inseg
09.08.08, 20:24
Agresor w akcji pokazuje światu, w tle pokojowej Olimpiady.
O co chodzi Rosji? O wyparcie Gruzinów z Osetii Płd.Zmuszenie Gruzji do
uznania roli Moskwy.Nie dopuszczenie członkostwa Gruzji do NATO (Gruzja
wysłała swoich żołnierzy do Iraku, w ramach sojuszu)
Będzie to test dla Zachodu, również Polska, będzie mogła przekonać się jak
działa wsparcie sojusznicze i czy w obu kierunkach.
Na co może liczyć... gdy agresor będzie chciał pokazać światu ile jest warta
UNIA wraz NATO. Dlatego bardzo ważne jest jak przywódcy państw zareagują...
Na portalu TVN24 czytać można komentarze:
"Czy Rosja upokorzy Zachód?
NAJWAŻNIEJSZY MOMENT OD UPADKU ZSRR
(...)Rosja udowadnia Europie i światu: Miedwiediew- „Historycznie Rosja jest i
nadal będzie gwarantem bezpieczeństwa mieszkańców Kaukazu”. Kreml rewanżuje
się Zachodowi za Kosowo i chce udowodnić, że Kaukaz należy do jego strefy wpływów.
Upokorzenie militarne prozachodniego rządu w Tbilisi i upokorzenie polityczne
USA i NATO będzie punktem zwrotnym w historii Kaukazu i całego obszaru byłego
ZSRR i utracił Gruzję i Azerbejdżan oraz monopol na dostawy kaspijskiej ropy),
Kreml może przywrócić swe faktyczne panowanie nad Kaukazem.
Jest to też groźba pod adresem innych byłych republik sowieckich,które
prowadzą politykę z Zachodem.
To pierwsza tak duża rosyjska interwencja na dawnym obszarze ZSRR po 1991
roku. Jej sukces odwróci bieg wydarzeń w Europie Wschodniej w sposób groźny
także dla Polski.(..) Zresztą, nie oszukujmy się, reakcja Stanów Zjednoczonych."
Gruzja wysłała do Iraku kilka tysięcy swoich żołnierzy. Czy teraz może liczyć
na sojusznika zza oceanu?Grzegorz KuczyńskiTVN24"