migreniasta
09.08.08, 11:13
Fragment z książki pt : 1984
Może wariat to po prostu członek jednoosobowej mniejszości. Niegdyś oznaką
szaleństwa było upieranie się, że ziemia obraca się wokół słońca; dziś wiara,
że przeszłość jest niezmienna. Może tylko on jeden wierzył w niezmienność
przeszłości; jeśli tak, był wariatem. Myśl ta nie sprawiła mu specjalnej
przykrości – bardziej się lękał tego, że może nie mieć racji.
Czymże takim jest racja-po czyjej ona stronie staje ,od kogo stroni?