heteroseksualizm chorobą?

18.07.08, 19:30
Również na heteroseksualizm można patrzeć jak na chorobę. Może to
heteroseksualizm jest powodowany zaburzeniami hormonalnymi - po to by skłonić
ludzi do rozmnażania? Nie wszyscy przecież mogą sie bawić i korzystać w pełni
z radości życia, ktoś tez musi płodzić i wychowywać dzieci. I od tego są
właśnie ci biedni heteroseksualiści :)
    • lepian4 [...] 18.07.08, 20:14
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • lepian4 Bardzo szanownego admina przepraszam, 19.07.08, 10:17
        wyrazilem jedynie sympatie wobec kolegi Arka.
        Uzylem niekulturalnego slowa, ktore dyskrestnie skrylo sie pod
        trzema kropkami. Zeby tak cala rozmowe skasowac?
        • w.s2 Re: Bardzo szanownego admina przepraszam, 19.07.08, 12:10
          Przeprosiny przyjęte.

          Sugeruję jednak, by w przyszłości ograniczać stosowanie słów, które muszą zostać "dyskretnie skryte za trzema kropkami". Na wszelki wypadek polecam lekturę tego: forum.gazeta.pl/forum/0,62605,1617503.html

          w.s2
          • lepian4 Re: Bardzo szanownego admina przepraszam, 19.07.08, 21:37
            Dziekuje za wyrozumialosc. Nadal nie rozumiem potrzeby wykasowania
            calej dyskusji z Arusiem. To prawda, przeklnalem, ale caly moj swiat
            sie zawalil, gdy dowiedzialemn sie, ze jestem chory i nienormalny.
            Moje przeklenstwo skryly dyskretnie automatyczne kropeczki i bylo
            chyba juz po sprawie?

            Uwazam, ze watek ten narusza moja godnosc osobista. Mysle, ze nie
            jestem z tym poczuciem niesmaku sam. Arus obraza wszystko i
            wszystkich. Zastanawiam sie, dlaczego jest on nadal bezkarny? Prosze
            skasowac ten ten obrazliwy i juz wielokrotnie przez Arusia maglowany
            temat.
        • arek103 Re: Bardzo szanownego admina przepraszam, 26.07.08, 14:46
          lepian4 napisał:

          > wyrazilem jedynie sympatie wobec kolegi Arka.
          > Uzylem niekulturalnego slowa, ktore dyskrestnie skrylo sie pod
          > trzema kropkami. Zeby tak cala rozmowe skasowac?

          Rozplaszczyles sie przed adminem niemal jak fladra... :)
    • hypatia69 [...] 19.07.08, 11:56
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub
      regulaminu.




      <czkawka>
      • seth.destructor [...] 19.07.08, 13:29
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub
        regulaminu.
    • squirrel9 Re: heteroseksualizm chorobą? 19.07.08, 12:11
      W związku z czym mozna "również" popatrzeć? W związku z tym,ze
      niektórzy na homoseksualizm patrzą jak na chorobę?
      Jakie załozenia takie i wnioski!
      • arek103 Re: heteroseksualizm chorobą? 19.07.08, 21:39
        squirrel9 napisała:

        > W związku z czym mozna "również" popatrzeć? W związku z tym,ze
        > niektórzy na homoseksualizm patrzą jak na chorobę?

        Tak, wlasnie w zwiazku z tym.
    • krytykantka07 Re: heteroseksualizm chorobą? 19.07.08, 16:55
      Coś w tym jest. Homoseksualizm to wyższy stopień rozwoju.
      Społeczeństwo chce teraz wygodnie żyć i czuć się dziećmi. A biedni
      heteroseksualiści chcą sie męczyć. Widać to masochiści. Ale dlaczego
      chcą, żeby inni też byli masochistami?
      • kochanica-francuza Re: heteroseksualizm chorobą? 19.07.08, 18:58
        krytykantka07 napisała:

        > Coś w tym jest. Homoseksualizm to wyższy stopień rozwoju.
        > Społeczeństwo chce teraz wygodnie żyć i czuć się dziećmi. A biedni
        > heteroseksualiści chcą sie męczyć. Widać to masochiści. Ale dlaczego
        > chcą, żeby inni też byli masochistami?

        Hm... Jak by ci to wyjaśnić... Dzieci zasadniczo robi się dla ciągłości pokoleń.
        Tłumacząc na polski uproszczony - żeby społeczeństwo nie wymarło. Tłumacząc na
        liberalny - żeby miał kto cieszyć się życiem, jak my już umrzemy.
        • arek103 no wlasnie! 19.07.08, 21:38
          kochanica-francuza napisała:

          > krytykantka07 napisała:
          >
          > > Coś w tym jest. Homoseksualizm to wyższy stopień rozwoju.
          > > Społeczeństwo chce teraz wygodnie żyć i czuć się dziećmi. A biedni
          > > heteroseksualiści chcą sie męczyć. Widać to masochiści. Ale dlaczego
          > > chcą, żeby inni też byli masochistami?
          >
          > Hm... Jak by ci to wyjaśnić... Dzieci zasadniczo robi się dla ciągłości pokoleń
          > .
          > Tłumacząc na polski uproszczony - żeby społeczeństwo nie wymarło. Tłumacząc na
          > liberalny - żeby miał kto cieszyć się życiem, jak my już umrzemy.

          No wlasnie! Heteroseksualisci sie poswiecaja zamiast sie bawic, homoseksualisci
          sie bawia zamiast sie poswiecac :)
          • kochanica-francuza Areczku, a homoseksualiśi to nie chcą 19.07.08, 21:54
            dzieci adoptować?

            Też masochiści?

            Poza tym, gdybyśmy się nie rozmnażali (płciowo! homoseksualiści rozmnożyć się
            nie mogą, więc muszą kombinować kompromis z naturą), to skąd by się twoi
            ukochani homoseksualiści brali?

            Chcesz sobie zapewnić dozgonną miłość homo? Bo na fotel w Brukseli posty na
            forum to jednak za mało...
            • arek103 Re: Areczku, a homoseksualiśi to nie chcą 19.07.08, 21:59
              kochanica-francuza napisała:

              > dzieci adoptować?
              >
              > Też masochiści?

              Niektorzy chca i ja uwazam, ze tym ludziom nalezy sie MEDAL!!!

              > Poza tym, gdybyśmy się nie rozmnażali (płciowo! homoseksualiści rozmnożyć się
              > nie mogą, więc muszą kombinować kompromis z naturą),

              Homoseksualizm nie oznacza bezplodnosci, gej moze miec dziecko z lesbijka, mimo,
              ze nie musza miec ani jednego stosunku heteroseksualnego.

              > to skąd by się twoi
              > ukochani homoseksualiści brali?

              Jak to skad? Plodza ich heteroseksualisci :)

              > Chcesz sobie zapewnić dozgonną miłość homo? Bo na fotel w Brukseli posty na
              > forum to jednak za mało...

              To znaczy?
              • kochanica-francuza Re: Areczku, a homoseksualiśi to nie chcą 19.07.08, 22:03

                > Niektorzy chca i ja uwazam, ze tym ludziom nalezy sie MEDAL!!!

                Jak to??? Za masochizm???
                >

                > Homoseksualizm nie oznacza bezplodnosci, gej moze miec dziecko z lesbijka, mimo
                > ,
                > ze nie musza miec ani jednego stosunku heteroseksualnego.

                No właśnie - z KOBIETą. To miałam na myśli pisząc "kompromis z naturą". Coś
                ciężko myślisz.

                > Jak to skad? Plodza ich heteroseksualisci :)

                No ale gdyby nikogo nie płodzili, to homów też nie.
                >
                > > Chcesz sobie zapewnić dozgonną miłość homo? Bo na fotel w Brukseli posty
                > na
                > > forum to jednak za mało...
                >
                > To znaczy?

                No, trzeba jeszcze mieć wykształcenie, znać kilka języków obcych... a co,
                zmartwiłam cię?
                • krytykantka07 Re: Areczku, a homoseksualiśi to nie chcą 19.07.08, 22:13
                  kochanica-francuza napisała:

                  > No właśnie - z KOBIETą. To miałam na myśli pisząc "kompromis z
                  naturą". Coś > ciężko myślisz.

                  Gej może mieć dziecko z lesbijką, ale wcale nie musi być aktu
                  heteroseksualnego.
                  • kochanica-francuza Re: Areczku, a homoseksualiśi to nie chcą 19.07.08, 22:17

                    >
                    > Gej może mieć dziecko z lesbijką, ale wcale nie musi być aktu
                    > heteroseksualnego.

                    To już Areczek napisał. Nie musi dzięki technologii Pierwszego Świata, a nie
                    dzięki wyższości homo. ;-) Tak czy owak, musi być jajo i plemnik, dwóch homo nie
                    da rady. ;-)
                • arek103 Re: Areczku, a homoseksualiśi to nie chcą 19.07.08, 23:46
                  kochanica-francuza napisała:
                  > > Homoseksualizm nie oznacza bezplodnosci, gej moze miec dziecko z lesbijka
                  > , mimo
                  > > ,
                  > > ze nie musza miec ani jednego stosunku heteroseksualnego.
                  >
                  > No właśnie - z KOBIETą. To miałam na myśli pisząc "kompromis z naturą". Coś
                  > ciężko myślisz.

                  Ale to nie znaczy, ze wskutek stosunku heteroseksualnego.

                  > > Jak to skad? Plodza ich heteroseksualisci :)
                  >
                  > No ale gdyby nikogo nie płodzili, to homów też nie.

                  No wlasnie. Heteroseksualisci plodza i wychowuja, a homoseksualisci korzystaja z
                  zycia! :)

                  > > > Chcesz sobie zapewnić dozgonną miłość homo? Bo na fotel w Brukseli
                  > posty
                  > > na
                  > > > forum to jednak za mało...
                  > >
                  > > To znaczy?
                  >
                  > No, trzeba jeszcze mieć wykształcenie, znać kilka języków obcych... a co,
                  > zmartwiłam cię?

                  Ale o ci tu wlasciwie chodzi?
                  • kochanica-francuza Re: Areczku, a homoseksualiśi to nie chcą 20.07.08, 16:38

                    > Ale to nie znaczy, ze wskutek stosunku heteroseksualnego.

                    Tak, wiem. Wyjaśniłyśmy to już sobie z krytykantką. Poczytaj odpowiednie posty.
                    >
                    >
                    > No wlasnie. Heteroseksualisci plodza i wychowuja, a homoseksualisci korzystaja
                    > z
                    > zycia! :)
                    >

                    Widzę, że myślenie abstrakcyjne jest za trudne dla twojej ślicznej główki.

                    Umiesz gdybać?

                    GDYBY heteroseksualiści nie płodzili i wychowywali dzieci, NIE BYłOBY
                    homoseksualistów.

                    Za trudne?


                    >
                    > Ale o ci tu wlasciwie chodzi?

                    Oj Areczku. Widzę, że umysł masz przyciężki. W tej części posta sobie z ciebie
                    żartuję.
                    • arek103 Re: Areczku, a homoseksualiśi to nie chcą 20.07.08, 19:48
                      kochanica-francuza napisała:

                      ...
                      > GDYBY heteroseksualiści nie płodzili i wychowywali dzieci, NIE BYłOBY
                      > homoseksualistów.
                      >
                      > Za trudne?

                      Ale co z tego, ze gdyby heteroseksualiści nie płodzili i nie wychowywali dzieci,
                      nie byloby homoseksualistów? Fakt jest taki, ze heteroseksualiści płodza i
                      wychowuja dzieci, a homoseksualisci sie bawia i korzystaja z zycia! :)

                      • kochanica-francuza Re: Areczku, a homoseksualiśi to nie chcą 20.07.08, 19:52

                        > >
                        > > Za trudne?
                        >
                        > Ale co z tego, ze gdyby heteroseksualiści nie płodzili i nie wychowywali dzieci
                        > ,
                        > nie byloby homoseksualistów?

                        To kto by korzystał z tego życia? I kogo byś wielbił?

                        ps. nie powtarzaj 3 razy tego samego, jestem lotniejsza od ciebie i już przyswoiłam
                      • kochanica-francuza Re: Areczku, a homoseksualiśi to nie chcą 20.07.08, 19:53


                        > nie byloby homoseksualistów? Fakt jest taki, ze heteroseksualiści płodza i
                        > wychowuja dzieci, a homoseksualisci sie bawia i korzystaja z zycia! :)
                        > A jak jakiś homo spłodzi/wychowuje dziecko, to nie korzysta z życia.

                        ps. i nie pisz, że należy dać mu medal, to już pisałeś. Przypominam, że według
                        ciebie wychowywanie dzieci jest masochizmem, więc taki homoseksualista jest
                        masochistą.
                        • arek103 Re: Areczku, a homoseksualiśi to nie chcą 20.07.08, 19:58
                          kochanica-francuza napisała:

                          >
                          >
                          > > nie byloby homoseksualistów? Fakt jest taki, ze heteroseksualiści płodza
                          > i
                          > > wychowuja dzieci, a homoseksualisci sie bawia i korzystaja z zycia! :)
                          > > A jak jakiś homo spłodzi/wychowuje dziecko, to nie korzysta z życia.
                          >
                          > ps. i nie pisz, że należy dać mu medal, to już pisałeś. Przypominam, że według
                          > ciebie wychowywanie dzieci jest masochizmem, więc taki homoseksualista jest
                          > masochistą.

                          Wszystko jedno. Ktos musi plodzic, rodzic i wychowywac. Mimo ze nie jest to
                          obowiazkowe :)
                          • kochanica-francuza I oto, proszę państwa, przyparty do muru Arek 20.07.08, 20:06

                            > Wszystko jedno. Ktos musi plodzic, rodzic i wychowywac. Mimo ze nie jest to
                            > obowiazkowe :)

                            uchylił się od odpowiedzi w sposób prostacki i idiotyczny.
                            • arek103 Ty w ogole wiesz o co ci chodzi? 20.07.08, 20:41
                              kochanica-francuza napisała:

                              >
                              > > Wszystko jedno. Ktos musi plodzic, rodzic i wychowywac. Mimo ze nie jest
                              > to
                              > > obowiazkowe :)
                              >
                              > uchylił się od odpowiedzi w sposób prostacki i idiotyczny.

                              Ty w ogole wiesz o co ci chodzi? Czy tylko piszesz byle cos klepac?
                              • kochanica-francuza Ja bardzo dobrze wiem, o co mi chodzi 20.07.08, 20:55
                                a ty się wymigujesz hehehe
                                • arek103 Re: Ja bardzo dobrze wiem, o co mi chodzi 20.07.08, 23:57
                                  kochanica-francuza napisała:

                                  > a ty się wymigujesz hehehe

                                  to moze powiedz w koncu o co ci chodzi?
                                  • kochanica-francuza Re: Ja bardzo dobrze wiem, o co mi chodzi 21.07.08, 16:08
                                    arek103 napisał:

                                    > kochanica-francuza napisała:
                                    >
                                    > > a ty się wymigujesz hehehe
                                    >
                                    > to moze powiedz w koncu o co ci chodzi?

                                    Pisałam to już ze trzy razy. Może ci lepian przetłumaczy, jak go ładnie poprosisz?
                                    • arek103 Re: Ja bardzo dobrze wiem, o co mi chodzi 21.07.08, 21:24
                                      kochanica-francuza napisała:

                                      > arek103 napisał:
                                      >
                                      > > kochanica-francuza napisała:
                                      > >
                                      > > > a ty się wymigujesz hehehe
                                      > >
                                      > > to moze powiedz w koncu o co ci chodzi?
                                      >
                                      > Pisałam to już ze trzy razy. Może ci lepian przetłumaczy, jak go ładnie poprosi
                                      > sz?

                                      No dobrze, ale co pisalas trzy razy? Niektore bzdury pisalas pewnie jeszcze
                                      wieksza ilosc razy.
                                      • Gość: :* Re: Ja bardzo dobrze wiem, o co mi chodzi IP: *.92b.tarnobrzeg.pilicka.pl 21.07.08, 22:17
                                        Przyznac trzeba, ze jestes prawdziwym i niedoscignionym mistrzem w wypisywaniu
                                        bzdur. I nie mysl sobie, ze inni tez tacy sa.
                                      • kochanica-francuza Re: Ja bardzo dobrze wiem, o co mi chodzi 22.07.08, 00:25

                                        > No dobrze, ale co pisalas trzy razy?

                                        Zrób sobie opcję "Pokaż wszystko", to się dowiesz.



                                        Niektore bzdury pisalas pewnie jeszcze
                                        > wieksza ilosc razy.

                                        Jak mówi mój następca postowy - ciebie w pisaniu bzdur nikt nie doścignie!
                                        • arek103 Re: Ja bardzo dobrze wiem, o co mi chodzi 26.07.08, 14:48
                                          kochanica-francuza napisała:

                                          >
                                          > > No dobrze, ale co pisalas trzy razy?
                                          >
                                          > Zrób sobie opcję "Pokaż wszystko", to się dowiesz.

                                          Zrobilem - i nadal nie wiem o co ci chodzi. Wyglada na to, ze sama
                                          tego nie wiesz.
                                          • Gość: :* Re: Ja bardzo dobrze wiem, o co mi chodzi IP: *.92b.tarnobrzeg.pilicka.pl 27.07.08, 13:14
                                            Odporny jestes na wszelka argumentacje matolku. Nie wystarczylo jedynie kliknac
                                            w "pokaz wszystkie". Trzeba bylo jeszcze przeczytac i ZROZUMIEC. Ale juz nie
                                            bedziemy wiecej wymagac od ciebie...
                                            • arek103 Re: Ja bardzo dobrze wiem, o co mi chodzi 01.08.08, 00:16
                                              Gość portalu: :* napisał(a):

                                              > Odporny jestes na wszelka argumentacje matolku. Nie wystarczylo jedynie kliknac
                                              > w "pokaz wszystkie". Trzeba bylo jeszcze przeczytac i ZROZUMIEC. Ale juz nie
                                              > bedziemy wiecej wymagac od ciebie...

                                              Piszesz nie na temat. Ona przeciez zapomniala o co jej chodzilo :)
                                              • Gość: :* Re: Ja bardzo dobrze wiem, o co mi chodzi IP: *.92b.tarnobrzeg.pilicka.pl 01.08.08, 09:51
                                                Nic nie zapomniala. Tak ci sie tylko wydaje :)
                                                • arek103 Re: Ja bardzo dobrze wiem, o co mi chodzi 09.08.08, 00:05
                                                  Gość portalu: :* napisał(a):

                                                  > Nic nie zapomniala. Tak ci sie tylko wydaje :)

                                                  Wlasciwie masz racje, ona nie tyle zapomniala ile sie zaciela. Zaciela sie w
                                                  momencie, kiedy przeczytala, ze heteroseksualisci sie mecza z wychowywyaniem
                                                  dzieci, a homoseksualisci zamiast sie meczyc korzystaja z zycia i sie bawia.
                                          • mg2005 Re: Ja bardzo dobrze wiem, o co mi chodzi 28.07.08, 16:18
                                            arek103 napisał:
                                            >
                                            > Zrobilem - i nadal nie wiem o co ci chodzi.


                                            Osoby z IQ < 80 powinny mieć zakaz pisania na Forum, nie sądzisz ? :)
                                            • arek103 A cos taki komuch? 09.08.08, 00:07
                                              mg2005 napisał:

                                              > arek103 napisał:
                                              > >
                                              > > Zrobilem - i nadal nie wiem o co ci chodzi.
                                              >
                                              >
                                              > Osoby z IQ < 80 powinny mieć zakaz pisania na Forum, nie sądzisz ? :)

                                              A cos taki komuch i wszystko chcesz regulowac zakazami? Niech sobie pisza osoby
                                              z dowolnym IQ. Ja nie mam nic przeciwko temu, zeby pisaly osoby z IQ ponizej 80
                                              i nie mam nic przeciwko temu zebys ty sobie tu pisal.
                      • lepian4 Re: Areczku, a homoseksualiśi to nie chcą 20.07.08, 20:20
                        Arus, opowiedz cos o twojej rodzinie: o wujku, o ojcu... Matke
                        tradycyjnie pomin. Wczoraj podsumowalem twoje rozwazania o
                        koligacji, ale admin je wycial. Chodzi mi o to, ze Arus, wywodzisz
                        sie z rodziny homoseksualnej i to od wielu pokolen. Czyzbyscie sie
                        nie bawili i nie korzystali z zycia. To jakas misja?
                        • arek103 Re: Areczku, a homoseksualiśi to nie chcą 11.08.08, 00:26
                          lepian4 napisał:

                          > Arus, opowiedz cos o twojej rodzinie: o wujku, o ojcu... Matke
                          > tradycyjnie pomin. Wczoraj podsumowalem twoje rozwazania o
                          > koligacji, ale admin je wycial. Chodzi mi o to, ze Arus, wywodzisz
                          > sie z rodziny homoseksualnej i to od wielu pokolen.

                          A na jakiej podstawie wyciagasz tak daleko idace wnioski? Na pewno w mojej
                          rodzinie byli i moze sa jacys homoseksualisci, w prawie kazdej rodzinie sa jacys
                          homoseksualisci i biseksualisci, w twojej tez.

                          > Czyzbyscie sie
                          > nie bawili i nie korzystali z zycia. To jakas misja?

                          ???
                      • mocnawisnia Re: Areczku, a homoseksualiśi to nie chcą 27.07.08, 12:17
                        irytujesz mnie człowieku. nie próbuj udowodnić wszystkim normalnym
                        że życie homosia jest lepsze od innych. my wszyscy się bawimy i
                        korzystamy z życia, każdy robi to na co ma ochotę,tylko wy nie
                        możecie robić wszystkiego, bo nas to brzydzi. nikomu normalnemu nie
                        wmówisz że twoje zboczenie to coś fajnego, jedynie mogą cię poprzeć
                        tacy jak ty.
                        • arek103 Re: Areczku, a homoseksualiśi to nie chcą 11.08.08, 00:22
                          mocnawisnia napisała:

                          > irytujesz mnie człowieku. nie próbuj udowodnić wszystkim normalnym
                          > że życie homosia jest lepsze od innych. my wszyscy się bawimy i
                          > korzystamy z życia, każdy robi to na co ma ochotę,tylko wy nie
                          > możecie robić wszystkiego, bo nas to brzydzi. nikomu normalnemu nie
                          > wmówisz że twoje zboczenie to coś fajnego, jedynie mogą cię poprzeć
                          > tacy jak ty.

                          Zboczeniem nie jest ani homo- ani heteroseksualizm, ale jak sie uprzec to na
                          jedno i na drugie mozna patrzec jak na zboczenie. Heteroseksualisci niestety nie
                          maja za duzo czasu na korzystanie z zycia i na zabawe, male dziecko to
                          wykasowana polowa zycia przez pare dlugich lat. No chyba, ze sie wychowywanie
                          dzieci olewa, sporo heteroseksualistow mnozy sie jak kroliki, a potem dziecmi
                          sie nie potrafi nalezycie zajac. Wtedy maja czas na zabawa, a niepilnowane
                          dzieci wylewaja np. wrzatek na siebie albo wkladaja gwozdzie do kontaktu. Albo
                          zabawa, albo odpowiedzialne wychowywanie dzieci.
                      • mg2005 Re: Areczku, a homoseksualiśi to nie chcą 28.07.08, 16:11
                        arek103 napisał:
                        Fakt jest taki, ze heteroseksualiści płodza i
                        > wychowuja dzieci, a homoseksualisci sie bawia i korzystaja z
                        zycia! :)
                        >

                        Niechcący przyznałeś, że geje to egoiści i pasożyty :)
                        • arek103 Homoseksualisci bawia sie za swoje pieniadze 11.08.08, 00:13
                          mg2005 napisał:

                          > arek103 napisał:
                          > Fakt jest taki, ze heteroseksualiści płodza i
                          > > wychowuja dzieci, a homoseksualisci sie bawia i korzystaja z
                          > zycia! :)
                          > >
                          >
                          > Niechcący przyznałeś, że geje to egoiści i pasożyty :)

                          O, jednak zazdroscimy homoseksualisom! :) Homoseksualisci bawia sie za swoje
                          pieniadze (ktorych maja wiecej niz heteroseksualisci, bo nie wydaja ich na
                          dzieci!), nie sa wiec pasozytami. Maja tez pieniedzy wiecej, bo sa w stanie
                          pracowac wiecej po godzinach, nie musza przeciez podcierac pupy rozwszeszczanym
                          brzdacom :)
                  • kochanica-francuza Re: Areczku, a homoseksualiśi to nie chcą 20.07.08, 16:39

                    >
                    >
                    a homoseksualisci korzystaja
                    > z
                    > zycia! :)

                    Dzięki temu, że spłodzili ich hetero. Hetero nie płodzą = nie ma homo. Rozumiesz
                    wreszcie?
                    • arek103 Przyroda niektorym zrobila psikusa :) 11.08.08, 00:32
                      kochanica-francuza napisała:

                      >
                      > >
                      > >
                      > a homoseksualisci korzystaja
                      > > z
                      > > zycia! :)
                      >
                      > Dzięki temu, że spłodzili ich hetero. Hetero nie płodzą = nie ma homo. Rozumies
                      > z
                      > wreszcie?

                      Tak to przyroda urzadzila wlasnie - niektorym zrobila psikusa i podrzucila geny
                      heteroseksualizmu, zeby ci mnozyli sie i w pocie czola wychowywali
                      rozwszeszczane brzdace. Ci, ktorym przyroda nie zrobila psikusa, maja wiecej
                      czasu dla siebie, na zabawe, swoje zainteresowania i zarabianie pieniedzy, bo
                      nie musza tracic czasu ani pieniedzy na wychowywanie dzieci.
                  • sir.vimes A co to znaczy korzystać z życia? 20.07.08, 20:09
                    • kochanica-francuza "Leżeć na Teneryfie" 20.07.08, 20:17
                      To jak na razie jedyny przykład, jaki przytoczył Arek.
                      • sir.vimes Aha 20.07.08, 20:22
                        ciekawe...ciekawe...

                        może jakiś przykład sam Autor poda?

                        • lepian4 Re: Aha 20.07.08, 20:31
                          Zacytuje Autora:

                          "I dlaczego od razu chcesz zaczynac od seksu analnego, jest tyle
                          innych technik :)"

                          Obawiam sie, ze opis technik naruszy regulamin.

                          • arek103 nazwy technik seksualnych 23.08.08, 18:43
                            lepian4 napisał:

                            > Zacytuje Autora:
                            >
                            > "I dlaczego od razu chcesz zaczynac od seksu analnego, jest tyle
                            > innych technik :)"
                            >
                            > Obawiam sie, ze opis technik naruszy regulamin.

                            Nawet samo nazwanie tych technik naruszy prawdopodobnie regulamin :) Chyba, zeby
                            stosowac terminologie kultur Dalekiego Wschodu: Ubijanie Masla, Sprawianie
                            Rozkoszy Tej Ktora Kleczy Nad Toba (to chyba jest na granicy naruszenia
                            regulaminu?...), Wieza Kolistych Pierscieni, Kleczenie U Wrot Bramy Rozkoszy :)
                    • arek103 Re: A co to znaczy korzystać z życia? 21.07.08, 00:10
                      Robic wszystko to na co nie masz czasu i energii z powodu tracenia ich na
                      wychowywanie dzieci. Dla kazdego moze to oznaczac co innego.
                      • sir.vimes Re: A co to znaczy korzystać z życia? 21.07.08, 13:40
                        dla niektórych, w tym homoseksualistów, może to oznaczać właśnie wychowywanie
                        dzieci.
                        • arek103 Re: A co to znaczy korzystać z życia? 21.07.08, 21:08
                          sir.vimes napisała:

                          > dla niektórych, w tym homoseksualistów, może to oznaczać właśnie wychowywanie
                          > dzieci.

                          I bardzo dobrze, ze sa tacy, ktorzy uwazaja, ze korzystanie z zycia polega na
                          wychowywaniu dzieci! :) Wychowywanie dzieci to jednak koszty, obciazenie i
                          wyrzeczenia, ktorych sie nie ma jesli sie nie ma dzieci. A jesli ktos za
                          korzystanie z zycia uwaza koszty, obciazenie i wyrzeczenia to naprawde wspaniale!
                          • sir.vimes Re: A co to znaczy korzystać z życia? 23.07.08, 00:06
                            Może dla niektórych to leżenie na leżaku pod koszmarkiem architektonicznym
                            zachwalanym jako nowoczesny hotel jest wyrzeczeniem i zbędnym kosztem?

                            Może dla niektórych wyrzeczeniem jest nieposiadanie dzieci?

                            Może wśrod tych niektórych są homoseksualiści?

                            Przemyśl sprawę, warto.
                            • Gość: :* Re: A co to znaczy korzystać z życia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.08, 11:07
                              > Przemyśl sprawę

                              Nie za duzo od niego wymagasz?...
                            • arek103 Re: A co to znaczy korzystać z życia? 26.07.08, 14:53
                              sir.vimes napisała:

                              > Może dla niektórych to leżenie na leżaku pod koszmarkiem
                              architektonicznym
                              > zachwalanym jako nowoczesny hotel jest wyrzeczeniem i zbędnym
                              kosztem?
                              >
                              > Może dla niektórych wyrzeczeniem jest nieposiadanie dzieci?
                              >
                              > Może wśrod tych niektórych są homoseksualiści?
                              >
                              > Przemyśl sprawę, warto.

                              Jak by na to nie patrzec, posiadanie dzieci wymaga wysilku, nakladow
                              i czasu, a nieposiadanie ich tego nie wymaga. No chyba, ze posiada
                              sie dzieci i kompletnie je olewa, ale mnie nie o to chodzilo. Bycie
                              odpowiedzialnym rodzicem wymaga duzo energii i poswiecenia, rowniez
                              poswiecenia czasu. Nieposiadanie dzieci pozwala te energie i czas
                              zuzyc wylacznie na przyjemnosci :) Wiem dobrze o czym mowie, bo sam
                              mam dwojke dzieci.
                • mg2005 Re: Areczku, a homoseksualiśi to nie chcą 28.07.08, 16:07
                  kochanica-francuza napisała:

                  >
                  > > Niektorzy chca i ja uwazam, ze tym ludziom nalezy sie MEDAL!!!
                  >
                  > Jak to??? Za masochizm???

                  No własnie, to ciekawe... :)
                  Czyżby Aruś zapędził się w kozi róg ?... :)

                  • arek103 Re: Areczku, a homoseksualiśi to nie chcą 11.08.08, 00:36
                    mg2005 napisał:

                    > kochanica-francuza napisała:
                    >
                    > >
                    > > > Niektorzy chca i ja uwazam, ze tym ludziom nalezy sie MEDAL!!!
                    > >
                    > > Jak to??? Za masochizm???
                    >
                    > No własnie, to ciekawe... :)
                    > Czyżby Aruś zapędził się w kozi róg ?... :)

                    Tak, za masochizm. Heteroseksualisci mnozacy sie jak kroliki to tez na pewno
                    masochisci (ew. durnie), ale wielu sie nie nalezy medal, bo nie sa sie w stanie
                    zajac swoimi dziecmi.
      • arek103 Moze homofobia bierze sie z zazdrosci?... 19.07.08, 21:36
        krytykantka07 napisała:

        > Coś w tym jest. Homoseksualizm to wyższy stopień rozwoju.
        > Społeczeństwo chce teraz wygodnie żyć i czuć się dziećmi. A biedni
        > heteroseksualiści chcą sie męczyć. Widać to masochiści. Ale dlaczego
        > chcą, żeby inni też byli masochistami?

        No wlasnie, cos w tym jest! Sensem zycia jednostki nie jest rozmnazanie, tylko
        wysoka jakosc tego zycia. Jak sie nie ma innego pomyslu na wypelnianie czasu, to
        sie go wypelnia meczarniami nad wychowywaniem dzieci. Moze homofobia bierze sie
        wlasnie z zazdrosci?...
        • krytykantka07 Re: Moze homofobia bierze sie z zazdrosci?... 19.07.08, 21:44
          No i do tego męczy sie siebie i dzieci nierzadko wprowadzając do
          rodzin patologię. I odejść nie można. To prawdziwi masochości i do
          tego nienawidzący sie wzajemnie, bo wbrew własnym pragnieniom nie
          mogą robić tego co chcą. Stąd ta zazdrośc i nienawiść w kierunku
          tych innych.
          • lepian4 Re: Moze homofobia bierze sie z zazdrosci?... 19.07.08, 22:04
            Pisz zwięźle i na temat.
            • kochanica-francuza Re: Moze homofobia bierze sie z zazdrosci?... 19.07.08, 22:05
              lepian4 napisał:

              > Pisz zwięźle i na temat.
              Kto, Arek czy krytykantka?
              • lepian4 Re: Moze homofobia bierze sie z zazdrosci?... 19.07.08, 22:07
                Odpowiadalem krytykantce:

                "Re: Moze homofobia bierze sie z zazdrosci?...
                krytykantka07 19.07.08, 21:44 Odpowiedz No i do tego męczy sie
                siebie i dzieci nierzadko wprowadzając do
                rodzin patologię. I odejść nie można. To prawdziwi masochości i do
                tego nienawidzący sie wzajemnie, bo wbrew własnym pragnieniom nie
                mogą robić tego co chcą. Stąd ta zazdrośc i nienawiść w kierunku
                tych innych."

                Staralem sie jej pomoc, bo z autopsji wiem, jak to jest, gdy
                wyladujesz do kosza
            • krytykantka07 Re: Moze homofobia bierze sie z zazdrosci?... 19.07.08, 22:07
              Jak zwięźle i na jaki temat? Można pisać nie na temat? Nawet jak
              piszesz nie na temat to piszesz na temat ;))).
              • lepian4 Re: Moze homofobia bierze sie z zazdrosci?... 19.07.08, 22:08
                Regulamin tej odmiennosci nie przewiduje
                • krytykantka07 Re: Moze homofobia bierze sie z zazdrosci?... 19.07.08, 22:11
                  To trzeba go poprawić. Albo moderatorzy muszą sie podszkolić, żeby
                  wiedzieli co jest na temat, albo muszą sterować dyskusją przez
                  wypowiadanie sie, a nie usuwanie postów.
        • lepian4 Re: Moze homofobia bierze sie z zazdrosci?... 19.07.08, 22:01
          ARUS, ZNOWU NARUSZASZ REGULAMIN!!!
          Zdaje sobie sprawem, ze nawet nie masz pojacia o czym mowie, ale
          zastanow sie, nad wlasnymi wnioskami. Wysoka jakosc zycia nie
          osiagniesz zamieniajc partnerke, na partnera. Nadal bzykasz, by sie
          wyejakulowac. Gdzie ty widzisz wyzsza jakosc zycia? Jako ojciec
          dwojga rozbrykanych dzieci zareczam cie, ze wychowywanie dzieci
          sprawic moze wiele przyjemnosci. Dla normalnych, to tylko oczywista
          oczywistosc, ktora spokojnie mozna nazwac wyzszym stopniem rozwoju.

          Arus, dla ciebie wspomne jeszcze genialne spostrzezenia mojej
          czteroletniej coreczki, ktora wpadla w zachwyt na widok twych
          kompanow niedoli, demonstrujacycxh z dupa na wieszchu
          rownouprawnienie. Przejezdzalismy tramwajem obok tejze parady i na
          widok tych rajskich ptakow wykrzyczala swa radosc: Papa, papa, cyrk
          idzie!!!

          Moral: Jak cie widza, tak cie pisza!
          • arek103 Re: Moze homofobia bierze sie z zazdrosci?... 19.07.08, 22:55
            lepian4 napisał:

            > ARUS, ZNOWU NARUSZASZ REGULAMIN!!!

            A ktory to punkt regulaminu naruszam i dlaczego?

            > Zdaje sobie sprawem, ze nawet nie masz pojacia o czym mowie, ale
            > zastanow sie, nad wlasnymi wnioskami. Wysoka jakosc zycia nie
            > osiagniesz zamieniajc partnerke, na partnera. Nadal bzykasz, by sie
            > wyejakulowac. Gdzie ty widzisz wyzsza jakosc zycia? Jako ojciec
            > dwojga rozbrykanych dzieci zareczam cie, ze wychowywanie dzieci
            > sprawic moze wiele przyjemnosci. Dla normalnych, to tylko oczywista
            > oczywistosc, ktora spokojnie mozna nazwac wyzszym stopniem rozwoju.

            No i wychowuj dalej. Ci co nie musza wstawac w nocy do przewijania pieluch moga
            sobie w tym czasie poleciec na Teneryfe :)

            > Arus, dla ciebie wspomne jeszcze genialne spostrzezenia mojej
            > czteroletniej coreczki, ktora wpadla w zachwyt na widok twych
            > kompanow niedoli, demonstrujacycxh z dupa na wieszchu
            > rownouprawnienie. Przejezdzalismy tramwajem obok tejze parady i na
            > widok tych rajskich ptakow wykrzyczala swa radosc: Papa, papa, cyrk
            > idzie!!!
            >
            > Moral: Jak cie widza, tak cie pisza!

            To byla moze heteroseksualna Love Parde w Berlinie? Tam to sie dopiero dzieja
            rzeczy. Twoja genialna corcia by zaniemowila :)
            • lepian4 Re: Moze homofobia bierze sie z zazdrosci?... 20.07.08, 09:24
              Arus, tramwaje wzdloz berlinskiej Love Parade? Nie wiem jakie prochy
              bierzesz, ale musza byc faktycznie silne.
              Nie znam sie tez na Love Parade, ale z zalozen jest tak samo
              postepowa jak twe CSD's, stad moj brak zainteresowania. Dla mojej
              coreczki, to faktycznie tez ten sam cyrk, aktorzy tez sa ci sami
              • arek103 Re: Moze homofobia bierze sie z zazdrosci?... 20.07.08, 11:31
                lepian4 napisał:

                > Arus, tramwaje wzdloz berlinskiej Love Parade? Nie wiem jakie prochy
                > bierzesz, ale musza byc faktycznie silne.
                > Nie znam sie tez na Love Parade, ale z zalozen jest tak samo
                > postepowa jak twe CSD's, stad moj brak zainteresowania.

                Love Parade jest o wiele bardziej postepowa - jest to zwykla pornografia na
                wolnym powietrzu - uwaga! uprawiana przez HETEROseksualistow!

                > Dla mojej
                > coreczki, to faktycznie tez ten sam cyrk, aktorzy tez sa ci sami

                Na Love Parade twoja corcia moglaby sie duzo nauczyc, a i pewnie ty sam. I to
                wszystko heteroseksualisci... Marsze gejowskie to pikus w porownaniu z tym.
                • lepian4 Re: Moze homofobia bierze sie z zazdrosci?... 20.07.08, 11:53
                  A dlaczego owijaja sie w te wasze gejowskie szmatki? Hetero
                  bzykajacy sie w krzakach, karani sa przez policje, rowniez na Love
                  Parade. Pora z takim samym zapalem przetrzepac dupe
                  homoseksualistom. A moja coreczka, na wasz widok samodzielnie
                  wyciagnela wnioski: nic normalnego, zwykly cyrk. Juz ci o tym
                  mowilem, koles.
                  • lepian4 Re: Moze homofobia bierze sie z zazdrosci?... 20.07.08, 12:17
                    Arus dla ciebie:

                    www.dailymotion.com/relevance/search/aida/video/x5qc7f_lavie-dore-no-limites_fun

                    Moze bez komentarzy przetrwa neutralny watek muzyczny
                    • lepian4 Re: Moze homofobia bierze sie z zazdrosci?... 20.07.08, 14:14
                      Nikt sie juz nie jest w stanie przebic. Pora na podsumowanie
                      bezsensownej dyskusji:

                      www.dailymotion.com/relevance/search/benny%2BHill/video/x48dz7_benny-hill-faites-un-voeux_fun
                  • arek103 Re: Moze homofobia bierze sie z zazdrosci?... 20.07.08, 19:55
                    lepian4 napisał:

                    > A dlaczego owijaja sie w te wasze gejowskie szmatki? Hetero
                    > bzykajacy sie w krzakach, karani sa przez policje, rowniez na Love
                    > Parade.

                    Bzykaja sie nie tylko w krzakach. Paraduja na golasa. Poprzebierani sto razy
                    bardziej niz geje na Marszach Rownosci, ci to niewiniatka w porownaniu z
                    heteroseksualistami.

                    > Pora z takim samym zapalem przetrzepac dupe
                    > homoseksualistom.

                    ??? :) Czyzbys mial zamiar sprobowac seksu homo? I dlaczego od razu chcesz
                    zaczynac od seksu analnego, jest tyle innych technik :)

                    > A moja coreczka, na wasz widok samodzielnie
                    > wyciagnela wnioski: nic normalnego, zwykly cyrk. Juz ci o tym
                    > mowilem, koles.

                    A corka byla kiedys w cyrku? Moze zwroc jej uwage jakie sa roznice, zeby sie na
                    przyszlosc nie osmieszala jak dorosnie.
                    • lepian4 Re: Moze homofobia bierze sie z zazdrosci?... 20.07.08, 20:16
                      arek103 napisał:

                      > lepian4 napisał:
                      >
                      > > A dlaczego owijaja sie w te wasze gejowskie szmatki? Hetero
                      > > bzykajacy sie w krzakach, karani sa przez policje, rowniez na
                      Love
                      > > Parade.
                      >
                      > Bzykaja sie nie tylko w krzakach. Paraduja na golasa.
                      Poprzebierani sto razy bardziej niz geje na Marszach Rownosci, ci to
                      niewiniatka w porownaniu z heteroseksualistami.

                      Masz racje, ale hetero przylapani na goracym uczynku sa krani. Skoro
                      Homo domagaja sie rownouprawnienia, powinni byc tak samo traktowani.
                      W Kolonii Homo tak sie rozpuscil, ze sami homoseksualisc domagaja
                      sie, by tym zboczencom przykrocic precedens. Juz ci o tym
                      wspominalem, ale ty jesli nie dostrzezesz blasku teczu, tupiesz z
                      uporem maniaka.

                      > > Pora z takim samym zapalem przetrzepac dupe
                      > > homoseksualistom.
                      >
                      > ??? :) Czyzbys mial zamiar sprobowac seksu homo? I dlaczego od
                      razu chcesz zaczynac od seksu analnego, jest tyle innych technik :)

                      Skarbie, glodnemu tylko zarcie w glowie.

                      > > A moja coreczka, na wasz widok samodzielnie
                      > > wyciagnela wnioski: nic normalnego, zwykly cyrk. Juz ci o tym
                      > > mowilem, koles.
                      >
                      > A corka byla kiedys w cyrku? Moze zwroc jej uwage jakie sa
                      roznice, zeby sie na przyszlosc nie osmieszala jak dorosnie.

                      A wiesz, z corka jestem przynajmniej dwa razy w roku w cyrku. Nie
                      sadze, bym musial sie o nia martwic. Gdy to wypowiedziala, glosno i
                      stanowczo, bylismy w zapchanym tramwaju. Tylko chwile trwala dziwna
                      cisza, pozniej wszyscy pasazerowie bili jej brawo. Coz nazwala pewne
                      rzeczy po imieniu. Te owacje zwyczajnie jej sie nalezaly.
                      • arek103 Re: Moze homofobia bierze sie z zazdrosci?... 20.07.08, 20:46
                        lepian4 napisał:
                        > Masz racje, ale hetero przylapani na goracym uczynku sa krani. Skoro
                        > Homo domagaja sie rownouprawnienia, powinni byc tak samo traktowani.
                        > W Kolonii Homo tak sie rozpuscil, ze sami homoseksualisc domagaja
                        > sie, by tym zboczencom przykrocic precedens. Juz ci o tym
                        > wspominalem, ale ty jesli nie dostrzezesz blasku teczu, tupiesz z
                        > uporem maniaka.

                        Hetero sa karani a homo nie? Wspaniale, chociaz raz dyskryminacja
                        heteroseksualistow!!!

                        > > > A moja coreczka, na wasz widok samodzielnie
                        > > > wyciagnela wnioski: nic normalnego, zwykly cyrk. Juz ci o tym
                        > > > mowilem, koles.
                        > >
                        > > A corka byla kiedys w cyrku? Moze zwroc jej uwage jakie sa
                        > roznice, zeby sie na przyszlosc nie osmieszala jak dorosnie.
                        >
                        > A wiesz, z corka jestem przynajmniej dwa razy w roku w cyrku. Nie
                        > sadze, bym musial sie o nia martwic. Gdy to wypowiedziala, glosno i
                        > stanowczo, bylismy w zapchanym tramwaju. Tylko chwile trwala dziwna
                        > cisza, pozniej wszyscy pasazerowie bili jej brawo. Coz nazwala pewne
                        > rzeczy po imieniu. Te owacje zwyczajnie jej sie nalezaly.

                        :) Ales ty glupiutki, a widac i corcia dziedziczy po tacie :)
                        • kochanica-francuza Re: Moze homofobia bierze sie z zazdrosci?... 20.07.08, 20:56

                          > > sie, by tym zboczencom przykrocic precedens. Juz ci o tym
                          > > wspominalem, ale ty jesli nie dostrzezesz blasku teczu, tupiesz z
                          > > uporem maniaka.
                          >
                          > Hetero sa karani a homo nie? Wspaniale, chociaz raz dyskryminacja
                          > heteroseksualistow!!!

                          Jesteś za dyskryminacją heteroseksualistów?

                          • arek103 Re: Moze homofobia bierze sie z zazdrosci?... 21.07.08, 00:05
                            kochanica-francuza napisała:

                            >
                            > > > sie, by tym zboczencom przykrocic precedens. Juz ci o tym
                            > > > wspominalem, ale ty jesli nie dostrzezesz blasku teczu, tupiesz z
                            > > > uporem maniaka.
                            > >
                            > > Hetero sa karani a homo nie? Wspaniale, chociaz raz dyskryminacja
                            > > heteroseksualistow!!!
                            >
                            > Jesteś za dyskryminacją heteroseksualistów?

                            Nie jestem za dyskryminacja nikogo, ale to zabawne, ze akurat postanowiono
                            dyskryminowac heteroseksualistow, podczas gdy w 99,9% przypadkow dyskryminuje
                            sie homoseksualistow.
                            • lepian4 Re: Moze homofobia bierze sie z zazdrosci?... 21.07.08, 03:55
                              Nie sadze, by wspomniany przeze mnie paradoks byl forma
                              dyskryminacji heteroseksualistow. Jest to raczej wypaczenie
                              istniejacego prawa, poparte pseudonaukowym pewnikiem-gej jest zawsze
                              dyskryminowany, nawet wtedy, gdy sam dyskryminuje innych i narusza
                              prawo- takim samym, jak Mickiewicz wielkim poeta byl

                              Podaj konkrety, nie wyssane z palca statystyki.
                              • arek103 Re: Moze homofobia bierze sie z zazdrosci?... 21.07.08, 21:29
                                lepian4 napisał:

                                > Nie sadze, by wspomniany przeze mnie paradoks byl forma
                                > dyskryminacji heteroseksualistow. Jest to raczej wypaczenie
                                > istniejacego prawa, poparte pseudonaukowym pewnikiem-gej jest zawsze
                                > dyskryminowany, nawet wtedy, gdy sam dyskryminuje innych i narusza
                                > prawo- takim samym, jak Mickiewicz wielkim poeta byl
                                >
                                > Podaj konkrety, nie wyssane z palca statystyki.

                                Ok, zwal jak zwal, dyskryminacja, paradoks, czy wypaczenie
                                istniejacego prawa, tak czy inaczej jest to zabawne, ze heteroseksualistow karze
                                sie za cos, na co homoseksualistom sie pozwala :)
                                • lepian4 Re: Moze homofobia bierze sie z zazdrosci?... 22.07.08, 04:52
                                  To cos, co cie tak cieszy, nazywa sie polityczna poprawnoscia.

                                  Podam ci przyklad:
                                  Wyobraz sobie skosnookiego kandydata na fotel prezydenta Ameryki,
                                  ktory publicznie glosic bedzie, ze jego dziadek wyzwoli Auschwitz.
                                  Czarnemu uszlo juz to plazem, pedalom tez wszystko sie wybacza...
                                  Czasto zerkasz do pedfalskiego raju, Berlina. Wasz pedalski wodz
                                  doszedl tam do wladzy i co sie stalo? Przestal sie wami interesowac?
                                  Podatki go interesuja? Znieczulica homoseksualna!!!
                                  • arek103 Re: Moze homofobia bierze sie z zazdrosci?... 26.07.08, 14:56
                                    lepian4 napisał:

                                    > To cos, co cie tak cieszy, nazywa sie polityczna poprawnoscia.

                                    Obojetna jest mi nazwa, najwazniejsze, ze jest to po prstu zabawne :)

                                    > Podam ci przyklad:
                                    > Wyobraz sobie skosnookiego kandydata na fotel prezydenta Ameryki,
                                    > ktory publicznie glosic bedzie, ze jego dziadek wyzwoli Auschwitz.
                                    > Czarnemu uszlo juz to plazem, pedalom tez wszystko sie wybacza...
                                    > Czasto zerkasz do pedfalskiego raju, Berlina. Wasz pedalski wodz
                                    > doszedl tam do wladzy i co sie stalo? Przestal sie wami
                                    interesowac?
                                    > Podatki go interesuja? Znieczulica homoseksualna!!!

                                    Nie wiem, dlaczego zwracasz sie do mnie per 'wam', po pierwsze
                                    jestem jedna osoba, po drugie nie jestem nawet homoseksualista.
                                    • lepian4 Re: Moze homofobia bierze sie z zazdrosci?... 26.07.08, 20:33
                                      Arus, dzielisz miesiac na tygodnie homoseksualne, heteroseksualne i
                                      biseksualne?
                                      • arek103 Re: Moze homofobia bierze sie z zazdrosci?... 27.07.08, 20:16
                                        lepian4 napisał:

                                        > Arus, dzielisz miesiac na tygodnie homoseksualne, heteroseksualne i
                                        > biseksualne?

                                        Pisalem juz nie raz, ze jestem biseksualista. Do tego zonatym i dzieciatym.
                                        Biseksualizm nie polega na dzieleniu miesiaca na tygodnie homoseksualne,
                                        heteroseksualne i biseksualne. Biseksualista jest sie caly czas, mozna miec ew.
                                        pewne okresy w zyciu, gdzie sie jest aktywnym bardziej homoseksualnie,
                                        heteroseksualnie i biseksualnie. To takie dziwne?
                            • mg2005 Re: Moze homofobia bierze sie z zazdrosci?... 28.07.08, 16:15
                              arek103 napisał:
                              w 99,9% przypadkow dyskryminuje
                              > sie homoseksualistow.


                              Znów odgrzewasz stare brednie ? Podaj choć jeden przykład tej
                              dyskryminacji...
                        • lepian4 Re: Moze homofobia bierze sie z zazdrosci?... 20.07.08, 21:08
                          Moj Boze, zdaniem Arusia jestem chory, nienormalny, glupiutki...
                          Adminie, gdzie jestes?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                          Do kosza z ta ciota!!
                          • arek103 Re: Moze homofobia bierze sie z zazdrosci?... 21.07.08, 00:07
                            lepian4 napisał:

                            > Moj Boze, zdaniem Arusia jestem chory, nienormalny, glupiutki...
                            > Adminie, gdzie jestes?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                            > Do kosza z ta ciota!!

                            Do tego jeszcze histeryk...
                            • lepian4 Re: Moze homofobia bierze sie z zazdrosci?... 21.07.08, 04:00
                              Pisz zwięźle i na temat.

                              Nie obrażaj i nie atakuj personalnie swoich rozmówców.

                              Zanim założysz wątek sprawdź, czy temat już nie był omawiany. Użyj
                              wyszukiwarki.


                              Arus, ten ostatni punkt netykiety wykuj na pamiec.

                              Adminie, do kosza z ta ciota!!!
                              • krytykantka07 Re: Moze homofobia bierze sie z zazdrosci?... 21.07.08, 08:09
                                Nie jest ważne czy temat był omawiany. Ważne jak był omawiany.
                                Tytuły wątków są właściwie zbędne i tak każdy wątek żyje własnym
                                życiem. Jesli nawet ten temat był omawiany to ja w nim nie
                                pisałam ;). Teraz jest omawiany z innej perspektywy. W żadnym
                                temacie nie chodzi o to by złapać zajączka ( czyli dojśc do jakichś
                                wniosków i do sprawy nie wracać ) tylko by gonić go czyli temat
                                kontynuować, a przy okazji tematy poboczne. tak samo jest w
                                polityce. Już kiedyś założyłam wątek pt: " czy ktoś mądry mógłby
                                wyjaśnić mi dlaczego jest tyle tematów "...skoro wszystkie
                                sprowadzają sie do jednego: " podwójna moralność i choroba
                                zaprzeczeń w KK. Czyli to netylieta jest zbędna i nie ma czego
                                wykuwać na pamięć. Zamiast netykiety moderatorzy mają kierować
                                dyskusją i sami ją prowadzić. Zakazów i nakazów w demokracji nie ma.
                                No to komu służy prawo do stanowienia zakazów i nakazów? Sam
                                Kaczyński powiedział: " i niech nikt wam nie wmówi, że białe jest
                                białe a czarne jest czarne ". I mnie nikt niczego takiego nie wmówi.
                                Można mnie tylko przekonać. Jak na razie ludzie lubią, aby im coś
                                wmawiano i do tego są przekonani, że sami to wymyślili...
                                Pozdrawiam. Basia
                                • arek103 Lepian ci nie raczyl odpowiedziec... :) 21.07.08, 21:32
                                  krytykantka07 napisała:

                                  > Nie jest ważne czy temat był omawiany. Ważne jak był omawiany.
                                  > Tytuły wątków są właściwie zbędne i tak każdy wątek żyje własnym
                                  > życiem. Jesli nawet ten temat był omawiany to ja w nim nie
                                  > pisałam ;). Teraz jest omawiany z innej perspektywy. W żadnym
                                  > temacie nie chodzi o to by złapać zajączka ( czyli dojśc do jakichś
                                  ...

                                  Lepian ci jakos nie raczyl odpowiedziec... :)
                                  • Gość: :* Bo tam nie bylo zdnego pytania matolku IP: *.92b.tarnobrzeg.pilicka.pl 21.07.08, 22:21
                                    • arek103 Odpowiada sie nie tylko na pytania cepie 01.08.08, 00:21
                                      • Gość: :* Odpowiada sie na pytania matolku IP: *.92b.tarnobrzeg.pilicka.pl 01.08.08, 09:36
                                        • arek103 To dlaczego odpowiedziales cepie? Przeciez powyzej 09.08.08, 00:12
                                          To dlaczego odpowiedziales cepie? Przeciez powyzej nie bylo zadnego pytania, a
                                          ty jednak odpowiedziales...
                                          • Gość: :* Ja nie odpowiadalem debilu IP: *.ovh.net 09.08.08, 13:57
                                            to ty tak twierdzisz kretynie.
                                            • arek103 Twoje odpowiedzi moze wiec pisze Duch Swiety? 09.08.08, 22:27
                                              Gość portalu: :* napisał(a):

                                              > to ty tak twierdzisz kretynie.

                                              To te wszystkie twoje odpowiedzi na moje posty w tym watku pisze moze Duch
                                              Swiety? Wpisuje twoj login i haslo i rzuca epitetami?
                                              • Gość: :* Nie. IP: *.ovh.net 09.08.08, 22:47
                                                Nikt nie pisze moich odpowiedzi, bo wylaczajac ten post, to NIE SA odpowiedzi. A juz na pewno nie jakis duch.
                                                A epitetami rzucam tak samo jak ty.
                                                • arek103 Nie. 11.08.08, 00:46
                                                  Gość portalu: :* napisał(a):

                                                  > Nikt nie pisze moich odpowiedzi, bo wylaczajac ten post, to NIE SA odpowiedzi.

                                                  Ty po prostu albo nie znasz wystarczajaco jezyka polskiego i nie znasz znaczenia
                                                  slowa odpowiedz, albo probujesz tworzyc jakies prywatne teorie jezykowe, ktore
                                                  gdzies tam kiedys sobie w swojej glowce wymysliles i teraz brniesz w manowce.
                                                  Odpowiedzi sa bardzo rozne. Odpowiedz moze byc np. pytaniem. Odpowiedz moze byc
                                                  na bodziec, albo na agresje, a nie tylko na pytanie. Odpowiedz nie musi byc
                                                  slowna. Odpowiedz moze byc tez na post, mimo, ze w poscie nie ma bezposredniego
                                                  pytania (pytanie moze byc zreszta posrednie!!!).

                                                  > A juz na pewno nie jakis duch.
                                                  > A epitetami rzucam tak samo jak ty.

                                                  Ja nie rzucam epitetami.
                                  • lepian4 Re: Lepian ci nie raczyl odpowiedziec... :) 22.07.08, 04:45
                                    Lepian pracuje, od switu do nocy!!! Lepian placi tez podatki, by
                                    takie rajskie ptaki, jak ty, mogly sie opie..c i wypisywac na tym
                                    forum przez 24 godziny na dobe bzdury!!!
                                    • arek103 Re: Lepian ci nie raczyl odpowiedziec... :) 26.07.08, 14:58
                                      lepian4 napisał:

                                      > Lepian pracuje, od switu do nocy!!! Lepian placi tez podatki, by
                                      > takie rajskie ptaki, jak ty, mogly sie opie..c i wypisywac na tym
                                      > forum przez 24 godziny na dobe bzdury!!!

                                      Lepian sie nie szanuje, ani nie szanuje swojej rodziny. Praca od
                                      switu do nocy jest niezdrowa, czlowiek szybciej umiera, i ma gorsza
                                      jakosc zycia.
                                      Poza tym - wciaz jej nie odpowiedziales...
                                      • lepian4 Re: Lepian ci nie raczyl odpowiedziec... :) 26.07.08, 20:35
                                        Golabku, nie dla wszystkich zasilek socjalny jest celem zycia.
                                        • arek103 Re: Lepian ci nie raczyl odpowiedziec... :) 01.08.08, 00:30
                                          lepian4 napisał:

                                          > Golabku, nie dla wszystkich zasilek socjalny jest celem zycia.

                                          Nawet nie moze byc! - zwlaszcza dla dzieciorobow.
                              • kochanica-francuza Re: Moze homofobia bierze sie z zazdrosci?... 21.07.08, 16:09
                                lepian4 napisał:

                                > Pisz zwięźle i na temat.
                                >
                                > Nie obrażaj i nie atakuj personalnie swoich rozmówców.

                                No dobra, to nie wyzywaj go od ciot. Tytan intelektu z niego może nie jest, ale
                                dyskutujmy fair. Choćby po to, żeby mieć czyste konto u admina. ;-)
                                • lepian4 Re: Moze homofobia bierze sie z zazdrosci?... 21.07.08, 16:57
                                  A ja zwracalem sie do admina. On reaguje najszybciej, gdy uzyje sie
                                  niecenzuralne slowa. Do Arusia kieruje zawsze najczulsze slowka,
                                  jakie tylko znam. To taki sympatryczny skarbus forumowy. Arusiowi
                                  nigdy nie powiedzialem ty cioto. Nie uczynilem tego nawet wtedy, gdy
                                  z uporem maniaka wmawial mi, ze jestem niekulturalny, wszak sikam na
                                  stojaco
                                • arek103 Re: Moze homofobia bierze sie z zazdrosci?... 21.07.08, 21:37
                                  kochanica-francuza napisała:

                                  > lepian4 napisał:
                                  >
                                  > > Pisz zwięźle i na temat.
                                  > >
                                  > > Nie obrażaj i nie atakuj personalnie swoich rozmówców.
                                  >
                                  > No dobra, to nie wyzywaj go od ciot. Tytan intelektu z niego może nie jest, ale
                                  > dyskutujmy fair. Choćby po to, żeby mieć czyste konto u admina. ;-)

                                  Mialem o nim z poczatku lepsze zdanie... Ale to tylko histeryczka. Plci meskiej,
                                  ale jednak histeryczka :)
                                • translatoryk Re: Moze homofobia bierze sie z zazdrosci?... 09.08.08, 12:50
                                  Za to Ty jestes tytanka intelektu, kon by sie usmial...ZArek mial w
                                  tej dyskusji pare blyskotliwych wstawek w przeciwienstwie do Ciebie
                                  z lepianem, ktorzy z uporem maniaka i siermieznie bronicie swoich
                                  hetero pogladow. Ale wasze rpawo. Zzymam sie jedynie na obrazanie
                                  Arka, w tym wypadku jest to nieuprawnione.
                              • arek103 Re: Moze homofobia bierze sie z zazdrosci?... 21.07.08, 21:35
                                lepian4 napisał:

                                > Pisz zwięźle i na temat.
                                >
                                > Nie obrażaj i nie atakuj personalnie swoich rozmówców.
                                >
                                > Zanim założysz wątek sprawdź, czy temat już nie był omawiany. Użyj
                                > wyszukiwarki.
                                >
                                >
                                > Arus, ten ostatni punkt netykiety wykuj na pamiec.
                                >
                                > Adminie, do kosza z ta ciota!!!

                                Biedna, sikajaca na stojaco, heteroseksualna, męska histeryczka :)
                                • lepian4 Re: Moze homofobia bierze sie z zazdrosci?... 22.07.08, 04:43
                                  Arus, tylko homo dziela sie na meskoosobowe i zenskoosobowe. Nikt ci
                                  tego jeszcze nie powiedzial?
                                  • arek103 Re: Moze homofobia bierze sie z zazdrosci?... 26.07.08, 15:01
                                    lepian4 napisał:

                                    > Arus, tylko homo dziela sie na meskoosobowe i zenskoosobowe. Nikt
                                    ci
                                    > tego jeszcze nie powiedzial?

                                    Nie wiem, nie jestem zreszta nawet homo. Znam sie bardziej na
                                    biseksualizmie.
        • mg2005 Re: Moze homofobia bierze sie z zazdrosci?... 28.07.08, 16:22
          arek103 napisał:
          Sensem zycia jednostki nie jest rozmnazanie, tylko
          > wysoka jakosc tego zycia.


          Jesteś strasznie głupiutki. Współczuję twoim dzieciom. Mieć za ojca
          takiego głupka, brrr...
          • arek103 Re: Moze homofobia bierze sie z zazdrosci?... 09.08.08, 00:33
            mg2005 napisał:

            > arek103 napisał:
            > Sensem zycia jednostki nie jest rozmnazanie, tylko
            > > wysoka jakosc tego zycia.
            >
            >
            > Jesteś strasznie głupiutki. Współczuję twoim dzieciom. Mieć za ojca
            > takiego głupka, brrr...

            A co jest niby we mnie takiego glupiutkiego? Moze zaczalbys w koncu pisac z
            sensem i z minimum kultury, a nie tylko rzucac epitetami?
            • mg2005 Re: Moze homofobia bierze sie z zazdrosci?... 09.08.08, 14:07
              arek103 napisał:
              >
              > A co jest niby we mnie takiego glupiutkiego?

              Chodzi o twoje infantylne rozumienie 'jakości życia'.
              • arek103 Re: Moze homofobia bierze sie z zazdrosci?... 11.08.08, 22:28
                mg2005 napisał:

                > arek103 napisał:
                > >
                > > A co jest niby we mnie takiego glupiutkiego?
                >
                > Chodzi o twoje infantylne rozumienie 'jakości życia'.

                A jakie powinno byc rozumienie wysokiej jakosci zycia wg ciebie?
                Moze stan permanentnej ciazy i 10-tka dzieci, z ktorych przezywala w
                najlepszym razie polowa, jak to jeszcze bywalo na poczatku 20 wieku?
          • translatoryk Re: Moze homofobia bierze sie z zazdrosci?... 09.08.08, 13:32
            co arek zlego powiedzial??? ja sie z nim zgadzam, ale rozumiem, ze
            jak sie ma juz niedwracalna sytuacje (dzieci) to sie dorabia do tego
            ideologie, ze to rozrod jest sensem....moze jest ale u zwierzat.
            ludzie nie sa zwierzatami i maja kreowac wlasne kanony i standardy
            zycia i jego celow....
            • arek103 nie wiadomo czy mg cie zrozumie 11.08.08, 22:28
              translatoryk napisał:

              > co arek zlego powiedzial??? ja sie z nim zgadzam, ale rozumiem, ze
              > jak sie ma juz niedwracalna sytuacje (dzieci) to sie dorabia do
              tego
              > ideologie, ze to rozrod jest sensem....moze jest ale u zwierzat.
              > ludzie nie sa zwierzatami i maja kreowac wlasne kanony i standardy
              > zycia i jego celow....

              nie wiadomo czy mg cie zrozumie - w kazdym razie ci nie odpowiedzial
    • czekola spróbowałam homo i hetero 19.07.08, 19:08
      I wybieram hetero - więcej przyjemności daje ;))) bardziej wyobraźnię rozwija,
      większe możliwości ;)
      Wolę chorować na hetero niż homo ;)
      • arek103 a wiec jestes bi 19.07.08, 21:39
        czekola napisała:

        > I wybieram hetero - więcej przyjemności daje ;))) bardziej wyobraźnię rozwija,
        > większe możliwości ;)
        > Wolę chorować na hetero niż homo ;)

        Ale nie wszyscy wola.
        • hypatia69 Re: a wiec jestes bi 19.07.08, 21:42
          Nie. Bi byłaby gdyby lubiła obie opcje. Jest hetero. Samo
          spróbowanie czegoś jeszcze nie oznacza nic. Ja jadam warzywa, ale
          wegetarianką nie jestem.
          "Ale nie wszyscy wola."
          Nie wszyscy wolą też szpinak. I co z tego?
          • Gość: :* Re: a wiec jestes bi IP: *.92b.tarnobrzeg.pilicka.pl 19.07.08, 21:43
            Boska. Ty to masz zdrowie na rozmowy z naszym kochanym trollem.
            :)
            • hypatia69 Re: a wiec jestes bi 19.07.08, 22:13
              A tak:D Jakaś taka upiornie cierpliwa jestem:D:D:D
          • kochanica-francuza a ja jestem tri, a hypatia quatro 19.07.08, 21:52
            chyba że hypatia mnie skoryguje.
            • arek103 nie napisalem duo tylko bi 19.07.08, 21:56
              kochanica-francuza napisała:

              > chyba że hypatia mnie skoryguje.

              nie napisalem duo tylko bi, dlatego tri i quatro nie ma tu nic do rzeczy, te
              slowa co innego oznaczaja
              • kochanica-francuza Areczku, migasz się. Jestem tri i basta nt 19.07.08, 22:00
                • czekola Re: Areczku, migasz się. Jestem tri i basta nt 19.07.08, 22:03
                  A ja jestem ta co próbuje. I powiem wam, że żal mi homo. Takie jednostajne życie
                  prowadzą.
                • arek103 Dlaczego tri, a nie duo ani uno? 19.07.08, 22:07
                  Dlaczego jestes tri, a nie duo ani uno? Wyjasnij nam to.
                  • kochanica-francuza A bo tak mi się podoba i to jest lepsze od homo 19.07.08, 22:10
                    seksualizmu.
                    • arek103 Re: A bo tak mi się podoba i to jest lepsze od ho 19.07.08, 22:15
                      kochanica-francuza napisała:

                      > seksualizmu.

                      Ty po prostu nie rozumiesz slow homo, hetero, bi, duo ani tri... Ronwie dobrze
                      mozesz napisac, ze jestes blue, a nie homo, jest to rownie bez sensu jak zdanie,
                      ze jestes tri, a nie homo.
                      • kochanica-francuza Re: A bo tak mi się podoba i to jest lepsze od ho 19.07.08, 22:19

                        > Ty po prostu nie rozumiesz slow homo, hetero, bi, duo ani tri...

                        Oczywiście, że rozumiem. Bi- - dwu, stąd takie słowa jak bilateralny i binarny.
                        Duo - to dwa, po łacinie i włosku. Homo - osobnik czujący pociąg do tej samej
                        płci. Hetero - do odmiennej. Jakieś jeszcze pytania?


                        Ronwie dobrze
                        > mozesz napisac, ze jestes blue, a nie homo, jest to rownie bez sensu jak zdanie
                        > ,
                        > ze jestes tri, a nie homo.

                        Ja się odniosłam do tego, że ktoś jest bi. Ona jest bi, ja jestem tri, a Hypatia
                        jest kwadrypla. Sama napisała. ;-)
                        • arek103 Re: A bo tak mi się podoba i to jest lepsze od ho 19.07.08, 22:31
                          kochanica-francuza napisała:

                          >
                          > > Ty po prostu nie rozumiesz slow homo, hetero, bi, duo ani tri...
                          >
                          > Oczywiście, że rozumiem. Bi- - dwu, stąd takie słowa jak bilateralny i binarny.
                          > Duo - to dwa, po łacinie i włosku. Homo - osobnik czujący pociąg do tej samej
                          > płci. Hetero - do odmiennej. Jakieś jeszcze pytania?

                          A jednak nie rozumiesz tych slow. Bi nie znaczy 'dwu' tylko 'obu'. Homo to nie
                          osobnik. Sprawdz sobie moze w slowniku i te slowa i reszte slow.
                          • kochanica-francuza Re: A bo tak mi się podoba i to jest lepsze od ho 19.07.08, 22:36
                            Bi nie znaczy 'dwu' tylko 'obu'.

                            Wyjaśnij różnicę.



                            Homo to nie
                            > osobnik.

                            Nie? A dlaczego? Konkretną jednostkę możemy nazwać osobnikiem.
                            • arek103 Re: A bo tak mi się podoba i to jest lepsze od ho 19.07.08, 23:39
                              kochanica-francuza napisała:

                              > Bi nie znaczy 'dwu' tylko 'obu'.
                              >
                              > Wyjaśnij różnicę.

                              Nie rozumiesz roznicy miedzy slowami dwu i obu???

                              >
                              > Homo to nie
                              > > osobnik.
                              >
                              > Nie? A dlaczego? Konkretną jednostkę możemy nazwać osobnikiem.

                              Sprawdz co znaczy 'homo' w slowniku wyrazow obcych Kopalinskiego.
                              • kochanica-francuza Re: A bo tak mi się podoba i to jest lepsze od ho 20.07.08, 16:35

                                >
                                > Nie rozumiesz roznicy miedzy slowami dwu i obu???

                                No przecież sam pisałeś, że nie rozumiem, to co się dziwisz?
                                >
                                > >
                                > > Homo to nie
                                > > > osobnik.
                                > >
                                > > Nie? A dlaczego? Konkretną jednostkę możemy nazwać osobnikiem.
                                >
                                > Sprawdz co znaczy 'homo' w slowniku wyrazow obcych Kopalinskiego.

                                HomoSEKSUALISTA to osobnik czujący pociąg do osobników tej samej płci.

                                Na marginesie: zapomniałeś dodać, że hetero to nie osobnik. ;-)
                                • arek103 Re: A bo tak mi się podoba i to jest lepsze od ho 20.07.08, 19:36
                                  kochanica-francuza napisała:

                                  ...
                                  > HomoSEKSUALISTA to osobnik czujący pociąg do osobników tej samej płci.
                                  >
                                  > Na marginesie: zapomniałeś dodać, że hetero to nie osobnik. ;-)

                                  Jest roznica miedzy slowem 'hetero' a slowem 'heteroseksualista'.
                      • kochanica-francuza Re: A bo tak mi się podoba i to jest lepsze od ho 19.07.08, 22:20
                        arek103 napisał:

                        > kochanica-francuza napisała:
                        >
                        > > seksualizmu.
                        >
                        > Ty po prostu nie rozumiesz slow homo, hetero, bi, duo ani tri...

                        Misiu, nie rozśmieszaj mnie. W promieniu trzech forów jestem osobą o największym
                        wyczuciu językowym.
                        • arek103 Re: A bo tak mi się podoba i to jest lepsze od ho 21.07.08, 21:41
                          kochanica-francuza napisała:

                          > arek103 napisał:
                          >
                          > > kochanica-francuza napisała:
                          > >
                          > > > seksualizmu.
                          > >
                          > > Ty po prostu nie rozumiesz slow homo, hetero, bi, duo ani tri...
                          >
                          > Misiu, nie rozśmieszaj mnie. W promieniu trzech forów jestem osobą o największy
                          > m
                          > wyczuciu językowym.

                          Co nie wyklucza faktu, ze nie rozumiesz slowa tri. Uzylas go bowiem w
                          niewlasciwym kontekscie.
                  • czekola Re: Dlaczego tri, a nie duo ani uno? 19.07.08, 22:11
                    No wiesz, tu jest taki watek o owcach... Może to jest to tri?
                    • arek103 Re: Dlaczego tri, a nie duo ani uno? 26.07.08, 17:43
                      czekola napisała:

                      > No wiesz, tu jest taki watek o owcach... Może to jest to tri?

                      Ktory watek?
                • hypatia69 Re: Areczku, migasz się. Jestem tri i basta nt 19.07.08, 22:13
                  Jesteś tri, jesteś. A ja jestem kwadrypla. A Areczek jest
                  pasjonujący jak taśma nawigacyjna z tą swoją homoobsesją... Ale to i
                  tak lepsze niż komiksy;]
                  • arek103 Re: Areczku, migasz się. Jestem tri i basta nt 20.07.08, 11:45
                    hypatia69 napisała:

                    > Jesteś tri, jesteś. A ja jestem kwadrypla. A Areczek jest
                    > pasjonujący jak taśma nawigacyjna z tą swoją homoobsesją... Ale to i
                    > tak lepsze niż komiksy;]

                    Co to znaczy byc tri?
                    • hypatia69 Re: Areczku, migasz się. Jestem tri i basta nt 20.07.08, 17:17
                      A co Ci będę tłumaczyć? I tak nie pojmiesz... Skoro wyżej nie
                      przyswoiłeś...
                      • arek103 Re: Areczku, migasz się. Jestem tri i basta nt 20.07.08, 19:35
                        hypatia69 napisała:

                        > A co Ci będę tłumaczyć? I tak nie pojmiesz... Skoro wyżej nie
                        > przyswoiłeś...

                        No sprobuj moze jednak :)
                        • hypatia69 Re: Areczku, migasz się. Jestem tri i basta nt 21.07.08, 00:01
                          Nie, dziękuję.
                          • arek103 Re: Areczku, migasz się. Jestem tri i basta nt 21.07.08, 21:39
                            hypatia69 napisała:

                            > Nie, dziękuję.

                            To nie pisz, ze nie pojme. Napisz po prostu - nie mam ochoty i juz, zamiast
                            wymyslac jakies zalosne usprawiedliwienia dla wlasnej histerii.
                            • kochanica-francuza Re: Areczku, migasz się. Jestem tri i basta nt 22.07.08, 00:27
                              arek103 napisał:

                              > hypatia69 napisała:
                              >
                              > > Nie, dziękuję.
                              >
                              > To nie pisz, ze nie pojme. Napisz po prostu - nie mam ochoty i juz, zamiast
                              > wymyslac jakies zalosne usprawiedliwienia dla wlasnej histerii.

                              Sprawdź definicję słowa "histeria", co?
                            • lepian4 Re: Areczku, migasz się. Jestem tri i basta nt 22.07.08, 04:42
                              Arus, to wszyscy sa juz histerykami?
                              Uspokuj sie chlopcze. Twym zamiarem zawsze bylo przekazanie banalnej
                              mysli: homo sa rzekomo normalni. Arus, twoj brak kultury- choc
                              sikasz na siedzaco, brak dobrego gustu- choc nosisz sukienki, brak
                              wyobrazni i wrodzona odmiennosc, w przypadku hetero jest to juz
                              arogancja, skaniaja nas do zupelnie odmiennych wnioskow.
                              Arusiu, uspokuj sie i przepros Kochanice-Francuza.
                            • hypatia69 Re: Areczku, migasz się. Jestem tri i basta nt 22.07.08, 23:59
                              Nie pojmiesz. A mnie oskarżać o histerię to niemal jak o wyznawanie
                              islamu;P
                              • arek103 Re: Areczku, migasz się. Jestem tri i basta nt 26.07.08, 15:03
                                hypatia69 napisała:

                                > Nie pojmiesz. A mnie oskarżać o histerię to niemal jak o
                                wyznawanie
                                > islamu;P

                                To nie jest oskarzenie tylko stwierdzenie widocznego golym okiem
                                faktu.
                                • Gość: lol Re: Areczku, migasz się. Jestem tri i basta nt IP: *.92b.tarnobrzeg.pilicka.pl 26.07.08, 22:51
                                  Golym okiem widac, ze trollujesz. I to niepodwazalny fakt. Inna
                                  sprawa, ze nie chcesz sie z nim pogodzic, ale to juz tylko i
                                  wylacznie twoj problem homo-maniaku.
                                  :)
                                  • arek103 Re: Areczku, migasz się. Jestem tri i basta nt 01.08.08, 00:42
                                    Gość portalu: lol napisał(a):

                                    > Golym okiem widac, ze trollujesz. I to niepodwazalny fakt. Inna
                                    > sprawa, ze nie chcesz sie z nim pogodzic, ale to juz tylko i
                                    > wylacznie twoj problem homo-maniaku.
                                    > :)

                                    Moze zabieraj glos na temat? Bo sam tu wychodzisz na trolla...
                                    • Gość: lol Re: Areczku, migasz się. Jestem tri i basta nt IP: *.92b.tarnobrzeg.pilicka.pl 01.08.08, 09:45
                                      Wiem, ze chcialbys, zeby inni tak jak ty tez byli trollami.
                                      Ale nic z tego.
                                      Co prawda Dcio powoli cie dogania w trollerce, ale i tak poki co
                                      jestes nidoscignionym miSZCZem w tej dziedzinie.
                                      I zadne twoje tupanie nozka tego nie zmieni.
                                      Moze skocz na piwo zamiast trollowac?:P
                                      • arek103 Re: Areczku, migasz się. Jestem tri i basta nt 09.08.08, 23:08
                                        Gość portalu: lol napisał(a):

                                        > Wiem, ze chcialbys, zeby inni tak jak ty tez byli trollami.
                                        > Ale nic z tego.
                                        > Co prawda Dcio powoli cie dogania w trollerce, ale i tak poki co
                                        > jestes nidoscignionym miSZCZem w tej dziedzinie.
                                        > I zadne twoje tupanie nozka tego nie zmieni.
                                        > Moze skocz na piwo zamiast trollowac?:P

                                        To znaczy chcialbys, zebym zupelnie tu przestal pisac? Przeciez dla ciebie
                                        jakikolwiek wpis, ktory ci za bardzo nie odpowiada to trollowanie i od razu na
                                        to reagujesz, jakby ci ktos wsadzil nie powiem co w co. Nie mozesz sie podniecac
                                        czyms innym?
                                        • migreniasta Re: Areczku, migasz się. Jestem tri i basta nt 09.08.08, 23:10
                                          Ostatnio najbardziej podniecającą dziedziną seksu jest świadome zarażanie HIV-em.
                                          • arek103 Moze dla ciebie... 11.08.08, 22:35
                                            migreniasta napisała:

                                            > Ostatnio najbardziej podniecającą dziedziną seksu jest świadome
                                            zarażanie HIV-e
                                            > m.

                                            Moze dla ciebie...
                                        • Gość: :* Re: Areczku, migasz się. Jestem tri i basta nt IP: *.ovh.net 10.08.08, 09:36
                                          > To znaczy chcialbys, zebym zupelnie tu przestal pisac?

                                          Nie. Widzisz miSZCZu? Nie masz pojecia co to trollowanie.

                                          > Przeciez dla ciebie
                                          > jakikolwiek wpis, ktory ci za bardzo nie odpowiada to trollowanie

                                          Pieprzysz wasc. Nie kazdy wpis z ktorym sie nie zgadzam to trolling. Masz zwidy.

                                          > Nie mozesz sie podnieca
                                          > c
                                          > czyms innym?

                                          Myslisz, ze twoje wpisy mnie podniecaja? Przeceniasz sie :)
                                          • arek103 Re: Areczku, migasz się. Jestem tri i basta nt 11.08.08, 22:36
                                            Gość portalu: :* napisał(a):

                                            > > To znaczy chcialbys, zebym zupelnie tu przestal pisac?
                                            >
                                            > Nie. Widzisz miSZCZu? Nie masz pojecia co to trollowanie.
                                            >
                                            > > Przeciez dla ciebie
                                            > > jakikolwiek wpis, ktory ci za bardzo nie odpowiada to trollowanie
                                            >
                                            > Pieprzysz wasc. Nie kazdy wpis z ktorym sie nie zgadzam to
                                            trolling. Masz zwidy
                                            > .
                                            >
                                            > > Nie mozesz sie podnieca
                                            > > c
                                            > > czyms innym?
                                            >
                                            > Myslisz, ze twoje wpisy mnie podniecaja? Przeceniasz sie :)

                                            Ta gwiazdka i lol to to samo? No i okazalo sie kto tu trolluje...
                                            • Gość: :* Re: Areczku, migasz się. Jestem tri i basta nt IP: 84.234.4.* 12.08.08, 09:25
                                              Oj Arus. Uzywanie kilku nickow to nie to samo co wypisywanie arusiowych bzdetow. A poza tym: jesli nawet uznac mnie za trolla to ty nie przestajesz nim byc becwale.
                                              • arek103 Re: Areczku, migasz się. Jestem tri i basta nt 12.08.08, 22:22
                                                Gość portalu: :* napisał(a):

                                                > Oj Arus. Uzywanie kilku nickow to nie to samo co wypisywanie
                                                arusiowych bzdetow

                                                Uzywanie kilku nickow to trolling. To co ci sie wydaje bzdetem
                                                niekoniecznie nim jest.

                                                > . A poza tym: jesli nawet uznac mnie za trolla to ty nie
                                                przestajesz nim byc be
                                                > cwale.

                                                Ja na pewno nie uprawiam trollingu. Dyskutuje rzeczowo, rzetelnie i
                                                uczciwie.
        • lepian4 Re: a wiec jestes bi 19.07.08, 22:15
          Pewnie ukaladaja z klockow wiezyczki. To tez rozwija wyobraznie.
          • czekola Re: a wiec jestes bi 19.07.08, 22:19
            A wyobraźnia, jak wiadomo jest potrzebna homo, hetero, bi i...
            • arek103 Re: a wiec jestes bi 20.08.08, 19:29
              czekola napisała:

              > A wyobraźnia, jak wiadomo jest potrzebna homo, hetero, bi i...

              i a
      • translatoryk Re: spróbowałam homo i hetero 09.08.08, 14:10
        Zaznacz jeszcze ze to tylko i wylacznie Twoj SUBIEKTYWNY odbior . Co
        do wyobrazni to mozna dyskutowac co daje na tym polu wieksze
        mozliwosci... poza tym sprobowalas tylko seksu czy tez moze relacji
        homo bo to bywaja dwie rozne rzeczy...?
    • Gość: :* Re: heteroseksualizm chorobą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 13:27
      Uparty ten admin. A ja wciaz nie uzyskalem odpowiedzi na pytanie czy
      Arus zamierza sie z trollowania wyleczyc.
      Tylko nie mow mi biedaku, ze jak mi sie nie podoba to moge nie
      czytac, bo ja nigdzie nie napisalem ze mi sie nie podoba. Ja tylko
      stwierdzam pewien fakt.
      • arek103 Re: heteroseksualizm chorobą? 21.07.08, 21:13
        Gość portalu: :* napisał(a):

        > Uparty ten admin. A ja wciaz nie uzyskalem odpowiedzi na pytanie czy
        > Arus zamierza sie z trollowania wyleczyc.

        Nazywasz trollowaniem cos co trollowaniem nie jest.

        > Tylko nie mow mi biedaku, ze jak mi sie nie podoba to moge nie
        > czytac, bo ja nigdzie nie napisalem ze mi sie nie podoba. Ja tylko
        > stwierdzam pewien fakt.

        To pytanie do mnie czy do admina?
        • Gość: :* Re: heteroseksualizm chorobą? IP: *.92b.tarnobrzeg.pilicka.pl 21.07.08, 21:18
          > > Uparty ten admin. A ja wciaz nie uzyskalem odpowiedzi na pytanie czy
          > > Arus zamierza sie z trollowania wyleczyc.
          >
          > Nazywasz trollowaniem cos co trollowaniem nie jest.

          Nazywam rzeczy po imieniu. To, ze nie nie przyjmujesz tego do wiadomosci to nie
          moj problem

          > > Tylko nie mow mi biedaku, ze jak mi sie nie podoba to moge nie
          > > czytac, bo ja nigdzie nie napisalem ze mi sie nie podoba. Ja tylko
          > > stwierdzam pewien fakt.
          >
          > To pytanie do mnie czy do admina?

          Nie dosc, ze homo-maniak to jeszcze analfabeta. We fragmencie do ktorego sie
          odnosiles nie bylo ani jednego pytania, wiec nie moglo byc ono skierowane do nikogo.
          • arek103 Re: heteroseksualizm chorobą? 21.07.08, 21:23
            Gość portalu: :* napisał(a):

            > Nazywam rzeczy po imieniu.

            Tak ci sie wydaje, Zeby nazywac rzeczy po imieniu trzeba najpierw znac ich
            znaczenie. Ty nie rozrozniasz trollowania od dyskutowania. Watki, ktore z
            jakiegos powodu ci nie odpowiadaja, uwazasz za trolling.

            > Nie dosc, ze homo-maniak to jeszcze analfabeta. We fragmencie do ktorego sie
            > odnosiles nie bylo ani jednego pytania, wiec nie moglo byc ono skierowane do ni
            > kogo.

            Moze sprecyzuj o co ci chodzi...
            • Gość: :* Re: heteroseksualizm chorobą? IP: *.92b.tarnobrzeg.pilicka.pl 21.07.08, 22:10
              > Tak ci sie wydaje, Zeby nazywac rzeczy po imieniu trzeba najpierw znac ich
              > znaczenie. Ty nie rozrozniasz trollowania od dyskutowania. Watki, ktore z
              > jakiegos powodu ci nie odpowiadaja, uwazasz za trolling.

              Nie. Dyskusja to dyskusja - wymiana mysli. To bez przerwy zakladasz bez
              opamietania watki o tej samej tematyce. To nic innego jak trolling wlasnie. Z
              dyskusja nie ma to nic wspolnego.

              > Moze sprecyzuj o co ci chodzi...

              Najpierw naucz sie rozumiec tekst. Pozniej mozemy pogadac
              • Gość: :* Aha IP: *.92b.tarnobrzeg.pilicka.pl 21.07.08, 22:14
                Ktore watki, orpocz tego jednego, uwazam za trolling? Konkretnie.
              • arek103 Wszystkie watki na tym forum to trolling? 26.07.08, 15:11
                Gość portalu: :* napisał(a):

                > > Tak ci sie wydaje, Zeby nazywac rzeczy po imieniu trzeba
                najpierw znac ic
                > h
                > > znaczenie. Ty nie rozrozniasz trollowania od dyskutowania.
                Watki, ktore z
                > > jakiegos powodu ci nie odpowiadaja, uwazasz za trolling.
                >
                > Nie. Dyskusja to dyskusja - wymiana mysli. To bez przerwy
                zakladasz bez
                > opamietania watki o tej samej tematyce. To nic innego jak trolling
                wlasnie. Z
                > dyskusja nie ma to nic wspolnego.

                Zakladam bardzo rozne watki na bardzo rozne tematy. Wiele z nich
                dotyczy orientacji seksualnej owszem, ale nie na tym polega
                trolling. Wg ciebie w takim razie wszystkie watki na forum
                Spoleczenstwo to trolling, bo wszystki sa o tej samej tematyce -
                spolecznej.

                > > Moze sprecyzuj o co ci chodzi...
                >
                > Najpierw naucz sie rozumiec tekst. Pozniej mozemy pogadac

                Typowa odzywka dla leni i ludzi niekonsekwentnych. Napisales:
                '> Nie dosc, ze homo-maniak to jeszcze analfabeta. We fragmencie do
                ktorego sie
                > odnosiles nie bylo ani jednego pytania, wiec nie moglo byc ono
                skierowane do ni
                > kogo.'
                A ja ci odpisalem, zebys sprecyzowal o co ci chodzi. Napisalem tak
                dlatego, ze twoja wypowiedz jest nielogiczna - bo NIE TYLKO pytania
                mozna kierowac do innych.

                • Gość: lol Re: Wszystkie watki na tym forum to trolling? IP: *.92b.tarnobrzeg.pilicka.pl 26.07.08, 22:46
                  > Zakladam bardzo rozne watki na bardzo rozne tematy.

                  Ale te o wyzszosci homoseksualizmu nad hetero to zdecydowana
                  wiekszosc. I sa trollerskie. Tak zreszta uwazam nie tylko ja.

                  > Wg ciebie w takim razie wszystkie watki na forum
                  > Spoleczenstwo to trolling, bo wszystki sa o tej samej tematyce -
                  > spolecznej.

                  Glupoty gadasz. To nie temat watku decyduje o trollingu. tylko
                  sposob w jaki sie o nim pisze. U ciebie durnota goni idiotyzm (w
                  watkach o homo) i dlatego te konkretne watki sa trollerskie. Nigdzie
                  nie pisalem, ze WSZYSTKIE takie sa.

                  > Typowa odzywka dla leni i ludzi niekonsekwentnych.

                  Tak ci sie tylko zdaje. Najpierw zrozum, pozniej pisz o leniach (bo
                  poki co wychodzi na to, ze ty nim jestes - a przynajmniej byles - w
                  szkole)

                  Napisales:
                  > '> Nie dosc, ze homo-maniak to jeszcze analfabeta. We fragmencie
                  do
                  > ktorego sie
                  > > odnosiles nie bylo ani jednego pytania, wiec nie moglo byc ono
                  > skierowane do ni
                  > > kogo.'
                  > A ja ci odpisalem, zebys sprecyzowal o co ci chodzi.

                  Czyli najzwyczajniej w swiecie nie rozumiesz. Czyli jestes wtornym
                  ANALFABETA. Wroc sie te pare postow wyzej i przynajmniej SPROBUJ
                  zrozumiec. Albo popros kogos, zeby ci to ustnie wytlumaczyl.

                  Napisalem tak
                  > dlatego, ze twoja wypowiedz jest nielogiczna - bo NIE TYLKO
                  pytania
                  > mozna kierowac do innych.

                  Odpowiedz uzyskac mozna na pytanie. A tego zabraklo w tym tekscie do
                  ktorego sie odnosiles. I jak wtornemu analfabecie wytlumaczyc, ze
                  nie rozumie co sie do niego pisze?
                  • arek103 Re: Wszystkie watki na tym forum to trolling? 01.08.08, 00:51
                    Gość portalu: lol napisał(a):

                    > > Zakladam bardzo rozne watki na bardzo rozne tematy.
                    >
                    > Ale te o wyzszosci homoseksualizmu nad hetero to zdecydowana
                    > wiekszosc. I sa trollerskie. Tak zreszta uwazam nie tylko ja.

                    Watek, w ktorym piszesz nie jest np. o wyzszosci zadnej orientacji, tylko o tym,
                    ze na orientacje heteroseksualna mozna tez patrzec jak na chorobe.

                    > > Wg ciebie w takim razie wszystkie watki na forum
                    > > Spoleczenstwo to trolling, bo wszystki sa o tej samej tematyce -
                    > > spolecznej.
                    >
                    > Glupoty gadasz. To nie temat watku decyduje o trollingu. tylko
                    > sposob w jaki sie o nim pisze. U ciebie durnota goni idiotyzm (w
                    > watkach o homo) i dlatego te konkretne watki sa trollerskie.

                    No ale to sa tylko twoje histeryczne nadinterpretacje. A twoja histeria niczego
                    nie dowodzi ponadto, ze moze powinienes sie troche wyluzowac.

                    > Odpowiedz uzyskac mozna na pytanie.

                    Wlasnie odpowiadam ci na cos co nie jest pytaniem i ty mi odpowiedziales na moj
                    wczesniejszy post niebedacy pytaniem. Odpowiada sie nie tylko na pytania. I
                    odpowiedz jqak widac mozna uzyskac nie tylko na pytanie.

                    > A tego zabraklo w tym tekscie do
                    > ktorego sie odnosiles. I jak wtornemu analfabecie wytlumaczyc, ze
                    > nie rozumie co sie do niego pisze?

                    Moze skocz sobie na piwo?
                    • Gość: :* Re: Wszystkie watki na tym forum to trolling? IP: *.92b.tarnobrzeg.pilicka.pl 01.08.08, 09:39
                      > Watek, w ktorym piszesz nie jest np. o wyzszosci zadnej
                      orientacji, tylko o tym
                      > ,
                      > ze na orientacje heteroseksualna mozna tez patrzec jak na chorobe.

                      Czyli, ze homo jest lepsze od hetero.

                      > No ale to sa tylko twoje histeryczne nadinterpretacje. A twoja
                      histeria niczego
                      > nie dowodzi ponadto, ze moze powinienes sie troche wyluzowac.

                      To tylko twoje trollerski belkot. Twoj trollizm dowodzi ponadto, ze
                      powinienes troche wyluzowac :)

                      > Wlasnie odpowiadam ci na cos co nie jest pytaniem i ty mi
                      odpowiedziales na moj
                      > wczesniejszy post niebedacy pytaniem. Odpowiada sie nie tylko na
                      pytania. I
                      > odpowiedz jqak widac mozna uzyskac nie tylko na pytanie.

                      Nie odpowiadasz tylko kontrargumentujesz. Wiec jak widac nie mozna
                      odpowiadac na niepytanie.:)

                      > Moze skocz sobie na piwo?

                      A po co? :)
                      • arek103 Re: Wszystkie watki na tym forum to trolling? 09.08.08, 00:57
                        Gość portalu: :* napisał(a):

                        > > Watek, w ktorym piszesz nie jest np. o wyzszosci zadnej
                        > orientacji, tylko o tym
                        > > ,
                        > > ze na orientacje heteroseksualna mozna tez patrzec jak na chorobe.
                        >
                        > Czyli, ze homo jest lepsze od hetero.

                        Raczej nie tyle lepsze, ile rowne. Choc ja osobiscie uwazam, ze orientacja
                        homoseksualna ma duzo plusow w porownaniu z heteroseksualna. Czasami zaluje, ze
                        nie jestem 100-owym homoseksualista, ulatwiloby to wiele rzeczy w zyciu.

                        > > Wlasnie odpowiadam ci na cos co nie jest pytaniem i ty mi
                        > odpowiedziales na moj
                        > > wczesniejszy post niebedacy pytaniem. Odpowiada sie nie tylko na
                        > pytania. I
                        > > odpowiedz jqak widac mozna uzyskac nie tylko na pytanie.
                        >
                        > Nie odpowiadasz tylko kontrargumentujesz. Wiec jak widac nie mozna
                        > odpowiadac na niepytanie.:)

                        Kontrargumentacja jest odpowiedzia, to rodzaj odpowiedzi.
                        • Gość: :* Re: Wszystkie watki na tym forum to trolling? IP: *.ovh.net 10.08.08, 09:42
                          > Kontrargumentacja jest odpowiedzia, to rodzaj odpowiedzi.

                          Twoje wypowiedzi sa glupie, to rodzaj glupoty :)
                          • arek103 Re: Wszystkie watki na tym forum to trolling? 11.08.08, 22:33
                            Gość portalu: :* napisał(a):

                            > > Kontrargumentacja jest odpowiedzia, to rodzaj odpowiedzi.
                            >
                            > Twoje wypowiedzi sa glupie, to rodzaj glupoty :)

                            Niby analogia, a jednak naduzycie. Pierwsza czesc twojego zdania
                            jest bowiem nieprawdziwa, a moje cale zdanie jest prawdziwe. Ty masz
                            problemy ze zrozumieniem co znaczy slowo 'odpowiedz'. A odpowiedz
                            moze byc nie tylko na pytanie, moze byc immunologiczna, moze byc
                            odpowiedz na zaczepki, na ogloszenie, na pozew, itp. itd.
                            • Gość: :* Re: Wszystkie watki na tym forum to trolling? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.08, 17:57
                              > Niby analogia, a jednak naduzycie.

                              Dokladnie analogia

                              > Pierwsza czesc twojego zdania jest bowiem nieprawdziwa

                              Mylisz sie. Jest jak najbardziej prawdziwa. Jak kazdy ci mowi, ze z
                              twoimi pomyslami jest cos nie tak to cos w tym jest.

                              > a moje cale zdanie jest prawdziwe.

                              Znowu sie mylisz.

                              > odpowiedz moze byc nie tylko na pytanie

                              Odpowiedz jest tylko na pytanie. :)

                              > moze byc immunologiczna

                              reakcja immunologiczna miszczu

                              > odpowiedz na zaczepki

                              reakcja na zaczepki miszczu.

                              > na ogloszenie

                              znowu reakcja na ogloszenie.

                              > na pozew

                              a to juz uzpelne kuriozum.:)
                              • arek103 Problemy loli z jezykiem polskim :) 14.08.08, 00:07
                                Gość portalu: :* napisał(a):

                                > Mylisz sie. Jest jak najbardziej prawdziwa. Jak kazdy ci mowi, ze
                                z
                                > twoimi pomyslami jest cos nie tak to cos w tym jest.

                                Znowu naduzycie. Nie kazdy to mowi. A nawet bardzo niewiele osob to
                                mowi :)

                                > > odpowiedz moze byc nie tylko na pytanie
                                >
                                > Odpowiedz jest tylko na pytanie. :)

                                Problemy z jezykiem polskim...

                                > > moze byc immunologiczna
                                >
                                > reakcja immunologiczna miszczu

                                Nie stosuje sie terminu reakcja immunologiczna tylko termin
                                odpowiedz immunologiczna. W tym sensie zreszta odpowiedz na pytanie
                                jest reakcja na pytanie.

                                > > odpowiedz na zaczepki
                                >
                                > reakcja na zaczepki miszczu.
                                >
                                > > na ogloszenie
                                >
                                > znowu reakcja na ogloszenie.

                                Sformulowanie 'reakcja na ogloszenie' jest nieprawidlowe w jwzyku
                                polskim. Na ogloszenie sie odpowiada, nie reaguje.

                                > > na pozew
                                >
                                > a to juz uzpelne kuriozum.:)

                                Zobacz tu: www.ms.gov.pl/sprawy_cywilne/form3_op.pdf
                                Jak ktos cie pozwie, to co napiszesz do sadu, reakcje na pozew, czy
                                odpowiedz na pozew? Moze ty sie zapisz na jakis kurs jezyka
                                polskiego?...

    • nelsonek Arus. Łobejrzyj sobie to ci sie humor poprawi :] 29.07.08, 09:11
      th.interia.pl/20,g05b71d851286385/i234629.jpg
      • arek103 fajne :) 01.08.08, 00:56
        nelsonek napisał:

        > th.interia.pl/20,g05b71d851286385/i234629.jpg

        fajne :)
      • arek103 fajne :) 01.08.08, 00:57
        nelsonek napisał:

        > th.interia.pl/20,g05b71d851286385/i234629.jpg

        A moze chodzi o to, ze ci heteroseksualisci z lewej to pedofile?
        • Gość: :* glupis IP: *.92b.tarnobrzeg.pilicka.pl 01.08.08, 09:42
          nie pedofile, tylko normalna heteroseksualna rodzina matole.
          • arek103 glupis 01.08.08, 22:36
            Gość portalu: :* napisał(a):

            > nie pedofile, tylko normalna heteroseksualna rodzina matole.

            Przeciez pedofilia najczesciej zdarza sie w normalnych heteroseksualnych
            rodzinach matole. Takich jak pokazana na tym obrazku, do ktorego zalaczyles link.
            • Gość: :* Re: glupis IP: 80.51.159.* 02.08.08, 11:37
              Pedofilia statystycznie czesciej zdarza sie wsrod pederastow. Biorac pod uwage oczywiscie ich liczebnosc w spoleczenstwie. Ty jednak tych obliczen nie jestes w stanie zrobic bo homodebilizm przyslonil ci mozg.
              A zadnego linka nie zalaczylem kretynie, wiec mi tutaj nie imputuj.
              • arek103 Re: glupis 09.08.08, 01:04
                Gość portalu: :* napisał(a):

                > Pedofilia statystycznie czesciej zdarza sie wsrod pederastow. Biorac pod uwage
                > oczywiscie ich liczebnosc w spoleczenstwie.

                Pedofilia najczesciej zdarza sie statystycznie wsrod heteroseksualistow, i
                najczesciej polega na wykorzystywaniu corek przez ojcow.

                > Ty jednak tych obliczen nie jestes
                > w stanie zrobic bo homodebilizm przyslonil ci mozg.
                > A zadnego linka nie zalaczylem kretynie, wiec mi tutaj nie imputuj.

                Sorry, link zalaczyl rzeczywiscie nelsonek, ty sie tylko wtraciles do watku.
Pełna wersja