zwisek 01.08.08, 17:08 Pod samym oknem wlaczyli syrene. Nie slysze wlasnych mysli, wiec nie bardzo wiem co napisac. :) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Lu Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 17:46 Słyszysz już coś, czy jeszcze wyje?:)może to ta warszawska? Odpowiedz Link Zgłoś
zwisek Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? 01.08.08, 17:47 na szczescie juz przestali. a ja nadal nie wiem po co ta szopka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: etw Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? IP: 217.153.210.* 01.08.08, 17:48 zobacz na dzisiejsza date i sie zastanow. Odpowiedz Link Zgłoś
zwisek Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? 01.08.08, 17:49 widze. mysle. i co dalej? Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? 01.08.08, 17:53 Proszę bardzo " Dzisiaj mija 64. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. W godzinie "W", czyli o 17.00, która była początkiem zrywu, w całej Polsce zawyły syreny. Pamięć powstańców została uczczona minutą ciszy ". Odpowiedz Link Zgłoś
zwisek Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? 01.08.08, 17:56 bez syren obchody rocznicowe beda niewazne? po co cala ta szopka? Odpowiedz Link Zgłoś
dwa-filary Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? 01.08.08, 18:02 zwisek napisał: > bez syren obchody rocznicowe beda niewazne? > po co cala ta szopka? Nic nie powiem,bo mnie zatkało........ Odpowiedz Link Zgłoś
zwisek Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? 01.08.08, 18:03 przeciez juz powiedziales :) Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? 01.08.08, 18:03 Aby było bardziej uroczyście i żeby ludzie wiedzieli komu to " bardziej uroczyście " zawdzięczają. Odpowiedz Link Zgłoś
zwisek Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? 01.08.08, 18:11 zeby bylo bardziej uroczyscie to co najwyzej moga oddac salwy honorowe. A nie puszczac wyjce pod oknem. Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? 01.08.08, 18:24 Salwy honorowe to za mało. Musi być bardziej uroczyście i niezapomnianie ;))). To ważne dla rodzin tych zabitych no i dla żyjących powstańców - również. To taki chwyt marketingowy. Odpowiedz Link Zgłoś
zwisek Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? 01.08.08, 18:58 ciekawe dlaczego nie ma salw ku czci pamieci ofiar powstania listopadowego albo styczniowego. Tamte zrywy byly chyba gorsze od tego z 1944 :) Odpowiedz Link Zgłoś
majaa Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? 01.08.08, 23:25 O, kurczę, nawet tutaj straszysz swoimi "chwytami marketingowymi" Basiu? Niedługo strach będzie puszkę otworzyć... Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? 01.08.08, 23:39 Zależy jaką puszkę Maju. Na razie to ja otwieram puszkę Pandory ;))). Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? 01.08.08, 17:57 Nieprawdopodobne... Odpowiedz Link Zgłoś
zwisek Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? 01.08.08, 18:03 Tam zaraz nieprawdopodobne. Po prostu kolejne polskie dziwactwo. Odpowiedz Link Zgłoś
mazamba Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? 01.08.08, 18:09 Po prostu znowu się onanizujemy koszmarną porażką, którą dla lepszego samopoczucia ochrzciliśmy moralną wygraną. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? 01.08.08, 18:19 A o śmierci tysięcy niewinnych ludzi to nie można pomyślec? Odpowiedz Link Zgłoś
zwisek Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? 01.08.08, 18:21 bylo tak glosno, ze nie slychac co sie mysli. I jak tu rozmyslac o tysiacach ofiar?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lu Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 18:24 Myslisz, czy tylko ci sie wydaje, że myślisz...po cichu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ferment Zadowolony jesteś ze swojej prowokacji? IP: *.chello.pl 01.08.08, 18:31 Gdybyś żył w tamtych czasach prawdopodobnie byłbyś powstańcem, jak tamci. Dziś z upału i braku ideałów dokonałeś czynu dość niegodziwego:(( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antypapista Re: Zadowolony jesteś ze swojej prowokacji? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.08, 12:07 Ja żyłem w tamtych czasach. Miałem dokładnie 2,5 miesiąca i nie byłem powstańcem,hahha. A teraz poważnie:Czynem niegodziwym było wszczynanie tego powstania. Panowie z Londynu (czytaj:tchórze,którzy uciekli z Polski w 1939r.) chcieli na ruskich trupach zdobyć władzę w Polsce.Ale Stalin nie był taki głupi,jak im się wydawało,nie pomógł im wygrać tego powstania. Na pewno sobie pomyślał:Chcecie utworzyć rząd w Warszawie to ją sobie zdobądźcie,ale na własnych trupach a nie moich. Odpowiedz Link Zgłoś
zwisek Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? 01.08.08, 19:01 w czasie gdy wyly syreny nie dalo sie myslec :) a ja oczywiscie nie mysle. skadze znowu. :P Odpowiedz Link Zgłoś
beneleazar Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? 01.08.08, 20:31 Myśli nie trzeba słyszeć,można myśleć po cichu.Zresztą, po pytaniu można wnioskować,że nie wiesz co masz pisć, bo myślenie ciebie boli. Odpowiedz Link Zgłoś
zwisek Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? 01.08.08, 22:04 a slyszales kiedys o takim powiedzeniu "jest tak glosno, ze nawet wlasnych mysli nie slychac"? Nie? Coz - myslenie boli :P Odpowiedz Link Zgłoś
wirginia-1 Re: Zwisek 02.08.08, 22:23 Ty zapewne nie nalezysz do tych, myslacych! Ani nie zdobyłes wiedzy na poziomie podstawowy. Tylko głupi zadaje tak głupie pytania! Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: Zwisek 03.08.08, 08:14 Obawiam się Wirginio, że sie mylisz. Zwisek należy do tych myślących, którzy zadają pytania zaczynające sie od słowa : " dlaczego ". Dlatego nie tak łatwo nim manipulować jak Tobą. Takich ludzi potrzeba, aby nie było manipulacji i wykorzystywania nieszczęścia innych do budowania własnej chwały. W tym kraju tańczy sie na grobach pomordowanych. Czyli wykorzystuje ich śmierć, aby wspiąć sie w górę. Gra na emocjach i uczuciach to gra. Ale grają tylko tacy, którzy nie mają pomysłu na rządzenie krajem. Najlepiej więc wychodzi im propaganda. Tak było w przypadku dowódców, którzy wysyłali ludzi na pewną śmierć i tak jest w przypadku polityków wykorzystujących tę śmierć do podzielenia ludzi. Tobie wydaje sie, że rozumiesz. Ale jesteś skutecznie manipulowana, a ktos postawił na psychologię tłumu. To zawsze skutkuje. Ludzie wtedy nie pytają: " czemu to ma służyć ". Gdyby zapytali to dowiedzieliby się, że odwróceniu ich uwagi od problemów z którymi rządzący sobie nie radzą. Dają im więc chleb i igrzyska... Odpowiedz Link Zgłoś
wirginia-1 Re: 03.08.08, 10:56 Zawsze odpisujesz nie na temat? Po za tym, twoj tok rozumowania jest troche ograniczony...Zawsze oskarzasz kogos, kto ma odmienne zadnie niz ty, o to, ze jest manipulowany? Poddaj analizie to, co napisałas, a zauwazysz, ze jest to wytwor twojej chorej wyobrazni! P.s Hmmmm... Ty nadal czekasz na cud? Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: 03.08.08, 18:43 A czego sie spodziewałaś? Miałam napisać tylko tyle, że to Ty jesteś głupia, a nie Zwisek? Co byś wtedy z tego zrozumiała? Wyjaśniłam Ci więc dlaczego Zwisek jest mądry. Odpowiedz Link Zgłoś
wirginia-1 Re: 03.08.08, 20:28 Wiesz, jesli dla ciebie mądrym jest ten, kto nie zna podstaw z historii polski i zadaje głupie pytania, to zostawiam to bez komentarza:) Odpowiedz Link Zgłoś
zwisek Re: 03.08.08, 20:30 Nastepna "madra inaczej". :) Tu nie chodzi o znajomosc dat, tylko o cala szopke (a glownie syreny) zwiazana z ta rocznica. Odpowiedz Link Zgłoś
wirginia-1 Re: 03.08.08, 20:41 zwisek napisał: > Nastepna "madra inaczej". :) > Tu nie chodzi o znajomosc dat, tylko o cala szopke (a glownie syreny) zwiazana > z ta rocznica. Nie, moj drogi...Tu nie chodzi o cała szopke, i syreny.... Tu chodzi o PATRIOTYZM!!!!! Zapewne nic ci nie mowi, to słowo! Bo, gdyby mowiło to, nie przeszkadzałyby ci te wyjace przez zaledwie 1 min. syreny. Po za tym, ktos kto nie jest patriota, nigdy nie zrozumie idei narodowo-wyzwolenczej. A o to, tutaj własnie chodzi! Odpowiedz Link Zgłoś
zwisek Re: 03.08.08, 20:46 Patriotyzm patriotyzmem (bardzo to szlachetne zreszta), ale czy to oznacza, ze mam tolerowac jakies glupkowate wlaczanie syren pod oknem? Bez przesady. I daruj sobie te osobiste wycieczki. Bez nich nie potrafisz przedstawiac argumetow? Jesli tak to wspolczuje. Odpowiedz Link Zgłoś
beneleazar Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? 01.08.08, 20:35 zwisek napisał: > Pod samym oknem wlaczyli syrene. Nie slysze wlasnych mysli, wiec nie > bardzo wiem co napisac. > : Zwis męski nieozdobny napisał to co powyżej,ale czy istnieje nakaz pisania.Zwisku męski nieozdobny,lepiej nie pisz.Abyś nie pisał,wyły syreny. Odpowiedz Link Zgłoś
zwisek Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? 01.08.08, 22:05 chcesz powiedziec, ze ktos z szanownych forowiczow wlaczyl syreny po to, zebym nie pisal na tym forum? Coz za debilna teoria:) Odpowiedz Link Zgłoś
33qq Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? 01.08.08, 22:13 a czegoś się spodziewał? Odpowiedz Link Zgłoś
zwisek Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? 02.08.08, 11:32 tyle mozna bylo sie domyslic. Po prostu buractwo w Polsce ma sie dobrze... Odpowiedz Link Zgłoś
33qq Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? 01.08.08, 22:11 tak się czci naiwnych głupców Odpowiedz Link Zgłoś
model.testowy Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? 01.08.08, 23:13 Nie pier***. Siedzisz sobie wygodnie przed kompem, pierdzisz w fotel i rżniesz cwaniaka. Odpowiedz Link Zgłoś
33qq Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? 02.08.08, 08:51 A ty ciągle w okopach, pół mózgu urwał szrapnel ale nadal dzielnie walczysz Odpowiedz Link Zgłoś
model.testowy Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? 02.08.08, 09:59 Widzisz, typowe dla takich jak ty - od razu skrajny schemacik: jak nie czarne, to białe. Pośrednich opcji nie ma. Wyjaśnię ci: też siedzę wygodnie w fotelu. Z tego właśnie powodu ja nie rżnę cwaniaka w odniesieniu do tamtych czasów i ludzi. To nas różni. Odpowiedz Link Zgłoś
33qq Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? 02.08.08, 10:04 A cóż skrajnego jest w tym co napisałem, przecież to ty bełkoczesz o pierdzeniu. Typowa dla takich jak ty kulturalna wypowiedź. No i jeszcze jedno, nic nie rżnę. mam prawo oceniać to co się wtedy zdarzyło, ty zaś nie masz zamiaru poznawać opinii innych bo wiesz i już. Odpowiedz Link Zgłoś
model.testowy Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? 02.08.08, 10:18 No rzeczywiście, nazwanie tamtych ludzi "naiwnymi GŁUPCAMI" nie było przyrżnięciem, tylko wyrażeniem opinii... Zaskoczę cię: ja też tych ludzi uważam za naiwnych. Ale nie za głupców! Teraz z perspektywy czasu łatwo sobie siedzieć wygodnie w fotelu, analizować, oceniać. Rzucanie w takich sprawach epitetami przez ludzi, których największym ryzykiem jakie podjęli w życiu było przejście przez jezdnię na czerwonym świetle, jest rżnięciem cwaniaka. Odpowiedz Link Zgłoś
33qq Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? 02.08.08, 10:38 Może głupiec to rzeczywiście zbyt mocna, raczej głupota przynależna młodości, głupota która nie zważa na konsekwencje czynów i nie myśli o przyszłości. Kilka dni temu usłyszałem , że w czasie powstania odbyło się kilkaset ślubów, to kolejny dowód na to, że ci ludzie nie potrafili racjonalnie myśleć. A swoje wycieczki personalne możesz, kolego wsadzić sobie w dowolne miejsce, nie znamy się więc nie masz pojęcia jakie głupstwa robiłem będąc w wieku tych dzieciaków. Odpowiedz Link Zgłoś
model.testowy Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? 02.08.08, 10:55 33qq napisał: [...] Kilka > dni temu usłyszałem , że w czasie powstania odbyło się kilkaset ślubów, to > kolejny dowód na to, że ci ludzie nie potrafili racjonalnie myśleć. Ciekawostka. A może to jednak świadczy, że jednak potrafili? "- Miłość była wówczas apoteozą wolności. Pobierali się z miłości, bo chcieli spełnionego życia, chcieli przed śmiercią wziąć odpowiedzialność za drugiego człowieka. Bo o tym, że zginą, byli przekonani. Mówi to Alek, który ożenił się 1 sierpnia, i Róża Nowotna..." źródło: gazeta.pl > A swoje wycieczki personalne możesz, kolego wsadzić sobie w dowolne miejsce, ni > e > znamy się więc nie masz pojęcia jakie głupstwa robiłem będąc w wieku tych > dzieciaków. No nie mam. Ale życia w okupowanym kraju jakoś nie biorę pod uwagę. Z góry zakładam, że nie ma co porównywać, stąd mój przejaskrawiony tekst o przechodzeniu na czerwonym świetle. Odpowiedz Link Zgłoś
model.testowy Errata 02.08.08, 11:00 model.testowy napisał: ... > "- Miłość była wówczas apoteozą wolności. Pobierali się z miłości, bo chcieli s > pełnionego życia, chcieli przed śmiercią wziąć odpowiedzialność za drugiego czł > owieka. Bo o tym, że zginą, byli przekonani. Mówi to Alek, który ożenił się 1 s > ierpnia, i Róża Nowotna..." > źródło: gazeta.pl źródło: wyborcza.pl, a nie gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
33qq Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? 02.08.08, 11:55 No właśnie, uniesienia serc, miłosne wzloty, patriotyczne porywy, jeśli to świadczy o racjonalnym myśleniu to ja bardzo przepraszam, chyba nie wiem o czym mówię. A co do okupowanego kraju to jasne że nie żyłem w takim, chociaż wówczas myślałem inaczej i podobnie dawałem się podpuszczać różnym cwaniaczkom opozycyjnym. Dlatego wiem co to znaczy i dlatego nazwałem ich(również siebie w tym wieku) głupcami. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? 02.08.08, 12:50 > dni temu usłyszałem , że w czasie powstania odbyło się kilkaset ślubów, to > kolejny dowód na to, że ci ludzie nie potrafili racjonalnie myśleć. "Róża i Staszek dostali w prezencie ślubnym od oddziału osobny pokój na całą noc. Ani oni, ani inne pary, z którymi rozmawiałem, nie kochali się tej pierwszej poślubnej nocy. Bali się ciąży, nie chcieli skazywać kolejnego istnienia na śmierć. Namiętność była zgaszona, a oni po ślubie okazywali sobie uczucie pocałunkiem, czułym gestem. To był czas na małżeństwo, a nie na rodzinę." (wyborcza.pl) A jednak chyba dość racjonalne to było podejście. Odpowiedz Link Zgłoś
33qq Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? 02.08.08, 13:30 Moim zdaniem racjonalnym podejściem byłoby robienie wszystkiego żeby przeżyć, wspólnie. I żeby razem żyć po wszystkim, to czy się prześpi czy nie, zajdzie czy nie, to myślenie idealistyczne, może i piękne ale bańki mydlane mienią się równie pięknie. Odpowiedz Link Zgłoś
majaa Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? 01.08.08, 23:35 Twój "żart" jest beznadziejny, kolego Zwisek :( Odpowiedz Link Zgłoś
zwisek Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? 02.08.08, 11:15 To zaden zart. Ani tym bardziej "zart". Po prostu jacys madrale wymyslili, ze trzeba wlaczac syreny tylko dlatego, ze jacys ludzie ponad 60 lat temu porwali sie z motyka na Slonce. Po prostu rewelacja. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? 02.08.08, 13:55 W zasadzie należałoby dać Ci ostatnie słowo i niechby ten haniebny wątek odszedł w niepamięć ale jakoś nie mogę. Tam była moja Rodzina. Dziadek i ojciec przeżyli i dzięki temu wiem jak było. Znam prawdę z pierwszej ręki. Mam nadzieje, że te syreny będą włączane co roku. Chociażby po to, żebyś nie mógl zapomniec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ferment Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? IP: *.chello.pl 02.08.08, 14:11 matylda1001 napisała: > Chociażby po to, żebyś nie mógl zapomniec. < Właśnie po to... Odpowiedz Link Zgłoś
zwisek Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? 03.08.08, 18:27 Haniebny watek, bo zaciekawilo mnie po co wlaczono wyjce? W ten sposob czcic pamiec powstancow. Dobre sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
wanilinowa Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? 05.08.08, 01:53 zwisek napisał: > Haniebny watek, bo zaciekawilo mnie po co wlaczono wyjce? > W ten sposob czcic pamiec powstancow. Dobre sobie. wiesz po co tylko odpowiedź Ci się nie podoba. mam nadzieję że już ukoiłeś skołatane nerwy i uda Ci się zapomnieć o tym bolesnym incydencie. Odpowiedz Link Zgłoś
dwa-filary Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? 02.08.08, 14:06 Cyniku,jesteś jak cyborg...bez uczuć.Zastanów się,że może tym ludziom co walczyli,dziś żyjesz w wolnej Warszawie.ach.....i tak nie dotrze:((( Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? 02.08.08, 14:15 Naprawdę żyjesz w wolnej Warszawie? A może i w wolnej Polsce? A któż Ci zabraniał żyć zawsze w wolnej Warszawie i wolnej Polsce? Trzeba było podnieśc ręce do góry, a nie walczyć. Kto wyważa otwarte drzwi? Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? 02.08.08, 14:19 Dokładnie. Tak jakby widzieli różnicę w tym, czy rządzi sie za pomocą przymusu siłowego czy moralnego albo psychicznego. Mięso armatnie to tylko mięso armatnie...Zamiast włączać syreny lepiej niech pomyślą jaki los zgotowali Polakom bez wojny. Mobbing w czasie pokoju to obozy koncentracyjne w czasie wojny, bo przygotowanie psychiki jest takie samo...Tusk pod wpływem Bartoszewskiego powinien walczyć z mobbingiem zarówno w miejscach pracy jak i polityce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kozerny Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? IP: *.pools.arcor-ip.net 02.08.08, 22:09 www.youtube.com/watch?v=P4cu1vtIVxo o to chodzi warsiawiaki z bialej ruskiej Odpowiedz Link Zgłoś
wirginia-1 Re: wstyd!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!! 02.08.08, 22:18 Wstyd. Na twoim miejscu zapadłabym sie pod ziemie! Odpowiedz Link Zgłoś
beneleazar Re: wstyd!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!! 03.08.08, 17:22 A syreny wyły,aby taki zwisek ,nie mógł myśleć.Tak jest lepiej dla innych.Trzeba też powedzieć,że bezmyślnmość jest twórczością, zwiska, codzienną. Tym co chcą żyć samą przyszłościa, w przyszłości,radzę zamrozić się i czekać,ale może okazać się,że w przyszłości nie będą chcieli takich z przeszłości. Odpowiedz Link Zgłoś
zwisek Re: wstyd!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!! 03.08.08, 18:25 Glupis jak but z lewej nogi. Syreny nie wyly po to, zeby zwisek nie mogl myslec. A oO tworczosci masz takie pojecie jak Adolf o tolerancji. :) Odpowiedz Link Zgłoś
wirginia-1 Re: Zwisek 03.08.08, 20:30 Chodzi Ci o Adolfa Hitlera? Aaaaaaaa to jednak wiesz cos na temat II wojny światowej!!!:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaska Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? IP: *.icpnet.pl 03.08.08, 17:45 Kobieto,brak pokory, brak szacunku, brak wstydu....szok...mi brak slow.... Odpowiedz Link Zgłoś
zwisek Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? 03.08.08, 18:23 Tez wlacze sobie syrene pod twoim oknem na znak mojej solidarnosci ze zmarla kuzynka. Uszanujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaska Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? IP: *.icpnet.pl 03.08.08, 19:28 porównujesz kuzynke do rzeszy umarłych w bólu, z głodu i przez walke dorosłych..i małe dzieci???????......tysiące.. syrene właczyc mozesz,myslenie mi przy tym nie zanika.... Odpowiedz Link Zgłoś
zwisek Re: O co chodzi z tymi syrenami o 17:00? 03.08.08, 20:22 Syrene moge wlaczyc i nie bedzie Ci to przeszkadzac? Na prawde? A moja kuzynka miliony razy wiecej dla mnie znaczy niz tamci ludzie, ktorzy zreszta rzucili sie z motyka na Slonce. Tylko nie mow mi, ze bez Powstania Warszawskiego nie byloby demokracji i wolnosci slowa w Polsce roku dwa tysiace osiem. W takie bujdy nikt juz nie wierzy. Odpowiedz Link Zgłoś
wirginia-1 Re:Zwisek 03.08.08, 20:49 Człowieku! Nie znasz historii! I to jest Twoj problem! Posłuchaj moze co maja do powiedzenia wszycy Ci Powstancy ktozy jeszcze zyja! P.s Cierpisz na brak podzielnosci uwagi... Mnie w niczym nie przeszkadzały wyjace syreny! A juz napewno nie w mysleniu! Niestety, z tego co widze, na ciebie podziałały w skrajnie silny sposob, do teraz nie potrafisz myslec! Zastanow sie. Moze taki juz jestes? Dlaczego zwalasz wszystko na syreny? Odpowiedz Link Zgłoś
zwisek Re:Zwisek 03.08.08, 20:53 Daruj sobie. Ja pisze tylko i wylacznie o syrenach, a nie neguje patriotyczny zryw. Bo ten aspekt baaardzo mnie razi. I pare pytan: 1. Na podstawie paru wpisow w watku wysnuwasz wniosek, ze nie znam historii? 2. Skad wiesz, ze nie sluchham tego co mowia zyjacy powstancy i ich rodziny? 3. To, ze tobie nie przeszkadzaly syreny to znaczy, ze kazdy komu to przeszkadza to oszolom? Odpowiedz Link Zgłoś
wirginia-1 Re:Zwisek 03.08.08, 21:00 To idz i zgłos skarge na wyjace przez 1 min syreny! Najlepiej bedzie jesli zwrocisz sie z tym problemem np. do ,,Uwagi" albo ,,Interwncji", moze nagraja cie i puszcza to na antenie 1 kwietnia w Prima Aprilis!! Człowieku jaki z ciebie frustrat! Boje sie pytac, co jeszcze innego wyprowadza cie z równowagi psycho-duchowej, skoro tak przezywasz ta jedna minute wyjacych syren... Nie masz wiekszych problemow zyciowych? Odpowiedz Link Zgłoś
zwisek Re:Zwisek 03.08.08, 21:04 A ja nie chce zglaszac zadnej skargi. Po co mialbym to robic? Wole zadac pytanie na forum. I spodziewam sie odpowiedzi. Ale jak widze niektorych zbytnio ponosi i zamiast odpowiedziec na pytanie to atakuja mnie ad personam. A to swiadczy o chamstwie tych osob A moje problemy to moja sprawa i nic ci do tego. Odpowiedz Link Zgłoś
michal_powolny12 Re:Zwisek 05.08.08, 00:58 Zobacz jak swoje święto narodowe czczą Francuzi, jak rocznice powstania w Pradze czcą Czesi. Chwila zadumy przydaje się każdemu. Ci młodzi ludzie wykonali rozkaz bo byli żołnierzami w cywilu. Tak AK była największą cywilną formacją wojskową. Rozdzielmy bohaterstwo żołnierzy i poświęcenie mieszkańców miasta od decyzji politycznej o rozpoczęciu walk. Decyzji podjętej tu w W-wie a nie w Londynie. Tu w W-wie przez ludzi niezbyt dobrze zorientowanych. Być może tragedia powstania 44 uratowała nas przed jego powtórką 56, 70, 80-81. A co do rządu w Londynie. To nie byli uciekinierzy. Ewakuacja do Paryża/Londynu (a potem via Palestyna żołnierzy i ludności cywilnej wypuszczonej z łagrów przez Stalina) była sensowana gdyż pozwalała na dalsze trwanie choćby namiastki państwa (porównaj-ewakuację oddziałów francuskich, rządy na wychodźtwie Czechosłowacji, Belgii, Holandii). Odpowiedz Link Zgłoś