arthur.shwarz
16.08.08, 00:56
Miałem przyjemność odwiedzić Czechy, a konkretnie cudowne skały w Adrspach. Widoki niesamowite, naprawdę warto pojechać. W każdym razie jedna rzecz psuła przyjemność zwiedzania. Chodzi o Polaków, z których powinienem być dumny, a było mi wstyd odzywać się po polsku. Na własne oczy widziałem jak w miejscach, gdzie wisi wielka kartka z rysunkiem NIE PALIĆ, palili w najlepsze, widziałem jak śmiecą, jak przeklinają przy dzieciach i kobietach, jak drą mordy, jakby byli głusi i nie potrafili normalnie się komunikować. Do tego wielu z nich było nawalonych na tyle, że idąc obok czuło się smród wódki i piwska. Zachowywalil się po prostu prostacko. Na tle Niemców, Holendrów, Czechów wyglądali żałośnie. I nie chodzi o 2 czy 3 albo o jedną grupkę. Tak się zastanawiam czy to się kiedyś skończy? Kiedy wreszcie Polacy nauczą się i zmądrzeją na tyle, żeby pamiętać, że wakacje nie są po to, żeby ciągle żłopać alkohol i pozwalać sobie na takie rzeczy, za które inni muszą się wstydzić? Kiedy zaczną szanować innych, którzy znajdują się obok nich?