Czym goci różnią się od emo?

17.08.08, 18:46
Jedni i drudzy preferują czerń, słuchają rocka, lubią mroczne
nastroje. Czy jest jakaś istotna różnica? Zakładając, że goci to nie
sataniści :P jakie są różnice?
    • Gość: ha Re: Czym goci różnią się od emo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.08, 19:30
      to, co sluchaja emo, ciezko nazwac rockiem. naprawde. po za tym emo to dzieciaki
      z bogatych domow, ktore musza wymyslac sobie problemy zeby byc bardziej tró,
      czyli jasio z 4b na mnie nie spojrzal i wogole zalamka masakra ciecie zyl. goci
      to troche starsze kinderpanki z za duza wyobraznia i rozchwianiem emocjonalnym.
      • Gość: matgotka Re: Czym goci różnią się od emo? IP: *.aster.pl 17.08.08, 19:53
        jak można mieć "Za dużą" wyobraźnie?
        • Gość: :) Re: Czym goci różnią się od emo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.08, 22:20
          można, np. wtedy gdy chorujesz na schizofrenię :)
    • xtrin Re: Czym goci różnią się od emo? 17.08.08, 23:12
      Emo chce się zabić, a got wierzy, że już umarł.

      Są też drobniejsze różnice w podejściu do mroczności. Nonsensopedia kwituje to
      tak: "Emo to najczęściej typy z tzw. „dobrych domów”, którym w dupach się
      poprzewracało. Nie są wystarczająco mroczni, by być gotami, ale są zbyt
      nieodporni na tanie wino, by być punkami."
    • Gość: kot Re: Czym goci różnią się od emo? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.08, 13:11
      ja też się nie znam, ale na mój rozum to wygląda tak:
      goci, jak sama nazwa wskazuje, fascynują się wczesnoromantycznym repertuarem
      typu: średniowiecze, zamczyska, cmentarze, diabły, wampiry...
      emo lubią połączenie infantylizmu i agresji (motywy typu różowa czaszka)i
      japońską popkulturę
    • niewinny.kwiatuszek Re: Czym goci różnią się od emo? 18.08.08, 13:30
      beuata napisała:

      > Jedni i drudzy preferują czerń, słuchają rocka, lubią mroczne
      > nastroje. Czy jest jakaś istotna różnica? Zakładając, że goci to nie
      > sataniści :P jakie są różnice?

      Emo są mało popularni w Polsce, a Goci owszem. Goci mają swój festiwal w Bolkowie, na którym kiedyś byłam, w czerwieni chodziłam (bo wszyscy w czerni, jakoś trzeba się było wyróżniać, a czerwień też lubię), tanie wino piłam (ale nie takie za trzy złote, tylko najtańszą sofię, to też taniocha jest).
    • seth.destructor Re: Czym goci różnią się od emo? 18.08.08, 13:57
      Mhroczne ghotki shą mhniej nhieszczęśliwe zh phowodu thego, żhe
      żhyją. Emusie popełniają różowe samobójstewka pisząc "kocham mamusie
      i mojego misiaczka.
    • figgin1 Re: Czym goci różnią się od emo? 18.08.08, 15:19
      Ani jedni ani drudzy nie słuchają rocka.
    • gorodecka82 Re: Czym goci różnią się od emo? 30.08.08, 20:41
      Ja myśle że emo duuużo więcej kasy wydają na ciuchy, gadżety no i na fryzjerów...heh bo u nich chyba lans jest najważniejszy a nie muzyka i ideologia...do gotów nic nie mam emo mnie cholernie denerwuja
    • wanilinowa Re: Czym goci różnią się od emo? 30.08.08, 20:43
      goci są cali czarni, a emo czarno-różówi
      • Gość: jaija Re: Czym goci różnią się od emo? IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.08.08, 22:12
        Tak serio: goci nie mają nic wspólnego z emo. Emo to jakiś wymysł popkultury, bluzeczki w czaszeczki i trampki z czerepem. I różowa grzywka.
        Jeśli chodzi o gotów, to, moim zdaniem, są odpowiednikami niegdysiejszych romantyków - fascynują ich mroczne klimaty, Orient, cmentarze, dość posępna muzyka wyrastająca z punka, nowej/zimnej fali, elektroniki i trochę z metalu. Wiadomo, młodsi fani będą sobie robić czarne freski i inne ostentacje, starsi stawiają na klimat, nie wygląd ;) Zaś tzw. emo nie ma nic, poza wyglądem...
        Dla mnie stuprocentowym gotem był śp. Beksiński, zbyt wrażliwy na tę epokę.
        • zzyzx Re: Czym goci różnią się od emo? 31.08.08, 01:44
          Gość portalu: jaija napisał(a):
          > Dla mnie stuprocentowym gotem był śp. Beksiński,
          > zbyt wrażliwy na tę epokę.

          Śp. Beksiński nie stronił od ostentacji. Ale robił to z rzadką klasą.
        • Gość: as Re: Czym goci różnią się od emo? IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.08, 23:56
          Gość portalu: jaija napisał(a):
          > Dla mnie stuprocentowym gotem był śp. Beksiński, zbyt wrażliwy na tę epokę.
          To prawda, chociaż nie wiem czy sam by siebie tak określił. Bardzo nie lubił
          szufladkowania.
          W tym roku upłynie już 9 lat...
    • Gość: ela Re: Czym goci różnią się od emo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.08, 22:30
      To jest gotyk:

      pl.youtube.com/watch?v=BgUEMD1ZduQ&feature=related

      pl.youtube.com/watch?v=UAszwlH0QD0
      A te całe emo z całą swoją otoczką to siakieś gawno!
      • julie1789 Re: Czym goci różnią się od emo? 31.08.08, 15:21
        Goci mają swoją ideologię, klimat, własne imprezy, muzykę, styl
        życia. Nic w sumie do nich nie mam.
        Emo to gimnazjaliści ubrani w różowo/neonowo/czarne szmatki, z
        włosami wycieniowanymi tak, że przy nich choinka regularna bryła, w
        trampkach Converse lub tandetnych baletkach w czachy, których cała
        ideologia opiera się na powtarzaniu "Nikt mnie nie rozumie".
Pełna wersja