a.giotto
12.08.08, 22:58
wiele było i jest wojen na świecie, ale nigdy obraz wojny nie przemawiały do mnie tak bezpośrednio jak obecnie z Gruzji.
Napadnięte zostało chrześcijańskie (o ponad 600 lat dłużej niż Polska), demokratyczne społeczeństwo.
Myślę, że postawa Prezydenta wyraża autentyczne odczucia wielu Polaków (jak to wynika również z badań), uczucia bezpośredniej solidarności ze społeczeństwem gruzińskim.
Dobrze byłoby, gdyby nasze narody rozpoczęły teraz szeroką współpracę: gospodarczą, kulturalną etc... Myślę, że w naszym społeczeństwie ogromnie wzrośnie zainteresowanie i presja, aby powoli włączać Gruzję w stuktury Unii i Nato.