Ziemia ostrzega i przypomina:

16.08.08, 20:04
Grozi nam coraz więcej trąb powietrznych i to z roku na rok silniejszych. Tylko w ciągu ostatniej dekady ich liczba w naszym kraju wzrosła siedmiokrotnie...

wyborcza.pl/1,76842,5204802,Polska_w_wirze_tornada.html
Ziemia ostrzega i przypomina - zacznijcie pokojowo współpracować, przestańcie brudzić środowisko, przestańcie krzywdzić, zabijać i zjadać czujące istoty!!!
    • migreniasta Słychać pomruk trąby jerychońskiej 16.08.08, 20:07
      Zgłaszam wątek do usunięcia.Nie będziecie mi tu trolić.
      • figgin1 Re: Słychać pomruk trąby jerychońskiej 19.08.08, 14:15
        E, nie przesadzaj. Troch absurdu jeszcze nikomu nie zaszkodziło. Monty python by
        tego nie wymyślił.
    • dziwny_gosc Re: Ziemia ostrzega i przypomina: 16.08.08, 20:16
      A jaki jest związek przyczynowo skutkowy między zjadaniem czujących istot a
      występowaniem trąb powietrznych?
      • migreniasta Re: Ziemia ostrzega i przypomina: 16.08.08, 20:19
        Są tacy co dostrzegają pewne zależności.Ale to tylko halucynogenne działanie soi.
      • pa_nita Re: Ziemia ostrzega i przypomina: 22.08.08, 14:29
        dziwny_gosc napisał:

        > A jaki jest związek przyczynowo skutkowy między zjadaniem czujących istot a
        występowaniem trąb powietrznych?

        Pomyśl, a zrozumiesz.
        Co dajesz - wraca.
        Jeśli krzywdzisz, zabijasz - to....
    • seth.destructor Re: Ziemia ostrzega i przypomina: 16.08.08, 20:29
      Wiedziałem, wiedziałem, że jedzenie mięsa powoduje trzęsienie ziemi
      i nawałnice:^>
      • migreniasta Re: Ziemia ostrzega i przypomina: 16.08.08, 20:33
        Zakazać tygrysom jedzenia mięsa.Gryczaną im dać!
      • matylda1001 Re: Ziemia ostrzega i przypomina: 17.08.08, 23:30
        Jak moja sąsiadka w każda niedzielę o 13 tłucze schabowe to
        rzeczywiście mam wrażenie, że ziemia sie trzęsie.

        ----------------------------------------------------------
        Nie cierpię wegetarian bo zżerają pokarm mojemu pokarmowi!
    • lekarz-osobisty Dlaczego nie spróbujecie??? 17.08.08, 17:49
      Ludziska nagrabili sobie i tyle.
      Uniwersalne Prawo Wszechświata mówi: Co dajesz, wraca; Jak posiejesz, zbierzesz...

      Dlaczego nie spróbujecie chociaż jeden dzień nie zabijać, nie kraść, nie kłamać, nie cudzołożyć, nie pić alkoholu, nie jeść mięsa - w myślach, mowie, czynach? No dlaczego nie spróbujecie? To jest łatwe. Tylko jeden dzień, a już zauważycie pozytywne zmiany w życiu ;)
      • migreniasta Erystyka się kłania 17.08.08, 18:00
        A Ty choć raz spróbuj agitować normalnie.Wymienianie w jednym rzędzie
        cudzołóstwa i spożywania kiełbasy jest zadużyciem i wybiegiem nie tyle
        nietrafnym co zgoła chamskim.
        • lekarz-osobisty Re: Erystyka się kłania 17.08.08, 18:12
          migreniasta napisała:

          > Wymienianie w jednym rzędzie
          cudzołóstwa i spożywania kiełbasy jest zadużyciem...

          ha,ha,ha

          No cóż. Jak widać na twoim przykładzie, dla niektórych nawet jeden dzień bez podłości to za dużo :(




          • migreniasta Re: Erystyka się kłania 17.08.08, 18:18
            Kolejna wpadka.Wykorzystanie literówki w dowodzeniu podłości jest klapą na całej
            linii. Erystyka kłania się nisko.
            Daj link do swojego dyplomu lekarskiego.Ciekawam która uczelnia wypuściła
            takiego absolwenta.
      • lekarz_ogolny ja probowalem - skutkuje :) 17.08.08, 19:48
        lekarz-osobisty napisał:
        Dlaczego nie spróbujecie chociaż jeden dzień nie cudzołożyć,

        ja probowalem - skutkuje :)

        Gdy cudze dziewcze we wlasne loze zloze
        to przynajmniej wiem, ze nie cudzoloze :)

        /Staudynger/
        • chwila.pl Re: ja probowalem - skutkuje :) 18.08.08, 07:14
          lekarz_ogol(o)ny napisał:

          > Gdy cudze dziewcze we wlasne loze zloze
          > to przynajmniej wiem, ze nie cudzoloze :)
          >
          > /Staudynger/

          ??????????????
          Staudynger???
          Słyszysz, że dzwony dzwonią, ale nie wiesz w którym kościele!
          Jeżeli już to Sztaudynger. Jeżeli już Sztaudynger, to inne brzmienie fraszki. A
          mianowicie:
          Jeżeli cudzą żonę w swoje złożę łoże,
          to wiem, że nie cudzołożę.
          Jeżeli kogoś cytujesz, to postaraj się to zrobić rzetelnie, inaczej obrażasz
          autora. Uprawiaj sobie grafomanię na własny rachunek, podpisując sie swoim
          imieniem i nazwiskiem!


          .
          • lekarz_ogolny flop w tym czepialstwie - chwilko.pl :) 18.08.08, 16:27
            chwila.pl napisała:

            > lekarz_ogol(o)ny napisał:
            >
            > > Gdy cudze dziewcze we wlasne loze zloze
            > > to przynajmniej wiem, ze nie cudzoloze :)
            > >
            > > /Staudynger/
            >
            > ??????????????
            > Staudynger???
            > Słyszysz, że dzwony dzwonią, ale nie wiesz w którym kościele!
            > Jeżeli już to Sztaudynger.

            - nie :)

            Oryginalna pisownia jest Staudynger - a tylko polska Sztaudynger...:)


            nie ucz ojca dzieci robic :)
            cytowalem z pamieci oddajac sens i o to chodzilo,
            tu nie forum Poezja :)

            Jeżeli już Sztaudynger, to inne brzmienie fraszki.
            A mianowicie:

            > Jeżeli cudzą żonę w swoje złożę łoże,
            > to wiem, że nie cudzołożę.

            NIE ! - bzdury:

            brak tu RYTMU :)))
            masz tu tekst orginalny :)))

            (Sztaudynger wspólnie z żoną często odwiedzał przyjaciela
            w domu pod numerem 12. ......)

            Kiedy kobietę w własne łoże złożę,
            Spokojny jestem, że nie cudzołożę. ...


            Jezeli sie czepiasz, to przynajmniej sam znaj temat detalicznie :)
            a podpisac sie moge swoim nazwiskiem i owszem :

            Tfuj, ja zawsze, Dr. J.K.

            (i nie poprawiaj mi pisowni, (Tfuj i Dr.) gdyz znowu sie osmieszysz,
            nie wiedzac, o co chodzi :)))


            • chwila.pl Fixum dyrdum 18.08.08, 17:07
              Powodzenia połowa
              wierzyć we własne słowa

              Jan Sztaudynger
            • chwila.pl Re: flop w tym czepialstwie - chwilko.pl :) 18.08.08, 21:34
              lekarz_ogolny napisał:

              > Oryginalna pisownia jest Staudynger - a tylko polska Sztaudynger...:)

              A to ciekawe. Od kiedy to nazwisko Polaka ma być pisane w innym języku? A jeżeli
              tak, to w jakim?

              > nie ucz ojca dzieci robic :)
              > cytowalem z pamieci oddajac sens i o to chodzilo,
              > tu nie forum Poezja :)

              Jeżeli kogoś cytujesz, to po pierwsze, podaj poprawnie jego nazwisko, a po
              drugie podaj oryginalną wersję. Taka zasada obowiązuje wszędzie, niezależnie od
              forum. Jeśli masz kłopoty z pamięcią, po prostu napisz, że cytujesz z pamięci i
              być może popełniasz błąd.
              Twórczość Jana Sztaudyngera znam od lat, niejedną fraszkę znam na pamięć. Jeśli
              zatem chcesz się popisywać, najpierw się solidnie przygotuj. Sięgnij do
              wydawnictw, nie szukaj gorączkowo w google, by wysmażyć ripostę. Bo się
              zwyczajnie kompromitujesz, internisto.









              > masz tu tekst orginalny :)))
              > (Sztaudynger wspólnie z żoną często odwiedzał przyjaciela
              > w domu pod numerem 12. ......)
              > Kiedy kobietę w własne łoże złożę,
              > Spokojny jestem, że nie cudzołożę. ...
              >
              >
              > Jezeli sie czepiasz, to przynajmniej sam znaj temat detalicznie :)
              > a podpisac sie moge swoim nazwiskiem i owszem :
              >
              > Tfuj, ja zawsze, Dr. J.K.
              >
              > (i nie poprawiaj mi pisowni, (Tfuj i Dr.) gdyz znowu sie osmieszysz,
              > nie wiedzac, o co chodzi :)))
              >
              >
              • lekarz_ogolny nadal flop w tym czepialstwie - chwilko.pl :) 19.08.08, 14:00
                chwila.pl napisała:
                > A to ciekawe. Od kiedy to nazwisko Polaka ma być pisane w innym
                języku? A jeżeli tak, to w jakim?

                Nazwisko Sztaudynger jest pochodzenia niemieckiego , jak moze Ci
                trudno zauwazyc, moje Ty Drogie Dziewcze i w tymze jezyku pisze sie
                je : Staudynger, a ja mam ochote tak je pisac, gdyz tak mi sie
                podoba :))) - podobnie jak moje iektore posty podpisuje , od wielu
                lat: - Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                a nie - poprawnie po polsku - Twoj, jak zawsze, dr J.K.

                I nie musze Ci tlumaczyc , dlaczego to czynie, gdyz nie mam
                na to (tlumaczenie) ochoty :)))


                Dla meritum sprawy istotne jest zas to, ze fraszka Staudyngera byla
                uzyta nie dla jej samej, lecz jako pointa - a celem tego bylo
                podparcie pewnego argumentu, co powinno byc i dla Ciebie,
                Dziewcze Me Drogie, widoczne :)

                W tym momencie wierne zapodanie tekstu nie bylo konieczne
                - liczyl sie tylko sens.

                Tfuj (:!) FLOP polegal zas na tym, ze krytyka ZAWSZE musi byc
                rzetelna, a nie byle jaka. Nie mozna krytykowac nawet niechlujnego
                tekstu bylejako i niechlujne - gdyz taka krytyka, to zwykle
                krytykanctwo i zamienia sama siebie w posmiewisko.

                takie postepowanie zwie sie:
                - przyganial kociol garnkowi :)

                tak wiec skompromitowalas sie Ty, chwileczko, zawziecie krytykujac
                moj tekst, a nie potrafiac sama podac oryginalnego brzmienia
                fraszki:)

                I Gdybym nie wiedzial , Mila, po co to piszesz, to chyba bym sie
                zezloscil :)

                A tak: - poostrzylas sobie na mnie Twe literackie piorka,
                a teraz w zamian caluska poprosze :)))

                Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.



                • chwila.pl Wsiowy głupek 19.08.08, 14:39
                  lekarz_ogolny napisał:

                  > Nazwisko Sztaudynger jest pochodzenia niemieckiego , jak moze Ci
                  > trudno zauwazyc, moje Ty Drogie Dziewcze i w tymze jezyku pisze sie
                  > je : Staudynger, a ja mam ochote tak je pisac, gdyz tak mi sie
                  > podoba :))) - podobnie jak moje iektore posty podpisuje , od wielu
                  > lat: - Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                  > a nie - poprawnie po polsku - Twoj, jak zawsze, dr J.K.

                  Głupstwa waszmość opowiadasz. Ty, nic nie znaczący człowieczek, możesz się
                  podpisywać jak chcesz. Nikogo to nie obchodzi, no, może poza Twoimi
                  najbliższymi. Jednak pisownia znanego pisarza powinna Ci być znana i masz
                  obowiązek ją respektować. Koniec kropka.
                  I daruj sobie te idiotyczne określenia, typu drogie dziewczę, co w jednoznaczny
                  sposób ustawia Cie w roli prostaka.
                  W przeciwieństwie do Ciebie odebrałam staranne wykształcenie i nie muszę
                  tuszować ewidentnego blamażu paranoicznymi tłumaczeniami.
                  Robisz z siebie wsiowego głupka, ot co.

                  Na resztę Twoich wypocin spuszczam zasłonę miłosierdzia.

                  • lekarz_ogolny smiechu warte oburzenie wielebnej Panienki :))) 19.08.08, 15:13
                    chwilka.pl napisała:
                    Jednak pisownia znanego pisarza powinna Ci być znana i masz
                    > obowiązek ją respektować. Koniec kropka.

                    - budury piszesz, Panienko :)))

                    Oczywiscie polska pisownia nazwiska Staudynger jest mi znana, a jego
                    fraszki znalem na pamiec juz wtedy, gdy Ciebie prawdopodobnie dlugo
                    jescze nie bylo w planach, jednakze w tekstach nienaukowych, a
                    POPULARNYCH nie ma ZADNEGO obowiazku przestrzegania polskiej
                    pisowni, gdyz to MY, a wiec i JA - tworzymy zywy jezyk :)))


                    > I daruj sobie te idiotyczne określenia, typu drogie dziewczę,
                    co w jednoznaczny sposób ustawia Cie w roli prostaka.

                    - Przeciwnie, wystawia - jak widze - na ciezka probe Twoje poczucie
                    humoru, Drogie Dziewcze :)))

                    > W przeciwieństwie do Ciebie odebrałam staranne wykształcenie i nie
                    muszę tuszować ewidentnego blamażu paranoicznymi tłumaczeniami.

                    - nie wiesz, jakie ja odebralem wyksztalcenie (a zapewniam, ze nie
                    tylko polskie :), wiec Twe domniemania sa , sila rzeczy, wyssane
                    z palca :)))

                    Za to Tfuj (:!) pokaz jezyka, raczej nieliterackiego, nienajlepiej
                    swiadczy o stanie twoich nerwow, Kochanie :)


                    Na resztę Twoich wypocin spuszczam zasłonę miłosierdzia.


                    - i to jest wreszcie prawidlowa postawa, Aniele :)

                    Gdyz TO ja zapodaje Ci pewne prawdy zyciowe i jezykowe, a Twoim
                    zadaniem jest przyjmowac je bez komentarzy, do akceptujacej
                    wiadomosci :)


                    A gdzie, Mila, nalezny mi calusek?


                    Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                    • chwila.pl Re: smiechu warte oburzenie wielebnej Panienki : 19.08.08, 15:20
                      debil
                      • lekarz_ogolny nie tup bezsilnie nozkami, Piekna : 19.08.08, 15:28
                        To mial byc pokaz czego? :)

                        HIBA BENDE musial znalezc Ci, Aniele, moje cytaty fraszek
                        Staudyngera sprzed kilku lat, przy ktorych ludzie zwracaja mi
                        uwage , ze po polsku pisze sie Sztaudynger, a nie Staudynger,
                        a ktore to uwagi JA uporczywie ignoruje :)))

                        Co tez ostatecznie, Aniele, postawi Cie pod sciana :)))
                        i pamietaj - nie ma sie co wyklocac i czepiac innych, gdy samej
                        nie potrafi sie prawidlowo zapodac oryginalnego tekstu...

                        Ale mimo to przesylam caluski :)))

                        Ja nie jestem pamietliwy i oczekuje na Twoje :)))

                        Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.

                        • chwila.pl Re: nie tup bezsilnie nozkami, Piekna : 19.08.08, 15:38
                          imbecyl
                          • lekarz_ogolny Re: nie tup bezsilnie nozkami, Piekna : 19.08.08, 15:46
                            To okreslenie w niczym jednak nie zmienia Twojej niewiedzy i
                            ignorancji, Aniele, co do oryginalnego brzmienia tekstu Staudyngera,
                            a takze nie pozwala ukryc nastepujacej po tym zarozumialosci i braku
                            pokory, wobec niecheci do przyznania sie do tej nieznajomosci :)))

                            Ps. Przypominm, ze to, z ja uporczywie pisze Staudynger ,a nie
                            Sztaudynger - cytujac fraszki MISZCZA - to z latwoscia moge
                            udowodnic siegajac do archiwum :)

                            caluje i sciskam.

                            Tfuj, jak zawsze, Dr J.K.

                            • chwila.pl Re: nie tup bezsilnie nozkami, Piekna : 19.08.08, 15:47
                              kretyn
                              • lekarz_ogolny Re: nie tup bezsilnie nozkami, Piekna : 19.08.08, 15:54
                                coraz lagodniej, jednaze istoty problemu, Piekna, to nie zmienia :)

                                byl Staudynger i nim pozostanie :)

                                cyt: Miał w żyłach krew niemiecką, polską, francuską i ciekawą
                                genealogię. Wiersze pisał już w dzieciństwie, jako 9 letni chłopiec
                                napisał wypracowanie o wakacjach wierszem, co zadziwiło zarówno jego
                                kolegów jak i nauczyciela. Był uczniem II LO im. Jana III
                                Sobieskiego w Krakowie. Studiował polonistykę na Uniwersytecie
                                Jagiellońskim (gdzie w 1927 roku uzyskał doktorat). Debiutował
                                tomikiem wierszy "Dom mój" ze wstępem Karola Huberta Rostworowskiego
                                w roku 1925.

                                • chwila.pl Re: nie tup bezsilnie nozkami, Piekna : 19.08.08, 15:59
                                  lekarz_ogolny napisał:

                                  > coraz lagodniej

                                  Coraz łagodniej? I to mówi "lekarz"? Widzę, ze nie tylko na literaturze się nie
                                  znasz....

                                  To teraz użyję, czwartego, ostatniego stadium uposledzenia umysłowego, a mianowicie:
                                  idiota.
                                  • lekarz_ogolny Re: nie tup bezsilnie nozkami, Piekna : 19.08.08, 16:05
                                    pokrecilas "srubke" tak wysoko, Aniele, ze co zostanie Ci na potem ?

                                    Tymczasem ja mam jeszcze sporo ciekawych cytatow z zycia Staudynera,
                                    ktore warto tu zapodac :

                                    "Członek grupy literacko-artystycznej Helion. W latach 1928-1935
                                    nauczyciel szkół średnich, organizator i teoretyk teatrów lalkowych.
                                    W 1937-1939 pracownik Kuratorium Szkolnego w Poznaniu i wykładowca
                                    na Uniwersytecie Poznańskim. Po wojnie osiadł w Szklarskiej Porębie
                                    i w Łodzi, gdzie do roku 1954 pracował w Państwowej Szkole
                                    Dramatycznej Teatru Lalek. Był także współorganizatorem teatrów
                                    oraz, w latach 1950-1954, redaktorem czasopisma "Teatr Lalek". Od
                                    1955 do 1970 r. mieszkał w Zakopanem. Tłumaczył również z literatury
                                    niemieckiej (m.in. Johanna Wolfganga Goethego)"

                                    PS. anieliczna Chwilko - a jak z obiecanymi caluskami?

                                    pozdraviam serdecznie

                                    Tfuj, jak zawsze, Dr J.K.

                                    • chwila.pl Re: nie tup bezsilnie nozkami, Piekna : 19.08.08, 16:14
                                      lekarz_ogolny napisał:

                                      > pokrecilas "srubke" tak wysoko, Aniele, ze co zostanie Ci na potem

                                      łachudra
                                      • lekarz_ogolny intelektualne naduzycie, Piekna : 19.08.08, 16:32
                                        Do tego nie widze podstaw, Piekna :)
                                        popelniasz ewidentne intelektualne naduzycie.

                                        O ile okreslenia przywar duchowych mozna od biedy wypowiadac po
                                        kontakcie jedynie Netowym - chociaz to tez psychologiczie ryzykowne,
                                        o tyle zapodane przez Ciebie ostatnio okreslenie wiaze sie rowniez
                                        z praktycznym doswiadczeniem, na co nie masz , niestety, zadnej
                                        miary...:)


                                        Siegnijmy do slownika Jezyka Polskiego PWN :

                                        Lachudra - czlowiek zaslugujacy na potepienie, pogarde, lobuz,
                                        szubrawiec.

                                        O ile dwa pierwsze okreslenia mozna pozostawic swobodzie
                                        subiektywnej, indywidualnej oceny, o tyle na dwa pozostale mozna
                                        sobie zasluzyc tylko poprzez praktyczne doswiadczenie... ktorego
                                        tu nie bylo.

                                        Wiecej dyscypliny intelektualnej poprosze - popraw sie :)))

                                        a co z caluskami?

                                        Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.


                                        I cos od MISZCZA :
                                        Drożyzna
                                        Mówię zawsze: Drogie panie -
                                        Wtenczas, gdy mnie nie stać na nie.



                                        • chwila.pl Re: intelektualne naduzycie, Piekna : 19.08.08, 16:47
                                          Usprawiedliwiona Twoim chamstwem, pozwolę sobie skwitować Twoje umizgi równie
                                          chamskim, czyli ekwiwalentnym, stwierdzeniem:
                                          Mam cie w dupie, stary trupie.
                                          • lekarz_ogolny ponownie brak dyscypliny intelektualnej, Piekna :) 19.08.08, 16:57
                                            siegnijmy ponownie do definicji zapodanych nam przez
                                            Slownik Jezyka Polskiego PWN:

                                            Chamstwo - grubianskie, ordynarne, niekrzesane zachowanie sie,
                                            czynienie czegos przemoca z uzyciem sily...


                                            Niestety, Aniele, moje wobec Ciebie zachowanie nie wyczerpuje tej
                                            definiji...:)

                                            Mimo, ze kulturalnie wytknalem Ci braki w wiedzy i zarozumiastwo
                                            - to jednak odnosze sie do Cibi przymilnie, przesylajac caluski i
                                            oczekujac na Twoje...:)

                                            Popraw sie!
                                            wiecej dyscypliny intelektualnej i wiecej wewnewtrznego ciepla
                                            poprosze :)))

                                            Nieustannie serdecznie pozdraviam!

                                            Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                                            • brum.pl1 Re: ponownie brak dyscypliny intelektualnej, Piek 19.08.08, 17:40
                                              lekarz_ogolny napisał:

                                              > Mimo, ze kulturalnie wytknalem Ci braki w wiedzy

                                              ???????????????????
                                              a to heca

                                              > i zarozumiastwo

                                              ?????????????????

                                              > - to jednak odnosze sie do Cibi przymilnie, przesylajac caluski i
                                              > oczekujac na Twoje...:)

                                              Przecież ci powiedziała, gdzie cię ma.
                                              • lekarz_ogolny Re: ponownie brak dyscypliny intelektualnej, Piek 19.08.08, 17:45
                                                brum.pl1 napisał:
                                                > Przecież ci powiedziała, gdzie cię ma.

                                                cierpiacy pacjent ma zawsze lekarza w powazaniu.
                                                tez cierpisz na jakies dolegliwosci, hloopcze? :)
                                                • hypatia69 Re: ponownie brak dyscypliny intelektualnej, Piek 19.08.08, 17:48
                                                  Taki z Ciebie lekarz, jak z kukurydzy waltornia.
                                                  • lekarz_ogolny ponownie brak precyzji intelektualnej :) 19.08.08, 17:51
                                                    uwaga bez precyzji i kontekstu.
                                                    nie napisalem, ze ja jestem lekarzem Chwilki

                                                    popraw sie :)
                                                  • hypatia69 Re: ponownie brak precyzji intelektualnej :) 19.08.08, 17:57
                                                    A czy ja napisałam, że jesteś jej lekarzem? Zagryź marchewką i się
                                                    skup: taki z Ciebie lekarz ogólny jak z kukurydzy waltornia.
                                                    I dalej się będę upierać, ze jesteś tym, co jesz:)))
                                                  • lekarz_ogolny Re: ponownie brak precyzji intelektualnej :) 19.08.08, 18:02
                                                    upieraj sie, przy czym zechcesz.

                                                    no comments.

                                                    Wskazuje ponownie tylko na fakt odbiegniecia od meritum sporu :)

                                                    Od tego mianowicie, ze krytyka - w przeciwienstwie do krytykowanego
                                                    tekstu MUSI byc rzetelna, gdyz staje sie swoim posmiewiskiem, jezeli
                                                    rzetelna nie jest :)

                                                    tekst zas rzetelny byc nie musi.
                                                  • hypatia69 Re: ponownie brak precyzji intelektualnej :) 19.08.08, 20:49
                                                    Próżnoś repliki się spodziewał.
                                                    Nie dam Ci przytyczka, ani klapsa.
                                                    Nie powiem nawet: pies cię je.ał,
                                                    bo to mezalians byłby dla psa.

                                                    J. Tuwim.



                                                    Tekst nie musi być rzetelny. Wystarczy, że świadczy o autorze. A
                                                    Ty... Jesteś tym, co jesz.
                                                  • lekarz_ogolny i oto chodzilo :) 19.08.08, 21:51
                                                    o przynanie mi racji

                                                    otoczke poetycka - takze Miszcza Tuwima
                                                    uwazam za urocza:)
                                                    gdyz sam go wielbie :)
                                                  • hypatia69 Re: i oto chodzilo :) 19.08.08, 22:05
                                                    O przyznanie Ci racji, że jesteś tym, co jesz? Jesteś...
                                                  • lekarz_ogolny dla Ciebie, Kochanie 19.08.08, 22:08
                                                    bende nawet tym, kim nigdy nie bylem.
                                                    przy odrobinie wprawy - to nietrudne :)
                                                  • hypatia69 Re: dla Ciebie, Kochanie 19.08.08, 22:42
                                                    No, jeśli bendziesz, to mogę spać spokojnie, bo nie ma takiej
                                                    czynności. Zatem ani trochę trudne.

                                                    Gorąc dzisiej na dworzu, nie?
                                                  • lekarz_ogolny Re: dla Ciebie, Kochanie 20.08.08, 09:57
                                                    alez jezd.
                                                    pod warunkiem, ze monz na wyjezdzie, zgoda?
                                                  • hypatia69 Re: dla Ciebie, Kochanie 20.08.08, 10:19
                                                    Co to monż?
                                                    Znasz łacinę, doktorku? To wpisz sobie w sygnnaturkę "cogito [?]
                                                    ergo zum..."
                                                  • chwila.pl Uwiąd starczy 19.08.08, 18:04
                                                    lekarz_ogolny napisał:

                                                    > uwaga bez precyzji i kontekstu.

                                                    Na tym polega uwiąd starczy,
                                                    że zamiast mówić, człowiek (lekarzyna) warczy...

                                                    Jan Sztaudynger
                                                  • lekarz_ogolny Gratuluje 19.08.08, 18:10
                                                    Nawrocenia sie na Miszcza :)

                                                    Licze tez , ze oryginalna wersje nietrafnie zapodanej przez Ciebie
                                                    fraszki Staudyngera - wreszcie zapamietasz :)

                                                    A Przy okazji rowniez, ze zwrocisz uwage, ze "pojscie w zaparte"
                                                    i niechec do przyznania sie do bledu - niczemu nie sluzy :)))
                                                  • brum.pl1 Re: Gratuluje 19.08.08, 18:17
                                                    Nim język puścisz w taniec,
                                                    Załóż na mordę...kaganiec.

                                                    Jan Sztaudynger
                                                  • lekarz_ogolny bardzo trafna uwaga :) 19.08.08, 19:23
                                                    brum.pl1 napisał:

                                                    > Nim język puścisz w taniec,
                                                    > Załóż na mordę...kaganiec.
                                                    >


                                                    bardzo trafna i wysoce samokryrytyczna to uwaga :)
                                                    zwlaszcza w kontekscie nieznajomosci przez Ciebie i nietrafnego
                                                    w konsekwencji uzycia slowa "cham" i "chamstwo"...

                                                    Podalem znaczenie tego slowa za Slownikiem Jezyka Polskiego PWN,
                                                    ale chetnie uproszcze i zapodam raz jeszcze - gdybys mial jakies
                                                    mentalne problemy ze zrozumieniem :)))

                                                    Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                                                  • chwila.pl Re: Gratuluje 19.08.08, 18:20
                                                    O lekarzu-ogolnym:

                                                    Nawet o tym nie wiedział,
                                                    Że ma na dupie przedział.

                                                    Jan Sztauynger
                                                  • chwila.pl Re: Gratuluje 19.08.08, 18:27
                                                    Prawda to lekarzyno, że:

                                                    Najgorsze z upokorzeń,
                                                    Kiedy nawala korzeń?

                                                    Jan Sztaudynger



                                                  • migreniasta Ja tylko na chwilę do Chwili 19.08.08, 18:31
                                                    Dobre-Upokorzeń.Ha ha ha.Niektórzy faceci noszą to w spodniach.Ha ha
                                                    ha.I niektórym to nawet nie ciąży.
                                                  • brum.pl1 Re: Ja tylko na chwilę do Chwili 19.08.08, 18:34
                                                    To jest też niezła fraszka, adresowana do lekarzyny, który koniecznie chciał sie
                                                    ze mną całować:)

                                                    Jak spodobać się bogdance,
                                                    Gdy już ma się zęby w szklance?

                                                    Jan Sztaudynger
                                                  • chwila.pl O nie! 19.08.08, 18:36
                                                    To ze mną chciał sie całować, gwoli ścisłości...
                                                    Ale fraszka przednia!
                                                  • migreniasta Re:O TAK ! 19.08.08, 18:39
                                                    Nie gwoli ścisłości lecz z miłości.
                                                • brum.pl1 Re: ponownie brak dyscypliny intelektualnej, Piek 19.08.08, 17:49
                                                  lekarz_ogolny napisał:

                                                  > brum.pl1 napisał:
                                                  > > Przecież ci powiedziała, gdzie cię ma.
                                                  >
                                                  > cierpiacy pacjent ma zawsze lekarza w powazaniu.

                                                  No to szanuj swojego psychiatrę.
                                                  • lekarz_ogolny strasz sie starasz :) 20.08.08, 10:03
                                                    a slownik wyrazow obcych - nadal Ci obcy.

                                                    moze jakis kursik wieczorowy w WUML ? :)
                                • yoma Re: nie tup bezsilnie nozkami, Piekna : 20.08.08, 12:50
                                  Jeśli ma być po niemiecku, to Staudinger

                                  ciśnie mi się na klawiaturę wpływ soi na władze umysłowe, ale się powstrzymam.
                                  • lekarz_ogolny Re: nie tup bezsilnie nozkami, Piekna : 20.08.08, 18:37
                                    wreszcie ktos pomyslal :)
                    • brum.pl1 Re: smiechu warte oburzenie wielebnej Panienki : 19.08.08, 15:36
                      lekarz_ogolny napisał:

                      > chwilka.pl napisała:

                      Jaka chwilka? Chyba chcesz dostać w zęby, chamie.

                      > - budury piszesz, Panienko :)))

                      Widzę że lekarzyna sobie za dużo pozwala. Idź do obory chamie niemyty i tam
                      sobie ucinaj tego typu pogawędki, z inwentarzem. Krowy cie chętnie posłuchają,
                      reprezentują ten sam co ty, konowale, poziom intelektualny i kulturalny.
                      >
                      > Oczywiscie polska pisownia nazwiska Staudynger jest mi znana, a jego
                      > fraszki znalem na pamiec juz wtedy, gdy Ciebie prawdopodobnie dlugo
                      > jescze nie bylo w planach, jednakze w tekstach nienaukowych, a
                      > POPULARNYCH nie ma ZADNEGO obowiazku przestrzegania polskiej
                      > pisowni, gdyz to MY, a wiec i JA - tworzymy zywy jezyk :)))

                      Kolejne, piramidalne bzdury. Pisz sobie zamiast Korzeniowski, Kożeniowski w
                      swoich notatkach i uprawiaj radosną "tfurczość". Ale pamiętaj, cymbale, że jeśli
                      tak właśnie napiszesz na forum, to każdy, nawet średnio wykształcony człowiek,
                      powie, żeś burak bez podstawowego wykształcenia.
                      Idiota tylko może napisać, że nie ma obowiązku przestrzegania polskiej pisowni.
                      No takiej bzdury to nie powstydziłby się imbecyl.

                      > - Przeciwnie, wystawia - jak widze - na ciezka probe Twoje poczucie
                      > humoru, Drogie Dziewcze :)))

                      Trudno miec poczucie humoru, gdy się ma do czynienia z niedouczonym chamem.

                      > - nie wiesz, jakie ja odebralem wyksztalcenie (a zapewniam, ze nie
                      > tylko polskie :), wiec Twe domniemania sa , sila rzeczy, wyssane
                      > z palca :)))

                      Tiaaa, podstawówka w Polsce, zawodówka w ZSRR.

                      >Gdyz TO ja zapodaje Ci pewne prawdy zyciowe i jezykowe, a Twoim
                      > zadaniem jest przyjmowac je bez komentarzy, do akceptujacej
                      > wiadomosci :)

                      Ty to ja możesz co najwyżej w dupę pocałować, chamie.

                      > A gdzie, Mila, nalezny mi calusek?

                      Zaraz ja cie pocałuję, a po tym zrobisz sobie obdukcję.
                      • lekarz_ogolny smiechu warte oburzenie wielebnego bruma : 19.08.08, 15:41
                        niestety, hloopcze, argumenty nie do obrony :)

                        pisowni: Staudynger - uzywam celowo i od wielu juz lat,
                        co z latwoscia moge udowodnic...:)

                        a to okreslenie na "ch" - to jak rozumiem - w ramach relaxu
                        psychicznego?

                        Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                        • brum.pl1 Re: smiechu warte oburzenie wielebnego bruma : 19.08.08, 15:46
                          Do obory chamie!
                          Gó.. mnie obchodzi od ilu lat piszesz z bykami ortograficznymi. I ty mnie gó..
                          obchodzisz. Ale jak rozmawiasz z kobieta, to rób to grzecznie. Chamskie odzywki
                          godne parobka z czworaków wsadź sobie do gumiaków. Jasne?
                          • lekarz_ogolny Re: smiechu warte oburzenie wielebnego bruma : 19.08.08, 15:50
                            jeszcze raz, pytam , hlooopcze, czy Tfuj (:!) raczej malo
                            literaccki jezyk pomaga Ci w relaksie psychicznym?

                            Albowiem, nieszczesniku, jak i z kim ja rozmawiam
                            - ja decyduje :)

                            natomiast , hoopcze, nie mam zwyczaju, w przeciwienstwie do Ciebie,
                            uzywania niecenzuralnych okreslen , chocby tak popolitych, jak to
                            slowo na "ch" :)))

                            Tfuj, ja zawsze, Dr. J.K.
                            • brum.pl1 Re: smiechu warte oburzenie wielebnego bruma : 19.08.08, 15:57
                              lekarz_ogolny napisał:

                              > Albowiem, nieszczesniku, jak i z kim ja rozmawiam
                              > - ja decyduje :)

                              W swojej chałupie, oborze i obejściu. Jesteś na forum publicznym i obowiązuje
                              cię kulturalne zachowanie. Nieszczęśnikiem to jesteś ty, niedouczony, nadęty
                              chamie.

                              > Tfuj, ja zawsze, Dr. J.K.

                              Doktor od wyrzucania gnoju z obory, ha ha ha
                              • lekarz_ogolny Re: smiechu warte oburzenie wielebnego bruma : 19.08.08, 16:00
                                smutny pokaz braku opanowania, rynsztokowego jezyka i przede
                                wszystkim nieznajomosci problematyki zwiazanej ze Staudyngerem,
                                a takze niedoczytania - o co chodzi w meritum tego sporu :)

                                - czyli pospolite lenistwo intelektualne i nieuctwo.

                                Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                                • hypatia69 Lekarzu, lecz się... 19.08.08, 16:11
                                  "pospolite lenistwo intelektualne i nieuctwo."
                                  Cóż za samokrytyka! Nie spodziewałam sie, ze tak potrafisz...

                                  Bicie pianki na chudym mleczku i brednie. W dodatku przedstawiane
                                  jakąś obłąkaną hybrydą językową. Czego to fanatyzm żywieniowy nie
                                  robi z... ludzi?
                                • brum.pl1 Re: smiechu warte oburzenie wielebnego bruma : 19.08.08, 16:17
                                  lekarz_ogolny napisał:

                                  > smutny pokaz braku opanowania, rynsztokowego jezyka i przede
                                  > wszystkim nieznajomosci problematyki zwiazanej ze Staudyngerem,
                                  > a takze niedoczytania - o co chodzi w meritum tego sporu :)
                                  > - czyli pospolite lenistwo intelektualne i nieuctwo.

                                  Nie ująłbym tego lepiej. To co, zaczniesz się dokształcać? Zawodówka w ZSRR to
                                  trochę mało....:))))))
                                  >
                                  > Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                                  • lekarz_ogolny Re: smiechu warte oburzenie wielebnego bruma : 19.08.08, 16:20
                                    brum.pl1 napisał:
                                    Zawodówka w ZSRR to trochę mało....:))))))

                                    Jakies oklepane dowcipy rodem z nieboszczki komuny ? :)
                                    nie stac cie na wiecej, hloopcze ?

                                    > > Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                                    • hypatia69 Re: smiechu warte oburzenie wielebnego bruma : 19.08.08, 16:31
                                      A co? WUML? Znaczy Wieczorowyj Uniwiesitet Marksizmu i Leninizmu?
                                      Czemu mnie to nie dziwi...
                                      • lekarz_ogolny kto wie ? : 19.08.08, 16:35
                                        sadzisz, ze hloopak sie kiedys o niego otarl i zatesknil,
                                        postanawiajac polecac go innym ? :)
                                        • hypatia69 Re: kto wie ? : 19.08.08, 16:36
                                          Sądzę, ze Ty go kończyłeś, doktorku. W dodatku mniemam, że
                                          nieefektywnie...
                                          • lekarz_ogolny Re: kto wie ? : 19.08.08, 16:49
                                            przykro mi - musze oficjalnie zaprzeczyc.
                                            chociaz, jako byly dzialacz "S" - po upadku komuny nawiazalem
                                            z post-PZPR-owska lewica dobre kontakty, co sobie intelektualnie
                                            chwale :)

                                            any questions more?
                                            • hypatia69 Jesteś tym, co jesz... 19.08.08, 17:07
                                              Bez względu na Twoje związki [prawdziwe czy fikcyjne] z S, SS czy
                                              ZSSR dochodzę do wniosku, ze gadam z warzywem...
                                              • lekarz_ogolny Nie mozsz byc kims, kogo nie rozumiesz :) 19.08.08, 17:31
                                                hypatia69 napisała:

                                                dochodzę do wniosku, ze gadam z warzywem...

                                                To jakis krzywy szpagat intelektulny :)
                                                - mozna sie (niepotrzebnie) przewrocic, gdy ow szpagat przeistoczy
                                                sie w szpinak :)

                                                nie prowadze rozmow z osobami, ktore nie maja mi nic do powiedzenia
                                                - bo i po co? :)

                                                prosilbym zatem, miast trudzic sie nad zagospodarowaniem straconego
                                                czasu, zajac sie czym/kims bardziej pozytecznym :)



                                                • hypatia69 Re: Nie mozsz byc kims, kogo nie rozumiesz :) 19.08.08, 17:35
                                                  Chyba krzywy szparag intelektualny...
                                                  Płodzicie oboje na potęgę uczone ambaje, które mają się nijak do
                                                  faktów.
                                                  Skoro nie prowadzisz, to na plaster mi odpowiadasz?
                                                  Prosić sobie możesz, aż sie rozpękniesz. Tu już kilka osób Was
                                                  prosiło, zebyście przestali mnożyć wegewątki i bez efektu. Zatem
                                                  teraz ja się pobawię;]

                                                  Dalej twierdzę, że jesteś tym co jesz:)
                                                  • lekarz_ogolny Re: Nie mozsz byc kims, kogo nie rozumiesz :) 19.08.08, 17:49
                                                    hypatia69 napisała:

                                                    > Chyba krzywy szparag intelektualny...

                                                    - krzywe w UE sa tylko ogorki - nie zapominaj :)> Skoro nie
                                                    prowadzisz, to na plaster mi odpowiadasz?

                                                    - czekam, az zakonczysz :)

                                                    mam ten dobry zwyczaj dawac zawsze Damie przedostatnie slowo :)

                                                    > Dalej twierdzę, że jesteś tym co jesz:)

                                                    - szanuje wolnosc wypowiedzi i co?

                                                    o ile wiem, jadasz wolowine, czy liczysz na rewanz?

                                                    nie bedzie. BSP jest ostatnio pod kontrola :)
                                                  • hypatia69 Re: Nie mozsz byc kims, kogo nie rozumiesz :) 19.08.08, 17:55
                                                    "szanuje wolnosc wypowiedzi i co?"
                                                    Szkoda, ze nie szanujesz wolności diety. Tylko agitujesz.
                                                    "o ile wiem, jadasz wolowine, czy liczysz na rewanz?"
                                                    Jadam też wołowinę. Zatem nawet jeśli mnie uznasz za starą
                                                    dygresyjną krowę, to cała przyjemność po mojej stronie:)))
                                                    Jadam również drób i nigdy nie wypierałam się, ze jestem kurą domową.

                                                    Czyli dalej podtrzymuję: jesteś tym co jesz:)))
                                                  • lekarz_ogolny Re: Nie mozsz byc kims, kogo nie rozumiesz :) 19.08.08, 17:58
                                                    przykro mi, niczego nie powiedzialem pod Twoim adresem w tonie
                                                    opiniodawczym, wiec nie mam potrzeby podtrzymywania czegokolwiek
                                                    - lub nie :)


                                                    wystawiona tu wlasna samoocene pozostawiam tez Tobie samej
                                                    - nie potwierdzajac i nie zaprzeczajac - czy jest trafna.
                                                    To nie moj problem :)

                                                  • hypatia69 Re: Nie mozsz byc kims, kogo nie rozumiesz :) 19.08.08, 20:53
                                                    "przykro mi, niczego nie powiedzialem"
                                                    Tpo powiedz i niech Ci nie będzie przykro. Mi sie nic nie stanie, a
                                                    Tobie bez wątpienia ulży.
                                                    "To nie moj problem :)"
                                                    Taaaa... Twoim problemem jest fakt, że jestes tym, co jesz;]
                                                  • lekarz_ogolny Re: Nie mozesz byc kims, kogo nie rozumiesz :) 19.08.08, 21:55
                                                    hypatia69 napisała:
                                                    . Mi sie nic nie stanie, a
                                                    > Tobie bez wątpienia ulży.

                                                    - MNIE (a nie mi) sie nic nie stanie ,Kochanie :)

                                                    trzymaj forme :)
                                                  • hypatia69 Re: Nie mozesz byc kims, kogo nie rozumiesz :) 19.08.08, 22:07
                                                    Ciebie. Niech będzie, że Ciebie.
                                                    Już mnie pokochałeś? Cudnie. To pewnie zaraz zechcesz buzi, potem
                                                    dupci, a potem zaludnić grządkę z burakami...
                                                    Nie, dzieki, wolę mięsożernych. Lepiej pachną. Nie metanem.
                                                    Potrzymać to ja wolę co innego...
                                                  • lekarz_ogolny niestety 19.08.08, 22:12
                                                    mimo pochwaly vegetarianizmu - formalnego :)

                                                    do tego ruchu nie naleze :))

                                                    to co dobre dla Swiata - nie musi byc dobre dla mnie :)

                                                    usmazymy Ribke ?
                                                    po jej przeleceniu?
                                                  • hypatia69 Re: niestety 19.08.08, 22:17
                                                    Prawie jak Chrystus: chcesz rozmnażać ryby na kamieniu... A potem
                                                    jak nietypowa modliszka zjeść "swoją samicę".

                                                    Coraz z Tobą lepiej...
                                                  • lekarz_ogolny nie muv :) 19.08.08, 22:27
                                                    maz na urlopie, czy w domu :)))
                                                  • hypatia69 Re: nie muv :) 20.08.08, 15:48
                                                    Wał Cie to obchodzi.

                                                    Nieeee, ja się nie nadaję do dysput z tak nędznym i prymitywnym
                                                    trollem... Pozdrów krewnych. I zacznij terapię.
                                                  • lekarz_ogolny Re: nie muv :) 20.08.08, 18:40
                                                    wykluczone.
                                                    ponaviam pytanie:
                                                    czy krytyka jest odzwierciedleniem samokrytyki ?
                                                    nie jest.
                                                    a zatem tekst - nie jest miara kontekstu :)

                                                    raczej odwrotnie :)
                                                  • chwila.pl Hypatio 19.08.08, 22:12
                                                    lekarz_ogolny napisał:

                                                    > trzymaj forme :)

                                                    Trzymaj, Hypatio. Ja zaraz przygotuję zaprawę cementową, Brum wsadzi lekarza do
                                                    formy, i go zalejemy cementem. Będziemy mieć cementową maskotkę do ogrodu na
                                                    grządce z burakami.
                                                  • hypatia69 Re: Hypatio 19.08.08, 22:21
                                                    Myślisz, że będzie ładniejszy od klasycznego ogrodowego trolla? Może
                                                    i tak. A jak nie to się nada, żeby nim agresorom łby rozbijać...
                                                  • chwila.pl Re: Hypatio 19.08.08, 22:25
                                                    Może sie skurczy w tej formie i będzie robił za krasnala? Pomaluje mu się
                                                    niewyparzoną japę czerwoną farbą, na łeb założy się kapelusz niebieski i będzie
                                                    nareszcie właściwy człowiek na właściwym miejscu. Nie sądzisz?
                                                  • hypatia69 Re: Hypatio 19.08.08, 22:30
                                                    Myślę, że jakby mu zostawić fizys niezalaną, a jedynie w gardło
                                                    wetknąć buraka bądź jesiotra drugiej świeżości to sam spąsowieje.
                                                    Skurczyć się nie skurczy. Chyba, zeby go odpowiednio długo trzymać
                                                    bez cemenrowej otoczki [w samych "butach"] na słońcu. Ale wtedy to
                                                    raczej nada sie na mumię... Albo na skwarka...
                                                    Tak czy owak co do właściwego człowieka i miejsca - zgadzam się
                                                    całkowicie.
                                                  • chwila.pl Re: Hypatio 19.08.08, 22:41
                                                    Musze sie zastanowić w jakim charakterze go wykorzystam. Podsunęłaś mi świetny
                                                    pomysł z tą mumią. Potrzebny mi strach odstraszający szpaki od czereśni.
                                                    Przywiązałoby się go do grubego konara, i szpaki ze wstrętem omijałyby moją
                                                    czereśnię szerokim łukiem.
                                                    Nie będzie to możliwe, jeśli jest wzrostu siedzącego psa. Takiego kurdupelka
                                                    nawet szpak się nie będzie bać.
                                                  • hypatia69 Re: Hypatio 19.08.08, 22:45
                                                    To nie jest dobry pomysł. Zeżre Ci czereśnie. Chyba, ze dla odmiany
                                                    zakneblujesz go wiechciem słomy. Jest szansa, że słomy nie tknie.
                                                    Jaki jest to jest, ale jednak chyba ludzkie odruchy jakieś ma. A
                                                    ostatecznie mu w zęby nawłazi...
                                                  • lekarz_ogolny sadze, chwilko, ze jak w 1989 zlapalismy komunizm 19.08.08, 22:34
                                                    w sidla , to sie nadal szarpiesz,
                                                    bo na Ribki to zapolowac chcialby kazdy :)
                                                    (niezaleznie od ustroju :)

                                                    ale uciekne wkrotce, pora wracac na wlasne forum , gdyz MEZATKAMI
                                                    sie nie zajmuje - dzielnie pozostawiajac te dzialke Tobie,
                                                    hloopcze :)))
                                                  • chwila.pl Re: sadze, chwilko, ze jak w 1989 zlapalismy kom 19.08.08, 22:44
                                                    Powiedz mi w sekrecie, czy w twoim menu są glisty, chrabąszcze i chrząszcze?
                                                  • hypatia69 Re: sadze, chwilko, ze jak w 1989 zlapalismy kom 19.08.08, 22:51
                                                    "sadze, chwilko"
                                                    bo nie mam polskiej czcionki, ale sadze też, bo taki ze mnie
                                                    wielbiciel płodów rolnych [wyjąwszy rozmnażanie rybek na kamieniu...
                                                    Ichtiofilia?], a czasem sadze świadomie i celowo błędy z hybrydy
                                                    polsko-tam jakiejś, coby czuć się oryginalnym wielce.
                                                    Co nie, hlupcze?
                                              • brum.pl1 Re: Jesteś tym, co jesz... 19.08.08, 17:37
                                                hypatia69 napisała:

                                                > Bez względu na Twoje związki [prawdziwe czy fikcyjne] z S, SS czy
                                                > ZSSR dochodzę do wniosku, ze gadam z warzywem...

                                                To tak jak ja. Mam wrażenie, że to kapusta. Może nie tyle liście, co pokaźnych
                                                rozmiarów głąb.
                                                A jak wiadomo każdy głąb ma aspiracje. Więc przyjął sobie nick:
                                                lekarz...:))))))) I chce szpanować, tylko wiedzy mu brak, nieborakowi...
                                                • hypatia69 :DDD n/t 19.08.08, 17:41

                                                • lekarz_ogolny nie Jesteś tym, kim chcialbys :) 19.08.08, 17:55
                                                  brum.pl1 napisał: tylko wiedzy mu brak, nieborakowi...


                                                  Gdy hloopcze raz jeden bedziesz sie w stanie odniesc intelektualnie
                                                  do meritum sporu, to ocenimy twoja wiedze :)

                                                  na razie - nie ma czego :)
                                                  natomiast poziom twojej kultury osobistej, a raczej jej braku,
                                                  oceniony juz zostal :)))

                                                  Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                                                  • hypatia69 Re: nie Jesteś tym, kim chcialbys :) 19.08.08, 17:59
                                                    Ja tam się Brumowi nie dziwię. Jak widzę Twoją gramatykę i
                                                    sensowność agitacji, to też mi się ciepłe słowa cisną na
                                                    klawiaturę:)))
                                                  • lekarz_ogolny i znowu strzal obok :) 19.08.08, 18:06
                                                    dziwic - tez mu sie nie dziwie, niestety :)

                                                    kazdy operuje jezykiem na miare swojej o nim wiedzy :)))

                                                    Wskazuje jednakze ponownie, ze slowo "cham" uzyl, podobnie
                                                    jak i Chwilka bez znajomosci znaczenia tego slowa.

                                                    W jednym z wczesniejszych postow zapodalem znaczenie slowa "Cham"
                                                    - za slownikiem jezyka Polskiego PWN :)
                                                  • hypatia69 Re: i znowu strzal obok :) 19.08.08, 20:56
                                                    Nie ma tu kogoś takiego jak "Chwilka".
                                                    A Ty... jesteś tym, co jesz:)))
                                                    Niestety...
                                                  • lekarz_ogolny Re: i znowu strzal obok :) 19.08.08, 21:58
                                                    niestety. Chwilka mnie nie zajmuje :)))
                                                    Ty tez...

                                                    mezatki zostawiam w spokoju...
                                                    takze te tylko tytularne :)))
                                                  • chwila.pl Ufff 19.08.08, 22:08
                                                    lekarz_ogolny napisał:

                                                    > niestety. Chwilka mnie nie zajmuje :)))

                                                    Nareszcie miła informacja.
                                                  • lekarz_ogolny viem :) 19.08.08, 22:09
                                                    chociaz wole hypatie - od twojej apatii :)
                                                  • chwila.pl Re: viem :) 19.08.08, 22:16
                                                    Kolejna miła informacja.
                                                  • hypatia69 Re: viem :) 19.08.08, 22:26
                                                    W związku z Twoją wypowiedzią poniżej dochodzę do wniosku, ze masz
                                                    mnie za panienkę. Nie w te drzwi.

                                                    A co znaczy ten dziwny zlepek liter w tytule?
                                                  • hypatia69 Re: i znowu strzal obok :) 19.08.08, 22:09
                                                    CO też świadczy o tym, ze jesteś tym, co jesz;]
                                                  • lekarz_ogolny Re: i znowu strzal obok :) 19.08.08, 22:13
                                                    kim bym nie byl - to wole wisniowke od wisni :)
                                                    tak jak panienke od - panny :)
                                                  • hypatia69 Re: i znowu strzal obok :) 19.08.08, 22:24
                                                    To chwała bogom. Jak latasz na panienki, to pewnikiem zdążyłeś już
                                                    klika razy załapać syfa.
                                                    No i pewnikiem skoro musisz płacić, to taki więcej przepiękny
                                                    jesteś...
                                                  • lekarz_ogolny piekne iluzje ? 19.08.08, 22:29
                                                    a gdzie Milosc i dlugich kontaktow zazylosc?

                                                    no nie muv, ze Chwilka.pl - Ci to povie :)))
                                                  • hypatia69 Re: piekne iluzje ? 19.08.08, 22:34
                                                    Piękną iluzją jest według Ciepie facet z kiłą i gębą jak pół zlewu?
                                                    No to gratuluję marzeń...
                                                  • lekarz_ogolny Re: piekne iluzje ? 19.08.08, 22:35
                                                    a kto muvil o negatywnych skojarzeniach, Kochanie?
                                                  • hypatia69 Re: piekne iluzje ? 19.08.08, 22:57
                                                    Nikt nie muvil, bo nie ma czegoś takiego, jak muvienie. Chyba, ze
                                                    jest, a ja o czymś nie wiem... Co znaczy ten wyraz?

                                                    [W skrytości ducha sądzę, ze znaczy, ze cierpisz na wtórny
                                                    analfabetyzm, bo ani to dysfunkcja, ani zwyrolinga].
                                                  • lekarz_ogolny Re: piekne iluzje ? 20.08.08, 10:01
                                                    musze Cie zawiezc, Kochanie :)
                                                    pomysle jednak dokad :)

                                                    Bosko Zdruj, moze byc ? :)
                                                  • hypatia69 Re: piekne iluzje ? 20.08.08, 10:22
                                                    Jak mnie tak kochasz to zacznij pisać jak człowiek, nie jak debil...
                                                    Z Tobą nie poszłabym nawet szukać wygódki, a Ty mi wyjazd
                                                    proponujesz?
                                                  • lekarz_ogolny Re: piekne iluzje ? 20.08.08, 18:44
                                                    to nic nie zmienia, Kochanie :)
                                                    to co chcesz, ´zawsze ze mna znajdziesz :)
                                                    img212.imageshack.us/img212/7770/slawojkasl8.jpg
                                                  • hypatia69 Re: piekne iluzje ? 21.08.08, 10:19
                                                    Bardzo zabawne. A schabowego mi usmażysz?
                                                  • lekarz_ogolny Re: piekne iluzje ? 21.08.08, 15:56
                                                    hypatia69 napisała:
                                                    A schabowego mi usmażysz?

                                                    Bez najmniejszego problemu. Jestem napalonym i zapalonym kucharzem...
                                                    Wszystko sie we mnie gotuje, szczegolnie na widok pieknych
                                                    i blyskotliwych kobiet...

                                                    Zas moja stricte kulinarna dzialka - to Kuchnia Chinska,
                                                    ale smakujaca z lekka po wegiersku :)
                                                  • hypatia69 Re: piekne iluzje ? 21.08.08, 21:31
                                                    Spaghetti z grzybkami mung? Na bardzo ostro? Zaczynam Cię lubić:D
                                                    Nawet gdyby za mielone miał robić pudelek sąsiada:) *Zwłaszcza*;)))
                                                    A napalony jesteś na co? Mam nadzieję, że nie na pustaki, jak
                                                    Chińczyk;)))
                                                  • lekarz_ogolny Re: piekne iluzje ? 22.08.08, 23:50
                                                    hypatia69 napisała:

                                                    Zaczynam Cię lubić:


                                                    To niemozliwe :)

                                                    dwa razy nie mozna zaczac :)

                                                    Juz mnie (onegdaj) polubilas :)
        • figgin1 Re: ja probowalem - skutkuje :) 19.08.08, 14:17
          lekarz_ogolny napisał:

          > lekarz-osobisty napisał:
          > Dlaczego nie spróbujecie chociaż jeden dzień nie cudzołożyć,
          >
          > ja probowalem - skutkuje :

          I co, trąby powietrzne zmalały?
          • hypatia69 Re: ja probowalem - skutkuje :) 19.08.08, 16:16
            Nie wiadomo, jak te na świecie, ale te, które wydziela po
            straczkowych pewnie wręcz przeciwnie...
      • internecik.log ludzi dobrej woli jest więcej 23.08.08, 10:31
        lekarz-osobisty napisał:

        > Ludziska nagrabili sobie i tyle.
        > Uniwersalne Prawo Wszechświata mówi: Co dajesz, wraca; Jak posiejesz, zbierzesz...

        > Dlaczego nie spróbujecie chociaż jeden dzień nie zabijać, nie kraść, nie kłamać, nie cudzołożyć, nie pić alkoholu, nie jeść mięsa - w myślach, mowie, czynach? No dlaczego nie spróbujecie? To jest łatwe. Tylko jeden dzień, a już zauważycie pozytywne zmiany w życiu ;)

        Jeden dzień już jest OK, ale trzeba nam wiele, wiele takich dni :)))
        Hej, ludzi dobrej woli jest więcej, jest więcej nas do pieczenia tego chleba - damy radę!

    • kylax Jak mozna pokojowo wspolistniec z Fiutinem??? 17.08.08, 20:12
      Bandycka kacapia napada wszystkich dookola, a lewactwo siedzi cicho. 'Pacyfisci'
      potrafia jedynie protestowac przeciwko USA.
      • interprzygoda Naszymi rakietkami? 17.08.08, 23:21
        Naszymi rakietkami możemy co najwyżej w tenisa pograć ;)

        Poza tym, wyżej pasa nie podskoczysz, nie?
        • tornado-08 Re: Naszymi rakietkami? 20.08.08, 16:04
          Albo pójdziem z widłami na Moskwę, co nie?
    • qqazz Takie zmiany klimatu są normalne 17.08.08, 20:58
      i cykliczne, raz jest spokojniej a raz gwałtowniej, tak było w
      przeszłości i będzie w przyszłości, posłuchaj rodziców to ci
      opowiedzą o zaspach śniegu na wysokośc człowieka i
      kilkudziesięciostopnoiowych mrozach kilkadziesiąt lat temu. Pogrzeb
      w necie i poczytaj o trzęsieniach ziemii i wybuchach wulkanów, albo
      o rejonach świata gdzie powodzie i trąby powietrzne to norma.



      pozdrawiam
      • asorska Re: Takie zmiany klimatu są normalne 21.08.08, 08:28
        Tylko, że nigdy dotąd człowiek nie "pomógł" tak bardzo klimatowi zmieniać się.
        Szkoda tylko, że człowiek sam nie chce się zmienić - nadal chętnie zabija zwierzęta, ludzi, siebie samego.
        • mentat5 Re: Takie zmiany klimatu są normalne 21.08.08, 10:01
          W jaki sposób człowiek teraz tak bardzo "pomaga" klimatowi się zmieniać?

          I skąd pomysł że człowiek ma sam siebie zmieniać?
          OD tysięcy lat zmienia się głównie scenografia ale reszta to raczej bez zmian.
          • asorska Re: Takie zmiany klimatu są normalne 21.08.08, 10:25
            mentat5 napisał:

            > W jaki sposób człowiek teraz tak bardzo "pomaga" klimatowi się zmieniać?

            Gadał dziad do obrazu...

            > OD tysięcy lat zmienia się głównie scenografia ale reszta to raczej bez zmian.

            Mam inne wspomnienia ;)
            • mentat5 Re: Takie zmiany klimatu są normalne 21.08.08, 12:01
              > Gadał dziad do obrazu...

              Ujmujesz mnie przenikliwością odpowiedzi i tak pięknie trzymasz się tematu.
    • matylda1001 Re: Ziemia ostrzega i przypomina: 18.08.08, 00:20
      Poczytaj sobie na temat zmian klimatycznych w ostatnich czasach.
      Dowiesz się, że jeszcze nie tak dawno zimą zamarzał cały Bałtyk. Z
      Gdańska do Sztokcholmu jeżdziło się saniami a na środku morza stała
      karczma dla podróżnych. Trochę wcześniej było tak ciepło, że
      Wikingowie uprawiali zbaża na Grenlandii. Człowiek w swojej pysze
      uważa, że naprawdę ma wpływ na zmiany klimatyczne za Ziemi a
      ekoterroryści szaleją, tak naprawdę nic nie wiedząc na temat
      przyczyn tych zmian.

      www.wiw.pl/biologia/ekologia/ZiemiaZycie/Esej.asp?base=r&cp=3&ce=3


      ----------------------------------------------------------
      Nie cierpię wegetarian bo zżerają pokarm mojemu pokarmowi!
    • chwila.pl Re: Ziemia ostrzega i przypomina: 18.08.08, 07:50
      Przynajmniej na forum jest bezpiecznie...
      Mamy tu i lekarza-osobistego i lekarza_ogolnego, więc nic nam nie grozi, mam
      przynajmniej taką nadzieję...:)
    • lekarz-osobisty Czy to jest aż tak trudne??? 18.08.08, 11:22
      Od lat 80 XX wieku obserwuje się niezwykłe natężenie zjawisk ekstremalnych. Zmieniła się struktura opadów, są one albo ulewne, albo ich nie ma. Huragany, powodzie i susze występują z wielkim nasileniem. Takie są fakty.
      Oczywiście, w żadnym odosobnionym przypadku nie można powiedzieć, że „ta burza, powódź lub wichura miała miejsce, bo mamy globalne ocieplenie, na które miał wyraźnie negatywny wpływ paskudzący planetę (i ludzką psychikę) przemysł mięsny”. Ale już jeden rzut oka na statystyki daje do myślenia. Jakie statystyki? Wykazy występowania zjawisk pogodowych.
      Czy to jest aż tak trudne, żeby chociaż jeden dzień powstrzymać się od jedzenia mięsa, od zabijania i krzywdzenia??? Jak widać, to jest trudne :(((
      • mentat5 Re: Czy to jest aż tak trudne??? 18.08.08, 12:26
        od zjawisk ekstremalnych do jedzenia mięsa - takie skróty myślowe tylko na forum Społeczeństwo! Wszędzie ci kultyści...
        • iwona.renata Re: Czy to jest aż tak trudne??? 18.08.08, 12:31
          mentat5 napisał:

          > Wszędzie ci kultyści...

          Albo pseudomentalnointelehtualni, co nie?


    • lekarz-osobisty To już nie przelewki 18.08.08, 15:36
      To już nie przelewki, każą nam budować schrony!

      Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega, że gwałtowne zjawiska pogodowe będą się nasilać wraz ze zmianami klimatycznymi. Profesor Halina Lorenc, klimatolog z Instytutu uważa, że trąby powietrzne czy susze będą pojawiać się w naszym kraju coraz częściej.

      Ekspertka IMGW zaapelowała o uruchomienie rządowego programu badań zjawisk klimatycznych, dzięki któremu stworzona zostałaby mapa obszarów dotkniętych ryzykiem trąb powietrznych. Profesor uznała, że dzięki programowi powinno wprowadzić się nakaz budowy schronów, które chroniłyby ludność przed gwałtownymi zjawiskami pogodowymi.

      tiny.pl/2vdw
      Ps. Jeżeli będziecie nadal tak mocno brudzić wodę, powietrze, glebę; jeśli nadal nie będziecie chcieli pokojowo współpracować z wszystkimi narodami; jeżeli nadal nie będziecie szanować każdego życia - nawet schrony nie pomogą.
      • iwona.renata Re: To już nie przelewki 18.08.08, 16:02
        Wszędzie nie wybudujemy stosownych schronów. W razie zagrożenia, ludziska będą w panice wpychać się do tych schronów...i...

        Lepiej jest zapobiegać, niż leczyć. Otóż jeszcze teraz mamy szansę na poprawę sytuacji - jutro będzie za późno :(

        Ach, jak strasznie jest mi żal ludzi nie chcących wyjść z ignorancji :(((
        • Gość: mxm Re: To już nie przelewki IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 19.08.08, 10:46
          Zaczynasz mi sie podobać, abyś była szczupła.
    • Gość: lubie.gazete Re: Ziemia ostrzega i przypomina: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.08, 15:56
      Przepraszam za moją siostrę,ale dziś nie dopilnowałem i nie wzięła leków,
    • hypatia69 Re: Ziemia ostrzega i przypomina: 18.08.08, 20:55
      Ziemia sama Ci to powiedziała?

      O ile wiem, pierdy metanowe zgromadzone w trąbę powietrzną wywołane
      są żarciem zielska.

      Natomiast smutne pierdy produkowane na tym forum przez
      wegeagitatorów produkowane są, jak mniemam, paleniem zielska. Zmień
      dostawcę, bo Ci chrzczony towar sprzedaje i masz omamy...
      • iwona.renata Re: Ziemia ostrzega i przypomina: 18.08.08, 21:20
        hypatia69 napisała:

        > Ziemia sama Ci to powiedziała?

        Tak.

        Ps. Jak widać z twego wpisu, u ciebie bez zmian - hi,hi,hi

        • hypatia69 Re: Ziemia ostrzega i przypomina: 18.08.08, 21:56
          "Tak."
          Słyszysz głosy? Nieźle. Niedługo pewnie Twój pies Ci powie, że masz
          oblewać farbą wszystkich, którzy chodzą w naturalnych futrach,
          dzięki czemu kolejna rozsądna będzie miała wakacje w Tworkach.
          Pozdrów Polubu, jak już tam będziesz.
          "Jak widać z twego wpisu, u ciebie bez zmian - hi,hi,hi"
          A tak. U mnie bez zmian. Tobie zaś sie pogłębia...
    • kochanica-francuza Ja mogę pokojowo współpracować 18.08.08, 23:38
      ale jak do tego namówić koncerny?
    • figgin1 :D 19.08.08, 14:14
      Dzięki, nie ma to jak bzdura z samego rana :D:D:D
      • faq-o Ziemia 19.08.08, 19:27
        Ziemia w Twoich rękach
        tiny.pl/2vfp
    • xxx-yy Re: Ziemia ostrzega i przypomina: 19.08.08, 14:17
      Zmienia sie klimat i to normalne zjawisko .
    • nelsonek buahahaha 19.08.08, 15:47
      Ziemia tornadami przypomina, ze miesozerstwo jest be.
      Nastepny wege-oszolom. Coraz zabawniejsi jestescie.
    • faq-o Kiribati tonie,Tuval tonie... 19.08.08, 21:13
      Kiribati tonie,Tuval tonie, podnosi się poziom wód, efekt negatywnych zmian klimatu, w tym głównie syndromu globalnego ocieplenia.
      wiadomosci.onet.pl/1809818,12,item.html
      Zdumiewająco szybko topnieją lodowce w Arktyce, lodowiec Perito Moreno, rozdzielający na dwie części jezioro w Argentynie, po raz pierwszy pękł w sezonie zimowym...
      W najbliższych latach zagrożony zalaniem będzie nasz Hel...

      80% ostatnio obserwowanych żywiołowych klęsk jest spowodowane świadomą działalnością człowieka - emisje substancji szkodliwych/trujących zwłaszcza ze strony przemysłu energetyczno-węglowego, przemysłu hodowlano-mięsnego, transportu...
      Ludzkość już nie powinna tego wszystkiego lekceważyć.
      • hypatia69 Re: Kiribati tonie,Tuval tonie... 19.08.08, 21:20
        Za to Golfstrom zamarzł...







        I dobrze tak Żydowi...
      • mentat5 Re: Kiribati tonie,Tuval tonie... 19.08.08, 21:26
        > 80% ostatnio obserwowanych żywiołowych klęsk jest spowodowane świadomą działalnością człowieka

        "dane" niepotwierdzone

        "The average temperature of the Earth has varied within a range of about 3°C during the past 3,000 years. It is currently increasing as the Earth recovers from a period that is known as the Little Ice Age"

        Powłoka lodowcowa a zwiększona emisja węglowodorów:
        www.oism.org/pproject/Slides/Presentation/Slide2.png
        Zmiany temperatur a aktywność Słońca:
        www.oism.org/pproject/Slides/Presentation/Slide3.png
        Malejąca częstotliwość występowania tornad o kategoriach F3-F5 w okresie 1950-2006 na terenie U.S.:
        www.oism.org/pproject/Slides/Presentation/Slide8.png
        więcej informacji i dane źródłowe:
        www.petitionproject.org/gwdatabase/Article_HTML/Review_Article_HTML.html
        • faq-o Re: Kiribati tonie,Tuval tonie... 19.08.08, 21:51
          DR H.J.Zwally z NASA uważa, że człowiek przyłożył się do tego w ponad 90%.
          • mentat5 Re: Kiribati tonie,Tuval tonie... 19.08.08, 22:16
            31,072 obywateli U.S. [ograniczenie ze względu na procedurę weryfikacyjną] "with university degrees in science – including 9,021 PhDs," podpisało się pod linkowanymi wynikami badań. Więcej o kwalifikacjach:
            www.petitionproject.org/gwdatabase/GWPP/Qualifications_Of_Signers.html
            Doprawdy nie wiem co na to DR H.J.Zwally z NASA, może się jakoś ustosunkuje do przedstawionych wyników.
      • faq-o Wielki Kanion zalany... 19.08.08, 21:31
        Z powodu ulewnych deszczów pękła tama w okolicy Wielkiego Kanionu (USA).
        tiny.pl/2bc5
        • faq-o Ekstremalne deszcze i powodzie w Afryce 20.08.08, 12:14
          Ekstremalne deszcze i powodzie w Afryce.
          Od czerwca w Ugandzie, Sudanie, Etiopii, Kenii setki tysięcy ludzi musiało opuścić swoje domy. Wielu zginęło. Ulewne deszcze i naprzemienni silne susze zagrażają Afryce w zaopatrzeniu w żywność. Powstają zalążki wojen i konfliktów społecznych. Oczekuje się, że klimatyczne katastrofy będą coraz częstsze i będą im towarzyszyć epidemie duru brzusznego, cholery, malarii... Dość.

          Na świecie produkuje się dziś taką ilość pokarmu roślinnego, że wystarczyłaby ona do wykarmienia ponad 17 miliardów ludzi. Jednak ogromną większość tych upraw przeznacza się na paszę dla zwierząt hodowlanych, podczas gdy miliony ludzi na świecie cierpią z głodu. Codziennie na Ziemi w wyniku głodu, niedożywienia i chorób nimi spowodowanych umiera ponad 30 tysięcy dzieci. Byłoby o wiele rozsądniej uprawiać jedzenie dla ludzi niż karmić nim zwierzęta, po to, by je potem zabijać i zjadać.

          Unikanie jedzenia mięsa stanowi ważny element działań na rzecz ratowania Ziemi.
          Wegetarianizm jest etyczny, ekologiczny, ekonomiczny i zdrowy :)

          Ps. Wbrew pozorom, gwałtowne ostatnimi czasy tornada i huragany mają więcej powiązań z wykreowanymi przez człowieka negatywnymi zmianami klimatu, niż można by się spodziewać.
          • mentat5 Re: Ekstremalne deszcze i powodzie w Afryce 20.08.08, 12:24
            Przestań zmyślać i straszyć bo przyjedzie czarna wołga.
            • faq-o Re: Ekstremalne deszcze i powodzie w Afryce 20.08.08, 12:28
              mentat5 napisał:

              > Przestań zmyślać i straszyć bo przyjedzie czarna wołga.

              może lepsza byłaby wołga niż jeep ;)
      • yoma Re: Kiribati tonie,Tuval tonie... 20.08.08, 12:57
        faq-o napisał:

        > Kiribati tonie,Tuval tonie,

        Czy masz na myśli Tuvalu?

        Sprawdzaj, zanim zaagitujesz.
    • hypatia69 Re: Ziemia ostrzega i przypomina: 19.08.08, 21:32
      Ty też jesteś tym, co jesz...
      • Gość: Alka Re: Ziemia ostrzega i przypomina: IP: *.adsl.inetia.pl 19.08.08, 23:02
        Ty tez jesteś tym co jesz. A jadasz dupę świni.
        • hypatia69 Re: Ziemia ostrzega i przypomina: 19.08.08, 23:30
          A owszem. I wiesz, jakie mam od tego ładne szyneczki? Niejeden się
          ogląda;]
          Zresztą jeśli wczytasz się uwazniej, to zauważysz, ze jestem również
          kurą [domową] i starą dygresyjną krową;))) Albowiem jadam nie tylko
          wieprzowinę [słowo Ci daje, że i świnią potrafię być:)], ale i
          wołowinę i drób. Niektórzy też mówią do mnie "Rybko". Zgadnij czemu:)
          • Gość: Alka Re: Ziemia ostrzega i przypomina: IP: *.adsl.inetia.pl 19.08.08, 23:47
            Wiem, łowią cię na robaczka
            • hypatia69 Re: Ziemia ostrzega i przypomina: 20.08.08, 01:00
              No robaczka, szczególnie żywego, to może Ciebie;] Zwróć uwagę na
              kontekst. I nie wyjeżdżaj mi aby z aromatem, bo woń dobrze
              przyprawionej rybki to niebo w porównaniu z wonią gazów po fasolce;]
              • Gość: Alka Re: Ziemia ostrzega i przypomina: IP: *.adsl.inetia.pl 20.08.08, 08:11
                Mówisz, że woń dobrze przyprawionej rybki to niebo w porównaniu z
                wonią gazów po fasolce. No wiesz, jak na jednym oddechu zestawiasz
                porównawczo woń dobrze przyprawionej potrawy (jaka by ona nie była)
                z wonią bździn - no to bździny (po czymkolwiek)nie mają szans wypaść
                o niebo lepiej. Tu przyznaję ci rację.
                • hypatia69 Re: Ziemia ostrzega i przypomina: 20.08.08, 09:42
                  Mio, że osiagnęłyśmy jakieś porozumienie:)))
                  • lekarz_ogolny Venus tez ostrzega i przypomina :) 20.08.08, 10:17
                    hypatia69 napisała:

                    > Mio, że osiagnęłyśmy jakieś porozumienie:)))

                    niewatpliwie, Milo :)
                    pozostaje pytanie: - po co?
                    jak jestes zorientowana - coby opuscic tematyke kulinarna?
                    • hypatia69 Re: Venus tez ostrzega i przypomina :) 20.08.08, 10:26
                      Po co osiągam porozumienie z Alką to chyba nie Twój zpachlony
                      interes, doktorku:)
                      Wy tematykę "kulinarną" i komiksy o gadających rybkach ładujecie we
                      wszystko, co się da, łącznie z trzęsieniami ziemi, tajfunami, głodem
                      w Afryce, olimpiadą w Chinach i polityką Watykanu. Rzygać sie od
                      tego chce.
                      • lekarz_ogolny Re: Venus tez ostrzega i przypomina :) 20.08.08, 19:09
                        hypatia69 napisała:
                        Rzygać sie od tego chce.


                        jaaasne :)
                        ale kochac sie nadal mozna.
                        przedkladasz od przodu, czy odwrotnie ? :)))
                        • hypatia69 Re: Venus tez ostrzega i przypomina :) 21.08.08, 10:23
                          Z Tobą? Ani zdalaczynnie, ani narzędziem na długim drągu. Czuć od
                          Ciebie kapustą, a ja wrażliwa na odory jestem.
    • tornado-08 Globalne ocieplenie 20.08.08, 16:37
      Oto słowa jednego z najgenialniejszych naukowców naszych czasów:
      "Globalne ocieplenie jest dziś największym zagrożeniem dla ludzkości, większym nawet od wojny nuklearnej" - Stephen Hawking, 2007
      • mentat5 Re: Globalne ocieplenie 20.08.08, 18:00
        Faktycznie Stephen Hawking wyraził zaniepokojenie że zmiany klimatu Ziemi mogą doprowadzić w końcowym efekcie do przekształcenia do form podobnych do tych na Wenus. Nie znalazłem natomiast bezpośredniego cytatu gdzie wiązałby te zagrożenia z działalnością człowieka jako podstawową przyczyną.

        Powiedział także:
        "Największym wrogiem wiedzy nie jest ignorancja ale iluzja wiedzy."
        • asorska Re: Globalne ocieplenie 21.08.08, 09:55
          mentat5 napisał:

          > Powiedział także: "Największym wrogiem wiedzy nie jest ignorancja ale iluzja wiedzy."

          Śmiem dodać - iluzja wszechpanowania mamony ;)

          • mentat5 Re: Globalne ocieplenie 21.08.08, 10:05
            Możesz to rozwinąć? Bo nie widzę związku z tematem.
            Chyba że taki że strach jest sprawdzonym motywatorem.
            Ja mam wrażenie że obecny etap - "globalne ocieplenie" to kolejny akt
            wcześniejszego hitu Klubu Rzymskiego pod zbiorczym tytułem "zerowy wzrost".
    • tornado-08 Haracz 21.08.08, 11:50
      A tak w ogóle, dobrze się czujecie patrząc na smrodzące kominy fabryczne, wdychając nie lepiej pachnące spaliny pojazdów mechanicznych i pędząc zapłacić comiesięczny haracz elektrowęglowcom?
      Przecież oni was trują, a wy jeszcze za to im płacicie. Bzdura nad bzdurami :(

      Ps. W naszym kraju, nawet gdybyś zbudował sobie własną elektrownię (np. słoneczną), to i tak musisz zapłacić haracz. Dlaczego? Przecież Słońce świeci jednakowo dla każdego.

      • mentat5 Re: Haracz 21.08.08, 12:14
        Z tego co wiem [a może wiem źle - proszę mnie poprawić ] to w Polsce jeżeli ktoś
        prywatnie postawi sobie instalację generującą energię czy to, potocznie mówiąc,
        z energii świetlnej czy wiatrowej, jest zmuszony włączyć ją do ogólnej sieci
        energetycznej, rozliczyć to a potem i dopiero normalnie znów energię kupić.

        I jeśli faktycznie tak jest to to jest sprawa o którą warto zabiegać i takich
        spraw jest wiele.

        Ale co to ma wspólnego ze straszeniem kataklizmami i końcem świata [kolejne
        zlodowacenie, globalne ocieplenie, ptasia grypa, rok 2000...] tego nie wiem.

        Co do silników spalinowych, fabryk etc. to spełniają one coraz to bardziej
        restrykcyjne normy.

        Ciekawe czy i jakie normy są w takich krajach jak Indie czy Chiny?

        I czy tzw. państwa rozwinięte mają prawo dyktować tym na dorobku normy których
        same nie przestrzegały gdy były na etapie rozwoju?
        Bo takie normy w nieporównywalnych warunkach rozwoju wyglądają po prostu na
        walkę z konkurującymi gospodarkami.
        • o101p Re: Haracz 21.08.08, 13:03
          mentat5 napisał:

          >...jest zmuszony włączyć ją do ogólnej sieci
          > energetycznej...i... znów energię kupić.

          Co za przymus?

          > I jeśli faktycznie tak jest to to jest sprawa o którą warto zabiegać i takich
          spraw jest wiele.

          Zabiegać o swoją elektrownię warto, ale chyba nie na takich warunkach. Prawda?

          > Ale co to ma wspólnego ze straszeniem kataklizmami i końcem świata [kolejne
          zlodowacenie, globalne ocieplenie, ptasia grypa, rok 2000...] tego nie wiem.

          No, to jest oczywiste. Klasyczne źródła energii zapaskudzają świat aż nie miło.

          > Co do silników spalinowych, fabryk etc. to spełniają one coraz to bardziej
          restrykcyjne normy.

          Oby, oby.


      • o101p Acha, Re: Haracz 21.08.08, 12:57
        Czy wiecie, że w naszym kraju, nawet musi płacić państwu jakiś tam ryczałt osoba, która całkowicie rezygnuje z usług elektrowni? Znam to z mojej wsi. Paranoja. Gdzie tu jest popieranie ekologicznego stylu życia?
        • Gość: ALKA Acha, Re: Haracz IP: *.adsl.inetia.pl 21.08.08, 13:50
          Przyrode ochroni nie powrót do prymitywu, ale bardzo wyrafinowane
          technologie. Tak myslę.
          • asorska Acha, Re: Haracz 21.08.08, 18:04
            Gość portalu: ALKA napisał(a):

            > Przyrode ochroni nie powrót do prymitywu, ale bardzo wyrafinowane technologie. Tak myslę.

            Jasne :)
    • asorska Prof. Krzysztof Błazejczyk ostrzega 21.08.08, 18:03
      Znamienna wypowiedź klimatologa, prof. Krzysztofa Błażejczyka z Zakładu Klimatologii Wydziału Geografii i Studiów Regionalnych Uniwersytetu Warszawskiego.

      " Polsce grożą coraz bardziej gwałtowne zjawiska pogodowe, w tym długotrwałe ulewy latem i huragany zimą. W dużym stopniu jest to efektem negatywnego wpływu człowieka na środowisko".

      "Jednym z podstawowych czynników sprzyjających obfitym opadom jest nadmiar dwutlenku węgla w atmosferze".

      "Dodatkowo mamy coraz większe zapylenie powietrza".

      "Szacuje się, że ponad 50 proc. efektu zaburzającego termikę systemu atmosferycznego można przypisać działalności człowieka. (...) Chodzi m.in. o nadmierną emisję gazów cieplarnianych (np. dwutlenku węgla, freonów, metanu) oraz o zjawisko wycinania lasów".

      "Wchodzimy w epokę, w której musimy podejmować próby powstrzymywania niebezpiecznych procesów, których sami jesteśmy źródłem".

      "Jeśli nie wycinamy lasów w Polsce, ale jesteśmy beneficjentami wycinania lasów w innych krajach, problem będzie dotyczył także nas, ponieważ klimat to "system naczyń połączonych".

      czwartek 2008-08-21
      [fragmenty tekstu] www.naukawpolsce.pap.pl
      • interprzygoda Re: Prof. Krzysztof Błazejczyk ostrzega 21.08.08, 18:22
        A niedowiarki nadal twierdzą, że to nie my, że nic złego się nie dzieje...
      • mentat5 Re: Prof. Krzysztof Błazejczyk ostrzega 21.08.08, 21:07
        Niestety nie udało mi się nic konkretnego dowiedzieć ze strony profesora
        Błażejczyka, więc szersze informacje odnalazłem na
        nauka-polska.pl/dhtml/raporty/ludzieNauki?rtype=opis&objectId=49612&lang=pl
        Niestety nie znalazłem tam żadnych aktualnych prac ani badań na podstawie
        których byłyby wygłaszane przytaczane opinie. Źródeł w cytowanym artykule też
        nie ma.

        Wobec tego pozostaje mi uznać tą wypowiedź za osobistą opinię profesora
        Błażejczyka, jednak wobec danych źródłowych można sobie wyobrazić niemal dowolne
        opinie.

        Oczywiście nie jestem kompetentny w temacie zmian klimatycznych i dlatego
        opieram się jedynie na publikacjach naukowych, takich jak te linkowane przeze
        mnie w tym temacie.
        Byłbym bardzo wdzięczny za skierowanie mnie do prac które wskazują na ich
        nieprawdziwość.

        Globalne ocieplenie jako skutek działalności człowieka jest jedynie teorią i
        istnieją prace, których wyniki przeczą tej teorii. Warto o tym rozmawiać, ale ma
        to jedynie sens jeśli przyjmujemy w ogóle możliwość że jest inaczej niż sądzimy
        na początku dyskusji. W przeciwnym razie szkoda czasu i energii.
    • internecik.log Hej 22.08.08, 11:04
      iwona.renata napisała:

      > Ziemia ostrzega i przypomina - zacznijcie pokojowo współpracować, przestańcie brudzić środowisko, przestańcie krzywdzić, zabijać i zjadać czujące istoty!!!

      Oczywiste, ponadczasowe przypomnienie :)

      Czytając ten temat zauważyć można jak wielu pragnie zamydlić sprawę i zatuszować fakt, że to ludzie ludziom zgotowali ten los.
      Hej, opamiętajcie się i przystopujcie - jeszcze można uratować planetę.

      • mentat5 Re: Hej 22.08.08, 11:46
        Co do współpracy to zgoda, nie brudzę środowiska, ale zjadać zwierzęta będę
        dalej bo mi smakują. A jakby one miały szansę i były głodne to tez by mnie
        zeżarły ;)
Pełna wersja