Gość: Brambo
IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl
03.10.03, 00:30
Najbardziej dziwi nie to, że ktoś napisał ten niepoważny tekst (choć nawet
trochę zabawny), lecz to, jaką lawinową reakcję on wywołał. A przecież
ten tekst nie zasługuje nawet na pojedynczego posta w odpowiedzi.
Świadczy to o tym, na jak niskim poziomie jest nasze społeczeństwo
- na takim poziomie, jaki prezentują teksty, z którymi ludziom chce się
w ogóle polemizować.
Przypomina się film "Ksiądz" - film jak film, kiepsko zrobiony,
niewiele mówiący, i np. we Francji miał taką reakcję, na jaką zasłużył -
przeminął niezauważony. W Polsce wszyscy się podniecili wątkiem
seksualnym w wykonaniu jakiegoś księdza (jakby to było dziwne, że
księża prowadzą aktywne życie seksualne) i zrobili filmowi
pierwszorzędną reklamę.
A wy, którzy odpowiadacie na wspomniany wątek, podniecacie się
faktem, że ktoś pisze bzdury na temat religii i wyciąga nielogiczne
wnioski, tak jakby dziwiło was, że ludzie często mają sieczkę w
głowie. I robicie znakomitą reklamę - wątek utrzymuje się w czołówce
i długo jeszcze ten bzdurny tekst będzie czytany przez tłumy,
podczas gdy już dawno powinien był pójść w zapomnienie.