Nie kupujcie śliwek żółtych...

23.07.08, 23:41
... w Carrefourze.

Mają śliczną skórkę, w środku są całkiem zgniłe!

    • migreniasta Re: Nie kupujcie śliwek żółtych... 24.07.08, 00:07
      Tak tak-nie kupimy teraz to kupimy potem dżem.
      • minniemouse Re: Nie kupujcie śliwek żółtych... 24.07.08, 00:15
        tak tak lepiej teraz kupic zgnile aby uniknac potem dzemu

        Minnie
        • migreniasta Re: Nie kupujcie śliwek żółtych... 24.07.08, 00:21
          Lepiej unikać kropek niż dżemu.
          • Gość: mk Oddalas czy wyrzucilas? IP: *.fbx.proxad.net 26.07.08, 01:15
            Oddalas te sliwki czy je wyrzucilas?

            Jesli wyrzucilas, to sklep znowu wystawi zepsuty/wadliwy towar,
            bo... glupi Polacy gdy go kupia to nie robia korowodow ze zwrotami
            reklamacjami i awanturami. To po co wyrzucac jak mozna sprzedac.
      • no_login A propos dżemu 24.07.08, 00:51
        Jak się robi dżem ze śledzi?
        • migreniasta Re: A propos dżemu 24.07.08, 01:06
          Nie wiem.Trzeba wyśledzić.
    • model.testowy Re: Nie kupujcie śliwek żółtych... 24.07.08, 00:19
      Zgniłe śliwki są niczym w porównaniu z wysypywaniem śmieci do lasu.
      P.S.
      Postronnych proszę nie brać tego dosłownie.
      • no_login Re: Nie kupujcie śliwek żółtych... 24.07.08, 00:23
        Brrrrrr...
        Oczyma wyobraźni zobaczyłem
        stertę zgniłych, żółtych
        śliwek wysypanych w lesie...
        • model.testowy Re: Nie kupujcie śliwek żółtych... 24.07.08, 00:26
          ...a z nich wyłażą robale, ktore atakują sosny... I giną lasy w Polsce... I dokąd mają iść grzybiarze, no dokąd? ;)
          • no_login Re: Nie kupujcie śliwek żółtych... 24.07.08, 00:28
            > I giną lasy w Polsce...
            > I dokąd mają iść grzybiarze, no dokąd? ;)
            Do Czech?
            Na Litwę?
            • model.testowy Re: Nie kupujcie śliwek żółtych... 24.07.08, 00:29
              Sam im to powiedz! ;P
              • no_login Re: Nie kupujcie śliwek żółtych... 24.07.08, 00:31
                A nie mog w duecie?
                • model.testowy Re: Nie kupujcie śliwek żółtych... 24.07.08, 00:33
                  No ale ja się wstydzę! Miej litość, albo co! ;)
                  • no_login Re: Nie kupujcie śliwek żółtych... 24.07.08, 00:40
                    Facet jesteś, odpadasz.
                    Zresztą, na duety damsko-męskie
                    żona mi nie pozwala
                    • model.testowy Re: Nie kupujcie śliwek żółtych... 24.07.08, 00:42
                      Eno, chyba męsko-męskie, w tym wypadku. Coś ci się plącze przez tą żonę! ;)
                      • no_login Re: Nie kupujcie śliwek żółtych... 24.07.08, 00:45
                        > przez tą żonę
                        Sorki, MSPANC :-)
                        tę, tę żonę :-)

                        > Coś ci się plącze
                        Przyczynę wyjaśniłem
                        w innym poście :-)
                        • model.testowy Re: Nie kupujcie śliwek żółtych... 24.07.08, 00:46
                          Tą, bo to ona! ;)

                          Szukam zatem innych ;)
        • migreniasta Re: Nie kupujcie śliwek żółtych... 24.07.08, 00:26
          no_login napisał:

          > Brrrrrr...
          > Oczyma wyobraźni zobaczyłem
          > stertę zgniłych, żółtych
          > śliwek wysypanych w lesie...



          A moje oczy dostrzegły rój os ,którym na widok onych śliwek pociekła
          ślinka.
          Różne są oczy wyobraźni.
          Ja czekam na księcia z bajki.
          • no_login Re: Nie kupujcie śliwek żółtych... 24.07.08, 00:29
            > Ja czekam na księcia z bajki
            Cała nadzieja w płazach :-)
            • kochanica-francuza Re: Nie kupujcie śliwek żółtych... 24.07.08, 00:31
              no_login napisał:

              > > Ja czekam na księcia z bajki
              > Cała nadzieja w płazach :-)

              Jak zje zgniłą śliwkę, przemieni się w księcia. Takiego z promocji w
              carrefourze. ;-)
              • migreniasta Nie śmiejcie się z cudzych marzeń 24.07.08, 00:33
                Mój książę zrobi ze zgniłych śliwek śliwowicę.
                • kochanica-francuza Kolega zaczął ;-) nt 24.07.08, 00:34
                  • migreniasta Ktos musi skończyć! 24.07.08, 00:36

                    • no_login Re: Ktos musi skończyć! 24.07.08, 00:42
                      Kropka skończy :-)
                      Jutro, jak to wszystko
                      wywali w niebyt :-)
                      • migreniasta Re: Ktos musi skończyć! 24.07.08, 00:46
                        Z dobrze poinformowanych źródeł wiem ,że tym razem to nie Kropka to
                        czyni.
                        Ale jestem przeciwna wyrzucaniu śliwek(nawet zgniłych) na osła.
                        To zaśmiecanie środowiska.Śliwki powinny zostać zutylizowane prze
                        profesjonalną firmę.
                        • no_login Re: Ktos musi skończyć! 24.07.08, 00:49
                          > tym razem to nie Kropka to czyni.
                          a co? Kropka pali na balkonach
                          i klatkach schodowych? :-)

                          > jestem przeciwna wyrzucaniu śliwek(nawet zgniłych) na osła.
                          Przyłączam się do twojego sprzeciwu.
                          Cóż to zwierzę zawiniło?
                          A poza tym nie można
                          dręczyć zwierząt!
                          • migreniasta Re: Ktos musi skończyć! 24.07.08, 00:54
                            A ci wstrętni admini traktują osła jak juczne zwierzę.Nie mają
                            odrobiny litości.Na ośle ostatnio wylądowały topniejące lody Arktyki
                            i moje tipsy.
                            Dobrze ,że osiołek nie dzwiga ostatnio swojego ulubionego jeźdźca
                            DCIO.
                            • no_login Re: Ktos musi skończyć! 24.07.08, 00:57
                              > Na ośle ostatnio wylądowały topniejące lody Arktyki
                              Słuszną linię ma nasza (to znaczy ich- Agory)
                              administracja.
                              • migreniasta Re: Ktos musi skończyć! 24.07.08, 01:01
                                Chyba się naraziłeś wszelkiej maści pieskom wyborczym.Jak polecimy
                                na osła to nigdy Ci tego nie wybaczę.
                                • no_login Re: Ktos musi skończyć! 24.07.08, 01:03
                                  > nigdy Ci tego nie wybaczę.
                                  Cóż pozostaje...
                                  Hak i kawałek sznura...
                                  • migreniasta Re: Ktos musi skończyć! 24.07.08, 01:06
                                    Przestań.Mam chyba halucynacje bo mi się wszystko kojarzy z jednym.
                                    Wyobrażam sobie ten hak i jak ktoś mnie krępuje sznurem..........
                                    • no_login Re: Ktos musi skończyć! 24.07.08, 01:07
                                      A nie, nie...
                                      W takim przypadku to za włosy
                                      i do jaskini
                                      • migreniasta Re: Ktos musi skończyć! 24.07.08, 01:10
                                        Przytulna Twoja jaskinia?
                                        • no_login Re: Ktos musi skończyć! 24.07.08, 01:11
                                          Hmmmm...
                                          A kto mówił że ciągnę do swojej?
                                          • migreniasta Re: Ktos musi skończyć! 24.07.08, 01:16
                                            Ja mieszkam na drzewie.
                                            • model.testowy Re: Ktos musi skończyć! 24.07.08, 01:18
                                              Byle nie na sośnie! ;)
                                              • migreniasta Re: Ktos musi skończyć! 24.07.08, 01:23
                                                Wiosną nie gardzę sosną
                                                Podczas wakacji na akacji
                                                A w zimie na leszczynie
                                                • model.testowy Re: Ktos musi skończyć! 24.07.08, 01:26
                                                  Sosna nie, bo te robaki z tych śliwek... Wątku nie czytasz, czy siak?! ;)
                                                  • migreniasta Re: Ktos musi skończyć! 24.07.08, 01:29
                                                    Może jutro poczytam a tymczasem dobranoc
                                                  • model.testowy Re: Ktos musi skończyć! 24.07.08, 01:31
                                                    No to koloRowych, bez robaków ;]
                                                  • model.testowy Re: Ktos musi skończyć! 24.07.08, 01:32
                                                    No to koloRowych, bez robali ;]
                                                  • model.testowy Re: Ktos musi skończyć! 24.07.08, 01:33
                                                    No to koloRowych, bez robaków ów ;]
                                                  • model.testowy Coś się chrzani. 24.07.08, 01:35
                                                    Umieszczam odp. pod Twoją wypowiedzią, a pojawiają się pod mają.
                                                    Do 3-razy ponoć sztuka, ale zawsze to samo....
                                                  • migreniasta Nic się nie chrani 24.07.08, 07:52
                                                    To normalne.Jak ja zasypiam to się chochliki budzą.
                                                  • no_login Nic się nie chrzani 24.07.08, 09:23
                                                    W długim wątku drzewko
                                                    zwija gałęzie
                • no_login Re: Nie śmiejcie się z cudzych marzeń 24.07.08, 00:35
                  I po co drażnisz?
                  I tak nie zaprosicie na degustację :-(
                  • migreniasta Re: Nie śmiejcie się z cudzych marzeń 24.07.08, 00:37
                    Kto to wie
                    kto to wie?????
                    • no_login Re: Nie śmiejcie się z cudzych marzeń 24.07.08, 00:38
                      Ty wiesz...
                      On (książę) wie...
                      • migreniasta Re: Nie śmiejcie się z cudzych marzeń 24.07.08, 00:42
                        On jeszcze nie wie.
                        Ja czekam
                        czekam
                        czekam
                        a jego nie ma
                        pewnikiem konia maluje na biało.
                        • no_login Re: Nie śmiejcie się z cudzych marzeń 24.07.08, 00:44
                          > pewnikiem konia maluje na biało
                          I robi śliwowicę...
                          Widzę, widzę tę tęczową biel...
                          • migreniasta Re: Nie śmiejcie się z cudzych marzeń 24.07.08, 00:50
                            Lepiej ,że konia maluje niż......
                            • no_login Re: Nie śmiejcie się z cudzych marzeń 24.07.08, 00:52
                              > Lepiej ,że konia maluje niż......
                              Niż go nahajem okłada?
                              A nie...
                              Nahaj to w innej bajce
                              • migreniasta Re: Nie śmiejcie się z cudzych marzeń 24.07.08, 00:57
                                Dawno dawno temu za 7 morzami osiołkowi w żłoby dano nahajem.
                                Chyba juz pójdę spać bo książę konia nie pomalował ,a ja zaczynam
                                mieć zwidy.
                                • model.testowy Re: Nie śmiejcie się z cudzych marzeń 24.07.08, 00:59
                                  Zapodaj te zwidy zanim zaśniesz! ;)
                                  • migreniasta Re: Nie śmiejcie się z cudzych marzeń 24.07.08, 01:04
                                    Widzę księcia.Jakieś 180 cm w kłębie.Grzywa nastroszona i rży sobie
                                    szarmancko pod nosem. A z chrap jego wydobywa się zapach miętowej
                                    gumy do żucia o smaku pieprzowej mięty.
                                    Ale się rozmarzyłam.
                                    • model.testowy Re: Nie śmiejcie się z cudzych marzeń 24.07.08, 01:07
                                      Jak to mawiają Eskimosi: hardkor! ;)
                                • no_login Re: Nie śmiejcie się z cudzych marzeń 24.07.08, 01:02
                                  Chyba też pójdę.
                                  Fajki się skończyły...
                                  Przepisu na dżem nikt
                                  nie chce podać...
                                  • migreniasta Re: Nie śmiejcie się z cudzych marzeń 24.07.08, 01:07
                                    Do sklepu po fajki i dżem?
                                    • no_login Re: Nie śmiejcie się z cudzych marzeń 24.07.08, 01:09
                                      Mój najbliższy całodobowy jest czynny tylko do 2.
                                      Zanim się ubiorę...
                                      A i tak pewnie nie mają dżemu ze śledzi :-(
                                      • migreniasta Re: Nie śmiejcie się z cudzych marzeń 24.07.08, 01:12
                                        Mają-taki z ryżem.Nazywa się PAPRYKARZ SZCZECIŃSKI
                                        Są tam mielone śledzie ze szczeciną.
                                        • no_login Re: Nie śmiejcie się z cudzych marzeń 24.07.08, 01:13
                                          Nie mają.
                                          W nim tylko fajki, gorzałka i cola.
                    • model.testowy Re: Nie śmiejcie się z cudzych marzeń 24.07.08, 00:52
                      Echo??? cho-cho-cho...
              • no_login Re: Nie kupujcie śliwek żółtych... 24.07.08, 00:34
                Ona- Kochanie, czy płazy mają rozum?
                On- nie Żabciu...
                • migreniasta A on ma węża w kieszeni 24.07.08, 00:35
                  a po piwie zachowuje się jak padalec
                  • no_login Re: A on ma węża w kieszeni 24.07.08, 00:36
                    Jestem po dwóch...
                  • kochanica-francuza Re: A on ma węża w kieszeni 24.07.08, 00:36
                    migreniasta napisała:

                    > a po piwie zachowuje się jak padalec

                    a nawet obmierzły płaz!

                    ale tylko po piwie z dodatkiem zgniłych śliwek z carrefoura
                  • no_login W kieszeni??? 24.07.08, 00:38
                    Bo wiesz, jak wykazały ostatnie badania
                    naukowe, wąż który kusił Ewę był
                    przyrośnięty do Adama...
                    • migreniasta Re: W kieszeni??? 24.07.08, 00:39
                      Niebywałe!
                      Czym był przyrośnięty?
                      • no_login Re: W kieszeni??? 24.07.08, 00:41
                        Naukowcy nie powiedzieli
                        • migreniasta Re: W kieszeni??? 24.07.08, 00:43
                          Spytam zaprzyjaźnionego proboszcza- może w seminarium na anatomii
                          akurat nie spał.
                          • no_login Re: W kieszeni??? 24.07.08, 00:46
                            W seminarium, na anatomii
                            uczą tylko anatomii kobiety
                            • migreniasta Re: W kieszeni??? 24.07.08, 00:51
                              Ale źle uczą.Bo po skończeniu studiów wielu kleryków zamawia sobie
                              tajne komplety i korepetycje w ramach nadrabiania zaległości.
                              • model.testowy Re: W kieszeni??? 24.07.08, 00:53
                                migreniasta napisała:
                                > ... w ramach nadrabiania zaległości.

                                Tudzież spraktykowania teorii ;)
                              • no_login Re: W kieszeni??? 24.07.08, 00:53
                                Święte słowa kobieto.
                                Bacz tylko żebyś na stos nie poszła.
                                • model.testowy Re: W kieszeni??? 24.07.08, 00:54
                                  Ty weź się od niej odSTOSunkuj! ;)
                                  • no_login Re: W kieszeni??? 24.07.08, 00:55
                                    Co się czepiasz?
                                    To ja gaśnicę z balkonu
                                    przyniosłem a ty...
                                    ech...
                                    • model.testowy Re: W kieszeni??? 24.07.08, 00:57
                                      A bo temu. Bo mogę, bo chcę! O! ;)
                                      • no_login Re: W kieszeni??? 24.07.08, 00:59
                                        > Bo mogę
                                        Możesz ;-)))
                                        Zaraz zleci się stado różnej maści
                                        uzdrowicieli świata i udowodnią
                                        że trujesz sąsiadów/niszczysz planetę/whatever
                                        • model.testowy Re: W kieszeni??? 24.07.08, 01:01
                                          Da, da, już się troszkę boję. Ale tylko troszkę. ;)
      • kochanica-francuza mogę być bierną konsumentką zgniłych śliwek ;-) 24.07.08, 00:29
        tamten wątek był o biernym paleniu - jeśli ktoś życzy sobie obok mnie konsumować
        śliwki zgniłe, nie ma przeszkód. ;-)
        • model.testowy Re: mogę być bierną konsumentką zgniłych śliwek ; 24.07.08, 00:31
          Chrum! To wdychaj dymka, którego zapodam ci natenczas ;)
          • kochanica-francuza Re: mogę być bierną konsumentką zgniłych śliwek ; 24.07.08, 00:32
            model.testowy napisał:

            > Chrum! To wdychaj dymka, którego zapodam ci natenczas ;)

            A jakie palisz?
            • no_login Re: mogę być bierną konsumentką zgniłych śliwek ; 24.07.08, 00:34
              > A jakie palisz?
              Też jestem ciekaw bo mi
              się skończyły :-(
              • kochanica-francuza Re: mogę być bierną konsumentką zgniłych śliwek ; 24.07.08, 00:35
                no_login napisał:

                > > A jakie palisz?
                > Też jestem ciekaw bo mi
                > się skończyły :-(

                A ty jakie?

                • no_login Re: mogę być bierną konsumentką zgniłych śliwek ; 24.07.08, 00:36
                  Chesterfield`y
                  • kochanica-francuza Re: mogę być bierną konsumentką zgniłych śliwek ; 24.07.08, 00:37
                    no_login napisał:

                    > Chesterfield`y

                    Nie znam, nie wąchałam. ;-)

                    Czy twoja sygnaturka dotyczy konkretnego forumowicza?
                    • no_login Re: mogę być bierną konsumentką zgniłych śliwek ; 24.07.08, 00:39
                      Nie masz czego żałować.
                      Śmierdzą jak każde inne :-(
    • frodo-hobbit Re: Nie kupujcie śliwek żółtych... 24.07.08, 00:55
      A te po co kupujecie?
      tiny.pl/n8c5
      • no_login Re: Nie kupujcie śliwek żółtych... 24.07.08, 00:58
        Takich małych nie kupuję.
        Czekam aż podrosną.
        Mniam, mniam, mniam ...
      • model.testowy Re: Nie kupujcie śliwek żółtych... 24.07.08, 01:00
        A to śliwki są? Cie...kawostka. :]
    • no_login No i całkiem fajny 24.07.08, 01:04
      trollwątek wyszedł :-)
      • model.testowy Re: No i całkiem fajny 24.07.08, 01:08
        Trollowisko! ;)
    • Gość: Jasiu Re: Nie kupujcie śliwek żółtych... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.08, 10:20
      Ale w którym Carrefourze?
    • niewinny.kwiatuszek Re: Nie kupujcie śliwek żółtych... 24.07.08, 11:01
      kochanica-francuza napisała:

      > ... w Carrefourze.
      >
      > Mają śliczną skórkę, w środku są całkiem zgniłe!

      I to jak! A po pomidorach chodzą robaki. Rzodkiewki sparciałe, sałata gorzka, tfu!
      Zapraszam do mojego warzywniaka pod Carrefurem. Jajka ze wsi też mam.
      • kochanica-francuza Nieprawda, tylko mrówki po ziemniakach 24.07.08, 14:21
        niewinny.kwiatuszek napisała:

        > kochanica-francuza napisała:
        >
        > > ... w Carrefourze.
        > >
        > > Mają śliczną skórkę, w środku są całkiem zgniłe!
        >
        > I to jak! A po pomidorach chodzą robaki.

        Po pomidorach nie.

        A gdzie masz ten warzywniak?
        • niewinny.kwiatuszek Re: Nieprawda, tylko mrówki po ziemniakach 24.07.08, 14:27
          kochanica-francuza napisała:

          > A gdzie masz ten warzywniak?

          Nie mam. Chciałam wziąć udział w trollowaniu, ale się spóźniłam, bo wątek się wyeksploatował.
          • kochanica-francuza Re: Nieprawda, tylko mrówki po ziemniakach 24.07.08, 14:33
            niewinny.kwiatuszek napisała:

            > kochanica-francuza napisała:
            >
            > > A gdzie masz ten warzywniak?
            >
            > Nie mam. Chciałam wziąć udział w trollowaniu, ale się spóźniłam, bo wątek się w
            > yeksploatował.

            Nie martw się,zawsze możesz dotrollować.
            • migreniasta Re: Nieprawda, tylko mrówki po ziemniakach 24.07.08, 16:48
              A ja się dopiero obudziłam i też się dołożę.
Pełna wersja