Trolling

18.07.08, 21:34
Dlaczego trollujemy? czy zjawisko nasila się, czy ewoluuje? Jeśli tak - to jak
to widzisz?
    • yoma Re: Trolling 18.07.08, 21:37
      Kto: my? :)
      • czekola Re: Trolling 18.07.08, 21:40
        Jakby to ująć, nie jestem jedyna :) Chciałabym poznać zdanie innych. Ja robie to
        dla chorej potrzeby dyskusji, jak również dla dziwnej satysfakcji wprowadzania
        innych w błąd. Mam tez wrażenie, że na początku netu troll to był ktoś, kto
        brzydko pisła, obrażał, itp. Teraz chyba jest inaczej...
        • a.giotto Re: Trolling 18.07.08, 21:48
          czekola napisała:

          > Jakby to ująć, nie jestem jedyna :) Chciałabym poznać zdanie innych. Ja robie t
          > o
          > dla chorej potrzeby dyskusji,


          rzeczywiście, ostatnio i na tym forum szerzy się specyficzny "kobiecy" trolling.

          Potrzeba dyskusji nie jest sama w sobie chora, ale lepiej załatwiać ją w
          prywatnych rozmowach, czatach etc...
          • czekola Re: Trolling 18.07.08, 21:52
            Spoko, rozumiem, ale jednak taki dostęp do masy ludzi daje tylko internet! Do
            siebie zaproszę znajomych - ograniczona ilość osób. A otwieram forum i... cała
            rzesza forumowiczów do dyskusji! Naciąganej, czy też nie ;))
        • yoma Re: Trolling 18.07.08, 22:03
          Ja mam wrażenie, Czekola, że jest diładnie tak samo :)
          • yoma Re: Trolling 18.07.08, 22:03
            dokładnie :)
        • Gość: Lena Re: Trolling IP: *.multimo.gtsenergis.pl 18.07.08, 22:06
          Może nie dla chorej potrzbey dyskusji bo potrzeba dyskusji zwykle
          nie jest chora ale dla potrzeby chorej dyskusji czyli do
          wporwadzanie kłótni ... wtedy w zalezności od częstości takowej
          potrzeby należałoby się zastanowić co musisz tym odreagowywać. Może
          to,ze w realu nie potrafisz prowadzić dyskusji ... że nie potrafisz
          znajdować argumentów. Tylko,ze awantury w necie wcale tego nie uczą.

          Nie miwewam potrzeby prowadzania chorych dyskusji. To strata czasu,
          lepiej poczytać coś o czym można potem dyskutowac niż "dyskutować"
          po to by "dyskutować", by zabić sobie czas... to jest chore.
          • czekola Re: Trolling 18.07.08, 22:16
            Mamy tego samego dostawcę netu ;))
            Ale wracając do dyskusji... To nie jest tylko zabicie czasu - zdarza mi sie to
            rzadko (trollowanie) Pcha mnie do tego nieodparta chęć...chmm, chyba - na krótki
            czas - rządzenia ludźmi. Nagle kilka osób wielką część swojej energii wkłada w
            udowadnianie czegoś, czegokolwiek. Ślęczą przy necie a ich jedyna myśl, to aby
            mi udowodnić, że mają rację. Rodzi się wówczas dziwna satysfakcja...
            • czekola Re: Trolling 18.07.08, 22:17
              I nie chodzi o kłótnię, naprawdę.
            • Gość: Lena Re: Trolling IP: *.multimo.gtsenergis.pl 18.07.08, 23:26
              Tak samo można i w życiu, ktoś powie coś głupiego i inni próbują mu
              coś wytłumaczyć bo sądzą,ze nie rozumie sedna sprawy. Czasem na
              głupie "gadki" można poświęcić sporo czasu aż człowiek pojmie,że
              ktoś wywołuje takie denne dyskusje dla samego ... sporu ?
              Zainteresowania? Znam takich ludzi...
              Czy to jest rządenie ludźmi? Absolutie nie! To jest tak jabyś
              specjalnie wywracała się na środku drogi i uważała,ze rzadzisz
              ludźmi bo się tobą zajmują?
              Raczej wygląda mi na to,ze nikt się tobą nie zajmuje, nie masz
              realnych szans "rządzenia ludźmi" i chcesz poczuć tego namiastkę.
              Mam podwładnych w pracy i wcale "rządzenia ludźmi" nie uważam za coś
              co podbudowuje moje ego. Mam poczucie odpowiedzialności za finalny
              produkt zarządzania. To ja mam osiągnąć za pomocą innych ludzi to co
              jest dobre dla firmy, wyciągając z ludzi to co ważne i przy ich
              zadwoleniu z efektu :) Pyskówka jako efekt finalny -
              marne "rządzenie" i łatwa sprawa. Poprzeczka powinna być wysoko!!!
              • czekola Re: Trolling 19.07.08, 10:12
                Co innego życie realne, a co innego net.
                Nie będę pisać czym się zajmuję w realu, ale - jak każdego - obowiązują mnie
                pewne normy, spokój, opanowanie, skupienie na innych.
                A tu - mogę sobie poszaleć, nawet się położyć i niech inni się zajmują ;)))
                • squirrel9 Re: Trolling 19.07.08, 12:18
                  Takie to gó..arskie: "Mogę pokłamac i się połozyć i niech inni się
                  zajmują". Pasuje mi to do przedszkolaka - wyrzucę coś przez balkon i
                  ucieknę do pokoju, rzucę kamykiem i odwrócę się i będę udawał,ze nie
                  ja. W młodszych klasach szkoły podstawowej już się tak dzieciaki nie
                  zachowuja.
                  Nie ma sie co dziwic,ze czasem ten poziom 'dyskusji' jest poniżej
                  starszaka.
                  • czekola Re: Trolling 19.07.08, 12:24
                    Oj, taaak, każdy zawsze tak pisze. Tylko dziwnym trafem, pomimo tego, że
                    forumowicze podejrzewają, że dyskutują z trollem, czy pacynką - ciągną dyskusję
                    z tym "przedszkolakiem".
                    Tylko potem okazuje się, że "gó..arskie", "niepoważne", "poniżej poziomu", itp.
                    Ale, że stracili cały dzień w pracy na dyskusję z takim "niepoważnym" trollem
                    to im nie przeszkadza - dopóki się nie okaże, że ktoś się tak zabawiał...
                    • squirrel9 Re: Trolling 19.07.08, 12:31
                      Siedzenie w pracy na necie to okradzeanie pracodawcy.
                      Nie wszyscy siedza w pracy na necie.
                      • iberia.pl Re: Trolling 19.07.08, 18:30
                        squirrel9 napisała:

                        > Siedzenie w pracy na necie to okradzeanie pracodawcy.


                        a jesli net jest jednym z narzedzi pracy to co?
                        A jesli ktos ma nienormowany czas pracy to co?
                        • Gość: Lena Re: Trolling IP: *.multimo.gtsenergis.pl 19.07.08, 21:05
                          Jeśli net jest jednym z narzędzi pracy np. na forum turystycznym to
                          nie należy robić z siebie "dziewicy" :)))

                          Nienormowany czas pracy nie polega na tym, że przerzuca
                          się "pracownik" z forum na forum i w godzinach pracy dziń w dzień
                          udziela się wszędzie i na każdy temat. Przynajmniej 40 godzin
                          powinien pracować :))))))
                          • czekola Re: Trolling 19.07.08, 21:16
                            Zwłaszcza, że dziewice umierają młodo ;))
                          • iberia.pl Re: Trolling 19.07.08, 22:52
                            Gość portalu: Lena napisał(a):

                            > Jeśli net jest jednym z narzędzi pracy np. na forum turystycznym
                            to nie należy robić z siebie "dziewicy" :)))

                            po raz kolejny probujesz nieudolnie zreszta insynuowac, ze pracuje w
                            tej branzy, pudlo :-P

                            >
                            > Nienormowany czas pracy nie polega na tym, że przerzuca
                            > się "pracownik" z forum na forum i w godzinach pracy dziń w dzień
                            > udziela się wszędzie i na każdy temat. Przynajmniej 40 godzin
                            > powinien pracować :))))))

                            po pierwsze nic takiego nie napisalam.I naprawde nie musisz mi
                            tlumaczyc co znaczy nienormowany czas pracy.

                            Widzisz w firmie, w ktorej pracuje obowiazuje podstawowa niepisana
                            zasada: robota ma byc zrobiona i nie zawalac terminow.A to czy ja ją
                            wykonam od 8 do 16 czy od 12-20 to juz moja sprawa, grunt zeby nie
                            bylo obsuwy.
                            Pewnie firmowa impreza pol dniowa to dla Ciebie rzecz nie pojeta,u
                            nas od czasu do czasu tak jest-przy okazji czyichs urodzin.I
                            wszystko za zgoda najwyzszego, dziwne? Nie, dla mnie normalne.Ale Ty
                            tego i tak nie zrozumiesz.
    • hypatia69 Re: Trolling 18.07.08, 23:12
      Czekola... Ale co innego trollowanie, a co innego pacynkowanie. To,
      że Cię admin z dwóch nicków skasował na innym forum za to, że
      gadałaś za trzy osoby pod trzema nickami to nie znaczy, że musisz
      koniecznie przyłazić tutaj i pitolić, żeś uciśniona. Sama
      narozrabiałaś, to o co Ci się rozchodzi? A jak masz ból, to wiesz...:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=654
      I poskarż na tę wredna babę, co Ci pacynki skasowała.
      • hypatia69 Re: Trolling 18.07.08, 23:13
        O! Dopiero spojrzałam... Już skrytykowałaś. Łomamuni. Dramat.
    • kejsi1975 Re: Trolling 18.07.08, 23:17
      czekola napisała:

      > Dlaczego trollujemy?

      To jakby o wszystkich. Generalizowanie to bardzo zła cecha. Be
      dziewczynka, be!
    • a.giotto Re: Prośba 19.07.08, 12:48
      możesz podać link do wątku, który byłby przykładem trolowania? Bo nie bardzo
      wiem o co dokłądnie chodzi...

      dzięki
      • czekola Re: Prośba 19.07.08, 13:05
        No niestety - z wątku zostały wycięte WSZYSTKIE moje wypowiedzi (po fakcie, żeby
        było śmiesznie ;)więc - żaden przykład.
        A innych nie podam, bo jednak trochę się obawiam ;))
      • hypatia69 Re: Prośba 19.07.08, 13:15
        Ja Ci podam:)
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=75394780&v=2&s=0
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=72736111&v=2&s=0
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=76990816&a=76990816
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=76965576&a=76965576
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=76961603&a=76961603
        itd. Wklep sobie w wyszukiwarce tego forum w temacie w ogóle
        sformułowanie "na balkonach i klatkach schodowych", wyskoczy Ci
        kilkanaście ciekawych watków.
    • czekola Re: Trolling 19.07.08, 13:22
      Hehehe - to są pogaduchy po kilku piwkach ;))
      ROTF
      ROTF
      ROTF
      Mylicie pewne pojęcia. Najlepszy dowód - nikt tego nie usuwa - to NIE jest
      trolling!
      Hehehehehehe
      • hypatia69 Re: Trolling 19.07.08, 13:29
        Norma wątków off-tpoikowych na forum. Nie ma konieczności usuwania
        czegoś, co nie narusza Regulaminu i Netykiety. Nie masz pojęcia o
        temacie, zatem chrzanisz jak potłuczona.
        Ponawiam pytanie: co to "ROTF"?
        • czekola Re: Trolling 19.07.08, 13:32
          Przeczytaj netykietę i co jest napisane o trollowaniu.
          Tak, te rozmóweczki to jest pewien rodzaj trollingu, ale - napisałabym -
          trolling LIGHT ;)) Taki dla dziewczynek, które boja się być naprawdę
          niegrzeczne, ale bardzo chcą ;))))
          • a.giotto Re: Trolling 19.07.08, 13:43
            dla mnie takie trolowanie nie byłoby ciekawe. Nie podnieca mnie przyglądanie się
            jak ktoś chce mnie do czegoś przekonać. To ja lubię przekonywać innych i siebie
            również przy okazji, do moich poglądów.
    • seth.destructor Grooming 19.07.08, 13:25
      Kiedyś kontakty międzyludzkie sprowadzały się do iskania i
      wzajemnego czesania czy głaskania. Obecnie rozmowa jest głównym
      sposobem komunikacji. Celem trollowania jest rozmowa, a nie
      wyrażenie czegokolwiek. W ten sposób następuje socjalizacja. Troll
      nie chce być wykluczony ze społeczeństwa internetowego. Chce być
      zauważony. Więc zaczyna rozmawiać. Jeszcze raz: nieisttne jest, co
      pisze, bo sam fakt komunikacji z innym internautą jest najważniejszy.
      • czekola Re: Grooming 19.07.08, 13:30
        O, i tu dochodzimy do sedna sprawy. Myślę, że trolling można podzielić na różne
        rodzaje trollowania.
        Ale te linki podane przez kogoś tam - to jest dziecinada!
        Tak, chodzi o kontakt, ale też o prowokację.
        A jednak coś potraficie napisać o trollingu :))))
    • super.zgred Re: Trolling 19.07.08, 16:12
      Czy trolling to odmiana bowling'u??
      • czekola Re: Trolling 19.07.08, 19:12
        Tak, też wygrywa ten, kto ma dobry zasięg trafień ;)
        • Gość: jaija Re: Trolling IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.07.08, 23:49
          Trolle przeważnie mają dość rozpoznawalny styl, jak dla mnie mistrzem był brutalny_gajowy i jego liczne wcielenia :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja