kobietatradycyjna
26.07.08, 09:50
babe. Poszlismy zglosic to na policje, pisalismy skargi i zazalenia,
ale nas wysmiewaja. Nikt nie chce na sluchac, powoli wariujemy, bo
nie zdazymy sie nawet zorientowac gdy nasza dusza i osobowosc
zostanie przetrasportowana do innego ciala. Nic nie mozemy z tym
zrobic, zameczaja nas z zemsty, za to co zrobilismy innym, tak
mowia. My juz chcemy spokoju, chcemy byc soba, ale nam nie
pozwalaja. Smieja sie z nas. Zostalismy zdiagnozowani przez
niekompetentnych lekarzy za jednostki aspleczne, uposledzone, nie
zdolne funkcjonowac z spoleczenstwie normalnym, wymagajace
hospotalizacji neurologiczno-psychiatrycznej.
Pomocy blagam