camel_3d
10.08.08, 17:02
jak co roku...weekendy (jezeli sa ladne) spedzam w miedzyzdrojach. Bo blisko i
w sumie niedrogo..hmm...
jakos do tej pory zdazylem sie przyzwyczaic do tego, miedzyzdroje to dosc duzy
plac budowy i ze cena 1m2 siega 8000 PLN. Ale co mnie tam..ryba i tak nie kupie:)
Wczoraj, poniewaz pogoda byla taka sobei, wybralismy sie do Albeck. To taki
odpowiednik miedzyzdrojow tylko po strnie niemieckiej.. Tuz przy granicy..
i SZOK!!!!!!!!!!!!!!!!!
ceny mieszkan w tym malym miesteczku sa identyczne lub nawet ciut nizsze..ale
.. miesteczko jest zadbane, czyste, wszytski picu glancu na wysoki polysk,
ulicy , chodniki - bajery rowery i cuda na kiju.
Co ciekawsze nowobudowane domy moga miec okreslona wysokosc, zeby nie psuc
panoramy miasteczka. W Meidzyzdroja tez jest okresolna wysokosc..im wyzej tym
lepiej:)
Ktos sobie,, na ulicy gdzei stoja glownie parterowe budynki., pierdyknal
palac:) na 5 pieter z wierzyczkami, lwem :) i,,,, sklepem miesnym na dole:)
200 m dalej..inny "architekt" walna czerwona chalupe..z czerwonymi
plastiokowymi krzeslami.. i kamerami dookola:)))
po prostu zalamka..
i sorry, ale jak to miasto czy inwestorzy maja odwage na wolanie 8000 PLN za 1
m2???