Zlikwidujmy formy grzecznościowe!!!

20.07.08, 12:11
Zlikwidujmy w końcu formy grzecznościowe! One tylko utrudniają komunikacje i
usztywniają relacje społeczne. Do wszystkich mówmy per ty, zamiast per Pan,
Pani, Państwo, panie profesorze, doktorze, czy pani asesor. Do wszystkich
mówmy cześć zamiast dzień dobry czy do widzenia.

Dokładnie tak jest właśnie w Danii, Szwecji i Norwegii, formy grzecznościowe
obecnie tam nie są używane. Podobnie jest w języku angielskim - do wszystkich
mówi sie you. Formy grzecznościowe tak naprawdę są dyskryminujące - bo
dlaczego np. do mojego dziecka ktoś obcy mówi per ty? Mojemu dziecku również
należy sie szacunek. Albo do wszystkich mówimy per ty, albo do wszystkich per
pan, pani.
    • Gość: toto Re: to se likwiduj IP: *.chello.pl 20.07.08, 12:27
      już se niektórzy tak mówią. Ale nie narzucaj tego wszystkim. Już i
      tak mamy duzo chamstwa w Polsce. Uważaj, zebyś do swego dziecka nie
      musiała zapraszać super niani.
      • lepian4 Re: to se likwiduj 20.07.08, 12:35
        Sluszna uwaga, formy grzecznosciowe nalezy pielegnowac. W ten
        banalnny sposob uniknac mozna wielu nieprzyjemnosci:
        de.youtube.com/watch?v=C8cc97BxjhM&feature=related
        • king_rat Re: to se likwiduj 20.07.08, 15:15
          > Sluszna uwaga, formy grzecznosciowe nalezy pielegnowac. W ten
          > banalnny sposob uniknac mozna wielu nieprzyjemnosci:
          > de.youtube.com/watch?v=C8cc97BxjhM&feature=related

          Czy temu "dziecku" też nie wolno dać klapsa?
          • Gość: Marcin Re: to se likwiduj IP: *.gdynia.mm.pl 21.07.08, 05:58
            Oczywiście, że nie. Klaps mógłby je narazić na stres.
            • sokolasty Re: to se likwiduj 21.07.08, 14:41
              Używa się używa w angielskim. Sir albo Madam.
              • sokolasty Re: to se likwiduj 21.07.08, 14:42
                Przecinek mi uciekł był.
                • meth.p Re: to se likwiduj 21.07.08, 18:04
                  Jestem za likwidacja. Forma grzecznosciowa a grzecznosc to dwie inne sprawy. Czy
                  "jestes glupi" roni sie grzecznoscia od "jest Pan glupi?". Moim zdaniem nie. Tak
                  jak nie uwazam, ze "zycze Pani milego dnia" jest grzeczniejsze czy uprzejmiejsze
                  od "zycze Ci milego dnia". Tyle ze bezposrednia forma brzmi szczerzej.
          • mama303 Re: to se likwiduj 22.07.08, 23:25
            king_rat napisał:

            > Czy temu "dziecku" też nie wolno dać klapsa?

            A Tobie wolno dać klapa?
      • Gość: obserwator Re: to se likwiduj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.08, 14:49
        Pewnie ty też masz w domu na drzwiach wejściowych wywalone prof. dr hab. inż.
        iksiński.
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl A wieszcz na to: 21.07.08, 17:45
          "Grzeczność nie jest nauką łatwą ani małą.
          Niełatwą, bo nie na tym kończy się, jak nogą
          Zręcznie wierzgnąć, z uśmiechem witać lada kogo;
          Bo taka grzeczność modna, zda mi się kupiecka,
          Ale nie staropolska, ani też szlachecka.
          Grzeczność wszystkim należy, lecz każdemu inna;
          Bo nie jest bez grzeczności i miłość dziecinna,
          I wzgląd męża dla żony przy ludziach, i pana
          Dla sług swoich, a w każdej jest pewna odmiana.
          Trzeba długo się uczyć, ażeby nie zbłądzić
          I każdemu powinna uczciwość wyrządzić."
      • qarolinqa Chamstwem jest mowienie do jednych per ty a do inn 21.07.08, 21:57
        Gość portalu: toto napisał(a):

        > już se niektórzy tak mówią. Ale nie narzucaj tego wszystkim. Już i
        > tak mamy duzo chamstwa w Polsce. Uważaj, zebyś do swego dziecka nie
        > musiała zapraszać super niani.

        Chamstwem jest mowienie do jednych per ty a do innych per pan, pani.
    • mjot1 Re: Zlikwidujmy formy grzecznościowe!!! 20.07.08, 12:29
      Już wielu skutecznie wprowadziło to w życie...

      Najniższe ukłony! M.J.
      • qarolinqa Re: Zlikwidujmy formy grzecznościowe!!! 21.07.08, 21:52
        mjot1 napisał:

        > Już wielu skutecznie wprowadziło to w życie...
        >
        > Najniższe ukłony! M.J.

        No, nie jestem tego wcale taka pewna... Powinni wprowadzic WSZYSCY.
        • mjot1 Re: Hm... 21.07.08, 22:40
          „Powinni wprowadzic WSZYSCY”
          Hm... To pobrzmiewa jak uzurpacja.
          No i nie mógłbym swych wątpliwości wyłuszczyć tu z...
          Najniższymi ukłony!
          zaniepokojony z lekka M.J.
          • qarolinqa Re: Hm... 23.07.08, 01:11
            mjot1 napisał:

            > „Powinni wprowadzic WSZYSCY”
            > Hm... To pobrzmiewa jak uzurpacja.
            > No i nie mógłbym swych wątpliwości wyłuszczyć tu z...
            > Najniższymi ukłony!
            > zaniepokojony z lekka M.J.

            Zaniepokojony?
    • Gość: no name Re: Zlikwidujmy formy grzecznościowe!!! IP: *.4web.pl 20.07.08, 12:34
      Z cąłym szacunkiem, ale formy panie doktorze/ profesorze itp to
      jedna z najgłupszych form z jakimi mozna się spotkać . Buduja mu i
      scianę w instytucji, która w większosci kultywuje sama z sibie mury,
      a do tego - jak czasem widze to ząłosne obruszanie się, kiedy kogoś
      kto zrobił doktorat nazwie się magistrem, żenada...Jakby od tego
      zalezała cała wartosc człowieka...
      • mjot1 Cóż... 20.07.08, 12:38
        Grzeczność nigdy nie chodziła z prostactwem w parze...
        Na szczęście.
      • lepian4 Re: Zlikwidujmy formy grzecznościowe!!! 20.07.08, 12:38
        To nasz narodowy folklor, ktory niewiele ma wspolnego z formami
        grzecznosciowymi. Ostatnio bylem w Urzedzie Skarbowym i pani za
        okienkiem darla sie w nieboglosy do kolezanki z pracy:
        pani magisteeer!
        Koszmar, ale to i tak nic w porownaniu z:
        de.youtube.com/watch?v=lfGpuBBbT5I
        • Gość: loki Re: Zlikwidujmy formy grzecznościowe!!! IP: *.chello.pl 21.07.08, 19:19
          Stary, ja również pracuję w skarbowym. Gdy się tam przyjmowałem byłem po licencjacie. Kiedy zrobiłem uzupełniające magisterskie to wyrobiono mi nową pieczątkę z "mgr" na początku. Prosiłem, żeby tego "mgra" nie dodawać, bo podobno tytuł naukowy wypada zamieszczać przed nazwiskiem wtedy, kiedy jest się przynajmniej doktorem. Moja szefowa (stara komuszyca) jednak odmówiła, bo jej ambicją było mieć w dziale wyłącznie ludzi z wyższym wykształceniem.
          • Gość: ja Re: Zlikwidujmy formy grzecznościowe!!! IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 21.07.08, 21:40

            > z "mgr" na początku. Prosiłem, żeby tego "mgra" nie dodawać, bo podobno tytuł
            > naukowy

            w kwestii formalnej, mgr to tytuł zawodowy a nie naukowy
            • Gość: niania Re: Zlikwidujmy formy grzecznościowe!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.08, 07:23
              zawód: magister??? Nie wiedziałam że jednak istnieje...
            • Gość: doktor Re: Zlikwidujmy formy grzecznościowe!!! IP: *.chello.pl 22.07.08, 09:28
              magister to STOPIEń naukowy, STOPIEń.
              • ania2806 Re: Zlikwidujmy formy grzecznościowe!!! 22.07.08, 10:29
                magister to TYTUL naukowy. STOPIEN naukowy to doktor i doktor habilitowany.
                • stara_dominikowa Re: Zlikwidujmy formy grzecznościowe!!! 25.07.08, 15:27
                  magister to tytuł zawodowy, nie naukowy.
      • qarolinqa Oczywiscie!!! 21.07.08, 21:54
        Gość portalu: no name napisał(a):

        > Z cąłym szacunkiem, ale formy panie doktorze/ profesorze itp to
        > jedna z najgłupszych form z jakimi mozna się spotkać .

        OCZYWISCIE!!!
    • no_login Do trzech razy sztuka? 20.07.08, 13:54
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=56870763&a=56870763
    • leftt Re: Zlikwidujmy formy grzecznościowe!!! 20.07.08, 14:10
      Nie mam nic przeciw temu, proszę Szanownej Pani.
      • qarolinqa Re: Zlikwidujmy formy grzecznościowe!!! 21.07.08, 21:57
        leftt napisał:

        > Nie mam nic przeciw temu, proszę Szanownej Pani.

        ok
    • lena575 Ale tojuz było ..... 20.07.08, 14:19
      qarolinqa napisała:

      > Zlikwidujmy w końcu formy grzecznościowe! One tylko utrudniają
      komunikacje i
      > usztywniają relacje społeczne. Do wszystkich mówmy per ty, zamiast
      per Pan,
      > Pani, Państwo, panie profesorze, doktorze, czy pani asesor. Do
      wszystkich
      > mówmy cześć zamiast dzień dobry czy do widzenia.
      >
      > Dokładnie tak jest właśnie w Danii, Szwecji i Norwegii, formy
      grzecznościowe
      > obecnie tam nie są używane. Podobnie jest w języku angielskim - do
      wszystkich
      > mówi sie you. Formy grzecznościowe tak naprawdę są dyskryminujące -
      bo
      > dlaczego np. do mojego dziecka ktoś obcy mówi per ty? Mojemu
      dziecku również
      > należy sie szacunek. Albo do wszystkich mówimy per ty, albo do
      wszystkich per
      > pan, pani.


      Sezon ogórkowy? to wekuj !!!

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=78286968&a=78324530
      • lena575 Tu jeszcze lepsze ... 20.07.08, 14:22
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=72156796&a=72156796
        • lena575 Chyba mocny twój punkt :)) 20.07.08, 14:26
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=56870763&a=56870763
          • uyu Re: Chyba mocny twój punkt :)) 20.07.08, 14:39
            ô! sezon ogorkowy w pelni, bo qarolinqa wyszla z cienia i grasuje.

            Nie podobaja sie tobie, qarolciu, formy grzecznosciowe?
            No to poszla won i niech glowy nie zawraca idiotycznymi pomyslami,
            ktore nikogo nie interesuja.

            I co? Zadowolona?
    • kadfael Re: Zlikwidujmy formy grzecznościowe!!! 20.07.08, 14:43
      Znów odgrzewasz stare kotlety?
      • dunajec1 Re: Zlikwidujmy formy grzecznościowe!!! 20.07.08, 15:26
        Kiedys zwracalem sie do starszego mowiac -panie, pare razy tak mu
        powiedzialem ,ten sie w koncu zezloscil i mi mowi-mow mi po imieniu,
        bo panow to ruski wystrzelal-i zostalo imie.
        • Gość: ateista Re: Zlikwidujmy formy grzecznościowe!!! IP: *.chello.pl 20.07.08, 15:32
          idż do księdza i mów mu przez ty.A potem daj nam znać jak cię
          potraktował.
      • qarolinqa Re: Zlikwidujmy formy grzecznościowe!!! 21.07.08, 21:58
        kadfael napisała:

        > Znów odgrzewasz stare kotlety?

        Jak to znow?
    • kochanica-francuza Zatem: Spadaj, mała, nie zawracaj d...y 20.07.08, 16:52
      Z użyciem form grzecznościowych brzmiałoby to: Czy mogłabyś nie powtarzać
      wątków, które już kiedyś założyłaś?
      • ja.28 Re: Zatem: Spadaj, mała, nie zawracaj d...y 21.07.08, 12:51
        kochanica-francuza napisała:

        > Z użyciem form grzecznościowych brzmiałoby to: Czy mogłabyś nie powtarzać
        > wątków, które już kiedyś założyłaś?

        Jest duzo nowych nikow i nie widzialy napewno takiego tematu
      • qarolinqa Re: Zatem: Spadaj, mała, nie zawracaj d...y 21.07.08, 22:00
        kochanica-francuza napisała:

        > Z użyciem form grzecznościowych brzmiałoby to: Czy mogłabyś nie powtarzać
        > wątków, które już kiedyś założyłaś?

        Alez ty jestes niekulturalna! Ja nie namawiam do bycia niekulturalnym,
        przeciwnie. Niekulturalne jest mowienie do jednych per ty a do innych per pan, pani.
        • kochanica-francuza Re: Zatem: Spadaj, mała, nie zawracaj d...y 22.07.08, 00:22

          >
          > Alez ty jestes niekulturalna!

          Ja ci tylko pokazuję, jak by to wyglądało. ;-)

          Ja nie namawiam do bycia niekulturalnym,
          > przeciwnie. Niekulturalne jest mowienie do jednych per ty a do innych per pan,
          > pani.

          Kochana, grzeczność to nie tylko formy "pan" i "pani". Poszerz wiedzę.
          • qarolinqa Re: Zatem: Spadaj, mała, nie zawracaj d...y 23.07.08, 01:14
            kochanica-francuza napisała:

            >
            > >
            > > Alez ty jestes niekulturalna!
            >
            > Ja ci tylko pokazuję, jak by to wyglądało. ;-)

            Nia, pokazalas cos innego. Jak chcesz zobaczyc jak to wyglada to pojedz do Danii.

            > Ja nie namawiam do bycia niekulturalnym,
            > > przeciwnie. Niekulturalne jest mowienie do jednych per ty a do innych per
            > pan,
            > > pani.
            >
            > Kochana, grzeczność to nie tylko formy "pan" i "pani". Poszerz wiedzę.

            Oczywiscie, ze nie tylko. Ale mowienie do jednych per pan, pani a do innych per
            ty to NIEGRZECZNOSC!
    • hypatia69 Re: Zlikwidujmy formy grzecznościowe!!! 20.07.08, 18:06
      ...a potem odejdźmy od odmiany rzeczowników [bo w USA na przykład
      zawsze jest "dog", a u nas "pies, psu, psa"], potem od odmiany
      czasowników i stopniowania, wprowadźmy system orwellowski i będzie
      dwa plus dobrze jak Qarolinqa zechcieć sie leczyc z nerwica
      natręctw, bo spamować i powtarzać cyklicznie włysny dużo wątek...
      • qarolinqa Re: Zlikwidujmy formy grzecznościowe!!! 21.07.08, 22:01
        hypatia69 napisała:

        > ...a potem odejdźmy od odmiany rzeczowników [bo w USA na przykład
        > zawsze jest "dog", a u nas "pies, psu, psa"], potem od odmiany
        > czasowników i stopniowania, wprowadźmy system orwellowski i będzie
        > dwa plus dobrze jak Qarolinqa zechcieć sie leczyc z nerwica
        > natręctw, bo spamować i powtarzać cyklicznie włysny dużo wątek...

        Jestem za.
        • hypatia69 Re: Zlikwidujmy formy grzecznościowe!!! 22.07.08, 12:37
          "Jestem za."
          Za czym? Za:
          "Qarolinqa zechcieć sie leczyc z nerwica natręctw, bo spamować i
          powtarzać cyklicznie własny dużo wątek..."
          Za tym to wszyscy chyba są...
    • Gość: Marek Z tym angielskim to wcale nie tak IP: *.dip.t-dialin.net 21.07.08, 01:50
      ...a wrecz odwrotnie.

      "You" to dosłownie "Wy", czyli forma grzecznosciowa (gramatycznie taka jak w rosyjskim).

      Formy "Ty" (Thou ) zanikła dawno temu, bo była coraz rzadziej uzywana.
      • minniemouse Re: Z tym angielskim to wcale nie tak 21.07.08, 02:47
        a poza tym mowi sie "sir" i "madam" ew. lady.

        nie wola sie do kogos hey you tylko uprzejmie excuse me sir/ma'm

        Minnie
        • Gość: Lopez Re: Z tym angielskim to wcale nie tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 19:50
          Sorry, ale opowiadasz głupoty. 'You' to 2 osoba liczby pojedynczej i 2 osoba
          liczby mnogiej, zależy od kontekstu, oznacza albo "Ty" albo "Wy" i jak
          najbardziej jest używana, np: 'Did you see him go there?' to zdanie, które można
          tak samo skierować do 1 osoby jak do grupy osób. 'Thou' to archaizm, który
          zanikł z języka ponad 100 lat temu, podobnie jak 'Thy' i wiele innych.
      • qarolinqa Re: Z tym angielskim to wcale nie tak 21.07.08, 22:03
        Gość portalu: Marek napisał(a):

        > ...a wrecz odwrotnie.
        >
        > "You" to dosłownie "Wy", czyli forma grzecznosciowa (gramatycznie taka jak w ro
        > syjskim).
        >
        > Formy "Ty" (Thou ) zanikła dawno temu, bo była coraz rzadziej uzywana.

        Obojetne! Jest tylko jedna forma.
    • Gość: Mark co za brednie... IP: *.pools.arcor-ip.net 21.07.08, 03:37
      Do Policjanta , czy urzednika - mowisz w USA, czy Anglii

      - officer, mister, czy nawet sir...

      i radze (we wlasnym interesie) nie uzywac formy - you :)

      bredzisz bez znajomosci rzeczy :)
      • qarolinqa Re: co za brednie... 21.07.08, 22:04
        Gość portalu: Mark napisał(a):

        > Do Policjanta , czy urzednika - mowisz w USA, czy Anglii
        >
        > - officer, mister, czy nawet sir...
        >
        > i radze (we wlasnym interesie) nie uzywac formy - you :)
        >
        > bredzisz bez znajomosci rzeczy :)

        Ale to officer, mister, czy nawet sir jest jako dodatek, zawsze po you, inaczej
        sie nie da powiedziec.
    • jdbad Re: Zlikwidujmy formy grzecznościowe!!! 21.07.08, 07:15
      Co Ty pleciesz?
      • qarolinqa Re: Zlikwidujmy formy grzecznościowe!!! 21.07.08, 22:08
        jdbad napisała:

        > Co Ty pleciesz?

        Jak to plote?...
    • Gość: bełata Re: Zlikwidujmy formy grzecznościowe!!! IP: *.aster.pl 21.07.08, 08:41
      ja tam się zgadzam. u mnie w pracy wszyscy są na ty niezależnie od
      wieku, wykształcenia, stamowiska itp. na poczatku miałam pewne opory
      mówić do osoby 50 latniej ty albo nawet do kierowniczki, i w drugą
      stronę- troche mi przeszkadzało że uczeń mówi mi na ty a ja jestem
      po studiach.ale co, ma mówić "pani magister"???
      glupota.
      teraz to doceniam
      • qarolinqa Oczywiscie! 21.07.08, 22:10
        Gość portalu: bełata napisał(a):

        > ja tam się zgadzam. u mnie w pracy wszyscy są na ty niezależnie od
        > wieku, wykształcenia, stamowiska itp. na poczatku miałam pewne opory
        > mówić do osoby 50 latniej ty albo nawet do kierowniczki, i w drugą
        > stronę- troche mi przeszkadzało że uczeń mówi mi na ty a ja jestem
        > po studiach.ale co, ma mówić "pani magister"???
        > glupota.
        > teraz to doceniam

        Masz absolutna racje i rozumiem cie doskonale. Zauwaz, ze tu na forum nikomu nie
        przychodzi do glowy uzywac form grzecznosciowych.
    • Gość: Polak Ty idiotko skończona! IP: *.enion.pl 21.07.08, 11:01
      Weź się chociaż do nauki, bo kultury to się nie nauczysz już.
      • Gość: gabrielle Re: Ty idiotko skończona! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 11:16
        A skąd pomysł, że mówienie per ty jest brakiem szacunku?
        Jeden doktor na studiach zwracał się do nas po imieniu, ale z wielkim
        szacunkiem. My do niego per panie doktorze również z szacunkiem, bo nie było
        powodów do jego braku.
        Inny profesor za to mówił "pani" tonem sugerującym, ze jesteśmy czymś w rodzaju
        gówna na ścieżce: nikt nie dotknie, każdy ominie.

        O szacunku nie świadczy jedynie to, jakimi słowami się do kogoś zwracam, ale
        również to w jaki sposób.
      • qarolinqa Alez ty jestes niegrzeczny!!! 21.07.08, 22:17
        Gość portalu: Polak napisał(a):

        > Weź się chociaż do nauki, bo kultury to się nie nauczysz już.

        Alez ty jestes niegrzeczny!!!
    • klient102 W angielskim bez formalności - guzik prawda! 21.07.08, 11:16
      Prawda, stosunki osobiste są mniej formalne niż w Polsce, ale nawet
      w Ameryce mówi się "Sir" albo "Ma'am" gestem grzeczności do kogoś
      kogo się nie zna. W biurze, co prawda, różnie bywa, ale na każdej
      uczelni nawet by studentowi przez myśl nie przyszło do profesora
      powiedzieć po imieniu - zawsze Professor *Nazwisko.*
      • kochanica-francuza JUż widzę, jak mówię do promotora 21.07.08, 16:12
        "Chłopie, weź i sprawdź mi ten nowy rozdział, co go wczoraj naskrobałam".


        :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
        • hypatia69 Re: JUż widzę, jak mówię do promotora 21.07.08, 17:46
          Albo: "Walnij mi parafkę w indeksie".
          ;)))))
      • qarolinqa Re: W angielskim bez formalności - guzik prawda! 21.07.08, 22:21
        klient102 napisał:

        > Prawda, stosunki osobiste są mniej formalne niż w Polsce, ale nawet
        > w Ameryce mówi się "Sir" albo "Ma'am"

        Jesli juz to zawsze po wczesniejszym uzyciu you, nie ma innej mozliwosci w tym
        jezyku.

        > gestem grzeczności do kogoś
        > kogo się nie zna. W biurze, co prawda, różnie bywa, ale na każdej
        > uczelni nawet by studentowi przez myśl nie przyszło do profesora
        > powiedzieć po imieniu - zawsze Professor *Nazwisko.*

        Professor nazwisko, a nastepnie jednak you!
        • klient102 Głupie porównanie 22.07.08, 02:19
          Po rosyjsku "wy" oznacza formalność, czego "ty" nie oznacza . W
          porównaniu do rosyjskiego, angielski nie odróżnia od secunda persona
          singularis i secunda persona pluralis - obydwa są "you." Za to
          każdy wie że inaczej się odnosi do profesora a inaczej do dziecka
          przez użycie słów pomocniczych - Sir, Madam (Ma'am), Professor,
          Mr./Ms. *Nazwisko*, Doctor, itp, itd.
          Please don't lecture me on formalities or lack thereof in the
          English language. I live in that culture and resent getting lessons
          in personal etiquette from someone who really has no idea, you dumb
          bitch. (Is that informal enough for you?)
          • qarolinqa Re: Głupie porównanie 23.07.08, 01:22
            klient102 napisał:

            > Po rosyjsku "wy" oznacza formalność, czego "ty" nie oznacza . W
            > porównaniu do rosyjskiego, angielski nie odróżnia od secunda persona
            > singularis i secunda persona pluralis - obydwa są "you." Za to
            > każdy wie że inaczej się odnosi do profesora a inaczej do dziecka
            > przez użycie słów pomocniczych - Sir, Madam (Ma'am), Professor,
            > Mr./Ms. *Nazwisko*, Doctor, itp, itd.
            > Please don't lecture me on formalities or lack thereof in the
            > English language. I live in that culture and resent getting lessons
            > in personal etiquette from someone who really has no idea, you dumb
            > bitch. (Is that informal enough for you?)

            No wlasnie, sa to tylko slowa pomocnicze, a w polskim slowa pan, pani nie sa
            pomocnicze.
    • Gość: garolinga Re: Zlikwidujmy formy grzecznościowe!!! IP: *.iung.pulawy.pl 21.07.08, 11:18


      Trochę rozsądku, moze go kiedyś nabędziesz


      • qarolinqa Re: Zlikwidujmy formy grzecznościowe!!! 21.07.08, 22:22
        Gość portalu: garolinga napisał(a):

        >
        >
        > Trochę rozsądku, moze go kiedyś nabędziesz

        Nie podszywaj sie pode mnie, wybierz inny nick.
    • Gość: bubeczka Re: Zlikwidujmy formy grzecznościowe!!! IP: *.adsl.inetia.pl 21.07.08, 11:40
      Mam osiemnaście lat, do osób dobrze mi znanych zwracam sie per "ty" nawet jeżeli
      mają o dwadzieścia lat więcej. Byłam natomiast niemile zaskoczona, kiedy "ty"
      mówiła do mnie kobieta, do której przyszłam na rozmowę w sprawie pracy. Takie
      zmniejszanie dystansu przy pierwszym spotkaniu - niezależnie od tego, czy dana
      osoba zwraca się do kogoś z brakiem szacunku, czy (co gorsza?) z nachalną
      serdecznością, jest dla mnie zawsze nienaturalne, naciągane...
      • zawirus Re: Zlikwidujmy formy grzecznościowe!!! 21.07.08, 11:52
        To nie było zmniejszanie dystansu, ale wręcz odwotnie, bo Ty jej na
        Ty nie mogłas powiedzieć./niech byś tylko spróbowała/ Ona
        potraktowała Cię jak dziecko.
        Zachowajmy pewne formy, pewien dystans.Nie każdy musi być moim
        kumplem. Nie każdy dorósł, zeby mówić mi na ty. Ja też szanuję
        innych, młodszych i nie widzę powodu, żeby ich "tykać".
        Wystarczy,że już dzieci do rodziców mówią przez ty. Ginie słowo mama
        i tata.
        Wystarczy, że już w autobusie kawaler siedzi, a jego panienka nad
        nim stoi i jeszcze się "Łasi" . Ja to chamstwem nazywam, a inni
        równością. Ale to wy kobiety tego chciałyście i to tolerujecie. No
        to żyjcie w takim świecie.
        • Gość: Piotrek Re: Zlikwidujmy formy grzecznościowe!!! IP: 81.26.13.* 21.07.08, 15:25
          Z tym równouprawnieniem to podałeś kiepski przykład. Sytuacja która opisałeś
          świadczy jedynie o zwykłym chamstwie tego chłopaka i starania kobiet o równe
          traktowanie nie mają z tym nic wspólnego. Spłyciłeś temat w sposób który
          świadczy o tym, że nie masz o czym piszesz. A dziewczynie z postu na który
          odpowiedziałeś, chodziło właśnie o to, że ta kobieta samowolnie skróciła do niej
          dystans więc po co jej to jeszcze tłumaczysz?
      • qarolinqa Re: Zlikwidujmy formy grzecznościowe!!! 21.07.08, 22:25
        Gość portalu: bubeczka napisał(a):

        > Mam osiemnaście lat, do osób dobrze mi znanych zwracam sie per "ty" nawet jeżel
        > i
        > mają o dwadzieścia lat więcej. Byłam natomiast niemile zaskoczona, kiedy "ty"
        > mówiła do mnie kobieta, do której przyszłam na rozmowę w sprawie pracy. Takie
        > zmniejszanie dystansu przy pierwszym spotkaniu - niezależnie od tego, czy dana
        > osoba zwraca się do kogoś z brakiem szacunku, czy (co gorsza?) z nachalną
        > serdecznością, jest dla mnie zawsze nienaturalne, naciągane...

        Przesadzasz. Jak bedziesz starsza nikt do ciebie nie powie per ty.
    • Gość: Leppiej I wrocmy do towarzyszu/towarzyszko... IP: *.ing.uj.edu.pl 21.07.08, 11:48
      • tanczacy_z_tensorami Re: I wrocmy do towarzyszu/towarzyszko... 21.07.08, 12:44
        Tak jest! Od dziś wszyscy zostańmy towarzyszami! "Towarzyszko matko, towarzysz obywatel ojciec pyta co dzisiaj na obiad!"
      • qarolinqa Re: I wrocmy do towarzyszu/towarzyszko... 21.07.08, 22:28
        Po co? Wystarczy tylko 'ty'.
    • Gość: sigma_pi Re: Zlikwidujmy formy grzecznościowe!!! IP: *.net.autocom.pl 21.07.08, 12:07
      qarolinqa napisała:

      > Podobnie jest w języku angielskim - do wszystkich
      > mówi sie you.

      Mylisz się. Poza tym mówienie do kogoś per "you" niekoniecznie
      oznacza bycie z nim na ty.
      • qarolinqa Re: Zlikwidujmy formy grzecznościowe!!! 21.07.08, 22:29
        Gość portalu: sigma_pi napisał(a):

        > qarolinqa napisała:
        >
        > > Podobnie jest w języku angielskim - do wszystkich
        > > mówi sie you.
        >
        > Mylisz się. Poza tym mówienie do kogoś per "you" niekoniecznie
        > oznacza bycie z nim na ty.

        A jak mozna zwrocic sie do kogos inaczej niz per you? Np. zapytac o samopoczucie?
    • Gość: anasz Re: Zlikwidujmy formy grzecznościowe!!! IP: 85.222.86.* 21.07.08, 13:09
      zajebiście facio wydumał.
      • hypatia69 Re: Zlikwidujmy formy grzecznościowe!!! 21.07.08, 13:12
        Qarolinqa to facio? Ale news;)))
      • qarolinqa Re: Zlikwidujmy formy grzecznościowe!!! 21.07.08, 22:31
        Gość portalu: anasz napisał(a):

        > zajebiście facio wydumał.

        ?
    • gosia_sam_osia Re: Zlikwidujmy formy grzecznościowe!!! 21.07.08, 13:36
      > Formy grzecznościowe tak naprawdę są dyskryminujące - bo
      > dlaczego np. do mojego dziecka ktoś obcy mówi per ty? Mojemu
      > dziecku również należy sie szacunek.

      Ktoś obcy ma do Twojego dziecka mówić "per Pan, panie profesorze,
      doktorze, czy pani asesor"? Do 3-latka lub 15-latka?

      Skąd się bierze ta obsesja rodziców, że by zrównywać dzieci z
      dorosłymi? Skąd te straszne kompleksy rodziców na punkcie dzieci?
      • qarolinqa Tak, albo do wszystkich per ty, albo do wszystkich 21.07.08, 22:34
        gosia_sam_osia napisała:

        > > Formy grzecznościowe tak naprawdę są dyskryminujące - bo
        > > dlaczego np. do mojego dziecka ktoś obcy mówi per ty? Mojemu
        > > dziecku również należy sie szacunek.
        >
        > Ktoś obcy ma do Twojego dziecka mówić "per Pan, panie profesorze,
        > doktorze, czy pani asesor"? Do 3-latka lub 15-latka?

        Tak, albo do wszystkich per ty, albo do wszystkich per pan, pani, rowniez do
        mojego dziecka.

        > Skąd się bierze ta obsesja rodziców, że by zrównywać dzieci z
        > dorosłymi? Skąd te straszne kompleksy rodziców na punkcie dzieci?

        A dlaczego dzieci ma sie ponizac?
    • Gość: klamka Re: Zlikwidujmy formy grzecznościowe!!! IP: *.171.32.54.crowley.pl 21.07.08, 14:29
      używać zwrotu "you" ..Ty... chuyou...no przecież to już jest praktykowane!
      • qarolinqa To jest nawet zabawne!!! :-) 21.07.08, 22:37
        Gość portalu: klamka napisał(a):

        > używać zwrotu "you" ..Ty... chuyou...no przecież to już jest praktykowane!

        To jest nawet zabawne!!! :-)
    • Gość: borow4 Niech sie Pan opanuje! Wszystko mozemy zniesc!! IP: *.ifpan.edu.pl 21.07.08, 14:37
      takze rozum - juz i tak go niewiele zostalo, to coz tam grzecznosc -
      szkoda na nia czasu. Zniesmy tez wolnosc , bo za duzo ludzie sie
      madrza, a nie ma komu na mnie pracowac itp. itd. usw.
      • qarolinqa Re: Niech sie Pan opanuje! Wszystko mozemy zniesc 23.07.08, 00:04
        Gość portalu: borow4 napisał(a):

        > takze rozum - juz i tak go niewiele zostalo, to coz tam grzecznosc -
        > szkoda na nia czasu. Zniesmy tez wolnosc , bo za duzo ludzie sie
        > madrza, a nie ma komu na mnie pracowac itp. itd. usw.

        I po co ta histeria?
    • halibutt Re: Zlikwidujmy formy grzecznościowe!!! 21.07.08, 14:45
      No z tym "mister" to bym nie przesadzał. W Anglii za zawołanie do kogoś "Hey,
      mister!" można oberwać. Co innego "mister Kowalsky".
      • 36krzysiek Re: Zlikwidujmy formy grzecznościowe!!! 21.07.08, 15:00
        Jakos nie uśmiecha mi się być tykanym przez byle pierwszego z ulicy,
        a nawet byle drugiego.
      • qarolinqa Re: Zlikwidujmy formy grzecznościowe!!! 23.07.08, 00:05
        halibutt napisał:

        > No z tym "mister" to bym nie przesadzał. W Anglii za zawołanie do kogoś "Hey,
        > mister!" można oberwać. Co innego "mister Kowalsky".

        Czy ja pisalam gdzies o jakims 'mister'?
Pełna wersja