Wegetarianie

29.07.08, 18:09
Najwyższy czas abyście zrozumieli, że jeżeli chcecie przeciągnąć na swoją
stronę jak najwięcej zwolenników, to należało by zmienić język perswazji. Do
tej pory omijałem szerokim łukiem wątki o zwierzętach przeznaczonych do
rzeźni, o ich cierpieniu i strachu. Macie język świadków jehowy (słusznie wam
to ludzie wytykają), straszycie ludzi karma i innymi konsekwencjami, wyzywacie
ich od kretynów i ignorantów, kiedy mówią wam, że lubią jeść mięso (i to nie
agresywnie) a w zamian za to muszą słuchać i czytać: a nich by ciebie spotkało
to samo?

Wszystkich mięsożerców wrzucacie do jednego worka. Mam wrażenie, ze dla was
oni wszyscy to jakieś grube, brzydkie albo wysuszone osoby z moherowym
beretem na głowie i różańcem w ręku.
Sami uważacie się za bardziej światłych i empatycznych, myślę że nie wiele się
mylę, że mielibyście ochotę przypieprzyć komuś z zza rogu pała, tylko dlatego,
że dziś na sniadanie ma bułkę z szynka.

Każdy kto ma odbiegającą od reszty dietę, która wyróżnia go z tłumu, jest
obiektem zainteresowania. Osoby które nie jedzą słodyczy bo nie lubią albo nie
chcą utyć, równiez są obiektem komentarzy w towarzystwie i gorącego zachęcania
do zjedzenia w towarzystwie. Kiedyś myślałem, ze wepchnę ta obleśną drożdżówkę
pewnej pani tam gdzie światło nie dochodzi. Także dorabianie w dzisiejszych
czasach ideologii o tym jacy to mało ludzie tolerancyjni sa wobec wege, jest
bzdurą, to dotyczy wszystkich którzy inaczej się odżywiają.

    • migreniasta Re: Wegetarianie 29.07.08, 18:15
      Więc nie róbmy fundamentu z paszy.Pasza nie zasługuje by tak poróżnić
      człowieka.Niech każdy zajada się tym czym lubi i basta. A swoją drogą to kiszki
      marsza mi grają.Chyba dam się zaprosić na kolację.Marzy mi się tatar z cebulką i
      jajkiem. Pyszota.
    • xtrin Re: Wegetarianie 29.07.08, 19:28
      zagloba59 napisał:
      > Każdy kto ma odbiegającą od reszty dietę, która
      > wyróżnia go z tłumu, jest obiektem zainteresowania.

      Przesadzasz.

      Poza jakimiś wyjątkowo drastycznymi przypadkami (frutarianizm, breatharianizm,
      abstynencja alkoholowa) diety bywają w bliskim otoczeniu obiektem
      zainteresowania przez krótki okres czasu, później wszyscy się przyzwyczajają.
      Otoczenie dalsze też coraz mniej zwraca na to uwagę, bo coraz większa jest
      różnorodność diet. Jadłodajnie wegetariańskie są dziś wszechobecne, coraz więcej
      restauracji, stołówek czy firm cateringowych przewiduje takich klientów. O
      potężnym rynku produktów bezcukrowych nie wspominając.
    • opornik4 Re: Wegetarianie 29.07.08, 19:54
      Mnie sie tez wydaje,ze zamiast robic wielkie akcje
      majace na celu "wybicia" ludziom z glowy jedzenie miesa
      - skuteczniej bylo by rozpoczac od zachecania ludzi,
      do jedzenia tzw.malych zwierzat:krolikow,drobiu,ryb.
      Jestem realistka,czlowiek raczej nie porzuci miesnej diety,
      moze wiec udalo by sie go sklonic do jej modyfikacji?
      Jednak inaczej reaguje zabijana ryba,kogut,czy krolik
      od wiezionej na uboj krowy.
      Te zwierzeta czuja naprawde zblizajaca sie smierc.
      Bylam kiedys w poblizu pastwiska,dzien przed przyjazdem transportu
      do rzezni.Makabra.
      • Gość: kati Re: Wegetarianie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 07:42
        Nie rozumiem dlaczego królik miałby się mniej bac od krowy. Przeciez
        ich mózgi są podobnie rozwinięte. Rację masz natomiast co do ryby
        • janko.muzykant Ryby??? 30.07.08, 08:34
          Ryby?
          www.greenangels.org/ryby.html
          • Gość: no nmae Re: Ryby??? IP: *.4web.pl 30.07.08, 09:07
            Ludzie, którzy jedzą ryby , ale tylko ryby to jarosze, nie
            wegetarianie. Moim skromnym zdaniem dieta wegetariańska + ryby to
            optimum - wróciłam do jedzenia ryb , do jedzenia wołowiny,
            wieprzowiny, drobiu itp nie wrócę nigdy , bo neinawidzę tego smaku.

            I w ogóle jak dla mnie utożsamienie wegetarianizmu z walką o prawa
            zwierząt jest pomiesz\aniem z poplątaniem.
            Dieta wegetariańska to jedna z najcudowniejszych pod względem ilosci
            smaków diet - ale tego niestety nie dowei sie nikt, kto zamiast
            sprobować kilku potraw w tym stylu na dzin dobry zostanie
            zaatakowany tylko informacja,mi o tmy, jaką smierc ma na talerzu.

            Generalnie moi znajopmi wręcz proszą, zeby robić wege dania, bo to
            smaki których nie znaja - smak swini kazdy moze mić codziennie na
            talerzu
            • xtrin Re: Ryby??? 30.07.08, 11:03
              Gość portalu: no nmae napisał(a):
              > Ludzie, którzy jedzą ryby, ale tylko
              > ryby to jarosze, nie wegetarianie.

              Ciekawe...

              > do jedzenia wołowiny, wieprzowiny, drobiu itp
              > nie wrócę nigdy , bo neinawidzę tego smaku.

              Twoja indywidualna sprawa, smak to sprawa gustu.

              > Dieta wegetariańska to jedna z najcudowniejszych
              > pod względem ilosci smaków diet

              Sorry, ale to jakaś bzdura. Nie powiększy się ilości smaków eliminując z diety
              cokolwiek. Dieta wszystkożerna z definicji ma smaków najwięcej - ma wszystkie
              smaki diety wegetariańskiej plus wszystkie smaki mięsne. Co kto z nich wybiera
              to już jego osobista sprawa.
              • kejsi1975 Re: Ryby??? 30.07.08, 19:47
                Bzdury opowiadasz. Twój królik ma taki sam CENTRALNY UKŁAD NERWOWY
                jak każdy ssak na ziemi. A to oznacza, że go boli!!!!

                To, że go nie zjadłeś kiedy się mu zeszło, o niczym nie świadczy. Ja
                też nie zjadłabym mojego psa, kiedy zdechł. Bo był mój. Ale kto
                inny? Kto wie? Może jakbym sprzedała na targu w Wietnamie, uprzednio
                podcinając mu dla zmyłki gardlicho, pewnie znalazłby się nie jeden
                chętny na zakup.

                Bo tam się hoduje pieski i kotki do żarcia. Jak u nas krowy i
                świnie. Halo!(macham) Wake up!
        • opornik4 Re: Wegetarianie 30.07.08, 17:16
          kati napisał(a):

          > Nie rozumiem dlaczego królik miałby się mniej bac od krowy. Przeciez
          > ich mózgi są podobnie rozwinięte. Rację masz natomiast co do ryby

          Nie wiem czemu.
          Mialam jednak kiedys w domu krolika - sam zdechl,na talerzu nie skonczyl.Jego
          inteligencja wyraznie byla mniejsza od krowiej,
          czy konskiej.
          Widzialam tez uboj (w gospodarstwie wiejskim)krolikow
          - reaguja identycznie jak zabijana ryba.
          Dlatego my z mezem,nie zabijamy zlowionej brzany - moze to glupie,
          ale dla mnie ten gatunek ma zbyt inteligentny pyszczek.
    • figgin1 Re: Wegetarianie 30.07.08, 10:08
      Na Kuchni trochę mnie te głupki irytują, ale w sumie wybaczam im. Dzięki takim
      zachowaniom mój facet po 20 latach wegetariaństwa zaczął jeść mięso i mogę go
      porozpieszczać. Większość wegetarian to normalni ludzie, niestety forum
      Wegetarianizm zostało zdominowane przez uroczą parkę trolli no i powypełzało to
      na inne fora.
      • lekarz-osobisty Re: Wegetarianie 30.07.08, 10:22
        figgin1 napisała:

        >... mój facet po 20 latach wegetariaństwa zaczął jeść mięso i mogę go porozpieszczać.

        Nie brzydzisz się go???
        • figgin1 Re: Wegetarianie 30.07.08, 13:41
          lekarz-osobisty napisał:

          > figgin1 napisała:
          >
          > >... mój facet po 20 latach wegetariaństwa zaczął jeść mięso i mogę go poro
          > zpieszczać.
          >
          > Nie brzydzisz się go???

          A dlaczego?
      • janko.muzykant ciała mięsożerców 30.07.08, 10:35
        figgin1 napisała:

        >...mój facet po 20 latach wegetariaństwa zaczął jeść mięso...

        Ciała mięsożerców zbudowane są z zamęczonych zwierząt, więc oczywistym jest, że nieładnie pachną. Poza tym, jaką psychikę może mieć człowiek akceptujacy zabijanie?
        • hypatia69 ciała wegetarian zaś 30.07.08, 10:45
          mają szanse wygladać tak:
          pl.youtube.com/watch?v=ut4DRq9QEE8&feature=related
        • majaa Re: ciała mięsożerców 30.07.08, 11:20
          janko.muzykant napisał:

          Poza tym, jaką psychikę może mieć człowiek akceptujacy zabij
          > anie?

          Wprawdzie to z nieco innej "beczki", ale też o zabijaniu - ciekawi
          mnie czy w związku z tym aborcji też nie popierasz, czy tylko los
          zwierzątek Cię interesuje?
          • janko.muzykant Do majaa Re: 30.07.08, 11:23
            majaa napisała:

            > janko.muzykant napisał:
            >
            > Poza tym, jaką psychikę może mieć człowiek akceptujący zabijanie?

            > Wprawdzie to z nieco innej "beczki", ale też o zabijaniu - ciekawi mnie czy w
            związku z tym aborcji też nie popierasz, czy tylko los zwierzątek Cię interesuje?

            Szanuję każde życie, ludzi, zwierząt, kosmitów...
            • xtrin Do majaa Re: 30.07.08, 11:38
              janko.muzykant napisał:
              > Szanuję każde życie, ludzi, zwierząt, kosmitów...

              Jak rozumiem nie zabijesz pająka ani muchy. A jakby się zalągł u Ciebie
              tasiemiec to będziesz go z troską hodować?
              • opornik4 Do majaa Re: 30.07.08, 17:26
                > Jak rozumiem nie zabijesz pająka ani muchy. A jakby się zalągł u Ciebie
                > tasiemiec to będziesz go z troską hodować?

                Bez przesady,choc przy nadmiernej tuszy zalapanie tasiemca
                moze byc korzystne.Gdy sie schudnie,wtedy mozna go wywalic.
                Pajaki hoduje (biegaja luzem) w domu,bo mi zjadaja muchy komary,
                mole i inne badziewie.
                Lapki na szczury (zainstalowane na moim podworku)"nieszkodliwilam"
                - bowiem bardziej odpowiada mi widok biegajacych zywych,
                anizeli ich rozkladajacych sie zwlok.
                • moherfucker1 Do majaa Re: 30.07.08, 17:32
                  Jedyne istoty, jakie zabijasz naleza do Twojego gatunku. Nie mozesz zniesc
                  zywych dzieci. Zabilas czworke, prawda?
                • xtrin Do majaa Re: 30.07.08, 19:53
                  opornik4 napisała:
                  > Bez przesad

                  To Ty przesadziłaś, twierdząc, że szanujesz "każde życie". Nie każde, jedynie od
                  pewnego jego poziomu. Ja cała reszta świata - różnimy się tylko ustawieniem owej
                  granicy.
            • figgin1 Do majaa Re: 30.07.08, 13:43
              janko.muzykant napisał:

              > majaa napisała:
              >>
              > Szanuję każde życie, ludzi, zwierząt, kosmitów...

              Jak jesteś chory leczysz się czy dajesz żyć bakteriom?
        • figgin1 Re: ciała mięsożerców 30.07.08, 13:42
          janko.muzykant napisał:
          > Ciała mięsożerców zbudowane są z zamęczonych zwierząt, więc oczywistym jest, że
          > nieładnie pachną.

          Urojenia zapachowe mogą być objawem raka mózgu. Radzę odwiedzić lekarza.
          • hypatia69 Re: ciała mięsożerców 30.07.08, 13:49
            A moze on ma węch jak rekin? Rekin, to jak wiadomo, wegetarianin...
        • czyngis_chan Re: ciała mięsożerców 30.07.08, 14:03
          > Ciała mięsożerców zbudowane są z zamęczonych zwierząt, więc
          oczywistym jest, że
          > nieładnie pachną. Poza tym, jaką psychikę może mieć człowiek
          akceptujacy zabij
          > anie?
          Tak, miliony "mięsożerców" są zbrodniczymi zwyrodnialcami.
          Akceptowanie zabijania zwierząt jest na niemal całym świecie
          normalną rzeczą.
      • seth.destructor Re: Wegetarianie 30.07.08, 19:31
        Wegetarianizm zostało zdominowane przez uroczą parkę trolli no i
        powypełzało to
        > na inne fora.

        Podejrzewam, że ten link zostanie niedługo wklejony do wątku w
        rodzaju "czy ktoś zna przepis na awokado" przez dyżurującego trolla
        jako typowy objaw nienawiści niewege do wege...:^)
    • hypatia69 Re: Wegetarianie 30.07.08, 10:42
      "Każdy kto ma odbiegającą od reszty dietę, która wyróżnia go z
      tłumu, jest obiektem zainteresowania."
      Nonsens. Nigdy, mimo, ze mam w otoczeniu wegetarizn, nie budzili
      mojego zainteresowania. Tak samo, jak i ci, którzy nie kochają
      słodyczy [sama do takich należę], tacy, którzy nie lubią szpinaku,
      czy cokolwiek. Tak długo guzik mnie obchodzi czyjaś dieta, jak długo
      nie jestem agitowana.
      Tutaj mamy piękny przykład grupy [2-5 osób], która z uporem maniaka
      wrzeszczy o wegetarianiźmie, a w efekcie ośmiesza wszystkich
      wegetarian i powoduje żywiołową niechęć zarówno do tej diety, jak i
      do ludzi ja stosujących.
      Znaczy, ja nie zaczne nagle bić wszystkich wegetarian, ale ci tutaj
      iltelektłaliści mnie przyprawiają o szczękościsk.
      • janko.muzykant Re: Wegetarianie 30.07.08, 11:18
        hypatia69 napisała:

        > iltelektłaliści mnie przyprawiają o szczękościsk.

        Do dentysty, biegnij szybciutko, tylko nie zgub majtosów po drodze :(((
        • hypatia69 Re: Wegetarianie 30.07.08, 11:22
          Ciżby Ci się argumenty logiczne skończyły? I skad pomysł, że chodzę
          w te upały w gaciach?;P
          • janko.muzykant Re: Wegetarianie 30.07.08, 11:24
            hypatia69 napisała:

            > ...skad pomysł, że chodzę w te upały w gaciach?;P

            Fajnie masz, dzieweczko ;)
            • hypatia69 Re: Wegetarianie 30.07.08, 11:44
              Czy ja Ci kiedyś nie tłumaczyłam, żebyś nie nazywał
              mnie "dzieweczką"? A nie, wtedy to była "dziewuszka", a Ty pisałeś
              jako v-3000:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=80500915&a=80505694
              I głosiłeś swoje dietetyczne poglądy przy okazji tego, jak dwóch
              odurzonych napojami produkowanymi z roślin zatłukło psa.

              Ja moze i mam fajnie, ale Ty pacynkujesz. Na miejscu admina
              zaserwowałabym Ci bana, bo to się już dość długo ciągnie. Albowiem
              pisałeś też jako radosny_trubadur i pewnie kilku innych
              spożywczoodmiennych;]
              • janko.muzykant hypatia69 Re: 30.07.08, 11:56
                hypatia69 napisała:

                > Czy ja Ci kiedyś nie tłumaczyłam, żebyś nie nazywał mnie "dzieweczką"? A nie, wtedy to była "dziewuszka", a Ty pisałeś jako v-3000:

                Pewnie to był J-23 :)))
                Dzieweczce merda się w główce? Może to ten dzisiejszy upał?
                • hypatia69 hypatia69 Re: 30.07.08, 12:02
                  O taaaak...


                  Ciekawe, czemu wegetarianin może pod moim adresem robić wycieczki
                  personalne podważając publicznie moje zdrowie psychiczne?
                  Jeśli zaś ja napisałabym o wegeterroryźmie na tym forum, to
                  zostalabym ocenzurowana...
                  • janko.muzykant hypatia69 Re: 30.07.08, 12:04
                    hypatia69 napisała:

                    > O taaaak...
                    >
                    >
                    > Ciekawe, czemu wegetarianin może pod moim adresem robić wycieczki
                    > personalne podważając publicznie moje zdrowie psychiczne?
                    > Jeśli zaś ja napisałabym o wegeterroryźmie na tym forum, to zostalabym ocenzurowana...

                    Teraz jesteś yoma, albo inna Bilbo, co nie?

                    • hypatia69 hypatia69 Re: 30.07.08, 12:17
                      Bilbo jest, o ile mi wiadomo, mężczyzną.
                      Teoria głosi, ze mogę być obleśnym, zaslinionym staruchem, ale nie
                      daj sie ponieść fantazji - to tylko teoria.
                      W dodatku dwa zaprezentowane przez Ciebie nicki mają różne style,
                      również inne niż mój. W przeciwieństwie do Twoich pacynek
                      używających tych samych sformułowań i tego samego stylu.
                      Ergo: pacynkujesz, sensownych argumentów ani na słuszność
                      wegetarianizmu, ani na ataki pod moim i innych mięsożerców adresem
                      również. Rzeźbisz w łajnie i tyle.
                      Co nie?
                      • janko.muzykant hypatia69 Re: 30.07.08, 12:24
                        hypatia69 napisała:

                        ...

                        Jednak ładniej ci w majtkach, niż bez. Co nie, dziewuszko?
                        • hypatia69 hypatia69 Re: 30.07.08, 12:36
                          Nie widziałeś mnie ani w majtkach, ani bez. Nie Tobie to oceniać.
                          • janko.muzykant hypatia69 Re: 30.07.08, 12:39
                            hypatia69 napisała:

                            > Nie widziałeś mnie ani w majtkach, ani bez. Nie Tobie to oceniać.

                            A nieprawda. Rozejrzyj się i pomyśl ;)
                            • hypatia69 hypatia69 Re: 30.07.08, 12:41
                              Tu, gdzie się rozglądam nie ma ani jednego nawiedzonego, który
                              namawiałby mnie do wegetarianizmu. I co?
                              • janko.muzykant hypatia69 Re: 30.07.08, 12:43
                                hypatia69 napisała:

                                > Tu, gdzie się rozglądam nie ma ani jednego nawiedzonego, który namawiałby mnie do wegetarianizmu. I co?

                                ;)
                                • hypatia69 hypatia69 Re: 30.07.08, 12:49
                                  Ileż w tym treści!
                                  I potwierdza tylko, że nie widziałeś. Ale skoro o tym wspominasz, to
                                  widać - kusi Cię widok nagiej i dobrze odżywionej jednostki
                                  mięsożernej płci żeńskiej. Po chudych jak wykałaczka wegetariankach
                                  pewnikiem taka egzotyka neci, nie?
                      • janko.muzykant hypatia69 Re: 30.07.08, 12:29
                        hypatia69 napisała:

                        >...dwa zaprezentowane przez Ciebie nicki mają różne style, również inne niż mój...

                        Tak tak - różne style, różne IP klienta i serwera, różne, różne...

                        Słowa, słowa, słowa - a świstak nadal zawija papierki ;)
                        • hypatia69 hypatia69 Re: 30.07.08, 12:39
                          Cóż za logiczna wypowiedź. Widzisz całe IP? Albo częściowe moje lub
                          Yomy? Bo ja nie.
                          Argument ze świstakiem też bardzo udany. Całkiem jak w przedszkolu.
                          • janko.muzykant hypatia69 Re: 30.07.08, 12:43
                            hypatia69 napisała:

                            > Cóż za logiczna wypowiedź. Widzisz całe IP? Albo częściowe moje lub Yomy? Bo ja nie.

                            Widzę.

                            > Argument ze świstakiem też bardzo udany.

                            Fajnie.
                            • hypatia69 hypatia69 Re: 30.07.08, 12:50
                              Kolejna treściwa i wiele wnosząca wypowiedź. Jak widzisz, to pewnie
                              widzisz też, skąd jestem. Podziel się zatem tą wiedzą, masz moje
                              błogosławieństwo;P
                              • Gość: Bilbo hypatia69 Re: IP: *.brutele.be 30.07.08, 13:00
                                Ja sie nie wypowiadam juz w zadnym wege-watku. Mam ich w nosie.

                                Za to namietnie zglaszam posty wege-spamerow do kasacji. Administarcja musi byc
                                wege-pozytywna. Coz. Trzeba wierzyc, ze wroci tu kiedys bezstronnosci brak cenzury.

                                Co do aluzji naszego trolla. Mam odejzenie, ze to mogla byc jego oryginlana mysl...
                                Pomysl hypatio!!Janko napisal w koncu cos od siebie... Bez sensu, ale zawsze to cos.

                                Jak to mowi mlodziez: "szacun".
                                • hypatia69 hypatia69 Re: 30.07.08, 13:31
                                  "Trzeba wierzyc, ze wroci tu kiedys bezstronnosci brak cenzury."
                                  I ja mam taką nadzieję.
                                  "Janko napisal w koncu cos od siebie... Bez sensu, ale zawsze to
                                  cos."
                                  Dojde do wniosku, że wpływam na niego pozytywnie tylko w dwóch
                                  przypadkach: albo zniknie jak sen jakiś złoty, albo jego wypowiedzi
                                  będą zawierały więcej niz jedno zdanie złożone, bedą miały chociaż
                                  cień sensu i będą sie miały jakoś do dyskusji:)))

                                  Dzieki i wzajem:)
        • zoyka6 Re: Wegetarianie 30.07.08, 11:28
          Hypatia napisała;"Tak długo guzik mnie obchodzi czyjaś dieta, jak
          długo nie jestem agitowana." No i chyba o tą agitację chodzi. Ja mam
          w rodzinie wegetariankę i spokojnie to znosimy:) Jak przychodzi na
          imprezy to pamiętam aby i dla niej coś było, a ona sama nie robi
          wokół siebie szumu. Ale w pracy miałam "przyjemność" być przez 4
          lata uświadamiana jakie zagrożenia niesie jedzenie mięsa. Kultowy
          argument, że to "smierć dla organizmu" powoduje u mnie mordercze
          zapędy. Żyj i daj żyć innym jak mawiał wieszcz, a nie zbawiaj na
          siłę ludzi:))
          • janko.muzykant Re: Wegetarianie 30.07.08, 11:32
            zoyka6 napisała:

            > Ja mam w rodzinie wegetariankę i spokojnie to znosimy:) Jak przychodzi na imprezy to pamiętam aby i dla niej coś było...

            Tak trzymaj :)

    • janko.muzykant Artykuł nie propagandowy 30.07.08, 11:44
      Artykuł bynajmniej nie tendencyjny ;)
      tiny.pl/2536
      • hypatia69 "Jak być zdrowym wegetarianinem?" 30.07.08, 11:59
        Spieszę z odpowiedzią: nie agitować. Bo jakiś rzeźnik w nerwach może
        tasakiem przyłożyć, a to już wyklucza zdrowie;P
      • opornik4 Re: Artykuł nie propagandowy 30.07.08, 17:35
        janko.muzykant napisał:

        > Artykuł bynajmniej nie tendencyjny ;)
        > tiny.pl/2536

        I O.K.
        Tyle,iz taki sposob zywienia jest drozszy i pracochlonny.
        Zreszta kazda dieta,ma to do siebie,ze zniewala konsumenta.
        Zmusza go tez do zajmowania sie sposobem zywienia,co powoduje
        nadmierna koncentracje na bzdetach.
        Ja jem po prostu to co mam pod "reka",czyli w lodowce.
    • janko.muzykant Re: Wegetarianie 30.07.08, 12:26
      zagloba59 napisał:

      > Macie język świadków jehowy...

      Masz jakieś wąty do Świadków Jehowy?
      • hypatia69 Re: Wegetarianie 30.07.08, 12:40
        Nie do świadków, a do ich zwyczajowej namolności;P
    • luksusowy_yacht Re: Wegetarianie 30.07.08, 18:32
      tak czytam na forach wypowiedzi wegeterian i w wiekszosci
      przypadkow, ale nie we wszystkich, mam wrazenie, ze z powodu
      odstawienia miesa zabraklo im jakze potrzebnego do rozwoju mozgu
      bialka zwierzecego...
      • seth.destructor A może odwrotnie? 30.07.08, 19:33
        Brak czegoś w mózgu powoduje skłonność do wegetarianizmu? Jest coś
        takiego jak karnofobia.
        • hypatia69 Re: A może odwrotnie? 30.07.08, 19:54
          "Brak czegoś w mózgu powoduje skłonność do wegetarianizmu?"
          Odwrotnie - brak białka zwierzęcego w diecie powoduje u
          coponiektórych zidiocenie. Czyli szybciej im komórki obumierają. A
          nielicznym to nawet w samotności...
    • kejsi1975 [...] 30.07.08, 19:39
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • yoma Re: Wegetarianie 30.07.08, 20:36
      Ja jestem pasjonatką zielska

      mam ogród, mam balkon...
      • hypatia69 Re: Wegetarianie 30.07.08, 21:14
        ...i na balkonie pelargonie i je jadasz na obiad. I wszystkich
        dookoła też nimi necisz i do spozycia zachecasz.
        Ja t bym raczej podejrzewała, ze to wielbiciele w najlepszym razie
        są peyotlu, ale prędzej zwykły grass...
        • yoma Re: Wegetarianie 30.07.08, 22:39
          Pelargonie w życiu! Z pelargonią na klatkę schodową.

          No lubię uprawiać zielsko, i co mi kto zrobi.
          • hypatia69 Re: Wegetarianie 31.07.08, 14:26
            No uprawiać. Ale spozywać li tylko i wyłącznie...?
            • yoma Re: Wegetarianie 31.07.08, 14:40
              No co ty :)
              • hypatia69 Re: Wegetarianie 31.07.08, 14:51
                No to mówię;)))
      • hypatia69 Re: Wegetarianie 30.07.08, 21:15
        No i nie jesteś agresywna oralnie.
    • Gość: Wilia Re: Wegetarianie IP: *.adsl.inetia.pl 31.07.08, 08:21
Pełna wersja