko kto miał dwanaścioro dzieci, bo wiekszość wymierała z rozmaitych przyczyn. Wtedy trzydziestoparo czy czterdziestolatek był już wiekowym starcem. "ofiary przemocy domowej" Kolejny absurd. Ile ofiar przemocy w rodzinie ginie? I skad pomysł, ze *za nieswoją ideologię*? "później żołnierzy, którzy zginęli w czasie wojny i rewolucji" Vide powyższy link. Zazwyczaj większosć z nich ginie, bo i walczy za swoje idee, swój kraj, i tak dalej. Już szybciej chyba cywile giną za frajer. "hitlerowców" Wiekszość z nich jak najbardziej wierzyła w poglady Adolfa. "bolszewików" Zostawali "wcieleni" do organizacji przemocą? Czy Ty aby na pewno wiesz, o czym piszesz? Jeśli teraz Jaruzelski albo Kiszczak padną na zawał na sali sądowej, to uznasz, ze zgnęli za nie swoją ideologię? "Beatyfikujemy heretyków i czarownice spalone" Takie jak ta pani?: pl.wikipedia.org/wiki/Joanna_d'Arc "No to tylko kler nie byłby święty" Wypisywane przez Ciebie idiotyzmy zaprawdę godne są wierszy rymem częstochowskim... Wyjaśnij mi jak ma sie do tych poronionych urojeń bedąca w toku beatyfikacja JP2? A to wszystko w świetle tejże Twojej wypowiedzi: "Można sie dać zabić. Wtedy się jest męczennikiem za wiarę w Jezusa i idzie sie do nieba." I mojego pytania: "No właśnie mnie też zastanawia, jak wygladałoby uznanie mnie na przykład za męczennicę i wniebowzięcie, gdyby utłukłby mnie jakiś życzliwy..." Bo wychodzi z tego obłąkanego bełkotu, że jeśli napadnie na mnie naćpany frajer i ja sie dam zabić, to tracę życie za nieswoją ideologię i zostaję męczenniczką za wiarę w Jezusa. Powiedz mi, co palilaś przed wyprodukowaniem tych postów. Chętnie spróbuję, bo wyglada, ze dobre zioło. Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: Czy wolno zabić? 21.07.08, 08:45 Dziękuję za pomoc, bo ona utwierdza mnie w przekonaniu, że głupot nie napisałam. Gościu o którym mowa przysłużył się KK. No to o co ten szum? A gdzie wszystkie ofiary prześladowań religijnych? Były prześladowania za czasów Nerona czy nie? Może Sienkiewicz zmyślał? Jeśli były to dlaczego nie znamy imion tych ludzi i nie są oni świętymi? Za co zginęli? Sami wymyślili te ideologię, czy ktoś ich przekonał robiąc im pranie mózgu, bo miał własny cel? Skąd Ty dowiedziałaś sie o istnieniu Boga? Kto Ci wytłumaczył, co Bóg powiedział? W jaki sposób Ci wytłumaczył? A dlaczego sama nie umiałaś zrozumieć, co Bóg powiedział? On wcale kleru nie ustanowił i sakramentu pokuty też. No to dlaczego bierzesz z tej religii to, co kler wybrał, aby Tobą manipulować? Ty żyjesz w XXI wieku i w sprawach religii nie myślisz samodzielnie. To jak mieli myśleć ludzie, którzy nie umieli czytać? Ci, co byli inteligentni zostawali uznani za heretyków i straceni. Jaki los zgotował KK kobietom i jaki los jest ich udziałem w każdej religii wywodzacej sie z judaizmu? Chrzescijaństwo, gdy Paweł go zniszczył stało sie judaizmem z domieszką tych elementów religii Jezusa, które miały kapłanom zapewnić władzę i przynieśc zyski. Kim byli doktorzy KK? Napisałam, że idiotami i do tego nienawidzącymi innych ludzi, a zwłaszcza kobiet. Zastanowiłaś sie dlaczego? Kto wymyślił zdanie: " kobietom na zgromadzeniu przemawiać nie zezwalam " ? Ano Paweł z Tarsu. A dlaczego? Ano dlatego, że nauka Jezusa jest bardziej kobieca i zrozumiała przez kobiety. To one zawsze były chrześcijankami a ich mężowie - poganami. Jak kończyły się zawsze i kończą takie związki - za dużo pisać. Zresztą sama myśleć potrafisz. Dlatego pierwszym zadaniem Pawła było wyeliminowanie kobiet, które rozumiały naukę Jezusa. Dlatego kobiety zdegradował i zaczął dyskryminować. O dziwo Syn Boga tego nie robił, a nawrócony faryzeusz - od tego zaczał i od ustalenia kto ma być biskupem. I to wtedy gdy Jezus mowił o równouprawnieniu i grzechu pychy! No to jakim prawem w kilka wieków później doktorzy KK zastanawiali się czy kobieta ma duszę i czy urodzenie sie dziewczynki to nie jest przyczyna złych wiatrów? Czy Hitlerowcy i bolszewicy zostali wcieleni do organizacji siłą? Ależ niekoniecznie. Jedni ze strachu, ale inni z powodu prania mózgu. Tak samo Ty zostałaś wcielona do organizacji, z której pochodzi faszyzm i komunizm zwanej KK. Widzisz różnicę? Jesli widzisz to tylko dlatego, że masz prawa, których nie dał Ci KK tylko jego przeciwnicy. Gdyby nie walczyli z KK byłabyś w ustroju feudalnym gdzie władza pochodziła od Boga czyli od kleru. Co do mojego pisania ma beatyfikacja JPII? Ależ nic. Bo JPII nigdy nie powinien być beatyfikowany. JPII był grzesznikiem. Nazywając sie papieżem i wysłannikiem Boga popełniał grzech pychy. Zamiatając pod dywan pedofilię wśród kleru przyczynił się do cierpień ofiar i do bezkarności kleru. W ogóle bardzo mnie dziwi uważanie za świętych tych spośród katolików którzy są chrzescijanami aczkolwiek nie do końca. To paradoks. Jaką w końcu wiarę wyznają katolicy? JPII jest na fali i KK robi wszystko, aby dzięki niemu on zyskał to co stracił i co mógłby stracić. Ta beatyfikacja jest potrzebna KK. Tak samo jak pedofilia w KK. To teraz chwyt marketingowy. Tak samo jak prześladowanie chrześcijan w pierwszym wieku n.e. Przez ofiary prześladowań KK urósł w pychę i zyskał władzę. Co ofiarom Jezusa przyszło z tego, że wyznawali chrzescijaństwo i byli prowadzeni jak owce na rzeź? Ano to, co Jezusowi. Czy on zyskał władzę i mamonę? Nie. Tylko jego kapłani. Co do zmarłych w połogu. Zmarły, bo medycyna była na niskim poziomie. A dlaczego? Bo kler sprzeciwiał sie odkryciom medycyny. Zresztą kler wszystkiemu co było sprzeczne ze zdaniem : " Bóg tak chciał " się sprzeciwiał. Ale z dorobku medycyny korzysta! Co do tego, że napadnie na Ciebie naćpany frajer i Ty dasz sie zabić. Kto wie, jeśli przed śmiercią mu powiesz, że mu wybaczasz to moze sie nawróci? Jeśli tak - zostaniesz wyniesiona na ołtarze ;). Ale nie miej złudzeń. Jeśli papież zdecyduje sie Ciebie z tego powodu wynieśc na ołtarze, to tylko wtedy gdy zwietrzy cel. Ty wtedy będziesz powodem prześladowań innych ludzi i dasz władzę klerowi. Po śmierci będziesz narzędziem w jego ręku... Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: Czy wolno zabić? 21.07.08, 12:59 Rany gorzkie z pierożkami... Czytanie wybiórcze to jednak gicio rzecz. Dobra, lecimy z tym koksem: "głupot nie napisałam." Ani troszku. Będę zaznaczać na bieżąco. "Gościu o którym mowa przysłużył się KK." Jak to się ma do: "Zgodnie z poglądami KK jeżeli stracisz życie za *nie* swoją ideologię"? "Może Sienkiewicz zmyślał?" Gdzie tam! Jagienka zadkiem miażdżyła orzechy, a Ursus istniał bez wątpienia... "ktoś ich przekonał robiąc im pranie mózgu" Serio myślisz, że aż prania mózgu trzeba? Religie istniały "od zawsze". I powstawały nowe. A w chrześcijaństwie niewiele jest rzeczy, których nie byłoby wcześniej. Ani śmierć i zmartwychwstanie po trzech dniach, ani dziewica rodzaca syna, ani mrowie innych. Jeśli ktoś ma dar przekonywania, to "prania mózgu" robić nie musi, bo to juz podchodzi pod przemoc. "Skąd Ty dowiedziałaś sie o istnieniu Boga?" Zależy, którego... "dlaczego bierzesz z tej religii to, co kler wybrał, aby Tobą manipulować?" Rozwiń tę myśl, bo mnie zaciekawiłaś. Co konkretnie *ja* biorę? "Ty żyjesz w XXI wieku i w sprawach religii nie myślisz samodzielnie." I to jest właśnie napisana przez Ciebie głupota. "To jak mieli myśleć ludzie, którzy nie umieli czytać?" Umiejętność myslenia nie jest zwiazana z umiejętnością czytania. Poczytaj, co niektórzy wypisują na forum. Czytać umieją, a z myśleniem juz bywa kulawo. Czyli kolejna głupota. "inteligentni zostawali uznani za heretyków i straceni." Już raczej niewygodni. Indianie na początku zostali uznani za zwierzęta i też byli masowo mordowani. Myślisz, ze kler bał się inteligencji tych "zwierząt"? Znowu głupota. "Jaki los zgotował KK kobietom" No, jaki? Ja sie nie czuję jakoś poszkodowana. Tak prywatnie. "Chrzescijaństwo, gdy Paweł go zniszczył stało sie judaizmem z domieszką tych elementów religii Jezusa" Czyli najpierw było chrześcijaństwo, a potem judaizm. Znowu głupota. "Kto wymyślił zdanie: " kobietom na zgromadzeniu przemawiać nie zezwalam " ? Ano Paweł z Tarsu." Może dlatego, ze był mężczyzną. Za faraona Echnamona też wyłącznie meżczyźni byli kapłanami, lekarzami i tak dalej. Sądzisz, ze to z racji chrzescijaństwa, o którym nie mieli pojecia, bo jeszcze nie istniało, a pierwsza religia monoteistyczna nastała chwilę później? Wiec nie religia a płeć. "nauka Jezusa jest bardziej kobieca" Mieszasz szowinizm i feminizm z religią. Zaraz dojdziemy do tego, ze Kopernik była kobietą. Ile było kobiet wśród apostołów? Głupota. " To one zawsze były chrześcijankami" Wklep sobie w guglu "Hypatia", co? "Tak samo Ty zostałaś wcielona do organizacji, z której pochodzi faszyzm i komunizm zwanej KK." Nooooo... To już jest mega-głupota. Monstrualna taka, ze mózg się marszczy. "JPII był grzesznikiem." Jak my wszyscy, moja droga, jak my wszyscy. Był człowiekiem. Rzucisz pierwsza kamieniem? "Tak samo jak pedofilia w KK. To teraz chwyt marketingowy." Niewątpliwie pedofilia przysparza KK wyznawców. Głupota. "Przez ofiary prześladowań KK urósł w pychę i zyskał władzę." Komunisci też. I co z tego wynika? "Czy on zyskał władzę i mamonę? Nie. Tylko jego kapłani." Królestwo jego podobnież nie jest z tego świata. To na plaster mu tu władza i mamona. Nie po to się pojawił. A kapłani wszelkich religii zawsze byli pazerni. "Bo kler sprzeciwiał sie odkryciom medycyny." Jak konkretnie kler to robił? "z dorobku medycyny korzysta!" Trzeba być idiotą, albo fanatycznym świadkiem Jahwe [na przykład], zeby nie skorzystać. Co Cie w tym dziwi? "jeśli przed śmiercią mu powiesz, że mu wybaczasz to moze sie nawróci?" Na co? Na katolicyzm, czy na to, co ja wyznaje? I czy ja robię wrażenie, jakbym chciała kogokolwiek na cokolwiek nawracać? Głupota. "Jeśli tak - zostaniesz wyniesiona na ołtarze ;)." Załozywszy, że chodzi Ci o katolicyzm... Za jednego nawróconego nie wynosi się na ołtarze. Głupota. "Jeśli papież zdecyduje sie Ciebie z tego powodu wynieśc na ołtarze" to wyjdzie na idiotę. "Ty wtedy będziesz powodem prześladowań innych ludzi" Który ze świetych czy błogosławionych jestv powodem prześladowań? Głupota. I powróćmy do początku: "głupot nie napisałam." Jak widać nma załączonym obrazku... Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Sprostowanie: 21.07.08, 13:03 "Za faraona Echnamona też wyłącznie meżczyźni byli kapłanami," Oczywiście palnęłam bzdurę. Zależy, w której światyni i którego boga/bogini. Niemniej nauka jako taka była zazwyczaj dla meżczyzn. Jak i na ogół władza. Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: Czy wolno zabić? 21.07.08, 14:25 Pozwolisz, że zanim odpowiem na wszystkie zarzuty, to odpowiem na ostatni z Twoich zarzutów. Oto moje słowa: "Jeśli papież zdecyduje sie Ciebie z tego powodu wynieśc na ołtarze, Ty wtedy będziesz powodem prześladowań innych ludzi" Twoja odpowiedź: to wyjdzie na idiotę. Który ze świetych czy błogosławionych jestv powodem prześladowań? Głupota. Oj moja droga myślę, że każde zdanie, które określiłaś jako moja głupota jest warte tego, aby mu poświęcić osobny post. Zacznę od najłatwiejszego. Który ze świętych czy błogosławionych jest powodem prześladowań. W tym kontekście, w którym ja piszę oznaczało to tylko tyle: " który ze świętych lub błogosławionych jest/był powodem do prześladowania innych ludzi. To proste ale wyliczę paru ;). Ano Popiełuszko, Stanisław ze Szczepanowa, doktorzy Kościoła no i przyszły święty JPII. Co znaczą moje słowa jeśli chodzi o wyniesienie Cię na ołtarze. Ano nic oprócz tego, że papież wyniesie Cię wtedy, gdy uzna, że przysporzysz mu wiernych albo władzy no i fanatyków. A co będzie jak Twoja śmierc przysporzy mu fanatyków? Ano KK zyska więcej władzy. Dlaczego JPII wyniósł na ołtarze matkę Teresę z Kalkuty, która powiedziała takie zdanie: " jedno, co możemy ofiarować Bogu to cierpienie ". To zdanie wskazuje, że była sadystką i powinna trafić do piekła, bo nienawidziła nie tylko siebie, ale i innych, czyli zniszczyła w ludziach godnośc dziecka Bozego, a do tego nie miała prawa. To satanistka, a nie święta. Jesli takich mamy mieć świętych, to sama pomyśl, co warta jest ta religia, którą lansuje kler w KK. Pozdrawiam. Basia PS. " Słowa można na swój sposób interpretować, a jak widać na załączonym obrazku posługujesz sie innym kodem niż ja do rozszyfrowania moich postów i stąd nieporozumienia ;). Ja Twoje posty rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: Czy wolno zabić? 21.07.08, 17:31 Ja Twoje posty też rozumiem. Jak posty zazwyczaj każdego, kto tak próbuje manipulować słowem, żeby udowodnić, że katolicy to banda ćwierćinteligentów i należy ich tępić. Jestem zdecydowanie antyklerykalna, ale nie antykatolicka. I dlatego jeśli udowadniam antykatolikowi walczącemu, że nie ma racji, to zazwyczaj jestem posądzana o katolicyzm. Też sie dałaś wpuścić w ten kanał i dlatego na moje pytanie o wyniesienie mnie na ołtarze odpowiedziałaś tak, jak odpowiedziałaś. A wystarczyło z pomocą wyszukiwarki, czy choćby wizytówki sprawdzić, czy na pewno przynależę do KK. I dalej: Jeżeli papież mnie czy kogokolwiek za jedno nawrócenie zechce wyniesć na ołtarze to wyjdzie na idiotę. Szczególnie mnie, bo nie przynależę do KK. "Który ze świętych czy błogosławionych jest powodem prześladowań. W tym kontekście, w którym ja piszę oznaczało to tylko tyle: " który ze świętych lub błogosławionych jest/był powodem do prześladowania innych ludzi. To proste ale wyliczę paru ;). Ano Popiełuszko," Ten?: pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Popie%C5%82uszko I kto był prześladowany z jego powodu? Ci biedacy, którzy go utłukli? Ci, którzy im kazali? No tak... Absolutnie nie powinni zostać ukarani sprawcy, czy zleceniodawcy zabójstwa księdza katolickiego, wszak kler to zataza i tłuc ich należy jak muchy. A za Stanisława ze Szczepanowa i JP2 kto jest prześladowany? Czy kto był? "powiedziała takie zdanie: " jedno, co możemy ofiarować Bogu to cierpienie ". To zdanie wskazuje, że była sadystką" I czym się ten jej sadyzm objawiał? Maltretowała chorych, głodnym resztki od pyska odbierała? Strapionym dokopywała, że sami sobie winni? "Jesli takich mamy mieć świętych" Jeśli chcesz mieć jakichś świętych, to jest Twoja brocha, nie moja czy KK. "co warta jest ta religia, którą lansuje kler w KK" Kler nie lansuje, tylko wykorzystuje. Religie w większości są warte tyle samo. Zależy, jak się interpretuje ich prawa. I jak je wykładają ich kapłani. Wszystkie odłamy chrześcijaństwa bazują na tej samej Biblii i wywodzią się z judaizmu. Spójrz, ile między nimi różnic. Odłam KRK wmieszał sie w politykę i dlatego kler moze robić to, co robi. Ale kler, a nie wszyscy wyznawcy. KRK jako instytucja, nie jako wierni, religia czy jak to nazwać. Równie dobrze moznaby stwierdzić: ile jest wart ateizm/buddyzm, prawosławie/islam/wegetarianizm/feminizm/biseksualizm/etc. na podstawie jednego złapanego mordercy, który powołałby się na którąś z wyżej wymienionych opcji. Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: Czy wolno zabić? 21.07.08, 18:53 Hmmmmmmm widzę, że wytłumaczenie na czym polega pomysł ze świętymi - nie będzie łatwe bo poruszasz za dużo tematów, w tym temat swojego antykatolicyzmu ;). Zacznę jeszcze raz. Czy Ty jesteś katoliczką czy nie to akurat dla papieża, który w wyniesieniu Ciebie na ołtarze widziałby cel - byłoby bez znaczenia. Powiem więcej. Nawet to, że nie jesteś katoliczką - byłoby atutem. Wiesz dlaczego? Bo dopiero byłyby hymny pochwalne na cześc Boga, że tak Ciebie oświecił, że Ty oświeciłaś kogoś innego i on uwierzył w Boga dopiero wtedy gdy Ciebie zabił, dzięki słowom przebaczenia. Nie bój się, kler by to tak ładnie obmyślił, że wyznawcy kleru byliby zachwyceni ;). Gdyby jeszcze wśród nich znalazł fanatyków, to zaczęłyby sie prześladowania. Raz dwa by się okazało, że zostało wylane dziecko z kąpielą ;). A Twoja śmierć była na próżno. Tak jak śmierć pierwszych chrześcijan... Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: Czy wolno zabić? 21.07.08, 21:00 "temat swojego antykatolicyzmu" Na prawdę antyklerykalizmu nie odróżniasz od antykatolicyzmu, czy to taki żart? "Czy Ty jesteś (do) słowom przebaczenia." Słuchaj, to już nawet nie jest głupie. To żałosne. Ośmieszasz sie wypisując takie ambaje. "zaczęłyby sie prześladowania" Dalej nie wyjaśniasz, co to za prześladowania. Zwłaszcza te, które już miały/mają miejsce. "A Twoja śmierć była na próżno." Sądzisz, ze jakakolwiek śmierć dla idei ma sens? Szczególnie jeśli polega na niebronieniu się przed jakimś durniem? Głupota. "Tak jak śmierć pierwszych chrześcijan..." Jakieś liny, lub choć cytaty, gdzie jest stwierdzone, ze oni umierali w jakimś celu i ich śmierć coś komuś dała? Wyjąwszy Chrystusa, którego śmierć *i zmartwychwstanie* zgodnie z doktryną chrześcijaństwa miało cel. I nie była tym celem chwała i władza kleru, albowiem takiej kasty jak kler wtedy nie było. Ogólnie rzecz biorąc mam wrażenie, że ta rozmowa goni własny ogon, a Ty się zaczynasz gubić we własnych przemyśleniach. Co nie dziwi, bo sensu w nich niewiele. Albowiem jeśli ja nie jestem katoliczką, to nie mogę być "wyniesiona na ołtarze". Jako innowierca musiałabym sie sama tuż przed śmiercią nawrócić i musiałby być tego jakiś świadek. Załóżmy dla dobra dyskusji, że tak by było. To czy ktokolwiek uwierzyłby mojemu naćpanemu mordercy? Może papież? Bo by mu się opłacało? Kolejna głupota. Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: Czy wolno zabić? 21.07.08, 21:24 Może zostawmy Twoje odczucia dotyczące mojej osoby, bo temat nam sie wymknie spod kontroli, a i tak już jest za trudny, bo myślisz innymi kategoriami niż ja. W jednym sie zgadzamy: wtedy gdy tworzyła sie doktryna chrzescijańska śmierć i zmartwychwstanie Jezusa nie były po to, aby przynieść władzę klerowi, bo tej kasty jeszcze nie było. Jezus w ogóle nie stworzył żadnej kasty kapłanów, bo to w końcu kapłani Go wydali na śmierć. Więc ostatnią rzeczą o której marzył było to, aby teraz dla odmiany powołujący sie na Niego kapłani mordowali innych ludzi i zdobywali władzę. Jezus gdyby chciał mieć władzę to urodziłby się w pałacu. Czyli Jego śmierć i zmartwychwstanie zostało wykorzystane przez ludzi, którzy w tym zwietrzyli swój cel, a celem była władza nad wyznawcami Jezusa, którzy zrozumieli Jego naukę i zgodnie z nią postępowali. W ten sposób zostali wykorzystani przez spryciarzy, którzy tę naukę zmodyfikowali i wrócili do ST. Czy komukolwiek Jezus powiedział jak mają Go czcić i w jaki spsosób mają sie do Niego modlić? Czy Jezus ustanowił jakikolwiek kult Boga albo swój czy swojej matki? Komu było to potrzebne i dlaczego stworzył kult Boga wraz z organizacją opartą na hierarchii? Dlatego napisałam, że śmierć prawdziwych wyznawców Jezusa, którzy szli na rzeź jak owce w imię miłości do Jezusa i wiary w Niego - była na próżno. Czy jakakolwiek śmierć dla idei ma sens? Ależ oczywiście. Ma sens dla innej idei, wtedy gdy ona wygra. Kolejny raz piszę o nawróceniu Twojego zabójcy. Kto mówi o tym, że ktoś uwierzyłby naćpanemu zabójcy? Jesli on by się nawrócił, to już by nie ćpał - zostałby oświecony. Skoro ćpun by się nawrócił to ktoś takie nawrócenie mógłby chcieć wykorzystać dla swojego celu. Nie sądzisz? A jaki mógłby mieć cel? Ano taki, że pokazałby jaki Bóg jest potężny i wiara w Boga nie ma sobie równej. Wtedy dopiero kler by się pysznił ;). Zobaczyłabyś z nieba, a inni na ziemi jak powstał katolicyzm ;). Wtedy Twoja śmierć byłaby na próżno, bo Ty oddałabyś życie za wiarę w miłość Jezusa, a ktoś z tego samego powodu mógłby przesladować innych i do tego mieszałby do tego Twoje imię ;) Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: Czy wolno zabić? 22.07.08, 12:52 "śmierć prawdziwych wyznawców Jezusa, którzy szli na rzeź jak owce w imię miłości do Jezusa i wiary w Niego - była na próżno." Jak w większosci przypadków. Śmierć ludzi w obozach koncentracyjnych, krucjatach, wojnach, na stosach czy skutkiem epidemii i klesk zywiołowych też zazwyczaj nie ma uzasadnienia. A pierwsi chrzescijanie nie umierali *dla* wiary tylko *za* wiarę. Zasadnicza różnica. "Czy jakakolwiek śmierć dla idei ma sens? Ależ oczywiście. Ma sens dla innej idei, wtedy gdy ona wygra." Umarłabyś za antykatolicyzm i antyklerykalizm, gdyby dało Ci to gwarancję, ze "problem" zniknie? "Skoro ćpun by się nawrócił to ktoś takie nawrócenie mógłby chcieć wykorzystać dla swojego celu. Nie sądzisz?" Nie sądzę. Ze społecznego punktu widzenia pozostałby mordercą i "zaleczonym" ćpunem. Nawet jeśli ktoś by mu uwierzył, to tak niewiele osób, ze jego nawrócenia nie dałoby się rozdmuchać. "Wtedy Twoja śmierć byłaby na próżno." A gdyby się nie nawrócił i kler by na tym nie skorzystał to wtedy powinnam się cieszyc, bo mnie zadźgał i moja śmierć nie byłaby na próżno? No powiedz, ze to nie jest wielki idiotyzm. "ktoś z tego samego powodu mógłby przesladować innych" Jeszcze raz: na czym polegały/ją owe prześladowania? Bo na razie tłuczesz te same sformułowania, ale nic z tego nie wynika. Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl Re: Czy wolno zabić? 19.07.08, 22:47 grgkh napisał: > Czy wolno zabić w obronie własnej? nie interesuje mnie czy wolno.W obronie bliskich lub wlasnej chyba bylabym do tego zdolna. Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Czy wolno zabić? 21.07.08, 14:16 iberia.pl napisała: > grgkh napisał: > > > Czy wolno zabić w obronie własnej? > > nie interesuje mnie czy wolno.W obronie bliskich lub wlasnej chyba > bylabym do tego zdolna. > > Lepiej obezwładnić. Trzeba się bronić. Atakujący powinien mieć świadomość, że ryzykuje życiem. Ja nie byłbym w stanie zabić z premedytacją. Odpowiedz Link Zgłoś
edico2 Re: Czy wolno zabić? 20.07.08, 00:41 Ano, wolno pod płaszczykiem interesu religii serwować i taką moralność. Ksiądz rozgrzeszy :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mark co za durne pytanie IP: *.pools.arcor-ip.net 20.07.08, 02:36 nie pytaj innych - decyduj sam - zgoda? Odpowiedz Link Zgłoś
czyngis_chan Re: Czy wolno zabić? 20.07.08, 13:41 Czy wolno? To pytanie prawne, nie obyczajowe czy moralne. Czy należy? I tu się rodzi problem. Są różne grupy, które zabójstwo w obronie własnej różnie traktują. Kwestia etycznych zasad. Swoich nie poznasz wypytując się na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DSD Re: Czy wolno zabić? IP: 144.92.199.* 20.07.08, 15:30 > Należę do (...) żydowsko (...) muzułmańsko (...) Układu. Nawet Kaczynski nie przewidzial jak gleboko swiat jest przezarty tym Ukladem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toto Re: wolno nie wolno IP: *.chello.pl 20.07.08, 15:42 wolno nie wolno i tak cię inni osądzą. I wcale nie ci co mają prawo, tylko wręcz odwronie. I nie ważne co mówi prawo, co mówi pismo , ważne co powie "ojciec", a mocherowe berety zaraz hasło podejmą. Nie ważne czy będą rozumieć o co biega. Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: wolno nie wolno 20.07.08, 18:31 Viva dobrze sprowokowani do działania antykatolicy i antyklerykalni myśliciele... Pewnikiem wszyscy katolicy zgodnym chórem uznają to, co im DJ Rydzyk każe. O Mojry... Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d nie 20.07.08, 21:18 tylko w przypadku jezeli bylo zagrozenie, ze osoba chciala lub mogla cie zabic. jezeli kogos zaijesz bo chcial ci ukrasc portfel..to zostaniesz skazany. Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: nie 20.07.08, 21:24 Nie chodzi o prawo ludzkie. Wyznawcom Jezusa jest ono niepotrzebne. Zabić nikogo wyznawcy Jezusa nie wolno. Sam może oddać życie. Odpowiedz Link Zgłoś
33qq Re: nie 20.07.08, 22:37 nie tylko życie oddać może, krew może, kał może, może oddać to co pożyczył Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: nie 20.07.08, 22:52 No cóż oprócz życia można oddać i krew. Ale nie zapominaj, że w czasach Jezusa nie robiono badań i krwiodawstwo nie było znanym słowem ;). Odpowiedz Link Zgłoś
edico2 Re: nie 22.07.08, 00:37 A co robili templariusze ćwicząc się w najlepsze w tym rzemiośle? Odpowiedz Link Zgłoś
b-beagle Re: Czy wolno zabić? 21.07.08, 08:51 w obrone włanej jak najbardziej wolno !!!!! Problem w tym że nalezy to potem udowodnić. Czyli jak jakiś bandzior napadnie na mnie w moim domu to muszę udowodnic ze mial zle zamiary bo mogl po prostu przyjsc aby napic sie wody albo odpocząć bo jest daleko od swojego domu ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: Czy wolno zabić? 21.07.08, 13:08 Jasne:)) A broń palną przyniósł, bo właśnie był w drodze na policję, bo ją znalazł i chciał oddać:))) A fakt, ze masz przestrzelony obojczyk to nieszczęśliwy wypadek był, bo on Ci tylko pozazywał tę broń z daleka i mu wystrzeliła. No i nie mógł się dopukać, dlatego za pomocą narzędzi sobie zrobił wejście:))) Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Czy wolno zabić? 21.07.08, 20:33 Obrona KONIECZNA Myślę ,że taka obrona pod wpływem emocji jest . spontaniczna, i tak naprawdę nie zastanawiamy sie nad jej skutkami. Czy można w takich sytuacjach okiełznać własne emocje?Nie wiem . Ale może być też obrona konieczna ale zaplanowana wcześniej ..na zimno- ,czy wtedy tez jest obroną zgodną z prawem i ..moralnością?? A znane wszystkim chyba powiedzenie o nastawieniu drugiego policzka gdy ktoś nas uderzy- drugiego policzka, a nie tego samego. Policzki są tylko dwa .. czyli są granice uległości wobec zła? To wszystko jest bardzo ..trudne. Jest takie powiedzenie- "nigdy nie mów nigdy"- i jak ktoś mówi ,że nigdy by czegoś tam nie zrobił to ja zawsze mówię ,że nie wiem bo nie byłam w takiej ..sytuacji. Nie wiem , jakie sytuacje czekają mnie w .. przyszłości. Może zweryfikują mój światopogląd? Człowiek , jego poglądy, podejscie do świata, ulega często zmianom, to naturalna kolej ...rzeczy. pozdrawiam cieplo..:) pl.youtube.com/watch?v=fd3a189vcVc Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: Czy wolno zabić? 21.07.08, 21:01 caroli_ne_86 napisała: > A znane wszystkim chyba powiedzenie o nastawieniu drugiego policzka gdy ktoś > nas uderzy- drugiego policzka, a nie tego samego. > Policzki są tylko dwa .. czyli są granice uległości wobec zła? Nie ma granic uległości wobec zła. Jezus posyłał swoich wyznawców między wilki i oni byli jak owce prowadzone na rzeź. Czyli nie wolno było sie im bronić. Ale takie dylematy to chrzescijanie mieli przeżywać 2 tysiące lat temu. Gdyby ta religia opanowała świat - teraz takich dylematów by nie było. Byłaby miłość bliźniego... Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Czy wolno zabić? 21.07.08, 21:38 krytykantka07 napisała: > Byłaby miłość bliźniego... Zauważyłam już nie raz ,ze osoby religijne ,wierne nauce Chrystusa mają w sobie coś ( moc?) co sprawia, że czynią zło z przekonaniem, że czynią ...dobro.Czyli nauki Chrystusa nie chronia ich przed wyrządzanie blizniemu krzywd? A moze "miłość bliźniego" jest dla nich inna miłościa? inną niż miłość codzienna kiedy staramy się czynić dobro, które druga osoba odczuwa właśnie jako ...dobro. Pozdrawiam:) Dobranoc www.youtube.com/watch?v=e2Ma4BvMUwU&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
edico2 Re: Czy wolno zabić? 22.07.08, 00:39 I to samo powiesz o św. Wojciechu, który jako jedyny zginął chyba z trzeciej swojej wyprawy do Prus a pozostali towarzyszący jemu powrócili bez szwanku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc-z Re: Czy wolno zabić? IP: 212.160.172.* 22.07.08, 10:14 a czy można zabic zwierze w obronie wlasnej czy tez trzeba "nadstawic drugi policzek"? Odpowiedz Link Zgłoś
obt37 Re: Czy wolno zabić? 22.07.08, 11:02 pewnie ze wolno to tylko krytykantka czeka z nadzieja ze ja ktos zabije ,hehehe bo bedzie zbawiona:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janka Re: Czy wolno zabić? IP: *.enterpol.pl 23.07.08, 22:50 Tak,tak ,tak i jeszcze raz TAK! Odpowiedz Link Zgłoś