Kultura Polaków

16.08.08, 00:56
Miałem przyjemność odwiedzić Czechy, a konkretnie cudowne skały w Adrspach. Widoki niesamowite, naprawdę warto pojechać. W każdym razie jedna rzecz psuła przyjemność zwiedzania. Chodzi o Polaków, z których powinienem być dumny, a było mi wstyd odzywać się po polsku. Na własne oczy widziałem jak w miejscach, gdzie wisi wielka kartka z rysunkiem NIE PALIĆ, palili w najlepsze, widziałem jak śmiecą, jak przeklinają przy dzieciach i kobietach, jak drą mordy, jakby byli głusi i nie potrafili normalnie się komunikować. Do tego wielu z nich było nawalonych na tyle, że idąc obok czuło się smród wódki i piwska. Zachowywalil się po prostu prostacko. Na tle Niemców, Holendrów, Czechów wyglądali żałośnie. I nie chodzi o 2 czy 3 albo o jedną grupkę. Tak się zastanawiam czy to się kiedyś skończy? Kiedy wreszcie Polacy nauczą się i zmądrzeją na tyle, żeby pamiętać, że wakacje nie są po to, żeby ciągle żłopać alkohol i pozwalać sobie na takie rzeczy, za które inni muszą się wstydzić? Kiedy zaczną szanować innych, którzy znajdują się obok nich?
    • 33qq Re: Kultura Polaków 16.08.08, 09:12
      Nie jest tak źle, na przykład w zestawieniu z takiemu Irlandczykami czy
      Francuzami nawet Polacy wypadają, w każdym razie jeśli chodzi o czystość bijemy
      ich na głowę.
      • camel_3d Re: Kultura Polaków 16.08.08, 09:48
        >w każdym razie jeśli chodzi o czystość bijemy
        > ich na głowę.


        oj nie iwem..widzialem plaze w polsce:)
        • 33qq Re: Kultura Polaków 16.08.08, 10:38
          a widziałeś stoły po imprezie?
          ;)
    • camel_3d plebs na wakacjach 16.08.08, 09:47
      bo to wyglda tak:
      coraz wiecej ludzi moze sobie pozwolic na wyjazdy..wsrod nich sa tez bardzo
      prosci mentalnie i intelektualnie ludzie..
      oni ni epotrafia sa zachowywac inaczej niz w domu. Byli nauczeni ze sa cudownym
      narodem i wszycy ich kochaja..i sa najlepsiejsi na swieci ,.
      poza tym maja kompleksy. Cha pokazac, ze moga sobie pozwolic na wyjazd i kazdy
      ma ich tam widziec..
      od proletariat na wakacjach.. Ty sie ciesz ze nie widziales jak ruscy potrafia
      sie zachowywac...
      • arthur.shwarz Re: plebs na wakacjach 17.08.08, 00:20
        może i jest to część tej układanki odpowiadającej na pytanie: Dlaczego?
        Rosjan widziałem w Egipcie... dramat. Ale to tak nie boli, jak widzieć ziomali zachowujących się w ten sposób i obserwować zażenowane miny Czechów, Niemców itp. Kilka lat temu będąc we Włoszech codziennie spotykalilśmy na plaży rodzinę z Polski. Dzieci okazywały szacunek rodzicom i innym (w tym nam). Wszyscy byli kulturalni, mili i uprzejmi. Tak jak wielu innych Polaków na wakacjach. Niestety odsetek tych, którzy kulturalne zachowanie mają w głębokim poważaniu rośnie + nie wszczepiają swoim dzieciom mądrych zasad. Jeden z chłopców (12-13 lat) drący gębę w niebogłosy (za pełnym przyzwoleniem jego rodziców) na zwróconą mu uwagę przez jakąś niemłodą już turystkę odpowiedział w stylu dresów naśladowanym przez Bartłoczyka: A co nie wolno?! Na wakacjach wszystko wolno!!! Kiedy ja miałem 12-13 lat (lata osiemdziesiąte) było to nie do pomyślenia. Dzisiaj spotykam się z tym coraz częściej. O ile w dużym mieście tak mi to nie przeszkadza (nie mam czasu na to zwrócić uwagi), to w takim miejscu jak Aderspach po prostu zwala z nóg. I czujesz bezradność...
        Przyczyny? 1. Kasa - psuje ludzi. Wydaje im się, że jak przyjechali nową Toyotą Avensis to są najlepsi 2. Władza - psuje jak pieniądze - często idzie w parze z forsą, a tacy ludzie często sa "kimś" w swoich firmach (nie zgadzam się, że to ludize niewykształceni) i pokazują to innym przenosząc swoje sposoby zarządzania ludźmi na grunt czysto prywatny. Oni po prostu tacy są i nic i nikt nie interusuje. 3. Nie chcę za bardzo wiązać tej sprawy z religią, ale gdyby Ci niewychowani ludzie zaczęli się stosować choćby tylko do 10 przykazań swojej religii, to może (a raczej na pewno) byłoby lepiej. Nie mówiąc już o wszystkich przykazaniach (to przerasta możliwości większej części populacji), ale choćby tylko tych 10. Szkoda, że ich duchowi nauczyciele tak mało czasu poświęcają na ich edukację moralną, na sferę właśnie dobrego wychowania. Wolą mówić o pieniądzach i polityce. Dlatego wyciągam wniosek, że lepszy Czech czy Holender atesita niż Polak katolik. To oczywiście stwierdzenie ogólne, ale taki obraz jawi mi się nie po raz pierwszy po wakacjach spędzonych poza Polską...
    • Gość: rudolf holota IP: 217.96.100.* 17.08.08, 05:28
      zdlaby sie rozbior jaki,
      zeby zaborca wychowal jak trzeba
      bo bydlo sie robi
      gdzie stanie tam nasra
      zenada w calej rozciaglosci
Pełna wersja