niewinny.kwiatuszek
23.07.08, 12:25
W "Wysokich Obcasach" ukazał się wywiad z byłą agentką Providenta. Nie będę tu siać lamentu i ciskać gromów na hieny w mercedesach - wiem, że takie jest po prostu życie. Co jednak my, jako tworzące się społeczeństwo obywatelskie, jesteśmy w stanie zrobić, by rozwijać świadomość ludzi, do których skierowane są reklamy lichwiarzy? Macie propozycje jakiejś akcji społecznej? Pójście na łatwiznę nie zawsze wynika z głupoty. Czasem ludzie są sfrustrowani, słabi i dlatego idą na taki lep. Może można coś zrobić, żeby zaczęli myśleć kreatywniej? Jak dodać im wiary? Od czegoś trzeba zacząć...