zawsze.konto
03.08.08, 22:18
Prześledziłam prawie cały wątek pt. Co trąci "wiochą" i nie mam
pojęcia, co nią nie trąci, bo czego, by nie tchnął, to trąci.
Pogubiona jestem. Przetrącona wszechforumowiczowskim myśleniem. Ktoś
mi powie, co nie trąci ową "wiochą"?