Głupia jak feministka...

31.07.08, 23:13
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5543675,Gretkowska_na_Woodstock__Faceci_sa_glupi__Trzeba_emigrowac.html

Czy namawianie młodzieży do całkowitej i stałej emigracji jest mądre
i odpowiedzialne ?
"Faceci są głupi", a Gretkowska jeszcze bardziej...
    • xtrin Re: Głupia jak feministka... 31.07.08, 23:58
      mg2005 napisał:
      > "Faceci są głupi"

      Z tego tekstu nie wynika, iż Gretkowska twierdzi, że faceci są głupi.
      • krytykantka07 Re: Głupia jak feministka... 01.08.08, 11:38
        No tak. Tylko są naiwni, bo da sie nimi manipulować. Za to kobiety
        są inteligentne...
        • muerte2 Re: Głupia jak feministka... 01.08.08, 11:50
          A mnie dziwi, że niektórzy w ogóle zauważają takie dziwaczne postaci i ich
          jeszcze bardziej kosmiczno-głupawe poglądy - tym samym zwracając uwagę na
          istnienie pań gretkowskich i wywołując u wrażenie, że pewnie mówią coś ważnego.
          • kot_behemot8 Re: Głupia jak feministka... 01.08.08, 12:07
            Właśnie. A skoro już o tym mowa, to warto dodać ze Gretkowska
            wielokrotnie dystansowała się wobec feminizmu twierdząc wręcz, że
            nazywanie jej feministką uważa za obraźlwe:)))
            To tak apropos tytułu wątku.
            • Gość: lol Re: Głupia jak feministka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 14:53
              Ta jasne. Czyli wg ciebie Gretkowska jest masochistka:

              "- Czy uważa się pani za feministkę - pyta jeden z woodstockowiczów.
              - Te, co się nie uważają, są masochistkami."

              Gratuluke kocie!
              • kot_behemot8 Re: Głupia jak feministka... 01.08.08, 16:24
                Według mnie Gretkowska gada co jej ślina na jezyk przyniesie i co jej pasuje do
                aktualnego imidżu. Może i ostatnio pozuje na feministkę, kiedyś lansowała się
                jako antyfeministka - i wtedy i teraz mało mnie ten jej lans obchodził.
                Masochistą zaś nazwałbym raczej kogos kto czyta te napuszone brednie które ona
                opowiada... masochistą-idiotą jeśli nadaje im jakiekolwiek znaczenie.
                • Gość: lol Re: Głupia jak feministka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 16:31
                  Nie interesuje mnie kogo nazwala bys masochista a kogo nie. Skad w
                  ogole przed przeczytaniem czegokolwiek wiesz, ze to brednia albo
                  madrosc narodow? to tak na marginesie.
                  A chodzi o to za kogo uwaza sie sama Gretkowska. Z artykulu jasno
                  wynika, ze za feministke. Tytul watku jest wiec adekwatny do tego co
                  paple Manuelka - same glupoty. No moze nie same, ale na pewno czesto
                  sie jej to zdarza. Za czesto.
                  • krytykantka07 Re: Głupia jak feministka... 01.08.08, 16:40
                    Może i jej się to zdarza, ale w przypadku tego artykułu sama mądrość
                    przez nią przemawia.
                    • Gość: lol Re: Głupia jak feministka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 16:46
                      tak, tak. zwlaszcza gdy godo o masochistkach :)
                      • krytykantka07 Re: Głupia jak feministka... 01.08.08, 16:52
                        Feministki są za bardzo inteligentne by być masochistkami tak jak Ty
                        to rozumiesz ;)
                        • Gość: lol Re: Głupia jak feministka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 17:04
                          Ja tam nie wiem jakie sa feministki w ogolnosci.
                          Wiem natomiast, ze Gretkowska godo tak jakby nacpana byla.
                          :)
                          • krytykantka07 Re: Głupia jak feministka... 01.08.08, 17:10
                            To może w takim razie odbiorca też powinien być naćpany? ;).
                            Spróbuj, a zrozumiesz co mówi.
                            • Gość: lol Re: Głupia jak feministka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 17:23
                              Cpac po to zeby zrozumiec co mowi cpun? Bez przesady.
                              • krytykantka07 Re: Głupia jak feministka... 01.08.08, 17:26
                                No to masz inne wyjście. Wiedzieć dlaczego mówi to co mówi. Ale do
                                tego trzeba inteligencji. No i wiedzieć jak wykorzystać to co mówi
                                dla własnych celów...
                                • Gość: lol Re: Głupia jak feministka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 17:34
                                  Wybacz, ale nie bede sie znizal swojej inteligencji do poziomu
                                  cpunki, ktora co rusz zmienia zdanie. A jesli ty juz nie musisz
                                  obnizac swojej inteligencji to pozostaje mi pogratulowac.
                                  :)
                                  • krytykantka07 Re: Głupia jak feministka... 01.08.08, 17:39
                                    Ona wcale nie zmienia zdania. Zmienia sie kontekst.
                                    • Gość: lol Re: Głupia jak feministka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 17:40
                                      Ta jasne - nie zmienia zdania. :)
                                      Powiedz to Behemotowi :)
                                      • krytykantka07 Re: Głupia jak feministka... 01.08.08, 17:48
                                        No to spójrz:

                                        " Gretkowska wielokrotnie dystansowała się wobec feminizmu twierdząc
                                        wręcz, że nazywanie jej feministką uważa za obraźlwe:)))"

                                        "- Czy uważa się pani za feministkę - pyta jeden z woodstockowiczów.
                                        - Te, co się nie uważają, są masochistkami."

                                        Odpowiedź na pierwsze pytanie była związana z rozumieniem feminizmu
                                        przez tych, którzy pytanie zadawali. W drugim przypadku Gretkowska
                                        powiedziała czym wg. niej jest feminizm. Czyli uważa sie za
                                        inteligentną feministkę, a tego pod uwagę nie wziął rozmówca z
                                        pierwszego przypadku ;))). Inteligentna feministka masochistką nie
                                        jest. Feministka, która nie ma wizji co dzięki feminizmowi chce
                                        osiągnąć nie jest inteligentną feministką.

                                        • Gość: lol Re: Głupia jak feministka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 17:55
                                          Ja cie prosze: jak dyskutujesz na forum to nie cpaj jak Manuela.
                                          pierwsze pytanie nie bylo zwiazane z rozumieniem feminizmu, tylko z
                                          okreslaniem Manuelki jako feministki. Drugie zas dotyczy tego czy
                                          Manuelka jest feministka. Wychodzi na to, ze Gretkowska jest albo
                                          feministka albo masochistka. Nigdzie nie btylo o inteligentnych ani
                                          o inteligentnych inaczej feministkach. To juz twoje pobredzanie. Jak
                                          sadze ma to zwiazek z tym sztachem na ktory sobie pozwolilas przed
                                          napisaniem powyzszego posta. Musial byc duuuuzy. Na zdrowie :)
                                          • krytykantka07 Re: Głupia jak feministka... 01.08.08, 18:02
                                            No i co się burzysz ;))). Czyż mój wywód nie brzmi logicznie? A skąd
                                            wiesz jaki był kontekst wypowiedzi?
                                            Określenie Manueli jako feministki wskazuje na to, co przez takie
                                            określenie feminizmu rozumie jej rozmówca. Więc taką feministką to
                                            ona nie jest ;). Jest inną feministką ;))).
                                            • Gość: lol Re: Głupia jak feministka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 18:08
                                              > No i co się burzysz ;))). Czyż mój wywód nie brzmi logicznie?

                                              nie burze sie, tylko rozbawia mnie nastepna cpunka. ty w ogole wiesz
                                              co to logiczny wywod?

                                              > A skąd
                                              > wiesz jaki był kontekst wypowiedzi?

                                              a ty skad wiesz? po prostu taki byl i juz?

                                              > Określenie Manueli jako feministki wskazuje na to, co przez takie
                                              > określenie feminizmu rozumie jej rozmówca. Więc taką feministką to
                                              > ona nie jest ;). Jest inną feministką ;))).

                                              gdzies ty wyczytala, ze Manuelka okresla sie jako "inna
                                              feministka"? a moze chodzi ci o "feministke inaczej"?
                                              • krytykantka07 Re: Głupia jak feministka... 01.08.08, 18:21
                                                Widzisz jest tyle odmian feminizmu, a z czym ludziom kojarzy się
                                                feminizm? Z tym czym nie jest. Manuela ma więc inne spojrzenie na
                                                feminizm. Bycie feministką bez wizji oznacza bycie masochistką.
                                                Skoro ona nie jest masochistką - jest inną feministką ;))). Czyli
                                                feministką inteligentną.
                                                • mg2005 Re: Głupia jak feministka... 01.08.08, 19:15
                                                  krytykantka07 napisała:

                                                  > feminizm. Bycie feministką bez wizji oznacza bycie masochistką.
                                                  > Skoro ona nie jest masochistką - jest inną feministką ;))). Czyli
                                                  > feministką inteligentną.

                                                  Nie kręć. Pani G. powiedziała wyraźnie i "wielokrotnie", że nie jest
                                                  feministką - więc albo ona kłamie albo Ty...
                                              • mg2005 Re: Głupia jak feministka... 01.08.08, 19:16
                                                Gość portalu: lol napisał(a):

                                                > gdzies ty wyczytala, ze Manuelka okresla sie jako "inna
                                                > feministka"? a moze chodzi ci o "feministke inaczej"?

                                                O, to,to !... :))
                                        • mg2005 Re: Głupia jak feministka... 01.08.08, 19:20
                                          krytykantka07 napisała:

                                          > No to spójrz:
                                          >
                                          > " Gretkowska wielokrotnie dystansowała się wobec feminizmu
                                          twierdząc
                                          > wręcz, że nazywanie jej feministką uważa za obraźlwe:)))"
                                          >
                                          > "- Czy uważa się pani za feministkę - pyta jeden z
                                          woodstockowiczów.
                                          > - Te, co się nie uważają, są masochistkami."
                                          >
                                          > Odpowiedź na pierwsze pytanie była związana z rozumieniem
                                          feminizmu
                                          > przez tych, którzy pytanie zadawali.

                                          W takim razie powinna wyjaśnić na czym polega błąd w rozumieniu
                                          - zamiast kłamać i bredzić - i to "wielokrotnie" !...
                                    • mg2005 Re: Głupia jak feministka... 01.08.08, 19:22
                                      krytykantka07 napisała:

                                      > Ona wcale nie zmienia zdania. Zmienia sie kontekst.

                                      Piękne ! :))
                            • mg2005 Re: Głupia jak feministka... 01.08.08, 17:51
                              krytykantka07 napisała:

                              > To może w takim razie odbiorca też powinien być naćpany? ;).

                              No fakt - bredni tej ćpunki "biez wodki nie rozbieriosz"... :)
                              • Gość: no name Re: Głupia jak feministka... IP: *.4web.pl 02.08.08, 14:33
                                Ze zdania o kleejniu butów butapremem wyciągnąc wniosek o tym, ze
                                autorka jest cpunka czyli narkomanką , to dopiero jest
                                inteligencja inaczej...
                • mg2005 Re: Głupia jak feministka... 01.08.08, 17:44
                  kot_behemot8 napisała:

                  > Według mnie Gretkowska gada co jej ślina na jezyk przyniesie i co
                  jej pasuje do
                  > aktualnego imidżu.

                  Akurat tu się z Tobą zgadzam :)

                  > Masochistą zaś nazwałbym raczej kogos kto czyta te napuszone
                  brednie które ona
                  > opowiada... masochistą-idiotą jeśli nadaje im jakiekolwiek
                  znaczenie.

                  Chcesz powiedzieć, że redaktorzy GW to masochiści-idioci ?...
                  Czy aby nie jesteś antysemitką ?... :)
            • mg2005 Re: Głupia jak feministka... 01.08.08, 17:36
              kot_behemot8 napisała:

              > Właśnie. A skoro już o tym mowa, to warto dodać ze Gretkowska
              > wielokrotnie dystansowała się wobec feminizmu twierdząc wręcz, że
              > nazywanie jej feministką uważa za obraźlwe:)))
              > To tak apropos tytułu wątku.

              "- Czy uważa się pani za feministkę - pyta jeden z
              woodstockowiczów. - Te, co się nie uważają, są masochistkami."

              Wychodzi na to, że pani G. jest masochistką... :))
              Ale czy można wierzyć idiotce ?...
      • Gość: lol Re: Głupia jak feministka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 14:51
        MG jak zwykle przesadza. Niemniej Gretkowska uwaza, ze mezczyzni sa
        glupsi od kobiet. To jasno wynika z tego co mowi ta smieszna pani.
        Pod tym wzgledem Manuela to Korwin w spodnicy.
      • mg2005 Re: Głupia jak feministka... 01.08.08, 19:07
        xtrin napisała:
        >
        > Z tego tekstu nie wynika, iż Gretkowska twierdzi, że faceci są
        głupi.

        Tekst najpierw trzeba przeczytać... :)
        " Facetami trzeba manipulować. A manipuluje się przecież kimś
        głupszym. "
        • xtrin Re: Głupia jak feministka... 04.08.08, 16:19
          Kontekst, dziecko, sprawdź kontekst!
    • Gość: xx Re: Głupia jak feministka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 16:58
      A ja zgadzam sie z nią w 100%!
      • Gość: DSD Re: Głupia jak feministka... IP: 144.92.199.* 01.08.08, 17:27
        Nie pozwol facetom wmowic sobie ze nie mozesz sie zgadzac w wiecej
        niz 100 procentach!
        • mg2005 Re: Głupia jak feministka... 01.08.08, 17:45
          Gość portalu: DSD napisał(a):

          > Nie pozwol facetom wmowic sobie ze nie mozesz sie zgadzac w wiecej
          > niz 100 procentach!

          :)
          • Gość: xx Re: Głupia jak feministka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 20:02
            Żałosne są kobiety w naszym kraju bo z tego manipulowania nimi
            uwierzyły że jedynie ścierką są w stanie machać - jest kilka co
            sobie firmy pozakładały i czują się... jak faceci! Gadają jak oni,
            zachowują się jak oni i kopiują ich myślenie;) Kretynki! Kobiety
            pojęcia nie maja co to jest kobiecość! Zapytasz się to będą bredzić
            o opiekowaniu się, obcasach, podwiązkach, fryzurach, obiadach,
            dzieciach - ale o kreatywności umysłu - której to mężczyźni nie
            posiadają - ani mru. Ale to one, głupie, zasiewają te wredne idee w
            umysłach męskich - wykończ tego, wykończ tą, bo ku..., - dziamgając
            dzień i noc, obserwując szczegóły z życia otoczenia, podsuwają
            pożywienie samczym umysłom które nakierowane są na niszczenie!!!
            Tak, obudźcie się babony i zacznijcie działać - na swoją korzyść,
            debilki, wreszcie, zanim się wyniszczycie nawzajem!!!!
            • Gość: Pyz Re: Głupia jak feministka... IP: *.eranet.pl 04.08.08, 20:21
              > jest kilka co
              > sobie firmy pozakładały i czują się... jak faceci! Gadają jak oni,
              > zachowują się jak oni i kopiują ich myślenie;) Kretynki!
              Akurat ten fenomen jest już wyjaśniony. Kobiety, które chcą robić karierę muszą
              zgodzić się na jedną rzecz: RYWALIZACJĘ.
              Otóż hormonem, który naturalnie popycha mężczyzn do rywalizacji jest
              testosteron. Natomiast kobietom, które są narażone na warunki rywalizacji poziom
              testosteronu skacze do poziomów zupełnie męskich.
              I okazuje się, że to pociąga za sobą całą serię "typowo męskich" zachowań:
              agresję, typowo męskie zachowania seksualne itd. itp.
              • Gość: xx Re: Głupia jak feministka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 20:36
                dobrze, dobrze, ... ale...

                mnie sie wydaje że 'dla chcącego nie ma nic trudnego' i prowadząc
                interes, czy wychodząc przed szereg, nie koniecznie trzeba cokolwiek
                lub kogokolwiek kopiować. Cech żeńskich jest aż w bród - po co z
                nich rezygnować?
    • mg2005 Moi Drodzy ! 01.08.08, 19:26
      Nikt nie odpowiedział na moje pytanie:

      mg2005 napisał:
      > Czy namawianie młodzieży do całkowitej i stałej emigracji jest
      mądre
      > i odpowiedzialne ?

      Czy Gretkowska ,nie dość, że idiotka ,to jeszcze kretynka ?... :)
      • krytykantka07 Re: Moi Drodzy ! 01.08.08, 19:40
        Oczywiście, że jest mądre i odpowiedzialne. Granice pomiędzy
        państwami nie będą istnieć i wszyscy będziemy w zjednoczonej
        Europie. Jakie wtedy znaczenie ma narodowośc? W Polsce mogą być
        obcokrajowcy. A jaka różnica między demokracją a totalitaryzmem? Gdy
        ludzie sie nie buntują to żadna.
        • mg2005 Re: Moi Drodzy ! 02.08.08, 08:34
          krytykantka07 napisała:

          > Oczywiście, że jest mądre i odpowiedzialne. Granice pomiędzy
          > państwami nie będą istnieć i wszyscy będziemy w zjednoczonej
          > Europie.

          I z tego ma wynikać korzyść z emigracji na stałe wszystkich młodych
          Polaków ?!?...

          > Jakie wtedy znaczenie ma narodowośc?

          Duże, bo nie ma 'narodu europejskiego'.

          >W Polsce mogą być
          > obcokrajowcy.

          Czy doświadczenia Francji, Holandii, Niemiec, Włoch itd. niczego
          Ciebie nie nauczyły ?...

          >A jaka różnica między demokracją a totalitaryzmem? Gdy
          > ludzie sie nie buntują to żadna.

          Sugerujesz, że UE to nowy totalitaryzm ? Ciepło, ciepło...
          • krytykantka07 Re: Moi Drodzy ! 02.08.08, 09:37
            mg2005 napisał:

            > I z tego ma wynikać korzyść z emigracji na stałe wszystkich
            młodych > Polaków ?!?...

            Oczywiście. Nie będzie problemu Polaków. Polski nie będzie.

            > Duże, bo nie ma 'narodu europejskiego'.

            No to będzie. I to będzie zgodne z ideą chrześcijaństwa.

            > > Czy doświadczenia Francji, Holandii, Niemiec, Włoch itd. niczego
            > Ciebie nie nauczyły ?...

            Owszem. Jeśli jest pokojowe współistnienie to nie ma znaczenia
            narodowość. Jeśli nie ma to możliwa jest wojna domowa

            > Sugerujesz, że UE to nowy totalitaryzm ? Ciepło, ciepło...

            Tak. Totalitaryzm z ludzką twarzą. Możliwy tylko wtedy gdy ludzie są
            wykształceni. Sami siebie skutecznie zniszczą, gdy steruje sie ich
            umysłami. Ten temat pt. " komunizm w kapitaliźmie " już kiedyś
            poruszyłam na innym forum...Oto fragment:

            " Może wyjasnijmy sobie po kolei na czym opierał się komunizm. Były
            to: pozorna praca, jej rzekome efekty i maskowane postawy. Na czym
            opiera sie kapitalizm? Na tym samym ;)".

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=77595991&a=77614727
            • Gość: lol Re: Moi Drodzy ! IP: 80.51.159.* 02.08.08, 11:27
              > Polski nie będzie.

              No to mamy jasnosc o co chodzi unionistom.

              > No to będzie.

              Tak jak narod sowiecki? Blisko, blisko.

              > Owszem. Jeśli jest pokojowe współistnienie to nie ma znaczenia
              > narodowość. Jeśli nie ma to możliwa jest wojna domowa

              Narodowosc MA znaczenie.

              > Tak. Totalitaryzm z ludzką twarzą. Możliwy tylko wtedy gdy ludzie są
              > wykształceni. Sami siebie skutecznie zniszczą, gdy steruje sie ich
              > umysłami.

              Ciesze sie zatem, ze jestes przeciwniczka UE :)
              • krytykantka07 Re: Moi Drodzy ! 02.08.08, 13:34
                Gość portalu: lol napisał(a):

                > Ciesze sie zatem, ze jestes przeciwniczka UE :)

                Jestem przeciwniczką wszelkiego rodzaju manipulacji. Jeśli rząd
                Polski manipuluje ludźmi też jestem jego przeciwniczką. Jeśli tworzy
                równych i równiejszych też jestem jego przeciwniczką. Jestem
                przeciwniczką pozornej pracy i propagandy. Jestem po stronie
                wolności wszystkich ludzi. To jest możliwe tylko wtedy gdy mamy
                rządy ekspertów. Z pozornej pracy mamy to co mamy. A pozorna praca
                była w komuniźmie i została w tych krajach, a nawet przeszła do UE.
                Pozorna praca jest w KK w sądach i polityce, a możliwa jest dzięki
                demokracji. Nie jestem przeciwniczką UE jeśli nie będzie w niej
                pozornej pracy...Spójrz na linka, który podesłałam. Tam masz
                wszystko, czego jestem przeciwniczką...
                • mg2005 Re: Moi Drodzy ! 03.08.08, 13:51
                  krytykantka07 napisała:
                  Jestem po stronie
                  > wolności wszystkich ludzi. To jest możliwe tylko wtedy gdy mamy
                  > rządy ekspertów.

                  Skąd pewność, że 'eksperci' będą rządzić na rzecz wolności, a nie
                  zamordyzmu ?...
                  • krytykantka07 Re: Moi Drodzy ! 03.08.08, 18:32
                    Stąd, że będą umieli zarządzać sobą. " Kto rządzi innymi - ten ma
                    władzę, kto rządzi sobą - ten jest mądry ". A chyba nasi eksperci
                    powinni być mądrzy? ;))). Powinni być też chyba wielkimi ludźmi.
                    " wiedza daje pokorę wielkiemu, dziwi przeciętnego, a nadyma małego
                    człowieka ". Więc mądrzy i wielcy ludzie będą umieli wiedzę
                    zastosować w życiu. Wszak mądrośc to wiedza zastosowana. Wtedy
                    prawda ich wyzwoli. Prawda o nich samych, o tym jakimi są
                    ludźmi...Czyż wtedy nie będą rządzić na rzecz wolności? Ci co chcą
                    rządzić na rzecz wolności najpierw sami muszą być wolni...
            • mg2005 Re: Moi Drodzy ! 03.08.08, 13:49
              krytykantka07 napisała:

              > Oczywiście. Nie będzie problemu Polaków. Polski nie będzie.

              "Ostateczne rozwiązanie kwestii polskiej"... no,no...

              >
              > > Duże, bo nie ma 'narodu europejskiego'.
              >
              > No to będzie.

              Nie wcześniej jak za 100 lat - jeśli w ogóle. A do tego czasu ?...

              >I to będzie zgodne z ideą chrześcijaństwa.

              Idea chrześcijaństwa nie ma tu nic do rzeczy. Podobnie jak
              chrześcijaństwo nie wymaga wyrzeczenia się własnej rodziny.
              >
              > Jeśli jest pokojowe współistnienie

              Ha,ha,ha !...

              > Jeśli nie ma to możliwa jest wojna domowa

              Tego chcesz dla Polski ?...

              > Tak. Totalitaryzm z ludzką twarzą.

              Acha - zamiast rozstrzeliwać 'wrogów klasowych',UE będzie ich zsyłać
              do obozów resocjalizacyjnych...
              • krytykantka07 Re: Moi Drodzy ! 03.08.08, 18:40
                mg2005 napisał:

                > "Ostateczne rozwiązanie kwestii polskiej"... no,no...

                A czymże jest polskość?

                > Nie wcześniej jak za 100 lat - jeśli w ogóle. A do tego czasu ?...

                Będzie szybciej niż przypuszczasz.

                > Idea chrześcijaństwa nie ma tu nic do rzeczy. Podobnie jak
                > chrześcijaństwo nie wymaga wyrzeczenia się własnej rodziny.

                Zapewniam, że ma. Chrześcijaństwo musi wrócić do korzeni. Wtedy
                ludzie zrozumieją o co do tej pory walczyli.

                > > Jeśli nie ma to możliwa jest wojna domowa
                >
                > Tego chcesz dla Polski ?...

                Tak. Tego. Czas aby sobie nasi politycy uświadomili, czym jest
                bezpieczeństwo w rodzinie i nie szukali terrorystów obcego
                pochodzenia gdy własnych mają pod dostatkiem.

                > Acha - zamiast rozstrzeliwać 'wrogów klasowych',UE będzie ich
                zsyłać > do obozów resocjalizacyjnych...

                A co za różnica kto ich bedzie tam zsyłał? Polski rząd czy
                europejski? Jesli kogoś uzna sie za wroga klasowego to jaka różnica
                kto go uznał? Polak czy obcokrajowiec? I tak będzie prześladowany.
                Myślisz, że gwałt dokonany przez obcego bardziej boli niż przez
                swojego? Jest akurat na odwrót...
    • 33qq Re: Głupia jak feministka... 01.08.08, 21:14
      Czy mgileśtam słyszał takie słowo: PROWOKACJA ? A jeśli słyszał to czy je rozumie?
      • mg2005 Re: Głupia jak feministka... 02.08.08, 08:27
        33qq napisał:

        > Czy mgileśtam słyszał takie słowo: PROWOKACJA ? A jeśli słyszał to
        czy je rozum
        > ie?

        Pytanie czy woodstockowa młodzież je rozumie i czy pani G. to
        sprawdziła, zanim zaczęła pleść swoje androny...
        • 33qq Re: Głupia jak feministka... 02.08.08, 08:47
          No tak, ale to pytanie to raczej powinno się zadać młodzieży, pewnie tam,
          podobnie jak gdzie indziej jedni rozumieją a inni nie.
          • chwila.pl Re: Głupia jak feministka... 02.08.08, 09:30
            Robisz podstawowy błąd. Zakładasz bowiem, że młodzi ludzie, słuchający
            wypowiedzi p. Gretkowskiej są na Twoim poziomie, że potrafią zachować dystans do
            jej niefortunnych sformułowań i cechuje ich zdrowy rozsądek. A to wcale nie musi
            być prawdą. I w tym kontekście, słowa tej pani można potraktować jako
            nieodpowiedzialne i niedopuszczalne.
            Utożsamiana jest z Partią Kobiet, głoszącą szczytne ideały, przedstawiającą
            świetlany program na rzecz dobra obywateli tego kraju. A tu proszę, namawia do
            jego opuszczenia. Dla kogo wobec tego jej partia będzie działać? Głupie to i
            nielogiczne.
            • 33qq Re: Głupia jak feministka... 02.08.08, 09:43
              Prawdopodobnie chodziło o to żeby były słyszane i to się udało, usłyszało je o
              wiele więcej osób niż tych kilkadziesiąt zainteresowanych. Zresztą nawet tam na
              dyskusje nie przychodzą ludzie przypadkowi, a to co zrozumieją i jak
              zinterpretują to jest inna sprawa. Sama wiesz, że często słowa wypowiadane z
              dobrymi intencjami są wypaczane w sposób okrutny czy to przez złą wolę czy
              niezrozumienie.
              • chwila.pl Re: Głupia jak feministka... 02.08.08, 09:55
                Odnoszę wrażenie, że zniechęcona sromotną klęską Partii Kobiet w wyborach
                parlamentarnych w 2007 r, kiedy to zrezygnowała(?) z funkcji lidera, robi teraz
                krecią robotę Annie Kornackiej. Odcina się od jej programu w głupi i
                nieodpowiedzialny sposób. Jak małe dziecko obrażone za odebranie lizaka.
                • 33qq Re: Głupia jak feministka... 02.08.08, 10:07
                  może polityka to rzeczywiście nie jest jej bajka ale ocena stanu świadomości
                  naszych rodaków w wielu względach, głównie w tym, że daleko nam do otwarcia,
                  jest całkiem słuszna
                  • mg2005 Re: Głupia jak feministka... 03.08.08, 13:25
                    33qq napisał:

                    > że daleko nam do otwarcia,

                    O jakim "otwarciu" piszesz ?...
    • hypatia69 Re: Głupia jak feministka... 02.08.08, 13:44
      Mi wychodzi, że według Gretkowskiej mężczyźni są głupi, a Polki
      jeszcze głupsze.
      Bredzi jak potłuczona czyli. Słowotok i tyle.
      • krytykantka07 Re: Głupia jak feministka... 02.08.08, 13:59
        No to przeczytaj jej słowa jeszcze raz. Tym razem ze zrozumieniem.
        • hypatia69 Re: Głupia jak feministka... 02.08.08, 14:27
          Na drzewko. Przeczytałam. Nie jestem fanką Gretkowskiej. Nie da się
          zrozumieć bełkotliwych nonsensów.
          • krytykantka07 Re: Głupia jak feministka... 02.08.08, 14:37
            Hypatio, przeczytaj oddzielając fakty od własnych lub podsuniętych
            wniosków. To naprawdę nie jest trudne. Podtytuły są manipulacją. I
            to są wnioski...
            • hypatia69 Re: Głupia jak feministka... 02.08.08, 14:55
              "- Ile razy mamy i babcie mówiły wam, że musicie używać "swoich
              kobiecych sposobów"? Facetami trzeba manipulować. A manipuluje się
              przecież kimś głupszym. Z drugiej strony, traktujemy mężczyznę jak
              najwyższe dobro, bo przynosi do domu pieniądze. Takie rozdwojenie
              jest schizofreniczne i nieuczciwe. Oszukujemy się, nasze partnerstwo
              jest chore. Nie na tym polega miłość. W krajach arabskich kobiety
              mają okryte ciała i tylko małą szparkę na oczy. W Polsce odwrotnie.
              Możemy chodzić w bikini, ale oczy mamy zakryte - mówiła Manuela
              Gretkowska."
              W dalszym ciągu twierdzę, że Gretkowska ma słowotok i sieczkę między
              uszami.
              Albo martwicę... szparki.
              • krytykantka07 Re: Głupia jak feministka... 02.08.08, 15:12
                No cóż Manuela nie popiera manipulacji, której źródłem jest słabośc
                osoby manipulującej i niewielka inteligencja osoby manipulowanej, bo
                manipulacji nie umie odkryć. Nie popiera też choroby zaprzeczeń.
                Popiera prawdziwe partnerstwo w związku. Ale to chyba dobrze?
                • hypatia69 Re: Głupia jak feministka... 02.08.08, 15:20
                  "Wytrę stół, bo on nie zrobi tego porządnie."
                  Jeśli partnerstwo ma polegać na tym, że będę własnego chłopa
                  przymuszać, zeby mi rozmazywał kurz na meblach i prasował swoje
                  koszule w plisy, to ja dziekuję uprzejmie. Jeśli w dodatku ja mam w
                  zamian sobie spieprzyć na amen kręgosłup targając wiadra z węglem i
                  połamać paznokcie przy naprawie roweru, to tym bardziej.
                  Jeśli pani Gretkowska [a Ty wraz z nią] nie rozumie, że kobiety
                  pewne czynności po prostu wykonują lepiej, mężczyźni zaś przodują w
                  czym innym, to proszę uprzejmie, Wasza to sprawa.
                  Dalej twierdzę, że pitoli i tyle. I to ona stara się manipulować
                  kobietami, które te jej pierdoły łykają jak świeży boczek.
                  • krytykantka07 Re: Głupia jak feministka... 02.08.08, 15:31
                    A kto mówi o noszeniu wiader z węglem i o naprawie roweru? Manuela
                    mówi o szacunku, którego feministka powinna wymagać od faceta. Jest
                    to o tyle dziwne, że miłosć podobno gwarantuje szacunek. Jak widać -
                    nie. Co do rozmazywania kurzu na meblach. Chodzi nie o to, żeby
                    kobieta wycierała stół z powodu: " bo on tego nie zrobi porządnie "
                    ale z powodu: " on zrobi coś innego ". Czyli jak sama widzisz chodzi
                    o nastawienie. Jesli kobieta ma zadatki na służacą, to facet nic
                    innego nie zrobi, a ona wytrze za niego stół i będzie go traktowac
                    jak dziecko. Przy okazji wykieruje sie na jego mamuśkę. Z tym
                    stereotypem walczy Manuela.
                    • hypatia69 Re: Głupia jak feministka... 02.08.08, 16:05
                      "Manuela mówi o szacunku, którego feministka powinna wymagać od
                      faceta."
                      Jasne. Bo jak kobieta *nie jest* feministką pokroju Gretkowskiej to
                      z założenia jest płaska jak naleśnik i nie wymaga szacunku oraz
                      szanowana nie jest.
                      Pieprzenie kotka. Czasy matek-Polek w płaszczyskach w jodełkę
                      minęły. Gretkowska coś przeoczyła. A wycieranie sobie gęby
                      feminizmem, żeby być trendy i cool jest głupie.
                      Jeśli kobieta ma zadatki na służącą, to nawet jeśli pójdzie ze
                      sztandarem w pochodzie feministycznym - służącą pozostanie.
                      A Gretkowska tylko umacnia stereotypy twierdząc, że wszystkie Polki
                      robią meżom za podnóżki.
                      • krytykantka07 Re: Głupia jak feministka... 02.08.08, 16:20
                        No Ty to jednak masz poczucie humoru. Manuela adresuje swoje słowa
                        do konkretnej grupy kobiet, bo jeśli kobiety są takie jak mówisz to
                        same sobie wychowają facetów. Czyli wtedy są inteligentnymi
                        feministkami. Skoro twierdzisz, że Manuela adresuje swoje słowa do
                        wszystkich to właśnie Ty umacniasz stereotypy twierdząc, że
                        wszystkie Polki robią mężom za podnóżki.
                        • hypatia69 Re: Głupia jak feministka... 02.08.08, 16:31
                          Mam poczucie humoru. A wątpiłaś?
                          Nie twierdzę, że Manuela adresuje, tylko, że ma słowotok i bredzi.
                • Gość: xx Hypatio, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.08, 15:40
                  Nie widzisz że Manuela mówi o tym że dla wielu kobiet w Polsce facet
                  jest wartościa najwyższą (obojętnie czy mąż czy syn) - bo bez niego
                  nie mają one szans na godziwe przetrwanie!? Nie widzą siebie jako
                  jednostki zdolne do samodzielnego przeżycia?! TU, w Polsce, są inne
                  prawa dla mężczyzn a inne dla kobiet! (Dlatego zachęca ona by inne
                  kraje odwiedzać - nie jedynie na tygodniową wycieczkę Last Minute
                  przez biuro podróży - i poznawać, doświadczać, jak jest w innych
                  krajach! Szczególnie tych ROZWINIĘTYCH, gdzie kobiety się szanuje,
                  docenia ich inne cechy - nie jedynie za ilość ugotowanych obiadów i
                  urodzonych dzieci!
                  Co mnie - i wyraźnie Manuelę - wku..., to że same kobiety te prawa
                  sobie ustalają i utrwalają! [Wyrywają włosy, obmawiają, wycinają,
                  zaganiają do sprzątania i kuchni..., pragną być męczennicami! - ale
                  nic nie budują, nie poprawiają ... poza sosem do kotletów...] Stąd
                  użyte przez nią słowo: 'masochizm'.
                  Kapujesz już?

                  • hypatia69 Re: Hypatio, 02.08.08, 16:10
                    "Manuela mówi o tym że dla wielu kobiet w Polsce facet jest
                    wartościa najwyższą"
                    A skąd Manuela to wie? Bo ja jakoś tych menczennic wokół siebie nie
                    zauważam jakiejś porażającej ilości. Przeciwnie - większość znanych
                    mi kobiet radzi sobie świetnie i są szanowane przez swoich mężów. A
                    jeśli mężowie pokazują rogi, to bez problemu mogą dostać liścia i po
                    kłopocie. Acz rzadko zachodzi taka konieczność. Bo mężowie też już
                    dojrzeli do układów partnerskich.
                    W przeciwieństwie do Gretkowskiej, której zdolność przyswajania
                    zjawisk społecznych najwyraźniej zatrzymała sie chyba jeszcze gdzieś
                    w epoce błędów i wypaczeń.
                    Kapujesz?
                    • Gość: xx Re: Hypatio, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.08, 16:15
                      chcesz trzymać oczy zamknięte to trzymaj - na siłę ci ich nie
                      otworzę. Po co?
                      • hypatia69 Re: Hypatio, 02.08.08, 16:33
                        Cokolwiek to zanczy.

                        O Mojry... Każdy fanatyk jest potencjalnym mordercą. I nie ma
                        znaczenia, czy jest fanatycznym moherem, fanatycznym antykatolikiem,
                        czy fanatyczną feministką.
                        I każdy fanatyk szkodzi swoim ideałom...
                        Przykre to, przykre, Georgu i Martho...
                        • Gość: xx Re: Hypatio, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.08, 17:05
                          Cokolwiek to zanczy.

                          To Twoja i Twioch córek przyszłość, przecież - kto by sie tym
                          przejmował, nie?!

                          Powodzenia!;)
                          • chwila.pl Re: Hypatio, 02.08.08, 17:15
                            Gość portalu: xx napisał(a):

                            > To Twoja i Twioch córek przyszłość, przecież - kto by sie tym
                            > przejmował, nie?!

                            W odróżnieniu od p. Gretkowskiej, Hypatię cechuje mądrość życiowa, która
                            umiejętnie zastosowana zapewni zarówno jej, jak i jej dzieciom dobrą,
                            przemyślaną przyszłość.
                            • hypatia69 Re: Hypatio, 02.08.08, 17:17
                              Dziękuję:)
                            • Gość: xx Re: Hypatio, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.08, 19:08
                              W odróżnieniu od p. Gretkowskiej, Hypatię cechuje mądrość życiowa,
                              która
                              > umiejętnie zastosowana zapewni zarówno jej, jak i jej dzieciom
                              dobrą,
                              > przemyślaną przyszłość.


                              w jaskini.
                              • chwila.pl Re: Hypatio, 02.08.08, 19:28
                                Gość portalu: xx napisał(a):

                                > W odróżnieniu od p. Gretkowskiej, Hypatię cechuje mądrość życiowa,
                                > która
                                > > umiejętnie zastosowana zapewni zarówno jej, jak i jej dzieciom
                                > dobrą,
                                > > przemyślaną przyszłość.
                                >
                                >
                                > w jaskini.

                                Czemu nie, willa w kształcie jaskini może mieć niebanalną architekturę...
                                • Gość: xx Re: Hypatio, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.08, 19:38
                                  jaki i d... rezydentki;)
                                  • chwila.pl Re: Hypatio, 02.08.08, 19:58
                                    Gość portalu: xx napisał(a):

                                    > jaki i d... rezydentki;)

                                    Jaka idolka, taka fanka.
                              • hypatia69 Re: Hypatio, 03.08.08, 20:42
                                Wiesz... Jaskinię też można sobie wygodnie wyposażyć... W dodatku
                                fakt, że się ma na przykład kupę forsy nie oznacza, że trzeba
                                koniecznie nosić złote gacie z brylantami. Przeciwnie - rozsądny
                                człowiek nie obnosi się z bogactwem. Tylko biedni frajerzy żyją
                                ponad stan. Albo szukają dziurki w całym, jeśli ktoś sie nie zgadza
                                z ich poglądami i próbują głupich dosrywek.
                          • hypatia69 Re: Hypatio, 02.08.08, 17:18
                            Czym przejmował? Tym, że jakaś nawiedzona baba z uwiądem macicy i
                            martwicą łechtaczki pieprzy od rzeczy?
                            No faktycznie, nie ma sie czym przejmować, głupich nie sieją...
                  • chwila.pl Re: Hypatio, 02.08.08, 17:22
                    Gość portalu: xx napisał(a):

                    > Nie widzisz że Manuela mówi o tym że dla wielu kobiet w Polsce facet
                    > jest wartościa najwyższą (obojętnie czy mąż czy syn) - bo bez niego
                    > nie mają one szans na godziwe przetrwanie!?

                    Być może. Dla zdecydowanie jednak większej grupy kobiet świat wartości i
                    priorytetów jest zupełnie odmienny. Wróćmy jednak do tej pierwszej grupy, do
                    której p. Gretkowska adresuje swoje słowa. Jeśli rzeczywiście tak jest, jeśli te
                    kobiety mają taki a nie inny wzorzec, po co im to burzyć? Może sobie tego nie
                    życzą? I traktują jej słowa jako ingerencję w ich prywatne sprawy?
                    • Gość: xx Re: Hypatio, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.08, 17:41
                      a zauważyłaś, może, jak Kraj wygląda? W jakim stadium jest rozwoju?
                      Jak daleko za innymi? Jaką to przyszłość dla WASZYCH dzieci oznacza?
                      Co Wasi mężczyźni są w stanie wymyśleć bez Was? Bez tych komórek
                      które same, zachowawczo, uśmiercacie lub pieczecie nad kuchnią?

                      Stawianie sie na drugim miejscu jest głupotą - strzałem we własną
                      stopę.

                      Dla zdecydowanie jednak większej grupy kobiet świat wartości i
                      priorytetów jest zupełnie odmienny.

                      Ojej!? ;(

                      Ładne słowa ale jakiż EFEKT, pomyśl!

                      Może sobie tego nie życzą? I traktują jej słowa jako ingerencję w
                      ich prywatne sprawy?

                      A na Marsie żyją czy w Polsce?

                      Bo tu robota czeka!!!

                      • hypatia69 Re: Hypatio, 02.08.08, 17:49
                        "a zauważyłaś, może, jak Kraj wygląda? W jakim stadium jest
                        rozwoju?"
                        I co? Brednie Gretkowskiej mają coś poprawić? Na przykład te o
                        wyjeżdżaniu? No tak, jak wszyscy pospiedalają z Polski, to na pewno
                        się tu polepszy. Ostatni zgasi światło.
                        "Co Wasi mężczyźni są w stanie wymyśleć bez Was?"
                        Mniej więcej tyle, co my bez nich. A co? Chcesz się upierać, ze
                        kobieta potrzebuje mężczyzny jak ryba roweru?
                        "Bo tu robota czeka!!!"
                        Formalnie do roboty to mój chop portki ściąga.
                        A jak Ci tak pilno, to łap za szpadel. A drugi daj Gretkowskiej.
                        Może jak sobie znajdzie konkretne zajęcie, to przestanie pierniczyć
                        głupoty.
                        • Gość: xx Re: Hypatio, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.08, 17:55
                          a ty nic tylko o tej łechtaczce...
                          • hypatia69 Re: Hypatio, 02.08.08, 18:03
                            Nie tylko.
                            Twoja zaś, jakże bogata wypowiedź dużo wniosła do dyskusji...
                      • chwila.pl Re: Hypatio, 02.08.08, 17:55
                        Może zacznij używać konkretów. Stosowanie hasełek nie sprzyja konstruktywnej
                        dyskusji i cechuje ludzi nie dysponujących stosowną wiedzą. I jeszcze jedno,
                        cytując czyjeś słowa, bądź łaskawa opatrzyć je chociażby cudzysłowem.
                        • Gość: xx Re: Hypatio, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.08, 18:31
                          a z czcionki zadowolona jesteś?
                          • chwila.pl Re: Hypatio, 02.08.08, 18:34
                            Rozbawiłaś mnie do łez...:)
                            Tak jestem zadowolona, ale tylko z niej...:)
                            • Gość: xx Re: Hypatio, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.08, 18:41
                              Ufff.. ;)
                      • kot_behemot8 Re: Hypatio, 02.08.08, 20:12
                        > Stawianie sie na drugim miejscu jest głupotą - strzałem we własną
                        > stopę.


                        Apeluje by jakaś kobieta stawiająca siebie na drugim miejscu zgłosiła sie do
                        gościa xx i z nim/nią podyskutowała. Bo coś mi sie wydaje, ze żadna z aktualnych
                        dyskutantek do bycia męskim podnóżkiem sie nie poczuwa co sprawia, ze dyskusja
                        jakby bez sensu jest...
                        • Gość: xx Re: Hypatio, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.08, 20:17
                          do bycia człowiekiem na równych prawach również!!!

                          Do kogo, więc, mają się te kobiety zgłosić, poza samą sobą?
                        • hypatia69 Re: Hypatio, 02.08.08, 20:56
                          Ja nie wiem, czy ja raczej nie pasuję do wizji świetlanej naszego
                          Gościa Xx, bo w końcu jako kura domowa chyba stawiam się [zgodnie z
                          tą poronioną teorią] na drugim miejscu... Chociaż ja tego tak nie
                          odbieram, a i nie poczuwam się do podnóżka.
                          ;)))
                          • Gość: xx Re: Hypatio, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.08, 21:10
                            a ja myślę że ty w ogóle nie rozumiesz o czym była mowa!
                            Nie odbieraj tego jako atak na ciebie, osobiście, ale jako temat do
                            zastanowienia. OK?;)
                            Pozdrawiam!!
                            • hypatia69 Re: Hypatio, 02.08.08, 21:19
                              A czy ja odbieram jako atak? Na litość wszystkich pijanych bogów!
                              Nie dorabiaj sobie kretyńskich teorii do moich wypowiedzi. Kot
                              niewatpliwie zrozumiała, co napisałam. Ty nie bardzo, jak mniemam,
                              bo funkcja "wyszukiwarka" jest Ci zapewne obojętna. Gdyby było
                              inaczej moje poglądy na temat feminizmu i pseudofeministycznych
                              kretynizmów byłyby Ci znane.
                              A c do rozumienia... Powinno to brzmieć: "Naucz się czytać ze
                              zrozumieniem! Skad w Tobie tyle jadu?!"
                              Pozdrawiam i życzę więcej elastyczności.
                              • Gość: xx Re: Hypatio, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.08, 21:54
                                a ty też ze wschodu???
                                • hypatia69 Re: Hypatio, 03.08.08, 00:52
                                  A Ty z Zachodu? Czy z Południa lub Północy?



                                  Bo co?
                                  • model.testowy Re: Hypatio, 03.08.08, 00:57
                                    hypatia, nie zamęczaj iksów, bo one i tak już ledwo zipią. Jeszcze im się zwoje przepalą. ;)
                                    • hypatia69 Re: Hypatio, 03.08.08, 20:45
                                      Zwój. Jeden. Nie liczyłabym na więcej. Bogactwo wypowiedzi świadczy
                                      o bogactwie intelektualnym;)))
              • mg2005 Re: Głupia jak feministka... 03.08.08, 13:36
                hypatia69 napisała:

                > Gretkowska ma słowotok i sieczkę między
                > uszami.

                Sieczkę i cieczkę (między uszami)... :)
            • mg2005 Re: Głupia jak feministka... 03.08.08, 13:39
              krytykantka07 napisała:

              > Hypatio, przeczytaj oddzielając fakty od własnych lub podsuniętych
              > wniosków.

              Faktem jest, że Gretkowska pieprzy jak naćpana...

              > Podtytuły są manipulacją.

              To GW manipuluje ?? No, no... :)

              A które konkretnie i dlaczego ?...

      • mg2005 Re: Głupia jak feministka... 03.08.08, 13:28
        hypatia69 napisała:

        >według Gretkowskiej mężczyźni są głupi, a Polki
        > jeszcze głupsze.
        > Bredzi jak potłuczona czyli. Słowotok i tyle.

        Dokładnie :)
        • Gość: Echo Re: Głupia jak feministka... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 04.08.08, 06:24
          > >według Gretkowskiej mężczyźni są głupi, a Polki
          > > jeszcze głupsze.

          Nic dodac nic ujac. Poziom woodstokowy, dawniej sie mawialo rynsztokowy. Oto elyty!!
          • hypatia69 Re: Głupia jak feministka... 04.08.08, 20:43
            Echo, Woodstock ma tyle z rynsztokiem co rzygacz rynienny z
            rzyganiem. A z elytą tyle co Kaczyński ze szlachtą.
            To, że na Woodstock jedzie jakiś odsetek debili nie znaczy, ze
            impreza jest z gruntu zła.
    • Gość: feministka feministka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.08, 13:11
      A feminist is a person who answers "yes" to the question, "Are women
      human?" Feminism is not about whether women are better than, worse
      than or identical with men. And it's certainly not about trading
      personal liberty - abortion, divorce, sexual self-expression - for
      social protection as wives and mothers, as pro-life feminists
      propose. It's about justice, fairness, and access to the broad range
      of human experience. It's about women consulting their own well-
      being and being judged as individuals rather than as members of a
      class with one personality, one social function, one road to
      happiness. It's about women having intrinsic value as persons rather
      than contingent value as a means to an end for others: fetuses,
      children, the "family," men. (Katha Pollitt)

      • Gość: Echo Re: feministka... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 04.08.08, 06:31
        O czym nie jest feminizm???

        "And it's certainly not about trading
        personal liberty - abortion, divorce, sexual self-expression"sexual self-expression"

        Wlasnie tylko o tym slysze od tych babiszonow: o aborcji, rozwodach,
        pogardzie na mezczyzn i seksie lesbijskim. Po co upiekszac?

        "It's about justice, fairness, and access to the broad range
        of human experience"

        To samo glosila nieboszczka PRL wykonujac 6 milionow aborcji.
        Co za bezczelnosc!!!
        • niewinny.kwiatuszek E, tam! 04.08.08, 16:26
          Gość portalu: Echo napisał(a):

          > "It's about justice, fairness, and access to the broad range
          > of human experience"

          Feminism? It's about the part of human nature, which is against justice, fairness and access to the broad range of human experience.
          To tak moim zdaniem. A w ogóle to nie lubię feministek. Nie lubię Gretkowskiej i ogólnie ludzie mnie denerwują.
          • Gość: ! Re: E, tam! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 20:29
            Powieś sie!

            Czy myślisz że od Twojego denerwowania staną się inni?
            • niewinny.kwiatuszek Re: E, tam! 04.08.08, 21:39
              Gość portalu: ! napisał(a):

              > Powieś sie!

              A Ty się upierz w pralce automatycznej.

              > Czy myślisz że od Twojego denerwowania staną się inni?

              Nie, jak widać. Nic nie szkodzi, jakoś sobie radzę:) Przyzwyczaiłam się. Z małą garstką potrafię się porozumieć i to mi musi wystarczyć.
        • Gość: f Re: feministka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 18:03
          of human experience - nie aborcji!!
      • hypatia69 Re: feministka... 04.08.08, 20:40
        Ta forum polskojęzycznym z domeny neo....pl piszemy po polsku.




        Tym razem administracja przysnęła. I tym razem nie W.sowi zwrócę
        uwagę, bo nie on rozrabia. I przeocza. Jakaś niechęć do mnie
        szczególnie?
        • Gość: ? Re: feministka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 20:52
          a może gdy się jezyka pouczysz to ci sie horyzonty rozszerzą?
          • hypatia69 Re: feministka... 04.08.08, 22:40
            Rozumiesz sformułowanie "forum polskojęzyczne"?
            • Gość: xx Re: feministka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 22:50
              Napisane jest F: Społeczeństwo.

              Do której części chcesz się zaliczyć to twoja sprawa.
              • hypatia69 Re: feministka... 04.08.08, 23:10
                Regulamin i Netykieta, Geniuszu/ko

                "> Do której części chcesz się zaliczyć to twoja sprawa."
                • Gość: xx Re: feministka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 23:15
                  ale że co? Że ciebie nie obowiązuje?
Pełna wersja