kupa w basenie...i co dalej??

06.08.08, 18:38
Otoz moja rodzinka wybrala sie w Lodzi na basen. Szczerze moeiac nie wiem
dokladnie ktory, ale moze ktos z opisu bedzie wiedzial.
Niedawno posawiono tam takie "jaskinie", w ktorych mozna odpoczac.
Otoz..kuzyn wpywa..a tam...KUPA..no juz pomojmay, ze ta osoba co to zrobila to
jakas ostatnia swinia..ale co najgorsze pani z obslugi..przyszla wyjala kupa
siatka..czy czyms tam..i...i juu.. koniec...
kurde,..sory, ale w niemczech obowiazkowe byloby niestey wyproszenie
plawajacych i oczyszczenie wody. nie wiadomo kto mial jaka choroba..a w
lodzi..nic..ot kupa w wodzie... dzieki!!!!
    • aguszak1 Re: kupa w basenie...i co dalej?? 06.08.08, 18:43
      u nas to sikają do basenów...taka kultura
    • hypatia69 Re: kupa w basenie...i co dalej?? 06.08.08, 18:51
      Nihil novi. Łajno pływa od epoki błędów i wypaczeń. Cywilizacja na
      to nie wpływa... Niestety.
      • kochanica-francuza miałaś na myśli hypatia 06.08.08, 19:04
        hypatia69 napisała:

        > Nihil novi. Łajno pływa od epoki błędów i wypaczeń.

        że ono tam pływało już za socjalizmu? ;-)))))

        ale to chyba jest nowy basen? ;-))))

        podpowiedź: różne wady bliźnich jako takich nie narodziły się dopiero w
        socjalizmie. Są znacznie starsze. Myslę, że dawały znać o sobie już kiedy
        schodziliśmy z drzewa. ;-)
        • tlenek_wegla Re: miałaś na myśli hypatia 06.08.08, 21:17
          Ta kupe, to pewnie mieli od przed wojny!
        • hypatia69 Re: miałaś na myśli hypatia 06.08.08, 22:33
          Wody nie zmienili...
      • Gość: Maciej Re: kupa w basenie...i co dalej?? IP: 62.73.210.* 06.08.08, 20:44
        W takich Włoszech na ten przykład wodac w basenach barwi się na
        czerwono pod wpływem uryny.
        Nieszczanie to raczej kwestia obaw o stan kieszeni a nie kultury.
    • qqazz Ciesz się 06.08.08, 19:01
      że nie kazali wam dopłacić za dodatkowe atrakcje:)



      pozdrawiam
      • camel_3d Re: Ciesz się 08.08.08, 16:47
        mnie przy tym nie bylo..



        > że nie kazali wam dopłacić za dodatkowe atrakcje:)
        >
        >
        >
        > pozdrawiam
    • seth.destructor Re: kupa w basenie...i co dalej?? 06.08.08, 19:05
      Natychmiast telefon do sanepidu - zgłoszenie - wykrywają e.coli i
      zamykają basen. Na co czekacie? Aż ktoś napije się wody i go szlag
      trafi?
      • Gość: grzehuu Re: kupa w basenie...i co dalej?? IP: 81.190.124.* 06.08.08, 19:16
        przesadzacie... fakt jest to dość niechlujne ale woda zapewne była chlorowana
        lub ozonowa więc żadna kupa jej nie straszna :]
        • seth.destructor Re: kupa w basenie...i co dalej?? 06.08.08, 19:17
          Słuchaj, nie każdemu człowiekowi jest obojętne przebywanie w wodzie,
          w której był kał.
          • kylax Przerazeni przedstawiciele wspolczesnej cywilizacj 06.08.08, 22:25
            Fakt, kal ten nie byl czyms przyjemnym, ale przeciez plywajac w jeziorze czy
            morzu, jestes caly czas w otoczeniu mniej lub bardziej rozlozonego kalu
            zwierzecego i takze ludzkiego. Tych akwenow, sila rzeczy, nikt nie czysci.
            • camel_3d Re: Przerazeni przedstawiciele wspolczesnej cywil 08.08.08, 16:49
              tylko plywajac w wodzie w jeziorze czy rzece nikt mi nie gwarantuje czystosci
              wody. Natomist placac kupe:) pieniedzy za basen mozne chyba oczelkiwac, ze woda
              bezdie przynajmniej pozbawiona gowna... btw. chlor chyba nie zabija tak chybko
              bakterii coli.

              > Fakt, kal ten nie byl czyms przyjemnym, ale przeciez plywajac w jeziorze czy
              > morzu, jestes caly czas w otoczeniu mniej lub bardziej rozlozonego kalu
              > zwierzecego i takze ludzkiego. Tych akwenow, sila rzeczy, nikt nie czysci.
    • qqazz Może jakiś poseł albo działacz samorządowy był tam 06.08.08, 20:27
      wcześniej?



      pozdrawiam
      • tlenek_wegla Re: Może jakiś poseł albo działacz samorządowy by 06.08.08, 21:19

        -Może Prezydent i sie zdenerwował jakoś?
        • qqazz Albo Premier? 08.08.08, 17:55
          tlenek_wegla napisała:
          > -Może Prezydent i sie zdenerwował jakoś?

          Bo przecież chyba dawał kał do tego badania co było w gazecie, a nie sądzę zeby
          lekaze odwazyli się spuscić do kibla tak szacowny ładunek:)



          pozdrawiam
    • hypatia69 Ballada o torpedzie... 08.08.08, 16:59
      "A gdy trafiała wraże okręty -
      każdy szedł na dno trochę pogięty..."
Inne wątki na temat:
Pełna wersja