Trąby powietrzne.

16.08.08, 12:05
Wczoraj dgy zapytano meteorologa dlaczego teraz występują trąby powietrzne a
kiedyś nikt o nich nie słyszał padła trafna odpowiedź:
Kiedyś nie było TVN 24.
Opowieści dziwnej treści o rzekomym stepowieniu czy wpływie spożycia mięsa na
pogodę to wierutne bzdury. Pogoda niczym kobieta zmienną jest i tyle. Jeden
schabowy nie zmieni klimatu.

Ps.Nie lubię schabowego.Wolę pieczeń wołową.
    • piwi77 Re: Trąby powietrzne. 16.08.08, 12:34
      Zjawiska pogodowe mają swoją tendencję, ale niekoniecznie tę, o
      której sie mówi. A smutne wydarzenia z 15. sierpnia pozostawiają
      jednak niesmak, że gdy wierna Polska świętuje Wniebowzięcie MB, ona
      odpłaca katastrofami klimatycznymi.
      • migreniasta Re: Trąby powietrzne. 16.08.08, 12:36
        Chyba zbyt prześmiewczy się stałeś.Wszyscy wiemy ,że MB nie ma mocy sprawczej.
        • piwi77 Re: Trąby powietrzne. 16.08.08, 12:51
          migreniasta napisała:

          > Chyba zbyt prześmiewczy się stałeś.

          Raczej rozżalony (tu się nie ma z czego śmiać), że w ważny dla
          Polaków dzień, w którym katolicka ich część oddaje hołdy bóstwu,
          niebo rewanżuje się katastrofą. Jestem niewierzący, ale gdybym
          wierzył, wstałbym z kolan i pokazał niebu gest Kozakiewicza.
          • Gość: :)) może to bolszewicka zemsta za 'cud'? IP: *.chello.pl 16.08.08, 13:08
          • chwila.pl Re: Trąby powietrzne. 16.08.08, 13:18
            piwi77 napisał:

            > Jestem niewierzący, ale gdybym
            > wierzył, wstałbym z kolan i pokazał niebu gest Kozakiewicza.

            Głupstwa Waszmość opowiadasz i bluźnisz.
            Gdybyś był wierzący prosiłbyś Boga, by trąba powietrzna ominęła twoje domostwo,
            by już nigdy nie miała miejsca, by nikt nie zginął.
            • piwi77 Re: Trąby powietrzne. 16.08.08, 13:24
              chwila.pl napisała:

              > Głupstwa Waszmość opowiadasz i bluźnisz.
              > Gdybyś był wierzący prosiłbyś Boga, by trąba powietrzna ominęła
              > twoje domostwo, by już nigdy nie miała miejsca, by nikt nie
              > zginął.

              Może i głupstwa, ale nie w moim stylu jest prosić mocodawcę aby
              katastrofa ominęła moje domostwo. Co mi z tego, że mnie ominie a
              dokuczy moim sąsiadom?
              • chwila.pl Re: Trąby powietrzne. 16.08.08, 13:35
                piwi77 napisał:

                > Może i głupstwa, ale nie w moim stylu jest prosić mocodawcę aby
                > katastrofa ominęła moje domostwo. Co mi z tego, że mnie ominie a
                > dokuczy moim sąsiadom?

                Człowiek jest tylko człowiekiem i w pierwszym rzędzie modli się w intencji
                swojej i swoich bliskich. I dlatego też tę prośbę umieściłam na pierwszym
                miejscu. Na drugim planie występuje troska o los sąsiadów, znajomych,
                mieszkańców okolicznych terenów. Trzeba nie mieć piątej klepki, by modlić się o
                bezpieczeństwo np dzieci sąsiadów, nie troszcząc sie o swoje.
                • piwi77 Re: Trąby powietrzne. 16.08.08, 14:14
                  No to ja nie mam piątej klepki, mój prywatny interes, interes mojego
                  bliższego i dalszego otoczenia, mają u mnie identyczny priorytet.
                  Oczywiście ostatecznie zadbać mogę głównie o mój i moich
                  najbliższych. Gdybym jednak był wierzący, modliłbym się za
                  wszystkich ludzi, bo uważałbym, że adresat ma dość mocy, aby mojej
                  modlitwy w takiej postaci wysłuchać. Nie rozumiem jak można modlić
                  sie tylko za siebie. Może dlatego, że jestem niewierzący.
                  • chwila.pl Re: Trąby powietrzne. 16.08.08, 14:22
                    piwi77 napisał:

                    > No to ja nie mam piątej klepki...

                    Cóż za szczerość...:)

                    > Nie rozumiem jak można modlić sie tylko za siebie.

                    Ja też nie rozumiem.
            • king_rat Re: Trąby powietrzne. 16.08.08, 14:26
              > Gdybyś był wierzący prosiłbyś Boga, by trąba powietrzna ominęła twoje domostwo,
              > by już nigdy nie miała miejsca, by nikt nie zginął.

              Albo ludzie rok temu za słabo się modlili, albo Bóg ma ich w dupie, bo jednak
              trąba znowu miała miejsce i znowu w tej samej okolicy.
              • migreniasta U nas insza mentalność 16.08.08, 14:39
                Jak jeden chłop ma trzy krowy a drugi pięć to ten pierwszy nie modli się o dwie
                krowy dla siebie tylko żeby sąsiadowi zdechły dwie.
                Wtedy będzie remis
                • king_rat Re: U nas insza mentalność 16.08.08, 15:46
                  Bo u nas ludzie nie chcą pracować na swoje bogactwo, tylko chcą bogatym zabrać.
                  Zamiast równać w górę, to Polacy chcą równać w dół. Zamiast równie bogatych
                  chcemy mieć równie biednych.
                  • migreniasta Logika niepozbawiona uroku osobistego 16.08.08, 15:53
                    Bądź więc równie biedny jak ja.
                    • king_rat Re: Logika niepozbawiona uroku osobistego 16.08.08, 15:59
                      > Bądź więc równie biedny jak ja.

                      Wybacz, ale Polska mentalność jest mi obca i osoby bogate budzą we mnie chęć do
                      pracy a nie agresje ;P
                      • migreniasta Re: Logika niepozbawiona uroku osobistego 16.08.08, 16:03
                        Wybaczam-szczególnie właśnie dlatego,że pracuję ok 12-14 godzin dziennie.
                      • piwi77 Re: Logika niepozbawiona uroku osobistego 16.08.08, 16:10
                        king_rat napisał:

                        > Wybacz, ale Polska mentalność jest mi obca i osoby bogate budzą we
                        > mnie chęć do pracy a nie agresje ;P

                        Osoby bogate z reguły pobudzają do wydajniejszej pracy. Wystarczy,
                        że taki bogaty właściciel przejdzie się koło Twojego stanowiska
                        pracy. Wierz mi, że w Polsce jest dokładnie tak samo.
                        • king_rat Re: Logika niepozbawiona uroku osobistego 16.08.08, 16:14
                          > Osoby bogate z reguły pobudzają do wydajniejszej pracy. Wystarczy,
                          > że taki bogaty właściciel przejdzie się koło Twojego stanowiska
                          > pracy. Wierz mi, że w Polsce jest dokładnie tak samo.

                          Miałem raczej na myśli chęć samodoskonalenia się i pomnażania majątku a nie
                          harowanie bo szef patrzy.
                          • migreniasta Re: Logika niepozbawiona uroku osobistego 16.08.08, 16:18
                            Jak nie patrzy to większość kładzie lachę
                            • king_rat Re: Logika niepozbawiona uroku osobistego 16.08.08, 17:01
                              > Jak nie patrzy to większość kładzie lachę

                              A później wielkie zdziwienie dlaczego pensja tak mała.
                              • piwi77 Re: Logika niepozbawiona uroku osobistego 16.08.08, 17:09
                                king_rat napisał:

                                > A później wielkie zdziwienie dlaczego pensja tak mała.

                                Nikt się nie dziwi, że mała, tylko kładzie lachę.
                                • migreniasta Re: Logika niepozbawiona uroku osobistego 16.08.08, 17:58
                                  Dziś sobota.W sobotę lepiej płacą .Kodeks pracy tak stanowi. Wiem coś o
                                  tym.Miałam kiedyś ów kodeks w ręku.
                      • piwi77 Re: Logika niepozbawiona uroku osobistego 16.08.08, 16:12
                        king_rat napisał:

                        > Wybacz, ale Polska mentalność jest mi obca i osoby bogate budzą we
                        > mnie chęć do pracy a nie agresje ;P

                        A brak agresji wobec bogatego nakazuje zwykły instynkt
                        samozachowawczy.
                        • king_rat Re: Logika niepozbawiona uroku osobistego 16.08.08, 16:15
                          > A brak agresji wobec bogatego nakazuje zwykły instynkt
                          > samozachowawczy.

                          Wielu ludziom chyba go brakuje, bo w naszym wesołym kraju wręcz modne jest
                          uważanie, ze każdy bogaty to złodziej i oszust.
              • Gość: ajajaj Re: Trąby powietrzne. IP: *.chello.pl 16.08.08, 19:19
                a pamiętacie pochody pierwszomajowe? Wtedy zawsze było słońce,
                przynajmniej rano. Niebo je popierało.
          • matylda1001 Re: Trąby powietrzne. 16.08.08, 13:19
            >Jestem niewierzący, ale gdybym wierzył, wstałbym z kolan i pokazał
            niebu gest Kozakiewicza.<

            Czyli nie wierzysz w miłość bezinteresowną... coś za coś?
            Jest powiedzenie: "Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie", ale żeby
            odwrotnie?

            ----------------------------------------------------------
            Nie cierpię wegetarian bo zżerają pokarm mojemu pokarmowi!
            • piwi77 Re: Trąby powietrzne. 16.08.08, 13:25
              matylda1001 napisała:

              > Czyli nie wierzysz w miłość bezinteresowną...

              Nie, ale oczekuję lojalności. Nielojalni nie maja u mnie szans.
              • matylda1001 Re: Trąby powietrzne. 16.08.08, 13:44
                >Nie, ale oczekuję lojalności. Nielojalni nie maja u mnie szans.<

                No właśnie... Wiara to nie umowa dwustronna ale oddanie Bogu z
                pełnym zaufaniem.
                ----------------------------------------------------------
                Nie cierpię wegetarian bo zżerają pokarm mojemu pokarmowi!
                • piwi77 Re: Trąby powietrzne. 16.08.08, 14:15
                  matylda1001 napisała:

                  > No właśnie... Wiara to nie umowa dwustronna ale oddanie Bogu z
                  > pełnym zaufaniem.

                  Wiem, respektuję, ale to nie dla mnie.
      • mjot1 Re: Trąby powietrzne. 16.08.08, 13:03
        Tak na stronie:
        Niejaki Jan (w dodatku święty ponoć) bezczelnie nagryzmolił w
        ewangelii, że:
        „Nikt nie wstąpił do nieba, tylko Ten, który zstąpił z nieba, Syn
        Człowieczy”
        Cóż... Wiadomo, jakiego pochodzenia był ów szalbierca...
        • matylda1001 Re: Trąby powietrzne. 16.08.08, 13:37
          mjot1 napisał:

          > Tak na stronie:
          > Niejaki Jan (w dodatku święty ponoć) bezczelnie nagryzmolił w
          > ewangelii, że:
          > „Nikt nie wstąpił do nieba, tylko Ten, który zstąpił z nieba, Syn
          > Człowieczy”
          > Cóż... Wiadomo, jakiego pochodzenia był ów szalbierca...

          Czy mógłbyś przybliżyć temat?
          • mjot1 Re: Trąby powietrzne. 16.08.08, 15:38
            > Czy mógłbyś przybliżyć temat?
            "Wniebowzięcie"
            • krytykantka07 Re: Trąby powietrzne. 16.08.08, 19:28
              Oj co ja widzę. Apostoł Jan ulubiony uczeń Jezusa, któremu Jezus dął
              swoją matkę tak napisał? Toż to zaprzeczenie dogmatu o Wniebowzięciu
              Maryi. Jan był z nią do końca i najlepiej wiedział, czy została
              wniebowzięta czy nie. A tu on pisze tylko o Jezusie.
            • matylda1001 Re: Trąby powietrzne. 16.08.08, 23:14
              mjot1 napisał:

              >Niejaki Jan (w dodatku święty ponoć) bezczelnie nagryzmolił w
              ewangelii, że:
              „Nikt nie wstąpił do nieba, tylko Ten, który zstąpił z nieba, Syn
              Człowieczy”<

              Tak jak pomyślałam, nie odróżniasz wniebowstąpienia od
              wniebowzięcia. To pierwsze wskazuje na fakt, że Jezus sam wstąpił do
              nieba bo jako Bóg miał taką moc. Matka Boża jako istota ziemska
              takiej mocy nie miała więc musiała byc do nieba wzięta. Jak widać to
              Ty się mylisz a nie św. Jan, który był naocznym świadkiem wydarzeń i
              chyba wiedział lepiej.
              • mjot1 Prośba 17.08.08, 09:01
                Zwracam się zatem z wieeelką prośbą!
                Proszę mnie laikowi wskazać stosowny fragment, w którym ów naoczny
                świadek (lub ktokolwiek inny) wspomina o zjawisku bądź co bądź
                niezwykłym.
                No chyba, że były to przypadki naonczas tak nagminne, że aż niegodne
                słowa pisanego...
                Jako ignorant kompletny podzielam mądrość w tkwiącą powiedzonku,
                które powiada, że to wiara czyni cuda.

                Najniższe ukłony!
                W pozie wyczekującej tkwiąc cierpliwie M.J.
                • migreniasta Spocznij choć na chwilę 17.08.08, 11:39
                  bo Cię skurcz złapie i zacierpisz. Szkoda byłoby tak szlachetnego młodzieńca.
                • piwi77 Re: Prośba 17.08.08, 12:01
                  mjot1 napisał:

                  > Zwracam się zatem z wieeelką prośbą!

                  Jan był świadkiem wniebowzięcia, co do tego nie ma żadnych
                  wątpliwości i być może chciał opisać to wydarzenie, ale w ostatniej
                  chwili został powstrzymany przez Ducha Św., który nakazał mu nie
                  pisać o tym wydarzeniu ani słowa, powziął bowiem plan, że to
                  wydarzenie będzie tematem dogmatu kościoła katolickiego w XX wieku.
                  Rozumiesz teraz?
                  • mjot1 Przejrzałem! 17.08.08, 12:42
                    > Rozumiesz teraz?
                    Piwi Tyś niczym ten wspomniany Duch!
                    Tyś cudownym jakimś sposbem oczy mi odsłonił!
                    Teraz to jasne jak słońce! ;-)

                    Najniższe ukłony!
                    Wdzięczny M.J.
                  • migreniasta To nawet ciekawsze niż Harry Potter 17.08.08, 14:40
                    Może Wajda jakiś film nakręci na oną okoliczność z Gajosem w roli głównej.
                    Piwi-pisz scenariusz.Jesteś dobry.
      • Gość: czytelnik Re: Skragi na zmiany klimatu?????? Nie rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.08, 19:25
        piwi77 napisał:

        > Zjawiska pogodowe mają swoją tendencję, ale niekoniecznie tę, o
        > której sie mówi. A smutne wydarzenia z 15. sierpnia pozostawiają
        > jednak niesmak, że gdy wierna Polska świętuje Wniebowzięcie MB,
        ona
        > odpłaca katastrofami klimatycznymi.



        Ta wierna, katolicka Polska wczoraj dala czadu calemu osiedlu domkow
        jednorodzinnych w zachodniej Polsce.Widocznie palil poswiecone zboza
        a dorzucil potem kilka workow plastikow.Dym przykryl domy, ogrody i
        tarasy. Musielismy pedzic z ogrodu zamykac okna bo cuchnacy dym sie
        wdzieral do wnetrz.Cala Polska to robi wiec nie rozumiem skarg na
        zmiany klimatu.
    • piwi77 Re: Trąby powietrzne. 16.08.08, 12:35
      migreniasta napisała:

      > Ps.Nie lubię schabowego.

      Zgoda, schabowy nie jest kulinarnym hitem, ale spróbuj spanierować z
      kością.
    • hypatia69 Re: Trąby powietrzne. 16.08.08, 15:26
      Przyjdzie Dzienek i da Ci bana.
      Za pierdy.
      Smutne.
      Metanem.
      Antywegetariańskie.
      Trąby powietrzne nie sa efektem metanowych pierdów i to juz dawno
      chyba zostało wyjaśnione tutaj.
      A dgy Ci coś mówi matołorolog, to się nie przejmuj.
      Smacznego schabowego.
      • migreniasta Re: Trąby powietrzne. 16.08.08, 15:51
        I tak trzymać.Dzięki schabowemu unikniemy tego:
        pl.wikipedia.org/wiki/Ziemia-%C5%9Bnie%C5%BCka
    • iwona.renata Gaja ma dość 16.08.08, 20:41
      migreniasta napisała:

      > Jeden schabowy nie zmieni klimatu.

      Jeden może niewiele, ale codzienne zjada się wiele tysięcy schabowych :(

      Ziemia (Gaja) ma dość zapaskudzania wody, powietrza, gleby. Ziemi (Gaja) ma już
      dość wojen i nieszanowania życia. Ot, co - tu nie chodzi tylko o jeden schabowy
      • piwi77 Re: Gaja ma dość 16.08.08, 20:49
        iwona.renata napisała:

        > Ziemia (Gaja) ma dość zapaskudzania wody, powietrza, gleby. Ziemi
        > (Gaja) ma już dość wojen i nieszanowania życia. Ot, co - tu nie
        > chodzi tylko o jeden schabowy

        Gaja śmieje się słysząc takie spostrzeżenia, śmieje się, że nic
        nieznaczący w jej historii gatunek istot dwunożnych uważa, że wie co
        dla niej lepsze, co gorsze. Poważne katastrofy nie zrobiły na niej
        wrażenia, kilka porządnej wiekości meteorytów zmieniało już klimat i
        wytrzebiało żywe gatunki niemal do zera i jakoś nic jej nie ubyło. A
        tu jakiemuś marnemu ogniwu w ewolucji wydaje się, że ceodwa dokuczy
        planecie.
      • migreniasta Re: Gaja ma dość 16.08.08, 20:49
        W rzeczy samej nie o schabowego tu idzie tylko o zdrowe podejście do życia.A Ty
        zawracasz gitarę i Wisłę kijem.
    • winomusujace a na tvp Twister :) 16.08.08, 21:31

      • Gość: twistermenu Re: a na tvp Twister :))))))))))))))))))))))))) IP: 217.96.100.* 16.08.08, 23:27
        daja rowna
    • magnusg widzieliscie to????ja piernicze-szok:( 17.08.08, 00:30
      www.youtube.com/watch?v=mTTGdh5691U
      Dobrze, ze tylko ranni tam byli.
      • migreniasta Re: widzieliscie to????ja piernicze-szok:( 17.08.08, 17:22
        Wszyscy wytrzeźwieli.
Pełna wersja