Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ...

04.08.08, 08:26
...do Czubków. Taki człowiek jest nieodpowiedzialny.

" Pięć tysięcy złotych kary dla osoby, która z dnia na dzień bez
powodu porzuci pracę, a z drugiej strony - odszkodowanie w wysokości
trzymiesięcznej pensji dla niesłusznie wyrzuconego pracownika -
pisze dziennik "Polska".

fakty.interia.pl/szukaj/news/bedzie-rygor-w-pracy-wg-nowego-kodeksu,1156204

    • Gość: Kaska Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... IP: *.icpnet.pl 04.08.08, 08:47
      A co z pracodawcą, który z dnia na dzień daje wypowiedzenie?????
      To juz jest good?
      • kot_behemot8 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 04.08.08, 09:08
        > A co z pracodawcą, który z dnia na dzień daje wypowiedzenie?????
        > To juz jest good?

        Nie jest. Przeczytaj artykuł...
    • dziwny_gosc Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 04.08.08, 08:48
      Różnie bywa. Często ludzie porzucają, bo warunki skrajnie odbiegają od tego co
      pracodawca obiecywał.
      • kot_behemot8 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 04.08.08, 09:10
        Nikt nie broni zrezygnowac z pracy. Chodzi tylko o to, by pracodawca
        był o tym odpowiednio wcześnie uprzedzony, atk by mógł znaleźć
        nowego pracownika. Czy zdajesz sobie sprawę w jakiej sytuacji jest
        firma która podpisałą terminowy kontrakt na wykonanie jakiś prac i
        która nagle traci kluczowych pracowników?
        • dziwny_gosc Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 04.08.08, 09:31
          Zdaję sobie sprawę, bo znam taki przypadek. Kiedyś w jednej firmie bylem kimś w
          rodzaju kierownika zespołu. Miałem do wykonania zadania, ale bez przerwy
          brakowało ludzi. Człowiek który ich zatrudniał (współwłaściciel) obiecywał złote
          góry, w rzeczywistości warunki pracy były dość marne. Ludzie odchodzili jak się
          tylko zorientowali, czasem bez żadnej zapowiedzi o co osobiście nie miałem
          pretensji, zostali (delikatnie mówiąc) wprowadzeni w błąd. Pracodawca cały czas
          uważał się za pokrzywdzonego i oszukiwanego przez nieuczciwych,
          nieodpowiedzialnych pracowników. Swojej winy w tej sytuacji w ogóle nie widział.
          Nie jest to chyba przypadek wyjątkowo rzadki dlatego napisałem, że różnie bywa.
    • kot_behemot8 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 04.08.08, 09:07
      Bardzo słuszny pomysł. Oczywiście pomysł, a nie komentarz do niego -
      ten o posyłaniu do czubków. Po pierwsze porzucający pracę działa z
      pobudek pragmatycznych i jego zachowanie jest zazwyczaj całkowicie
      racjonalne - bo co nieracjonalnego jest w wyborze lepiej płatnej
      pracy? Problemem jest jego brak uczciwości w stosunku do pracodawcy
      a nie coś co mozna leczyć "u czubków". Po drugie, na cholerę
      pracodawcy takie "karanie"? Proponowana grzywna przynajmniej jakoś
      wynagrodzi straty wynikłe np z niemozności wywiązania się z
      podpisanych umów, a co pracodawcy da że pracownik trafi do
      wariatkowa? Bez sensu...
      Uważam tylko, ze wysokośc tej grzywny powinna być skorelowana z
      wysokością pensji, nie zaś ustalona w jednej wysokości dla każdego.
      • chwila.pl Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 04.08.08, 10:13
        kot_behemot8 napisała:

        > Uważam tylko, ze wysokośc tej grzywny powinna być skorelowana z
        > wysokością pensji, nie zaś ustalona w jednej wysokości dla każdego.

        Też tak sądzę. Może prawem symetrii, ustalić jej wysokość jako ekwiwalent trzech
        miesięcznych pensji, nie mniej jednak niż....
        Mielibyśmy ujednolicenie obowiązujących kar zarówno wobec pracodawcy jak i
        pracownika.
    • Gość: m. Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... IP: *.icpnet.pl 04.08.08, 09:08
      nikt bez powodu tak sie nie zachowa, róznie to bywa z pracodawcami,
      obiecują nie wiadomo co, a potem podsuwają Ci zupełnie co innego do
      podpisania....ja tak miałam i podziekowałam!I to było w jednej ze
      znanych korporacji,,,...hehe
      • kot_behemot8 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 04.08.08, 09:11
        Skoro podziekowałąś przed podpisaniem umowy, to gdzie tu porzuucenie
        pracy?
        • Gość: M. Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... IP: *.icpnet.pl 04.08.08, 10:39
          pracowałam na okres próbny, później miałam miec normalna umowe na
          czas nieokreslony, podsuneli zupełnie inną, to ok?
          i niby to taki dobry pracodawca,hahahahahahah
          i jeszcze wypierali sie!ze niby nic takiego nie mówili!
          • Gość: :) Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... IP: 84.234.4.* 04.08.08, 10:49
            > pracowałam na okres próbny, później miałam miec normalna umowe na
            > czas nieokreslony, podsuneli zupełnie inną, to ok?

            Praca na czas nieokreslony to zupelnie co innego jak okres probny. Z tegoz powodu umowa tez jest zupelnie inna.

            > i jeszcze wypierali sie!ze niby nic takiego nie mówili!

            Mogli rzeczywiscie skladac pewne obietnice z ktorych sie wycofali, ale moglo byc tez tak, ze sobie to zmyslilas. Za odmowe podpisania umowy nikt nie chce nikogo karac.
            • Gość: Bilbo Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... IP: *.brutele.be 04.08.08, 10:51
              A co w przpadku, kiedy podczas podpisywania jest wszystko pieknie i wzorowo, a
              po podpisaniu zmenia sie diametralnie?

              Dobry sposob na przywiazanie do firmy czowieka na 3 miesiace minimum.
              • Gość: :) Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... IP: 84.234.4.* 04.08.08, 11:13
                Jesli ktokolwiek nie wywiazuje sie z umowy to wtedy powinno dochodzic sie swoich praw, wlacznie z natychmiastowym rozwiazaniem tejze umowy. Dotyczy to obu stron.
              • krytykantka07 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 04.08.08, 20:50
                Zapominacie o najważniejszym. Jest coś takiego jak kompatybilność
                stylów zarządzania i wykonawstwa i o to wszystko sie rozbija. Jeśli
                te style są niekompatybilne, to pracownik porzuci pracę, albo
                pracodawca go wywali. I tylko tyle trzeba udowodnić.
      • Gość: lol Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... IP: 84.234.4.* 04.08.08, 09:22
        Jaki to ma zwiazek z artyklem?...
    • Gość: Bilbo Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... IP: *.brutele.be 04.08.08, 09:21
      A ja jestem zdania, ze racownik powinien miec prawo odejsxc z dnia na dzien, a
      pracodawca wywalic z dnia na dzien.

      Wtedy cos takiego jak porzucenie pracy zniknie.

      A jelsi niesolidni pracodawcy martwia sie o pracownikow kluczowych, to radze sie
      zastanowic. Serio sadzicie, ze zatrzyma ich w waszej firmie grozba kary?
      • leftt Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 04.08.08, 09:41
        Poza tym należałoby się przyjrzeć terminom wypowiedzenia. Jeżeli
        pracownik pracuje w danej firmie powyżej trzech lat, to praktycznie
        bez dobrej woli dotychczasowego pracodawcy lub porzucenia pracy nie
        ma za dużych szans na zmianę pracy, bo mało komu chce się czekać
        trzy miesiące, jeżeli pracownik jest potrzebny od zaraz. Ale nie
        wierzę, że związki zawodowe zgodzą się na zmiany w tych zapisach.
        Odszkodowania - niech sobie będą. Ale ważne jest też, żeby z pracy
        było łatwiej legalnie odejść.
    • Gość: Bilbo Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... IP: *.brutele.be 04.08.08, 10:08
      nie tylko to sie zmienia.

      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,5550642,Ma_byc_trudniej_o__kacowe_.html
      Wiadc wyraznie, ze funkcjonowanie na rynku pracownka sie Sz P Pracodawcom nie
      podoba. Potrzebujachlopa panszczyznianego. Przywiazenego do firmy.

    • snajper55 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 04.08.08, 10:12
      > " Pięć tysięcy złotych kary dla osoby, która z dnia na dzień bez
      > powodu porzuci pracę, a z drugiej strony - odszkodowanie w wysokości
      > trzymiesięcznej pensji dla niesłusznie wyrzuconego pracownika -
      > pisze dziennik "Polska".

      Bardzo dobry pomysł. Łamanie prawa pracy przez pracowników powinno być w końcu
      karane. Dzisiejsza sytuacja przyzwyczaja ludzi do lekceważenia prawa.

      S.
      • Gość: Bilbo Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... IP: *.brutele.be 04.08.08, 10:19
        Bardzo zly przepis. Feudalizm pelna geba.

        Jezeli firma chce miec pracownika, to konkuruje o niego, a nie straszy. Bo to
        mafia tak postepuje.

        A lamanie praw pracownika, to juz zapewne normalka, skoro mowi sie o karaniu
        ludzi, ktorzy z reguly przeciwstawiaja sie wyzyskowi.

        Nikt nie odchodzi z dobrej firmy, gdzie traktowany jest z szacunkiem, pensje sa
        na czas, a pracodawca nie zmusza do tyrania za darmo po godzinach.

        Jest wrecz odwrotnie. porzucenie pracy to akt desperacji.
        • aguszak1 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 04.08.08, 10:47
          większość przyklasnęła temu jakże wspaniałemu pomysłowi, szkoda tylko że nikt
          nie zwrócił uwagi na to jaka jest w polsce rzeczywistość. To pracodawcy są górą,
          daleko nam jeszcze do pewnych normalnych standardów, już widzę z jaką chęcią
          dadzą wolną rękę pracownikowi, kiedy ten będzie chciał odejść.
          • aguszak1 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 04.08.08, 10:55
            "Posłowie i senatorowie planują radykalnie zmienić kodeks pracy. Z jednej strony
            chcą karać pracowników, którzy z dnia na dzień porzucają miejsce pracy. Z
            drugiej - dają im możliwość walki o odszkodowanie, gdy ich szefowie
            bezpodstawnie pozbawią ich etatu"

            możliwość wali o odszkodowanie? W naszych polskich sądach zapewne?

            "Krzysztof Włodek, szef firmy budowlanej KMK z Tarnowa twierdzi, że w 2004 r.,
            gdy zaczęła się masowa emigracja robotników do Wielkiej Brytanii, fachowcy
            odchodzili niemal każdego tygodnia. Wiele małopolskich firm budowlanych upadło.
            - Ludzie popracowali chwilę i znikali. Albo werbowały ich zagraniczne firmy,
            albo miejscowi przedsiębiorcy zarządzający dużymi i prężnymi konsorcjami
            budowlanymi - opowiada Włodek."

            rzeczywiście głupio i niewdzięcznie postąpili ci co wyjechali do UK zarabiać
            pieniądze z prawdziwego zdarzenia. Za te tysiąc złotych to powinni mieć
            skrupuły. Szkoda tylko, że trzy miesiące później szansa przejdzie obok nosa.

            On sam przetrwał, bo płacił wysokie pensje.
          • krytykantka07 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 06.08.08, 20:48
            Pracodawcy sami działają na swoją szkodę. A związki zawodowe bronią
            tylko nieudaczników. W ten sposób pracodawcy niszczą własne firmy
            rękami swoich przedstawicieli.
            Kiedyś na forum firmowym o tym napisałam:

            " Wiesz, co jest największym paradoksem? Układ zbiorowy pracy. A
            drugim paradoksem są schematy organizacyjne...Jeśli ja, co chwilę
            pakowałam się w czyjeś (czytaj opozycji) kompetencje, to znaczy, że
            obowiązki i kompetencje są niewłaściwie określone. Rozumiem, że dane
            na temat umiejętności były zbiorem pobożnych życzeń. Nikt nie musiał
            ich udowodnić w praktyce, (bo i komu, kto się na tym znał?).
            Właściciele odziedziczyli nie tylko szeregowych pracowników, których
            zawsze można zmienić. Ale przede wszystkim kadrę. Zaufali im, bo tak
            naprawdę nie znają się na ich pracy. Oczywiście nieświadomie
            nagradzali też lub karali przypadkowych pracowników. Bo kto typuje
            ludzi do zwolnień i czym się kieruje? Tylko uczciwością, czy czasami
            własnym interesem? Jeśli ktoś się zna na tym, co robisz i może cię
            skompromitować, to czy nie lepiej się go pozbyć? A jeśli jeszcze nie
            musisz szukać usprawiedliwienia dla siebie, bo wystarczy powiedzieć
            restrukturyzacja zatrudnienia...Jeśli przełożeni będą reprezentować
            interesy właścicieli, to SOOP będzie działało jak należy i związki
            nie będą mogły bronić ludzi, bo przełożeni będą typować do zwolnień
            nieudaczników. Tymczasem związki wybroniły już kilku takich, a przez
            nich później odchodzili wartościowi pracownicy. Zgadnij, dlaczego "

            " Ciągle jeszcze niewielu ludzi rozumie, w jakim celu są wprowadzone
            zasady ZZL. Gdyby były wprowadzone naprawdę, dyskusja o związkach
            zawodowych byłaby bezprzedmiotowa. Podwyżki dla pracowników,
            załatwia system motywacyjny, a w tym zarządzanie przez cele. Związki
            są niepotrzebne, bo sam właściciel jest rzecznikiem interesów
            załogi. Nie zwalnia pracowników przypadkowych, tylko słabych. To, co
            związki załatwiają, to jest zadanie przełożonych. To oni mają
            reprezentować interesy właścicieli. A jak jest w Firmie X? Dyskusja
            o potrzebie związków zawodowych sugeruje, że jak za dawnych dobrych
            lat. Tylko ktoś zapomniał, że mamy gospodarkę rynkową, a bazą dla
            zasad ZZL jest zaspokojenie podstawowych potrzeb ludzi ( hierarchia
            potrzeb wg Maslowa), bo dopiero wtedy ujawniają się potrzeby
            wyższego rzędu, o które chodzi (np. potrzeby samorealizacji i
            rozwoju).
            Ludzie sprawujący funkcje kierownicze, zdobywają wiedzę o kierowaniu
            głównie w oparciu o własne, wyuczone, przez doświadczenie
            potwierdzone i utrwalone sposoby.

            No i co powiecie na zachowania prezentowane na forum? Macie próbkę
            możliwości ludzi. Reszta zależy od interpretacji przełożonych, na
            podstawie ich ogólnej wiedzy o świecie.
            Prawda, że więcej można osiągnąć popierając dobre zachowania niż
            naprawiając złe? A przy tym marnuje się mniej energii. Zgodnie z
            filozofią zarządzania: „Karanie a nagradzanie pracownika: karanie
            równie dobrze dotyczy jego zwierzchnika, albo jeszcze wyższego
            zwierzchnika, za brak uwagi, nadzoru i informacji zwrotnej”
            A teraz pytanie: skąd Firma (właściciele) weźmie psychologów,
            znających się na chemii, na stanowiska menadżerskie, po wprowadzeniu
            nowego SOOP? Bo jeśli ten pomysł też okaże się nietrafiony, to znowu
            będą zwolnienia i żadne związki zawodowe nie pomogą "

            A teraz mam pytanie: dlaczego pracownik ma płacić 5 tys. za
            porzucenie pracy, a pracodawca płaci mniej za niezgodne z prawem, a
            zawinione przez niego zwolnienie pracownika w sytuacji, którą
            opisałam. W jednym i drugim przypadku winien jest pracodawca.
            Pracownik musi uciec z firmy lub go wyrzucają. Ale w jednym i
            drugim przypadku winę za taki stan rzeczy ponoszą przedstawiciele
            właściciela. Dlaczego pracownik ma odpowiadać za błędy zarządzania
            popełniane na górze? On nie ma na to wpływu. Gdyby jeszcze była
            partycypacja załogi w zarządzaniu to co innego...


    • hypatia69 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 04.08.08, 12:30
      A czemu akurat do czubków? Nieodpowiedzialność niekoniecznie wiąże
      sie z chorobą psychiczną.
      • krytykantka07 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 04.08.08, 21:01
        Niech mi ktoś wskaże idiotę, który chciałby porzucać pracę w firmie,
        w której czuje sie doceniany. Jeśli takowy idiota sie znajdzie, to
        nie powinien zapłacić odszkodowania. Powinni go wysłać do Czubków.
        On tak sobie dla kaprysu porzuca pracę, a rodzinę skazuje na biedę?
        Toż on jest nieodpowiedzialny...
        Może nie tylko PRL wskrzeszać, ale od razu wprowadzić feudalizm i
        przywiązanie chłopa do ziemi? Wszystkie propozycje wskazują na to,
        że nasi pseudopolitycy nie wiedzą na jakim świecie żyją. Marzy im
        się komuna, bo wtedy były miejsca pracy i praca czekała na
        człowieka. No to do cholery niech tak zrobią, żeby były miejsca
        pracy. Gdzie znajdą pracę jak przestaną być posłami? Ten temat był
        szeroko komentowany, bo nagle okazało sie, że byli posłowie powinni
        dostawać pensję. Takie to pomysły ma platforma. Byli posłowie - tak,
        a byli pracownicy to już nie? ;) . Czyli kto komu powinien płacić?
        Ta niekonsekwencja w myśleniu polityków jest dla mnie niekończącym
        się źródłem rozrywki. Wygląda na to, że zgodnie z konsekwencją to
        były pracodawca ma płacić, bo nie zapewnił godziwych warunków pracy
        i ludzie musieli porzucić pracę, a czasami dodatkowym kosztem była
        rozłąka z bliskimi. Więc dodatkowo dodatek za rozłąkę sie należy.
        Argumentem jest to, że większość pracowników nie wyznaje żadnych
        zasad, pracę traktuje jako przymus i patrzy jak oszukać pracodawcę.
        Przywileje zawarte w kodeksie pracy to pozostałość socjalizmu. Więc
        jeśli nie wykonasz pracy, nikt ci nie będzie płacił za to że
        przychodzisz i nic nie robisz, jesteś eksponatem w jakiejś
        strukturze. Pracy jest mnóstwo, ale trzeba ją wykonywać w taki
        sposób, żeby generowała wartość dodaną w strukturach
        przedsiębiorstwa. Godziwe warunki pracy zależą od klienta, który
        dyktuje ceny. Określenie czegoś administracyjnie niczego nie
        zapewnia, nie akceptujesz warunków nie podejmujesz pracy, szukasz
        odpowiedniego standardu dla siebie gdzie indziej. Rynek reguluje
        doskonale wzajemne zobowiązania, pracownik pracodawca...
        No więc proponuję, żeby przekonać polityków, że to działa tak samo w
        polityce. Nikt nie będzie im płacił za przychodzenie do pracy i za
        marketing. Bo to nie generuje zysku czytaj nowych miejsc pracy.
        Ludzie nie chcą chleba i igrzysk, więc zamiast im zapewniać igrzyska
        poprzez niekończące się korowody komisyjne, niech lepiej wezmą sie
        do pracy. Co jedna ustawa i pomysł to bubel, a oni chcą zwykłych
        śmiertelników oceniać i kazać im płacić? A za co mają płacić? Od
        kiedy to szeregowy pracownik ma wpływ na to, co się dzieje na górze
        firmy? Na to ma wpływ wiele czynników, a przy tym polityka ;) .
        • hypatia69 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 04.08.08, 22:46
          Blebleble.
          Nie odpowiedziałaś prosto na pytanie czy nieodpowiedzialność oznacza
          chorobę psychiczną.
          Polityka nie ma do tego nic.
          • krytykantka07 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 04.08.08, 23:27
            Odpowiedziałam. Czytaj uważnie ;).

            " Niech mi ktoś wskaże idiotę, który chciałby porzucać pracę w
            firmie, w której czuje sie doceniany. Jeśli takowy idiota sie
            znajdzie, to nie powinien zapłacić odszkodowania. Powinni go wysłać
            do Czubków. On tak sobie dla kaprysu porzuca pracę, a rodzinę
            skazuje na biedę? Toż on jest nieodpowiedzialny..."

            Skoro jest idiotą to jest nieodpowiedzialny. A skoro porzuca pracę,
            w której czuje sie doceniany dla kaprysu, aby jego rodzina była
            skazana na biedę to jest idiotą czy nie?
            • hypatia69 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 06.08.08, 23:05
              Diagnozę medyczną proszę.
        • kot_behemot8 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 05.08.08, 10:28
          krytykantka07 napisała:

          > Niech mi ktoś wskaże idiotę, który chciałby porzucać pracę w
          firmie,
          > w której czuje sie doceniany. Jeśli takowy idiota sie znajdzie, to
          > nie powinien zapłacić odszkodowania. Powinni go wysłać do Czubków.


          Prosisz - masz. Juz wskazuje takiego idiotę a właściwie idiotkę - to
          ja we własnej osobie. Niedawno zmieniłam pracę, z takiej w której
          czułam się doceniana i gdzie bardzo dobrze płacili na taką w której
          jestem równie ceniona a płacą jeszcze lepiej.
          Teraz wyjasnij dlaczego powinni mnie zamknąć u czubków.
          W miarę moznosci bez bleblania o marketingu politycznym, rządach
          eksperów, manipulacji masami i innych takich...
          • aguszak1 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 05.08.08, 12:14
            przecież krytykantka pisząc o czubkach chciała pokazać głupotę karania osób,
            które mają dość obecnej pracy, albo mają w zasięgu inną atrakcyjniejszą
            propozycje, która nie będzie czekać, bo należy podjąć ją od razu. To było
            stwierdzenie ironiczne.
            • krytykantka07 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 05.08.08, 19:13
              Dziękuję. Dokładnie o to mi chodziło. Nikt kto czuje sie doceniany w
              pracy i realizuje się w pracy - nie zrezygnuje z niej. A co dopiero
              ludzie o których mowa: tacy, którzy nie znajdą pracy, bo na rynku
              pracy jest bezrobocie. Gdyby praca czekała na człowieka to byłaby
              inna sytuacja. W przypadku konkurencji na rynku pracy propozycja
              pracy zniknie jak sen złoty, bo potencjalny pracodawca nie będzie
              czekał. Więc jakim prawem wymagać od kogoś aby okradał swooją
              rodzinę pracując za mniej jak może za więcej? Dlaczego rodzinie ma
              nie zapewnić życia na odpowiednim poziomie, skoro dostaje propozycję
              nowej pracy? Zamiast karać pracownika trzeba byłoby dać mu podwyżkę,
              aby został. No i dowiedzieć sie dlaczego chciał odejść. Jeśli
              pracownik identyfikuje sie z firmą - zrezygnuje z odejścia. Ale
              trzeba poznać motywy jego działania. I wyciągnąć wnioski.
              • kot_behemot8 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 05.08.08, 19:58
                Jak zwykle odpowiedź na proste pytanie przekracza twoje mozliwości?
                No cóz, przywyczaiłam sie...
                A co do wyciągania wniosków, to skup się i wyciągnij wnioski z tego
                co ci napisałam bo przykład był prosty jak budowa cepa i pokazywał
                jasno, ze nawet w pełni doceniany pracownik może odejśc z pracy
                jeżeli w innej lepiej mu zapłacą. To zaś pokazuje gdzie jest miejsce
                tych natchnionych gadek o poznawaniu motywów, okradaniu rodziny i
                braku odpowiedzialności wzgledem niej. Na śmietniku mianowicie.
                • krytykantka07 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 05.08.08, 20:51
                  Wiesz moja droga coraz bardziej mi się podobasz. Ja napisałam w
                  formie paradoksów i pozornych sprzeczności bo w taki sposób mówi się
                  największe prawdy ;))). Sama napisałaś, że w nowej pracy lepiej Ci
                  płacą. No więc w imię czego miałaś okradać swoją rodzinę i być mało
                  odpowiedzialna względem niej? Ale jeśli chodzi o Ciebie to sprawa
                  jest nieco inna. Ty jesteś tak wielkim fachowcem, że kolejny
                  pracodawca czeka na Ciebie, bo nie dość, że koniecznie chce tylko
                  Ciebie zatrudnić to jeszcze chce Ci więcej płacić. No więc pytam.
                  Dlaczego masz czekać kilka miesięcy i pracować za mniejsze
                  pieniądze, skoro możesz pracować za większe?
                  • aguszak1 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 06.08.08, 11:36
                    Zastanówcie się czy chcecie mieć taki zapis w kodeksie pracy, cała sprawa
                    nabrała rozpędu w momencie masowych emigracji, grup zawodowych tj, murarze,
                    tynkarze, pracownicy sklepu.
                    Dzisiaj ich brakuje, ale gdyby nie możliwość wyjazdu za granicę, nie mieli by
                    możliwości zarobić znacznie więcej i pracować w lepszych warunkach. W ich
                    własnym kraju im tego nie zagwarantowano. I co z tego, że uprzedzą pracodawcę.
                    Może się zgodzi na odejście, ale dopiero za dwa miesiące. W między czasie druga
                    oferta pracy nie będzie już aktualna a w starej już znaleziono kogoś na nasze
                    miejsce.
                    Pracownicy często nie przyznają się do poszukiwań nowej, lepszej pracy, bo
                    wiedzą, że pracodawca może robić problemy, typu nie da dania wolnego, bo wie, że
                    w tym czasie będzie przeprowadzana rozmowa kwalifikacyjna w innej firmie.
                    Wysoko wykwalifikowani fachowcy, zwłaszcza jeżeli jest ich niewielu są w
                    lepszej sytuacji, na nich moga czekać.
                    • kot_behemot8 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 06.08.08, 12:08
                      Pracodawca nie musi sie zgodzić na zwolnienie pracownika, wystarczy
                      by skrócono ustawowy czas wypowiedzenia - w tej chwili to aż 3
                      miesiące, powinno byc znacznie mniej (najwyżej miesiąc, może 3
                      tygodnie).
                      Jednak odchodzacych bez uprzedzenia powinno sie bezwzględnie karać.
                      Nie chodzi tu nawet o te pieniądze, bo przedsiebiorca często traci
                      znacznie więcej gdy musi płacić kary za zerwane z winy niesolidnego
                      pracownika umowy. Chodzi o dyscyplinowanie pracowników. Porzadnych i
                      uczciwych dyscyplinować nie trzeba, ale cóż... ludzie są różni.
                      • aguszak1 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 06.08.08, 12:20
                        wszyscy są niezdyscyplinowania i nieuczciwi, tylko najporządniejsi w imię
                        lojalności do firmy pozostają jej pracownikami, aż do momentu bankructwa.
                        • kot_behemot8 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 06.08.08, 12:24
                          Głupawe ironizowanie to nie argument. Głupawe, bo wyjątkowo
                          łopatologicznie pisałam o tym, ze niczego złego ani niewłaściwego
                          nie ma w odejściu z firmy. Którego z tych słów nie zrozumiałaś?
                          • aguszak1 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 06.08.08, 12:46
                            wszystkich pracowników, którzy odchodzą z dnia na dzień od firmy uważasz za
                            nierzetelnych, nieuczciwych itd. Bardzo duże uogólnienie, nie biorące pod uwagę
                            rzeczywistości polskiej.
                            Przedstawiono ci dlaczego tak nie jest i co moze być powodem podjęcia takiej
                            decyzji przez pracownika.
                            • kot_behemot8 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 06.08.08, 14:45
                              aguszak1 napisała:

                              > wszystkich pracowników, którzy odchodzą z dnia na dzień od firmy
                              uważasz za
                              > nierzetelnych, nieuczciwych itd. Bardzo duże uogólnienie, nie
                              biorące pod uwagę
                              > rzeczywistości polskiej.
                              > Przedstawiono ci dlaczego tak nie jest i co moze być powodem
                              podjęcia takiej
                              > decyzji przez pracownika.


                              No i co z tego, ze przedstawiono? Mylisz się jeśli sądzisz, ze te
                              przyczyny stanowią jakikolwiek argument. Analogicznie mogę
                              przedstawic ważne i "uwzględniające polską rzeczywistość" przyczyny
                              skłaniające kogos do zrobienia napadu na bank i co niby bedzie z
                              tego wynikało dla moralnej oceny kradzieży? Ano nic, zupełnie nic.
                              Albo się jest uczciwym, albo nie.
                              • aguszak1 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 06.08.08, 19:17
                                Napad na bank a nagła zmiana pracy to dwie różne sprawy.
                                Chyba nie wiesz w jakich sytuacjach bywają postawieni ludzie pracy.
                                Co nieuczciwego jest w tym, że ludzie chcą szybko odejść z przedsiębiorstwa, w
                                którym mało zarabiają, albo stwierdza, że jednak firma im nie odpowiada? Ten
                                zapis daje duże pole do nadużyć.
                                Poza tym o pracę nie jest u nas tak łatwo i ludzie nie zmieniają jej dla swojego
                                kaprysu (poza nielicznymi wyjątkami).
                                Zapominasz o tym, ze pracownik również musi dbać o swoje interesy, bo nikt za
                                niego rachunków nie zapłaci.




                        • krytykantka07 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 06.08.08, 14:18
                          W moim przypadku było nieco inaczej. W imię lojalności dla firmy
                          zostałabym i nigdy bym się sama nie zwolniła, bo identyfikowałam sie
                          z firmą. Ale to właśnie z tego powodu przedstawiciele pracodawcy
                          mnie zwolnili i do tego skrócili mi okres wypowiedzenia z trzech do
                          jednego miesiąca ze względu na moją ogromną szkodliwość
                          przejawiającą sie w pisaniu na forum firmowym ;))). A ja na forum
                          firmowym postanowiłam za darmo pomóc właścicielom firmy.

                          Oto fragmenty moich wypowiedzi:

                          " Mam pytanie. Jeżeli system SOOP nie działa jak należy, to, w jakim
                          celu go uzdrawiać? O jakości systemu decyduje poziom jego
                          użytkowników. Nawet idealnie opracowany system będzie bezużyteczny,
                          bez przekonania osób zainteresowanych, że ma sens. Przecież każde
                          zachowanie można zinterpretować na wiele sposobów. U podstaw
                          kierowania ludźmi leży znajomość sylwetki podwładnego pracownika,
                          jego zachowań organizacyjnych, osobowości i kształtujących daną
                          osobę systemów wartości i norm moralnych. Najgorszą rzeczą jest,
                          jeżeli pracownik musi wybierać pomiędzy lojalnością wobec Firmy, a
                          wobec swojego przełożonego. Poza tym trzeba wspomnieć o
                          kompatybilności stylów zarządzania i wykonawstwa, bo to wpływa na
                          wyniki obserwacji oraz o teorii X i Y, hierarchii potrzeb
                          pracowników wg Maslowa i wypływających stąd konsekwencji zarówno dla
                          podwładnego jak i przełożonego. Myślę, że dla uzyskania pełnej
                          informacji o systemie podwładni też muszą oceniać swoich
                          przełożonych. Inaczej będzie to odpowiedzialność przed Bogiem i
                          historią. O wiele cenniejsze informacje można uzyskać oglądając
                          schemat organizacyjny danej komórki, bo tutaj każda wyznaczona linia
                          ukazuje, co jest źródłem problemów. Sugeruję, żeby od tego zacząć.
                          Żaden system nic tu nie pomoże. Zawsze mnie dziwi, że Firma szuka
                          tego, czego nie zgubiła i to jeszcze tam, gdzie na pewno tego nie
                          można znaleźć. A wszystko ma podane na tacy ".

                          " Jeszcze trochę i pomyślę, że przy ustalaniu celów strategicznych
                          został popełniony błąd. Celem Firmy X nie jest utrzymanie się na
                          rynku, wygranie z konkurencją i zapewnienie zysków właścicielom. Nie
                          chciałabym nikogo urazić, ale firma chemiczna, to nie fabryka
                          czekolady i takie wymagania dla SOOP, które zostałyby tam
                          wprowadzone, nie byłyby przydatne w naszej firmie. W firmie
                          chemicznej przez odpowiedni system ocen pracowników należy zapewnić:
                          zarządzanie wiedzą, zarządzanie zapasami metodą just-in-time i
                          określenie optymalnych cykli produkcyjnych, przez działalność
                          logistyczną. Dlaczego? Bo oprócz zwiększenia kosztów, zwiększają się
                          aspekty środowiskowe! Temu miała służyć rozsądna gospodarka zasobami
                          ( w tym ludźmi). W tym właśnie celu wprowadzono SOOP. Tymczasem, co
                          firma osiągnęła po trzech ocenach? Uśrednianie ocen, promowanie
                          słabych (ale milusińskich), marnowanie zasobów i w rezultacie
                          zwiększenie kosztów tam, gdzie na logikę rzecz biorąc powinny być
                          zmniejszone. W analizie FMEA nazywa się rzeczy po imieniu, a nie
                          stosuje eufemizmów typu: „bo tak musiało być”, „bo nieprzewidziane
                          okoliczności” ... Dlatego najwyższy czas spojrzeć prawdzie w oczy.
                          Jakich ludzi promuje nasza Firma? Udowodniono, że wokół menadżerów (
                          tak, nie kierowników), którzy potrafią stworzyć odpowiednie warunki
                          pracy, gromadzą się najbardziej wartościowi ludzie, a celem firmy
                          jest utrzymać ich i wykorzystać ten potencjał. Wielu ludzi ma
                          rozwiniętą automotywację i zadaniem przywódców nie jest z nią
                          walczyć, tylko wykorzystać na potrzeby firmy. Zorientowanie na
                          zadania, jest podstawą do zarządzania przez cele(teoria Y). A może
                          na podstawie SOOP określić, jaki styl zarządzania preferują
                          konkretni kierownicy i wtedy przydzielić im odpowiednich ludzi?
                          Zresztą koncepcja Lebela przedstawia 7 stylów wykonawstwa i
                          przywództwa. Niekompatybilne są: absolutystyczny styl kierowania i
                          zbuntowany styl wykonawstwa, narcystyczny styl kierowania i
                          niezależny styl wykonawstwa, paternalistyczny styl kierowania i
                          odpowiednio zbuntowany oraz niezależny styl wykonawstwa.
                          Uwzględniając również przypadki ograniczonej kompatybilności, można
                          powiedzieć, że najczęstsze trudności w układzie kierownik –
                          wykonawca występują w odniesieniu do stylów kierowania
                          absolutystycznego( styl wykonawstwa posłuszny i niezależny),
                          narcystyczny(odpowiednio pracuś i zbuntowany). Wydaje się, że
                          koncepcja Lebela posiada nie tylko oczywiste walory poznawcze. Może
                          być również wykorzystana w polityce kadrowej, a zwłaszcza w doborze
                          i doskonaleniu zarówno kadr kierowniczych jak i wykonawczych...
                          Dlaczego w firmie powinni zostać najlepsi, nie muszę chyba nikogo
                          przekonywać. Co jest ważne w chemii? Kreatywność. Dlaczego? Bo
                          reakcje są nieprzewidywalne. Jak zminimalizować ryzyko? Wprowadzić
                          kulturę zarządzania projektami i przyjrzeć się od nowa wszystkim
                          normom, przepisom analitycznym i specyfikacjom. Dyrektor Z-VI
                          powiedział kiedyś na forum: „Nie wyobrażam sobie jak bez znajomości
                          procesu, urządzeń, zasad sterowania, prawidłowych parametrów
                          technologicznych oraz analiz laboratoryjnych można kontrolować pracę
                          instalacji i odpowiednio reagować na odchylenia” i ja się z tym
                          zgadzam. Dlatego zapytam wprost: Co można powiedzieć na temat
                          procesu, jeśli laboratorium popełni wszystkie możliwe błędy przy
                          analityce? Czy, można mieć zaufanie do analiz, jeżeli wynik mieści
                          się w granicach normy? Uważam, że nie. Tylko wtedy jest to możliwe,
                          jeżeli laboratorium potrafi wyciągnąć wnioski z analiz. Bo czy to
                          się komuś podoba czy nie, laboratorium tworzy grunt pod teraźniejszą
                          i przyszłą produkcję. Do czego przyda się program statystyczny,
                          jeśli wyniki będą brane z powietrza? Czy uda się prowadzić produkcję
                          ustabilizowaną? Zdanie Dyrektora podsunęło mi jeszcze jedną myśl:
                          rozumiem, że znajomość procesu, urządzeń, zasad sterowania,
                          prawidłowych parametrów technologicznych oraz powiązanie tej wiedzy
                          z wiedzą analityczną, laboratoryjną gwarantują bezpieczeństwo pracy,
                          dobrą jakość produktów, ochronę środowiska i szybkie, bezbłędne
                          działanie w sytuacjach awaryjnych. A może by to wreszcie połączyć
                          dzięki SOOP? "

                          " Spójrz, jakie to proste
                          Wiele głosów podniosło się przeciwko moim wypowiedziom na forum.
                          Odnoszę wrażenie, że ktoś poczuł się dotknięty a może coś więcej… Ja
                          cytuję szkolenia: rozwój kompetencji kierowniczych dla kadry
                          mistrzowskiej i efektywna komunikacja warunkiem rozwoju firmy Cytuję
                          też zasady Deminga, TQM, EFQM, ISO/EIC17025, ISO 9001, więc skąd ten
                          bunt? Sądząc po ogólnym zainteresowaniu, moje wypowiedzi to pewien
                          rodzaj szkolenia. Opisałam przecież wszystkie cechy, które powinien
                          posiadać pracownik identyfikujący się z Firmą. Oczywiście w koszty
                          jest wkalkulowane niezrozumienie motywów jego postępowania. A
                          zgodnie z SOOP „zawsze ma na celu szeroko pojęte dobro firmy,
                          chociaż naraża się na złą ocenę ze strony innych lub sam traci;
                          wykazuje szczególną dbałość o majątek Firmy, szuka oszczędności i
                          dba o to, by czynili to inni”. Myślę, że pisząc na forum pokazałam,
                          co to jest kreatywność, bo przy pomocy forumowiczów stworzyłam
                          precedens (wątek: moja ostatnia uwaga). Do tej pory nikt nie
                          traktował forum jako źródła informacji dla Firmy. Być może ze
                          strachu, ale raczej z innych powodów. W wątku FMEA pokazałam, że
                          laboratorium nie może być izolowane od twardych praw rynku.
                          Informacje dotyczące INORG –u, z których skorzystałam pochodzą ze
                          strony: www.iemodus.pl/inref.htm i INORG jest z nich dumny.
                          Teraz pytania do… Czy można rozwiązać problem, jeśli się go nie
                          dostrzega albo ignoruje? Kto miał ocenę A z kreatywności,
                          umiejętności myślenia analitycznego i syntetycznego i co to oznacza
                          dla Firmy? Jeśli się tylko odtwarza, to gdzie miejsce na
                          kreatywność? Kto może ocenić kreatywność, jeśli nie druga kreatywna
                          osoba? Jaka jest różnica pomiędzy krytykowaniem dla samego
                          krytykowania, a kryty
                          • krytykantka07 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 06.08.08, 14:39
                            Ucięło mi więc muszę uzupełnić ;)

                            " Teraz pytania do… Czy można rozwiązać problem, jeśli się go nie
                            dostrzega albo ignoruje? Kto miał ocenę A z kreatywności,
                            umiejętności myślenia analitycznego i syntetycznego i co to oznacza
                            dla Firmy? Jeśli się tylko odtwarza, to gdzie miejsce na
                            kreatywność? Kto może ocenić kreatywność, jeśli nie druga kreatywna
                            osoba? Jaka jest różnica pomiędzy krytykowaniem dla samego
                            krytykowania, a krytykowaniem, żeby otworzyć problem i znaleźć
                            rozwiązanie? Opisałam konsekwencje istnienia syndromu przypadkowego
                            pracownika. Nic nie jest doskonałe. Jakość procesów produkcyjnych
                            zależy w dużej mierze od właściwej interpretacji wyników i
                            współpracy z zakładami produkcyjnymi. Jeżeli analizy są wykonywane
                            przez maszynę, to wyników często nie można zakwestionować. Analizy,
                            będące wynikiem reakcji z odczynnikami, zawsze można zakwestionować,
                            ale i poprawić. Dlatego tak ważne jest zarządzanie projektami. Muszą
                            one uwzględniać wszystkie aspekty niepewności. W ubiegłym roku
                            przedstawiłam Kierownictwu propozycje poprawek do projektów, którymi
                            się zajmowałam… Przede wszystkim wielką radość sprawia mi to, że
                            niektóre moje „forumowe” propozycje są traktowane poważnie… Wiele
                            osób znalazło też dodatkowe zajęcie(oprócz czytania i komentowania),
                            polegające na przeliczaniu czasu mojej pracy, (bo niby, kiedy mam
                            czas na pisanie, chyba, że nie wykonuję należycie moich obowiązków).
                            Oczywiście niewielu zrozumiało, co znaczy wcześniej przychodzić do
                            pracy i pisać w domu. Podziwiam tych, którzy liczą mój czas, a
                            jeszcze bardziej tych, którzy to wykorzystują. Po tylu szkoleniach!
                            Co za odporność na wiedzę. Czy o takich ludziach można powiedzieć,
                            że uczą się zmian? Nie zapytam, kiedy mają czas żeby liczyć mój czas
                            i jakie są podstawy tych obliczeń, bo to byłoby niegrzeczne.
                            Dlaczego nie widzą, że postępują źle? Czyżby choroba zaprzeczeń?
                            Wracając do forum. Odnoszę wrażenie, że niewielu ludzi wie, co to
                            jest internet, (bo oglądają tylko interesujące ich strony) i jakie
                            komputer stwarza możliwości. Dla ludzi, którzy mają dostęp do
                            internetu, wśród nich kadra, (bo ja nie mam), „pisanie” na forum to
                            parę minut pracy. Ale muszą chcieć. Inni radzą sobie, jak
                            potrafią... Poza tym, czy się czyta (np. chemika on-line), czy
                            pisze, to i tak musi być na to czas i Firma na pewno się z tym
                            liczyła, zakładając komputery. Bo niby, dla kogo jest intranet? "

                            " Stwierdzenie, że używam dużej ilości średnio zrozumiałych skrótów,
                            podsunęło mi pewną myśl. Właściwie, od tego powinnam zacząć. SOOP
                            zawiera elementy socjologii, zwłaszcza takie jak myślenie grupowe i
                            konflikty motywów mieszanych oraz podział zadań na addytywne,
                            koniunktywne i dysjunktywne. Oczywiście chodzi o to, żeby jak
                            najlepiej wykorzystać wiedzę o danym pracowniku. Wtedy pomoże to
                            organizacji w realizowaniu jej celów. Szczególnie ważny jest
                            umiejętny podział zadań oraz wykorzystanie zjawiska facylitacji i
                            próżniactwa społecznego. Z faktu facylitacji społecznej wynika
                            wniosek następujący: przy wykonywaniu zadań prostych lub dobrze
                            wyuczonych należy ludzi kontrolować, wzbudzając u nich niewielki lęk
                            przed oceną, bo wówczas będą bardziej efektywni. Z faktu próżniactwa
                            społecznego wynika, że w wypadku braku możliwości dokonania oceny
                            indywidualnych zadań, ludzie będą pracować gorzej przy wykonywaniu
                            zadań łatwych lub dobrze wyuczonych, gdyż brak jest lęku przed
                            oceną, natomiast lepiej ,bo bezstresowo będą wykonywać zadania
                            trudne… Nie będę opisywać wszystkich typów zadań. Ograniczę się
                            tylko do zadań, których wykonanie zależy od wykorzystania
                            najbardziej uzdolnionych osób w zespole. Jeżeli umiejętności tych
                            osób nie zostaną przez lidera celowo dostrzeżone, to grupa ponosi
                            stratę w toku procesu podejmowania decyzji i realizacji zadania.
                            Najzdolniejsze jednostki mogą nie zostać przez grupę zauważone, mogą
                            nie mieć siły przebicia, jakaś jednostka może zdominować dyskusje,
                            uniemożliwiając swobodne wypowiadanie się innym. Dzieje się tak w
                            przypadku, gdy pojawia się myślenie grupowe.
                            W grupie ma miejsce złudzenie jednomyślności, wynikające z pomijania
                            oponentów. Stosuje się nacisk na dysydentów, aby upodobnili się do
                            większości. Krańcowym przypadkiem może być mobbing. Chciałabym tu
                            przedstawić najgorszy typ mobbera. To osobowość perwersyjno –
                            narcystyczna, która jest najbardziej perfidna i dwulicowa. To ten
                            typ najbardziej szkodzi lepszym od siebie, bo im bardziej się mu
                            pomaga, tym bardziej nienawidzi i nie cofnie się przed niczym.
                            Technika życzliwości i sympatii na niego nie działa. Nie można dać
                            się zwieźć jego miłym i układnym pozom. Jakie są konsekwencje
                            myślenia grupowego? Wymienię tylko dwie: opieranie się na niepełnej
                            informacji i brak planu działania na wypadek niepowodzenia, bo
                            alternatywne poglądy nie są brane pod uwagę. Czasami rozwiązanie
                            problemu, sprowadza się do znalezienia osoby, która potrafi
                            rozwiązać problem i ważne jest oddzielenie własnego ego od własnego
                            interesu. Wniosek jest, więc następujący: jeżeli w pracy nie weźmie
                            się pod uwagę elementów socjologii, firma zawsze poniesie porażkę.
                            Zostaną w niej najsłabsi ludzie, którzy nie są zorientowani na
                            zadania, tylko na przetrwanie za wszelką cenę… Jeszcze o konfliktach
                            motywów mieszanych: można wybrać pomiędzy rywalizacją, tak, aby
                            osiągnąć dla siebie najwyższe zyski a współpracą, tak, aby
                            zmaksymalizować zyski dla dwóch stron. Najczęściej na początku
                            zachęca się do współpracy, a później powtarza się zachowania
                            przeciwnika(współdziałania lub rywalizacji), które podjął on
                            bezpośrednio przed nami. Jeżeli oponent działa rywalizująco i
                            agresywnie, odpowiada się tym samym, sygnalizując, że nie dasz się
                            wykorzystać i będziesz się bronił. Jeżeli strony pozostają w
                            konflikcie, można posłużyć się mediacją lub arbitrażem, ale trzeba
                            mieć wiedzę z zakresu zarządzania konfliktem w organizacji( i tu
                            przydaje się inteligencja emocjonalna), a nie tylko przyznawać rację
                            tym, których się lubi lub tym, którzy prezentują wyuczoną
                            bezradność. Dobre byłoby szkolenie pt. „jak nie dać sobą
                            manipulować”. Jeżeli nadawca nic nie zyskuje, a nawet traci, to
                            trudno posądzić go o manipulacje. Dlatego trzeba się nauczyć
                            odróżniać fakty od własnych(lub podsuniętych) wniosków. Oto jak
                            wiele zależy od zdolności przywódczych i umiejętności budowania
                            zespołu. Firma, działa jak jeden organizm, a nie jak zbiór
                            niepowiązanych ze sobą elementów i polityka firmy powinna wydobywać
                            z ludzi wszystko to, co najlepsze. Przede wszystkim dla zapewnienia
                            maksymalnych zysków właścicielom ".

                            • hypatia69 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 08.08.08, 00:16
                              "Słowotok dzienny, słowotok nocny, słowotok wiele różżnych odmian
                              ma..."
                  • kot_behemot8 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 06.08.08, 12:02
                    W imie lojalności, uczciwości i przyzwoitości.
                    Znasz takie pojęcia?
                    • aguszak1 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 06.08.08, 12:08
                      dlaczego uważasz, że każdy kto opuszcza z dnia na dzień swojego pracodawce jest
                      nieuczciwy i nieprzyzwoity?
                      • kot_behemot8 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 06.08.08, 12:22
                        A dlaczego ty uważasz, że nie jest? Zawarł przecież umowę z
                        przedsiębiorcą na wykonanie określonej pracy, przedsiębiorca zaś
                        działając w dobrej wierze podpisał z innymi firmami kontrakty w
                        których zobowiązuje sie ją wykonać. Jeśli tego nie uczyni, płaci
                        kary, często bardzo wysokie. A jak niby on ma sie wywiązać z umowy,
                        jeśli osoby z któymi podpisuje umowę o prace mogą go w każdej chwili
                        zostawić na lodzie???
                        W mojej firmie tylko w ostatnich 3 miesiącach mieliśmy dwie takie
                        sytuacje, obie związane z kierowcami. Panowie odeszli zdnia na dzień
                        do innej firmy, jeden wręcz porzucił załadowany samochód na parkingu
                        we Francji... Firma nie dostarczyła na czas towaru co kosztowało ją
                        ok. 20 tys euro kary (w tym opłata za rezerwację rampy
                        przeładunkowej z której nie skorzystaliśmy wiadomo dlaczego). A
                        kierowcom nic się nie stało i bimbają sobie na wszystko. Tak dla
                        jasności - u nas zarabiali przeciętnie po 5-7 tys miesięcznie. Nikt
                        mi więc nie powie, ze działa im się jakaś wielka krzywda. Jeżeli ty
                        w takim postępowaniu nie widzisz nieuczciwości i nieprzyzwoitości,
                        to sorry ale nie widzę mozliwości znalezienia jakiejkolwiek wspólnej
                        płaszczyzny do rozmowy.
                        • aguszak1 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 06.08.08, 12:38
                          To tylko jeden z punktów widzenia, zapominasz o drugim, który został już tu
                          poruszony. Niewiele osób będzie się długo zastanawiać, jeżeli na widoku ma
                          lepszą pracę, lepiej płatną, z szansą rozwoju.
                          Lojalność do pewnego momentu jest dobra, później nikt się nie będzie zastanawiać
                          nad odejściem, jeżeli gdzie indziej za przyzwoita i rzetelną pracę, zostanie
                          doceniony.
                          • Gość: :) Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... IP: 84.234.4.* 06.08.08, 14:36
                            Rozumiem zatem, ze twoim zdaniem, jesli firma ma na widoku lepszego pracownika to moze sobie bez podania powodu go zwolnic.
                            • aguszak1 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 06.08.08, 14:47
                              przecież tak robią, a odszkodowań trudno w potem dojść
                              • krytykantka07 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 06.08.08, 14:49
                                Oczywiście, tylko wtedy podaje się uwiarygodnione powody...
                              • Gość: :) Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... IP: 84.234.4.* 06.08.08, 14:50
                                A czy jest to zgodne z prawem?
                                I nie trudnosc udowodnienia takiego dzialania jest przedmiotem tej dyskusji tylko jej dopuszczalnosc w prawie.
                                Poza tym zwracam uwage, ze nastepni medrcy probuja cos zmienic w kp. I dzialania o ktorych pisalas Ty i ja maja byc zakazane.
                            • krytykantka07 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 06.08.08, 14:47
                              Nie ma lepszych i gorszych pracowników. Są tacy, którzy wpisują sie
                              w model organizacji i ci, którzy sie nie wpisują. Ale wszystko
                              zależy od kadry zarządzającej. Poza tym każda firma iwestuje w
                              pracowników, więc zwalnianie ich to głupota i marnowanie pieniędzy.
                              • Gość: :) Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... IP: 84.234.4.* 06.08.08, 14:51
                                A co cie obchodzi co prywatna firma robi ze swoimi pieniedzmi?
                                Moze wlasciciel lubi je marnowac?
                                Chcesz tego zakazac?
                                • krytykantka07 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 06.08.08, 15:02
                                  Oczywiście. Dla dobra właścicieli. Zamiast marnować pieniądze na
                                  sponsorowanie szkoleń, z których nic nie wynika niech da podwyżki
                                  pracownikom. Wtedy to nie będą zmarnowane pieniądze...
                                  • Gość: :) Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... IP: 84.234.4.* 06.08.08, 15:13
                                    Czyli wlasciciel nie moze robic ze SWOIMI pieniedzmi (od ktorych juz zaplacil podatek) co mu sie zywnie podoba (nie mowie tu o wydatkach na narkotyki itp)? Toz to czystej wody zamordyzm.
                                    • krytykantka07 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 06.08.08, 15:18
                                      No i sam widzisz do czego prowadzi odpowiedzialność za własną
                                      firmę ;). Jeśli płaci ludziom mało, a stać go na szastanie
                                      pieniędzmi, to oszukuje ludzi i ich okrada. No to do kogo ma
                                      pretensje, że uciekają?
                                      • Gość: :) Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... IP: 84.234.4.* 06.08.08, 22:58
                                        No i widze, ze jesli ktos powaznie traktuje ludzi trafia na polidiotow, ktorzy rzucaja robota z dnia na dzien. Tylko dlatego, ze znalezli lepsza robote.

                                        Ale zeby zakazywac tego typu dzialan? Bez przesady. Albo zakazujemy jednego i drugiego (rzucania robota i wyrzucania z dnia na dzien), albo zezwalamy na oba zachowania.
                                        Ja jestem za tym drugim...
                                        • Gość: massa Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.08, 08:25
                                          Zwalnianie z dnia na dzien nie jest dozwolone. Często w ogóle
                                          zwalnianie nie jest dozwolone. A cóż więc ci chodzi?
                                          • Gość: :) Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... IP: *.ovh.net 08.08.08, 09:05
                                            Zwalnianie niedozwolone? Od kiedy?
                                            • krytykantka07 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 08.08.08, 09:13
                                              No wiesz, żeby zwolnić pracownika musi on spełniać kryteria do
                                              zwolnień. Ale czy to problem, jeśli ktoś koniecznie pracownika chce
                                              zwolnić? Ja nie spełniałam kryteriów do zwolnień, a mnie zwolniono.
                                              I związki zawodowe mnie nie broniły. Nawet mojego odwołania nie
                                              przeczytały. A dostałam odpowiedź odmowną na moje odwołanie, gdzie
                                              zostało napisane: " zespół do spraw zwolnień grupowych informuje, że
                                              odwołanie zostało załatwione odmownie "
                                              W tym zespole znajdował sie wg. " Porozumienia ze związkami
                                              zawodowymi " przedstawiciel związków. A odpowiedź na moje odwołanie
                                              była podpisana tylko przez głównego specjalistę ds. pracowniczych...
                                              • Gość: massa Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.08, 11:32
                                                No i co z tego? Istnieją uregulowania prawne dotyczące zwalniania?
                                                Istnieją. Istnieje odprawa, często wynosząca kilkukrotność pensji?
                                                Istnieje. No więc teraz chodzi tylko o to, żeby anaogiczne prawa
                                                jakie mają pracownicy przyznać pracodawcom. Odprawa jest po to, zeby
                                                pracownik miał czas na poszukanie sobie nowej pracy. Analogicznie
                                                pracownik powinien zapłacić pracodawcy by ten zyskał czas na
                                                szukanie nowego pracownika i powetował sobie ewentualne straty.
                                                Rzecz prosta jak budowa cepa i nawet nasze wybitnie roszczeniowe
                                                związki zawodowe z tym nie dyskutowały tylko przyznały
                                                przedsiębiorcom rację. Ale na forum zawsze znajdzie się ktos
                                                bardziej papieski od papieza i bardziej roszczeniowy od zwiąkowców,
                                                jak widać.
                                                • krytykantka07 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 09.08.08, 23:56
                                                  A do czego są potrzebne regulacje prawne dotyczące zwalniania? To
                                                  pracodawca nie wie czego chce? On nie potrafi się dogadać z
                                                  pracownikami? Poza tym dlaczego pracownik ma sobie szukać innej
                                                  pracy? Dlatego, że pracodawca jest nieudolny i na zarządzaniu sie
                                                  nie zna? Dlaczego pracownik ma odpowiadać za błędy zarządzania
                                                  popełniane na górze? Związki zawodowe są pracodawcy niepotrzebne jak
                                                  jest rzecznikiem głosu załogi, bo dba o swoje interesy. Wtedy też
                                                  nie ma problemu, że ktoś go zostawia na lodzie. Ale wszystko zależy
                                                  od pracodawcy.
                                                  • Gość: :) Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... IP: *.ovh.net 10.08.08, 14:19
                                                    > A do czego są potrzebne regulacje prawne dotyczące zwalniania?

                                                    Masz racje - sa zbedne :)

                                                    > To pracodawca nie wie czego chce?

                                                    Nie wiem, ale zalozmy, ze jest taki, ktory nie wie. I co wtedy?

                                                    > Poza tym dlaczego pracownik ma sobie szukać innej
                                                    > pracy?

                                                    Dlatego, ze pracodawca go zwolnil. Niewystarczajacy powod?

                                                    > Dlatego, że pracodawca jest nieudolny i na zarządzaniu sie
                                                    > nie zna?

                                                    Na przyklad. A moze chcesz wprowadzic egzamin dla przyszlych przedsiebiorcow z marketingu i zarzadzania?

                                                    > Dlaczego pracownik ma odpowiadać za błędy zarządzania
                                                    > popełniane na górze?

                                                    Nigdy zaden pracownik za to nie odpowiadal.

                                                    > Związki zawodowe są pracodawcy niepotrzebne jak
                                                    > jest rzecznikiem głosu załogi, bo dba o swoje interesy.

                                                    W ogole pracodawcy nie sa potrzebne zwiazki zawodowe (one sa dla zalogi).
                                                  • krytykantka07 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 10.08.08, 22:29
                                                    Gość portalu: :) napisał(a):

                                                    >> Nie wiem, ale zalozmy, ze jest taki, ktory nie wie. I co wtedy?

                                                    Skoro pracodawca nie wie czego chce to niech wykorzysta potencjał
                                                    pracowników. Oni mu powiedzą. Celem pracodawcy jest maksymalny zysk.
                                                    To jest niemożliwe jeśli nie zna swoich pracowników.

                                                    > Dlatego, ze pracodawca go zwolnil. Niewystarczajacy powod?

                                                    Niewystarczający. Jeśli pracodawca go zwolnił, a nie powinien.

                                                    > Na przyklad. A moze chcesz wprowadzic egzamin dla przyszlych
                                                    przedsiebiorcow z > marketingu i zarzadzania?

                                                    Niekoniecznie. Wystarczy poczucie zabawy, poczucie sprawiedliwości i
                                                    potrzeba doskonałości ;)))

                                                    > Nigdy zaden pracownik za to nie odpowiadal.

                                                    A pewnie. A jeśli premia zależy od zysku to kto odpowiada jak nie
                                                    szeregowy pracownik?

                                                    > W ogole pracodawcy nie sa potrzebne zwiazki zawodowe (one sa dla
                                                    zalogi).

                                                    Gdyby były dla załogi, to nie kłóciłyby załogi z pracodawcą. One są
                                                    dla siebie i jako doopochron dla przedstawicieli pracodawcy. Tworza
                                                    razem z nimi towarzystwo wzajemnej adoracji, bo zatrzymały się w
                                                    rozwoju na etapie pseudokomunizmu.
                                                  • Gość: massa Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 21:44
                                                    Tobie kobito to na mózg padło bo cie z pracy wylali. Spoko, to mija.
                                                    Ale na razie to gadasz jak potłuczona.
                                                  • krytykantka07 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 10.08.08, 22:20
                                                    Mam pytanie: nie zgadzmy sie czy sie nie rozumiemy? Nie zgadzasz się
                                                    z tym, że pracownicy mają pracować tak, aby zyski pracodawcy były
                                                    maksymalne? No to do czego pracodawca potrzebuje związków zawodowych
                                                    gdy wprowadzi zarządzanie przez cele? Aby go skłócały z pracownikami
                                                    i dbały tylko o swoje interesy? Nie wiesz, że związki zawodowe
                                                    zajęły z góry upatrzone pozycje i wykonują tylko pozorne działania?
                                                    A czy to jest na korzyśc pracodawcy? W końcu jesteś po stronie
                                                    pracodawców czy przeciwko nim? Nie jesteśmy w ustroju komunistycznym.
                                            • Gość: massa Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.08, 11:26
                                              > Zwalnianie niedozwolone? Od kiedy?


                                              A od kiedy zwalnianie _się_ z pracy jest niedozwolone?
                                              • Gość: :) Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... IP: *.ovh.net 10.08.08, 13:31
                                                > A od kiedy zwalnianie _się_ z pracy jest niedozwolone?

                                                Gdzie napisalem, ze zwalnianie sie jest niedozwolone? O co wiec chodzi?
                                                • Gość: massa Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 21:38
                                                  To dobrze, że sam zauwazyłes że nie wiesz o co ci chodzi. Lepiej
                                                  późno niż wcale.
                                                  (mamy jasność co do tego że ani zwalnianie innych z pracy, ani
                                                  zwalnianie sie z pracy nie jest niedozwolone. Natomiast zwalnianie
                                                  innych jest połączone z pewnymi obostrzeniami prawnymi (np odprawa).
                                                  W takim razie zwalnianie_się_też powinno wiązać sie z analogicznymi
                                                  obostrzeniami - bo tego wymaga równość wobec prawa i zwyczajna
                                                  przyzwoitość.)
                                                  • Gość: lol Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... IP: 84.234.4.* 10.08.08, 21:53
                                                    > To dobrze, że sam zauwazyłes że nie wiesz o co ci chodzi.

                                                    Doprawdy zauwazylem, ze nie wiem o co MI chodzi? Jestes tego pewny? Moze odpowiedz na postawione juz przez mnie pytanie: "Gdzie napisalem, ze zwalnianie sie jest niedozwolone?".

                                                    > (mamy jasność co do tego że ani zwalnianie innych z pracy, ani
                                                    > zwalnianie sie z pracy nie jest niedozwolone. Natomiast zwalnianie
                                                    > innych jest połączone z pewnymi obostrzeniami prawnymi (np odprawa).
                                                    > W takim razie zwalnianie_się_też powinno wiązać sie z analogicznymi
                                                    > obostrzeniami - bo tego wymaga równość wobec prawa i zwyczajna
                                                    > przyzwoitość.)

                                                    Generalnie caly czas to mowie. Czy jestes pewien, ze twierdzilem inaczej?
                          • kot_behemot8 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 06.08.08, 14:54
                            Droga Aguszak, pozwól że na koniec coś ci doradzę. Sama jestem
                            pracownikiem, ale sama tez przyjmuje innych do pracy. I wiesz co?
                            Jak najgorszej zarazy unikam ludzi którzy, przez nieuwage bądź z
                            głupoty, zdradzą się z takim podejściem do pracodawcy jakie ty tutaj
                            prezentujesz. A jesli juz takiego ananasa przyjmę (bo czasami nie
                            mamy wyboru), to nie ma on/ona szans na dobrze płatną pracę z
                            możliwością awansu. Bo nikt nie chce inwestować w osobę z zasady
                            nielojalną i nastawioną roszczeniowo.
                            Jeśli więc odnosisz czasami wrażenie, że pracodawcy nisko cię cenią,
                            mało płacą i nie awansują, to radzę jednak przemysleć swoją postawę.
                            Po drugiej stronie biurka siedzi bowiem ktoś myślący tak jak ja.
                            Może to nawet będę ja? ;))
                            eot
                            • krytykantka07 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 06.08.08, 15:00
                              No pięknie. A czy w takim razie przyjęłabyś do pracy kogoś kto byłby
                              mądrzejszy od Ciebie i Ciebie wysadził z siodła? Niewiele
                              zrozumiałaś z tego co Aguszak pisze. Klamka od motywacji znajduje
                              sie z Twojej strony. Mam nadzieję, że nie jesteś rekruterem, bo
                              ludzi nie rozumiesz. Tworzysz tylko towarzystwa wzajemnej adoracji.
                              I to tacy ludzie jak Ty wpływają na to, że firmy idą na dno...
                            • aguszak1 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 06.08.08, 16:05
                              nie zrozumiałaś tego co ci tu ludzie napisali. Co nazywasz postawą roszczeniową?
                              Chyba nie mówimy tu tylko o bumelantach, którzy w twojej firmie nie mają szans
                              na awans, ale o ludziach, którzy dobrze dla ciebie pracowali, ale z jakiś
                              powodów nie są zadowoleni i mają zanse odejść.
                              Powoływanie sie na doświadczenie z twojej firmy jest bezsemsu, bo piszemy tu o
                              ogólnie, o przygotowywanym zapisie prawnym.
                              Nie wiem jaką konkretnie postawę ma przemyśleć polski murarz, który ma szansę
                              już dziś zmienić pracę z 800 zł na 3000.

                              • aguszak1 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 06.08.08, 16:07
                                pani rekruter i wszystko jasne.
                                • Gość: massa Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.08, 11:34
                                  Co jasne? Pisze z sensem, w przeciweństwie do ciebie. Jakie więc ma
                                  znaczenie kim jest..
    • camel_3d w Niemczech to dziala 04.08.08, 16:58
      za porzucenie pracy...a nawet za rozwiazanie umowy przez pracownika bez
      konretnych przyczyn, np zmiana pracy, powoduje, ze tracisz prawo do zasilku na 3
      miesiace.

      Natomiast pracodawca nei ryzykuje z wyrzuceniem pracownika za brzydkie buty:)
      • dziwny_gosc Re: w Niemczech to dziala 04.08.08, 20:58
        Tu nie chodzi o utratę prawa do zasiłku, tylko o dość wysoką karę.
    • Gość: edyta123 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... IP: *.polkomtel.com.pl 04.08.08, 21:47
      na szczęście "nieodpowiedzialność" nie jest chorobą, która
      kwalifikuje się do szpitala :)
    • sir.vimes Ważne zdanie w tekście 06.08.08, 12:46
      "On sam przetrwał, bo płacił wysokie pensje."

      Ano właśnie.
    • kochanica-francuza w tiurmie 06.08.08, 19:20
      Co za generalizujący wątek. Jasne, strata niebywale kwalifikowanego pracownika
      biedronki ciągającego palety 12 godzin dziennie jest dla firmy po prostu tragedią.
      • Gość: :) Re: w tiurmie IP: 84.234.4.* 06.08.08, 23:06
        Tak samo strata tak powaznej i przyszlosciowej pracy to tragedia jak cholera...
        • hypatia69 Re: w tiurmie 08.08.08, 00:23
          Na przykład pracy sekretarki u tumana, który maila odebrać nie umie,
          a ma firmę wdrażającą programy. Pracowałam u takiego jołopa...
      • Gość: massa Re: w tiurmie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.08, 11:36
        A gdzie napisano, że te nowe przepisy mają dotyczyć tylko
        biedronkowców?
    • paulina501 Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 08.08.08, 07:51
      " Niech mi ktoś wskaże idiotę, który chciałby porzucać pracę w
      firmie, w której czuje sie doceniany
      szanujący sie pracodawca będzie szanował przede wszystkim
      pracownika,będzie w niegfo inwestował - nie tylko kase!!! ale
      siebie,swój czas ect - od dobrego pracodawcy się nie ucieka....
      (margines leni,obiboków zawsze był..)
      • Gość: massa Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.08, 11:39
        > (margines leni,obiboków zawsze był..)


        Złodzieje i mordercy tez stanowią margines a jednak nikt nie neguje
        konieczności istnienia prawa które by ich karało.
    • niedo-wiarek Re: Każdego kto porzuca pracę powinni zamknąć ... 10.08.08, 09:55
      Dobrego pracodawcy raczej się tak nie porzuca. Warto szanować pracowników.
    • piwi77 Gdzie? W pracy? 10.08.08, 22:25
Pełna wersja