fausz.t
20.07.08, 06:42
czyli tradycja albo nowoczesnosc. Nie jest to hipokryzja (mocne slowo z
nacechowaniem etyczno moralnym ktore niektorym imponuje) ale malokalibrowa
niekosekwencja - ustawa o ochronie danych osobowych - dla niektorych to
obowiazek zlamania (bez potrzeb indywidualnych - wredny klient albo mozliwosci
rynkowych - ktos placi) a dla innych to nie dopomyslenia zeby dane mogly
wyciec. A gdy wszystko jest zgodne z prawem i w celu wyegzefowania obowiązku
placenia abonamentu TV to szok (telewizje kablowe musza na wezwanie dostarczyc
dane o klientach). Tak sie konczy kupowanie standardowych ofert po znajomosci
w sytuacji gdy w niektorych salonach dodają dla ludzi z ulicy smycz do
telefonu i okładkę pastikową do polisy ubezpieczeniowej (sami animują wolumen
w okresie).